Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

26.07.2016
wtorek

Ton

26 lipca 2016, wtorek,

Trudno zapomnieć sejmową wypowiedź sprzed siedmiu lat nieżyjącego już posła PiS i jego rozpacz, że urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki obejmuje Barak Obama, niewystarczająco biały wedle polsko-katolickich standardów.

Koniec świata białego człowieka obwieścił poseł. Jego klub, wówczas lider opozycji i zwolennik zacieśnienia sojuszu z Ameryką, nie dostrzegł potrzeby uznać tej wypowiedzi jako niestosowną. Żaden biskup czy ursynowski proboszcz (z jednej z tutejszej parafii był ów poseł) nie uznał za swoją odpowiedzialność się to tego odnieść. Widać nie było to dlań gorszące wydarzenie.

Nie o kulkach piszę. Piszę o polskiej hańbie. O nas. O tym, kim jesteśmy na tle współczesnego świata. Zwłaszcza na tle tej jego części, do której aspirujemy. Gdzie migrujemy.

Rozmawiałem w minioną niedzielę z młodą kobietą. Polką tu urodzoną, z ojca Afrykanina (którego wykwintnej w dźwięku i słownictwie polszczyzny wielu posłów mogłoby pozazdrościć) i z matki Polki, białej. To jest młoda kobieta, pośrodku swojej trzeciej dekady, obywatelsko dojrzała, zawodowo wybitna, z wykształceniem, którego większość polskich polityków zdobyć by nie potrafiło. Jest absolwentką znanego ze swojego wyjątkowego prestiżu angielskiego uniwersytetu, który ukończyła z wyróżnieniem. Wróciła do Polski. Do siebie.

Wdała się na swojej fejsbukowej tablicy w jakąś wymianę opinii o polskiej współczesności. Napisała coś krytycznego albo tylko coś, co mogło być ocenione przez zwolenników „dobrej zmiany” jako dla ich linii sceptyczne. Odezwali się hejterzy. Spadaj do siebie, do swoich orangutanów, jak śmiesz – czytała niepomna, że jej imię i nazwisko, a także kolor skóry nieco ciemniejszy od standardu, dokładnie taki sam jak Obamy.

To jest mój kraj, innego po prostu nie mam – powiedziała. Tu się urodziłam, język polski jest moim pierwszym językiem, tu aż do matury się kształciłam, tu mam przyjaciół, chłopaka. Dokąd mam wracać? Nigdy dotąd, aż do rok temu, nie doświadczyłam, że coś jest nie tak z uwagi na moją ciemniejszą skórę. Nie musiałam o tym myśleć. Nigdy nikt nie wypowiedział wobec mnie z uwagi na mój odmienny wygląd czegoś niestosownego, czego by nie powiedział swojej matce, siostrze, ciotce, szwagierce.

Napisano, żeby wracała do Afryki. Do swojego stada orangutanów.

Do tego kraju przybywa właśnie papież Franciszek.

Setki tysięcy Polek i Polaków jadą na spotkanie. Rząd też. In gremio.

Słucham minister Kempy pytanej o Franciszkowy apel, by nie zamykać drzwi przed uchodźcami. Udaje, że nie rozumie.

Słucham minister edukacji narodowej Zalewskiej o sprawcach zbrodni w Jedwabnem. Udaje, że nie wie.

Patrzę na upokarzający powstańców warszawskich spektakl, w którym apel poległych zastępuje się apelem pamięci. Udają, że nie widzą różnicy.

Czytam o pobitych przechodniach, bo się różnili.

Słyszę „ciapaci”.

Zmienia się ton publicznych oświadczeń. Nie jest to dobra zmiana.

Nie słyszę Kościoła, tak żwawo zazwyczaj wypowiadającego się w kwestiach moralnych.

Nie słyszę prezydenta.

Dwa lata temu było to nie do pomyślenia.

Polska weszła w smugę wstydu.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 318

Dodaj komentarz »
  1. No cóż, Emerytowany Demokrato – takie pokolenie wychowaliście. Jeśli uznać aktywną tu Kalinę za typową dla Was postać to znaczy , że sami tacy byliście i jesteście.
    Dowodem jest tez 1989 kiedy „solidarni bojownicy o demokrację” zaczęli żreć się między sobą o łupy po komuchach.
    W PRL-u wychowywano nas w duchu internacjonalizmu.

  2. Polacy sa schorowanym narodem. Epidemie antysemityzmu i rusofabii dominuja polskie mozgi. Rasizm jest zakodowany w genach. Jednakze pomimo raizmu przed swym najjasniejszym panem bialego domu polski wasal sie czolga. A wiec i hipoktyta pomimo ze rasista.

    Dlaczego tak jest, tak polakow wychowal system edukacji, kk, partyjna trzoda i media. W tym Polityka. Rusofobia w Polityce jest rzecza normalna.

  3. „Dwa lata temu było to nie do pomyślenia.”
    .
    Pan Senator implikuje, ze dwa lata temu Kościół stawał w obronie pobitych przechodniów, bo się różnili, osób o innym kolorze skóry, albo polskich obywateli z małżeństw mieszanych etnicznie? Zaś ostatnio ten głos Kościoła ucichł? Hmmm. Mi się wydaje, ze w sprawach narodowościowych i etnicznych Kościół raczej szedł za głosem Prymasa Tysiąclecia, który odmówił przeciwstawienia się pogromowi w Kielcach. Polski Kościół raczej wzorował się na swoim wybitnym arcybiskupie Hoserze, który w Rwandzie patrzył w inna stronę, potem odmawiał dania świadectwa prawdzie, zaś poproszony o takie świadectwo przez księdza Lemańskiego, odpowiedział represjami.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Z najnowszego komentarza Daniela Passenta:

    „ZAPROSZENIE
    Gorące lato w polityce skomentują „Goście Passenta” w Radiu TOK FM: prof. Krystyna Skarżyńska, Andrzej Celiński i Piotr Skwieciński. Wtorek, 26 lipca, godz. 20.05. Zapraszam!”

    Andrzej Celiński stał się już niejako etatowym gościem audycji swojego oportunistycznego „druha” zza miedzy.
    Nikogo to chyba nie powinno dziwić – różnice w komentarzach Celińskiego i Passenta są już prawie żadne. Wyleniały ale nadzwyczaj (na starość) bojowy lis z POLITYKI zapraszając do „Gości Passenta” Naszego Gospodarza ma jak w banku, że połowa uczestników audycji będzie mówiła jednym głosem…

  6. „Polska weszła w smugę wstydu.”
    .
    Patriotyczna, narodowa, i katolicka Polska szykuje się do pogromów. Bij każdego, kto się rożni. Swojego i cudzego bez różnicy. Pan Bóg wynagrodzi swoich, kiedy przyjdą do raju poobijani.

  7. I tylko pod krzyżem
    tylko pod tym znakiem
    Polska będzie Polską
    a Polak Polakiem…….

    No i stało się.
    Nieważne jaka będzie Polska, bogata czy biedna, byle była KATOLICKA.
    Wywalczyliście ją.

    Dlaczego teraz takie zdziwienie?
    Polska katolicka jest immanentnie związana z rasizmem, ksenofobią, nietolerancją.
    OTAKE POLSKE walczyły rzesze styropianowców.
    To był ten smiały projekt.
    Niezadowoleni z efektów?
    Cóż, jak się zabiera za inżynierię społeczną, to trzeba mieć podstawową wiedzę na ten temat. Wiedzieć jakie skutki przyniesie manipulowanie społeczeństwem.

  8. kaesjot
    26 lipca o godz. 7:09 4399
    Ja już skończyłem Skuchę. Stamtąd cuchnie zgnilizną złogów solidarnościowych i mitomaństwem tego zła i brudu, które nazywają opozycją demokratyczną. Wszytko to zbudowano na fałszu, zepsuciu moralnym, wódzie, narkotykach, kłamstwie, obłudzie i pozorach.
    I trwa do dziś i będzie trwać zawsze.

  9. O, p. Celiński ujawnia polsko-katolickie standardy. Chyba przesadził mocno z tymi standardami, przecież polscy katolicy to jego pupile: Borusewicz, Wałęsa, Tusk, Kopacz, Niesiołowski… Zwłaszcza homofob Wałęsa…

  10. axiom1
    26 lipca o godz. 7:31 4401

    Zrób przynajmniej wyjątek i o antysemityzm oraz rusofobię nie oskarżaj p. Celińskiego i jego pupili: Wałęsa, Jaruzelski, Borusewicz, Niesiołowski…

  11. narciarz2
    26 lipca o godz. 8:17 4406

    No, jak możesz pisać, ze narodowa Polska katolicka zbliża się do pogromów, przecież ta narodowa Polska katolicka to pupile p. Celińskiego: Wałęsa, Tusk, Kopacz, Niesiołowski, Borusewicz… Czyżby p. Celiński miał pupilów szykujących się do pogromów? Chyba by ich zgromił za to, a nie wspierał, ile sił.

  12. wiesiek59
    26 lipca o godz. 8:38 4410

    Mylisz się. Pan Celiński jest dumny i kontent z efektów. Kumple p. Celińskiego (Wałęsa, Borusewicz, Tusk, Kopacz, Niesiołowski itd.) to elita walcząca o dobro Polski i twoje dobro, elita jedząca suchy więzienny chleb, aby było dobrze.

    Jeśli coś złego, to twoja wina i Polaków nierozumiejących walki p. Celińskiego i jego pupili.

  13. takei-butei
    26 lipca o godz. 9:38 4418

    Są efekty, więc należy ustalić przyczyny.
    Jakie założenia poczyniono transformując poprzedni system?
    Gdzie popełniono błędy?
    Co należy zrobić, by poprawić funkcjonowanie?

    Upłynął czas jednego pokolenia.
    Za pomocą wiedzy z historii, socjologii, psychologii, można zdiagnozować.
    Tyle że dokonać tego należy obiektywnie.
    Nie sądzę by znalazło się przysłowiowych dziesięciu sprawiedliwych.
    Zbyt skundlone są nasze elity, również te naukowe.

  14. narciarz2
    26 lipca o godz. 8:12 4404

    Ach, za dużo uwagi poświęcasz antysemityzmowi ateistów (1968) i antysemityzmowi pewnej posłani z PO (1968). Za dużo.

  15. wiesiek59
    26 lipca o godz. 9:46 4419

    Ale te przyczyny już zostały określone: przypadkowe społeczeństwo nierozumiejące cierpiącego za miliony inteligenta p. Celińskiego i jego pupili. To my spartaczyliśmy ich Dzieło.

  16. takei-butei
    26 lipca o godz. 9:38 4418
    Pan Celiński i ci inni chorują na nieuleczalną chorobę „kompleksu zwycięzcy”.

  17. P. Celinski
    To smutne is straszne co Pan pisze, tym bardziej, ze prawdziwe. Polska weszla w smuge wstydu juz dawno. Mam wrazenie, ze dzisiaj te smuge wyprzedilismy. Zacofanie „suwerena” w polaczeniu z ogolnym i manifestacyjnym „rozmodleniem” tegoz i hipokryzja sa zenujace. Wczoraj pani Kempa zapewnila suwerena, ze spac moze spopkojnie i na Swiatowych Dniach Mlodziezy bedzie spokojnie bo jest umowa z JPII. I takie dyrdymaly mowi kobita, ktora dowodzi kancelaria prezydenta RP, jaki on tam nie jest. Ino patrzec, a PiS przepchnie ustawa ze skarb panstwa bedzie sprzedawal odpusty czesciowe albo calkowite a banki maja dawac pozyczki ale tylko pod glejt od Mateczki Kozlowskiej albo sw Augustyna.
    Ciemnogro i Pomroczna!

  18. pawel markiewicz
    26 lipca o godz. 10:04 4424

    Pisiakom uda się dać więcej klerowi, niż dali pupile p. Celińskiego: Kwaśniewski, Mazowiecki, Wałęsa? No, no, toś mnie zadziwił.

  19. Pisze Nasz Gospodarz:

    „Dwa lata temu było to nie do pomyślenia.
    Polska weszła w smugę wstydu”.

    Tak, jeszcze dwa lata temu było przecież tak dobrze. O żadnym wstydzie absolutnie nie mogło być mowy: ogromne rzesze Polaków żyjących w biedzie i nędzy, wielomilionowa emigracja, całkowicie prawie zdeindustralizowany kraj przetwórców drewna i skóry i skręcaczy obcego sprzętu AGD, najlepsze uczelnie w czwartej lub piątej setce światowego rankingu, zapaść w służbie zdrowia i kulturze, zerowe praktycznie czytelnictwo książek, całkowity upadek mediów – nie dość, że nawet tzw. opiniotwórcze tytuły są zmanipulowane i zakłamane to jeszcze prezentują poziom niemal szmatławców. Na wybitny film czy spektakl teatralny trudno w czterdziesto-milionowym kraju należącym do UE znaleźć nawet kilka tysięcy widzów.

    I komu to przeszkadzało?

  20. narciarz2
    26 lipca o godz. 8:12 4404

    Oczywiście !
    Kościół kat jest jaki był. Jedyne, co go, bardzo powierzchownie i w drobnym stopniu zmienia -co jest nawet zbyt wielkim słowem, bo fundament jest jaki był: fantazmat i fobie – to nacisk świata świeckiego, demokratycznego, republikańskiego oraz naukowego.
    Nie to,żeby zaraz Kościół kat stawał się naukowy, to w ogóle nie jest możliwe, chociaż słowo „nauka” się pojawia: „nauka Kościoła kat”. Ale jak już świat wdusił w katolicyzm, że jednak Słońce nie krąży wokół Ziemi, tak i – na razie, może na dłużej – zostało.

  21. grzerysz
    26 lipca o godz. 10:32 4426

    Weź i napisz wreszcie coś z treścią i udziałem rozumu. Obiecasz, że się postarasz?

  22. Nie ma to jak niewierząca lewica wymadrza się w sprawie wiary.
    Myślałem, że to specjalność Hartmana…

  23. wiesiek59
    26 lipca o godz. 8:38 4410

    Wiesiu, wzięłeś i przegięłeś.
    Ten i ów, z walczących, walczył o jakąś demokratyczność, wolność i jeśli był w tym katolicyzm, to taki ładny i grzczny, jak sierotka Marysia.
    Natomiast stale, zawzięcie, konsekwentnie walczył o swoje Kościoł kat. Oraz jego pprzedstawiciele – jawni i niejawni. Bez wątpienia, predstawicielem Kościoła kat był Henio Goryszewki, sjudo „kobra”, który właśnie ukuł to wezwanie bojowe: nieważne jaka Polska będzie, ważne, żeby była katolicka.”
    I to co było i jest naprawdę ważne, zostało zabezpieczone.

    ten i ów, z najbardiej znanych walczących, którzy dzisiaj są „bolkami”, walczył naiwnie. Właściwie wszyscy byli, i są zapewne dalej, naiwni i dzieciakowaci. Zdawało im się i zdaje nadal, że bozia i biskup to coś miłego. A jak demokracja to i biskup w niej się znakomicie mieści.
    Taka wada demokrcji i taka wada walczących.
    Niespecjalnie chcąc, wywalczyli katolicyzm państwowy. Jeśli to ich wina, to półwina. Zaś więcej niż pełna wina tych, co jawnie i skrycie od bardzo dawna, od zawsze, robią wyłącznie jedno: walczą, załatwiają, wymuszają na państwie i jego mieszkańcach, interes katolicki. Czyli równocześnie z reguły ich własny interes.
    Ci półwinni nie byli tacy cyniczni. Ci więcej niż winni, to prawdziwe dranie.

  24. Andrzej Falicz
    26 lipca o godz. 11:13 4429

    „Myślałem, że…”
    Z myśleniem znowu przesadzasz.

  25. Tanaka
    26 lipca o godz. 11:15 4430

    Proszę, no, proszę, takie tuzy polityki kute na cztery nogi (Kwaśniewski, Jaruzelski, Mazowiecki) oddające klerowi wsio, to jednak kukiełki.

  26. @Tanaka
    26 lipca o godz. 11:05 4428

    Czytanie ze zrozumieniem tego co piszę wymaga niestety choć odrobiny umiejętności myślenia.
    Nie wszyscy – jak widać choćby z twoich komentarzy – taką umiejętność nawet w minimalnym stopniu posiedli…

    Ale cóż, zdebilizowane szkolnictwo, zdebilizowane media, zdebilizowana kultura, zdebilizowane społeczeństwo…

  27. „Trudno zapomnieć sejmową wypowiedź sprzed siedmiu lat nieżyjącego już posła PiS i jego rozpacz, że urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki obejmuje Barak Obama,”

    Szanowny panie Redaktorze,
    a czy przypomina sobie Pan, co o „polskich korzeniach” Obamy opowiadal wasz
    minister spraw zagranicznych (chyba mu bylo Sikorski, albo jakos tak).

    Generalnie musi byc juz z Wami bardzo cienko, skoro probujecie epatowac
    publicznosc takimi bzdetami.

  28. To pokolenie takie stwierdzenia, że to pokolenie, jest nietolerancyjne, mnie wręcz śmieszą.
    Przepraszam bardzo, ale które pokolenie było takie supertolerancyjne wśród polskiej młodzież.
    Może to, które wygoniło Żydów z Polski w 1968 r.
    Tak się składa, że tego typu uogólnienia są mocno niesprawiedliwe i krzywdzące, dla tych którzy na tle swego rocznika wyróżniają się pozytywnie.
    Co zaś się tyczy tego ducha internacjonalizmu – to był on mocno upolityczniony.
    Kiedy jakaś etnia była po naszej stronie to OK tolerancja pełną gębą, ale kiedy nie to wtedy fora ze dwora.

  29. wiesiek59 26 lipca o godz. 9:46 4419
    takei-butei 26 lipca o godz. 9:38 4418
    ========================================
    Moim zdaniem nie popełniono błędów w ostatnim 25 leciu.
    Musimy się z tą rzeczywistością pogodzić, nie may innego wyjścia,
    przyjąć ją z dobrodziejstwem inwentarza.
    A co mają powiedzieć Amerykanie? Tam jest jeszcze gorzej, uwzględniając
    proporcje.

    Wchodzimy w nową epokę, będzie się nazywała: GLOBALIZM. Oficjalnej nazwy jeszcze nie ma.
    Przed tą nową epoką, nie ma ratunku, podobnie jak w XVIII, XIX wieku
    — przed kapitalizmem.
    Obecnie jeszcze tkwimy, w resztkach realnego socjalizmu, być może, już niedługo pojawi się komunizm, …

  30. Cóż tu komentować – ksenofobia połączona na dodatek z ignorancją. Orangutany nie żyją w Afryce.
    Tak jak już ktoś tu zauważył , ciekawych następców wychowało sobie pokolenie Solidarności.

  31. Polacy w sposób naturalny wykazują syndrom upodlonego społeczeństwa okupowanego. Bo są ciągle pod okupacją zdegenerowanych partyjnych sitw niewymienialnych demokratycznie.

    W takim społeczeństwie upodlenie jest rzeczą normalną. Normalna jest też masowa emigracja do społecznego podziemie i zagranicę. A upodlenie, bezsilność, brak suwerenności i poczucia wpływu wyraża się w frustracji, agresji, pogardzie i nienawiści.

    Tylko wyzwolenie się spod dyktatury partyjnych świń może zmienić sytuację.

  32. Taka jest ta Wasza Polska pod okupacją POPiS.dzielonych.

    Wstydź się, wstydź się Panie Celiński. To i tak już coś, że resztki poczucia wstydu w Panu się ostało.

  33. A. Celiński: „Koniec świata białego człowieka obwieścił poseł. Jego klub, wówczas lider opozycji i zwolennik zacieśnienia sojuszu z Ameryką, nie dostrzegł potrzeby uznać tej wypowiedzi jako niestosowną”.

