Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

30.06.2016
czwartek

Czy ta droga aby nie prowadzi do piekła?

30 czerwca 2016, czwartek,

Wynik brytyjskiego referendum zaskoczył Europę, Polskę i samych Brytyjczyków.

Zżymałem się niejeden raz na partyjniaków w Polsce, że małe gry istotniejsze są dla nich niż wielkie cele. Cameron przebił wszystko, co tak bardzo mnie u nas irytuje. Dla przewagi u siebie, u torysów, poświęcił nie tylko Wielką Brytanię, ale i jedność Europy. Zagrał fałszywie i przerżnął na całej linii. Chciał mieć zasługę przywódcy, który dociskając europejskich partnerów szantażem, uzyskuje warunki uczestnictwa, jakie nie śniły się jego poprzedniczce, Żelaznej Damie, w 1973 r. Pozostaje w historii jako cienki cwaniak, gładki na twarzy i słodki w obejściu, sprowadzający swój kraj na margines. I, kto wie, może wyzwoli terytorialną i polityczną jego dekompozycję.

Europa też jest zaskoczona. Uśpiła Unię jej własna historia. Zanim powstała, była wielka idea. Schuman, Monet, Adenauer i trochę młodszy Henri Spaak, inżynier europejskich wspólnot, stworzyli ideę, która aplikowana była dużą liczbą małych kroczków, wiecznymi negocjacjami, częstymi kryzysami, skomplikowaną międzynarodową buchalterią, ucierającą jednak w końcu interesy wszystkich uczestników tak, że za każdym ostrym unijnym zakrętem rozpościerała się kolejna wielka przestrzeń realizacji wspólnych interesów. Geniusz wielkiego pomysłu polegał na aptekarskiej drobiazgowości w jego realizacji. Przez dekady to działało. Aż do wielkiego kryzysu pracy, alienacji i znudzenia młodych, niekontrolowanej masowej migracji z krajów kulturowo odległych.

Brytyjczycy zawsze byli trochę z boku. Niektórzy ich w kontynentalnej wspólnej Europie nie akceptowali (Francja z czasów dystansu do Ameryki, z lat 60. XX wieku, której Londyn był rzekomo koniem trojańskim). Brytyjczycy też z trudem pozbywali się swej odrębności gwarantowanej przez kanał.

Wszystko jakoś się jednak ucierało. Dzisiejszy pretekst – migranci – śmieszy wobec niegdysiejszych brytyjskich zobowiązań względem obywateli Commonwealthu. Nie Polacy przecież ani rumuńscy, słowaccy i węgierscy Romowie są dla Anglii najtrudniejszym wyzwaniem. Chociaż Polacy powinni pamiętać, że gość (bo ceniąc swą polską tożsamość, winni być konsekwentni) bacznie powinien patrzeć miejscowego obyczaju. Gdzie jest, gdzie mieszka, gdzie pracuje. Na swojej ulicy. W domu, który wynajmuje. W sąsiedztwie. I powinien się podporządkować.

Więc nie migranci, przynajmniej nie ci, którym dzisiaj brytyjskie tabloidy poświęcają tyle uwagi, są pierwszą przyczyną Brexitu. Ogólna frustracja, nuda i współczesny wzór demokratycznej polityki, w której polityczny teatr, zresztą marny, zastąpił wielkie treści. Także brak autorytetów. Cameron ze swoją młodzieńczą biografią świetnie tę małość polityki ilustruje. Pozorowany seks ze świnią (martwą). To jest to! To jest ten poziom żartu młodego członka brytyjskiej elity.

Zabawnie – dla postronnych z Kaczyńskim, Szydło, Waszczykowskim, Pawłowicz, Krasnodębskim i innymi współczesnymi luminarzami polskiej myśli politycznej. Byłoby w pełni zabawnie, gdybyśmy znali tych panów i te panie z kart „Króla Maciusia I” Janusza Korczaka, a nie z realnej polityki. Unię kontestowali zawsze. Że jej za dużo, za bardzo władcza i w ogóle niepotrzebna. W jakimś momencie pojawił się nawet koncept Międzymorza. Z Warszawą jako liderem. Choć Szydło miała być też gwiazdą całej Unii. Prawdziwa dama stanu. Wyrastająca do ponad przeciętnej pozycji.

To było tak niedawno. Lizus Waszczykowski też się pospieszył. Nie dopowiedziano, może z braku czasu (tak szybko ta koncepcja się wywróciła), czy Międzymorze zamiast, obok czy wewnątrz Unii. W tej pisowskiej koncepcji nowej polskiej polityki nie Niemcy, lecz Wielka Brytania, głównym polskim w Europie miała być sojusznikiem. Ponieważ nikogo nie pytano, z nikim nie rozmawiano, to takie było sobie ple, ple. Polski w Europie już dwa miesiące po wyborach poważnie się nie traktowało, Putin usatysfakcjonowany, Orbán na tym tle zaczął jawić się jako całkiem rozsądny gość.

I o to w pół roku Wielka Brytania z Cameronem (europartyjnym towarzyszem Kaczyńskiego) z Unii odchodzi. Najbliższy sojusznik! Gdyby jeszcze wybierając jako partnerkę Anglię, nie powiedziano Germanii, że jest brzydka, kulawa i bąki w łóżku puszcza. Gdyby nie ta erupcja satysfakcji z migracyjnego błędu jej kanclerz.

Dzisiaj Kaczyński jest zaskoczony. Nie tak miało być. On chciał, jak Cameron, więcej dla Polski. Cameron mógł, dlaczego ja, Kaczyński, nie mógłbym? I dalej w ten bęben. I w trąbkę. Biskupi za nim: niemiecka prasa, resortowe dzieci, cywilizacja śmierci, europejski dyktat. Kibole z ich wielkimi mądrymi głowami. I 40 proc. Polaków.

Szerokiej drogi. Sprawdzić radzę, czy ta droga nie prowadzi aby do piekła.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 239

Dodaj komentarz »
  1. Zabrakło jeszcze faszystów, neofaszystów, narodowców, neonarodwców, katoli, neokatoli, wszechpolaków, neowszechpolkaów, neobąków, neomuch, neokomarów.

    No, ale Polska w UE jest.

  2. Unia w obecnej formie jest lunatycznym stworem.
    Rzady krajow czlonkowskich podpisaly traktat lizbonski bez konsultacji z obywatelami. W dodatku sa to rzady ‚wybierane’ nie bezposrednio i przy niskiej frekwecji co daje im reprezetacje nie wiecej niz 25% spoleczenstw krajow czlonkowskich.

    Unia w obecnej formie jest ANTY-DEMOKRATYCZNYM stworem w ktorej wymagana jest jednomyslnosc jak w komuznizmie i hitleryzmie. Pomimo istnienia unijnych niewybieralnych struktur wladzy niemcy rzadza Unia w sposob dyktatorski i chamski. Unia to IV Rzesza.

    Przykladem jest ‚zaprpszenie’ emigrantow do Europy bez jakiejkolwiek konsultacji z krjami czlonkowskimi i dalsze upieranie sie przy tej decyzji, obciazanie skutkami tej decyzji kraje czlonkowskie.

    Dla krajow slabszych jak Polska, Unia jest tylko mechanizmem grabierzy. Pod pretekstem otwartosci, Polska jest i bedzie systematycznie grabiona z ludzi, biznesow, zasobow naturalnych, nieruchomosci i ziemi. Bo wszystko co cos warte i wszyscy zostana wykupienii przez wydrukowane Euro w rekach zachodu.

    Bezpanstwowosc Uni jest szczytem debilizmu i hipokryzji. Pomimo rzekomej bezpanstwowosci kraje czlonkowskei maja swoje terytorialne budzety. Nic dziwnego ze ograbiana Polska moze notowac tylko deficyty i nie ma szansy na zbalansowanie budzetu.

    Unia ma szanse tylko jako federacja innaczej sie rozpadnie pomimo klamliwej i zlowieszczej propagandy swych wasali.

    Szczytem hanby jest sposob negocjacji TTIP. W tajemnicy przed krajami czlonkowskimi. W tajemnicy przed europejczykaami. Dzien podpisania TTIP przez dyktatorow w Brukseli to dzien konca Unii.

  3. Tylko dlaczego nas tam też oprowadzą?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. miało być ” prowadzą”

  6. Tak, ta droga prowadzi do piekła, tak samo jak polityka ustępowania (appeasement) UK przez Brukselę, polityka, która dawała Wyspiarzom przywileje, niedostępne dla innych członków tejże Unii, w tym więc i dla Polski. Jest to także klęska polityki PO (czyli inaczej Tuska), która to partia, pod jego i jego następców oraz następczyń „światłym” przewodem zgodziła się na dyskryminację Polaków w UK, w płonnej, jak to się zaraz okazało nadziei zatrzymania UK w UE, zapominając jednak o tym, że Polacy otrzymali prawo do do legalnego pobytu i legalnej pracy w UK tylko dla tego, że ten pobyt a głównie praca Polaków w UK opłaca się brytyjskim kapitalistom. Tak więc fakt, czy UK postanie w UE czy też nie, nie ma praktycznie żadnego znaczenia dla Polaków, jako że będą oni tolerowani w UK tak długo, jak ich pobyt i praca w UK opłacać się będzie brytyjskim kapitalistom i ani dnia krócej czy też dłużej, szczególnie, że choć zwolennicy Unii straszą nas na przykład, że bez Unii to czekają nas bariery graniczne na Kanale la Manche i wyrzucenie Polaków z UK, tak jakby UE=EEA, to przecież UK wychodzi tylko z UE, ale nie wychodzi z EEA czyli z European Economic Area (Europejskiego Obszaru Gospodarczego). Tak więc ponieważ UK nie ma zamiaru opuścić EEA, to tak samo jak dziś Polacy mogą pracować i mieszkać w Szwajcarii, Norwegii i Islandii, tak samo będą oni mogli dalej pracować i mieszkać w UK po wyjściu tego państwa z UE – przynajmniej tak długo, jak długo UK będzie w EEA. Drodzy euroentuzjaści – nie rozpowszechniajcie więc, proszę, i to po raz kolejny, tej kłamliwej, unijnej propagandy, obliczonej na zastraszenie Polaków.

  7. Aby komentować najpierw trzeba coś wiedzieć. Społeczeństwo polskie na temat Unii ma nikłe pojęcie i dlatego opowiada bzdety.
    Wystarczy porównać populację Europy http://europa.eu/publications/slide-presentations/slides/pdf/population_world_pl.pdf
    z wynikami gospodarczymi osiąganymi przez kraje Unii
    http://europa.eu/publications/slide-presentations/slides/pdf/wealth_world_pl.pdf
    aby zobaczyć jak każdy pojedynczy kraj profituje z członkowstwa w UE.
    Polska dalej jest państwem, które z budżetu Unii dostaje najwięcej pieniędzy.
    Każdy, kto chce się czegoś dowiedzieć niech sobie spojrzy na grafiki
    europa.eu/publications/slide-presentations/slides/pdf/wealth_world_pl.pdf
    przykładowo także niech sobie spojrzy na co Unia wydaje pieniądze
    http://europa.eu/publications/slide-presentations/slides/pdf/budget_pl.pdf

  8. znalazlam tę grafikę, kto najwięcej otrzymuje z budżetu Unii a kto najwięcej do niego wpłaca
    https://www.tagesschau.de/multimedia/bilder/eu-zahler100.html
    pocztajcie sobie, zanim będziecie euroskeptykami
    I co ciekawe – Niemcy wpłacają najwięcej, a 77% społeczeństwa jest za pozostaniem w Unii, gdyż wpłacane pieniądze uznają za świetną inwenstycję

  9. a teraz to już Was kompletnie zanudzam ale nie mogę się powstrzymać
    http://crp-infotec.de/wp-content/uploads/eu-nettozahler.gif

  10. Za mało p. Celiński chwali Tuska. Szef UE Tusk przecież tak heroicznie walczył o jedność UE. Odbył kilkanaście wypraw do Londynu, objeździł całą Anglię i żarliwie agitował na rzecz Anglii w UE. A ile wywiadów angielskich mediach! To prawdziwy Mąż Stanu na białym rumaku.

  11. Panie Redaktorze,
    EWG funkcjonowała, jako że jej członkowie posiadali zbliżone bogactwo, a więc nikt nikogo tam nie wykorzystywał. Ale popełniono wielki błąd włączając do UE (następczyni EWG) biedniejsze państwa Europy takie jak Polska, bez uprzedniego „podciągnięcia” ich do poziomu przynajmniej Italii. Tak więc od początku wróżyłem, jak się okazało prawidłowo, poważne kłopoty po zbyt szybkim przyjęciu do UE Polski i podobnie do niej biednych państw. Po prostu Unia Europejska, aby przetrwać, musi składać się z państw o podobnym stopniu rozwoju, podobnie zamożnych oraz mieć wspólny, czyli unijny system podatkowy, emerytalny i opieki socjalnej, czyli wspólny system zasiłków dla bezrobotnych i rent dla inwalidów a nie tylko wspólną walutę. Inaczej, to taki sztuczny twór jak obecna UE musi się rozpaść, jako że ponieważ jest to związek państw kapitalistycznych, to najważniejsze są w niej pieniądze i to właśnie o pieniądze rozbija się obecnie jedność tejże Unii.
    Poza tym, to przed UK w UE (wł. EWG) dawno temu przestrzegał sam gen. de Gaulle, a Brytyjczycy nigdy się tak naprawdę z resztą Unii nie zintegrowali, gdyż nie chcieli oni przecież tej integracji, a do UE (EWG) wstąpili oni tylko po to, aby ją rozkładać od środka w momencie, kiedy wyczerpali już oni wszystkie możliwości rozkładania UE (EWG) od zewnątrz. O tym wiedzą Brytyjczycy, ale raczej nie Polacy.
    Co do przestrzegania obyczajów – Polacy nie zakazują Brytyjczykom jedzenia wieprzowiny i nie nakazują im przestrzegania ramadanu, nie zamykają oni ulic na swoje modlitwy oraz nie wyróżniają się oni ani strojem ani też wyglądem ich kobiet, w odróżnieniu od innych mniejszości, które wyraźnie się pod tym względem wyróżniają, ale o których nie wolno jest dziś w UK nic złego powiedzieć. Tak więc Polacy powinni wyjechać z UK – niekoniecznie zaraz wrócić do Polski, ale Polacy powinni opuścić niegościnną dla nich Brytanię, jako że tam się ich nie chce oraz dlatego, że zostali oni tam ofiarami upadku tejże Brytanii – gospodarczego i moralnego.
    Co do poziomu elit torysowskich, to zawsze to byli zboczeńcy – jak nie seksualni to pod innymi względami, a Cameron jest typowym torysem, czyli bezideowcem, nastawionym tylko na utrzymanie przywilejów swojej klasy próżniaczej (p. Thorstein Veblen).
    Pozdrawiam
    LK

  12. axiom1
    Obawiam się, że … masz rację.
    Stany Zjednoczone Europy na podobieństwo USA są niemożliwe, bo nie mamy „Indian” do wyrżnięcia i zaczynania od opcji zero.
    Możliwa jest federacja niepodległych państw o dłuuugiej historii, a to znacznie trudniejsze w praktyce, czego właśnie doświadczamy.
    Akurat mamy „sezon” (od Austrii, Francji po Węgry czy Polskę) na populistyczne nacjonalizmy, więc tym bardziej idea Schumana i innych założycieli UE wydaje się dziś tyleż idealistyczna co przebrzmiała.

  13. Czy aby nie powinno być dwóch „n”?
    O ile mi wiadomo malarz nie brał udziału w tworzeniu UE… 🙂

  14. Ewa Leonarda
    1. Przecież Polska na członkostwie w Unii realnie traci (patrz dalej), a poza tym, to nie przyjęto by nas do Unii, gdyby nie było to korzystne dla najbogatszych członków tejże Unii, którzy poprzez przyjęcie Polski do tejże Unii uzyskali jednocześnie spory polski rynek zbytu i tanią polską siłę roboczą. Przecież Unia NIE daje Polsce pieniędzy, a tylko jej pożycza i to na wysoki, lichwiarski procent – zobacz tylko jak wzrosło zagraniczne zadłużenie Polski po jej wstąpieniu do UE. Unia nie postała przecież po to, aby dawać biednym krajom pieniądze, ale aby te pieniądze od biednych krajów wyciągać, tyle że w sposób inteligentny, tak, aby biednemu krajowi (takiemu jak n.p. Polska) wydawało się, że dostaje on pieniądze od Unii. Jaki byłby inaczej sens przyjęcia Polski do Unii, jak nie to, aby na tym zarobiły Niemcy i inni bogaci członkowie UE?
    2. Nawet jeśli założymy, że średni koszt wykształcenia jednego Polaka to jest tylko około 60 tys. dolarów czyli nieco mniej niż ćwierć miliona dolarów, to pomnóż sobie te ćwierć miliona dolarów przez trzy miliony Polaków zagranicą w samej tylko Unii, a zobaczysz, ile pieniędzy Polska wydała na pomoc dla najbogatszych państw UE finansując kształcenie pracowników dla tychże najbogatszych państw – członków UE. W moich obliczeniach wziąłem pod uwagę to, że każdy polski uczeń, bez względu na szczebel drabiny edukacyjnej, na którym się znajduje, kosztuje według raportu OEDC „Education at a glance” polskich podatników średnio około 5,6 tys. dolarów rocznie i założyłem, ze średnio uczy się on 10 lat, co jest oczywiście szacunkiem mocno zaniżonym.
    3. Dodajmy do tego jeszcze większe straty spowodowane tym, że co roku te 3 miliony Polaków nie wytwarzają nic w Polsce, a tylko zagranicą. Ponieważ przeciętna płaca w UE wynosi około 2 tys. dolarów USA na miesiąc (patrz n.p. reinisfischer.com/average-salary-european-union-2015), to Polacy wytwarzają miesięcznie w samej tylko Unii, ale poza Polską, co najmniej około 6 miliardów dolarów miesięcznie czyli rocznie ponad 70 miliardów dolarów. W rzeczywistości tracimy zaś znacznie więcej, jako że ponieważ średni PKB per capita w Unii wynosi około 35 tys. USD rocznie, to te 3 miliony Polaków pracujące poza Polską wypracowuje dla bogatych państw Unii około około 1,050,000 milionów dolarów USA rocznie, a więc mniej więcej tyle, ile wynosi roczny PKB Polski (1,005,449 mln USD). Dzieje się tak, ponieważ średnia wydajność Polaka poza Polską jest znacznie wyższa niż w Polsce (i stąd też płace są w bogatych państwach Unii znacznie wyższe niż w Polsce).
    4. Tak więc na członkostwie w UE to Polska realnie traci, a zyskują na tym Niemcy i inne bogate państwa zachodnioeuropejskie. Pomyśl więc, czy się nam taki interes aby na pewno opłaca.

  15. Niech Timmermans, Schulz, Juncker, Tusk & Company, robią tak dalej. Wtedy UE zdechnie wcześniej

  16. Ewa-Leonarda
    Oczywiście powinno być: Nawet jeśli założymy, że średni koszt wykształcenia jednego Polaka to jest tylko około 60 tys. dolarów czyli nieco mniej niż ćwierć miliona złotych, to pomnóż sobie te ćwierć miliona złotych przez trzy miliony Polaków zagranicą w samej tylko Unii, a zobaczysz, ile pieniędzy Polska wydała na pomoc dla najbogatszych państw UE finansując kształcenie pracowników dla tychże najbogatszych państw – członków UE.

  17. Pytanie do wszystkich –
    jakie szkoły kończyl jakowalski, że pisze takie brednie?

    a do pani Ewy – infografika jest znakomita, kupuję!

  18. @@ axiom1, Jakowalski
    Oczywiście, że przyjęcie państw Europy środkowo-wschodniej do unijnej wspólnoty okazało się swoistym eksperymentem, który tylko przyspieszył erozję UE. A miał to być powiew świeżości.
    W każdym razie Polska bardzo się starała na tzw. wejściu, by dostosować się do unijnych struktur, wymogów itp.
    Wyszło jak wyszło. Mamy dziś sytuację jak z Mrożka.
    Rządy zbuntowanych chamskich, przygłupiastych, niekompetentnych i butnych Arturów z „Tanga”.

  19. Axiom1 (30 czerwca o godz. 7:56 2747)
    Niestety, ale masz tu sporo racji. Ale czy to dotrze do naiwnych i łatwowiernych euroentuzjastów typu ewy leonardy, która święcie wierzy w obrazki podsuwane jej przez unijną propagandę?

  20. My tu sobie gadu-gadu a za oceanem i Azji mogą zadziać się rzeczy rzeczy,które wywrócą do góry nogami całą układankę w Europie.Rosja jest na to przygotowana Europa myśli,że NATO ją obroni.Putin kiedyś się wypowiedział:to my mamy większość surowców na świecie,to my mamy większość wody.Rosja bez zachodu da sobie radę zachód bez Rosji nie a może przyjść czas,że USA będą musiały wycofać swoje „legiony”.Europa jest wągłle nieprzygotowana.Bawmy się dalej w brexity ,terroryzmy,migracje i emigracje,integracje,demokracje.Niema takich szans,że świat się nie zmieni i jeśli Europa nie zadba o siebie to będzie jest na straconej pozycji o ile już tak nie jest.Zmęczyły mnie osobiście te w sumie jałowe rozważania skoro „tu i teraz” nie jest chronione przez tych,którzy mają uprawnienia i wiedzę,żeby kreować przyszlość.Zachowujemy się tak jakby przyszłości nie było.A może już niema?

  21. Mag (30 czerwca o godz. 9:51 2764)
    A tu pełna zgoda. Zostaje mi więc tylko swoista Schadenfreude, jako że dawno temu, jeszcze pracując na Monash University, pisałem o tym, że przyjecie Polski do UE uda się tylko wtedy, jeśli w ciągu pierwszych 10 lat członkostwa Polski w UE osiągnie ona poziom rozwoju zbliżony do sąsiednich Niemiec, a co wymagało by przecież ogromnej pomocy dla samej tylko Polski, pomocy jeszcze przecież większej niż ta, która otrzymała z Zachodu była NRD, z ograniczonym przecież sukcesem, mimo gigantycznych wręcz rozmiarów tejże pomocy. Niestety, ale popełniono wielki błąd, przedwcześnie przyjmując do Unii Polskę z powodów czysto politycznych, niejako „na złość Rosji” i to się nam i Unii teraz odbija niezłą czkawką, która najprawdopodobniej doprowadzi jak nie do rozpadu UE, to do bardzo poważnego kryzysu w niej.
    Pozdrawiam
    LK

  22. Prospector
    Kapitalizm się wali na naszych oczach, ale nie widać jeszcze co powstanie na jego gruzach. Być może nic.
    Pozdrawiam

  23. jakowalski.Weź przestań z tym kapitalizmem.Obsesję jakąś masz?Ustrój ma znaczenie techniczne.To mógłby być komunizm.Jakie to ma znaczenie?Szkoda słów.

  24. prospector
    30 czerwca o godz. 10:17 2769

    Moim zdaniem, system przestał sie bilansować- po prostu.
    Skala wyprowadzania zysków bez opodatkowania to w samej UE bilion euro.
    Koszty ponoszą ci, którzy nie są w stanie uciec przed fiskalnym poborem.
    Czyli, najbiedniejsi i klasa średnia.

