Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

20.06.2017
wtorek

Nie ma już dobrych scenariuszy

20 czerwca 2017, wtorek,

Zanosiło się na to od dawna.

Polityka psiała i na Zachodzie, gdzie wraz z zakończonym już właściwie procesem jej medializacji (trafniej i pełniej byłoby napisać: teatralizacji), niemal kompletną już komercjalizacją masowych tradycyjnych mediów (specjalnie telewizji), tsunami codziennej informacji, a zatem i spłycania ich treści kształtujących rozumne wybory obywateli, demokracja zamienia się w złośliwą jej farsę.
Czytaj całość »

19.06.2017
poniedziałek

Platformersi – przygotowujcie się, idąc do telewizji. Uśmiech to za mało. Wiedzy i rozumu nam trzeba!

19 czerwca 2017, poniedziałek,

Cezary Tomczyk, rzecznik pani premier kiedyś (co zobowiązuje i teraz), przyjemnie wyglądający (garnitur, fryzura, miły stonowany uśmiech) – bez zarzutu. Jarosław Sellin, wiceminister kultury, czasem może nawet nadminister w resorcie wicepremiera Glińskiego, był jego partnerem w rozmowie na temat stosunku polskiego rządu u pani Werner w Faktach po Faktach w TVN24. Dzisiaj wszystko jest w procesie kilku kliknięć dostępne – w moich oczach dał ciała.
Czytaj całość »

13.06.2017
wtorek

Tylko satrapia walczy z piosenką

13 czerwca 2017, wtorek,

Zaczęło się od koni krwi arabskiej. Jeśli pominąć kłamstwa kampanii. Ja ich nie pomijam: w słowach, gestach, ludziach. Większość mówiła: to tylko kampania. Ona ma swoje prawa. Kłamstwo jest jej fundamentem. PiS nie różni się od innych. A ja dobrze pamiętam kampanię HGW w 2006 r., z tym satelitarnym rozkładowym zdjęciem Warszawy dodanym do „Gazety Wyborczej” jako materiał jej komitetu, a na nim dwoma kolorami zakreślone kołami, w czerwieni i fiolecie, cuda niewidy: trzy linie metra, mosty, nowe arterie, wielkie podziemne parkingi, nowe szpitale, osiedla, obwodnice. Wszystko w dwie kadencje, do 2014 r. Jakoś nie przeszkadzało to nikomu, przynajmniej w publicznej debacie, poza mną. Nawet najbliżsi przyjaciele dziwili się memu zdziwieniu. Więc złudzeń co do wartości obywatelskich postaw ogółu nie mam. Co innego jednak puste słowa, co innego czysta materia dokonań „dobrej zmiany”.
Czytaj całość »

12.06.2017
poniedziałek

Hańba Kaczyńskiego

12 czerwca 2017, poniedziałek,

Demokracja to nie jest idealny ustrój. Ma wady. Na przykład rozprasza odpowiedzialność. Nie tylko w egzekutywie. Jak to drażniło Wałęsę! Chciał dekretów. Ale kiedy ich jemu nie dano, owszem, pomrukiwał groźnie, falandyzował, ale kodu demokracji nie złamał. Warto, żeby niektórzy to pamiętali, kiedy w nie zawsze dobrych emocjach oceniają Wałęsę. Warto, żeby niektórzy pamiętali i to, że Wałęsa chciał iść szybciej, na skróty, bardziej stanowczo. Jak warto, by pamiętali, że pozostał w tym pragnieniu demokratą. Argumenty za wielkimi sprzecznymi racjami są, kiedy te racje są naprawdę wielkie, na ogół prawie równoważne. Piszę to zdanie jako apel o pokorę do tych, którzy mają zawsze rację.
Czytaj całość »

11.06.2017
niedziela

Nie zaufam nikomu, kto nie pociągnie do odpowiedzialności winnych degradacji Polski

11 czerwca 2017, niedziela,

W języku polskim jest słowo „ikona”. Nie nadużywane jeszcze tak jak słowo „legenda”. Jeśli ktoś z pokolenia „Solidarności” – tej wielkiej, prawdziwej, poruszającej wyobraźnię świata, windującą Polskę i jej wizerunek na nieoczekiwane poziomy – zasłużył sobie na to określenie, to na pewno Frasyniuk.
Czytaj całość »

7.06.2017
środa

Kanapy lewicy

7 czerwca 2017, środa,

SLD, Razem, Inicjatywa Polska, PPS, SdPL, są inne jeszcze, każda sama, wielka swoim przesłaniem, oczekująca na lepszy czas, idąc do wyborów 2019 z przeświadczeniem chyba, że wyborcy akurat ją wywyższą, bo tylu jest takich, którzy nie widzą dobrego wyboru, więc… Tymczasem bez wspólnej listy DEMOKRACJI (albo WOLNOŚCI, albo POKOJU, albo ZDROWEGO ROZSĄDKU, albo dowolnie inaczej, byle jasne było, że idzie o STOP dla PiS) PiS wygra kolejne wybory, wyrzuci nas z Unii Europejskiej, doprowadzi do katastrofy gospodarkę, zniszczy nadzieje na normalność, udowodni, że wystarczy dać się Polakom rządzić, a przestaną być dla kogokolwiek konkurencyjni.
Czytaj całość »

4.06.2017
niedziela

Moje czerwcowe marzenie

4 czerwca 2017, niedziela,

Wiem, że ten, kto marzy i jakimś sposobem lub zrządzeniem losu znalazł się kiedyś w prawdziwej polityce, widziany jest jako naiwniak albo szalony. Nawet dziś godny szacunku Donald Tusk wyśmiewał takich z sejmowej trybuny. W jakiejś mierze rozumiem ten śmiech, bo nie był rechotem głupka. Był zbudowany na złości człowieka podejmującego akurat odpowiedzialne decyzje. Ale bez wizji, bez pomysłu przekraczającego horyzont kolejnych notowań popularności – polityka jest dla społeczeństw, w najlepszym dla niej wypadku, co najwyżej teatrem, w którym jacyś aktorzy grają na wyniesionej ponad widownię sztukę napisaną na dodatek obcym językiem. Ja marzyłem wtedy, w czerwcu 1989 r., że Polska będzie wreszcie dla wszystkich Polaków.
Czytaj całość »

30.05.2017
wtorek

Po jednych jesteście pieniądzach

30 maja 2017, wtorek,

I może tego wielu z nas chce. Może wygodniejszy i przynoszący więcej korzyści jest język niezgody niż zmuszanie ludzi do wysiłku: ten ma trochę racji, tamten trochę, w końcu każdy wielki wybór ma to do siebie, że skrajne racje są tuż obok siebie. Dopiero sekwencja wielu wyborów określa kierunek. Piszę o polityce krwistej, prawdziwej, która zmienia świat na lepszy, a nie zarządza tylko utrzymywaniem się na koniunkturalnej fali.
Czytaj całość »

27.05.2017
sobota

Trele morele, Brudziński o świętości

27 maja 2017, sobota,

W sobotni wieczór, o godz. 20, półtorej godziny oglądałem, słuchałem i płakałem, oglądając film Kolendy-Zaleskiej o prof. Brzezińskim. Wielkim człowieku. Świetny film. Nagrałem, żeby go puścić potomnym za 20 lat. Kiedy nic nie pozostanie z naszych marzeń. Dla pokrzepienia.
Czytaj całość »