    Zostawmy marginalną postać Artura Górskiego, o którym mało kto słyszał, przejdźmy do byłego szefa dyplomacji, obecnie szefa „misji” opozycji w USA, Radosława Sikorskiego.

    Pan Celiński pamięta dowcip Sikorskiego sprzed 8 laty o Obamie, czy nie?
    To zacytuję: „Radosław Sikorski miał w kuluarach resortu spraw zagranicznych powiedzieć „Czy wiecie, że Barack Obama ma polskie korzenie? Jego dziadek zjadł polskiego misjonarza.” (dziennik.pl 18.11.2008)

    Jego przyjaciele polityczni nie uznali tej wypowiedzi za niestosowną. „Ja te dowcipy mogę opowiedzieć na antenie, z tych dowcipów pewnie sam Obama będzie się śmiał” – powiedział w radiu Wojciech Olejniczak.

    „Czekamy na postępowanie w sprawie rasistowskiej wypowiedzi Sikorskiego” – oświadczył szef klubu PiS Przemysław Gosiewski. Świadczyć w tej sprawie chce wiceszef BBN Witold Waszczykowski. O co chodzi? O niewybredny dowcip opowiadany przez szefa MSZ o prezydencie-elekcie Baracku Obamie”.(dziennik.pl 18.11.2008)

    Eksces Górskiego (2009) był rok później niż Sikorskiego (2008). Proszę powiedzieć, kto narzucił takie standardy? Nie pańscy polityczni przyjaciele przypadkiem?

  34. takei-butei
    26 lipca o godz. 11:18 4433

    W tej sprawie stosowne komunikaty nadaje IPN. Naucz się czytac i czytaj. Albo się nie ucz i sikaj.

  35. Mauro Rossi
    26 lipca o godz. 12:43 4442

    Oj, nieładnie wypominać. Obóz pupilków p. Celińskiego to wcielone Dobro najdobrzejsze, winni są barbarzyńcy, których p. Celiński celnie smaga.

  36. Tanaka
    Zauważyłeś chyba, że @grzerysz sam jest w niemałym stopniu zdebilizowany, skoro wszystkich, oprócz siebie, uważa za durniów.
    Inteligentny „normalniak” ma w sobie jednak trochę dystansu do siebie i tzw. pokory. Ale ta ostatnia jest dana naprawdę wybitnym umysłom.
    Ty bidaku, wedle tego zesnobowanego (nie wiedzieć na kogo) panka czytasz bez zrozumienia. Po prostu nie kumasz, co ma ważnego do powiedzenia faciu, który wie, że Grotowski, że Wajda, że kiedyś to, panie Polityka, ho, ho! Że wszystko co było dobre, to już było w PRL.
    A teraz, panie, wyłącznie dygrengolada, powszechny debilizm itd. itp.

  37. Tanaka
    26 lipca o godz. 12:58 4443

    Wiesz, ja nie czytam komunikatów IPN-u. IPN-u instytucji utworzonej przez solidarnościowych pupilów p. Celińskiego. Po prostu, przypominam sobie, kto rządził i kto dawał klerowi wsio. Akurat byli to pupile p. Celińskiego: Wałęsa, Kwaśniewski, Mazowiecki…

    Co do sikania, wystarczą twoje siki.

  38. grzerysz
    26 lipca o godz. 11:38 4434

    Czytanie ze zrozumieniem tego co piszę wymaga niestety choć odrobiny umiejętności myślenia.
    Czytanie ze zrozumieniem wymaga najpierw napisania ze zrozumieniem. tego uczą w I klasie podstawówki.
    Postawiłeś sobie słuszną diagnozę: zdebilizowana edukacja nie nauczyła kolejności i wyszedł grzerysz na debila

  39. takei-butei
    26 lipca o godz. 13:01 4446

    Masz rację: ja wiem, czego nie wiesz.

  40. narciarz2
    26 lipca o godz. 8:12

    ” Kościół raczej szedł za głosem Prymasa Tysiąclecia, który odmówił przeciwstawienia się pogromowi w Kielcach”.

    Nie mógł się przeciwstawić, od maja 1946 był biskupem lubelskim, wcześniej mieszkał we Włocławku. Masz rodzinę w Kielcach, czy ona się wówczas przeciwstawiała i w jaki sposób? Może chociaż moralnie?

    „Polski Kościół raczej wzorował się na swoim wybitnym arcybiskupie Hoserze, który w Rwandzie patrzył w inna stronę”.

    Podczas wojny domowej H. Hosera (z wykształcenia jest też lekarzem) nie było w Rwandzie, także rzeczy można przecież sprawdzić, choćby w Wikipedii, która podaje: „W 1978 założył w Kigali Centrum Zdrowia Gikondo, a także Rwandyjską Akcję Rodzinną mającą na celu upowszechnianie naturalnych metod planowania rodziny. Był przewodniczącym Związku Stowarzyszonych Ośrodków Medycznych w Kigali, a także kierownikiem Centrum Monitoringu Epidemii AIDS, programu opieki psychomedycznej i socjalnej chorych na AIDS”.

    „Patriotyczna, narodowa, i katolicka Polska szykuje się do pogromów”.

    Może jakieś ziółka uspokajające przed snem?

  41. Od dni pojawienia sie solidarnosci poziom dzikosci polakow systematycznie sie pogarsza a stosunki spoleczne zeszly juz do poziomu ponizej dzikiego bydla. Miedzy innymi dzieki takim jak Kalina ekspert nauk humanistyczno spolecznych !!! I jej pasozytniczego srodowiska.

    Glowna przyczyna jest ze polska ynteligencja jest zwyklym motlochem. Tak, tak,.. polskie ynteligenty to zwykly motloch. Nie nadaja zadnego pozytywnego tonu w zyciu politycznym, spolecznym, socjalnym, ekonomicznym,…. Wogole nie istnieja. I to dlatego choroby umyuslu jak antysemityzm, rusofobia, zawisc, rasizm, podlosc,…. kanibalizm ekonomiczny,…swobodnie sie rozprzestrzeniaja. A kk dalej podzega na fali nienawisci religijnej.

    Media w obcych lapach glownie niemieckich dolewaja paliwa do ognia. Media daza do oslabienia panstwa po przez degeneracje i demoralizacje polakow. Polityka pomaga w tym haniebnym projekcie.

    Bo czym jest Polityka ? Jest platforma nieustajacych nienawistnych atakow na poziomie idywidualnych osob,…. a sprawy wazne jak stan gospodarki kraju, jego problemy, poziom zycia polakow, strategia rzadu, praca rzadu,….., cele i zamierzenia,….. sa kompletnie i absolutnie pomijane. A czas mija, sytuacja wszedzie sie tylko pogarsza.

  42. @mag
    26 lipca o godz. 13:01 4445

    „@grzerysz … wszystkich, oprócz siebie, uważa za durniów”.

    Wniosek zupełnie nie uprawniony.
    Na pewno za durnia – i to dużego – uważam ciebie…

  43. pawel markiewicz
    26 lipca o godz. 10:04 4424

    ” Wczoraj pani Kempa zapewnila suwerena, ze spac moze spopkojnie i na Swiatowych Dniach Mlodziezy bedzie spokojnie bo jest umowa z JPII”.

    Nie jesteś insiderem, nie byleś w stanie zrozumieć tej metafory. Może byleś przekonany, że jest to umowa na piśmie. Patrzysz na świat stereotypowo, dlatego niewiele rozumiesz.

    PS. Jeśli masz kłopoty z polską czcionką to śmiało używaj cyrylicy. Większość na tym forum to zrozumie.

  44. @Tanaka
    26 lipca o godz. 13:01 4447

    Nie męcz się chłopie.
    Ty możesz dyskutować tylko z półgłówkami typu „mag”.

  45. axiom1
    26 lipca o godz. 13:10 4451

    Nie czytasz p. Celińskiego, według p. Celińskiego, inteligencja jest osamotniona i choć cierpi za miliony, nie jest rozumiana przez motłoch, czyli 40 % gorszego sortu. Czyżbyś należał do owego 40 %? Ja ból i osamotnienie p. Celińskiego rozumiem. Cierpiał za mnie, chciał mojego dobra, dlatego współczuję p. Celińskiemu, że motłoch psuje jego Dzieło.

  46. takei-butei
    26 lipca o godz. 13:17 4455
    Polska ynteligencja widziala w absolwencie szkoly podstawowej z Popowa swego wodza !!! Oddali losy kraju w rece absolwentow szkoly podstawowej !!! To byly czasy, prezydent szkola podstawowa, premier nawet podstawowki nie mial.
    Polska ynteligencja jest nawet gorsza od motlochu.

  47. takei-butei
    26 lipca o godz. 13:17 4455
    Solidarnych i ich przeroznej masci paskudztwa jakies tam kor-y,…. nalezy rozliczyc i publicznie ukarac. Obiecali to (druga Japonie) a jest to.
    Rozliczenie musi eventulanie nastapic aby ta sumowina przestala zasmiecac zycie poiltyczne.

  48. Panie Celinski,

    co do meritum, w pelni zgoda.

    Ja tylko o tych orangutanach. Niezaleznie jak byl sformulowandy ‚hejt’ (nie widzialem, nie czytam, nie chce czytac), orangutany nie zyja w Afryce…

  49. Mag
    To, że jesteś nieco mniej debilowata niż Kalina czyli Joanna Niklewska-Kreutzinger córka Edwarda, NIE upoważnia ciebie do wyzywania innych od debilowatych.

  50. Ton.
    Inaczej dźwięk, ma siłę, też swoją barwę, określoną częstotliwość drgań.
    Na mojej zapadłej wsi, wisiał na drzewie, kawał szyny, obok, także kawałek metalu, udający młotek, w taki sposób ludzie się komunikowali, zwoływali, ostrzegali,zwoływali do gaszenia pożaru…..w kościołach były dzwony.
    Teraz ludzie mają, telefon, internet, radio, telewizję….ale, czy przez to są mądrzejsi,
    lepsze teksty piszą, w internecie, gazetach, lepiej się rządzą, we wszystkich możliwych obszarach. Niewątpliwie, lepiej im się żyje, nie muszą ciężko fizycznie pracować,w chodzeniu zastępują ich samochody, w uprawie ziemi, zamiast konia, używają traktory, nasycone elektroniką, komputerami…..czy dzięki temu, ludzie lepiej myślą, są tacy, którzy twierdzą, że gorzej…
    We wszystkim ludzie się udoskonalili, nawet, we wzajemnym zabijaniu.

    Jak słucham interpretacji muzyki Chopina , w wykonaniu Amerykanki, z azjatyckim pochodzeniem, pianistki Kate Liu, bardzo mnie wzrusza jej granie, powiedziałbym do łez.
    Zadałem sobie pytanie: dlaczego tak się dzieje, że dźwięki, tony, wydobywane palcami, mózgiem, całym ustrojem, tej pianistki, tak specyficznie odbieram, to nie tylko mnie dotyczy. Inni wykonawcy, nie wzbudzają, swoim graniem takich emocji.
    Kate Liu potrafi określony dźwięk zagrać z taką barwą, tonacją, napięciem … takim, jaki Ona chce, i jednocześnie, takim, żeby nas odbiorców doprowadzić do ekstazy, zachwytu, uwielbienia….

    To samo zjawisko występuje na blogowisku POLITYKI, internetowym, pisanym, drukowanym.
    Blogowisko jest orkiestrą, „wstępniaki” są utworami muzycznymi, słowa tonami, dźwiękami, autorzy felietonów, dziennikarze, nie tylko, to pianiści. Blogierzy, to odbiorcy tej „muzyki”, używający słów, używający klawiatury, jako oklasków.

    Kto na blogowisku POLITYKI gra pierwsze skrzypce? Bez używania nazwisk, jest to wiadome, kto w mojej ocenie dorównuje Kate Liu.

    Ludzi nadających się do odtwarzania muzyki Chopina jest coraz to mniej, Azjaci robią to najlepiej, szczególnie Japończycy przodują. Dla Polaków, muzyka Chopina
    brzmi, jak zgrzyt kół tramwaju, na zakręcie, nie chcą jej słuchać, to nie dotyczy wszystkich.To nie tylko Polaków dotyczy: pianiści z Niemiec nie pojawiają się na Konkursach Chopinowskich, z Francji, Włoch, z Wielkiej Brytanii, a jak się pojawia to z tytułem Azjaty, to również populacji amerykańskiej dotyczy, podpierają się Chińczykami.

    Wróćmy na krajowy teatr,ludzie Kaczyńskiego, Ziobry, Dudy,… z całą pewnością nie lubią słuchać muzyki Choina, możliwe jest zbadanie tej prawidłowości, to są wyznawcy obecnie panującego łomotu muzycznego, disko-polo w ostateczności,
    słowa przez tych ludzi wypowiadane, nie posiadają szlachetności, potrzeby robienia drugiemu dobrze, blefują, fałszują wykonywaną muzykę… Droga strona widowni,
    inaczej odbierająca rzeczywistość, ta od słuchania Chopina, jest bezradna, bo nawet kłonicy nie potrafi w ręku utrzymać, lepszego słowa znaleźć, w tej swojej szlachetności.

    W środowisku, biologii jest wytłumaczenie wszelkich paradoksów, dotyczących człowieka.

  51. Falicz
    Aby autorytatywnie wypowiadać się na temat chorób, nie trzeba być chorym, a raczej lekarzem. Podobnież jest z wypowiadaniem się na temat zbiorowego obłędu zwanego wiarą religijną.

  52. Grzerysz
    Racja: tak, jeszcze dwa lata temu było przecież tak dobrze. O żadnym wstydzie absolutnie nie mogło być wtedy mowy: ogromne rzesze Polaków żyjących w biedzie i nędzy, wielomilionowa emigracja, całkowicie prawie zdeindustrializowany kraj przetwórców drewna i skóry i skręcaczy obcego sprzętu AGD, najlepsze uczelnie w czwartej lub piątej setce światowego rankingu, zapaść w służbie zdrowia i kulturze, zerowe praktycznie czytelnictwo książek, całkowity upadek mediów – nie dość, że nawet tzw. opiniotwórcze tytuły są zmanipulowane i zakłamane to jeszcze prezentują poziom niemal szmatławców. Na wybitny film czy spektakl teatralny trudno w czterdziesto-milionowym kraju należącym do UE znaleźć nawet kilka tysięcy widzów. I komu to przeszkadzało?

  53. Kaesjot
    Racja – takie pokolenie wychowaliście. Jeśli uznać aktywną tu Kalinę czyli Joannę Niklewską-Kreutzinger córkę Edwarda za typową dla Was postać to znaczy , że sami tacy byliście i jesteście.

  54. @jakowalski
    26 lipca o godz. 13:44 4459

    „Mag
    To, że jesteś nieco mniej debilowata niż Kalina czyli Joanna Niklewska-Kreutzinger córka Edwarda, NIE upoważnia ciebie do wyzywania innych od debilowatych”.

    Tu bym polemizował, która pani jest głupsza, natomiast nie ma najmniejszych wątpliwości, że obie inteligencją nie grzeszą…
    Cechą tej wyjątkowo prymitywnej, dla mnie wręcz odrażającej „mag” są jej nieustające obsikiwania – i to na wszystkich blogach, na których „działa”.

  55. Panie Gospodarzu,
    1. Jak widać, miał ten poseł rację. Prezydentura Obamy doprowadziła przecież USA do kolejnych klęsk militarnych, do erozji globalnego bezpieczeństwa oraz do erozji poziomu życia zwyczajnych obywateli USA.
    2. Natura (dokładniej ewolucja) stworzyła rasy, przy czym każda przystosowana była do klimatu w którym żyła. Nie przypadkowo w Arktyce żyją Eskimosi a w Afryce Murzyni a nie na odwrót. Tak więc to rasa, a nie wychowanie czy edukacja determinuje kraj albo region, gdzie się przynależy. Conrad władał językiem angielskim znacznie lepiej niż 99.99% wszystkich Anglików – obecnie i dawniej żyjących, ale to przecież nie zrobiło z niego Anglika, ani też on Anglika nie udawał.
    3. Przypominam raz jeszcze, że to NIE są uchodźcy, a nielegalni imigranci ekonomiczni. Gdybym ja zapukał do drzwi urzędu imigracyjnego w Monte Carlo z prośbą o przyjecie mnie do Monako jako uchodźcy ekonomicznego z Polski, to chyba wiadomo, jaka była by odpowiedz władz monakijskich – chyba, żebym poparł moje podanie wyciągiem z wielomilionowego konta bankowego w USD, GPB, CHF czy też EUR.
    4. Zbrodnia w Jedwabnem obciąża zaś ówczesne okupacyjne władze III Rzeszy, a więc to do Niemiec miejmy o nią pretensję.
    5. Powstanie Warszawskie było straszliwą zbrodnią na żywym ciele Warszawy i jej mieszkańców, a więc najlepiej by było, abyśmy o nim raz na zawsze zapomnieli, szczególnie, ze polskie władze wciąż nie chcą wystąpić do władz RFN o odszkodowanie za barbarzyńskie zniszczenie Warszawy i wymordowanie setek tysięcy jej mieszkańców podczas tłumienia tego nieszczęsnego powstania.
    6. Dwa lata temu mieliśmy prezydenta, który doradzał Polakom zmianę pracy i zaciągniecie kredytu jako sposób na życie. To ja już wolę obecnego, który aż takich bzdur nie wygaduje.

  56. Grzerysz
    Tyle, że Mag ma jakieś resztki tzw. kindersztuby, zaś Kalina czyli Joanna Niklewska-Kreutzinger córka Edwarda jest już tylko zwyczajną chamką, tyle że dyplomami i medalami – http://www.lex.pl/akt/-/akt/m-p-1997-12-88

  57. @jakowalski
    26 lipca o godz. 14:02 4466

    „Mag ma jakieś resztki tzw. kindersztuby…”

    „mag” ma kindersztubę suki, która na każdym wyprowadzeniu na spacer musi obsikać i/lub obsrać kilka trawników i drzewek…

  58. @ Wacław1

    Ładna metafora, ale nieco abstrakcyjna i nietrafiona. Nie te dzieła, nie ci artyści, nie ta materia, nie te środki przekazu, nie ta akustyka. W polityce chodzi raczej o wywalenie fortepianu z okna na bruk i o rozprzestrzenienie pogłosu pękających ram, drewna i strun jak najdalej przy pomocy tam tamów.

    Polityka w Polsce to nie twórczość, a już w ogóle wybitna twórczość. To zwykły wandalizm i rozróba.

  59. „do pomyślenia dwa lata temu” było, ale nie do powiedzenia. Po prostu to gówno było od zawsze w głowie „suwerena”.
    PiS stworzywył warunki, że może się teraz wylewać i nikogo to nie dziwi, ani nie oburza z kościołem na czele.

  60. Wacław
    Nie pisz bzdur na temat muzyki poważnej zwanej też klasyczną, jako że akurat się na niej trochę znam. Na koncertach szopenowskich w Łazienkach i Żelazowej Woli zawsze jest zaś komplet słuchaczy. Najlepszym żyjącym interpretatorem muzyki Szopena jest dla mnie Daniel Barenboim – zarówno jako solista jak też i dyrygent (czasami dyrygujący z fortepianu). Doskonale wykonują Szopena także pianiści z Ameryki Łacińskiej (boska Martha Argerich czy też dawniej Claudio Arrau) oraz Rosji, zaś popularność Szopena w Chinach przewyższa wielokrotnie jego popularność w Japonii. Generalnie to Szopen jest obecnie bardzo popularny w Azji Północno-wschodniej: tak jak u nas spolszczono Chopina na Szopena, to znany jest on jako Shopan w Japonii, jako Xiao Bang w Chinach zaś jako Syo-paeng w Korei Południowej. Więcej tu:
    http://www.ziemianiczyja.pl/2010/04/dlaczego-azjaci-kochaja-chopina/

  61. Grzerysz
    Oj widzę, mówiąc językiem dyplomatycznym, że stosunki pomiędzy tobą a Mag są w wielu aspektach do ewentualnej zmiany na lepsze.