    Masz rację co do kwestii, że nie chodzi o formę organizacji produkcji, ideologię, tylko o sposób redystrybucji dochodów.
    =============

  25. jakowalski
    30 czerwca o godz. 10:05 2767
    Kilka dni temu byłem w pięknym kraju Hessii, nad Renem, w okolicy Darmstadtu, Moguncji i Frankfurtu. W pięknych nadreńskich winnicach. Kraju nie zniszczonego krajobrazu, porządku, spokoju, schludności, pięknej tradycyjnej architektury, gęstej sieci dróg, autostrad i kolei. Bez ekranów i reklam. U nas stworzyliśmy śmierdzący burdel. I tak już pozostanie.

  26. wiesiek59
    30 czerwca o godz. 10:25 2770
    Pisze o tym Pani Eva Joly w ostatnim LMD. W każdym roku Unia traci w rajach podatkowych bilion euro. http://www.monde-diplomatique.pl/
    I wszyscy o tym wiedzą.

  27. Wiesiek59
    Ja tylko chciałem powiedzieć,że te nasze rozważania w szczegółach są nic nie nie warte i nie tylko o dochody tu chodzi.Jak nastąpi tąpnięcie to będzie się waliło .W zasadzie tylko Rosja jest w stanie to znieść a Europa nie .Europa nie chce się zorganizować.Wielu wybrzydza.Tworzą jakieś „narodówki”,które robią tylko zamieszanie.Mało kto sobie wyobraża,że każde państwo z osobna jest skazane na porażkę i stanie się łupem kogoś silniejszego.Ale co tam.Nasza chata skraja.

  28. Bardzo lubię demokrację i wolne wybory ale mam wrażenie.że ten czas sielanki się kończy.Albo Europa się zorganizuje albo się skończy.Wygląda na to,że Europejczycy mają to gdzieś.Większość myśli „nasza chata skraja”.Niczym brytyjczycy przed II-gą Wojną Światową.

  29. W piekle na Kaczyńskiego już czekają, na razie bruździ i szkodzi ile może, ale do czasu.

  30. Prospector
    Kapitalizm ma tu wielkie znaczenie, jako że na naszych oczach odbywa się dziś coś podobnego do tego, co się działo we Francji w XVIII wieku, a co spowodowało, że kapitalizm zastąpił w tym państwie feudalizm. Kto z ówczesnych myślicieli przewidywał na początku XVIII wieku wybuch Rewolucji Francuskiej? Kto się wtedy zastanawiał, do czego prowadzi kryzys feudalizmu we Francji?
    Wiesiek
    Forma własności i organizacji produkcji definiuje ideologię oraz sposób redystrybucji dochodów. Pisał już o tym Marks, że kapitalista ponieważ posiada on kapitał (c) to zatrzymuje on sobie zysk z tegoż kapitału (m) a robotnik dostaje tylko płacę (v), która z definicji wystarcza mu tylko na przeżycie, ale z reguły jest ona za mała, aby robotnik mógł z niej oszczędzić tyle, aby zostać kapitalistą.
    Jasny Gwint
    Niestety, ale aby w Hesji było pięknie, to większość ludności świata musi żyć w slumsach. I nie przesadzaj – w Australii czy w USA a nawet i w UK miasta wyglądają na ogół gorzej niż w Polsce.

  31. azur
    Jako agnostyczka raczej w piekło nie wierzę.
    Ale jeśli rzeczone istnieje i jest sprawiedliwość boska, nie pisowska, JK niechybnie w piekle wyląduje.

  32. prospector
    30 czerwca o godz. 10:46 2773

    Wchodzę tu:
    http://independenttrader.pl/

    i mam przegląd trendów.
    Sporo komentarzy jest na poziomie, wnoszących coś do wiedzy o swiecie.
    Szczególnie tym finansowym.

    System drenażu całego świata został przez elity starannie opracowany.
    Nie jest przypadkiem, że Brytania właśnie teraz chce podniesc most zwodzony. Kontroluje sporą część rajów podatkowych z pieniędzmi elit, mając dzięki temu niebagatelną siłę nacisku na skalę globalną.
    Eurokraci chcieli sie dobrać do skarbca, więc Brytyjczycy zareagowali.

  33. jakowalski
    30 czerwca o godz. 11:08 2776

    Blisko i dalekowschodnie społeczeństwa tolerują bogactwo swych władców- o ile dobro społeczeństwa jest w tych rachunkach uwzględniane.
    Liczy się społeczność, nie jednostka.

    Do niedawna, indywidualna chciwość Europejczyków też była tolerowana i przyniosła sporo dobrego.
    Tu też umowa społeczna działała.
    Neoliberalizm zmienił wszystko.
    Garstka chciwców pozbawiła pracy i podstaw bytu swoje społeczeństwa.
    Więc społeczeństwa im zgromadzone zasoby odbiorą.

  34. Fajnie te społeczeństwa zabierają.Rewolucujnie.Koło się zamyka panie Wiesiek 59.Nie chciałbym tego dożyć.

  35. azur
    30 czerwca o godz. 10:58 2775

    To prawda, że piekło czeka sobie spokojniutko na JK, ale nie trzeba zapominać, że raj czeka na DT szefa UE, heroicznie broni jedności UE, mąż stanu wylatujący nad poziomy i okiem słońca przenikający ludzkość, wiodąc ją ku zbawieniu.

  36. ewa leonarda
    30 czerwca o godz. 9:04 2753

    Polska dostala z Uni ogryziona juz kostke i swiecace szkielko. W zamian otwarla sie na grabiez bez ograniczen. Tak jak tubylcy pobijanych koloni 300-500 lat temu.

    W bilansie zyskow i strat czlonkostwa Uni nie wystarczy patrzec tylko na unijny budzet ile kraje wplacaja i ile kraje dostaja (uwarunkowanej) pomocy.

    Pomysl, np wolny przeplyw ludzi,… to znaczy wszyscy polscy inzynierowie, technicy i fachowcy i lekarze,….i pielegniarki moga teoretyczniie wyjechac do innych krajow i tam pracowac, tam placic podatki. Kto zostanie w Polsce, kogo bedzie stac na kupienie Polityki ?

    Ogladalem debate w brytyjskim parlamencie, proponowano budzet na szkolenie pielegniarek, budzet odrzucono z motywacja,…nie potrzebujemy wydawac na to pieniadze, pielegniarki sciagnac z Europy Wschodniej i bylych koloni. Tak jest w kazdych zawodach. Tak wydatki na edukacje np w Polsce zasilaja brytyjska gospodarke. Tego nie ma w twoich linkach. Zachod grabi dzieki mechanizmom grabiezy Uni. Podobnie ma sie sytuacja w biznesie, na rynkach nieruchomosci,…

    Kowalski, jezeli mam racje to dlaczego ‚niestety’ ?

  37. axiom
    I dlatego „angielski Smith” głosował za wykopaniem „polskiego Kowalskiego”.

  38. prospector
    Unia rowniez stworzyla sytuacje ze byle dupek i pizdzielec moze stanac na czele rzadu w kraju czlonkowskim i EKSPORTOWAC problemy swego kraju do innych krajow nie ponoszac zadnej odpowiedzialnosci. Jak w Polsce.
    Np bezrobocie, dyktator dezerter Donek Amber Tusk nawet chwalil sie ze zmniejszyl bezrobocie podczas gdy z braku mozliwosci pracy w Polsce 2.3 miliona ludzi wyemigrwalo w latach 2007-11. „Zmniejszajac bezrobocie”. Bez emigracji polskie bezrobocie bylo by rzedu 25-30% najwyzsze na swiecie i Donek Amber Tusk nie przetrwal by pierwszej kadencji.
    Emigracja i polskie bezrobocie to gigantyczne i systematyczne straty dla polskiego PKB i budzetu.

  39. axiom1.I tak możemy w nieskończoność kto kogo wydymał,dymie lub wydymie wyrzucając z siebie osobiste pretensje i frustracje.Gdyby to było takie proste i oczywiste byłoby szybkie do naprawienia.Te nasze racje i teorytezowanie to o dupę rozbić.Nic z tego nie wynika oprócz samozadowolenia.Niema działania ,niema niczego.Możemy sobie krytykować i to jest oczywiste .

  40. prospector
    30 czerwca o godz. 12:46 2787

    Rozpatrz sytuację na zimno.
    Propaganda swoją drogą, ale przepływ ludzi i kapitału zawsze odbywa się z Peryferii, do Centrum.
    Nawet w skali naszego kraju, Warszawa jest bogatsza, bo wysysa zasoby prowincji.
    Pozostawiając koszty na przykład utrzymania szkół gminom.

    W skali Europy, czy globu, masz ten sam proces.

    Trudno powiedzieć, czy da się go odwrócić, zahamować.
    Ale, jest niekorzystny, groźny wręcz dla stabilności kraju.

  41. prospector
    Wniosek ies prosty i oczywisty. Od rzadu nalezy wymagac kwalifikacji i pracy.
    W Polsce ani kwalifikacje ani praca nie sa wymagane od rzadu. Wezmy przykad z 8 letniej orgii donkowego lajdactwa. Nawet nie wiedzieli po co wycwaniakowali wladze, nawet po 8 latach.

    A media z Polityka na czele bily brawo, odwracaly uwage od nieudolnosci blanza ktory nawet kioskiem Ruchu nie kierowal. Jak wiec on mial rzadzic ???

    Rzad powinien miec wieloletnia, ponad partyjna i ponad kadencyjna srategie rozwoju Polski i ja systematycznie realizowac. Media natomiast winny regularnie oceniac prace rzadu, wyniki i realizacje tejze strategii.

    O tym ani polskie partie plityczne ani media nie maja pojecia.

    A cuda sa mozliwe. Np Singapor, wyrzuyceni z Malaizji w 1960-ch bo byli za biedni. Dzis zyja na najwyzszym poziomie swiatowym a nie maja nawet wody. Ani nie musza nalezec do jakiejs Uni lub podobnego stwora.

  42. prospector
    30 czerwca o godz. 12:46 2787

    Działanie jest!

    Podchodzę sobie teraz do okna, widzę busy zwożące śmieci z Zachodu, tu przerabiane, sprzedawane. Widzę też busy załadowane tymi śmieciami także przez Ukraińców i wiezione na Ukrainę.

    Kręci się i to jest ważne. Wara politykom od tego kręcenia się, obrotu rzeczy, choćby te rzeczy były zaledwie śmieciem, bo my sobie poradzimy, byle tylko dali nam spokój. Zapłacić podatek i robić, robić, robić, żyć, bawić się.

    Ta cała dzicz PO=PiS nigdy tego nie pojmie. A p. Celiński to już zupełnie w obłokach, no, i dobrze, byle się tylko nie mieszał i nie miał realnego wpływu.

  43. Kto powie prawdę ,czy jesteśmy ograbiani jak niektórzy bełkoczą ,czy mamy korzyści,,np w rolnictwie?Przypominam-to nacjonalizm zniszczył SOJUZ.A też sytuacja jak u Mrożka.Nacjonalizm Szkotów ,polega na pozostaniu w UNII.Może więc to nie nacjonalizm a gospodarka rozwaliła ZW.Radziecki.Stare ludzie w Anglii głosowały za wyjściem ,bo zagrozili im przybysze, życie w dostatku.A reszta zależy od madrosci tych u władzy albo głupocie i paranoi co widać i czuć u nas.

  44. Paradne te wszystkie antyunijne komentarze: Zła UE terrorem ściąga do siebie nasz bezcenny, polski kapitał ludzki, który tylko z tego powodu nie ma okazji pracować dla dobra kochanej ojczyzny i płacić w niej podatków. Gdyby nie ta Unia bylibyśmy mocarstwem gospodarczym! No a do tego te wspomniane przez Ewę fundusze strukturalne, które zapewne pomagają złym zachodnim kapitalistom w pozbyciu się swojego chwiejącego się w posadach euro. Aż dziwne, że rząd nie reglamentuje wymiany naszej bezcennej waluty rezerwowej całego świata: złotego polskiego, na te bezwartościowe świstki papieru z EBC. Po prostu horror i wyzysk niespotykany w dziejach ludzkości. Kongo Belgijskie było lepiej traktowane przez swoich kolonizatorów!

    Najstraszniejsze, że te wpisy to zdaje się nie robienie sobie jaj, tylko autentyczne przekonania oświeconych czytelników Polityki. Naprawdę można tylko współczuć gospodarzowi bloga, że musi regularnie czytać te bezprecedensowe objawienia intelektualne na swojej stronie.

  45. A dla mnie Europa jest jak Litwa dla Mickiewicza. Ile naprawde jest warta, dowiemy sie jesli ja utracimy 🙁

    Mickiewicz mogl jescze uciec do Paryza (czyli Europy). A dokad my dupki uciekniemy, jesli damy sobie przez glupkow, populistow, nacjonalistow itp. obrzydzic i zniszczyc Europe?

    Kocham Europe!

  46. tuciu
    30 czerwca o godz. 13:26 2792

    Przyglądałeś się Grecji i jej przypadkowi?
    Mniej, więcej, to czeka wszystkie kraje południa.
    Spirala niespłacalnego zadłużenia i ekonomiczny dyktat banków wobec rządów.

    Centrum Europy obecnie, to nie Berlin, czy Bruksela.
    Decyzje zapadają w bankach.
    A te obchodzi zysk, nie ludzie.

  47. @mały fizyk
    Z tą Litwą „ojczyzną moją” Mickiewicza to chyba masz rację.
    Podobnie jest ze zdrowiem, co to go nie szanujesz, dopóki się nie zepsuje (według Kochanowskiego)
    Też kocham Europę i tęsknię… za zdrowiem.

  48. Wiecej niz tragiczne jest ze 99.99% polakow nawet nie wie czym jest Unia jaki ma budzet, jakie ma cele i strategie i jak je realizuje.
    Co gorsze ponad 90% zwolennikow Uni w Polsce nawet nie zna oficjalnego jezyka Uni, nawet po 12 latach czlonkostwa.

    I ci zwolennicy maja czelnosc zagrywac Polska w ciemno pomimo swej niewiedzy.
    https://www.youtube.com/watch?v=eYqzcqDtL3k

  49. @axiom1
    „Dzien podpisania TTIP przez dyktatorów w Brukseli to dzień końca Unii.”
    To będzie również dzień końca świata zdrowej konkurencji na rynku krajów tak zwanego zachodu. Zwycięstwo lobbystów reprezentujących spekulacyjny kapitał i firm typu „export-import Rappaport”.

  50. @axiom1
    30 czerwca o godz. 14:07 2796

    „Wiecej niz tragiczne jest ze 99.99% polakow nawet nie wie czym jest Unia”
    „Co gorsze ponad 90% zwolennikow Uni w Polsce nawet nie zna oficjalnego jezyka Uni”

    Dwa klamstwa! Czyli wredna propaganda!

  51. PIERWSZE SKUTKI DLA ZJEDNOCZONEGO KRÓLESTWA

    Premier David Cameron powołał się na letnie wakacje i odłożył swoją dymisję do października; jego następca, którym wedle reguł powinien zostać Boris Johnson, ma więc czas na przygotowanie zmian do wdrożenia z chwilą wprowadzenia się na Downing Street. Zjednoczone Królestwo nie będzie jednak czekać na formalne opuszczenie Unii i od zaraz zacznie prowadzić własną politykę. W pierwszej kolejności odżegna się od sankcji przeciwko Rosji i Syrii.

    Wbrew temu, co pisze europejska prasa, Brexit nie wpłynie bezpośrednio na funkcjonowanie City of London. W związku ze specjalnym statusem, jakim cieszy się w ramach Korony, City nigdy nie należało do Unii Europejskiej. Oczywiście nie będzie już mogło gościć siedzib tych firm, których działalność skupia się na terytorium Unii, ale będzie mogło za to wykorzystywać suwerenność Londynu w celu rozbudowy rynku dla juana. Już w kwietniu władze City of London uzyskały niezbędny po temu mandat, podpisując umowę z Ludowym Bankiem Chin. Ponadto City będzie mogło zwiększyć swoje obroty jako raj podatkowy dla Europejczyków.

    O ile Brexit przejściowo spowoduje dezorganizację gospodarki brytyjskiej w związku z oczekiwaniem na sformułowanie nowych zasad, o tyle prawdopodobnie Wielka Brytania – a przynajmniej Anglia – zreorganizuje się w sposób przynoszący jej jak największe zyski. Nie wiadomo jeszcze, czy pomysłodawcom tego trzęsienia ziemi starczy mądrości, aby zyski z niego mógł czerpać także ich lud; Brexit jest bowiem powrotem do suwerenności narodowej – nie gwarantuje suwerenności ludowi.

    Krajobraz międzynarodowy może ewoluować bardzo różnie – w zależność od reakcji, które nastąpią. O ile dla niektórych narodów może się to wszystko skończyć źle, o tyle zawsze lepiej wzorem Brytyjczyków trzymać się rzeczywistości, niż trwać z uporem we śnie, aż pryśnie.
    http://wolnemedia.net/brexit-nowe-rozdanie-w-geopolityce-swiata/
    ===========

    Interesująca analiza.
    Trudno się nie zgodzić z wnioskiem końcowym.
    To co dobre dla City, niekoniecznie będzie dobre dla reszty mieszkańców wyspy……

  52. @wiesiek59
    30 czerwca o godz. 13:48 2794

    „Centrum Europy obecnie, to nie Berlin, czy Bruksela.
    Decyzje zapadają w bankach.”

    Spiskowe teorie swiata.

  53. Boris Johnson nie kandyduje na premiera. Bo przestraszyl sie swoich klamstw i rzeczywistosci!?

  54. Anglia w Unii Europejskiej gniła coraz bardziej. Teraz odzyskała suwerenność i będzie mogła w końcu prowadzić bardziej konkretną politykę w każdej dziedzinie. Dla Polski lepsza jest Anglia poza UE, bo będzie można swobodnie zawierać z nią sojusze bez pośrednictwa Niemiec i Francji.

  55. mały fizyk
    30 czerwca o godz. 15:32 2800

    Tzw. „Trójka” to nie spiskowa teoria, tylko dyktat MFW, Banku Światowego i EBC.
    Podyktowali Grecji warunki, zmienili rząd na przychylniejszy, kazali ciąć budżet, wyprzedać aktywa przynoszące dochody.

    No i wcisnęli kredyty na spłatę odsetek od zadłużenia.
    Skutek?
    Jego skokowy wzrost.

    Elity sa tanie do kupienia, spłacają zacięgnięte przez nie długi, obywatele.
    No, chyba że wyjadą….

  56. Mały Fizyk
    1. To NIE są teorie spiskowe. Przecież majątek samych tylko Rotszyldów jest dwa razy większy od polskiego PKB. Poza tym, to, przykładowo, Barclays Bank, ósmy bank świata, szósty bank Europy a drugi co do wielkości bank brytyjski to są też de facto Rotszyldowie. Jak to podaje Wikipedia, „Marcus Ambrose Paul Agius (born 22 July 1946) is a British financier and former group chairman of Barclays. Marcus, a Roman Catholic, married Katherine (born 1949), daughter of Edmund de Rothschild of the Rothschild banking family of England and has a close involvement with the Rothschild family estate, Exbury Gardens in Hampshire.” Pierwszy baron Rotszyld (założyciel tej dynastii bankierów) znany jest z powiedzenia: “Give me control of a nation’s money and I care not who makes the laws.” („Dajcie mi kontrolę nad pieniądzmi danego narodu, a ja nie będę się przejmować tym, kto w nim stanowi prawo”). Według znawców tematu, obecnie tylko trzy banki centralne (Iranu, Korei Północnej i Kuby) nie są pod kontrolą rodziny Rotszyldów przy czym nie wiadomo co dzieje się obecnie z centralnym bankiem Kuby, po poprawie stosunków pomiędzy tym państwem a USA.
    2. Podobnie też jest z rodziną Rockefellerów, którzy wykupili sobie w takich czołowych pismach Ameryki jak „Washington Post”, „New York Times” i „Time” dyskrecję wydawców tych pism, a więc od ponad pól wieku te pisma nic nie piszą na temat bogactw, które posada rodzina Rockefellerów oraz podobnie też jest z rodziną Morganów, o których też się od dawna nie słyszy, mimo że ich bogactwo jest wielokrotnie większe niż rzekomo najbogatszych ludzi na świecie, takich jak na przykład Bill Gates, który ze swym majątkiem w wysokości zaledwie 53 amerykańskich bilionów dolarów USA posiada zaledwie około 5% majątku Rotszyldów. Przypominam tu, że amerykański billion to jest 10 z 9 zerami, czyli 1,000,000,000 czyli 10 do potęgi 9, inaczej milion milionów czyli nasz miliard (w układzie SI prefix ‚giga’).
    3. Tak więc to największe prywatne banki rządzą dziś światem, jako że dysponują one dziś olbrzymimi kapitałami, porównywalnymi do PKB takich państw jak Polska, jak nie większymi, a dodać trzeba do tego możliwość kreowania z tego kapitału wielokrotnie większych kredytów. Dochodzimy więc logicznie do wniosku, że to największe prywatne banki, a dokładniej ich najwięksi akcjonariusze i ich zarządy (co zresztą na ogół na jedno i to samo wychodzi) rządzą dziś światem.

  57. Ecres
    USSR czyli ZSRR rozwaliła przede wszystkim mało wydajna, zbyt zbiurokratyzowana gospodarka – konflikty narodowościowe wybuchły tam przecież, tak jak zresztą właściwie wszędzie, na podłożu ekonomicznym.

  58. Tuciu
    1. Naprawdę wierzysz, że Polskę przyjęto do UE z dobrego serca by jej pomóc? Zauważ, że aby otrzymać pomoc z Unii, to trzeba mieć tzw. wkład własny, którego biedne kraje, takie jak Polska, po prostu nie mają, a więc aby zdobyć ten wkład zadłużają się one w bankach, które przecież dziś nie należą do polskiego kapitału. Tak więc ta pomoc unijna to jest tylko koń trojański Zachodu w Polsce. Cały przekręt unijny polega przecież na tym, aby wyciągać pieniądze od biednych krajów, tyle że w sposób inteligentny, tak, aby biednemu krajowi (takiemu jak n.p. Polska) wydawało się, że dostaje on pieniądze od Unii. Jaki byłby inaczej sens przyjęcia Polski do Unii, jak nie to, aby na tym zarobiły Niemcy i inni bogaci członkowie UE?
    2. Nawet jeśli założymy, że średni koszt wykształcenia jednego Polaka to jest tylko około 60 tys. dolarów czyli nieco mniej niż ćwierć miliona złotych, to pomnóż sobie te ćwierć miliona złotych przez trzy miliony Polaków zagranicą w samej tylko Unii, a zobaczysz, ile pieniędzy Polska wydała na pomoc dla najbogatszych państw UE finansując kształcenie pracowników dla tychże najbogatszych państw – członków UE. W moich obliczeniach wziąłem pod uwagę to, że każdy polski uczeń, bez względu na szczebel drabiny edukacyjnej, na którym się znajduje, kosztuje według raportu OEDC „Education at a glance” polskich podatników średnio około 5,6 tys. dolarów rocznie i założyłem, ze średnio uczy się on 10 lat, co jest oczywiście szacunkiem mocno zaniżonym.
    3. Dodajmy do tego jeszcze większe straty spowodowane tym, że co roku te 3 miliony Polaków nie wytwarzają nic w Polsce, a tylko zagranicą. Ponieważ przeciętna płaca w UE wynosi około 2 tys. dolarów USA na miesiąc (patrz n.p. reinisfischer.com/average-salary-european-union-2015), to Polacy wytwarzają miesięcznie w samej tylko Unii, ale poza Polską, co najmniej około 6 miliardów dolarów miesięcznie czyli rocznie ponad 70 miliardów dolarów. W rzeczywistości tracimy zaś znacznie więcej, jako że ponieważ średni PKB per capita w Unii wynosi około 35 tys. USD rocznie, to te 3 miliony Polaków pracujące poza Polską wypracowuje dla bogatych państw Unii około około 1,050,000 milionów dolarów USA rocznie, a więc mniej więcej tyle, ile wynosi roczny PKB Polski (1,005,449 mln USD). Dzieje się tak, ponieważ średnia wydajność Polaka poza Polską jest znacznie wyższa niż w Polsce (i stąd też płace są w bogatych państwach Unii znacznie wyższe niż w Polsce).
    4. Tak więc na członkostwie w UE to Polska realnie traci, a zyskują na tym Niemcy i inne bogate państwa zachodnioeuropejskie. Pomyśl więc, czy się nam taki interes aby na pewno opłaca.