  62. @jakowalski
    26 lipca o godz. 14:21 4471

    „stosunki pomiędzy tobą a Mag są w wielu aspektach do ewentualnej zmiany na lepsze”.

    Obawiam się, że nigdy to nie nastąpi. „mag” to typowa obszczy-noga. Z takimi nie chcę mieć nic wspólnego.
    I nawet jej inteligencja co najwyżej piątej świeżości nie ma nic do tego…

  63. axiom1
    26 lipca o godz. 13:28 4457

    Rozliczenia są i p. Celiński konsekwentnie je prowadzi:
    1) najpierw winny jesteś ty;
    2) potem winni są niektórzy korowcy kumple p. Celińskiego;
    3) następnie winni są solidarnościowcy dziś będący w PiS-ie;
    4) z kolei winni są ci z PZPR-u, którzy są w PiS-ie.
    5) itd.

    Niewinni zaś to:
    1) najpierw ja jestem niewinny, bo rozumiem cierpienie za miliony p. Celińskiego;
    2) potem niewinni są korowcy aktualni kumple p. Celińskiego;
    3) następnie są niewinni solidarnościowcy kumple pupila p. Celińskiego, czyli Wałęsy;
    4) najbardziej niewinni są ci z PZPR-u, którzy należą do PO, a zwłaszcza pewna antysemitka z 1968;
    5) itd.

  64. @jakowalski
    26 lipca o godz. 14:18 4470

    „Najlepszym żyjącym interpretatorem muzyki Szopena jest dla mnie Daniel Barenboim – zarówno jako solista jak też i dyrygent (czasami dyrygujący z fortepianu). Doskonale wykonują Szopena także pianiści z Ameryki Łacińskiej (boska Martha Argerich czy też dawniej Claudio Arrau) oraz Rosji…”

    Oj, mógłby się obrazić taki Maurizio Pollini (Włochy), Maria João Pires (Portugalia) czy też Murray Perahia (USA). Chyba nieprzypadkowo pomijasz Krystiana Zimermana i Rafała Blechacza. I chyba nieprzypadkowo masz rację…

    Jednak Pollini i Argerich są chyba w Szopenie z żyjących nie do pobicia…

  65. We wpisach osobnika grzerysza widac ynteligencki poziom dzikosci.
    Widac ze mag mu podpadla i ynteligent grzerysz gdyby tylko mogl to zawstydzil by najbardziej utytulowanego ludobojce.

  66. takei-butei
    26 lipca o godz. 14:34 4473

    To wiecej niz zadziwia ze tzw kor-owcy walczac o ochrone robotnika osiagneli zupelnie przeciwne cele i na szkode ludzkosci w tym robotnika i ciagle smia domagac sie uznania i orderow za zdrade. Dla nich tylko pluto egzekucyjny byl by nagroda.

  67. @axiom1
    26 lipca o godz. 14:50 4476

    Zastanawia mnie dlaczego nie pisałeś takich komentarzy jak „mag” atakowała mnie – i wielu innych – na tym blogu i gdzie indziej mimo, że nikt się jej osobą nie zajmował?
    „mag” jak ten podwórkowy chuligan, który ciągle bije innych, musi mieć absolutną pewność, że prędzej czy później trafi na takiego, który da mu mocno po mordzie.

  68. Co wiemy o ataku we Francji? Jeden z zabójców księdza był islamistą… znanym policji! Hollande: Za atakiem stoi Państwo Islamskie

  69. „By na świecie nie było wojen, wystarczy trzymać w izolacji 50 najbogatszych Żydów” – Henry Ford

  70. grzerysz
    26 lipca o godz. 15:00 4479
    Pisalem wielokrotnie ze mag nie posiada zdolnosc zreformowania sie. Jej stalinowskie uksztaltowanie jest odporne na postepy cywilizacji. Ona wymaga jednomyslnosci. Ona ciagle i nieustannie domagaga sie cenzyry tak aby tylko tacy ktorzy mysla i maja identyczne poglady mogli wypowiadac sie na forach. Mag posiada rowniez umiejetnosci organizowania nagonki.
    Ale czmu sie dziwic, tak wychowuja media, kk, partyjna trzoda i obcy wlasciciele mediow.

  71. Grzerysz
    Wymieniłem przecież tylko kilka nazwisk – to nie jest przecież dyskusja o muzyce. O Blechaczu już pisałem na tym blogu, bardzo go chwaląc a i o Zimermanie też mam jak najlepszą opinię. Uważam też, ze dobrze się zapowiada Szymon Nehring – laureat Nagrody Publiczności XVII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina.
    Barenboim zrobił zaś na mnie dawno już temu wrażenie swoją płytą z nokturnami Szopena (Deutsche Grammophon z roku 1982). Polecam też koncert skrzypcowy Beethovena pod jego batutą (a z Perlmanem jako solistą): https://www.youtube.com/watch?v=tuwticzX_8U

  72. Panowie gentlemani: jakowalski & grzerysz& axiom1
    Gnoicie mnie równo zespół w zespół, bo walę wam prawdę między oczy, że żadni z was intelektualiści i mędrcy świata monarchowie.
    Nigdy jeszcze nie miałam do czynienia z takimi zajadłymi chamami i mizoginami. To tylko miara upadku blogów Polityki.
    Chyba największe wrażenie zrobił na mnie wyszukany bon mocik @grzerysza, że mam „kindersztubę suki”. No wprost miodzio!
    Czego to ludzie nie wymyślą, zwłaszcza yntyligięnci w amoku.
    Zastanawiam się, co jeszcze możecie mi zrobić?. Akuku maczetą? Bo wasza wściekłość na mnie jest po prosta chora.
    Czy na prawdę nie ma macie poczucia własnej śmieszności i przekroczenia pewnych granic już nawet nie smaku, ale zwykłej przyzwoitości?

  73. @axiom1
    26 lipca o godz. 15:13 4483

    Z prawdziwą radością donoszę, że zgadzam się z twoimi tezami.

  74. „Patriotyczna, narodowa, i katolicka Polska szykuje się do pogromów. Bij każdego, kto się rożni. Swojego i cudzego bez różnicy. Pan Bóg wynagrodzi swoich, kiedy przyjdą do raju poobijani.”

    Czy nie to samo, z niewielka odmiana oczekujemy w USA i UK? A jak to jest w cywilizowanej Holandii?
    Kaczynski i PiS sa indykatorami nastrojow w Polsce, ale pojawienie sie Trumpa i Brexitowcow na scenie politycznej tez o czyms swiadczy.
    Polubilem te pania z wierchuszki Parii Demokratycznej, ktora upominala L. Sandersa (po cichu, oczywiscie, bo obawiala sie powiedziec tego na glos), ze jest malo zydowski i nie wierzy w boga.

  75. Grzerysz
    1. Nie wdawaj się w dyskusje z Axiomem, jako że to jest osobnik, który nienawidzi wszystkiego i wszystkich oraz atakuje na oślep, podobnie jak Mag i Kalina. Do Axioma nie dochodzą żadne argumenty – on mnie (na przykład) wciąż atakuje za to, że napisałem o przekręcie dookoła odsalarni wody morskiej w australijskim stanie Wiktoria. On tu wciąż też używa jako nazwy tej instalacji „del sol”, co znaczy „słoneczny” albo „ze słońca” (po angielsku „of the sun”), zamiast poprawnej nazwy „desalination plant”, w skrócie „desal plant”.
    2. Kalina czyli Joanna Niklewska-Kreutzinger zaś to jest trudniejszy przypadek, jako że ona łyknęła trochę nauki, co prawda na czwartorzędnym uniwersytecie (UW), ale zawszeć na uniwersytecie. Wykorzystuje ona to, że na tym blogu nie ma cenury i oskarżyła mnie więc, że byłem pracownikiem UB/SB tylko na tej podstawie, że mam takie samo nazwisko i pierwsze imię jak pewien emerytowany agent UB/SB, nie zauważając, że ja mam inne drugie imię, innych rodziców i wreszcie inną datę i inne miejsce urodzenia. Stąd też wniosek jest prosty – Kalina swoje dyplomy magisterski o doktorski na tymże UW najzwyczajniej na świecie wyłudziła, jako że nawet student pierwszego roku historii wie, że nie wystarczy zbieżność imion i nazwisk aby wyciągać wnioski do to tożsamości konkretnych osób. Co więcej – kłamstwo Kaliny ma bardzo krótkie nogi, jako że nawet w Internecie można sprawdzić, że Lech Krawczyk IPN BU 0604/854 to jest zupełnie inny Lech Krawczyk niż ja:
    http://katalog.bip.ipn.gov.pl/showDetails.do?idx=K&katalogId=2&subpageKatalogId=2&pageNo=1&nameId=1552&osobaId=12844&
    3. Stąd też ponieważ Kalina czyli Joanna Niklewska-Kreutzinger swoimi wpisami na tym blogu popełniła występek z paragrafu 212 kodeksu karnego, czyli zniesławienie (pomówienie, obmówienie, oszczerstwo) na forum publicznym – występek polegający na pomówieniu innej osoby o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, to przypominałem jej, iż ów występek, którego się dopuściła ona na tym blogu wobec mnie zagrożony jest karą grzywny albo karą ograniczenia wolności na podstawie art. 212 § 1 kodeksu karnego, a sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności do roku jeżeli pomawia inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania (art. 212 § 2 k.k.). Przypominałem jej także, iż naruszenie dóbr osobistych, do których zaliczana jest też cześć jednostki, zabrania także kodeks cywilny w art. 23 i 24, a więc wytoczę jej także proces cywilny.
    Pozdrawiam

  76. @jakowalski
    26 lipca o godz. 15:27 4484

    „O Blechaczu już pisałem na tym blogu, bardzo go chwaląc a i o Zimermanie też mam jak najlepszą opinię. Uważam też, ze dobrze się zapowiada Szymon Nehring – laureat Nagrody Publiczności XVII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina”.

    Zimmerman jest świetny, choć niekoniecznie w muzyce Szopena. Na Blechacza, nie mówiąc już o Nehringu, szkoda mi czasu…
    Jak masz bogatą płytotekę z nagraniami Richtera, Horowitza, Rubinsteina, Michelangeliego, Arraua, Lipattiego, że nie wspomnę już o żyjących Brendelu, Pollinim, Argerich, Lupu (Radu – wybitny pianista rumuński), Schiffie (András – wybitny pianista pochodzenia węgierskiego) to nie słuchasz już wszystkiego…

  77. Kalina:
    Do Pani uwag o niedoskonalosci demokracji jako takiej (to z poprzedniego wpisu) moge polecic jedynie wiersz B. Brechta na ten temat. Ilustruje on zagmatwanie problemu same w sobie i jedynie sluszne jego rozwiazanie.
    Co dla Pani pozostaje? Centralizacja demokratyczna a la PRL.
    Ogladalem przez chwile wczoraj w TV nominacje H. Clinton na kandydatke na prezydenta USA z ramienia Partii Demokratycznej i przypominalo mi to zjazdy PZPR. Moze oprawa byla bardziej widowiskowa. Z Hilary jest taki problem, ze kocha ja establishment partyjny, ale wyborcy nieco mniej. Zamiast mowic o programie politycznym, ktory reprezentuje ona, straszono Trumpem. Czy nie przypomina to strategie wyborcza PO?

  78. Mag
    Niestety, ale w braku kultury dyskusji to biją cie na tym blogu tylko Kalina (Joanna Niklewska-Kreutzinger) i Axiom. 🙁

  79. Grzerysz (26 lipca o godz. 16:01 4489)
    De gustibus non est disputandum

  80. Twarda polityka idiotów i populistów ogarnia świat. To przykre, że trzeba nazywać rzeczy po imieniu. 90 procent ludzi Polaków to osoby z kiepskim ilorazem inteligencji. Łatwo ich zastraszyć, łatwo ich podjudzić. Niestety trzeba tolerować ich poglądy. Ale do czasu. Niech zrobią z Polski rydzykowe getto i niech modlą się o paczkę z Korei z Samsungiem 9S. W dzisiejszym świecie nie chodzi o ludzi mądrych, ale to ludzi krzyczących.

  81. Strasznie dużo personalnych przytyków….
    Czyżby skończyły się u niektórych z państwa argumenty?

    Ad rem.
    PZPR prowadziło Polskę do „Świetlanej przyszłości” nie mając kadr, zaplecza materialnego, kredytów, infrastruktury.
    Do lat osiemdziesiątych, doszlusowaliśmy do poziomu wielu krajów kapitalistycznych, posiadających to wszystko.
    W miarę sensownie, planowo, usuwano samodzielnie „wąskie gardła” stopniowo zaspokajając i nieco wyższe potrzeby.

    A potem, przyszła zmiana……
    Niezadowoleni ze swego losu robotnicy zajęli się burzeniem tego wszystkiego.
    KOR dołączył ochoczo, stawiając postulaty polityczne.
    Na jakim etapie jesteśmy obecnie?

    Zapewne, na starym, dobrym- nasze ulice ich kamienice……

    Elity mogą zaprowadzić nieco ciemniejsze spoleczeństwo w różne rejony.
    O ile są świadome celu tego marszu.
    Nasze obecne, jakoś celu specjalnie nie widzą, poza osobistymi.
    Podobnie zresztą, wygląda w kilku innych krajach zachodnich.

    Nie znam kraju w którym nastąpiło samoograniczenie się w zachłanności tych, którzy sprawują władzę.
    Jedyną metodą ograniczenia apetytu jest odcięcie ryjków od koryta.
    Często, z dekapitacją włącznie……

  82. @wiesiek59
    26 lipca o godz. 16:30 4494

    „Strasznie dużo personalnych przytyków….”

    Wiesiek, jak ze swej strony deklaruję, że nie odpowiadam od tej chwili na żadne personalne zaczepki.
    Po prostu będę całkowicie ignorował takie teksty.

  83. Wiesiek
    PZPR była, w pewnym sensie, ofiarą swojego własnego sukcesu, jako że jeszcze szybciej niż zaspokoiła ona realne potrzeby ludności (pod względem wyżywienia, zamieszkania, edukacji, ochrony zdrowia etc.) to jeszcze szybciej wzbudziła ona w Polakach apetyty na jeszcze więcej, co cynicznie wykorzystał wrogi nam zawsze Zachód, organizując i finansując, przy walnej pomocy kościoła rzymskiego i poprzez CIA, tzw. demokratyczną opozycję (KOR, ROPCiO, KPN etc.) a później NSZZ Solidarność, o czym już zresztą pisałem nie raz i nie dwa forach i blogach POLITYKI, n.p. tu: http://www.polityka.pl/forum/1251717,jak-cia-zorganizowala-w-polsce-zamach-stanu.thread

  84. Znowu pojawił się propagator zbrodniczych totalitaryzmów bolszewickich i nazistowskich.

    Tak jakby było nam mało islamskich terrorystów, to budzą się rodzimi naziści i bolszewicy. Trzeba będzie walczyć z terrorem na kilku frontach.

  85. grzerysz
    26 lipca o godz. 16:01 4489
    Wczoraj późnym wieczorem na MEZZO pokazali jak Max Vengerow i Misza Majski graja trio Brahmsa. Chyba coś najlepszego co można dziś na świecie wysłuchać.

  86. @jakowalski
    Chybaś się szaleju objadł .
    „Kulturalny” @grzerysz pisze np., że mam „kinderszubę suki”.
    Pogratulować koleżki i dobrego samopoczucia wam obu.
    Tworzycie razem „elitarne” środowisko na tym blogu.
    Miłej zabawy przeplatanej rozmowami o Szopenie, Blechaczu, Rubinsteinie, durne stare snoby.
    Po co się puszyć i srożyć, ogon pawi rozwijać?
    Przypominam, powściągliwość i skromność to zaleta tęgich umyslów a nie przechwałki i szydzenie z innych bez sensu i umiaru.
    Ale wy już tak macie i nic was nie zmieni.

  87. jakowalski
    26 lipca o godz. 16:48 4496
    Oczywiscie zachod dazyl do rozpetania zawieruchy w Polsce wszelkimi sposobami. Odpowiedzialni jednak sa towarzysze z PZPR. Bo mieli pelna wladze i podejmowali decyzje.
    Decyzja okraglego stolu byla tylko pretekstem aby umozliwic rozgrabienie majatku narodowego. Bo co tam bylo,…PZPR negocjowala ze swa PZPR-owska agentura pod nazwa „solidarnosc”. To nie jest nawet bajka dla dzieci. Dla polakow w Polsce tak.

    Z 8500 spolek skarbu panstwa 8000 przechwycili towarzysze z PZPR, bezpieki i ich slupy.
    I nawet nie placac uczciwej ceny albo wogole nie placac.

  88. grzerysz&jakowalski
    Do znanych wspolczesnych pianistow dolaczylbym E. Axa, z polskimi (i kanadyjskimi) koneksjami (urodzony we Lwowie w rodzinie polsko-zydowskiej). Tu kawalem mojego ulubionego Koncertu Fortepianowego No.2 J. Brahmsa
    https://www.youtube.com/watch?v=40NsFKuskH0

  89. snakeinweb
    26 lipca o godz. 16:49 4497

    To był czas totalitaryzmów.
    Dołączyłbym do niego Syjonizm i Doktrynę Monroe.
    Wyłączyłbym natomiast faszyzm- nieco operetkowy w wydaniu Włochów.

    Skupiając się jedynie na nazizmie i stalinizmie, traci się z oczu to co się działo na globie, i sprawców innych wyczynów.
    Życie w koloniach nie było usłane różami…..
    Jak wielu innych, okazujesz swoją niewiedzę na ten temat.
    Historii świata nie uczono w PRL zbyt dobrze.
    Skupialiśmy się na własnej zbyt mocno.

  90. Komentarze pod artykułem, w większości, potwierdzają diagnozę p. Celińskiego. Z tą poprawką, że „nadreprezentatywność ” piszących tu frustratów i śmiem twierdzić – idiotów, jest zdecydowanie wyższa niż w społeczeństwie (taką mam nadzieję). Może,znane i nielubiane trollki, komentujcie sobie np. : „wSieci” , „GPC”, „Nasz Dziennik”, „Do rzeczy”, „Radio Maryja”…… Nie chciałbym być złośliwy, ale myślę, że tematyka tej gazety Was przerasta. Ale może się mylę i dorośniecie.

  91. mwas
    Spadaj głupawy trollu z tego blogu.

  92. axiom1
    26 lipca o godz. 17:07 4500

    Nie sądzę, aby tych spółek było aż tak dużo.
    800, byc może.
    Pomimo zarzutów o rozgrabienie przez nomenklaturę, nikt jak dotąd nie wskazał na konkretnych sekretarzy, pracowników bezpieki, itp.
    Natomiast łatwo wskazać, kto ze styropianowców się obłowił.