  59. Mały Fizyk
    Ja też kocham Europę, a wiec życzę jej, aby jak najszybciej uwolniła się ona z krępującego ją gorsetu unijnych zarządzeń. Europa to jest przecież coś znacznie większego niż Европейский Союз (Jewropiejskij Sojuz – Yevropeyskiy Soyuz).

  60. I ❤ EU

  61. Mag
    Wstyd mi, że muszę ci ja – ekonomista, a nie historyk czy też polonista, tak jak ty, tłumaczyć, że Mickiewicz pisząc „Litwa” miał na myśli kraj, zwany dziś Białorusią. Definicja Litwy mocno się bowiem od czasów Mickiewicza zmieniła.

  62. Snakeinweb (30 czerwca o godz. 16:55 2808)
    Ja też kocham Europę, a wiec życzę jej, aby jak najszybciej uwolniła się ona z krępującego ją gorsetu unijnych zarządzeń. Europa to jest przecież coś znacznie większego niż Европейский Союз (Jewropiejskij Sojuz – Yevropeyskiy Soyuz).

  63. Szanowny Panie Celinski

    Mialo byc tak ze po wstapieniu Anglii do UE ta by przejela tradycje angielskiej demokracji. Poniewaz glupi zarzadcy UE tak nie postapili doszlo do Brexitu. Wychowani autorytarnie mieszkancy kontynentu nie maja pojecia o demokracji tak samo jak pan i reszta tej bezmyslnej gromadki z redakcji Polityki.

    Slawomirski

  64. Pani Nuland, trochę inaczej określiła swój stosunek do UE…
    I’m f…EU….
    Teki jest zapewne skryty stosunek establishmentu, wyjawiany jedynie w kuluarach.
    Nie jest istotne kto rządzi, istotne jest zaparkowanie funduszy w rajach podatkowych, stworzonych celowo przez elity.

  65. @wiesiek59
    30 czerwca o godz. 16:20

    Nadal nic nie zrozumiales o tych 3 bankach. Poczytaj sobie kto jest ich „udzialowcami” i kto je kotroluje. Wiec, panstwa rzadza i kontroluja sie nawzajem. Czyli tak jak powinno byc.

  66. Opinie typu ze zachod wygral zimna wojne sa dalekim skrzywieniem rzczywistosci.

    W zawodach miedzy wschodem i zachodem storne zachodnia wspieraly rowniez okradane kolonie i niewolnicy. 2/3 swiata bylo skolonizowane, zniewolone i okradane przez piewcow demokracji.

    Az do konca lat 19600-ych zachod walczyl w zimnej wojnie nie tylko swoimi silami. Zlodziejstwem z koloni rowniez.

    Druga wojna swiatowa byla jednym ze wskaznikow kto byl lepszy. Przeciez w czerwcu 1941 na ZSRR nie napadly tylko Niemcy. Cala okupowana Europa i gospodarki calej okupwanej Europy plus gospodarki wasli jak Szwecja napadly na ZSRR. W tym 9 milionow polakow tyralo dla hitlerowskei zbrojeniowki.

    I faktem jest ze ten pojedynek wygralo ZSRR i bylo same. Pomoc ktora dostali od USA w latach 1942-45 nie przkraczala nawet 5% zapotrzebowan wojennych pozatym to USA odudowaly Niemcy po IWS i az do grudnia 1941 wspieraly armie Hitlera. USA wzmocnily Niemcy kilkaset razy wiecej niz ZSRR.

    I co ? ZSRR pokonalo gospodarki calej okupawanej Europy i gospodarki europejskich wasali Hitlera. I cigle jeszcze wspmaganych kolonialnym zlodziejstwem.

    Skad wiec te fantastyczne teorie o rzekomej wyzszosci zachodnich ekonomi ??? Juz wtedy w 1945 ???

    W 1990 – nie bylo zwyciescow militanych, Nikt nie wygral wyscigu zbrojen. Obie strony mogly znisczyc siebie na wzajem wielokrotnie i cala planete rowniez.

    A ekonmicznie,… skutki widac obecnie. Rosja praktyczne nie ma dlugow (11-17% PKB) a ich bilans handlowy siega kilkuset milardow Euro na plusie, co rok i systmatycznie.

    Zupenie innaczej jest na zachodzie, dlugi rzedu 90-180% PKB i systematyczne deficyty handlu zagranicznego. I to zachod mial wygrac zimna wojne ? Takie pojecia sa demostracja skrajnego debilizmu.

    Chinska agencja rankingowa ocenia rzeczywiste ekonomie i pozycje krajow. Rosja jest w ich rankingu ponad USA i ponad kazdym z krajow Europy zachodniej.

  67. mały fizyk
    30 czerwca o godz. 18:08 2817

    Wszystkie te organizacje finansowe, nadzoruje USA.
    Jako najwiekszy udziałowiec.
    Decyzje przez nie podejmowane, są POLITYCZNE, nie ekonomiczne.
    I mają służyć ich interesom.

    Po to mniej więcej, pani Clinton za wykłady otrzymuje 200 000$….
    Ma SŁUŻYĆ interesom tego gremium.
    Kim sa ci ludzie?
    Jest to nie do ustalenia.
    Zbyt wiele parawanów, spółek zaleznych, fundacji, udziałów cząstkowych, rajów podatkowych.

    Podejmowane sa gdzieś decyzje, w sposób absolutnie niedemokratyczny i tajny, demokratycznie wybrani politycy zaś, je realizuja.
    Prawdziwa władza powinna być ukryta, tak jak i tożsamość władców.
    To gwarantuje brak odpowiedzialności.
    Tę ponoszą jedynie marionetki.

  68. Uważajcie, żeby nie przegapić momentu, kiedy z Polski do Europy nie będzie można wyjechać. Innymi słowy sp…, póki czas. To co się wydaje niemożliwe może się wkrótce spełnić. Nie dyskutować z durniami, tylko przygotować plan ucieczki w razie czego. To nie jest żart.

  69. jakowalski
    Wstyd panie Kowalski. Myślałam że inteligentny ekonomista, czytaty i kumaty wie, co mógł mieć na myśli pod pojęciem ojczyzna poeta urodzony w Nowogródku, wychowany na pograniczu dzisiejszej Litwy i Białorusi. Toż to była za jego życia zniewolona przez rozbiorców, ale wciąż „w sercu i w rozumie” Rzeczpospolita Obojga Narodów. Polski i Litwy. Coś o tym wiem, bo moja rodzina po mieczu pochodzi z tamtych stron, a jej losy były, delikatnie mówiąc, niełatwe ( zsyłki na Sybir, konfiskaty mienia, deportacje w 1940 i później).
    Naród białoruski mówiący o sobie „tutejsi” jeszcze na początku XX wieku ukształtował się i wybił na niepodległość całkiem niedawno. Najpierw w ramach republiki radzieckiej ( część etnicznej Białorusi, podobnie jak puszczy białowieskiej, była i nadal pozostaje po polskiej stronie) a teraz jako oderwany od Rosji, ale ściśle z nią powiązany twór państwowy z batiuszką Łukaszenką jako „demokratycznym” carem.

  70. Irlandczycy, Walijczycy i Szkoci to Celtowie, Anglicy to Germanie. I dlatego:
    1. Irlandia powinna być zjednoczona.
    2. Walia powinna być niepodległa.
    3. Szkocja powinna być niepodległa.

  71. Wkrotce reprezentanci Krolestwa Polskiego zagraja przeciwko Portugali. Oznakowani orlami w koronach beda reprezentowac polska krolewska kolonie w Unin Europejskiej. Podobno jest to demokratyczna kolonia ale jednoczesnie krolewska na co orzel w koronie wskazuje. Ale demokracja wyklucza krolestwo. Wiec co nasze orly beda reprezentowac ? demokracje czy krolestwo ? Czy polski balagan ?

    Ale dlaczego Unia podobno bez narodowosciowa nie wystawila jednej unijnej reprezentacji ? Nie rozumiem. Jak to wytlumaczyc ?

    Jednakze mozliwe zwyciestwo nad portugalska kolonia kolonialna bedzie mocnym impulsem wzmocnienia polskiej gospodarki. Sprzedarz napojow orzezwiajacych na pewno wzrosnie a wiec i przychody budzetu z akcyzy i vat i CIT,.. i na tym sie ne skonczy.

    Nadzieja ze nasz najlepszy napastnik na swiecie zagra na poziomie powiatowym. Moze dotknie pilke, moze nie potarga czuprynki, zaimponuje wizerunkowo, madia to uchwyca i bedzie jeszcze slawniejszy i jeszcze wiekszy. Nie nie oczekuje ze strzeli bramke.

  72. Dróg do piekła wiedzie wiele 🙂

  73. Ile jeszcze bezmyślni i niekumaci forumowicze będą powtarzać, ze Polska stracila na członkostwie w Unii? Trzeba być naprawdę wymóżdżonym na maxa, żeby nie przeczytać oficjalnych danych lub po prostu rozejrzeć się po kraju i dostrzec zmiany, które się dokonały.

  74. Kalina
    30 czerwca o godz. 19:53 2826

    Ogryziona kostka i swiecace szkielko, to zyski z Uni.

    Polski budzet deficyt w tym roku, planowany 55 mld zl, bedzie przekroczony co juz widac,… Podobnie jest co rok. Od wejscia do Uni deficyty wzrosly,..
    Rozejrzyj sie po kraju ,… ale tego nie widac.

  75. @ Kalina

    No niestety. Niektórzy trzymają całe dnie łeb we wszystkich ściekach i kloakach w Internecie a potem przylatują tutaj i z każdym otwarciem ust dostarczają fontann szamba i steków plugawych kłamstw. Co gorsza zamieniają każdy blog w cuchnącą kloakę, w której odzywanie się już nie ma sensu. To chyba spotkało ostatecznie i ten blog. Niech śmieciarze i szambiarze się tu sami tarzają we własnym szambie.

  76. azur
    Mam dobrą wiadomość. Są już lekarstwa na totalną nienawiść do wszystkiego, co prawicowe. Są dobrzy lekarze i dobre kliniki

  77. snakeinweb (30 czerwca o godz. 20:06 2828)
    Pięknie siebie samego opisałeś!

  78. Mały Fizyk
    Idziesz w zaparte i ignorujesz fakty. 🙁

  79. Witold
    Nie strasz, nie strasz, bo się (wiesz co). UE nie jest nam zaś potrzebna do swobodnego podróżowania, jako że do Norwegii czy Szwajcarii podróżujemy bez wiz i bez paszportów, mimo że NIE są one w UE.

  80. Czy jeszcze tego nie widzicie? Nie będzie żadnego Brexitu.

    Ci politycy propagujący Brexit to i owszem, są cynicznymi populistami, ale nie są głupi i doskonale wiedzą kiedy kłamią. Nie znajdzie się teraz żadnego, który by chciał swoją twarzą firmować to, co się będzie działo po wyjściu – a oni przecież doskonale wiedzą że nic dobrego. Już padają stwierdzenia że „trzeba to dobrze przygotować, więc w tym roku na pewno nie”, potem się jeszcze trochę pozwleka, może będzie jakiś zamach albo wojenka żeby odwrócić uwagę, i jakoś się do wyborów doczołgają. A potem jakoś to będzie.

    Brexit, dobre sobie.

  81. wiesiek59
    30 czerwca o godz. 18:21 2819

    „Wszystkie te organizacje finansowe, nadzoruje USA.”

    Klamstwo. Czyli wredna propaganda.

  82. Mag
    Naprawdę nie znasz różnicy pomiędzy Ojczyzną Wielką (po niemiecku Vaterland) i ojczyzną małą (po niemiecku Heimat)? Przecież dla Mickiewicza Polska to był jego Vaterland, a Litwa, w ówczesnym zrozumieniu, czyli obecna Białoruś, to był jego Heimat. I czy naprawdę nie rozumiesz, ze Białoruś jako pojęcie geograficzne jest starsze niż narodowa świadomość ludów ja zamieszkujących? Przecież w przedwojennej Polsce, a nawet i dziś, osoby należące do Lechitów (n.p. Kaszubi) nie określali się często jako Polacy, a Litwini do niedawna też nie mieli świadomości narodowej a nawet i języka literackiego, a tylko nieskodyfikowane lokalne gwary ludowe. Naprawdę nie rozumiesz, że Mickiewicz pisząc „Litwa” NIE miał na myśli obecnej Liwy, czyli właściwie Żmudzi, a tylko część nieistniejącej już przecież kiedy pisał on „Pana Tadeusza” Rzeczypospolitej Szlacheckiej – część zwaną dziś Białorusią, a którą zamieszkiwali „tamtejsi” chłopi, dziś deklarujący się na ogól jako Białorusini oraz Polacy – głównie szlachta. Na 100% Mickiewicz NIE uważał się za Liwina – pisał on zresztą po polsku, nie tylko dla tego, że nie istniał wówczas jeszcze literacki język litewski, ale dla tego, że czuł się on Polakiem. Przecież Mickiewicz znał ówczesne litewskie narzecza (gwary), a więc gdyby czul się on Liwinem tak jak Rej czuł się Polakiem, to Mickiewicz stworzył by na podstawie tych ówczesnych litewskich gwar – litewski język literacki. Ale to go nie interesowało, jako że nic czuł się on Liwinem, a Polakiem mieszkającym na terenach, które wówczas nazywano Litwą. Gdyby Mickiewicz urodził się pod Warszawą, to by za swą małą ojczyznę (Heimat) uznawał on Mazowsze, choć musiał by wtedy znaleźć sobie inny początek (inne rymy) do swego poematu.

  83. Kalina
    Rozbawiła mnie ta twoja wiara w oficjalne dane. Według oficjalnych danych to za Gierka byliśmy przecież dziesiątą gospodarką świata. A za tymi pięknie odnowionymi fasadami to dalej się w Polsce kryje bieda. Pewnie się śmiejesz z Korei Północnej, a tam też wygląda podobnie jak u nas, tyle ze bez reklam – odmalowane fasady, a za nimi, to czego obcy na ogół nie oglądają, a więc nikogo z tubylców to specjalnie nie razi.

  84. Mały Fizyk
    Kto według ciebie kontroluje dziś finanse Zachodu?

  85. Panie Kowalski, proponuje się obudzić i przyjąć do wiadomości, ze Polska zrobila wielki skok naprzód dzięki dotacjom unijnym i inwestycjom, a ci, co chcieli skorzystać na otwarciu granic i rynku pracy, skorzystali. Tę wielotysieczna rzesze Polaków, którzy wyjechali i w ten sposób poprawili sobie byt, proszę traktować jako dowód na sukces, a nie na porazke. Tym ludziom jest lepiej niż w Polsce i nikt nie chce wracać. Miejmy nadzieje, ze Brexit im nie zaszkodzi tak jak zaszkodzi na pewno tym, którzy nie zdazyli tam wyjechać. Nie mówię już o korzyściach dla ludzi, którzy nawiązali kontakty zawodowe, zyskali partnerów gospodarczych etc. Tych wszystkich narzekających na Unię, z której nie umieja skorzystać, zawistnych gnomów z klapakami na oczach pozbawiałabym obywatelstwa polskiego jako państwowych szkodnikow.

  86. @snakeinweb

    Niektórych już znam jako notorycznych trolli zapaskudzających rozmaite fora. Trzeba regularnie olewac to towarzystwo, a odpowiadać na posty merytoryczne

  87. Kalina
    Tak, polski dług zagraniczny bardzo się zwiększył w latach 20o4-2016 gdyż aż czterokrotnie: z około 100 miliardów dolarów USA w roku 2004 do prawie 400 miliardów dolarów USA obecnie. A twój argument, że Polacy poprawili sobie byt wyjeżdżając z Polski przypomina mi propagandę dra Goebbelsa, który też zachęcał Polaków do wyjazdu na roboty do Niemiec, gdzie Polaków czekała wówczas zagwarantowana praca, wikt i zakwaterowanie. Tyle, że ci głupi Polacy, zamiast docenić już w latach 1940. to otwarcie dla nich niemieckiego rynku pracy, palili wówczas niemieckie urzędy pracy (Arbeitsamty) i tak uciekali oni przed pracą w Niemczech, że Niemcy musieli wręcz urządzać w Polsce łapanki, aby dać Polakom możliwość podjęcia pracy w Niemczech. I rozumiem, że chcesz mnie pozbawić polskiego obywatelstwa, ale w tym celu musisz zmienić Konstytucję RP. Poza tym, to rozumiem, że według ciebie najlepiej to by Polakom było, gdyby wszyscy oni z Polski wyjechali. To może najlepszym rozwiązaniem byłoby według ciebie zlikwidowanie Państwa Polskiego, tyle że wtedy, to byś nie mogła pozbawić takich eurosceptyków jak ja polskiego obywatelstwa…

  88. @Jakowalski
    A właściwie to o co ci się „rozchodzi”? Żeby twoje było na wierzchu?
    Który to poeta zapytowywał: „golono – strzyżono”? Czyż nie ten, co pochodził z pogranicza, o którym mowa.
    Może był to prześmiewca Fredro, też z pogranicza, a może jednak Mickiewicz, bo że Słowacki nie – to zapewniam zgodnie z całą swoją polonistyczną wiedzą.
    Ma rację @Kalina, gdy zastanawia się nad sensownością „dialogu” z notorycznymi trollami. Pojawiają się pod różnymi nickami, ale łatwo ich rozpoznać np. po pretensjonalnym stylu wszystkowiedzących inteligentów technicznych, zamieszkujących zamorskie krainy, bo niegdyś opuścili ojczyznę w potrzebie (jak zwykle), by sobie poprawić byt.
    Absolutnie nie mam im tego za złe, ale niech się odp… od ojczyzny.

  89. Kalina
    Dlaczego nie zauważyłaś, że to ty jesteś złośliwym, prounijnym trollem na tym blogu?

  90. Adam Mickiewicz [GOLONO, STRZYŻONO]

    U nas, kto jest niby chory,
    Zwołuje zaraz doktory;
    Lecz czując się bardzo słaby
    Prosi chłopa albo baby.

    Ci ze swego aptekarstwa
    Potrafiają i podagrze,
    I chiragrze, i głuchotom,
    I suchotom, i głupotom

    Radzić. A i u nich wszakże
    Nie masz na upór lekarstwa.

    Mieszkał Mazur blisko Zgierza,
    Któremu zginęła suka,
    Straż domostwa i spichlerza.
    Gdy jej z żalem i kłopotem
    W okolicy całej szuka,

    Wróciła się tydzień potem.
    Ledwie poznał, że to ona;
    Bo była wpół ogolona.

    „O zbóje! zeby ją skryli,
    Używają takich figli,
    Że biedaczkę wygolili!”
    „Powiedz raczej, że ostrzygli

    – Robi mu uwagę żona –
    Bo psów nie golą, lecz strzygą”.
    „A no patrzajcies no mi go, –
    – Odpowie Mazur z przekąsem –
    Jakaś ty mi dyć uczona
    Mając gołe jak pięść lice,
    Chcesz nauczać nas pod wąsem,
    Co jest brzytwa, co nozyce?

    Przecież dobrze, suko miła,
    Ześ tu jest, choć ogolona”.
    „I jam rada, ze wróciła, –
    – Odpowiada na to żona –
    Choć wróciła ostrzyzona”.

    „A nasz pan, co mu łysina
    Przyświeca się jak ta psina,
    Myślisz, ze jest postrzyzona?…

    „A wąsiki ekonoma, –
    – Odpowiada zaraz żona –
    Co mu wiszą jak u soma,
    A błyscą jak namascone,
    Sąć gólone czy strzyżone?”

    „Biez-ci licho tego soma
    I pana, i ekonoma, –
    – Dobroduszny Mazur rzecze –
    Dobrze, ze suka jest doma,
    Choć tak szpetnie ogolona”.

    „Prawdę mówisz, mój człowiecze,
    Toć i jam się ucieszyła
    – Odpowiada zaraz żona –
    Ze się suka powróciła,
    Choć tak szpetnie ostrzyzona”.

    „Głupiaś z twymi nozycami!”
    „I ty z twoimi brzytwami!…”
    „Ze golona, przypatrzze się!”
    „Ze strzyzona, pokaze się!

    A dyć-ze to nierówne cięcie,
    Co jak kosa trawę siecze”.
    „A dyć to w skórę zarznięcie,
    Jak jak doktor… aż krew ciecze”.

    Tak się kłócą mąż i żona;
    Miasto Zgierz całe się zbiega,
    A krzyk wkoło się rozlega:
    „Ogólona!” „Ostrzyzona!”

    Idzie sąsiad: „Niechaj przyjdzie.
    Niech się wpatrzy i przekona”.
    Jedzie Żydi „Podjedź no, Zydzie.
    Czy golona, czy strzyzona?”

    Od Żyda aż do plebana,
    Od plebana aż do pana,
    Sprawa zapieczętowana:
    Co rzekł sąsiad, i Żyd potwierdził,
    Pleban przyznał, to pan stwierdził:

    Że wygrała męska strona,
    Że suka jest ogolona.

    Wracają do domu strony,
    Po drodze chłop pyta żony:
    Czy wyroku treść pamięta?
    Ona milczy jak zaklęta.

    U progu suka ich wita;
    „Pódź tu, moja ogolona!”
    – Woła mąż, na to kobiéta:
    „Pódź tu, moja ostrzyzona!”

    Mazur wściekł się, już nie gada
    Ani żonie odpowiada,
    Tylko wziąwszy pod rękawki
    Wlecze ją wprost do sadzawki

    I topi jak kadź ogórków.
    Ona, nie nawykła nurków,
    Już się zachłysnęła nieraz;
    On, trzymając za ramiona,
    Gnębi krzycząc: „A no teraz;
    Czy golona, czy strzyzona?”

    Biedaczka, ze śmiercią w walce,
    Czując skonu paraliże,
    Wytknęła tylko dwa palce
    I za odpowiedź palcami,
    Jakby dwiema nożycami,
    Mężowi pod nosem strzyże.

    Na ten widok uciekł z wody.
    Ona poszła do gospody,
    On się puścił aż do Zgierza
    I tam przystał za żołnierza.

  91. Mag
    Popełniłaś błąd i zamiast się przyznać, idziesz jak „Mały Fizyk” w zaparte i sama się zamieniasz w złośliwego trolla, atakującego innych ad personam i chcącego ich wyrzucić już nie tylko z tego blogu, ale nawet i z Polski. 🙁

  92. @jakowalski
    Panie „bezbłędny”. Mieszkaj sobie gdzie chcesz, w Polsce lub na tzw. antypodach i pisz co ci do łba zarozumiałego przyjdzie.
    Z panem bogiem, jak powiadają (niektórzy).

  93. Z UE powinna wyjść Polska. Wyjście Wielkiej Brytanii jest bezsensowne. Co się stało to teraz każdy widzi, ale politycy powinni przewidywać. Ten proces nowego podziału świata i liwidacji bloków i układów które kiedyś miały sens , ale teraz są bez sensu , rozpoczął się od wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. To był historyczny dzień dla Europy. Od czegoś trzeba zacząć zmieniać ten były świat Rotszyldów , którym będzie rządziła nowa Evita Peron, czyli żona byłego prezydenta.

  94. JEDYNY ROZSĄDNY KOMENTARZ PO MECZU:

    Maryla Rodowicz nie przebierała w słowach po porażce Polski z Portugalią w ćwierćfinale mistrzostw Europy.

    „- Od trzydziestej minuty żeśmy stali. To nie była piłka do przodu. To nie był ładny futbol. Mam dużo żalu do naszych piłkarzy. Nie wiem na co liczyli. Może liczyli na karne tak jak w meczu ze Szwajcarią, ale nie można liczyć na karne. Od 30 minuty grali fatalnie. Gdybym ja tak grała koncerty? Miałabym nie mieć siły na bis? To jest ich zawód. Jak piłkarze nie mają kondycji, to niech trenują! Sorry! – skrytykowała polskich piłkarzy po meczu Maryla Rodowicz”.

    Wpis internauty pod komentarzem Rodowicz:

    „w sumie to ona ma racje!! media zawsze szukaja czegos aby popdniesc range jakiegos sukcesu-z igly widly!!! polacy grali dobrze ale na swoj poziom.zbyt wczesna radosc z niczego-wlasciwie!!! cwíercfinal to tak jak place naszych emerytow!?cieszyc sie trzeba po fakcie a nie po drobnych /po 30 latach/ osiagnieciach!? bylo dobrze ale teraz jest do dupy!!! i tak w polskiej pilce bedzie do konca!!!> maryla ma racje-to bylo odbijanie pilki,cos brakowalo!!!! wine za ten stan rzeczy ponosza media!!!!naglosnili,zrobili cyrk z tego meczu!!! to byla pilka stresu i nic wiecej!!! moze nastepnym razem!?”

    Jest jednak i pozytywna strona porażki Polaków na EURO – nie zobaczymy już na trybunach bezczelnie lansowanej przez nasze media – szczególnie GAZETĘ WYBORCZĄ na swoim „informacyjnym” portalu – polskiej „kibicki” o wyjątkowo prostackiej urodzie: „Miss Euro czy Miss Żenady? Marta Barczok robi Polakom obciach na Euro?”

    Więcej szczęścia od piłkarzy miała nasza mocno przereklamowana gwiazda tenisowa na Wimbledonie. O mały włos nie przegrała już w początkowej fazie turnieju z młodziutką zawodniczką z Chorwacji z drugiej setki rankingu. W samej końcówce trzeciego, decydującego, seta Chorwatka skręciła kostkę i Radwańska mogła zwycięsko zakończyć mecz. Jednak – w odróżnieniu od naszych piłkarzy – nie dojdzie raczej do ćwierćfinału…

  95. Trochę czytam,trochę piszę ale nie jestem uzależniony od swojej wszechwiedzy i racji choć trochę ostatnio trochę popisałem.Chyba jednak sobie odpuszczę bo coraz bardziej zaczynam obsesyjnie zadawać sobie pytanie-kiedy jakowalski myśli.Chyba jak śpi ale wygląda,że nie śpi.

  96. grzerysz
    1 lipca o godz. 7:54 2847
    Po przerwie poszedłem spać, będąc pewny przegranej. Faceci nieruchawi, bez ambicji i pomysłu nie mogą wygrywać meczów, tym bardziej że zawodnicy mają już po 100 milionów i cycate partnerki. Trzeba brać przykład z Islandczyków. Dobrze, że te igrzyska się skończyły.

  97. Pani Maryla się „przypomniała” (bo jej gwiazda jakby zagasła) durnym i napastliwym komentarzem, a @jasny gwint, jak zwykle, malkontenci.
    Wiadomo, że najbardziej „kręcą” Polaków klęski i wszelakie niepowodzenia, a także nieustające przeświadczenie, że wszystko co dobre to już było.
    @grzeryszowi zwłaszcza polecam wywiad ze Sthurem juniorem w „Fakcie” (przytoczony bodaj w onecie), który ma całkiem odmienny punkty widzenia.

  98. @grzerysz
    Przepraszam za błędne informacje na temat na temat rzeczonego wywiadu z Maciejem Sthurem.
    https://www.google.pl/?client=firefox-b-ab#q=maciej+sthur+co+ja+w+og%C3%B3le++robi%C4%99&gfe_rd=cr

  99. „Dzisiaj Kaczyński jest zaskoczony. Nie tak miało być. On chciał, jak Cameron, więcej dla Polski. Cameron mógł, dlaczego ja, Kaczyński, nie mógłbym? I dalej w ten bęben. I w trąbkę. Biskupi za nim: niemiecka prasa, resortowe dzieci, cywilizacja śmierci, europejski dyktat. Kibole z ich wielkimi mądrymi głowami. I 40 proc. Polaków.

    Szerokiej drogi. Sprawdzić radzę, czy ta droga nie prowadzi aby do piekła.”

    Przykład utopijnych, samozwanczych ekonomistow i wyznawcow teorii spiskowych na forum pokazuje, ze jest doza czesc społeczenstwa, ktora madrosc, albo w ogole jakis umiar wykazuje dopiero po szkodzie. To zle wrozy Polsce w perspektywie 10 lat, a moze i dluzej. Kto wie, czy Witold, z perspektywy prywatnej, nie oferuje najrozsadniejszego rozwiazania, zanim idole i koledzy Jacka NH zaczna znowu wysylac do psychuszek za odchylenie, tym razem lewackie.

  100. Reprezentaci Krolestwa Polskiego odpadli po marnej mizernej grze. Widac ze grali na czas juz po pierwszych 15 minutach.

    Mistrz Nawalka nie ma pomyslow na atak. Druzynie brak swierzosci, woli walki, moze przetrenowani ? A moze to klimat Marsyli spowodowal ze mecz byl nudny juz po pierwszych 15 minutach.

    Stwor medialny ‚najlepszy napastnik swiata’ znow nie zawiodl bo to przeciez tylko stwor medialny. Nie istnial juz po pierwszych 2 minutach meczu.

    Czesc polakow jest jednak zadowolona bo jak zwykle dostali ogryziona kostke i swiecace szkielko. Co widac @10.42.

    Bo przeciez nie liczy sie to co widzelismy. Plany juz sa zaawansowane na Rosje 2018. Mistrz Nawalka nie mogl juz teraz odkryc swych kart. Co zromumiale.

  101. Oczywiście można bagatelizować stan zadłużenia, podziwiać nowe elewacje, chodniki wyłożone kostką Bauma, wspaniałe- najdroższe w Europie- autostrady.
    W połowie płaci Unia, w połowie my wszyscy.
    Zysk, w 90% wędruje do generalnych wykonawców, czyli firm austriackich, hiszpańskich, portugalskich.

    Można by się zastanowić, dlaczego?
    Nie mamy własnych projektantów, inżynierów, firm?

    Jest oczywiście jeszcze pytanie, kto będzie finansował tą infrastrukturę, z jakich dochodów będzie pokrywana konserwacja.
    Potiomkinowskie wioski były sliczne.
    Od fasady……

  102. @mag
    1 lipca o godz. 10:59 2851

    „Pani Maryla się „przypomniała” (bo jej gwiazda jakby zagasła) durnym i napastliwym komentarzem…”

    Ja akurat uważam ten komentarz za wyjątkowo trafny. Co więcej, podziwiam Rodowicz za odwagę głoszenia prawdy wiedząc, że jest ona aktualnie wyjątkowo niepopularna. I uznałem za stosowne zamieści jej komentarz na blogu POLITYKI bo w tygodniku tym wszyscy mówią jednym głosem – od Celińskiego, poprzez Szostkiewicza do Passenta.
    Jeden Rafał Woś się wyłamuje i nie wróżę mu długiego żywota w organie oportunistów. Co zresztą mnie bardzo cieszy.
    A prawdziwego gwiazdorstwa Rodowicz ciągnącego się przez kilka już dekad życzę jedno-sezonowym – najczęściej nie potrafiącym zupełnie śpiewać – współczesnym „gwiazdkom”…

    Poglądy drugorzędnego aktorzyny Macieja Stuhra drukowane w trzeciorzędnym szmatławcu „Fakt” zupełnie mnie nie interesują.

  103. @ewa leonarda
    30 czerwca o godz. 9:07
    Wykresy ładne – tylko czy przekonają już przekonanych – przecież są po niemiecku 🙂

  104. Flex
    Italy Granted „Extraordinary ” €150BN Bank Bailout Program To Prevent „Panic, Run On Deposits”
    http://www.zerohedge.com/news/2016-06-30/european-commission-grants-italy-crisis-%E2%82%AC150bn-bank-bailout-program-prevent-run-depo
    ==============

    Tuciu,
    to że uwierzyłeś w propagandę sukcesu, nie świadczy o tym, że takie są realia.
    Zaczyna się sypać system bankowy krajów zachodnich.
    Kto sfinansuje poziom życia?
    Arabowie?
    Ich dla odmiany, wykańczają niskie ceny ropy.
    Rezerwy walut, maja niestety jedynie Chiny, Rosja i jeszcze kilka krajów.

  105. @axiom1
    1 lipca o godz. 11:10 2853

    „Mistrz Nawalka nie mogl juz teraz odkryc swych kart. Co zrozumiale”.

    Oczywiście…
    No i odnieśliśmy zwycięstwo – jak zwykle zresztą – moralne…
    A komentarze typu @10.42 są żałosne – wypominać Rodowicz, że nie ma już 18 lat.

  106. @wiesiek59
    30 czerwca o godz. 16:20
    Za wybieranie idiotów obiecujących złote góry i rozdających na kredyt różne benefity, trzeba kiedyś zapłacić ( sorry: to nie idioci tylko dobrze znający preferencje wyborcze politycy, którzy słuchają głosu ludu) . Nie ma darmowych kanapek. Myślę, że w Polsce mogła wygrać partia oferująca 1000+ i wygraną w Totka co miesiąć. Po czym się poznaje lepsza partię ? Po tym że więcej obiecuje 🙂

  107. @grzerysz
    I wszystko jasne.
    Maciej Sthur jest „drugorzędnym aktorzyną” bo nie ukrywa, że nie lubi PIS i ośmiela się mówić krytycznie o „prawdziwych Polakach”, a co gorsze, gra w „antypolskich” filmach.
    Innych powodów, jak polityczne, tak niskiej oceny jego aktorstwa nie widzę. A czy np. Maja Ostaszewska też jest – według ciebie – drugorzędną aktorzycą, bo popiera KOD? Albo Krystyna Janda, uznana chyba za osobistego wroga Prezesa oraz jego zwycięskiej formacji i jeszcze wielu innych wybitnych (podobno) artystów, którzy ośmielają się nie tylko mieć, ale i wyrażać poglądy odmienne od uznawanych dziś za jedynie słuszne.
    Nie odnosiłam się do wieku Rodowicz, której talentu i niesamowitej elan vital istotnie mogłaby pozazdrościć większość dzisiejszych qasi-piosenkarek, tylko do przesadnego, moim zdaniem, histerycznego komentarza niegdysiejszej jednak wielkiej gwiazdy (to w końcu tylko drobna uszczypliwość) na temat meczu Polska-Portugalia.

  108. HURTEM
    1) Mag (1 lipca o godz. 0:40 2845)
    Puściły ci nerwy…
    2) wiesiek59 (1 lipca o godz. 11:13 2854)
    Tak, potiomkinowskie wioski były śliczne, tyle że tylko od fasady……
    3) Zetus (1 lipca o godz. 11:36 2859)
    Wolisz Platformę, która była odwrotnością Robina Hooda, czyli zabierała biednym aby dawać bogatym?

  109. zetus1
    1 lipca o godz. 11:36 285

    Prawda! Za obietnice PO srogo i ciężko zapłacili Polacy: utrata 150 mld z OFE, podwyższenie wieku emerytalnego kobietom aż o 7 lat, przyrostem długu i kilkaset miliardów…

  110. zetus1
    1 lipca o godz. 11:36 285

    Nieprawda! Kanapki są za darmo, ale mają inną nazwę: ośmiorniczka, kubańskie cygara sprowadzane drogą dyplomatyczną.

    No, jednak nie dla ciebie ani nie dla mnie te frykasy, a dla pupilków „Polityki”…

  111. @mag
    1 lipca o godz. 12:19 2860

    „Maciej Sthur jest „drugorzędnym aktorzyną” bo nie ukrywa, że nie lubi PIS i ośmiela się mówić krytycznie o „prawdziwych Polakach”, a co gorsze, gra w „antypolskich” filmach”.

    To już twoja całkowicie błędna i demagogiczna auto-interpretacja mojej wypowiedzi, że Stuhr jest „drugorzędnym aktorzyną”. Mówiąc, że Stuhr jest „drugorzędnym aktorzyną” chciałem tylko powiedzieć, że nie jest – dla mnie – aktorem z pierwszej ligi a nawet drugiej.
    Dla mnie aktorami – i aktorkami – z pierwszej ligi są obecnie np. Jerzy Radziwiłowicz, Jerzy Trela, Ignacy Gogolewski, Jan Frycz, Jan Peszek, Anna Polony, Joanna Szczepkowska, Teresa Budzisz-Krzyżanowska.
    Radziwiłowicz ewidentnie jest sympatykiem KOD’u; o innych nic mi nie wiadomo, chociaż Szczepkowska raczej nie jest.
    Janda i Ostaszewska to bardzo dobre aktorki ale akurat ja cenię wyżej te, które wymieniłem.

  112. @grzerysz
    Mogę zarzucić ci dokładnie to samo: demagogię.
    Mamy się targować o to, kto większym aktorem jest w naszym odczuciu? Porównujesz artystów z różnych pokoleń i w zasadzie nieporównywalnych, bo każdy z wymienionych jest niepowtarzalną osobowością, czy to w rolach teatralnych czy na ekranie, a najczęściej i tu, i tam.
    Gombrowiczem mi to zalatuje na zasadzie: Mickiewicz wielkim poetą był. I dlatego go kochamy.

  113. @mag
    1 lipca o godz. 13:32 2865

    Nic nie zrozumiałaś z mojej odpowiedzi. Nie mam zamiaru z nikim się targować o to, który aktor jest „większy”, „lepszy” itd.
    Chciałem ci tylko pokazać, że np. takiego Radziwiłowicza – sympatyka KODu – bardzo wysoko cenię jako aktora. Czyli moje kryteria są artystyczne a nie polityczne.
    Niektórzy niezwykle wysoko cenią Janusza Gajosa i Andrzeja Chyrę; dla mnie to nie jest pierwsza liga.

    Był taki aktor Andrzej Hudziak – dla mnie wybitny, kilka genialnych ról u Lupy w Starym Teatrze w Krakowie oraz fenomenalna rola w filmie „Parę osób, mały czas” w reżyserii Andrzeja Barańskiego. Ale w Polsce nagrody aktorskie z tego filmu zbierała Krystyna Janda…

    No i na koniec ciekawostka: „Mimo premiery w 2005 roku na XXX FPFF w Gdyni w 2005 roku i wielu nagród na festiwalach, film nie został wprowadzony do kin aż do kwietnia 2007 roku przez firmę Vivarto w trzech kopiach na całą Polskę”.

    Wybitny film, wybitny Hudziak, bardzo dobra Janda i trzy kopie na całą Polskę – oto skala naszego upadku w kulturze.

  114. Towarzysze

    Jakze prowokacyjnym jest stwierdzenie ze jakies ‚pieklo’ rzekomo czeka tych co sa poza Unia. W jakis dziwny sposob ani Szwajcaria ani Norwegia sie w tym piekle nie smarza. Nawet malutkie San Marino daje sobie rade.

    W wyniku narzuconych na Krolestwo Polskie tzw reform i skutkow tychze tzw reform Krolestwo Polskie traci;
    1) 280 mld zl co rok z powodu mniejszego PKB
    2) 45 mld zl z powodu utraconych podatkow PIT
    3) 36 mld zl z powodu utraconych skladek ZUS

    Pozycje 2 i 3 maja bezposredni wplyw na budzet. To jest 81 mld zl nie wplywa do budzetu co rok po przez skutki narzuconych reform.

    Unia kontroluje polski budzet. Tak Krolestwo Polskie musi poprosic Unie o zatwierdzenie polskiego budzetu. Taka jest niepodleglosc. A w budzecie 55 mld zl planowany deficyt w tym roku. Unia to zatwierdza a wiec za to odpowiada.

    Plus dodatkowe 450 mld zl ktore Krolestwo Polskie wydalo na edukacje 5 milionow polakow ktorzy wyemigrwali. To 450 mld zl zostalo przetransferowane na zachod razem z polskimi emigrantomi.

    W ciagu tych 27 lat zachod wydymal Krolestwo Polskie na kwote 2650 mld zl.
    Plus majatek narodowwy.

    W zamian Krolestwo Polskie „dostalo” 300 mld zl na inwestycje na infrastrukture. Ktore polski podatnik jednak splaca co widac w np cenach za przejazd autostradami.

    Zachecam panszczyzniane chlpstwo, poddancow pana na zachodzie i pospolitych wasali aby przedstawili tu wszystkie wspanialomyslne darowizny ktore Polskie Krolestwo otrzymalo po 1989.

  115. axiom1
    1 lipca o godz. 14:44 2867

    Nie sadzę by istniały dane co do kwoty, która wróciła do zagranicznych firm z tych 300 miliardów.
    Dane cząstkowe z branży budowlanej mówią, że polskie firmy wygrały w UE przetargi na miliard, zagraniczne na 27 miliardów.
    I może to byc wskaźnik proporcji zysków.
    Jakieś 4% zostaje w naszym kraju……

    Tyle że w zalewie propagandowych tekstów i manipulowania statystyką, rzeczywista skala tych wałków umyka uwagi decydentów.
    Korzyści ze współpracy, otwartego rynku, sa dość jednostronne.

  116. @grzerysz
    Skoro nawzajem się „nie rozumiemy”, mimo moich naprawdę najszczerszych chęci, proponuję odpuścić sobie dalsze próby dialogu na cztery nogi.
    Chyba po prostu nadajemy na innych falach, co się przecież zdarza i nie powinno skutkować wzajemnym obrażaniem się, czy plotkowaniem „poza plecami”. Tak odebrałam twoje niemiłe na mój temat uwagi ( np. nie wymieniałeś mojego nicka tylko „puściłeś oko”, podając dokładną datę z godziną i minutami postu, który uznałeś za „żałosny” .

  117. @mag
    1 lipca o godz. 15:24 2869

    „Chyba po prostu nadajemy na innych falach”.

    Zdecydowanie tak. Staram się pisać precyzyjnie i nadinterpretacje i wypaczenia moich wypowiedzi są niedopuszczalne. Jeżeli piszę, że młody Stuhr jest drugorzędnym aktorzyną to znaczy, że go uważam za drugorzędnego aktorzynę i tylko tyle. Nie interesuje mnie, że lubi KOD a nie lubi PiSu. Jak piszę, że Radziwiłowicz to wybitny aktor to znaczy, że uważam go za wybitnego aktora i też nie interesuje mnie, że lubi KOD i PO.

    „Tak odebrałam twoje niemiłe na mój temat uwagi ( np. nie wymieniałeś mojego nicka tylko „puściłeś oko”, podając dokładną datę z godziną i minutami postu, który uznałeś za „żałosny””.

    Odpowiadałem wtedy na wpis użytkownika „axiom” (11 lipca o godz. 11:10), który użył „Co widac @10.42”.
    Ja się tylko do tego odniosłem.

  118. Wracam raz jeszcze do „afery” zrobionej przez „informacyjne i rozrywkowe” ramię GAZETY WYBORCZEJ po krytycznej wypowiedzi Maryli Rodowicz o wczorajszym meczu i grze Polaków:

    „Gdy cała Polska i zagraniczne media rozpływają się nad grą naszych piłkarzy podczas wczorajszego meczu z Portugalią, Maryla Rodowicz skrytykowała grę biało-czerwonych”.

    „O co Maryli Rodowicz chodziło? Zapytaliśmy ją o to, bo szczerze przyznamy, że nie zgadzamy się z taką opinią.

    – Chodziło mi o taktykę, którą przyjęli nasi piłkarze w drugiej połowie meczu, zapewne za radą trenera Nawałki. Uważam, że graliśmy do tyłu a nie do przodu, bardzo baliśmy się stracić kolejną bramkę, co się zresztą udało. I braliśmy na przeczekanie, bo liczyliśmy na karne, a przecież z nimi bywa różnie – tłumaczy nam Maryla Rodowicz”.

    Internauta z najwyższą oceną wystawioną przez innych napisał:

    „Niestety, ale pani Maryla widziała ten sam mecz co ja. Nie wiem co oglądali inni i te zagraniczne media. Ja mieszkam za granicą i tutaj nikt się polską grą nie zachwycał”.

    Inny dodał do tej wypowiedzi:

    „Ja właśnie w zagranicznych mediach czytałem, że mecz poza 2-3 akcjami to były tortury dla kibica i szczęście miał ten, który mecz przegapił. Wiadomo, że w Polsce trudno spojrzeć na to obiektywnie, ale gdyby zamiast Polski grał inny zespół i gra wyglądałaby podobnie, to mało kto dotrwałby bez zasypiania do karnych, bo w tym meczu nie działo się kompletnie nic”.

    No, ale u nas tak być przecież nie może – NIC SIĘ NIE STAŁO (po porażce), WSPANIAŁY SUKCES (po EURO).
    Sukces to oczywiście był bo chyba nikt nie liczył, że zajdą tak daleko. Ale zdecydowanie za mocno walono w nacjonalistyczny bębenek i nadmuchiwano balonik.

  119. wiesiek59
    1 lipca o godz. 15:05 2868

    Pamietam ze zdrajczyni Bienkowska chwalia sie ze z kadego Euro ktore Krolestwo Polskie dostaje od Uni 80% idzie do Niemiec.

  120. grzerysz
    1 lipca o godz. 16:03 2871
    Rodowicz ma racje. Polskie orly graly na czas, opadly z sil juz po 15 minutach, nie mialy pomyslow na atak. Byli albo slabiutko przygotowani kondycyjnie albo klimat Marsyli nie sprzyja pilce noznej. Albo frnacuskie piwo jest za dobre.
    Podobnie bylo w meczu ze Szwajcaria. Orly opadly z sil w drugiej polowie i w dogrywce.

    Nie dziw sie mag, powinnes juz ja rozszyfrowac. Ona ciagle zyle w czasach stalinowskich. Ma byc jeden wodz dyktator jego kult jednostki i poddani. Wszyscy poddani musza myslec identycznie, wypowidac sie identycznie, miec identyczne opinie,… A jak nie to kurwa mac,… jest problem. Takich trzeba banowac, cenzurowac, zakneblowac,… zwalczac kazym sposobem. Dlatego mag tyra na blogach nawolujac za cenzura.
    Dlatego mag ma problem z Rodowicz, bo nie ocenila meczu tak jak jakis tam pizdzielec ktorego mag uwaza za autorytet.