    Chyba że łączysz przynależność do PZPR- będącą wymogiem sprawowania stanowisk kierowniczych- z późniejszym przejęciem różnych firm przez dyrektorów.
    Tu zgoda.
    Jako jedyni w okolicy mieli minimum kompetencji do zarzadzania.
    KOR, czy ROPCIO kadr dla przemysłu nie kształcił w ramach Latających Uniwersytetów.
    A i różne zachodnie stypendia nie obejmowały chyba takiego działu.
    Zachodowi zależało na przejęciu i zaoraniu, a nie rozwijaniu konkurencji.
    Co zresztą trwa do dziś……

  93. PA2155
    Zgoda co do Axa. I czy wiesz o tym:
    http://www.filmpolski.pl/fp/index.php?film=128514

  94. Mag, ja mysle ze powinnas przez miesiac kleczyc na ziarnach grochu w ciemnym kacie.
    Za wsopmaganie 8 lat lajdackiech nie-rzadow dyktatora Donka Amber Tuska. Razem z Paradowska, Kowalczykiem, Hartmanem i Passentem i Polityka odwracaliscie uwage od niemoty i nieudacznika ktory nie mial pojecia po co wycwaniakowal wladze i najwyzsze w kraju stanowisko publiczne. Nie majac ani kwalifikacji ani doswaidczenia, nawet kioskiem Ruchu nie kierowal.
    Te 8 lat donkowego lajdactwa kosztuje polskie dzieci 500-600 mld zl. A wy nawolujac i praktykujac cenzure, kult jednostki waszego umilowanego Donka i jednomyslnosc z umilowana platforma, organizujac nagonki na krytyke, pomagaliscie w zniszczeniu zycia polskim dzieciom, niemowleciom i pokoleniom jeszcze nie urodzonym. Zbrodnia to nieslychana.

  95. Mag
    Kiedy ostatnio napisałaś coś pozytywnego?

  96. Nie sposób się nie zgodzić z krytyczna oceną rzeczywistości polskiej, przedstawioną przez szanownego Gospodarza bloga. Nie mniej jednak, smutne zadumanie w końcowej stańczykowskiej refleksji, jest zdecydowanie nie trafne. W ogóle, zauważyłem, że szanowny autor w swoich blogowych esejach przybrał pozę Stańczyka bezsilnie bolejącego nad losem Polski … bez przesady! … teraz potrzebne są pomysły a nie lamenty … chyba, że ten styl jest wyrazem wyrzutów sumienia? Jeżeli tak, to nie mam nic przeciw … zawsze to dobry początek.

    Lecz do rzeczy, czyli dlaczego się nie zgadzam z końcowymi wnioskami? Po pierwsze; ‚dwa lata temu było to nie do pomyślenia’ … czyżby? … ani prezydent, ani ówczesna władza, często … zbyt często, nie zajmowała stanowiska w ważnych i nabrzmiałych sprawach a Kościół? … w ogóle … chyba, ze chodziło o interesy … przyziemne interesy. Poza tym, ta nienawistna narracja, ta pogarda w społeczeństwie i w stosunkach władza – obywatele narastała od ćwierćwiecza i towarzyszyła przemianom politycznym gospodarczym i społecznym … bez jakiś szczególnych potępień czy przeciwdziałań … po za rytualnymi utyskiwaniami i żalami, odbieranymi tak jak na to zasługiwały, czyli jako zrzędzenie. Po drugie, ‚Polska weszła w smugę wstydu’ … parafraza conradowskiej ‚smugi cienia’, rozumianej jako przekroczenie subtelnej granicy oznaczającej dojrzałość, wydaje się nie przemyślana chyba, że znaleźliśmy się w rzeczywistości bezwstydu … a z tym się akurat zgadzam.

    Pozdrowienia.

  97. wiesiek59
    26 lipca o godz. 17:20 4505
    Posluchaj wykladow znanago i powazanego polskiego komentatora Stanislawa Michalkiewicza na youtube. Wyklady pod tytulem „pierwsza wojna o inwestyture”.

  98. jakowalski:
    Widzialem to, acz nie gustuje w biografiach muzycznych.
    J. Antczak wyladowal, jak sie orientuje, na emigracji w Australii, gdzie jakos zakotwiczyl sie profesjonalnie.
    Kiedys na blogu Passenta pojawil sie osobnik, ktorego zwalem „Jedwabnikiem”, ktory jojczyl o tym, jak to Polacy zniszczyli kariere Aleksandra Forda. Czyz J. Antczak (a wczesniej J. Toeplitz) nie sa zaprzeczeniem tezy, ze emigracja nie prowadzi do artystycznej degeneracji?

  99. @ wiesiek59

    Propagowanie kolonializmu, czy też niewolnictwa byłoby tak samo podłe jak twoje propagowanie i usprawiedliwianie nazistowskich i bolszewickich totalitaryzmów. W stylu „takie były czasy” to można czasem usprawiedliwiać niektóre niecne czyny ludzi, ale nigdy całych systemów, które odczłowieczały ludzi. A ty właśnie bronisz systemu i to jest dyskwalifikujące.

  100. axiom1
    26 lipca o godz. 17:28 4510

    Pan Michałkiewicz nie podaje przykładów, tylko ogólną tezę- komuna rozkradła.
    Tymczasem, mniejszość została sprywatyzowana przez załogi, czy przejęta przez dyrekcje.

    Większosć dużych firm zaś, została sprzedana zachodnim kontrahentom, którzy zlikwidowali zbędne im moce produkcyjne.

    Michałkiewicza można cenić, ale czasem przegina.
    Znacznie obiektywniejszy jest Kieżun.

  101. snakeinweb
    26 lipca o godz. 17:34 4512

    Proponuję rozpatrywać na zimno, z dystansu, globalnie….

    Moja opinia- najbardziej dehumanizujący system w historii, panuje obecnie, dzieki neoliberalizmowi. Takiej skali wyzysku ludzi nie było nigdy w historii.
    My jesteśmy jeszcze osłaniani dzięki prawom wywalczonym 100 lat temu, niszczonym obecnie zaciekle przez elity naszych krajów.
    Ale, już niedługo…..

  102. wiesiek59
    26 lipca o godz. 17:34 4513
    Potrzebny jest publiczny audyt w tej sprawie. I w sprawie okraglego stolu gdzie towarzysze z PZPR „”negocjowali”” z towarzyszami swej PZPR-owskiej agentury pod nazwa „solidarnosc”. W kraju historykow nie powinno byc tajemnic.

  103. wiesiek59
    26 lipca o godz. 17:45 4514
    Nie uzywal bym slowa ‚neo-liberalizm’.
    Obecny system ekonomiczny swiata (poza malymi wyjatkami) nazywa sie korupcja totalna.
    Tylko akcjonariusze duzych miedzynarodowych korporacji tzn glownie amerykanskich sa wygranymi w tym systemie. A kazdy kraj wlacznie z USA traci.
    System korupcji totalnej nadal sie rozwija. Np po przez TTIP.

  104. @PA2155
    26 lipca o godz. 17:09 4501

    „grzerysz&jakowalski
    Do znanych wspolczesnych pianistow dolaczylbym E. Axa, z polskimi (i kanadyjskimi) koneksjami (urodzony we Lwowie w rodzinie polsko-zydowskiej). Tu kawalem mojego ulubionego Koncertu Fortepianowego No.2 J. Brahmsa”.

    Co do koncertów fortepianowych Brahmsa to w pierwszym uwielbiam wprost Artura Rubinsteina z Chicago Symphony Orchestra – dyryguje wielki Fritz Reiner.
    W drugim natomiast niezwykle cenię wybitnego pianistę rosyjskiego (raczej radzieckiego) Emila Gilelsa (porównywalny klasą z Richterem) z Berlin Philharmonic Orchestra (dyryguje Eugen Jochum) lub znowu z Chicago Symphony Orchestra z Reinerem przy pulpicie dyrygenckim.
    Chicago Symphony Orchestra pod batutą Fritza Reinera była swego czasu najlepszą orkiestrą na świecie. Mam ich sporo płyt. Już w 1954 roku nagrywali w stereo dla RCA Victor. Te płyty nawet dzisiaj brzmią wcale nieźle.

  105. axiom1
    26 lipca o godz. 17:48 4515

    Przypuszczam, że byłby problem z historykami.
    Histeryków i hagiografów jest na pęczki….
    Przypuszczalnie, bardziej obiektywne opinie mogliby prezentować ci z zagranicy.
    Choc też są uzależnieni od grantów, i część z nich pisze na zamówienie.
    To samo tyczy wydających opinie poważnych ponoć think- tanków.
    Wystarczy przejrzeć liste sponsorów by wiedzieć, jaką opinię się przeczyta w danej sprawie.

    W świecie gdzie wszystko ma cenę, ludzie są zależni od sponsorów i zamówień, trudno wymagać by mający na utrzymaniu rodziny, kredyty, postępowali wbrew instynktowi samozachowawczemu.
    To elity mają pieniądze i płacą za propagowanie przydatnych im danych, artykułów, publikacji.

    Audyt?
    A są jakieś niezależne od pieniędzy gremia z autorytetem?

  106. Nie tylko pan Celinski ale tez Mrs Obama staraja sie podzielic ludzi. Celinski swoim hejtem dzieli Polakow Obama Amerykanow. Laczy ich brak zrozumienia dla zmian ktore nastapily w swiecie. Obama wraca w swoich wypowiedziach do czasow niewolnictwa a Celinski do czasow PO. Ci ludzie nie widza przyszlosci i dlatego powinni milczec.

    Slawomirski

  107. wiesiek59
    26 lipca o godz. 18:02 4518
    Pisalem audyt publiczny.

  108. grzerysz:
    „Co do koncertów fortepianowych Brahmsa to w pierwszym uwielbiam wprost Artura Rubinsteina z Chicago Symphony Orchestra – dyryguje wielki Fritz Reiner.
    W drugim natomiast niezwykle cenię wybitnego pianistę rosyjskiego (raczej radzieckiego) Emila Gilelsa (porównywalny klasą z Richterem) z Berlin Philharmonic Orchestra (dyryguje Eugen Jochum) lub znowu z Chicago Symphony Orchestra z Reinerem przy pulpicie dyrygenckim.”

    Do tej klasyki brahmsowskiej nalezy chyba G. Szell i Rudolf Serkin. Ich stare nagranie (obu koncertow Brahmsa) wyszlo z serii „Great Performances”. Mam CD z FK II; Pierwszy jest bialym krukiem, trudnym do dostania, nawet w Ameryce Pln. Mam, natomiast nagranie wspomniane przez ciebie (Gilels/Jochum).
    Jest rowniez Vladimir Ashkenazy. 🙂

  109. grzerysz:
    Jestem wciaz w stanie szoku porenowacyjnego w moim domu i nie wszystkie plyty zostaly ulozone na polce. 🙂

  110. PA2155, grzerysz, kowalski, kalina…ynteligenty,.. didgeridoo lekcja 1 mistrzowski wyklad David Hudson.
    https://www.youtube.com/watch?v=0XlEkeot7HM

  111. PA2155
    Aleksander Ford (Mosze Lifszyc) sam zniszczył swoją karierę, wypowiadając się w roku 1968 za dalekim Izraelem, a nie za Polską, której przecież wszystko zawdzięczał. No cóż – Polańskim to on jednak nie był. Emigracja artysty jest bowiem OK, ale tylko wtedy, kiedy nie zrywa on ze swoją ojczyzną, stąd też Polański czy Skolimowski odnieśli sukces także i poza Polską, a Ford to już nie. Antczak według Wikipedii jest zaś wykładowcą (z tytułem profesora) prestiżowej amerykańskiej uczelni UCLA – Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles, na Wydziale Filmu i Telewizji. To nie jest źle, choć oczywiście nie jest to katera na skalę Polańskiego czy nawet Skolimowskiego.
    A co do Lifszyca – 4 kwietnia 1980, po nagraniu pożegnalnej taśmy adresowanej do żony i córki, popełnił on samobójstwo wieszając się w motelu w miejscowości Naples na Florydzie, po tym jak jego żona wniosła pozew o rozwód. W czasie II wojny światowej, w latach 1940–1943, kręcił on filmy szkoleniowe dla Armii Czerwonej. Wcześniej, w roku 1932, wyjechał on do Palestyny, by nakręcić cykl filmów dokumentalnych o osadnikach żydowskich: ‚Sabra’, ‚Kronika palestyńska’, ‚Makabiada’ a następnie film podejmujący także tematykę żydowską ‚Droga młodych’ (‚Mir kumen on’, 1936).W latach 1945-1947 był on zaś dyrektorem przedsiębiorstwa Film Polski. Niedługo po objęciu tego stanowiska doniósł do NKWD na reżysera Jerzego Gabryelskiego, oskarżając go o reakcjonizm i antysemityzm, przez co Gabryelskiego aresztowano i torturowano. Mimo to, w latach 1948–1968 był on wykładowcą w łódzkiej Szkole Filmowej a w latach 1954–1956 był dziekanem Wydziału Reżyserii tej uczelni. Należał do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W roku 1968 opowiedział się on za Izraelem, a więc pozwolono mu wyemigrować z Polski: najpierw do Izraela, następnie do RFN, potem do Danii, na koniec do Stanów Zjednoczonych. Największy swój sukces odniósł on w roku 1960 ekranizacją ‚Krzyżaków’ Henryka Sienkiewicza, który jest najbardziej znanym filmem przez niego wyreżyserowanym. Był on „szarą eminencją” kina polskiego okresu powojennego. Jest oskarżany o blokowanie rozwoju wielu utalentowanych twórców, których uważał za potencjalnych rywali. Był on najlepiej poinformowaną osobą w środowisku, co wykorzystywał do umacniania swojej pozycji i eliminowania konkurencji. Nie dopuścił przez to do powstania autonomicznych struktur filmowych, które planowali założyć Antoni Bohdziewicz (reżyser związany z PPS) i Eugeniusz Cękalski. Pomagał on wyłącznie słabszym od siebie, podporządkowując ich całkowicie, a innych niszczył bez skrupułów. Blokował pomysły, zatrzymywał scenariusze. Wielu, m.in. Kazimierz Kutz, uważa, że Ford był o nie obsesyjnie zazdrosny i sam chciał je realizować. Ciekawy człowiek, choć straszna z niego była szuja…

  112. Axiom
    Neoliberalizm oznacza dążenie do braku kontroli państwa nad biznesem a więc także i do eliminacji hamulców moralnych – stąd też liberał=aferał a prywatyzacja=korupcja etc.

  113. Grzerysz
    Tylko że winylowe płyty trzeszczą (pyłki etc.) stąd nigdy nie byłem ich entuzjastą jeśli chodzi o muzykę klasyczną. Co innego dyskoteki…

  114. Axiom
    Wolę tobie grać na nerwach niż na tej prymitywnej aborygeńskiej tubie…

  115. @PA2155
    26 lipca o godz. 18:25 4521

    „Do tej klasyki brahmsowskiej nalezy chyba G. Szell i Rudolf Serkin”.

    Tak, jak zmarł Reiner to najlepszą orkiestrą w Stanach (i na świecie) stała się Cleveland Symphony Orchestra
    pod batutą George Szell’a. Co ciekawe – zarówno Reiner jak i Szell urodzili się w Budapeszcie.

    Rudolf Serkin to oczywiście kolejne wielkie nazwisko. Raczej słynął z wykonywania muzyki Mozarta i Beethovena oraz muzyki kameralnej niż z Brahmsa.

  116. nie do wszystkich dociera znaczenie tego,że wg demografów przewaga elektoratu „czarnego” nad „białym” w usa systematycznie rośnie

  117. jakowalski
    26 lipca o godz. 18:36 4527

    „…… prymitywnej aborygeńskiej tubie… ”

    To obnazenie swej rasistowskiej orientacji. Typowe dla polskiego rasisty. To dowod ze zadne kontakty z cywilizacja polskiego rasisty nie zmienia.
    To byli twoii wspolobywatele chamie. Pokazales ze nie masz szacunku dla naturalnych australijczykow. Z jakich powodow ? Tylko z powodu dziedzicznego chamstwa.

    Niestety to jest powszechne. Polak musi kims pogardzac, kogos nienawidziec zeby zyc. Kowalski to demonstruje.

  118. @jakowalski
    26 lipca o godz. 18:32 4526

    „Tylko że winylowe płyty trzeszczą (pyłki etc.) stąd nigdy nie byłem ich entuzjastą jeśli chodzi o muzykę klasyczną”.

    Ja dużą kolekcję muzyki klasycznej zbudowałem już w oparciu o CD. Starzy mistrzowie wydawani byli i są w ogromnych ilościach i w przystępnych cenach.
    Oczywiście mam też trochę winyli, ale już ich nie słucham. Pamiętam jak swego czasu uganiałem się po całej Polsce w poszukiwaniu wydawanych przez Węgrów na licencji CBS płyt z serii GREAT PERFORMANCES.
    Bardzo stare nagrania na CD też oczywiście potrafią mieć szumy i trzaski. Akurat mi to za bardzo nie przeszkadza; gorzej gdy wytwórca płyty, chcąc „wyciąć” wszelkie szumy i trzaski, tak ograniczył pasmo, że zupełnie pozbawił nagranie życia.

  119. grzerysz:
    Wegry daly swiatu kilkunastu b. dobrych muzykow. Dodam nazwiska E. Ormandy’ego, G. Solti’ego , Antala Doratiego.
    Mozna tylko pozazdroscic.

  120. Wspomnianego polityka lepij w ogóle nie przypominać

  121. cos dla mag, aby oslodzic jej wymiane ciosow z oponentami. 🙂
    https://www.youtube.com/watch?v=bVey-358Vcc

  122. axiom1
    26 lipca o godz. 18:18 4520

    Audyt to firma uzalezniona od zleceń.
    Firmy audytorskie nie sa niezależne, co udowodniła afera z bodaj Ernst& Young.
    Podrasować wyniki zgodnie z oczekiwaniami?
    No problem…….

    WSZYSTKO na tym świecie zaczyna byc polityczne i interesowne.
    Niestety…

  123. wiesiek59
    26 lipca o godz. 19:17 4535

    Dlatego napisalem audyt publiczny. Rozumiesz ? publiczny. Gdy audyt jest publiczny istnieje malo mozliwosci naciagania.

  124. @ wiesiek59

    Proponuję rozpatrywać na zimno, z dystansu, globalnie….

    Moja opinia- najbardziej dehumanizujący system w historii, panuje obecnie,

    Tak na zimno, z dystansu, globalnie .. to ty jesteś dla mnie wyjątkowo prymitywnym debilem. Świat nigdy w dziejach nie przeżywał takiego rozkwitu, rozwoju dobrobytu, poziomu życia, wolności jak dzisiaj. Również wyrównywanie się poziomów życia następuje drastycznie. Są oczywiście miejsca, gdzie jest tragiczne, często tam, gdzie wybuchają nieludzkie wojny lub wielkie klęski żywiołowe. Ale generalnie takich miejsc jest coraz mniej. Nawet Afryka się na nogi z biedy podnosi.

    Sto lat temu to miałeś prawdziwy głód i analfabetyzm w Galicji, a w zasadzie na większości terenów Polski. A w tej twojej komunie obok dziesiątków milionów ludzi systemowo mordowanych kolejne miliony dosłownie zdychały z głodu i się nawet wzajemnie pożerały, jak na sąsiedniej Ukrainie. Więc o czym ty tu gadasz, debilu. 4/5 świata żyło w siarczystym głodzie, w chorobach, w niewolnictwie i w analfabetyzmie. Dzisiaj 3/5 świata odczuwa biedę jak nie ma własnego laptopa lub komórki oraz nie może wsiąść do samolotu i polecieć na drugi koniec świata.

    Jak widzę, ze świata analfabetów ty się jakoś cudem ostałeś i cierpisz ogromną biedę i głód, bo nie umiesz pogryźć i zeżreć własnego laptopa, i z rozpaczy wypisujesz jakieś monstrualne brednie.

    Na tym kończę z tobą dyskusję debilu. Jedź sobie do Rosji, wprowadź sobie komunizm i zeżryj sobie na żywo jakiegoś Ukraińca. Może się wtedy bogaty, najedzony i wolny poczujesz.

  125. Jak zwykle, gdy brakuje argumentów, zaczynają się inwektywy……
    Prezentujący taką postawę muszą mieć dość mały rozumek i wiedze o świecie.

    Ps.
    Typologia Kretschmera
    -debil
    -kretyn
    -idiota, jako najcięższy stopień uposledzenia umysłowego.