  121. axiom1
    Tyś chyba, biedaku, „s uma saszoł” na tej swojej obczyźnie, wypisując najdziwniejsze rzeczy na różne tematy, z czego jesteś znany na różnych blogach. Blokadę postawił ci chyba tylko red. Jacek Kowalczyk, bo widać, nie zdzierżył twoich bredni.
    Matko moja, ja „stalinistka”?! Knebluję komuś usta, dlatego że nie zgadzam się z opinią najwyższego autorytetu w osobie @axioma1 (nota bene na trzeciorzędny temat: co pani Rodowicz powiedziała o polskich piłkarzach).
    Toż żaden z moich adwersarzy nie wpadłby aż na tak karkołomny „epitet”, który miałby mnie pogrążyć.
    Sorry, czy leci z nami psychiatra?
    Mam nadzieję, że w @grzeryszu odezwie się rasowy polemista, który nie ulega kretyńskim insynuacjom i da odpór absurdalnym „zarzutom” pod moim adresem.

  122. @axiom1
    1 lipca o godz. 17:11 2873

    „Dlatego mag ma problem z Rodowicz, bo nie ocenila meczu tak jak jakis tam pizdzielec ktorego mag uwaza za autorytet”.

    Ja uważam, że problem jest znacznie szerszy. Postawa „mag” wynika – jak słusznie zauważyłeś – z wpływu na jej postrzeganie – w tym wypadku meczu i atmosfery wokół niego – mediów.
    A polskie media – posłużę się teraz przykładami portali GAZETY WYBORCZEJ ale gdzie indziej było podobnie – bezczelnie manipulując informacją stworzyły wrażenie, że cała Europa żyła polską reprezentacją na EURO.
    Russell Crowe – i inne gwiazdy – o niczym innym nie myślał tylko o naszej drużynie i tylko jej kibicował; cały świat podziwiał naszą wspaniałą „kibickę” (jeden z portali GW napisał nawet, że wielu fotoreporterów nie śledziło co się dzieje na murawie tylko szukało na trybunach naszej „kibicki” (sic!)); a polska drużyna była powszechnie uważana za czarnego konia tych mistrzostw.
    Wytworzono jakąś nierzeczywistość medialną, w którą wielu uwierzyło.
    EURO to jednak drobiażdżek. Znacznie poważniejsze jest, że w taki sam zmanipulowany i niezwykle zakłamany sposób polski widz albo czytelnik informowany jest o wszystkim co się dzieje na świecie.
    Wybiera się tylko to co pasuje do tezy redakcji. Wszystko co temu zaprzecza jest skrzętnie pomijane.
    I bombardowanie naiwniaków jednością myśli i poglądów. Spójrz na POLITYKĘ: Celiński, Szostkiewicz, Żakowski, Passent i wielu innych w większości spraw brzmi zupełnie tak samo. To nie ma nic wspólnego z dziennikarstwem. To najmimordyzm w najczystszej postaci.

  123. @mag
    1 lipca o godz. 17:37 2874

    „Mam nadzieję, że w @grzeryszu odezwie się rasowy polemista, który nie ulega kretyńskim insynuacjom i da odpór absurdalnym „zarzutom” pod moim adresem”.

    Oczywiście. Nazywanie cię „stalinistką” to zupełne nieporozumienie.

  124. @grzerysz
    Mecz oglądałam „na własne oczy” i wierzę zazwyczaj własnym oczom, podobnie jak wyrabiam sobie opinię o filmie czy przedstawieniu teatralnym na podstawie osobistego oglądu.
    Bywa że nie jest on zgodny z ocenami „zawodowców” lub rozmaitych celebrytów, a już najmniej ufam zawodowcom upolitycznionym, obojętnie po której stronie barykady się opowiadającym (wiadomo, że Polska jest podzielona na pół, a środkiem Wisła płynie)
    Nigdy nie ukrywałam, pisując na blogach Polityki, że nie znoszę opcji na prawo, zwłaszcza w wykonaniu PIS, a odkąd praktykują strategię TKM w stopniu nieporównywalnym ze swoimi poprzednikami (PO była przy nich niewinną panienką), zrobię co mogę w mojej obywatelskiej mocy, by odsunąć od władzy tę mafię (pisowsko-kościelną).
    Mam nadzieję, że się zrozumieliśmy.

  125. grzerysz
    1 lipca o godz. 17:50 2875

    „Znacznie poważniejsze jest, że w taki sam zmanipulowany i niezwykle zakłamany sposób polski widz albo czytelnik informowany jest o wszystkim co się dzieje na świecie.
    Wybiera się tylko to co pasuje do tezy redakcji. Wszystko co temu zaprzecza jest skrzętnie pomijane.”

    Tak wlasnie jest.

    I mag dala sie w to wciagnac. Dlatego juz @10.42 napisalem ze zadawala sie ogryziona kostka i swiecacym szkielkiem.

    Ale sprawa jest znacznie powazniejsza

    Bo tak tez zmanipulowano caly narod i przelajdaczono Krolestwo Polskie.

    PS; mag ma bogaty dorobek w nawolywaniu do cenzury, banowaniu, kneblowaniu,… wymuszaniu jedmomylsnosci. To cecha stalinizmu i 8 lat donkowej tyrani. To tez linia Polityki. Przyklad powyzej, kilka godzin temu, mag lobowala o zbanowanie Kowlskiego. A ile razy chciala mnie zbanowac ??? Nie potrafie juz policzyc, brkuje palcow u nog i rak.

  126. Nawiążę raz jeszcze do sprawy manipulowania polską opinia publiczną i robieniu jej wody z mózgu nawet – a może przede wszystkim – przez tzw. opiniotwórcze tytuły.

    Niedawno zakończyło się Forum Ekonomiczne w Sankt Petersburgu. Oto dwa cytaty:

    „Przez trzy dni ponad 7,5 tysiąca przedstawicieli świata biznesu, mediów i polityki ze 114 państw obradowało pod hasłem „Czas działać: wspólnymi siłami ku stabilności i rozwojowi”. Tematami przewodnimi dyskusji i obrad w ramach Forum były: kierunki rozwoju światowego handlu i inwestycji, nowe technologie w sektorze energetycznym oraz przeciwdziałanie zmianom klimatycznym. Gazprom podpisał z europejskimi koncernami energetycznymi list intencyjny w sprawie rozbudowy gazociągu Nord Stream.
    Wśród uczestników pojawiło się 970 przedstawicieli światowych firm. Poza reprezentantami gigantów energetycznych takich jak BP, Royal Dutch Shell oraz Total do Rosji przyjechali między innymi: szefowie duńskiego Carlsberg, włoskich firm Enel i Pirelli czy japońskiego Mitsui. Nie zabrakło amerykańskich korporacji, w tym Ernst&Young, Visa i Citigroup….
    Do Petersburga przyjechali  byli szefowie rządów Niemiec, Wielkiej Brytanii, Francji i Włoch – Gerhard Schroeder, Tony Blair, Francois Fillon i Romano Prodi”.

    W innym miejscu można było przeczytać:

    „Z udziałem ponad 10 tys. uczestników rozpoczęło się w czwartek w Petersburgu 20. Międzynarodowe Forum Ekonomiczne. Weźmie w nim udział szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, który przy okazji forum spotka się z prezydentem Rosji Władimirem Putine.
    Do Petersburga przyjeżdża też premier Włoch Matteo Renzi. Spośród szefów państw obecny będzie prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew. Zapowiedziano udział wiceprzewodniczącego Rady Ministrów Kuby Ricardo Cabrisasa Ruiza, wicekanclerza Austrii Reinholda Mitterlehnera, 11 ministrów z dziesięciu państw i sześciu członków rządów państw WNP. Do Petersburga przyjechał również b. prezydent Francji Nicolas Sarkozy”.

    A GAZETA WYBORCZA – piórem męża głównego cyngla Adama Michnika – napisała tak: „Prezes Orlenu Wojciech Jasiński na imprezie Putina”:

    „Przez ostatnie dwa lata władze Orlenu, tak jak większość zachodnich koncernów, bojkotowały to Forum w geście protestu przeciw agresji Rosji na Ukrainę. Forum w Sankt Petersburgu jest organizowane pod patronatem prezydenta Rosji Władimira Putina i jest wykorzystywane przez Kreml jako narzędzie rosyjskiej polityki”.

    Druga sprawa.

    Znany polski reżyser teatralny i dyrektor Starego Teatru w Krakowie, Jan Klata, zrealizował niedawno w najbardziej prestiżowym teatrze Rosji – MChAT – przedstawienie „Makbeta” Szekspira.
    Sprawa ta nie była specjalnie w naszych mediach nagłaśniana, chociaż w RZECZPOSPOLITEJ można było przeczytać wywiad z Klatą („Przyjeżdżałem, żeby oglądać aktorów, zresztą znakomitych. Dyrekcja była na tyle miła, że zapraszała mnie do Moskwy, więc nie musiałem prosić o wysyłanie mi DVD z rejestracjami spektakli”) a w WYBORCZEJ Maciej Nowak napisał m.in. tak:

    „W Polsce władza traktuje teatr jako wroga, nieustannie próbuje go marginalizować, pozbawiać środków. W Warszawie zlikwidowano cztery profesjonalne sceny, w zamian oddając do użytku jedną, czyli otwarty niedawno Nowy Teatr Warlikowskiego. Analogicznych centrów pracy, wybudowanych lub zmodernizowanych na użytek wybitnych reżyserów, jest w Moskwie kilkanaście.
    Jednego wieczoru można obejrzeć kilkaset spektakli, a publiczność nie szczędzi entuzjazmu ani niemałych kwot na bilety. W rezultacie na afiszach pojawiają się najważniejsze nazwiska. Bob Wilson, Heiner Goebbels, Romeo Castellucci, Jan Klata, a wkrótce również Grzegorz Jarzyna, który rozpoczął próby Gombrowiczowskiej „Iwony, księżniczki Burgunda” w Teatrze Narodów.
    O takim jak w Moskwie, przypadkowym nocnym spotkaniu w klubie aktorów ekipy Klaty z Jarzyną Warszawa może tylko pomarzyć”.

    No, ale czytając i oglądając większość naszych mediów – w tym i POLITYKĘ – można odnieść wrażenie, że Rosję to wszyscy omijają szerokim łukiem a w Moskwie i w Sankt Petersburgu – nie mówiąc o prowincji – to już od dawna przymierają głodem…
    A tu się okazuje, że „Jednego wieczoru można obejrzeć kilkaset spektakli, a publiczność nie szczędzi entuzjazmu ani niemałych kwot na bilety”…

  127. mag, ja rozumiem, tylko Passent postrszyl cie Kaczynskim 483 razy w ciagu pierwszych 4 lat donkowej tyranii. Inni pismacy-peowiacy-partyjniacy Polityki robili to samo.

    Ale powinnas wiedziec dkad zmierzasz. Posluchaj Diaany Ross
    https://www.youtube.com/watch?v=c3uatcJqt54&feature=related

    Tu nie chodzi o pisowsko-koscielna mafie. Teraz Kaczysnki ma taka samo wladze jaka mial Donek Amber Tusk. Mafia donkowo-koscielna rowniez istniala. I wczesniej byly tez inne mafie. Problemem jest produkt pijackich orgii w Magdalence, tzw konstytucja ktora sama sobie zaprzecza. Jezeli chcesz uzyc swej obywatelskiej mocy to walcz o konstytucje napisana od nowa na miare nowoczesnego panstwa XXI wieku.

  128. Mag,
    polscy piłkarze zagrali na Euro 2016 jeden niezły mecz. Z Niemcami. Poza tym aż do spotkania z Portugalią mieli po prostu farta. Grali bez dokładności (fatalne podania), bez kontaktu, bez koncepcji i bez jaj. To było przykre w odbiorze. Czy oglądałaś mecze Islandii? Oni z Anglią wygrywali 2:1, a grali tak, jakby przegrywali jedną bramką. Nie wskazuję na nikogo lepszego, czy gorszego. Całość była żałosna.
    Histeryczne komentarze to w tej chwili te, które mówią o ,,drużynie światowego formatu”, ,,dali z siebie wszystko”, ,,kochamy was polskie orły”, itd. itp. Na pewno nie komentarz P. Rodowicz, który jest po prostu realną oceną poziomu piłkarzy.
    Jeszcze młody Stuhr. To prawda, jest aktorem, jego polityczne poglądy odstawmy na bok. Niestety nie dorasta P. Maciek do pięt choćby swojemu Ojcu. Nie widzę w nim ani wodzireja, ani amatora… Ma parę ról komediowo-kabaretowych, w tych poważnych raczej się nie sprawdził. W ,,Pokłosiu” np. był tak drewniany, jak drzwi, do których go przybito.

  129. axiom1
    Z natury strachliwa nie jestem, więc Passent, czy ktokolwiek inny „straszący” mnie PIS-em może mi co najwyżej skoczyć.
    SAMA z SIEBIE jako osoba myśląca i analizująca to co widzę i slyszę boję się nawiedzonych wariatów w stylu Kaczora czy Macierewicza, takich „jurodiwych”, co im się wydaje, że są Zbawicielami narodu, ludu itp.
    Donek Tusk, co by nie mówić, wariatem nie był i nie jest. Najwyżej mafiozem. Ale mafiozo wariat, któremu daje się do ręki brzytwę (Maciar jako szef MON) i Prezes – nieformalny Naczelnik Państwa to jest prawdziwe zagrożenie!

  130. grzerysz
    1 lipca o godz. 18:46 2879
    Polityka Krolestwa Polskiego wobec Rosji oparta na epidemi rusofobi jest polityka wscieklego psa i paskudnie podlej swini. Tak juz jest przez 27 lat ale swinska podlosc nasilila sie szczegolnie po wejsciu Polski do Nato.

    Podziamac zza nogi swego pana wydaja sie polskiemu wasalowi bezpieczne i dziamie on z zacietrzewieniem.

    Media odgrywaja w tym fundamentalna role. Zydowska gazeta dla polakow (wyborcza) i reszta mediow, w 75% w niemieckich lapach, steruja nienawiscia polakow.

    Oczywiscie ma to swoj cel. Tym celem jest doprowadzenie do konfliktu zbrojnego Polska-Rosja aby polski wasal blagal Nato o pomoc. Wtedy pomoc przyjdzie pod warunkiem rewizji Jalty co onzacza redukcje Krolestwa Polskiego do Ksiestwa Warsiawskiego. Epidemia rusofobi ma przygotowac Rosje do zgody na wycofanie swego podpisu z Jalty. Moga to zrobic z przyjemoscia. Po 27 latach swinstw, prowokacji, judzenia i obszczekiwania wcale sie nie zdziwie gdy do tego dojdzie.

  131. @axiom1
    Adam Michnik powinien odejść z Gazety Wyborczej ponieważ on utknął w geriatrycznej „czarnej dziurze” intelektualnej w jaką wpadły niektórzy przedstawiciele styropianowej elity. Świat się zmienia, a oni tkwią w czasach walki o przekazanie Polski w ręce spekulantów globalnych. Teraz przyszedł czas odzyskiwania tego co oni oddali za 40 srebrników.

  132. @woytek
    Ja poszłabym nawet dalej w twoich geriatrycznych prognozach i i ocenach.
    Zarówno Michnik, jak i Prezes Polski powinni po prostu zejść, a nie odejść.
    Niekoniecznie zejść śmiercią gwałtowną, ale już w miarę szybko, podobnie jak pozostali z pokolenia styropianu i poststyropianu.
    Dopiero wtedy atmosfera się oczyści, nie będzie na kogo zrzucać win, wszystko się wyjaśni i będziemy żyli długo i szczęśliwie.
    Amen

  133. Mag et al.
    Nie histeryzuj, proszę. Przecież Polska od dawna nie jest suwerennym państwem, jako że rządzi nią od roku 1989 zachodni kapitał. A w interesie tego kapitału nie leży przecież wojna w naszym regionie Europy, jako że leży on za blisko mocarstwa nuklearnego jakim jest przecież Rosja. Kaczyński, Duda i Macierewicz są zaś takimi samymi kukiełkami w rękach zachodnich bankierów jak byli nimi niedawno Tusk, Komorowski czy też Radek Sikorski. Macierewicz jest może szaloną małpą, ale jego mocodawcy, wiedząc dobrze kim on jest, nie dali mu przecież do ręki ostrej brzytwy, a tylko drewnianą imitację brzytwy – taką jakiej używa się na scenach teatralnych. Przecież ci zachodni bankierzy, od roku 1989 rządzący Polską, nie są głupcami! Śpij więc spokojnie!
    Pozdrawiam.

  134. @jakowalski
    Ja histeryzuję?
    Wprost przeciwnie, robię sobie jaja, czy – zgodnie z dzisiejszą modą językową – bekę z takich ocen katastroficznych i prognoz jak twoje.
    Pozdrawiam i dobrej nocy życzę lub miłego dnia, bo już nie pamiętam, gdzie mieszkasz, ale chyba nie w Europie.

  135. mag (1 lipca o godz. 23:41 2887)
    W takim razie OK. A mieszkam znów w pobliżu Prezesa, na Starych Bielanach, w okolicach tzw. Zdobyczy (nomen omen) Robotniczej.
    I chyba ci wyraźnie napisałem, że Macierewicz jest małpą nieszkodliwą, tak jak ta zdezelowana ex-amerykańska fregata, która wysłał on właśnie na Bliski Wschód, a więc nie ma się czego bać.
    Miłego snu.

  136. @jakowalski
    Serio mieszkasz na tzw. Zdobyczy Robotniczej (Stare Bielany)?
    Mój poprzedni wieloletni adres to ulica Płatnicza, ta z gazowymi wciąż latarniami.

  137. mag
    Mieszkam jakieś 100 metrów od ul. Płatniczej, tej z gazowymi wciąż latarniami.
    Miłego snu.

  138. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,dziejesienazywo-Janusz-Korwin-Mikke-poszedlem-do-UE-zeby-ja-rozwalac-od-srodk,wid,18404622,wiadomosc.html

    Panie Januszu!
    Jestem z Panem, z Pana marzeniem, jak to zrobić , żeby stało się
    to jak najszybciej, bo jak inaczej można uniknąć piekła, które niewątpliwie nastąpi,
    byłoby lżejsze do przeżycia, jakby to zdarzyło się jeszcze do końca tego roku.

    Po cichu liczę, że UK od przyszłego roku roku przestanie płacić składkę od przyszłego roku; — na to ścierwo jakim jest niewątpliwie UE, z całą resztą
    darowizn w postaci ściąganego z Brytyjczyków podatku VAT.

    Jak to zrobić? Panie Januszu?! Pan ma większe szanse ,żeby się do tego przyczynić, siedzi Pan w żądle os, w sednie uniodebilizmu, niech Pan wrzeszczy na cały regulator. My tu na blogowisku POLITYKI będziemy Panu pomagać, dopóki
    nam dziobów nie zamkną, jaką moderacją, lub nie daj Boże banicją.

  139. ” Mieszkam jakieś 100 metrów od ul. Płatniczej, tej z gazowymi wciąż latarniami.”

    Kowalski sieroto, widac ze nie potrafiles zaistniec w normalnym swiecie. Wiadomo polski ynteligent nie jest przygotowany do zycia w normalnosci.
    Wrociles do Krolestwa Polskiego, pomorzesz w splacaniu dlugow i to jest jedyna dziedzina w ktorej masz szanse sie zasluzyc.

  140. Jeszcze jednego Janusza mam na oku, a właściwie w czytaniu, nazywa się Janusz Głowacki, też Warszawiak z krwi i kości: czytam jego „Z głowy”, jestem przy jego „Matce”, to ostatni rozdział tej książki. Głowacki, jak opisuje swoją matkę: :siedz przy oknie na Bednarskiej. Jest czerwiec 2004, niedziela, ale dla szkoły nie ma świąt ani wakqacji. Więc wsadazam korki w uszy i trochę przytępia muzyczne piekło. Piszę ręcznie na parapercie, a obok…”

    Matka Januszka , była korektorką w poważnym wydawnictwie, przepisywała na maszynie do pisania, to co Synuś napisał ręcznie, tak przepisywała, dopóki, nie zbrzydły jej świństwa jakie wypisywał Januszek.
    Mamusia pojechała do Nowego Yorku, już po wylewie, w zaawansowanej starości,
    z miłości do Niego i wnuczki Zuzanny, chciała jej poczytać, na głos.
    Też mam Zuzię,tylko wnuczkę jak przebywała w moim domu, czytałem jej „Pana Tadeusza”, żeby nic z tego nie zrozumiała.

    Głowacki opisuje, jak matka wróciła na Bednarską: „No i wróciła. Zresztą był już rok 1989 i mogliśmy ją często odwiedzać. Kiedy upadła na ulicy Dobrej i złamała nogę w biodrze, byłem na Tajwanie, a Ewa z Zuzią na Florydzie.
    Resztę można przeczytać z książki.

    Mojej opowieści nie przeczytacie, nie jestem pisarzem, scenarzystą. tylko pięć lat jestem od Niego młodszy, też miałem matkę, która była robotnicą, w fabryce u
    Poznańskiego, w Łodzi, teraz jest tam wielki dom handlowy, a w bezpośrednim sąsiedztwie jego pałac.

    Jak moja matka dobijała swoich 90. lat życia, w łódzkich szpitalach, w2010 roku to było, w niedzielę kwietniową, upał był jak cholera, jechałem samochodem, jako kierowca, chciem jak najszybciej zobaczyć swoje dwie wnuczki, wnuka,na liczniku tego dnia miałem 350 przejechanych kilometrów, pobyt w w łódzkim szpitalu,
    na skrzyżowaniu w Łomiankach, na światłach, w sposób niedozwolony, chciałem zmienić pas ruchu, żeby było szybciej, i jakaś cipa ,za przeproszeniem rąbnęła w mój tylny lewy błotnik, na policję nie czekałem, straciłem ulgi z ubezpieczenia auto-casco, wyrok sądowy musiałem wykonać.
    Za dwa tygodnie był pogrzeb.
    Skrzyżowanie zmieniło swój wygląd. Jest tam teraz wielki wiadukt, żeby do Auchan
    ludziom było wygodniej dojechać.

    Z pałacem Poznańskiego spotkałem się 25 czerwca br., Uniwersytet Medyczny w Łodzi zorganizował tam spotkanie dla absolwentów, którym odbiór dyplomów przypadł byłł w 1966 roku, od tego czasu upłynęło cale 50 lat, Zjechało się liczne towarzystwo, oczywiście to, które dożyło, lub znajdowało się w znośnym stanie zdrowotnym, byli tam lekarze, którzy ukończyli trzeci kurs WAM w Łodzi,
    cywilny wydział lekarski, stomatolodzy i farmaceuci. Też tam byłem, jako osobisty kierowca własnej od 50 lat żony,absolwentki farmaceutki, miód i wino piłem w sensie dosłownym, wielkich przemówień słuchałem, zrobiłem własny fotoreportaż, słynne sale, które cały świat mógł oglądać w w filmie Wajdy „Ziemia obiecana” zaliczyłem osobiście.
    O profesorskie ciała się ocierałem, w tym słynne Zbigniewa Lwa-Starowicza.