    To tak w ramach poszerzania wiedzy co poniektórych……osobników.

  126. axiom1
    26 lipca o godz. 19:22 4536

    Proste pytanie.
    KTO będzie kontrolował kontrolujących?

    Prosty przykład z problemami tyczącymi odsłuchu danych z tutki.
    Co ekspertyza, to inne wyniki.
    Który z czterech odczytów jest prawdziwy?

    Łganie w żywe oczy polityków jest normą.
    Czy tendencyjna interpretacja prawa.
    Prawda obiektywna nikogo nie interesuje.
    Wyiatki, to kilka osób bez siły przebicia.

  127. Panie Gospodarzu,

    Przecież ta polska mierzwa nie narodziła ani wczoraj, ani po wygraniu wyborów przez PiS. Ta mierzwa była zawsze, tyle ze jak to mierzwa tchórzliwa – nie miała śmiałości przemawiać własnym głosem. A dziś została ośmielona, jako ze do władzy dostały się takie same chamy i troglodyci, jak owa mierzwa. Wreszcie jest jedność władzy i społeczeństwa!!! Prof. Mikołejko już dawno stwierdził, ze obecne „elity” władzy zawarły sojusz z Chamem. Stad nauka na przyszłość: żeby zapobiec tak straszliwej degrengoladzie państwowej, z jaka mamy do czynienia dziś – trzeba unicestwić Chama. Przez oświatę niewątpliwie i propagowanie pozytywnych wzorców, ale gdy Cham będzie się opierał, należy go zwyczajnie marginalizować i wypychac z przestrzeni publicznej. Innej drogi nie widzę.

  128. Ted 51
    26 lipca o godz. 18:43 4529

    To jest to co Obama zrobil. Podzielil Amerykanow na bialych i czarnych. W Ameryce sa Amerykanie. To przeszkadzalo Obamie w sprawowaniu wladzy i podzielil narod.

    Slawomirski

  129. @PA2155

    Pańskie dziecięco naiwne stwierdzenia oczywistych oczywistości sa wzruszające:))) Oczywiście, ze mechanizm zdobywania władzy jest wszędzie i zawsze zbliżony w społeczeństwach, które wyszły już z okresu wspólnoty pierwotnej. Jedynie w „świetlanych” czasach PZPR-u, a także w rozmaitych autarkiach wschodnich z Rosja na czele do dziś obejmowanie władzy odbywało się i odbywa bez tego idiotycznego odwoływania się do „suwerena”, który z gilem u nosa ani wiedział, jak się nazywa, ani umiał się odezwać:)) Szczęśliwie w Polsce powoli dryfujemy w jedynie słuszna strone…

  130. „”” Świat nigdy w dziejach nie przeżywał takiego rozkwitu „”” dlugow

  131. Kalina:
    Moze jestem naiwny w tym rozumieniu demokracji (w przeciwienstwie do Pani, oczywiscie), ale jestem pod wplywem TV, gdzie wlasnie leci szopka zwana Kongresem Partii Demokratycznej. Ile tam pospolitej demagogii i odwolywania sie do pospolitygo populizmu.
    Mimo wszystko, musi Pani przedstwawic alternatywny model do mojej naiwnosci. Czyli, wybieraja w wyborach tylko ci z IQ powyzej 120. Albo, maja oni 3 glosy zamiast jednego. Albo, glosuja tylko bogaci, od pewnego poziomu wzwyz. Unikniemy wtedy Pani frustracji. Moze warto wrocic do historii i przeanalizowac podobne sytuacje z przeszlosci?
    Nb. ja nie glosowalem, bo jestem „obcokrajowcem” i polskie spory polityczne sa mi obojetne.

  132. Kalina
    26 lipca o godz. 20:23 4543

    Jest pani ździebko niedoinformowana.
    Całkiem nieźle mają się tu i ówdzie wojskowe dyktatury, czy monarchie absolutne.
    Nie mówiąc już o dożywotnich prezydentach wielu krajów, czy klanach rządzących.

    Zachodnia optyka jest dość złudna, pozory brane sa za rzeczywistość, a wyjątki, za regułę.
    Model zachodni rządzenia nie jest ani uniwersalny, ani dominujący na globie.
    Nawet pomimo manipulacji medialnych w przekazie.
    Dość łatwo się o tym przekonać, zgłębiając historię czy doniesienia z kilku krajów dowolnie wybranych, z kręgu pozaeuropejskiej kultury.

    Przekonanie co do naszej wyższości, tez jest złudne.
    Wystarczy zerknąc na bilans handlowy, czy poziom deficytów budżetowych.
    Iluzja dobrobytu nie jest dobrobytem rzeczywistym, tylko takim na kredyt.
    Co będzie gdy nie zostanie udzielony?

    Autarkia niekoniecznie oznacza stagnację.
    Raczej, samowystarczalność w zaspokajaniu podstawowych potrzeb społecznych.
    Czasem warto trochę dopłacić, by umożliwić przetrwanie.
    Robią to z powodzeniem Skandynawowie.
    Nie likwidują nieopłacalnego rolnictwa, czy rybołówstwa.
    Warto miec ludzi potrafiących to robić.
    Łańcuchy dostaw z zagranicy mogą być zawodne.
    A zbyt wyspecjalizowane społeczeństwo, szans przetrwania nie ma.

  133. PA2155
    26 lipca o godz. 21:12 4546

    Prosze sie uwolnic od telewizji. Polecam Fox News i Rebel Media na YouTube. W moim domu jest juz tylko kabel internetowy. Zrezygnowalismy z telewizji.

    Slawomirski

  134. Oto najwazniejszy temat i powinien dominowac zycie polityczne w Polsce.
    http://next.gazeta.pl/next/7,151245,20455678,dlug-skarbu-panstwa-rosnie-najszybciej-w-historii-wlasnie-bijemy.html#MT

    A co mamay ? Nieustanne plotki, personalne ataki, pomowienia, szczucie, nagonki i debaty o byle gownie. To rowneiz Polityka !!! Typowy podworkowy brukowiec. Zadnej wizji, poczucia odpowiedzialnosci, fachowosci w polityce, kompletny kanibalizm ekonomiczny,…. Sektora ekonomicznego nawet w Polityce nie ma a jest to glownym obiektem zainteresowania polityki. Ynteligenty czyli motloch wogole nie rozpoznaja zagrozenia i konsekwencji nieustannego zadluzania kraju. Coz,.. oni w absolwencie szkoly podstawowej z Popowa widzieli swego wodza.

  135. Kalina
    26 lipca o godz. 20:12 4541

    No, do pana Celińskiego mówić: Miałeś Chamie Złoty Róg? No, no, no.

    Co do mierzwy, to wolę, abyś nazywała mnie gorszym sortem, watahą do wyrznięcia, moherem, przypadkowym społeczeństwem. To lepiej brzmi, a poza tym tak właśnie Szlachciura taki jak ty, zawsze nas traktował, z wiadomym skutkiem dla Ojczyzny. No i dla szlachciury. O cześć wam, Panowie, Magnaci!

  136. Axiom1
    Czy to wina „Polityki”, że na jej blogach wypowiadają się głównie ludzie porąbani? Przecież internet to co najmniej w 3/4 – wariaci, frustraci itp.
    W tym względzie @Kalina ma rację.
    W dawnych czasach, gdy pracowałam w tzw. tradycyjnej redakcji, listy od czytelników były podobne. Kto normalny zawracałby sobie głowę jakąś pisaniną?

  137. axiom1
    26 lipca o godz. 21:38 4549

    Podejrzewam że 99% komentatorów nie ogarnia ekonomicznych niuansów współczesnego świata i ich przełożenia na ich byt osobisty.
    Niedouczeni dziennikarze snują jakieś metne prognozy, dalekie od rzeczywistości, dodatkowo dezinformując zainteresowanych.

    Twarde wyliczenia nie pozostawiają złudzeń.
    Domek z kart zaczął się sypać.
    Ten polski jest w sumie okazem zdrowia wśród gospodarek zachodnich.
    Bylismy mniej NOWOCZEŚNI…….
    No i jeszcze produkujemy dobra realne, nie wirtualne.

  138. Slawomirski
    26 lipca o godz. 18:14 4519

    P. Celiński NIE może milczeć, bo trzeba wiedzieć, jak wpływowy korowiec chce nas urządzić, jaki los nam zgotować, w dodatku za nasze pieniądze podatnika. Już raz urządził, ale nadal p. Celińskiemu mało, nadal chce za ciebie rozstrzygać o twoim losie.

  139. mwas
    26 lipca o godz. 17:13 4503

    Spoko, to my, trolle, wybieramy, kto tobą rządzi, a nie p. Celiński. A tak na marginesie, wszystkie wpisy p. Celińskiego są pełne frustracji, więc kto tu jest frustratem…

  140. Slaowirski:
    Nie am TV na codzien. Od czasu do czasu wlaczam TV i jedynie przerzucam bezwiednie kanaly.
    500 channels and nothing on.

  141. jakowalski 26 lipca o godz. 14:18 4470
    Wacław
    Nie pisz bzdur na temat muzyki poważnej zwanej też klasyczną, jako że akurat się na niej trochę znam. Na koncertach szopenowskich w Łazienkach i Żelazowej Woli zawsze jest zaś komplet słuchaczy. Najlepszym żyjącym interpretatorem muzyki Szopena jest dla mnie Daniel Barenboim
    =======================================
    A jakim prawem, Wy jakowalski, zabraniacie mi wypowiadania się o muzyce,
    w tym Chopina, /Chopina,ta forma pisania tego nazwiska w Polsce obowiązuje, jeszcze/ , kto was do tego upoważnił,nawet bzdurnie. Albo to idiotyczne stwierdzenie, o kompletach słuchaczy, spróbuj zapełnić salę FH w Warszawie, przy cenie biletów, pokrywających koszty przedstawienia…

    Jestem zaskoczony , tak wielką liczbą melomanów muzyki klasycznej, na blogu
    się pojawiło. Sam, siebie do melomanów nie zaliczam, w najmniejszym calu.
    Jak byłem młody, to muzyki poważnej w ogóle nie mogłem słuchać, tak mi skrzeczała w uszach. Dopiero na starość, coś się odmieniło w moim ustroju, poprzestawiało; konkursy chopinowskie słucham jak wściekły.

    W tym moim doniesieniu blogowym, nie o muzyce pisałem, tylko o korelacji muzyki z polityką, w poszukiwaniu przyczyny mizerii politycznej w naszym narodzie i na świecie.

    Puściłem sobie nagranie Daniela Barenboima z koncertem e-mol, dwa razy wysłuchałem, tylko pierwszą część, a potem nagranie z Kate Liu.
    https://www.youtube.com/watch?v=FkbQrFru2Co

    Daniel B. , jako pianista, do obecnych kanonów, obowiązujących w interpretacji muzyki Chopina – zupełnie nie pasuje, nie tylko wiekiem.Innych kompozytorów może sobie grać, Bramsha, czy Czajkowskiego..

    Ostatni Konkurs Chopinowski z 2015 roku, pianistów, pianistki także, ze wskaźnikiem BMI powyżej 26, znaczy się z nadwagą, szerokimi plecami, sztywnym kręgosłupem — całkowicie wyeliminował, przeszli niektórzy do finału z konieczności, bo tak wypadało, bo jak, to by było, finał bez Polaka, albo bez przedstawiciela Zachodu, kompromitacja.

    Muzyka Chopina, upodobniła się w interpretacji, do sportu, obecnie nam panującego; waga zawodnika, pianisty dostosowana jest do wagi dyscypliny,

    W muzyce chopinowskiej, wyszło szydło z worka, że tylko kurczaki się liczą, pianiści z niską wagą, być może azjatyckimi genami, tego dowiemy się, przy okazji
    następnych konkursów, jak dożyjemy.

    A Kate Liu gra pięknie, z muzyki robi poezję, wzruszam się niemożebnie.
    Daniel B. produkuje zaledwie prozę, tak odbieram jego interpretację koncertu E-mol. I nikt, nie zmieni moich wrażeń, nawet zarozumiały, arogancki @jakowalski.

    Świat ciężko myśli, dlaczego Azjaci dalekowschodni, tak ukochali muzykę Chopina.
    Ten Twój link, w temacie, nie daje odpowiedzi, @jakowalski..

    Kłania się środowisko i biologia. Muzyka Chopina potrzebuje, w pożywieniu pianisty, słuchacza również, wysokiej jakości, pod względem biologicznym: BIAŁKA, które występuje w Japonii, Chinach, Korei Południowej.

    Niestety, cholera jasna, ludzie na Zachodzie, od wielu dekad, żywią się białkiem parszywej jakości, zdegenerowanym przez przemysł spożywczy, praktycznie bez przerwy, podtruwają się tym białkiem.

    Melomanami, to są ludzie, których jest stać, w żywieniu, na dobre białko, o kulturze żywieniowej dużo wiedzą. Do filharmonii chodzą elity, mają właściwie uposażone, byt kształtuje świadomość, również muzyczną.

    Nasi politycy, pochodzenie mają marne, genetycznie są słabo ukształtowani,
    oszczędzają na żarciu, z powodu swej głupoty, jedna trzecia z nich, to alkoholicy, nawet, o tym, nie wiedzą, że nimi są. Byle co żrą, i byle co robią w tej polityce.
    To nie tylko polityków dotyczy: dziennikarzy, naukowców, lekarzy….duchowieństwa,. także.

  142. Tu można posłuchać Kate Liu, dla porównania:
    https://www.youtube.com/watch?v=rs8rrW4s_rs

  143. PA2155
    26 lipca o godz. 22:10 4555

    Szanowny Panie PA2155

    Polecam tez primewire.ag

    Jest tam filmow bez liku.

    TV is dead. Polityka is dead. Ale Lenin i Passent wiecznie zywi.

    Slawomirski

  144. Wedle pupilka p. Celińskiego, czyli Kijowskiego z KOD-u, terroryści chrześcijańscy pupile p. Celińskiego są większym zagrożeniem dla Europy i Polski, niż islamscy terroryści.

    Uważajcie, kodowcy z tego forum, popieracie chrześcijańskich terrorystów: Tuska, Kopacz, Wałęsę, Borusewicza, Giertycha, Schetynę.

  145. Panie Celinski
    jestem pewny, że Papież Franciszek doceni to i powoła jeszcze za życia cała redakcję GW i Polityki w poczet świętych katolickich już za życia.

    A polski kościół jest chory głównie dlatego,
    że jego sterów nie trzymają ateistyczni lewacy jak Hartman czy moralny nadautorytet Szostkiewicz.

    Bo ciemnym owieczkom nie są potrzebne programy 500 plus czy darmowe leki dla seniorów ale ogólnie dostępna marihuana, ,śluby kościelne homoseksualistów i wolny rynek wraz z umowami smieciowymi.

    Zupełnie bym zapomniał…
    Prawdziwie katolickim jest brak jakiejkolwiek racjonalnej polityki emigracyjnej i szeroko otwarte ramiona dla każdego z przybywających z krajów gdzie rozpętało się wojnę by starsi bracia w wierze mogli spokojnie budować swoj kraj apartheidu.

  146. takei-butei
    26 lipca o godz. 21:59 4553

    Szanowny Panie takei-butei

    Nie place podatkow w Polsce i dlatego nie wybieram Polakom poslow do Sejmu. Krew mnie jednak zalewa gdy polityczne miernoty w stylu Kopacz czy Schetyny nie akceptuja wybranego przez obywateli parlamentu. Krew mnie nie zalewa gdy pan Celinski chodzi do Passenta po pieniadze w radiu TOK FM bo wystarczy mi pogarda dla jednego i drugiego. Na nic wiecej nie zasluguja. Sporo szumowiny zebralo sie w Polityce.

    Slawomirski

  147. Andrzej Falicz
    26 lipca o godz. 22:50 4560

    Szanowny Panie Falicz

    Puknij sie pan w durna glowe jesli przeszkadza panu fakt ze w Izraelu nie ma wojny. Puknij sie pan drugi raz gdy przeszkadzaja panu homoseksualisci. I tak az do skutku az ta lepetyna przestanie plesc glupoty.

    Slawomirski

  148. mag
    26 lipca o godz. 21:50 4551

    „W dawnych czasach, gdy pracowałam w tzw. tradycyjnej redakcji, listy od czytelników były podobne.”

    Czy byl to organ PZPR?

    Slawomirski

  149. mag
    26 lipca o godz. 21:50 4551

    Widzisz, widzisz, gdyby zawracali sobie głowę tą pisaniną, to na pewno PiS nie byłoby u władzy, a u ty nie musiałabyś popierać chrześcijańskich terrorystów: Tuska, Kopacz, Komorowskiego itd. stanowiących większe zagrożenie niż terroryści islamscy.

  150. Slawomirski
    26 lipca o godz. 22:55 4561

    Na Polaków też bulisz, bulisz, jak bum cyk cyk. Wojsko amerykańskie ma być za twoją forsę w Polsce, a w razie czego, to amerykańskie bombki będą też bronić Polaków.

    A ja chcę wiedzieć, jak p. Celiński urządza mój los, choć ja nie urządzam losu p. Celińskiemu.

  151. Slawomirski
    26 lipca o godz. 22:55 4561

    ” pan Celinski chodzi do Passenta po pieniadze w radiu TOK FM”.

    Smaczne śniadanie z TOK FM, czyli ktoś wrzucił do sieci analizę (wizualizację) informacji z TOK FM (25.07.2016) o godzinie 9.00. 🙂

    https://pbs.twimg.com/media/CoMkwz6WEAAoDkV.jpg

  152. Axiom
    A czy to moja wina, że Aborygeni są prymitywni?

  153. PA2155 – ad TV
    Aż tak źle nie jest, ale racja – ponad 90% tego co leci w TV to jest rubbish, garbage, junk, litter, refuse, riffraff, scrap, trash, waste etc.

  154. Wacław
    Nie nerwujsja. Gdy piszę po polsku używam formy Szopen, a nie Chopin podobnie jak używam formy Waszyngton a nie Washington. Jeśli jest on znany jako Shopan w Japonii, jako Xiao Bang w Chinach zaś jako Syo-paeng w Korei Południowej, to dlaczego nie jako Szopen w Polsce? Czy aby zawsze wymawiasz jego nazwisko z francuska, czyli w przybliżeniu „szopę” (prawidłowo „ʃɔpɛ̃”)?
    Ale nie rozmieszaj mnie tą biologiczną a dokładniej dietetyczną determinacją, a poza tym, to de gustibus non est disputandum.
    Dobranoc!

  155. Pięknie się różnicie, szlachto polska.

  156. guziec
    27 lipca o godz. 0:03 4570

    O, nie, wypraszam sobie, ja nie szlachta, ja chłop pańszczyźniany (mierzwa, wataha do wyrznięcia, przypadkowe społeczeństwo, gorszy sort, motłoch).

  157. Slawomirski:
    „Czy byl to organ PZPR?”
    Jak pamietam- „Zielony Sztandar” (po stanie wojennym), a potem „Zwierciadlo”.
    „Zielony Sztandar” mial „Proletariusze wszystkich krajow laczcie sie”, jak i „Polityka” tamtych czasow.

  158. takei-butei, 0:11:
    nie przesadzaj z tym auto-da-fe. Poza tym zdecyduj się. Nie wymiotuj od razu wszystkimi grzechami, chamie.

  159. PA2155
    27 lipca o godz. 0:42 4572

    Szanowny Panie PA2155

    Czy ten „Zielony Sztandar” byl wydawany przez Zielonych z Republiki Federalnej czy moze innych zzielenialych czy pozielenialych?
    Ale skoro bylo „Proletariusze wszystkich krajow laczcie sie” to byla to powazna propaganda.

    Slawomirski

  160. Wiadomo,
    ze przybysze z Bliskiego Wschodu gdzie od dziesiecioleci panuje krwawy bajzel rozniecony swiadomie rowniez przy naszym udziale by pomoc wzmocnic pozycje lokalna Izraela (to oficjalne dostepne informacje z amerykanskiej korespondecji dyplomatycznej) beda niezrownowazeni psychicznie.

    Ktos kto dzieckiem bedac obserwowal jak dron rozerwal mu cala jego rodzine a sasiadom poderznieto gardla, ktos kto od dziecka zalatwial sprawy granatem lub kalachem… bo inaczej sie nie da, ktos kto funkcjonowal polowe swojego zycia wedlug praw dzungli – MUSI byc niezrownowazony psychicznie.

    Jest niezrownowazony rowniez dzieki nam a glownie lewicy w postaci SLD, ktora ochocza wspolpraca z neokonserwa buszowska i izrealska prawica do tego doprowadzila (dziekujemy Panie Celinski … I panskiej „lewicy”tez).

    70% przybyszow nadaje sie do intensywnej terapii i
    jak przykre to jest
    tak jednoczesnie prawdziwe.

    Rzucanie tych gleboko poranionych ludzi na barki spoleczenstw od tak z chrzescjanskiego milosierdzia i lewicowej wrazliwosci… jest glupota i skrajna nieodpowiedzialnoscia,
    ktora zwielokratniaja propagandowe dzialania publicystow udajacych swietszych od Papieza.

  161. Kolega jest niepoprawnym zwolennikiem demokratow. Na partie Lincolna mowi ze to partia Nixona. Wypomnialem mu ze demokraci byli za utrzymaniem niewolnictwa. Zalatwilismy spor z usmiechem na ustach.

    Slawomirski

  162. Slamomirski:
    Jak najbardziej organ PZPR, dla partyjnych chlopow, czy tez pracownikow rolnych.

  163. Slawomirski,

    Jak to w Izraelu nie ma wojny…
    jest bezustanna od kilkudzisieciu lat lacznie z brutalna okupacja.
    Faktem natomiast jest, ze ISIS Izraela nie tyka ze wzajemnoscia…faktem rowniez jest to, ze krwawy burdel, ktorego nastepstwem jest fala uchodzcow nie wzial sie znikad.
    Jest efektem celowej destabilizacji calego region.

    Przejęty przez Wikileaks e-mail potwierdza, że administracja Obamy z Hillary Clinton na czele, zaaranżowała wojnę domową w Syrii w interesie Izraela.

    Wikileaks ujawniło, że ówczesny Sekretarz Stanu wręcz „zamówił” wojnę w Syrii w celu obalenia rządu i obalenia prezydenta Asada, twierdząc, że jest ona „najlepszym sposobem, aby pomóc Izraelowi”

    Dokument ten był jednym z wielu niesklasyfikowanych przez Departament Stanu USA pod numerem Sprawa F-2014-20439, Doc nr C05794498.

    Prosze sobie wpisac w Googla i znalezc to dokument JAWNY!

  164. Andrzej Falicz
    27 lipca o godz. 2:24 4575

    Ciesze sie ze zaczyna pan dostrzegac problem akomodacji ludzi z PTSD. Na kazdego z nich trzeba wydac fortune w formie opieki socjalnej i medycznej a wynik tej interwencji bedzie mierny. Zaslepieni liberalna ideologia redaktorzy Polityki o tym nie mysla i w bezmyslny sposob powtarzaja wytarte frazesy ktore nie maja nic wspolnego z realiami.

    Slawomirski

  165. Andrzej Falicz
    27 lipca o godz. 2:32 4578

    Dziekuje za link do WikiLeaks.

  166. PA2155
    27 lipca o godz. 2:25 4577

    Szanowny Panie PA2155

    To znaczy ze mag jest osoba towarzyska.

    Slawomirski

  167. guziec
    27 lipca o godz. 1:04 4573

    Aj, aj, aleś dokonał cudu: zesr…łeś się na swój własny czerep. Jestem pod wrażeniem umiejętności przekraczającej prawa fizyki.

  168. @PA2155

    Nie zrozumieliśmy się. Zarzucam Panu naiwność jedynie dlatego, ze jest Pan taki zdziwiony atmosfera panującą na konwencji Demokratów. Jest taka, jak być powinna, aby „porwać” obecnych i tych przed telewizorami. Nie byłam nigdy w Stanach, ale mam tam rodzinę, nie mówiąc o znajomości amerykańskiej literatury i filmu. Nie chcę mówic źle o obecnych pańskich rodakach, ale oni potrzebują igrzysk na takim poziomie. Podobnie zresztą jak Polacy, a PR-owcy PiS-owscy to wykorzystali i wykorzystują.

  169. @takei-butei

    „O, nie, wypraszam sobie, ja nie szlachta, ja chłop pańszczyźniany (mierzwa, wataha do wyrznięcia, przypadkowe społeczeństwo, gorszy sort, motłoch).”

    Ależ widzimy, widzimy…po co Pan z takim naciskiem to podkresla od tak dawna…:)))

  170. jakowalski 26 lipca o godz. 23:33 4569
    Ale nie rozmieszaj mnie tą biologiczną a dokładniej dietetyczną determinacją, a poza tym, to de gustibus non est disputandum.
    =========================================
    Szopena, możemy sobie darować, tak między prawdą a Bogiem, bardziej odpowiada mi forma spolszczona.

    To Ty mnie rozśmieszasz, swoją indolencją, faceta z wielką wiedzą, którą wykorzystujesz głównie do opisywania zjawisk, rzeczy – przyczyny Ciebie nie interesują.

    Moja narracja nie posługuje się gustami, opowiadam tutaj o rzeczach zasadniczych dla człowieka: jak poszczególne składniki pokarmowe wpływają na naszą ludzką egzystencję, bardzo szeroko rozumianą.
    Większość ludzi, ponad 99 % populacji, nawet nie wie, że istnieje przyczyna,
    że ta często wymieniana, jako przyczyna: jest zaledwie objawem. Stan umysłu współczesnego człowieka jest tak zły, że większość, również ludzi nauki, byle jak wyuczonych nawet nie wie o związkach przyczynowo -skutkowych, nie są wstanie tego zrozumieć, prawdopodobnie. Ty jakowalski, do takiej wspólnoty należysz, ze swoim wąskim, mało przenikliwym myśleniem, bo trzeba Ciebie naprowadzać na prostą drogę, ścieżki Ci trzeba otwierać, myślenia uczyć. Twój mózg, nie działa jak potrzeba, jakiegoś składnika pokarmowego Ci potrzeba, Twoja dieta posiada jakiś feler.

    Na blogowisku POLITYKI, gustami w zjadanych pokarmach, zajmował się, nieodżałowanej pamięci, redaktor Piotr Adamczewski, marnie skończył, tylko o rok był ode mnie starszy, powinien jeszcze żyć. Zdarzyło się, nie wytrzymałem, napisałem na tym blogu od smacznego jedzenia: ludzie! z takim myśleniem o karmieniu swoich członków , długo nie pociągniecie na tym padole. Zostałem poproszony, bardzo grzecznie, nie powiem, o opuszczenie tej działki w orkiestrze
    do robienia ludziom wody z mózgu, nazywającą się POLITYKĄ.

    Trzeba przyznać, że orkiestra zamiary ma dobre, czasami jej „cóś” wychodzi, dlatego tu jestem, bo innego lepszego miejsca nie widzę.
    Burzy się moja świadomość, że ta orkiestra przygasa, coraz to słabszych muzykantów posiada, słuchaczy także, bo frekwencja publiczności, pewnie spada.

    O związkach przyczynowo-skutkowych, szeroko się rozpisywał Arystoteles, pisał;
    ———-
    „”Przy poznaniu przyrody trzeba starać się poznać pierwszą przyczynę i pierwszą zasadę, aby rozumnie rozwiązać problem” – radził potomnym Arystoteles. Przez ponad 2 tysiące lat ani nauka, ani inni ludzie, nie umieli z tej rady skorzystać. Człowiek jest częścią przyrody i to głównie do niego odnoszą się rady Arystotelesa, bo tylko człowiek może myśleć.”

    Arystoteles, nie mógł tego wiedzieć, gdzie należy szukać przyczyny pierwszej, za jego czasów nie było chemii, biologii, nie nie słyszał o komórkach mózgowych, o sieci neurobiologicznej w ustroju zwierzyny ludzkiej. Obecnie, także niewiele o tym wiemy.
    Zygmunt Freud, wielki uczony, zagiął się, skończył na oglądaniu połączeń nerwowych za pomocą mikroskopu optycznego, w badaniach nad stanem psychicznym człowieka. Z seksu żył, że to on rządzi człowiekiem.
    Obecnie wiemy, że powiększenie elektronowe, 50000 razy, jest niewystarczające, że chodzi o wielkości subatomowe, i badania naukowe stanęły w martwym punkcie, bo narzędzi badawczych brak.

    Spokojnie spójrz, jak się zachowują, podobni do Ciebie mądrale, w mediach wszelakich: bez przerwy mówią, młócą słomę, o tym samym, robią wszystko, żeby nie przybliżyć się do prawdy, słowo: przyczyna, bardzo rzadko pada w publicznej debacie.

  171. (…)
    Ile jeszcze zmarnowanych bez sensu okazji?
    Ile chamstwa i prostactwa rodem z dzikiej Azji?
    Ile wściekłej nienawiści, pychy i głupoty?
    Ile przez wyborczą urnę przepchanej miernoty?

    Ile nowych gabinetów jeszcze się przekręci
    z racji nieprawdopodobnej ich niekompetencji?
    Ilu głupców się wywyższy nad autorytety?
    Ilu się złodziei schowa za immunitety?
    (…)
    Jan Kaczmarek „Litania”

  172. Kalina
    27 lipca o godz. 9:37 4584

    Po to, aby ci powiedzieć w nos: O, cześć wam, panowie, magnaci.

  173. Zainteresowanych Zielonym Sztandarem informuję

    Zielony Sztandar – polski tygodnik związany z ruchem ludowym, wydawany od 1931 roku.

    Zielony Sztandar powstał jako tygodnik związany ze Stronnictwem Ludowym (Stronnictwo Ludowe powstało z połączenia PSL Piast, PSL Wyzwolenie i Stronnictwa Chłopskiego) i wydawany był w latach 1931-1939. Redaktorem pisma był Maciej Rataj. Po wybuchu II wojny światowej tygodnik został zawieszony 3 września 1939 roku. Za kontynuację pisma w latach okupacji można uznać wydawany na przełomie 1942 i 1943 roku w Londynie przez grupę działaczy ludowych dwutygodnik w języku polskim i angielskim „Zielony Sztandar – The Green Banner”. W kraju wznowiono wydawanie pisma 17 września 1944 roku w Lublinie, od 1945 roku w Łodzi, a od 1946 w Warszawie. Stał się organem Naczelnego Komitetu Wykonawczego prokomunistycznego Stronnictwa Ludowego, jednej z dwóch partii o tej nazwie. Od 1949 roku był periodykiem Naczelnego Komitetu Wykonawczego Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego. W latach 1956-1988 wydawany dwa razy w tygodniu. W 1990 roku został przejęty przez Polskie Stronnictwo Ludowe.

    Wydawcą „Zielonego Sztandaru” jest Wydawnictwo Ludowe Sp. z o.o., a obecnym redaktorem naczelnym pisma Robert Matejuk[1].

    W 2011 roku „Zielony Sztandar” obchodził jubileusz 80-lecia (1931-2011). Z tej okazji został powołany Honorowy Komitet ds. Obchodów Jubileuszu 80 lat „Zielonego Sztandaru” w skład którego weszło 80 osób. Jego przewodniczącym został Waldemar Pawlak, a wiceprzewodniczącymi Władysław Bartoszewski oraz Henryk Strzelecki. Powołano również Roboczy Zespół Redakcyjny Honorowego Komitetu ds. Obchodów Jubileuszu 80 lat „Zielonego Sztandaru”, którego przewodniczącym został Rafał Zarycz, a wiceprzewodniczącymi Teofil Józef Stanisławski oraz Łukasz Krawcewicz. Komitet ten przygotował specjalny, historyczny numer jubileuszowy „Zielonego Sztandaru” z okazji 80-lecia gazety.
    W 2014 roku Zielony Sztandar zaczął być wydawany także w wersji multimedialnej[2
    Jedną z barwniejszych postaci , które tam pracowały w tym okresie co ja, był Stanisław Michalkiewicz. Potem spotkaliśmy się jeszcze w konserwatywnym dzienniku Nowy Świat Piotra Wierzbickiego a później nasze drogi się rozeszły się calkowicie. On stal się człowiekiem radiomaryjnym z wszelkimi tego konsekwencjami, a ja po krótkim epizodzie z Tygodnikiem Centrum (PC) ostatecznie zraziłam się do środowisk prawicowych i do udzielania sie w jakiejkolwiek prasie politycznej.
    Z przyjemnością pracowałam w takich magazynach, jak Zwierciadło, Rezydencje, Weranda.
    Poglądy mam liberalne, profeministyczne, można mnie nazywać „lewaczką”, co właściwie nic nie znaczy – ot taki epitet.
    Nie mam nic do ukrycia i sądzę, że panowie przestaną wreszcie na mój temat plotkować.
    Acha, w teczce Staszka M. w IPN występuję jako tzw. figurant, czyli osoba obserwowana, bo związana z ówczesna opozycją. Wiem nawet od niego, kto miał na mnie donosić. Na liście Wilsteina mnie nie ma, a o swoja teczkę nigdy nie zamierzalam występować, bo jeszcze dowiedzialabym sie czegoś niemiłego o swoich przyjaciołach. Czasem lepiej zachować zludzenia i nie grzebac w przeszlóści

  174. @takei-butei

    Chciałoby się być magnatem….eh:((( Ale dziekuje za dobre słowo:))

  175. mag
    27 lipca o godz. 11:17 4588

    Moje nieustanne zdumienie wywołuje fakt, że ludzie urodzeni przed rokiem 1990 nieustannie krytykują fakt, że w PRL ludzie rodzili się, pracowali, kształcili, robili kariery zawodowe.
    Te figury retoryczne są tak nielogiczne, oderwane od realiów życia, że mi sie to w pale nie mieści…..

    Skazać dwa pokolenia Polaków na nieistnienie, społeczeństwo na nie działanie dla własnego dobra w imię jakichś wyimaginowanych pryncypiów ideologicznych, jest chore.
    A jednocześnie te same osobniki nie kwestionują własnej pracy „za komuny”, dorobku naukowego, doświadczeń życiowych.
    Tych inżynierów, lekarzy, robotników o wysokich kwalifikacjach, nauczycieli, nie da się stworzyć w mgnieniu oka, ex nihilo……..

    Zacietrzewienie ideologiczne jest sprzeczne z logiką, a jednak wiele umysłów ogarnęło….

  176. Kalina
    27 lipca o godz. 11:21 4589

    No, jesteś, jesteś magnatką. Te same maniery…

    A poza tym: nieśmiertelny i wiecznie frapujący motyw dwoistości ludzkiej natury (znana nowela Stevensona). Jedna i ta sama Kalina raz potępia ludzi nazywających innych gorszym sortem, aby jednocześnie to samo czynić, tzn. innych nazywać mierzwą.

    Ja jestem cham, co wiadomo, ale przynajmniej innych nazywam magnatami.

  177. wiesiek59
    27 lipca o godz. 11:40 4590

    Przecież znasz to doskonale: Dr Jekyll – Mr Hyde. W innej wersji: Dulska. A w jeszcze innym wariancie: Kali. A w jeszcze innym wydaniu: w cudzym oku dostrzega źdźbło, w swoim nie widzi belki.

    Natomiast na pewno: lokajstwo wobec Propagandy, pogarda dla Prawdy. Słowem: narodowa elita polska inteligentna nad podziw.

  178. @takei-butei

    Ależ kompletne nieporozumienie, które można jedynie wytłumaczyć faktem, ze nie jest Pan „magnatem”:))) Mówiąc „mierzwa” – po prostu opisuję rzeczywistość. Sam Pan przyznaje się do przynależności do tej kategorii… Jest Pan zresztą w „dobrym” towarzystwie, gdyż tym samym wyrazem określam całą ekipe rządzącą. Natomiast to, co o mnie mowi Prezes Oby Żył Wiecznie, dokładnie mi powiewa i nie ma mowy o zadnym obrażaniu z mojej strony. Ma ten człek prawo dawać wyraz swoim poglądom, w końcu mamy podobno jeszcze wolność słowa, a mnie nic do tego;)))

  179. @wiesiek59
    27 lipca o godz. 11:40 4590

    „Tych inżynierów, lekarzy, robotników o wysokich kwalifikacjach, nauczycieli, nie da się stworzyć w mgnieniu oka, ex nihilo……..”

    Wiesiek, powiem więcej. TEGO SPOŁECZEŃSTWA, które chodziło do z reguły dobrych szkół na wszystkich szczeblach, dużo czytało i książek i dobrych czasopism, oglądało filmy i telewizję na poziomie, słuchało porządnego radia, chodziło do teatru i/lub oglądało TEATR TV i potrafiło myśleć już absolutnie nie da się odbudować.
    Debilne szkoły, debilne uczelnie, debilne media i kultura w zapaści zrobiły swoje. Chyba już tylko stać nas będzie na przetwórstwo drewna i skóry oraz skręcanie obcego sprzętu AGD. A naszym przebojem eksportowym pozostaną tylko trumny do samodzielnego montażu w wielu wzorach…

  180. Kalina
    27 lipca o godz. 12:08 4593

    No, Kaczyński też po prostu opisuje rzeczywistość, a że ty i on czynicie to w sposób identyczny, to już jedynie przypadkowy zbieg przypadkowych przypadków.

    Co do mnie, nas, chamów, nigdy nie nazywano inaczej, jak chamami. Mamy grubą skórę od tego chamowania, hamuję się więc i nucę: o, cześć, wam, panowie, magnaci.

  181. Od czasu do czasu na stacji benzynowej czytam felietony Daniela Passenta w POLITYCE.
    Gość uprawia już tylko typowy najmimordyzm – i na swoim blogu i w tygodniku.
    W najnowszym tekście wieczny oportunista rozbawił mnie do łez: zarzucił bowiem minister edukacji … oportunizm.

    Passent twardo walczący o demokrację i wolne media oraz ostro zwalczający oportunizm to widok doprawdy pocieszny…

  182. mag, TY nie w Krakowie? Tu ładują akumulatory. Niektórym skutecznie wyładowują.

  183. jasny gwint
    Chyba mnie z kimś mylisz.
    A po co ja miałabym być w Krakowie, bebożniczka i zajadła antyklerykałka?

  184. wiesiek59
    „Moje nieustanne zdumienie wywołuje fakt, że ludzie urodzeni przed rokiem 1990 nieustannie krytykują fakt, że w PRL ludzie rodzili się, pracowali, kształcili, robili kariery zawodowe.
    Te figury retoryczne są tak nielogiczne, oderwane od realiów życia, że mi sie to w pale nie mieści”…
    Podzielam twoje zdumienie.
    Zauważyłam, że na tego typu uwagi pozwalają sobie zwłaszcza ludzie, którzy z kraju dawno wyemigrowali i chyba uważają się za osoby poszkodowane przez „reżim”, choć nie wiadomo, jak to tam z nimi było.

  185. takei-butei
    27 lipca o godz. 0:11 4571

    „O, nie, wypraszam sobie, ja nie szlachta, ja chłop …. gorszy sort”.

    Nie pochlebiaj sobie. 🙂

    Gorszy sort to ― jak w oryginale u Kaczyńskiego ― osiemnastowieczni jurgieltnicy, gorliwi zarządcy Polską (byli też niegorliwi) z nakazu Kremla. Od siebie dodam ― i szmalcownicy. Po namyśle do gorszego sortu zaliczyłbym Jarosława Kurskiego i Piotra Stasińskiego z „Gazety Wyborczej”, którzy zainspirowali pewnego paszkwilanta, dawniej z niujorktajmsa, dziś współpracownika Russia Today (SWZ FR) do wyjątkowo obelżywego tekstu na temat Polski.