    W drodze powrotnej, po drodze niejako, w kierunku Łomianek cmentarz z grobem matki zaliczyłem, 50 km od Łodzi. Na tym cmentarzu spotykam się ze swoim stryjecznym bratem, jeszcze żyjącym, rocznik 1934, za pomocą komórki się dogadujemy, kiedy o której godzinie ma tam przyjechać, motorowerkiem.
    U celu podróży, już późnym popołudniem, spojrzałem na licznik przejechanych tego dnia kilometrów, było ich 375, bez komunikacyjnych zakłóceń
    Małżonka chwaliła się repliką swojego dyplomu z przed 50 laty, wnuczka i wnuk ze swoich osiągnięć.

  141. jakowalski
    1 lipca o godz. 22:42 2886
    W sumie peryferyjne państwo zależne. Ubrane w wojnę z Rosją.

  142. Kowalski jest przestroga dla polskich ynteligentow. Dla specjalisty od lemologi nie stosowanej w normalnym swiecie nie ma szansy. Dlatego wrocil do Polski. Tylko w Polsce mozna studiowac debilne, blazenskie i egzotyczne kierunki po czym pasozytowac na podatniku.
    Oczywiscie dodatkowa zacheta jest projekt 500+. Kowalski ma na to szanse jako dorosle dziecko.

  143. axiom1
    Myślałby kto, że na tzw. obczyźnie w ogóle nie ma durnowatych Polaków (sam najwyższy sort) i takich yntelegentów nawiedzonych jak ty.
    Poza wszystkim masz po prostu wredny charakter, wyżywając się na bliźnich z samozwańczo przyznanej sobie pozycji największego mądrali w jakiejś tam twojej zagranicznej gminie.
    Skąd w tobie tyle jadu, zgorzknienia i samych złych emocji?
    Według mnie masz po prostu nierówno pod sufitem. Ktoś cię musiał mocno skrzywdzić w dzieciństwie lub wczesnej młodości i wyłażą z ciebie ciężkie kompleksy, których chyba nie uleczyło twoje powodzenie w „normalnym świecie”.

  144. Polski ynteligernt wyksztalcony w egzotycznych specjalizacjach powinien placic PIT plus dodatkowe 30%.

  145. mag, czy ty zdajesz sobie sprawe ja Kowalski narozrabial w Melbourne ? Bezpodstawnie oskarzyll miasto o malwersacje, pomyli sie o $1.82 miliarda !!!
    Po czym przekonywal do swojej racji w stylu poskiego warchola na podstawie ze jego uniwersytet z Mebourne ma wysoki ranking.
    Uwazaj spacerujac po Zoliborzu aby nie wdepnac w kupe pozostawiona przez Kowalskiego.

  146. axiom1
    Jeśli masz tzw. twarde dowody w sprawie Kowalskiego (przedstaw je), to zwracam honor.
    Ale obstaję przy tym, że pozwalasz sobie za wiele. Taka arogancja i pogarda, jaką okazujesz swoim adwersarzom, nie ma żadnego usprawiedliwienia.

  147. mag, pogoogluj pod haslem jakowalski, keller krawczyk, ekonom, leonid (nickow ma co najmniej 25) i znajdziesz wiele ciekawostek.
    Miedzy innymi nalezac do nomenklatury partyjnej PZPR zostal zainstalowany w Centrali Handlu Zagranicznego. To jednosktaka odpowiedzialna za eksportowanie z Polski wszystkiego co sie dalo i po smiesznych cenach w dekadzie lat 1970 co spododowalo zapasc zaopatrzeniowa, bunt proletariatu i kryzys w 1980.
    Po przyczynieniu sie do spowodowania balaganu w Polsce Kowalski uciekl do Niemiec.

  148. Wacław
    Znów piszesz nie na temat. 🙁

  149. Axiom
    1. Z tego, że pracowałem jako szef działu przetwarzania danych (dziś to byłby to zapewne dział informatyki) w CHZ Impexmetal nie wynika, że byłem członkiem PZPR. Ponieważ nie ma, jako że być nie może, żadnych dowodów na to, że byłem członkiem PZPR, to mnie szybko przeproś za to oszczerstwo, gdyż inaczej, to znajdę ciebie i zrobię z tobą porządek. Twoje chamstwo jest przecież tak wielkie, że nie powinienem mieć z tym większych problemów.
    2. Poza tym, to za miedź eksportowaną przez Impexmetal Polska kupowała zagranicą n.p. pasze dla bydła, przez co kryzys żywnościowy nie był w latach 1970, aż tak głęboki, jaki by był bez owego import pasz, możliwego dzięki m. in. eksportowi nadwyżek miedzi.
    3. Na temat afery z odsalarnią wody morskiej w stanie Victoria można przeczytać w sieci (zacznij od https://en.wikipedia.org/wiki/Victorian_Desalination_Plant), a poza tym, to był to projekt stanowy, a nie miejski. Nawet nie potrafisz zrozumieć, o co we tym projekcie chodziło i kto go firmował.
    4. Ciekawe też, że to nie rząd Polski, a rząd Australii finansował moje badania nad Lemem. Jak to wytłumaczysz? Poza tym, to po otrzymaniu stopnia PhD pracowałem głównie na wyższych uczelniach Australii, Cypru i Portugalii a nie Polski.
    5. Nie twoja to sprawa, co ja robię na emeryturze.

  150. Axiom
    Przeszukaj lepiej Google Scholar zamiast czytać złośliwe plotki, które są zamieszczane w sieci na temat praktycznie każdego, kto się publicznie udziela. Zainstaluj też sobie (to nic nie kosztuje) „Publish or Perish” i wpisz „Lech Keller” w pierwsze pole.

  151. Axiom
    Na koniec – ulica Płatnicza jest na Bielanach, a nie na Żoliborzu.

  152. „Z Polski w zeszłym roku wyjechało 856 specjalistów. Niemcy, żeby ich wykształcić musieliby wydać prawie miliard euro, a oni dostali to od nas za darmo w prezencie” – mówił w czerwcu Maciej Hamankiewicz, przewodniczący Naczelnej Izby Lekarskiej w rozmowie na antenie radiowej Jedynki. Jego zdaniem, jest to wina nieodpowiednich wynagrodzeń i przepisów.
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,europa-zachodnia?zobacz/tylko-w-2015-roku-z-polski-wyjechali-lekarze-o-lacznej-wartosci-rynkowej-ok-miliarda-euro
    ============

    Zdaje się, że i o tym wspomnieliśmy w dyskusji…..

    Przed 1989 rokiem, Polska stała na skraju przepaści.
    W ramach demokracji, zrobilismy OLBRZYMI krok naprzód……..

    Beton zostanie, ludzie wyjadą.
    OTEKE Polske walczylim?

  153. jakowalski 2 lipca o godz. 13:27 2902
    =======================================
    Ad p.2
    Zajmowałiście się JK szkodliwą dla Polski działalnością gospodarczą,
    w epoce Gierka. Ten import pasz potrzebny w hodowli drobiu, trzody chlewnej
    – był niezwykle szkodliwy, zdrowotnie, dla Polaków. Nic się nie zmieniło;
    mięso drobiowe jest bardzo tanie, to nie znaczy, że dobre dla konsumentów.

    Jedynie za Jaruzelskiego było trochę mądrzej, ale to dzięki prezydentowi
    Reganowi, który za wprowadzenie stanu wojennego, nakazał wstrzymanie eksportu pasz do Polski.
    Regan pomylił się, dobrze zrobił nam Polakom: to był krótki okres czasu, kiedy demografia była na właściwym poziomie, ogólna zdrowotność się poprawiła.

    Jan Kwaśniewski twierdzi, że cały naród wtedy zmądrzał,że aż doszło z tej mądrości do okrągłego stołu.

    Import pasz jest najgłupszą rzeczą, którą obecnie nasza gospodarka wyczynia,
    bierze od Ameryki dolary na kredyt, a swoją ziemię uprawną rzuca w ugór.
    Takich głupot jest więcej.

    To z niedouczenia naszych elit ekonomicznych się bierze, łasych na przekupstwo,
    a nie na wiedzę.

    Mam nadzieję, że Ci dopieprzyłem, za mój wpis nie na temat.

  154. Ostatni wywiad pani Paradowskiej z panem Celińskim z Superstacji puścili w Internecie.

    I ❤ EU

  155. ‚Ciekawe też, że to nie rząd Polski, a rząd Australii finansował moje badania nad Lemem. Jak to wytłumaczysz?’

    Tu widac jak niebezpieczny jest ynteligent.

    Nie dosc ze wybierze splecznie nie przydatna kwalifikacje to jeszcze potrafi wyludzic pieniadze od podatnika.

  156. Axiom
    Znów idziesz w zaparte? Uważasz, że nie należy finansować badań naukowych?

  157. Wiesiek
    O „takie polskie” walczył niejaki „Wałensa” i jego kompani, z Kuroniem, Michnikiem, Macierewiczem i Mazowieckim na czele.

  158. Wacław
    Bzdury Waść pleciesz… Okrągły Stół był dowodem głupoty Polaków, którzy na niego pozwolili, jako że zrodził on złodziejską prywatyzację a la Balcerowicz i wynikłe z tego klęski takie jak ogromne bezrobocie czy też masowa ucieczka Polaków z Polski.

  159. Snakeinweb (2 lipca o godz. 15:03 2907)
    Wiemy że kochasz Paradowską i Unię, ale nie musisz się z tymi zboczeniami publicznie obnosić.

  160. jakowalski
    2 lipca o godz. 17:46 2912
    ‚Okrągły Stół był dowodem głupoty Polaków’

    Tu pelna zgoda. Mnie to wiecej niz zadziwia ze mieszkajac w Polsce ludzie ciagle nie wiedza jaka farsa byl tzw okragly stol.

    Haniebny epizod z historiii Polski w rezyserii Czeslawa Kiszczaka gdzie towarzysze z PZPR ***negocjowali*** z towarzyszami ze swej PZPR-owskiej agentury pod nazwa ‚solidarnosc’.

    Jak moza mieszkac w Polsce i nie zadawac sobie srawy z tej farsy. Nie rozumiem. Jest internet, podziemna telewizja, ksiazki, wyklady mistrzow politologow jak Michalkiewiocz, Gadomski, Brown,…. A ten nieszczesny narod ciagle nic nie wie.

    Glownym celem bylo stworzenie warunkow i pretekstu na rozgrabienie majatku narodowego oraz zabetonowanie sie przy wladzy.

  161. jakowalski
    2 lipca o godz. 13:27 2902
    To, że należałeś do PZPR powinno być Twoim powodem do dumy. Nie tacy należeli. Było nas w sumie przez cały okres budowy cywilizacji ponad 15 milionów. 15 milionów mądrych Polaków. Także pochowana dziś Paradowska. Można by krzyknąć. „Kak wy bez nas? Otzowities druzja!

  162. @jasny gwint
    Nie rozśmieszaj mnie. Zwyczajnych durni i konformistów też nie brakowało wśród tych „15 milionów mądrych Polaków”.
    Ale swoją drogą @jakowalski nie powinien się tłumaczyć po atakach @axioma1, że nie jest wielbłądem.
    Może jest, może nie jest. Akurat ja bardzo nie lubię grzebać w cudzych życiorysach i robić za Katona.
    A pani Janina Paradowska – szapoba!
    Dziś prawdziwych dziennikarzy już nie ma. Prawie.
    Piękny miała pogrzeb, ale już słychać słychać głosy prawackiej szczujni – jakim prawem katolicki?

  163. @jakowalski
    Zwariowałeś? „Kochanie” Paradowskiej (wiadomo że chodzi o uznanie dla niej i szacunek ) jako wybitnej żurnalistki uważasz za „zboczenie”?
    A ja cię bronię…
    Masz wyjątkowo dziwaczne i niespójne poglądy.

  164. jakowalski 2 lipca o godz. 17:46 2912

    Wacław
    Bzdury Waść pleciesz… Okrągły Stół był dowodem głupoty Polaków, …..
    =================================================
    A jednak, mieliśmy wyjątkowe zjawisko polityczne, wyjątkowo rzadkie, gdzie dwie strony dogadują się ; bez rozlewu krwi to się odbywa. Stronę ekonomiczną, jej zmianę, ustawami Wilczka już mocno zreformowano. A to co się stało później,
    ludzie zgłupieli, w bardzo krótkim czasie, i to dotyczyło strony komunistycznej
    i solidarnościowej, wszyscy straciliśmy zmysł samokontroli, wszystko poszło na żywioł, bez myślenia co będzie później.

    Pisze Jan Kwaśniewski: przejęli władzę, dorwali się do stanowisk, wysokich pensji
    i zgłupieli. Prawie trzy dekady minęły, a w debacie publicznej ciągle zadawane jest pytanie:– dlaczego tak się stało. Wałęsa załapał się z tego dobrobytu na etat cukrzyka, i innych chorób tzw cywilizacyjnych. To nie tylko Jego dotyczyło.

    Dzisiaj w „Drugim śniadaniu mistrzów”, TVN24, Krzysztof Materna zadał pytanie – dlaczego rządzą nami takie miernoty intelektualne. Oczywiście pytanie pozostało bez odpowiedzi. Bo jak taki intelekt usłyszy, że to z kartofla, mąki pszennej, coca-coli się bierze — to dostaje kociokwiku, też intelektualnego, bo nie jest w stanie pomyśleć, zastanowić się, a może jednak, jeżeli innej przyczyny nikt nie widzi.

    JK – myślenie ma przyszłość. To Ciebie także dotyczy, szczególnie takich osobników z wysokim wykształceniem formalnym. Oni także mają prawo do głupiego myślenia.

    JK, ten mój wpis dotyczący matki Janusza Głowackiego i mojej jest wyjątkowo na temat, dotyczy drugiej połowy XX wieku, perypetii życiowych pisarza, do tego artysty, w pełnym, pozytywnym, tego słowa znaczeniu.
    JK – nie zadałeś sobie trudu, żeby przeczytać ten mój tekst,ze zrozumieniem, napisany na moją miarę,człowieka, który jest tylko inżynierem, do tego starej daty, który nauczył się pisać dopiero jak Internet nastał, od piętnastu lat trwa dopiero moje doświadczenie w pisaniu.

  165. ‚Dziś prawdziwych dziennikarzy już nie ma. Prawie.’ Sa, np Sumlinski, Michalkiewicz.

    Jako dziennikarza politycznego na skali 1-10 oceniam Paradowska na -12 (minus 12). Bo ona dziennikarka polityczna nie byla. Byla peopagandzistka PO, budowala kult jednostki dyktatora Donka Tuska. Ukrywala jego nieudolnosc. Tuszowala jego przekrety. To olbrzymia roznica.

    Oczywisce nie ma problemu ze ktos tam nalezal do PZPR lub byl TW. Na pocztku nalezeli wierzyciele a pozniej oportunisci. Na koncu cale kierownictwo PZPR zdradzilo. Po rozluznieniu sie radzieckiego nadzoru kierownictwo PZPR postanowilo zagrabic majatek narodowy. Okragly stol byl pretekstem.

    Jasny gwincie obudz sie. Z 8500 tys spolek skarbu panstwa w1989 nomenklatura partyjna przejela 8000. Czy jestes z tego dumny ? Cza sam cos zagrabiles ?

    Kowalski natomiast co najmniej nalezal do nomenklatuty partyjnej bo tylko tacy dostawali sie do tak prestizowych firm jak Centrala Handlu Zagranicznego.

    W PRL i teraz byl i jest forma apartheidu. Tzw nomenklatura partyjna to odpowiednik masonerii na zachdzie. To dzieli obywateli na lepzych i gorszych i nie ma nic wspolnego z demokracja. Miedzy innymi dlatego postanowilem wymigrowac.

  166. To nie jest kraj i nigdy nie był dla frajerów.To jest kraj i zawsze był dla cwaniaków i ich propagandzistów. Można tylko albo być frajerem, którym cwaniacy i propagandziści gardzą, albo cwaniakiem i propagandzistą, albo wyjechać.

    Tylko jedna grupa: cwaniacy i propagandziści – ma tu dobrze.

  167. axiom1
    Michalkiewicz ma fiksum dyrdum na punkcie „żydo-komuny” i nie tylko. Wielbi ojca dyra z Torunia, a nawet wykłada na jego uczelni.
    Gratuluję wzorców dziennikarstwa. Obiektywizm jak cholera i najwyższe standardy. Owszem, zgrabnie włada piórem, ale wypisuje straszne bzdury świadczące o jego obsesjach mentalnych.
    Dawni znajomi Staszka (a pracowaliśmy kiedyś razem) zgodnie uważamy, że – niestety – zwariował.

  168. Czy ktoś z was pamięta choćby jeden dzień, w którym media nie wciskały wam kitu? Elity nie wmawiały, że jesteście głupi, ciemni, nieudolni? Że nie potraficie niczego dobrze zrobić? Że wszystko, za co się weźmiecie, przyniesie stratę? Że inni są od was lepsi? Że wszędzie ludzie są normalni, tylko wy patałachy? Itd. Że to, co lubicie, ma wartość g…? Że wasz kraj to dzika prowincja?

    A przecież to nie obcy mają was za idiotów. To nasi. Ukochane twarze z mediów, blogów, książek, filmów, plakatów… Kochamy ich za to, że mają nas za debili? Widocznie tak jest?

    Czy ktoś z was pamięta choćby jeden dzień, w którym nasze elity mówiłyby jednym głosem, że Polska to jest to, a my, o, to to?

  169. mag, nie patrz na nazwisko tylko analizuj co facet mowi. Rowniez nie ma znaczenia ze wystepuje czasami pod falga RM czy TV trwam.

    Jest przeciez oczywiste ze tzw media publiczne ani tvn w obcych lapach nie daja mu glosu bo jest im nie na reke aby polacy zdawali sobie sprawe co sie w Polsce dzieje.

    Media tumania was reglaurnie, w zmowie i pod dyktando obcych wlascicieli. Dla Michalkiewicza pozostal internet.

    Facet duzo wie, opowiadza ciekawie, dowcipnie i racjonalnie. I widzi dozo dalej niz koniec swego nosa. Sprawy polskie i miedzynarodowe.

    I on jest przykladem jak sitwa i nomenklatura partyjna niszczy ludzi. W normalnym kraju bylby on gwazda jakiegos TV politycznego programu.
    Oczywisce ze wsrod pospolitych tumanow gdy znajdzie sie jeden jeszcze nie oglupiny to oczywiscie zwariowal.

  170. axiom1

    OK. Ja wiem swoje, ty swoje.
    Michalkiewicz jest specyficznym, sfiksowanym publicystą i felietonistą, a przede wszystkim niesłychanym demagogiem. Podobnie jak ty.
    Znam go od młodości i pamiętam jak coraz bardziej się nakręcał, budując w sumie prostackie, bo podejrzanie „spójne” teorie spiskowe. A już jego antysemityzmu i antymasonizmu zupełnie nie trawię.
    Według ciebie mogę nawet być tumanem, ale mam to gdzieś, bo nie jestem w stanie traktować serio takich zakompleksionych, w gruncie rzeczy, bufonów.

  171. Mag
    Paradowska była wyjątkową nudziarą i to była jej główna zaleta, jako że gdyby była ona lepszą publicystką, to dopiero by narobiła szkód. Ale ona miała bardzo mały rozumek, jako że politykę widziała ona tylko jako rozgrywki personalne – jak to kobieta… I ten jej katolicki pogrzeb – całkowite zboczenie, chyba, że cały czas się ona kryła z tym swoim katolicyzmem, ale to by znaczyło z kolei, że była ona strasznie zakłamana.
    Poglądy mam zaś takie jakie mam – nie pasują one do tradycyjnych podziałów na lewicę i prawicę czy też na wierzących i niewierzących.
    Pozdrawiam

  172. Wacław
    Historia zna masę takich spotkań, przy których zbóje zgodnie podzieli ze sobą łupy. Choćby Kongres Wiedeński czy też spotkania, na których ustalono rozbiory Polski w XVIII i XX wieku. Nie ma się więc czym zachwycać, że elity PZPR-owskie dogadały się z elitami KOR-owskimi („Solidarnościowymi”) w sprawie rozkradzenia majątku narodowego i przy okazji wyrzucenia milionów Polaków z pracy a także i z Polski (tzw. Plan Balcerowicza).

  173. Axiom
    Raz jeszcze – albo przedstaw dowody, że byłem w PZPR, albo zamilknij w interesie zachowania integralności swego ciała.

  174. @jakowalski
    Kubuś Puchatek był misiem o „bardzo małym rozumku”, Kowalski ma może większą główkę, ale kudy mu do red. Paradowskiej, która miała łeb nie od parady, świetne pióro i cięty język, co przyznają nawet jej adwersarze. Dlatego nie ośmieszaj się waść taką recenzją jej dorobku dziennikarskiego.
    Nikomu się nie podlizywała, bo była wewnętrznie niezależna, choć jak każdy miała prawo do własnych sympatii politycznych ( dziennikarzy absolutnie obiektywnych można miedzy bajki włożyć). Opieprzała równo tych z „prawej”, jak i „lewej”, jeśli jej zdaniem na to zasługiwali.
    Dobranoc, pchły na noc.

  175. @jakowalski
    axioma1 po prostu olej, bo ani ty mu nic nie zrobisz, ani on tobie.
    Szkoda tzw. nerw.

  176. mag – ja Cię proszę – Ty przeczytaj co Pani Paradowska raczyła była napisać o ACTA. Trochę to okropne – ale cóż – wszak paraliż postępowy – najzacniejsze trafia głowy. Pani Redaktor była odrobinę przereklamowana. To smutne. Ale ani Duda , ani Kwaśniewski – nie ogłosiliby żałoby narodowej. W porównaniu do Czubaszek……… – brak porównania.

  177. ot – umarła barwna postać – ale śmiertelność w populacji jest 100procentowa – wyjąwszy Jezusa – ten poszedł do Taty niewykąpany.

  178. Powyższa dyskusja jest dobitnym dowodem na zanik wartości chrześcijańskich i moralnych w życiu publicznym

  179. mag
    2 lipca o godz. 21:54 2924

    Zwykla babska zawisc i tyle.

  180. Jak donosi portal http://www.tvn24.pl:

    Pożegnano „pierwszą damę polskiego dziennikarstwa”

    „Jerzy Baczyński, redaktor naczelny tygodnika „Polityka” powiedział podczas uroczystości pogrzebowej, że Paradowska była postacią niezwykłą nie tylko w historii redakcji tego czasopisma, ale także polskiego dziennikarstwa. – Janka była nazywana czasami ironicznie, ona zresztą tak to traktowała, „pierwszą damą” polskiej publicystyki politycznej, niekiedy „żelazną damą”, ale niewątpliwie (…) Janka była kimś znacznie więcej, była jedną z najważniejszych postaci całego ćwierćwiecza wolnego polskiego dziennikarstwa, współtwórcą polskich mediów, ale co ważniejsze także sumieniem polskiego dziennikarstwa i także chyba sumieniem polskiej polityki – ocenił.”

    „Jak wspominał nad grobem Tusk, był umówiony z Paradowską na najbliższy czwartek na wywiad. – Będziemy musieli teraz z Jurkiem [Baczyńskim – red.] rozmawiać sami, ale szczerze powiedziawszy trochę to bez sensu – mówił. Od pierwszego spotkania z Paradowską – zaznaczył Tusk – miał wrażenie, że spotyka „polską inteligentkę”. – Tak mi się wydaje, że w przyszłych czasach, jak nikt nie będzie wiedział, co znaczy słowo inteligent i inteligentka, to w Wikipedii pod tym hasłem będzie po prostu jej zdjęcie, w okularach, z przenikliwym wzrokiem, papierosem i kawą w ręku – wspominał szef RE. Według Tuska Paradowska zagrała wszystkie życiowe role, łącznie z tymi tragicznymi z „nadzwyczajnym wyczuciem, talentem i brawurą”. Ocenił, że jej stosunek do polityki i życia publicznego „był zupełnie wyjątkowy i na pewno coraz rzadszy i w Polsce i Europie”. – Nie znosiłaś przede wszystkim chamstwa, przemocy, brutalności, cynizmu – wyliczał. – Byłaś być może odchodzącym gatunkiem człowieka myślącego o polityce w taki sposób, że polityka może służyć czemuś dobremu, nie musi być tylko wyścigiem tych najbardziej brutalnych i najsilniejszych – zaznaczył Tusk. – Jestem jednak głęboko przekonany, że w Polsce są tysiące i setki tysięcy ludzi, którzy są gotowi myśleć o Polsce, o Europie, o życiu publicznym dokładnie tak samo, jak ty (…), że racja nie musi przegrywać z siłą, że racja może być czymś, co w polityce najważniejsze – dodał”.

    Wpis internauty pod tekstem:

    „Pogrzeb to też dobra okazja, żeby się politycznie lansować. I nikt nie protestuje, że to się dzieje w kościele lub na cmentarzu podczas kościelnych uroczystości. O samym fakcie katolickich obrzędów nie wspominając.”

    Tak, „Będziemy musieli teraz z Jurkiem [Baczyńskim – red.] rozmawiać sami, ale szczerze powiedziawszy trochę to bez sensu – mówił”…

    A niby dlaczego bez sensu? Jurek i najmimordy – bo z dziennikarstwem to nie ma nic wspólnego – z jego redakcji odwalają za PO kawał brudnej roboty. I trzeba by mu za to osobiście podziękować.

    „… w przyszłych czasach, jak nikt nie będzie wiedział, co znaczy słowo inteligent i inteligentka…”

    Najgorsze jest to, że już od dawna w naszym kraju rzadko kto wie „co znaczy słowo inteligent i inteligentka”.
    I Donald Tusk – jak zresztą i wielu innych ze świecznika okresu „sukcesu transformacji” – ma w tym osobiście ogromne zasługi…

  181. grzerysz, dezerter Donek Amber Tusk byl obecny na pogrzebie pierwszej damy po-owskiej propagandy ?…. To naturalne. Pierwsza dama wykonowala robote dla PO jak Geobbels dla Hitlera.

  182. Znana i z blogu Andrzeja Celińskiego „mag” podała na blogu Daniela Passenta częściową listę dziennikarzy, których ceni:

    „mag
    2 lipca o godz. 21:40
    Mauro
    Racja. Zapomniałam o Lisie. Wymieniłabym jeszcze np. Kolendę Zalewską, Wielowieyską, Rafała Wosia”.

    Ogromnie się cieszę, że na tej liście nie ma „wiodących” piór POLITYKI i GAZETY WYBORCZEJ: Passenta, Żakowskiego, Szostkiewicza, Ostrowskiego, Władyki, Kublik (jej i jego), Piątka, (Macieja) Stasińskiego, Radziwinowicza, Wrońskiego, Wielińskiego.

    Kolendę-Zaleską „mag” chyba ceni tylko za to, że to także absolwentka polonistyki…
    Wielowiejska także jest po tym względem blisko – ukończyła studia w zakresie wiedzy o teatrze…
    Innych zalet obu pań osobiście nie dostrzegam a dziennikarskich to już nie widzę żadnych.
    Lis i jego żona to zupełne nieporozumienia.

    Jedyne nazwisko z jakim się w pełni zgadzam to Rafał Woś – sam często go wychwalałem na rozlicznych blogach. Ogromnie ubolewam, że sprzedał się do oportunistycznej POLITYKI. Ale go rozumiem – choć nie pochwalam – wyższe pobory i większe możliwości…

    Inny dziennikarz, którego osobiście bardzo cenię – choć pracuje w GAZECIE WYBORCZEJ – to Grzegorz Sroczyński. A poza tym to tylko felietoniści PRZEGLĄDU: Łagowski, Widacki, Jastrun, Stomma, Wolny-Hamkało…

  183. grzerysz
    To są wszystko propagandziści drugiej kategorii. Prawdziwych dziennikarzy dziś już w Polsce nie ma i to od dawna.

  184. @jakowalski
    3 lipca o godz. 11:16 2937

    „To są wszystko propagandziści drugiej kategorii”.

    Ubolewam, że do tych propagandzistów drugiej kategorii dołączył Andrzej Celiński.
    Żeby kadzić tak jak Daniel Passent…

  185. Mag
    1. Axiomowi to mogę kości porachować, ale nie wiem, czy skórka warta jest wyprawki, czyli czy warto jest się męczyć aby takiemu nędznemu typusiowi jak axiom liczyć jego nędzne kości.
    2. Paradowska podlizywała się każdej władzy albo też władzy nachodzącej (patrz jej kariera w PZPR). Ostatnio wciąż naiwnie liczyła, że Tusk wróci do Warszawy na białym koniu na czele eurozastępów (głównie z Niemiec) i przegoni tym samym z Polski tych wstrętnych Kaczystów. Stąd też tak ceniona była przez Tuska, który też przecież zmienia swoje poglądy jak rękawiczki (n.p. ten jego kościelny ślub, choć przecież zarówno on jak i jego żona są tak naprawdę niewierzący). Poza tym, to jej artykuły były po prostu nudne, a zajmowała się ona nie tyle polityką, co życiem towarzyskim polityków, czyli inaczej babskimi plotkami z magla, tyle że z magla, że tak powiem, pseudo-inteligenckiego. Nic dziwnego, że tobie się one podobały. 😉
    Pozdrawiam 🙂

  186. A. Olsztyński (3 lipca o godz. 1:44 2932)
    Nie myl moralności z tzw. wartościami chrześcijańskimi, które zawierają także pozwolenie na posiadanie niewolników i nawet ich skatowanie na śmierć (byle tylko nie umarli oni wcześniej niż dzień po tym skatowaniu). 🙁

  187. Grzerysz
    Paradowska była taką samą inteligentką jak Tusk inteligentem. Trafił więc swój na swego… 😉

  188. Grzerysz
    A co ma Celiński robić? Musi kadzić Paradowskiej, aby go z „Polityki” nie wyrzucili… 🙁

  189. @@ Grzerysz, jakowalski
    Same ynteligenty się zebrały, jakby orzekł @axiom1, by ponatrząsać się nad pseudointeligentką red. Paradowską, której dziennikarstwo rodem z magla mogło się podobać tylko innej pseudointeligentce.
    Ech, panowie, żałośni jesteście w swoich stereotypach, uprzedzeniach także na temat rzekomych propagandzistów.
    Otóż jest ich bez liku, ale po stronie mediów już nawet nie publicznych, a „narodowych”, czyli pisowskich, które uprawiają tak prymitywną propagandę sukcesu, że chyba przebijają wzorce z epoki Gierka.
    W najwyższym stopniu irytujące jest także wasze poczucie wyższości, Rzeczony @axiom1 też zresztą cierpi na megalomanię podszytą swoistym szaleństwem (wszyscy naokoło są głupcami, tumanami, hołotą itp., a on jeden mądry i sprawiedliwy.)
    W mim przeświadczeniu, im kto w istocie więcej sobą reprezentuje, tym jest skromniejszy w samoocenie, a przynajmniej nie daje odczuć w sposób nachalny jakiejś swojej przewagi.
    No ale to kwestia klasy. Nie każdy ją ma.

  190. @mag
    3 lipca o godz. 12:56 2944

    Jeszcze raz proszę o uważne czytanie moich wpisów o ile zamierza się je komentować:

    1) nigdzie nie ponatrząsam się „nad pseudointeligentką red. Paradowską”,

    2) nigdzie nie twierdzę, że propagandzistów nie ma też „bez liku, ale po stronie mediów już nawet nie publicznych, a „narodowych”, czyli pisowskich”,

    3) z bardzo, ale to bardzo krótkiej listy dziennikarzy, których cenię wynika przecież jasno, że o polskich mediach mam nadzwyczaj krytyczny pogląd i nie ma absolutnie znaczenia czy są one lewicowe czy prawicowe czy jeszcze inne.

    Twierdzę – zresztą, nie po raz pierwszy – iż w Polsce nie ma obecnie ANI JEDNEJ gazety codziennej i ANI JEDNEGO tygodnika na poziomie.

    Kupuję tylko PRZEGLĄD bo mają najlepszy w Polsce zestaw felietonistów (Łagowski, Widacki, Jastrun, Stomma, Wolny-Hamkało), czasami pojawiają się tam doskonałe teksty profesorów Walickiego i Romanowskiego oraz od czasu do czasu spotkać można jakiś doskonały przedruk z prasy światowej.
    Czasami kupię też weekendowe wydanie DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ aby poczytać profesora Szahaja i przejrzeć dodatek KULTURA.

  191. Dla polskich dziennikary wprowadzil bym licencje nadzorowane przez zagranicznych ekspertow z niezaleznych krajow jak Chiny, Bangladesz i kraje Afryki.
    Plus system punktow karncyh podobnie jak dla kierowcow wlacznie z kara publicznej chlosty za publiczne klamstwa.
    Niestey ale przedstawiciele tej profesji w Polsce nie dbaja o swoj wlasny wizerunek
    ani wizerunek dziennikarskiego zawodu. Jest to sytuacja niezwykla gdy zdemoralizowany element typu Passent, Zakowski, Szostkiewicz Paradowska, Wilczak, Kowalczyk, Hartman,….. wykorzystuja swa pozycja publicznego zaufania dla promocji swej uluionej partii i ulubioneo Donka, oklamywania milionow, nakrecania emocji, nienawisci narodowosciowych nie ponoszac zadnych konsekwencji.

  192. @axiom1
    3 lipca o godz. 13:45 2946

    Pełna zgoda.
    Bardzo ubolewam, że do tego towarzystwa dołączyli Rafał Woś i Andrzej Celiński.

  193. grzerysz
    Co do „Przeglądu” absolutnie się zgadzam. Warto czytać.
    Moje pretensje były głównie skierowane go @kowalskiego, bo to on „przegrzał” w swoich opiniach zarówno na temat redaktor która była i odeszła, jak i w zbędnych (mizoginicznych) złośliwościach pod moim adresem.
    A poza tym odniosłam się raczej do imponderabiliów związanych z tym zawodem, które coraz mniej znaczą, podobnie jak odpowiedzialne rzetelne dziennikarstwo.
    Ale taki mamy klimat „w temacie”. Nie tylko w Polsce.

  194. @mag
    3 lipca o godz. 14:24 2948

    „Ale taki mamy klimat „w temacie”. Nie tylko w Polsce”.

    Tylko częściowo masz rację. W wielu krajach wychodzą jednak dzienniki i tygodniki na doskonałym poziomie.
    Co więcej, mają one stosunkowo wysokie nakłady.

    Problemem Polski jest, że u nas nie ma już i – biorąc pod uwagę nędzny poziom wyższych uczelni – nie będzie dziennikarzy – ale też czytelników – zdolnych ambitne media redagować czy też czytać. Szacuję, że żadne rzeczywiście ambitne pismo w Polsce na światowym poziomie nie mogłoby teraz liczyć na sprzedaż wyższą niż 2-3 tys. egzemplarzy.
    Oba te czynniki powodują, że mamy to co mamy: pogłębiającą się z roku na rok tabloidyzację nawet tzw. opiniotwórczych tytułów i coraz mocniejszą „nawalankę” bo to pozwala zachować sprzedaż umożliwiającą choćby przeżycie. A że z dziennikarstwem to nie ma wiele wspólnego to widać wielu nie przeszkadza. Grunt, że starcza na bardzo dobrą pensję dla kilku czy kilkunastu wybranych.

    No a stwierdzenie Donalda Tuska („Będziemy musieli teraz z Jurkiem [Baczyńskim – red.] rozmawiać sami…”) to już nie tylko żenada, ale to wręcz skandal.
    I czy taki Jurek i chmara jego oportunistycznych najmimord odczuwa chociaż jakiś dyskomfort?

  195. @grzerysz
    Przykro mi, ale strasznie przynudzasz, bo powtarzasz wciąż te same grepsy. Mało odkrywcze (tabloizacja, nawalanka najmimordów itp.).
    A ostatniego akapitu po prostu nie chwytam, gdy piszesz o Baczyńskim i Tusku ni stąd, ni zowąd.
    Być może rozumku mi nie staje, jak Kubusiowi Puchatkowi, ale – podobnie jak on – SWOJE WIEM.
    I to by było na tyle.

  196. Mag
    Tak samo mnie denerwowała kłamliwa propaganda Gierka, jak też wystąpienia Wałęsy czy Buzka jak tez ostatnio mowy Tuska czy Kaczyńskiego. I nie moja wina, że Paradowska była marną dziennikarką. Poza tym, to dziś nie da się przekazać w szerszym gronie czegokolwiek w sposób uważany dawniej za kulturalny, jako że to uchodzi to dziś za oznakę słabości. Zauważ też, ze podobnie jak o Paradowskiej, piszę o Tusku, Komorowskim czy Kaczyńskim a szczególnie zaś o Macierewiczu, a oni NIE są przecież kobietami!

  197. grzerysz
    3 lipca o godz. 13:30 2945
    Na temat mediów, a szczególnie polskich mediów szkoda każdego słowa. Jak wiadomo około 95 procent światowych mediów, są to tzw media korporacyjne znajdujące się w rękach rekinów typu Murdocha, Springera i kilku innych. Głównym ich celem jest dezinformacja , manipulacja i urabianie człowieka w bezwolnego konsumenta. Służą temu 1 procentowi, bankom, rynkom i rządom neoliberalnym. W Polsce takich mediów jest prawie 100 procent włączając w nie najbardziej złowrogie media kościelne. Rzeczywiście poza PRZEGLĄDEM nie ma czego wziąć do ręki. Można jeszcze LMD i krakowskie ZDANIE. Reszta to gnój, niestety z POLITYKĄ włącznie. O tym jak to wszystko funkcjonuje radzę przeczytać wielkie dzieło Howarda Zinna pt „Ludowa historia Stanów Zjednoczonych.” http://ksiegarnia.pwn.pl/Ludowa-historia-Stanow-Zjednoczonych,437125248,p.html?gclid=CMDF1NH6180CFQPgGwod9w8GeQ Jasne się staje skąd wzięli się Stalin, Hitler, obozy koncentracyjne, czystki etniczne, tortury, wyzysk, oszustwa, wojny, grabieże i imperializm. W tym perfekcyjny kat narodów CIA. Zatrudniają na najbardziej tajnych etatach wybitnych naukowców, filozofów i publicystów, którzy piszą na zamówienie „dzieła” mające uzasadniać zbrodniczą politykę mocarstwa. I jak tu komu wierzyć, czy np Stigliz lub Chomsky nie piszą na zamówienie? Niestety wymieniani najlepsi publicyści PRZEGLĄDU, z którymi od czasu do czasu mam kontakt tracą już siły, a nowych na horyzoncie nie widać.

  198. @mag
    3 lipca o godz. 19:16 2950

    Akurat w moim wpisie odniosłem się bezpośrednio do twojego stwierdzenia:

    „A poza tym odniosłam się raczej do imponderabiliów związanych z tym zawodem, które coraz mniej znaczą, podobnie jak odpowiedzialne rzetelne dziennikarstwo.
    Ale taki mamy klimat „w temacie”. Nie tylko w Polsce”.

    Otóż nędznego poziomu mediów w Polsce nie należy zwalać na jakiś ogólnoświatowy trend bo jednak w wielu krajach ciągle wychodzą gazety i czasopisma na doskonałym poziomie w bardzo przyzwoitych nakładach.

    „A ostatniego akapitu po prostu nie chwytam, gdy piszesz o Baczyńskim i Tusku ni stąd, ni zowąd”.

    Nie jest to „ni stąd, ni zowąd” po ciągle piszę o mediach.
    Jest dla mnie wielce zastanawiające i niepokojące, że wieloletni szef PO a teraz „Prezydent Europy” fatyguje się na pogrzeb dziennikarki, która pracowała w organie będącym tubą propagandową Platformy. Co więcej, słowa Tuska „Będziemy musieli teraz z Jurkiem…” świadczą o jego wielkim spoufaleniu z redaktorem naczelnym POLITYKI co jest dla mnie już poniżej wszelkiej krytyki.

    „Nie znosiłaś przede wszystkim chamstwa, przemocy, brutalności, cynizmu – wyliczał [Tuski – grzerysz].
    – Byłaś być może odchodzącym gatunkiem człowieka myślącego o polityce w taki sposób, że polityka może służyć czemuś dobremu, nie musi być tylko wyścigiem tych najbardziej brutalnych i najsilniejszych”.

    Nie wiem na ile dobrze te słowa charakteryzują Paradowską. Wiem natomiast, że żadnego z nich nie można odnieść do Tuska i jego towarzyszy z PO.

  199. @jasny gwint
    3 lipca o godz. 20:56 2952

    „Reszta to gnój, niestety z POLITYKĄ włącznie”.

    Pełna zgoda. Zastanawia mnie dlaczego do tego zbioru cynicznych manipulatorów i oportunistów dołączył Andrzej Celiński…

  200. grzeszysz
    Wyjaśnij mi proszę, dlaczego Andrzej Celiński miał by tu być wyjątkiem?

  201. @jakowalski
    3 lipca o godz. 21:22 2955

    Przed podjęciem pracy w POLITYCE Andrzej Celiński miał bardziej zniuansowane poglądy – np. był również krytyczny wobec PO. Teraz śpiewa dokładnie taką samą śpiewkę jak czołowi propagandziści ze Słupeckiej – Passent, Szostkiewicz czy Żakowski.

  202. jasny gwint
    3 lipca o godz. 20:56 2952
    Skad sie wzieli Hitler i Stali ? W kraju historykow historia jest nie znana.
    ***https://www.amazon.com/Wall-Street-Bolshevik-Revolution-Capitalists/dp/190557035X/ref=sr_1_3?s=books&ie=UTF8&qid=1467618231&sr=1-3&keywords=anthony+sutton
    ***https://www.amazon.com/Wall-Street-Hitler-Antony-Sutton/dp/0945001533/ref=sr_1_4?s=books&ie=UTF8&qid=1467618016&sr=1-4&keywords=anthony+sutton

  203. Najjasnieszy Pan z Bialego Domu przyjezdza do Polski. Jest wielce prawdopodobne ze prezydent Maliniak zasiadzie ze swym najjasznieszym panem przy wspolnym stole. Na pewno o krzeslo blizej niz mialo to miejsce w Washingtonie na poczatku tego roku. Jest rowniez wielce prawdopodobne ze najjasnieszy pan poklepie prezydenta Maliniaka po grzebiecie w skutek czego istnieje mozliwosc ze ucieknie powietrze z napompowanych policzkow prezydenta Maliniaka. Ale to nie ma znaczenia.
    Wielkie sukcesy polskiej dyplomacji przed nami.
    Po czym kawaleria ruszy na Moskwe na Moskala.

  204. axiom1
    4 lipca o godz. 9:50 2959

    Znakomity opis p. prezydenta Komorowskiego poklepywanego przez prezydenta USA.

  205. Grzerysz (4 lipca o godz. 2:57 2956)
    Jeśli wejdziesz między wrony, musisz krakać jak i one.

  206. Zadziwiająca i przerażająca jest ta nierealność i infantylny obraz oczekiwanego realu po półwiecznym bolszewickim porażeniu wszystkich dziedzin życia łącznie z świadomością i psychiką suwerena bujającego ciągle w obłokach absurdu gospodarczego i politycznego. Wykluty bolszewizm katolicko-nacjonalistyczny jest dobitnym przykładem na kompletny brak znajomości realiów polskich jak i europejskich, czego dobitny dowód usłyszeliśmy w sobotę. No, bo jak można oczekiwać w Polsce rzeczywistości porównywalnej z tą, która funkcjonuje obecnie np. w Niemczech lub innym kraju starej Europy skoro real polski nadal budowany jest na daleko innych podstawach programowych i kompletnym braku standardów jak i znaczących podstaw, bo nie wspomnę już o fachowości jego tworzenia.

  207. takei-butei
    To nawet nie ma znaczenia kto jest prezydentem Polski. Kazdy okupant tej pozycji nie posiadal najbardziej elementarnych charaktrystyk godnosci czlowieka ani godnosci narodowej. Funkcja prezydenta w Polsce traktowana jest jako okazja podlizania sie Najjasniejszemu Panu w Bialym Domu z nadzieja na poparcie prywatnych zdradzieckich ambicji w miedzynarodowej karierze slugi amerykanskiego imperializmu.

  208. Obecnie główny bojownik o wolność i demokrację w POLITYCE, niezmordowany Daniel Passent, znowu ruszył do boju. Tym razem podpiera się prof. Staniszkis:

    „Staniszkis zawsze była niepokorna, zarówno w opozycji do PRL, jak i wobec IV RP….

    Staniszkis głośno mówi „nie”, bije na alarm z powodu degradacji Polski pod rządami PiS i niepokoi się, że inteligencja jest zbyt bierna wobec zagrożeń rządu PiS.
    Podzielam ten pogląd. W środowiskach „pozapisowych” widać oznaki apatii, bierności, rezygnacji,…”

    Passent – w odróżnieniu od Staniszkis – zawsze był pokorny.
    I to, że nie widać teraz u niego żadnych oznak „apatii, bierności, rezygnacji” też jest tego dowodem.
    Jak to mawiał profesor Artur Sandauer: rozum podrożał, odwaga staniała…

  209. @grzerysz
    Czemu nie polemizujesz z red. Passentem na jego blogu, nie wytykasz mu tego, że w przeciwieństwie do Staniszkis zawsze był i jest pokorny?
    To ładnie tak obszczekiwać za plecami?
    Co u ciebie podrożało, a co potaniało, zgodnie z sentencją Sandauera, odpowiedz sobie sam.

  210. @takei-butei
    1 lipca o godz. 12:52
    „Prawda! Za obietnice PO srogo i ciężko zapłacili Polacy: utrata 150 mld z OFE”
    Teraz Polacy srogo i ciężko zapłacą za obietnice PIS 140mld z OFE ( wg przemówienia JK)
    Kanapki jednak nie są za darmo !
    Sorry…

  211. @jakowalski
    1 lipca o godz. 12:21
    „Wolisz Platformę, która była odwrotnością Robina Hooda …”
    Nie wolę, ani nie jestem stronnikiem PO. Nie ma podstaw, żeby na podstawie tego co piszę przyjmowć, że Platforma mi odpowiada. Wiem zato co mi nie odpowiada. Zazwyczaj muszę wybierać mniejsze zło.
    Wolisz Putina, który jest odwrotnością papieża Franciszka, … ?

  212. zetus1
    4 lipca o godz. 15:53 2966

    Te 140 duzych baniek, akurat by starczyło na 3 elektrownie atomowe, dające tani prąd przez 50 lat.
    Albo, zakłady przeróbki wegla na paliwo syntetyczne, po 6 miliardow sztuka.

    Mozna by wymyslić wiele inwestycji o sensownej stopie zwrotu, temu miały służyć Inwestycje Polskie, które z braku kredytu utknęły w martwym punkcie.

    Potrzebne są miejsca pracy i dochody z dywidendy dla budżetu.
    A nie giełdowe spekulacje.

  213. @mag
    4 lipca o godz. 15:14 2965

    Na http://www.polityka.pl udzielam się teraz tylko na blogu Andrzeja Celińskiego.