    Gorszy sort doniósł paszkwilantowi, że w Polsce rządzą „Nowi europejscy faszyści”, więc tekst na stronie washingtonblog.com opatrzony został zdjęciem polskiego Sejmu, co pewnie ma przywoływać skojarzenia z Reichstagiem.

    W tekście jest o tym, że w Polsce mamy dyktaturę, na której czele stoi J. Kaczyński, w ciągu pół roku, powstało 11 agencji wywiadowczych śledzących obywateli. Muzeum Powstania Warszawskiego wybudowano w reakcji na książkę Grossa o Jedwabnym. Autor zwiedził Muzeum Powstania Warszawskiego, ale nie zauważył śladów, które upamiętniałyby polski antysemityzm.

    „Nie wiedzieliśmy z kim rozmawiamy”, tłumaczy się dzisiaj gorszy sort, jako argument podając swoją rzekomą głupotę.

  186. mag
    27 lipca o godz. 13:34 4598

    „A po co ja miałabym być w Krakowie, bebożniczka i zajadła antyklerykałka”?

    Ale może masz chociaż duszę? Wiem, wiem, na lewicowym Żoliborzu nie wszyscy ją mieli. Niektórzy zgubili ją już w 1945, inni podczas kongresu „jednoczącego” PPS z PPR.

    🙂

  187. Takei-butei (4582)
    W stanie nieważkości nie takie cuda są możliwe!

  188. @takei-butei

    To nie jest żaden przypadek, ze i ja, i Prezes Kaczyński mimo przynależnosci do dwóch zajadle się zwalczających obozów podobnie omawiamy rzeczywistość i przy uzyciu tych samych instrumentów poznania. Po prostu oboje jesteśmy „magnaci”, czego Pan nigdy nie zrozumie:)))

  189. Wacław
    Przenieś się wreszcie na jakieś forum dietetyczno-wydalnicze. Pewnie nie wiesz, że wydalanie jest tak samo ważne jak jedzenie, jak nie ważniejsze, jako że bez jedzenia można wytrzymać tygodniami (jeśli ma się co pić), ale bez wydalania, to organizm zostaje zatruty dosłownie w godzinach. Czekam więc na dyskusję o dobrym wypróżnianiu się.

  190. Takei (4591)
    Kalina ma naturę dwoistą, tak samo jak elektron. 😉

  191. Grzeszysz (4594)
    Aż tak źle nie jest, ale przyznaję, że odbudowa Polski zajmie długie dekady, a pierwszym warunkiem jej rozpoczęcia jest wystąpienie Polski zarówno z UE jak też i NATO i zerwanie Konkordatu.

  192. mag
    A gdzie ja krytykuję to, że w PRL ludzie rodzili się, pracowali, kształcili, robili kariery zawodowe? I czy ja uważam się za ofiarę ówczesnego reżymu?

  193. @jakowalski
    27 lipca o godz. 14:05 4604

    „Czekam więc na dyskusję o dobrym wypróżnianiu się”.

    To w sumie chyba niezły pomysł bo coraz bardziej „passentowskie” komentarze Naszego Gospodarza nie zachęcają specjalnie do ożywionej dyskusji na ich temat.

  194. Mag
    Dawniej pilnowałaś truchła Popiełuszki, a teraz nie pojedziesz zobaczyć żywego papieża? Wiarę straciłaś, czy co?

  195. Grzerysz (27 lipca o godz. 14:10 4608)
    Otóż to. „Polityka” zeszła właśnie na ziom prasy brukowej, a więc dyskusja na jej blogach i forach powinna toczyć się dookoła tego, co płynie w rynsztoku.

  196. Mauro
    Nigdy nie należałam do żadnej partii ani stowarzyszenia. Krótko do „Solidarności (w jej” karnawale”, kiedy to raz jeden w życiu udzielił mi się „oczy pęd”)
    Czy tak trudno zrozumieć że można mieć takie lub inne poglądy i nie być nigdzie „zapisanym”?
    Wyniosłam to z domu rodzinnego i nigdy sobie „nie krzywdowałam”
    Dało się żyć i pracować bez „przynależności”.
    Nie wiem, czy mam duszę. Jeśli jest nią to, co mnie dobre, przyzwoite, ta jaśniejsza strona mocy, która w każdym z nas tkwi, to może mam.

  197. Kalina
    Ty i magnaci macie tylko tyle wspólnego, że ty służysz magnatom.

  198. Mag
    Za bardzo się tłumaczysz – znaczy się, że masz z czego się tłumaczyć…

  199. @jakowalski
    Dlaczego z ciebie wciąż wychodzi kawal bydlaka (nie znajduję lepszego określenia), gdy piszesz pogardliwie o „truchle” księdza Popiełuszki, który został zamordowany przez SB. Zupełnie zresztą bez sensu, bo automatycznie stal się męczennikiem, a był tylko kapelanem Solidarności i odprawiał „msze za ojczyznę”. Nigdy nie mówił językiem nienawiści i to dopiero dzisiaj używa go wielu kapłanów, którzy sprzęgli się z tronem czyli PIS. Dlatego miałam do niego ogromny szacunek.
    Kościół w latach 80 był kościołem powszechnym, otwartym, przygarniał również osoby niewierzące i wątpiące. Dopiero po 1989 zaczął odcinać kupony od swojej „walki” z komuną i „pomagania” opozycji.
    Aż popadł w haniebny triumfalizm i z takim kościołem nie chcę mieć nic wspólnego, pozostając agnostyczką, odkąd dorosłam.

  200. @jakowalski
    g.14:16
    Typowa mentalność kapusia i mendy, bo myśli według siebie:
    „Tłumaczy się, znaczy ma coś za uszami”.
    A ty chwalący się sukcesami na różnych kontynentach, zawodowymi, naukowymi i nie wiem jeszcze jakimi, co sugeruje np. axiom1?
    Tylko że ja mam to w tzw. tyle. Kim jesteś naprawdę, a kogo udajesz ,pisząc pod wieloma nickami.
    Wzbudzasz we mnie wyjątkową odrazę jako kłamca, manipulant i cham uważający się inteligenta i erudytę.
    Nie jesteś w stanie mnie obrazić, więc daruj sobie spodziewane przeze impertnencje z twojej strony.

  201. Magnatów mamy po sąsiedzku….
    Niespecjalnie przejmują się krajem, czy ludnością, interesuje ich jedynie wyciśnięcie ile się da bez opodatkowania, z majątku który zagrabili.

    To samo jest w każdym kraju świata zresztą……

    Nasza współczesna magnateria robi dokładnie to samo, co przedwrześniowi poprzednicy.
    Transfer kapitału do raju podatkowego, a w razie czego czmychnięcie przez jakieś Zaleszczyki.
    Poleganie na nich, ich honorze czy uczciwości, jest bardzo ryzykownym pomysłem.
    Nie wynika to nawet z ich predyspozycji psychicznych, tylko powszechnej psychologicznej normy.
    Instynktu samozachowawczego.

    Wielkopańskie fochy, pogarda dla folwarcznych, czy innego plebsu miewa sie dobrze, choć żadnych specjalnych przewag Państwo nie ma nad szaraczkami.
    Kac po koniaku, czy bimbrze jest jednakowy……
    Elity mają o sobie dobre mniemanie, nie poparte niczym praktycznym.

  202. @mag
    Staszek wyjasnia jaki byl cel ubica Popieluszki. Na youtube. Nawet z daleka bylo widac ze Popieluszko wykracza poza operacyjne granice kk. Dzis gdy wejdziesz na cudza posesje tez maja prawo cie odstrzelic.

  203. Mag
    1. Chamskie ataki ad personam pomijam.
    2. Kto tak naprawdę zamordował Popiełuszkę, to nie jest wciąż jasne (i chyba już nigdy nie będzie, podobnie jak z Kennedym czy Palme albo z Papałą). Zauważ, że najbardziej niewygodny on był dla episkopatu,a nie dla ówczesnego rządu. Był on kimś więcej niż tylko kapelanem robotników, jako że nie dość, że był on właścicielem luksusowego jak na tamte czasy nowego samochodu zachodniej produkcji, to stać go było na zatrudnianie licznej służby (co najmniej dwie osoby: gospodyni i szofer), a więc nie miał on praktycznie nic wspólnego ze zwyczajnymi Polakami. Jego zabójstwo było w 100% polityczne, a najbardziej na nim zyskał episkopat, a więc pomyśl, kto za tym mógł stać?
    3. Kościół w latach 1980tych był w Polsce opłacaną i kierowaną przez Zachód legalną opozycją, a więc był on otwarty na każdego, kto był przeciwnikiem ówczesnej władzy, ale to wszystko było tylko po to, aby przejąć władzę w myśl zasady, że cel uświęca środki. Dziś kościół rządzi w Polsce, a więc nie musi się on starać o poparcie tych, którzy nie zgadzają się w 100% z jego linią polityczną. Mag zrobiła swoje, a więc Mag musi odejść…

  204. Mag
    1. Chamskie ataki ad personam znów pomijam.
    2. Odróżnij jednak chwalenie od tłumaczenia się. Jak się kto ma czym chwalić, to co w tym złego?

  205. Kalina
    27 lipca o godz. 14:04 4603

    Ale ja rozumiem, że nie zrozumiem, zrozum to i ty.

  206. jakowalski
    27 lipca o godz. 14:03 4602

    To by wiele wyjaśniało, ale nie samego sr… nia na siebie samego.

  207. @mag
    Oczywiscie ze masz duzo na sumieniu. Organizowalas na mnie nagonki, nawolywalas do cenzury,… to sa zbrodnie nieslychane, niegodne cywiliizacji XXI wieku.

    I co jeszcze gorsze wspieralas 8 lat lajdactwa rezimu Donka Amber Tuska. Razem z Paradowska, Passentem, Kowalczykiem, Hartmanem i Zakowskicm. Co robi cie wspolodpowiedzialna za zrujnowanie zycia 13 milionom polskich dzieci. Bo, z powodu dlugow zaciagnietych przez Donka nie maja zycia. Pomysl jakbys sie czula gdybys ty musiala cale zycie splacac nie swoje dlugi.

  208. axiom1
    Za te wszystkie „zbrodnie niesłychane ” spokojnie możesz mnie rozstrzelać. Albo osobiście, albo przysyłając kilera do Warszawy.
    Życie generalnie już mi nadojadło i nie to jest zły pomysł.

  209. Swoją drogą post axioma1 do mnie jest jeszcze jednym dowodem na to, że tutejszy blog opanowali wariaci.
    Emerytowany demokrata ma chyba niezłą zabawę, puszczając wszystko na żywioł.

  210. Takei-butei
    W stanie nieważkości gówno unosi się swobodnie w kabinie i po pewnym czasie samo trafi na czubek głowy srającego. Takie są bowiem prawa fizyki.

  211. Mag
    Tak, twoje wpisy oraz Kaliny są podstawą do niejednego doktoratu a nawet i habilitacji oraz profesury z zakresu psychiatrii i psychologii klinicznej.

  212. Kalina
    27 lipca o godz. 14:04 4603

    To, co piszesz: bardzo cenne!

    Oto są dwie groteskowe grupeczki zajadle się zwalczające i stosujące identyczne metody. W porządeczku! Ale gdybyście się tępili na księżycu.

    Tymczasem pustoszycie Polskę. Mniejsza już o nie do opisania krzywdy ludzi, którym obca wasza absurdalna bijatyka i którzy chcą sobie jedynie pracować i bulić podatek.

    Ale wy zdruzgotaliście przyszłość Polaków, którzy dopiero się narodzą i będą musieli bulić za was.

    Co was opętało? Przecież jesteście kropla w kroplę tacy sami?

    Oczywiście, że nigdy nie zrozumiem was, bo jak można wszystko niszczyć i jeszcze czuć z tego powodu dumę? To nieracjonalne. Bardzo dużo obserwuję przyrodę, ale nigdy nie widzę, aby np. zwierzęta tak niedorzecznie postępowały, a wy przecież ludzie…

  213. jakowalski
    27 lipca o godz. 15:33 4629

    To już wyjaśnia niemal wszystko. Ale po co w ogóle sr…ć, skoro ma się wiedzę, że można nasr…ć na samego siebie? Chyba że już taki mus.

  214. mag
    27 lipca o godz. 15:17 4625

    Ho, p. Celińskiemu chodziłoby o zabawę, skoro nam o życie. No, ale my wariaci, nawet niegodni uśmieszku, a on osamotniony inteligent cierpiący za miliony. Ale dlaczego cierpi za wariatów? Czyżby sam był… Takich opisywał Słowacki w „Kordianie”. No, ale jest także „Kordian i cham”…

  215. Od pewnego czasu na kilku blogach „Polityki” (np. u red. Bendyka) nie ma komentowania tekstów. U red. Szostkiewicza jest ścisła cenzura, a redaktor, jeśli zamieszcza wpis, z którym się nie zgadza, odpowiada bardzo ostro. Nie ma możliwości, aby pojawił się tam jakikolwiek rynsztokowy, ubecki wpis w rodzaju „jakowalskiego”, czy „axioma”. Red Celiński puscił wszystko na zywioł, co być może miało przyblizyc panoramę społecznych poglądów, tak się jednak nie stało. A to z przyczyny, ze blog został opanowany przez koszmarną postkomunistyczna hołotę, która zorganizowała tu sobie rynsztok, do którego wylewa swoją nienawiść do nowej Polski. Żeby nie być gołosłowną, wklejam niektóre dzisiejsze posty do rozważenia red. Celińskiemu:

    jakowalski
    27 lipca o godz. 14:10 4609
    Mag
    Dawniej pilnowałaś truchła Popiełuszki, a teraz nie pojedziesz zobaczyć żywego papieża? Wiarę straciłaś, czy co?

    axiom1
    27 lipca o godz. 14:50 4617
    @mag
    Staszek wyjasnia jaki byl cel ubicia Popieluszki. Na youtube. Nawet z daleka bylo widac ze Popieluszko wykracza poza operacyjne granice kk. Dzis gdy wejdziesz na cudza posesje tez maja prawo cie odstrzelic.

    jakowalski
    27 lipca o godz. 14:53 4619
    Mag
    Kto tak naprawdę zamordował Popiełuszkę, to nie jest wciąż jasne (i chyba już nigdy nie będzie, podobnie jak z Kennedym czy Palme albo z Papałą). Zauważ, że najbardziej niewygodny on był dla episkopatu,a nie dla ówczesnego rządu. Był on kimś więcej niż tylko kapelanem robotników, jako że nie dość, że był on właścicielem luksusowego jak na tamte czasy nowego samochodu zachodniej produkcji, to stać go było na zatrudnianie licznej służby (co najmniej dwie osoby: gospodyni i szofer), a więc nie miał on praktycznie nic wspólnego ze zwyczajnymi Polakami. Jego zabójstwo było w 100% polityczne, a najbardziej na nim zyskał episkopat, a więc pomyśl, kto za tym mógł stać?

  216. Kalina
    27 lipca o godz. 15:54 4634

    Dobra, stara szkoła Felka, jak mu tam było, Эдмундович?

  217. mag
    27 lipca o godz. 15:12 4624
    Rzuc sie na kolana na wysuszony groch w ciemnym koncie na miesiac. Moze to ci pomoze.

  218. mag:
    „Zauważyłam, że na tego typu uwagi pozwalają sobie zwłaszcza ludzie, którzy z kraju dawno wyemigrowali i chyba uważają się za osoby poszkodowane przez „reżim”, choć nie wiadomo, jak to tam z nimi było.”
    Mysle, ze swiadomie przekrecasz intencje, nie pierwszy, zreszta raz.
    Wyjechalem z Polski, bonie przepadalem za tzw. polskim burdelem, kultura kolesia i wodki. Chcialem normalnego zycia i wtedy, poniewaz bylem jeszcze mlody, chcialem podjac ryzyko zaczynania od poczatku. Nb. przed wyjazdem bylem przy koncu moich studiow medycznych, mojej trzeciej wyuczonej profesji.
    Nie rob z siebie pragmatycznej meczennicy, ktora jak Emilia Plater wystawila piers do przodu i cierpiala za ojczyzne..

  219. Kalina:
    Demokracja amerykanska to wielki nauczyciel polskiej demokracji, zwlaszcza tej spod znaku PO. Musze ten cyrk-show traktowac powaznie, bo nic innego nie ma w zamian.

  220. Takei-butei
    Tow. Фе́ликс Эдму́ндович Дзержи́нский – intelektualny patron Kaliny i Mag – zasłużonych funkcjonariuszek PRL-owskiego aparatu propagandy i agitacji oraz zwalczania tzw. wrogów ludu.

  221. Do rozważenia red. Celińskiemu dalszy ciąg popisów rzeczników SB i KGB:

    axiom1
    17 lipca o godz. 10:08 3710
    „….Nagle do jej domu przyszli bolszewicy. Banda w walonkach, z karabinami na sznurkach. Nieogolona, tępa banda….”
    Polska perfidna podlosc nie zna granic. Przy polakach kazda swinia wyglada przyzwoicie, elegancko i godnie.
    Chwala sowietom za wyzwolenie Polski, Europy i zniszczenie Hitlera !
    Czy polskie podle skurwione bydle kiedykolwiek zda sobie sprawe ze sowiecki zolnierz zanim dotarl do Polski, przez ponad 3 lata nie mial dachu nad glowa, ani lazienki, ani wody ani kosmetykow,… spal pod golym niebem,…jadl byle co, przeszedl na nogach ponad 2000 km,… i walczyl przy pomocy tego co mial, przy pomocy karabinu na sznurku.
    I pokonal cala okupowana Europe ktora produkowala dla hitlerowskich potrzeb wojennych.
    I dzieki poswieceniu tych zolnierzy i rosyjskich dzieci, nawet 11 letnich, ktore procowaly w fabrykach zbrojeniowych na Syberii Polska i Polski Narod wogole istnieja.

    jakowalski
    14 lipca o godz. 18:36 3482
    Oczywiste jest, że zbrodni katyńskiej dokonali Niemcy, a zbrodni wołyńskiej – Ukraińcy, jako że to Niemcy okupowali Katyń a nie Rosjanie, a zbrodnia wołyńska wpisuje się wręcz idealnie w ówczesną, antypolską politykę zarówno ukraińskich nacjonalistów jaki też i niemieckich okupantów.
    Co do Katynia: zgoda, że informacje na ten temat są wciąż fragmentaryczne, sprzeczne i niepełne. Faktem jest zaś udział polskich prawicowych i centrowych polityków oraz oficerów WP i AK w kampanii propagandowej przeprowadzonej na ten temat przez III Rzeszę i że ten udział Polaków (a szczególnie polityków z tzw. rządu londyńskiego) w tejże kampanii propagandowej zorganizowanej przez nazistów spowodował m. in. utratę przez Polskę Wilna i Lwowa. „New York Times” i inne amerykańskie gazety opublikowały przecież w latach 1940tych liczne artykuły o manipulacjach Goebbelsa podczas badań miejsca owej rzekomej zbrodni. Nieuznawany od dnia 6 lipca 1945 r. przez Londyn i Waszyngton polski rząd emigracyjny był zaś izolowany i ignorowany przez nowy brytyjski gabinet Clementa Attlee. Część brytyjskiej prasy zaciekle atakowała wtedy Polaków, nazywając ich otwarcie „faszystami”, gdyż Polacy stanęli wówczas otwarcie po stronie III Rzeszy, oskarżając aliantów (tu konkretnie ZSRR) o zbrodnię katyńską. Nie inaczej działo się we Francji, gdzie na przykład dziennik „Le Monde” pisał o sprawie katyńskiej jako o grze propagandy niemieckiej. Do zachodniej opinii publicznej docierały także korespondencje z procesu w Leningradzie, który miał miejsce w styczniu 1946 r. Sądzeni tam kapitan Karl Hermann Strüfing i szeregowiec batalionu karnego Arno Dürre opisali, jak to komando SS rozstrzeliwało polskich oficerów w lesie katyńskim. Takie są fakty – niestety, ale wciąż przemilczane w Polsce.