    Daniel Passent zamieścił w ostatnich miesiącach tyle wyjątkowo oportunistycznych komentarzy, że dalszą polemikę z nim uważam za całkowicie bezcelową (kiedyś przecież waliłem mu prosto z mostu). Nie przypominam sobie aby specjalnie protestował kiedy inne władze robiły dokładnie to samo co teraz wywołuje u niego takie gwałtowne wzburzenie (zawłaszczanie mediów publicznych, obsadzanie spółek skarbu państwa swoimi ludźmi itd. itp.)
    Zresztą sądzę, że uważnie czyta on i blog Celińskiego i nie ma żadnego problemu ze zorientowaniem się co inni o nim sądzą.
    Moje osobiste zdanie jest takie, że pewni ludzie powinni zastosować się do rady prezydenta Francji Jacquesa Chiraca i postarać się nie stracić dobrej okazji do milczenia w sprawach demokracji, mediów, „nomenklaturowych” stanowisk itp. kiedy przez całe dekady nie protestowali kiedy pod tym względem było znacznie gorzej albo w każdym razie nie lepiej… I mówię tutaj również o dekadach po 1989 roku. Inaczej mogą „nadziać” się na stwierdzenia typu „Nieswojo się czuję kiedy Daniel Passent tłumaczy mi na czym polega demokracja”…

    A na koniec jeszcze inaczej odpowiem na twoje pytanie: „Czemu nie … nie wytykasz mu [Passentowi] tego, że w przeciwieństwie do Staniszkis zawsze był i jest pokorny?”

    Przecież on to doskonale wie. Ubolewam, że na starość robi z siebie idiotę. To bardzo inteligentny felietonista i mógłby pisać naprawdę świetne teksty. Co zresztą od czasu do czasu na łamach POLITYKI czyni. Tygodnika tego co prawda od dawna już nie czytuję ale czasami na stacji benzynowej zdarza mi się przejrzeć jego felieton. I niektóre z nich są przednie.

  214. Zetus
    1. Putin, tak samo jak Franciszek papież jest szefem państwa. Wole zaś zdecydowanie Putina, jako że nie jest om w odróżnieniu od Franciszka, władcą absolutnym i nie ciągnie on pieniędzy od Polaków, w odróżnieniu od Franciszka.
    2. W OFE nie masz pieniędzy, a tylko obietnice, które są palcem na wodzie pisane…

  215. Kowalski, towarzyszu.
    Putin wladca absolutnym – co za brednie. Propaganda cuda czyni.

    Wybrany przez 65% glosujacych, ma nad soba parlament i partyjne wladze. Putin nie jest szefem swej parti Jednej Rosji. Putin ma tyle wladzy na ile urzad prezydenta mu pozwala.

    Zapoznajcie sie z przekretem OFE https://www.youtube.com/watch?v=yUUbxHnl_Yg

    To debilizm nieslychany. Jakimi glupcami sa polacy,.. , a ynteligenty w szczegolnosci,..brak slow.

    Zabranie pieniedzy z OFE nie jest zadnym skokiem na kase tylko akcja naprawcza.

  216. zetus1
    4 lipca o godz. 15:53 2966

    Skoro jedni buchnęli 150 mld, to i drugim też wolno buchnąć 150, no, chyba że moralność Kalego.

    A, kanapki nie są za darmo, ale ośmiorniczki i cygara tak.

  217. Wprowadzil bym kary za glupote dla ynteligentow. Wprowadzenie tak haniebnej ustawy o OFE w 1999 swiadczy ze taka legislacja jest potrzebna.

    Faktem jest ze na fali partynjych blazenskich dyktator projekt ustawy o OFE przeszedl pod przymusem przez sejmowe komisje i instytucje pod kontorla paryjnych dyktatorow. To jest sejm, senat, prezydent. Ale ynteligenty mieli obowiazek zabrac glos. Szczegolnie te profesory i doktory zwyczajne i nadzwyczajne i habilitowane z prezydenckiej kancelarii ktorzy sa oplacani jako doradcy.
    Obowiazek mialy rowniez media w ktorych ynteligenty przeciez pisza i sa tez zatrudniani.
    Ale nie pamietam zeby byly jakies protesty ani akcje uswiadamiajace. Po prosty yntelignty sa za glupie i nie wiedzieli co sie dzieje. Dlatego kary za glupote sa niezbedne aby to ynteligenckie stado wyszlo z letargu glupoty w ktorej sie pograzylo.

  218. Jarosław Kaczyński jest wielkim SZKODNIKIEM.

    Tak powiedział Jacek Rostowski, przed chwilą, u Moniki Olejnik w TVN24.
    Zgadzam się z takim postawieniem sprawy.

    Takei – Tusk niczego nie buchnął, on tylko ratował siebie, rząd, nas wszystkich, przed koniecznością wielkich oszczędności, bo zadłużenie skarbowe niebezpiecznie zbliżało się do progu konstytucyjnego. Przesunął w czasie tragedię narodową, jak zabraknie pieniędzy na emerytury, a to się stanie, już niedługo.

    Jarosław Kaczyński jest SZKODNIKIEM.

    Trzeba to ciągle powtarzać, żeby zmusić zwolenników, tego otyłego kurdupla
    — do myślenia.
    Przypominam wam Pisowcy: jedna trzecia PKB to emerytury, od programu 500+ dzieci Wam się nie urodzą, zabraknie Wam pieniędzy na tę darowiznę, niezwykle nieodpowiedzialną darowiznę. Wymyśloną przez głupich ludzi, typu : młody Morawiecki, Duda.
    Jarosław Kaczyński, tylko powtarza brednie , podrzucane mu przez głupszych od niego. Ponieważ brak mu jest wiedzy, poza prawniczą, klepie to co klepie.
    Waszego prezydenta, Andrzeja Dudę – trzeba wysadzić ze stanowiska. On także jest szkodnikiem.

    JANINA PARADOWSKA. Dużo tu padło niesłusznych, nieprzyjemnych słów pod jej adresem. Niepotrzebnie umarła. Innej baby dziennikarki, z takim rozumem nie ma
    w środowisku.
    Dlaczego nie mówi się nic o przyczynie jej śmierci, nawet, gdyby to było samobójstwo. Chciałbym wiedzieć: jaki błąd żywieniowy popełniła?

    To była wspaniała osobowość, nawet wtedy, gdy się z Nią nie zgadzałem.
    Przykleiła się do Tuska i jego ferajny, a do kogo miała się przytulić, popierać, prowadzić rozmowy, jak nie do duetu Tusk-Rostowski. Lepszych „inteligentów” nie było dla niej.

    Jeszcze raz powtarzam: Jarosław Kaczyński jest SZKODNIKIEM, za Jackiem Rostowskim, panią profesor Staniszkis.

  219. Można pan wicepremiera nie lubić, ale trudno nie wysłuchać, praktycznie wykładu
    ekonomicznego. Jest słuszny, prawdziwy, prawie – aż do bólu w kościach..

    http://www.tvn24.pl/kropka-nad-i,3,m/rostowski-krytykuje-likwidacje-ofe,658533.html

  220. Jestem pod wrażeniem prostoty w tłumaczeniu:
    jak to jest z OFE , z systemem emerytalnym
    w wykonaniu profesora Roberta Gwiazdowskiego:
    http://vod.tvp.pl/25772813/04072016

  221. Pan Celinski odwraca kota ogonem, wraz z innymi stronnikami neoliberalizmu, ze ludziom sie po prostu dobrobyt znudzil :
    ,,Aż do wielkiego kryzysu pracy, alienacji i znudzenia młodych.. „.
    Tymczasem przeciw UE glosuja hutnicy z polnocnej Anglii i kombajnisci wyrzuceni przez Mazowieckiego z przynoszacych zyski PGR-ow.
    Przeciw UE sa ludzie wyrzuceni poza margines przez system.

  222. Axiom1 (4 lipca o godz. 18:25 2971)
    Przecież napisałem wyraźnie (4 lipca o godz. 17:50 2970)” „Wole zaś zdecydowanie Putina, jako że nie jest on w odróżnieniu od Franciszka, władcą absolutnym i nie ciągnie on pieniędzy od Polaków, w odróżnieniu od Franciszka.

  223. Wacław
    1. Czy wiesz kim jest Jacek Rostowski? Że to był agent brytyjskiego kapitału w polskim rządzie? Czy wiesz, że Jan Antony Vincent-Rostowski (Jacek Rostowski) urodzony 30 kwietnia 1951 w Londynie, wnuk Jakuba Rothfelda-Rostowskiego (syna Mojżesza Rotfelda i Lei z domu Broder) w momencie otrzymania teki ministra finansów nie miał nawet obywatelstwa polskiego i był tylko obywatelem brytyjskim? A wyszło to przypadkiem, gdy się okazało, że nie posiada on ani numeru PESEL, ani też NIPu.
    2. Pieniędzy na emerytury nie zabraknie, gdyż banki kreują je dziś praktycznie z niczego, a mimo to nie ma dziś praktycznie inflacji w UE, a tylko jej przeciwieństwo, czyli deflacja, mimo że system finansowy codziennie tworzy dziś miliardy dolarów i euro (same tylko USA drukują codziennie banknoty reprezentujące prawie pół miliarda dolarów, a to jest przecież z tylko mała część pieniądza tworzonego codziennie na całym świecie), co w teorii powinno prowadzić, szczególnie w warunkach zastoju w produkcji realnych dóbr, do galopującej wręcz inflacji. Po prostu współczesny system finansowy ma podobne właściwości co cząstki elementarne, czyli zachowuje się on w sposób niezgodny z tzw. zdrowym rozsądkiem. A ty wciąż dajesz się nastraszyć tym rzekomo możliwym brakiem pieniędzy na emerytury, gdy tymczasem pieniędzy wirtualnych, będących przecież tylko zapisami w pamięci komputerowej, nigdy nie zabraknie.
    3. Skąd też u ciebie ten podziw dla Paradowskiej? Może dlatego że dwóch agentów zachodniego kapitału, czyli Tusk i Rostkowski ją chwalili? Czy ty masz swój własny rozum, czy też tylko potrafisz powtarzać kłamstwa rządowej propagandy?
    4. OFE to jest po prostu system wyłudzania pieniędzy od Polaków, system, który oferuje tylko niczym nie poparte obietnice, jako że pieniądze zabrane przez OFE nie należą już do Polaków, a tylko do owych OFE, które od razu transferują je zagranicę i używają je do celów spekulacyjnych, a więc poza systemem finansowym te pieniądze nic sobą nie reprezentują. Właściciele kont w OFE maja więc tylko iluzję tego, że kiedyś otrzymają oni emerytury z owych OFE. Właściciele kont w muszą więc zrozumieć, że w OFE nic oni nie mają poza wirtualnymi zapisami w wirtualnej pamięci komputerów, które to zapisy (a dokładniej kombinacje zer i jedynek) formalnie należą do nich, ale którymi nie mogą oni swobodnie dysponować, jako że używane są one przez owe OFE do spekulowania na giełdzie. Zrozum więc, że OFE to jest nic więcej niż tylko typowa wręcz piramida finansowa, na dodatek oparta na spekulacjach giełdowych, które przecież z definicji niczego realnego nie tworzą. Więcej tu:
    http://mikroekonomia.net/system/publication_files/82/original/9.pdf

  224. Wacław1
    4 lipca o godz. 21:30 2974

    Nie buchnął?

    No, to sobie weź twoje pieniądze z OFE (albo twoi bliscy, jeśli ty sam nie masz forsy w OFE). A, jak już sobie weźmiesz, co twoje, to się pochwal…

  225. axiom1
    4 lipca o godz. 19:40 2973

    Media mają jeden obowiązek: lokajstwo wobec partii i władzy oraz czytelnika mieć w d…

  226. Wacław – to co powiedział Gwiazdowski ja głoszę od samego początku.
    Poziom życia społeczeństwa zależy od tego, ile ono wytworzy dóbr wszelakich służących zaspokajaniu jego potrzeb.
    Ile wytworzysz , tyle podzielisz – bez względu na to ile pieniędzy będzie na kontach.
    Ja przed 40 laty „zainwestowałem w papiery wartościowe” pół swojej ówczesnej miesięcznej pensji – dzisiaj ich wartość odpowiada mojemu wynagrodzeniu za 20 sekund pracy ( nie – tak wiele nie zarabiam ).
    20 lat temu dostałem akcje nowoczesnego zakładu przemysłu zbrojeniowego – dzisiaj on już nie istnieje a akcje mają wartość makulatury.
    30 lat temu posadziłem drzewa w ogrodzie – dzisiaj konary się łamią pod ciężarem owoców i w sezonie mogę się nimi najeść do syta i przygotować zaprawy dla siebie i dzieci na cały rok.
    Gbyby pieniadze jakie trafiły do OFE zostały przeznaczone na zakup, posadzenie i pielegnację tych przykładowych drzew to o swą starość nie musielibyśmy się bać.

  227. Logicznie rzecz biorąc, Gomułka i Gierek, kosztem obniżonych zarobków- slynne 20$ pensji po kursie czarnorynkowym, budowali.
    Domy, fabryki, infrastrukturę.
    Tworzyli miejsca pracy i zamieszkania dla LUDZI.
    WSZYSTKICH dodajmy.
    Miało to sens ekonomiczny i społeczny.

    Po 1989 roku, stał się dorobek dwóch pokoleń własnością nielicznych.
    Reszcie pozostał szczaw, mirabelki i zaciaganie kredytów na 30 lat.
    OFE zaś inwestowało w giełdę- gdzie każde zawirowanie międzynarodowe wpływa na kurs akcji a więc i wycene firm, oraz papiery dłużne, których wycena zależy od widzimisię panów bankierów.

    Nikt też nie da gwarancji, że za lat 30 któreś z towarzystw emerytalnych będzie istniało, czy będzie wypłacalne.

  228. Prezydent Maliniak znowu wykorzystuje odlegle wydarzenie historyczne aby zaistniec w mediach. Jest o kompletnie bezproduktywne i w zaden sposb niczego nie naprawia.
    Widac ze zalezy mu na celebryckiej popularnosci zamiast na przywodztwie kraju.

    Prezydent Maliniak powiedział wKielcach w 70 roczniece pogromu Kieleckiego, że „w wolnej, suwerennej, niepodległej Polsce nie ma miejsca na jakiekolwiek uprzedzenia, na rasizm, na ksenofobię, na antysemityzm”

    To stwierdzenie jest skandalicznym klamstwem. Bo Polska nie jest ani wolna ani suwerenna ani niepodlegla. Polska jest kolonia Niemiec w Uni Europejskiej na kolanach przed Watykanem, na smyczy Washingtonu i Nato. Wasal nie jest ani wolny ani suwerenny ani niepodlegly.

    Jak on moze tego nie wiedziec ani jego profsorskie yntelignty doradcy ?

    A miejsce na ” jakiekolwiek uprzedzenia, na rasizm, na ksenofobię, na antysemityzm”
    oczywiscie jest i jest intensywnie promoiwane przez jego partie i organy rzadowe. Bo rusofobia wlasnie jest uprzedzeniem, rasizmem i ksenofobia.

    Znowu, jak on moze tego nie wiedziec ani jego profsorskie yntelignty doradcy ?

    Oczywiscie ze Maliniak wie ze klamie !

  229. jakowalski 4 lipca o godz. 23:15 2979
    ==================================
    Ad p.1
    A co Ci przeszkadza żydowskie pochodzenie Jacka Rostowskiego?
    Mnie nie przeszkadza, wcale. Przypominam, że ludzie pochodzenia
    żydowskiego przyczynili się do utworzenia PRL-u, najwspanialszego okresu
    dla Polaków.
    Nie jest ważne,że agenci nami rządzą, i rządzili prawie zawsze, chodzi o to,
    żeby to byli ludzie z olejem, a nie z sianem w głowie.
    Donald Tusk , też agent, dokonał dobrego wyboru; jak przejął władzę w 2007
    roku, od Kaczyńskiego, stawiając na stanowisku MF, potem wicepremiera
    — Jacka Rostowskiego, lepszego „agenta” do takiej roboty w Polsce nie było i nie ma do dzisiaj. Profesor Marek Belka, prof. Kołodko , ew. mogliby być brani pod uwagę. Rostowski przebija wszystkich ew. kandydatów, to dzisiaj wiemy, już z doświadczenia.
    W ocenie agenturalnego działania duetu Tusk-Rostowski, można postawić tylko
    jedno pytanie: – komu lepiej służyli: swoim mocodawcom , czy Polsce?
    Tusk pani kanclerz Merkel, a Rostowski KAPITAŁOWI. Politolodzy, historycy….
    będą mieli dużo czasu do zbadania tego mojego dylematu, i wydania werdyktu.

    AD p.2 JK, do Ciebie nie dociera fakt, że dzisiejsza ekonomia jest ekonomią absurdu, jeszcze jej nie uczą w akademiach ekonomicznych, w internecie można jej posmakować, dowiedzieć się, między innymi tego: dlaczego drukowanie nie powoduje inflacji, do czego służy, jak działają mechanizmy niszczenia realnych gospodarek, bogacenia się kapitału, a bezustannego biednienia realnych gospodarek, i obywateli…
    JK, mam wrażenie, że Ty tego nie czujesz.

    Ad p.3 jaką wartość stanowiła dla naszej kultury politycznej, Janina Paradowska, przekonamy się w niedługim czasie, jak zauważymy brak jej mądrych pytań stawianych swoim rozmówcom, komentatorom….
    Poziom debaty politycznej spadnie.

    Ad p. 4
    OFE zafundowało nam dwóch facetów, nie przygotowanych do rządzenia krajem,
    duet Maniek i Jurek, Krzaklewski i Buzek, zwykli frajerzy, z doktoratami, zostali omotani przez kobiety, które wtedy praktycznie rządziły krajem, a znajdowały się blisko w/w panów. Nie pamiętam nazwisk, pamiętam, że robiły co chciały.
    Jedna z nich dobrze związana z interesem finansowym, załatwiła nas, najpierw Buska – instytucję OFE wprowadziła,wykorzystując bezrozumność ówczesnej klasy politycznej, dla siebie to zrobiła, czerpała z tego osobiste korzyści.

    Proza życia, jak zwykle decyduje o wielkich sprawach.

  230. Kowalski, znowu wskazujesz ze nomenklatura partyjna czuwala i skonczyles SGPIS bez pozyskania wiedzy.
    Otoz klamiesz piszac ze banki tworza pieniedze. Tak banki tworza ale jest to tworzenie uwarunkowane i kontrolowane. A ze jest wuarunkowane i kontrolowane nie piszesz bo twym oczywistym celem jest sianie zametu po przez rozpowszechnianie lgarstwa.
    Zobacz sobie http://www.tradingeconomics.com 20-30 letnie histogramy wskaznikow M1, M2, M3 krajow swaita.
    Widac ze wskazniki rosna ale proporcjonalnie do wzrostow PKB. Tzn ze nie ma wolnej kreacji pieniadza. Tylko ten fakt ze rosna proporcjonalnue do wzrostow PKB powoduje ze nie ma inflacji. Pozatym tzw wolny handel, import powoduje ze w kilku krajach notowana jest deflacja.
    W kazdym kraju nowego pieniadza moze byc stworzone tylko tyle na ile banki centralne pzwola. Sa kraje gdzie tylko banki centralne maja prawo tworzyc pieniadze. Sa kraje gdzie banki prywatne rowniez to robia. Co nie ma znaczenia bo musza sie z tego rozliczac z bakiem centralnym.

    Kowalski & Waclaw. Obydwaj sie mylicie. Rostowski okupowal pozycja ministra finansow to prawda ale byl tylko ksiegowym i jednym z najgorszych w hostorii Polski. Polski dlug publiczny wzrosl za Rostowskiego z 580 mld zl to okolo 1100 mld zl. Czyli Rostowski podwoil dlug publiczny. I wszystkie dlugi. Za co powinien poniesc odpowiedzialnosc karna razem z Donkiem Tuskiem i sluzacym im mediami.
    Glowna rola ministra finansow stymulowanie budzetem tak aby porawiac pozycje finansowa panstwa i poziom zycia obywateli. Rostowski udowonil ze nie mial o tym pojecia.

  231. @@jakowalski, Wacław
    Ej wy gupie ynteligenty!
    Słuchać, pardon, czytać i gębę z podziwu rozdziawiać, co ma do powiedzenia wieeelki analityk axiom1. W każdym temacie zresztą.
    Nie wiem, co robi w tym dziwnym kręgu „dyskusyjnym” rozsądny i pragmatyczny @wiesiek59.
    Mnie się czasem zdarzy zajrzeć tam, gdzie docierają MYŚLI axioma i jakowalskiego, ale szybko uciekam, skręcając się ze śmiechu.

  232. mag
    Ciesze się niezmiernie, że Cię aż tak rozbawiam! 🙂

  233. Kaesjot (5 lipca o godz. 10:51 2982)
    Otóż to – gdyby pieniądze, które ukradły nam OFE, zostały zainwestowanie w polski przemysł i rolnictwo oraz w polską infrastrukturę, to wdzielibyśmy efekty tych oszczędności, a tak, to zostały one przegrane na zagranicznych giełdach, podobnie jak przed wojną polscy arystokraci przegrywali swe polskie majątki w zagranicznych kasynach na przykład w Monte Carlo (swoją drogą naprawdę piękne miasto i przepiękne kasyno).

  234. Wacław
    Poczytaj lepiej co Staszic pisał o Żydach, a poza tym, to zgoda – ludzie pochodzenia żydowskiego przyczynili się do utworzenia PRL-u, a szczególne do powstania w tym państw tajnych policji politycznych, a szczególnie zaś UB.

  235. Axiom
    1. A czy ty wiesz, co to jest PKB i jak się on ma do realnego dochodu narodowego?
    2. Deflacja ma zupełnie inne podłoże niż handel międzynarodowy. W wielkim skrócie jest ona na ogół oznaką depresji, czyli zaniku popytu, co powoduje, że rośnie siła nabywcza pieniądza, jako że za tą samą ilość nominałów można kupić coraz więcej towarów (dóbr i usług). Miała ona miejsce w Polsce w latach 1930. i ma ona miejsce w Polsce też dziś.

  236. @takei-butei
    4 lipca o godz. 19:23
    „Skoro jedni buchnęli 150 mld, to i drugim też wolno buchnąć 150, no, chyba że moralność Kalego”
    Co za nonsens waść prawisz. Przy takiej zasadzie otwarta jest tylko jedna droga „coraz gorzej”. Czyli jak jedni coś skrewili to następcy mogą juz to samo bez krępacji, ewentualnie mogą przesunąc zakres dozwolonego na jeszcze gorzej. Już w dekalogu napisano „nie kradnij” (nie buchaj ?) takie zasady kiedyś panowały. A myślę, że nie potrzeba dekalogu, żeby to wiedzieć. Wiemy jak się czujemy kiedy coś nam „buchną”. Może tak trochę pomyśleć zanim się napisze ? 🙂

    A miało być tak dobrze …
    Tymczasem wszystko wskazuje na to, że zasada „skoro oni mogli to my tyż możemy” jest przyjmowana za dogmat. Czyli kodeks Hammurabiego – daleko się cofnęliśmy.

  237. @jakowalski
    4 lipca o godz. 17:50
    „Putin, tak samo jak Franciszek papież jest szefem państwa. Wole zaś zdecydowanie Putina …”

    To przynajmniej jest jednoznaczne. Gratuluję!