  222. Kalina – 27 lipca o godz. 15:54 4634 (http://celinski.blog.polityka.pl/2016/07/26/ton/#comment-4634)
    1. U red. Szostkiewicza jest ścisła cenzura, ale pojawiają się na nim wciąż rynsztokowe wręcz wpisy samego red. Szostkiewicza.
    2. Kolejne nazwanie mnie i to publicznie „ubekiem” i „koszmarną postkomunistyczna hołotą” włączam do akt sprawy.
    3. Ze „Słownika języka polskiego” PWN:
    Truchło:
    – pospolicie o człowieku starym, niedołężnym;
    – dawniej ciało zmarłego.

  223. @Andrzej Celiński,

    Szanowny Panie Redaktorze,

    Chciałbym poprzeć gorąco naszą serdeczną koleżankę blogową, panią „kalinę”.
    Ta dobrze wykształcona – choć dziwnym trafem w dużym stopniu pozbawiona wiedzy i umiejętności myślenia – osoba pałająca miłością do bliźnich (mierzwa czy hołota to jej ulubione, jakże piękne, staropolskie określenia) niedawno zawyrokowała: „blog został opanowany przez koszmarną postkomunistyczna hołotę, która zorganizowała tu sobie rynsztok, do którego wylewa swoją nienawiść do nowej Polski”. Co więcej, według naszej nieocenionej „kaliny” na pana blogu – w odróżnieniu od innych na http://www.polityka.pl – karygodny brak cenzury daje „możliwości, aby pojawił się” tu „rynsztokowy, ubecki wpis”.
    Rzecz to oczywiście absolutnie niedopuszczalna.
    Dlatego proponuję aby zablokował pan wszystkich blogerów za wyjątkiem pań „kaliny” i „mag”.
    Dyskusja od razu nabierze rumieńców a pan – podobnie jak mój ulubiony pana „druh” zza miedzy – będzie mógł w sekcji „O autorze” wkleić sobie sporo wiernopoddańczych deklaracji.

    Proszę – to uwaga do wszystkich blogowiczów – brać przykład z redaktora Passenta. Ten to wie jak przejść przez życie okazując ciągle miłość do Polski: zawsze akurat do tej co trzeba, aby być na topie…

  224. Kalina – 27 lipca o godz. 16:41 4641 (http://celinski.blog.polityka.pl/2016/07/26/ton/#comment-4641)
    Prawda w oczy kole?

  225. @Andrzej Celiński,
    Wielce Szanowny Panie Redaktorze,
    Chciałbym także, za kol. Grzeryszem, poprzeć gorąco naszą serdeczną koleżankę blogową, czyli Panią „Kalinę”, w cywilu Panią doktor nauk humanistycznych Joannę Niklewską-Kreutzinger. Ta doskonale wręcz wykształcona dama – choć dziwnym trafem w dużym stopniu pozbawiona wiedzy i umiejętności myślenia – osoba pałająca wielką miłością do bliźnich (mierzwa czy hołota to są jej ulubione, jakże piękne, staropolskie określenia) niedawno zawyrokowała: „blog został opanowany przez koszmarną postkomunistyczna hołotę, która zorganizowała tu sobie rynsztok, do którego wylewa swoją nienawiść do nowej Polski”. Co więcej, według naszej nieocenionej „Kaliny” na pańskim blogu – w odróżnieniu od innych na http://www.polityka.pl – zauważyłem karygodny wręcz brak cenzury, który oczywiście daje „możliwości, aby pojawiły się” tu owe „rynsztokowe, ubeckie wpisy”. Rzecz to jest oczywiście absolutnie niedopuszczalna! Dlatego też proponuję, aby zablokował Pan Redaktor na swoim blogu wszystkich blogerów za wyjątkiem dwóch Pań a raczej Dam: „Kaliny” i „Mag”. Dopiero wtedy dyskusja na pańskim blogu o nabierze rumieńców, a Pan – podobnie jak moi ulubieni Pana „druhowie” zza miedzy czyli red. red. Szostkiewicz i Passent – będzie mógł w sekcji „O autorze” wkleić sobie sporo wiernopoddańczych deklaracji.
    Z głębokimi, pokornymi ukłonami,
    pański posłuszny sługa (your obedient servant) – U know who.

  226. @jakowalski

    W swojej głupocie i oderwaniu od nowej rzeczywistości nawet nie zdaje sobie Pan sprawy, ze wystarczy przeczytać pańskie „historiograficzne” rozwazania, aby dojść do wniosku, ze jest Pan rosyjskim agentem i sabotazysta. Nie zamierzam patrzeć na to spokojnie.

  227. Kalina
    W swojej głupocie i oderwaniu od nowej rzeczywistości nawet nie zdaje sobie Pani sprawy, że wystarczy przeczytać pani „historiograficzne” rozważania, aby dojść do wniosku, że jest Pani agentką CIA i sabotażystką. Nie zamierzam patrzeć na to spokojnie.

  228. Kalina czyli Joanna Niklewska-Kreutzinger,
    Czy ty naprawdę wciąż wierzysz, że KOR powstał po to, aby pomagać polskim robotnikom? Przecież KOR był założony i finansowany od początku przez CIA, tyle że w sposób inteligentny, czyli przez tzw. prywatne fundacje, podobnie jak Radio Wolna Europa czy też paryska „Kultura”, a więc oczywiste jest, że celem numer jeden KOR-u było odebranie władzy polskim komunistom, a nie pomoc polskim robotnikom, co zresztą wyszło na jaw już wtedy, kiedy KOR-owcy przejęli w Polsce władzę i zaraz oddali oni nasz narodowy majątek za pół darmo zachodniemu kapitałowi, co przecież musiało spowodować utratę milionów miejsc pracy a więc masowe bezrobocie i drastyczną obniżkę płac realnych, co z kolei „zaowocowało” zapaścią demograficzna i ucieczką milionów Polaków z Polski.
    Oczywiście, szeregowi członkowie KOR-u, tacy jak Gospodarz tego blogu, mogli o tym nic nie wiedzieć, ale faktem jest, że KOR-owcy byli albo agentami, albo też tzw. użytecznymi idiotami – tyle że nie Kremla a Białego Domu. Przecież dawno już temu znany amerykański dziennikarz Bob Woodward, ten sam, który upublicznił z Carlem Bernsteinem aferę Watergate, a która doprowadziła do rezygnacji Nixona ze stanowiska prezydenta USA, opisując działalność CIA w Polsce, sprawiał początkowo na swoich czytelnikach wrażenie, że działania tej agencji w latach 1980tych były „nieznaczne” (Bob Woodward, „Zasłona – Tajne Wojny CIA 1981-1987” op. cit. strona 375): „Mały tajny kanał, który za pośrednictwem organizacji Kościoła Katolickiego w Polsce przekazał fundusze CIA w wysokości od 20 do 30 tysięcy dolarów USA do rąk NSZZ Solidarność, został zamknięty z powodu ryzyka politycznego.” Jednakże później ujawnił on, że skala operacji CIA w Polsce była znacznie większa, niż on to sugerował. Z kolei jego kolega Carl Bernstein, w „ Świętym Przymierzu” („The Holy Alliance’”) w “Time” z 24 lutego 1992, na stronie 28, poinformował, że „tony sprzętu – faksy (pierwsze w Polsce), prasy drukarskie, nadajniki radiowe, telefony, krótkofalówki, kamery wideo, kserokopiarki, teleksy, komputery, procesory tekstu (word processors) były przemycane do Polski za pośrednictwem kanałów utworzonych przez księży, amerykańskich agentów i przedstawicieli amerykańskiej centrali związkowej AFL-CIO oraz europejskich ruchów pracowniczych. Pieniądze dla zdelegalizowanego związku „Solidarność” (a więc de facto dla jej szefa, czyli dla Lecha Wałęsy) pochodziły z funduszy CIA, Narodowej Fundacji na rzecz Demokracji (the National Endowment for Democracy), tajnych kont watykańskich i zachodnich związków zawodowych. Całkowity koszt tych działań nie jest znany, ale inne źródła mogą być wykorzystane do oceny ich wielkości. Nie można też wykluczyć, że pomoc CIA dla Solidarności zbliżyła się do poziomu działalności tejże Agencji w Afganistanie.” Więcej tu: http://www.globalsecurity.org/intell/ops/solidarity.htm.

  229. Szanowny Panie Celinski

    Ciemny polski lud z prezydentem i pierwsza dama jest otumaniany przez Franciszka a pan emerytowany demokrata milczy. Do luftu jest panska demokracja, panska etyka i panskie pioro. Jak sepy miesa wy w Polityce szukacie kasy i tylko to was interesuje. Gratuluje wspolpracy z TW Danielem Passentem.

    Slawomirski

  230. Kalina reprezentuje trzecie pokolenie hitlerowskich kolaborantow.

  231. Musze przyznac że robi na mnie wrażenie język używany przez wysoce kształcone towarzystwo, zblizony do tych „spod celi”………
    Kwiat ziemiaństwa i elit politycznych objawiony tu, ze stopniami naukowymi i biografią, a lekko mówiąc deilkatnie nie na poziomie.
    Co sie z wami dzieje?
    Jako prosty magister jestem zbulwersowany…….

    Ad rem…..
    Jak sie robi czystki, przejmuje władzę, sekuje przeciwników, mozemy sobie wyczytać na przykłądzie Turcji.
    Takie represje w Polsce miejsca nie miały nigdy, z wyjątkiem czasów po zamachu majowym.
    A tzw. „cały cywilizowany świat” ma to w głębokim poważaniu.
    Jakiekolwiek standardy nie obowiązują, gdy w grę wchodzą interesy.

    Radziłbym bacznie śledzić poczynania naszych sojuszników.
    I wyciągac wnioski.
    Bo poprzez porównanie, może trzeba będzie dojść do wniosku, że czerwona hołota i agenci Putina, to było to mniejsze zło.
    Większe może nas spotkać jak zwykle z ręki sojuszników.

    Pierwsze nieśmiałe podejrzenia o maczaniu łapek przez CIA w próbie obalenia Erdogana, źle rokują każdemu naszemu rządowi.
    Może byc błyskawicznie obalony o ile nie będzie gorliwy w popieraniu interesów amerykańskich.
    A jednymi z najważniejszych jest wojna……

  232. PA2155
    Nie miałam zamiaru cię urazić i niepotrzebnie bierzesz do siebie słowa wypowiedziane ogólnie, a nie akurat pod twoim adresem. Różni ludzie z różnych powodów wyjeżdżali, a niektórzy potem dorabiali sobie legendę „prześladowanych”.
    Nigdy nie uważałam się za „pragmatyczną męczennicę”, jak to zabawnie ująłeś, ani nie „cierpiałam za ojczyznę”. Skąd ci to w ogóle przyszło do głowy?
    Nie wyjechałam z kraju jak większość ludzi, bo nie. Może po prostu dlatego, że jestem sentymentalna (wiesz – bociany, wierzby i takie tam różne).
    Mogłam np. zostać w Szwecji na początku lat 80. ale wtedy mój mały synek i mąż pozostawieni w kraju byli jakby zakładnikami, że wrócę, wiec wróciłam, bo nie wyobrażałam sobie czekania, kiedy ich do mnie wypuszczą.
    Szczerze mówiąc, gdybym była młodsza, wyjechałabym teraz, odkąd mamy w kraju „dobrą zmianę”, która bardzo mi sie nie podoba.

  233. Wiesiek
    Zdziwiłbym się bardzo, gdyby za tym, co się teraz dzieje w Turcji nie stała CIA. Przecież ta instytucja ma swoich agentów Turcji nie od wczoraj. Takie prowokacje tajnych służb są przecież znane od dawna, a najlepszym ich przykładem jest chyba tzw. operacja Gladio – ta nazwa odnosi się do tajnej struktury bojowej utworzonej w łonie wojskowych służb specjalnych we Włoszech, w latach 1950., kiedy to doszło do porozumienia włoskiego wywiadu wojskowego SIFAR z CIA w sprawie amerykańskiego planu „Demagnetize”, w którym postanowiono, że zapobieżenie możliwości przejęcia władzy przez komunistów we Włoszech i we Francji jest celem priorytetowym, a co należy osiągnąć przy użyciu wszelkich środków, w tym także i niezgodnych z prawem zarówno amerykańskim jak też i włoskim. Struktury Gladio funkcjonowały później w wielu krajach zachodniej części Europy oraz w Grecji i Turcji. Trzonem tej organizacji byli zatwardziali antykomuniści, głównie konserwatyści a także i naziści, których zadaniem było zapobieżenie ewentualnej inwazji ze strony ZSRR. Więcej na Wikipedii.

  234. Mag
    Dziś to jest już za późno na ten wyjazd. W latach 1980 wywalczyliśmy sobie bowiem, od światłym kierownictwem KSS KOR i NSZZ Solidarność to, że nie należy się nam dziś azyl polityczny na tzw. Zachodzie. Trzeba było więc wyjechać z Polski wtedy, kiedy ten azyl jeszcze Polakom przysługiwał… 😉

  235. mag
    27 lipca o godz. 17:50

    ” gdybym była młodsza, wyjechałabym teraz, odkąd mamy w kraju „dobrą zmianę”, która bardzo mi sie nie podoba”.

    Nie mów o wieku kobiet, bo to nieładnie, po prostu się zdecyduj. Im dalej od kaczyzmu-ziobryzmu i faszyzmu-macierwizmu tym lepiej i bezpieczniej. Na przykład: Bruksela (ładnie położone miasto, barwne, wieloetniczne), Paryż wiadomo (stolica kulturalna świata), Nicea (Lazurowe Wybrzeże), Monachium (eleganckie, Alpy w pobliżu), lub może Saint-Etienne-du-Rouvray w Normandii (leży nad Sekwaną, ma dobry umiarkowany klimat). Do odważnych świat należy.

  236. jakowalski
    27 lipca o godz. 17:52 4655

    Wczoraj, ciekawie mówił o Turcji jeden z nielicznych chyba rzeczywistych ekspertów.
    Tam istnieja TRZY państwa, o przenikających się z aparatem państwowym strukturach.
    Kemaliści związani z wojskiem i zachodem, po szkoleniach w USA i Francji, związani ze strukturami partyjnymi i ci związani z Gulenem i liberalnym islamem.
    Walka o koryto i rząd dusz będzie raczej krwawa.
    Zgodnie zresztą z osmańską tradycją.
    Może być tylko jeden sułtan……..

  237. Mauro Rossi (27 lipca o godz. 18:24 4657)
    Dodałbym też Kolonię – piękne i zamożne miasto and Renem z dużą ilością ognistych, południowych chłopaków czekających tylko na atrakcyjne Polki.

  238. mag, za zmiane rzadu jestes wspolodpowiedzialna.

    Trzeba bylo wymagac od Donka pracy. Ale wczesniej Donek powinien zdobyc kwalifikacje i doswiadczenie. Dlaczego nie wymagalas od Donka aby zrobil sobie co najmniej doktorat w jednej z dziedzin,,, planowanie strategiczne, zarzadzanie, ekonomia lub finanse publiczne i poparte to co najmniej 20 latami stazu pracy w duzej i powaznej korporacji. Wtedy Donek bylby w stanie zrobc cos pozytecznego przez 8 lat i nie byloby zmiany rzadu.

    Ale Donek szedl w przeciwnym kierunku. Swa osoba ustalal on dozwolony poziom inteligencji w PO. Wszystkich w ktorych widzial zagrozenie wyrzycal z PO a media pialy z zachwytu. Donek oczyszcza Platforme Polityka pisala, Donek wprowadza jednosc i jednomyslnosc,… Polityka budowala kult jednostki dyktatora Doanka a ty kibicowalas.

    W rezultacie wyjalowiona intelektualnie Paltforma musiala przegrac wybory po 8 latach lajdactwa na polakach.

  239. Mauro
    Kto wie? Może się załapię na tzw. wycug do Brukseli, gdzie mieszka syn z rodzinkę i gdzie regularnie bywam, zahaczając przy okazji o kraje ościenne. Stamtąd wszędzie blisko, i do Paryża, i do Amsterdamu, i do Londynu.
    Ale mam nadzieję, że dam radę bez potrzeby wyjeżdżania z Polski, gdzie czuję się jednak najlepiej.
    Pojeździć tu i ówdzie, proszę bardzo, ale jednak wracać.

  240. @jakowalski

    CIA finansowało tzw. demokratyczna opozycję…wiedzieli o tym wszyscy, nawet takie cienkie Bolki, jak ja, która przechowywałam bibułę:))) W swojej zakutej KGB-owsko-SB-eckiej pale nawet nie wiesz, człowieku, piszesz rzeczy oczywiste. Pewnie, ze Amerykanie nam pomagali uwolnić się z rak takiej zarazy, jak ty i twoi kumple-czerwone żule. I dlatego nasza wdzięczność dla nich jest i będzie wbrew interesom czerwonej zarazy. A dziś jesteśmy razem w NATO i w razie czego pogonimy twoich bolszewickich „przyjaciół”.

  241. Lo-bosze, kurwa, nie do wiary,…. una przechowywala bibule,… Im wiecej czasu mija tym wiecej kombatantow sie pokazuje, tym wiecej meczennikow przybywa. Cud i tyle.

    Tak tak, Nato na pewno przegoni pasozytow, podzegaczy i warcholow. Trump juz to zapowiadal.

  242. Mag
    Czy ty naprawdę nie zrozumiałaś ironii w tej naszej „bombowej” propozycji twojego wyjazdu na tzw. Zachód? Czy to jest wynik Alzheimera czy też niskiego IQ?

  243. Kalina
    27 lipca o godz. 20:17 4663

    Widzę że operuje pani pełnym savoir vivre, nabytym zapewne na studiach doktoranckich.
    A może wyniesionym z domu?
    Tak bogatego słownictwa niejeden woźnica przysłowiowy by sie nie powstydził…….
    Można z dyskusji zrobic magiel, pełen prostackich wyzwisk wobec inaczej myślących.
    Z etosem ziemiaństwa czy poziomem kultury osobistej, nie ma to chyba nic wspólnego.
    Raczej z prymitywną osobowością.
    Wzorcem pani dr Pawłowicz?
    Gratuluję ideału……
    Język świadczy o poziomie człowieka.
    Obrzydliwość, to mało powiedziane, czytając pani wpisy .

  244. jakowalski
    27 lipca o godz. 22:07 4665

    Wyjazd na zachód, raczej bym odradzał w chwili obecnej.
    Chyba że ktoś jest wrogiem.
    Zbyt „rozrywkowo” się tam robi.
    Zbieramy plon zasiany w ciągu 100 lat przez naszych sojuszników.
    Rykoszety mogą trafić i naszych.

    No, chyba że ktoś lubi mocne wrażenia……..albo survival…..

  245. Kalina czyli Joanna Niklewska-Kreutzinger
    1. I nie wstyd ci było brać pieniądze od tej zbrodniczej agencji, która stała za zamachami na legalnie wybrane władze w następujących państwach (wymieniam tylko ważniejsze):
    – Iran w roku 1953,
    – Gwatemala w roku 1954,
    -Argentyna w roku 1955 i 1976,
    – Kongo (Zaire) w roku 1960,
    – Irak w roku 1963,
    – Brazylia w roku 1964,
    – Indonezja w roku 1965,
    – Ghana w roku 1966,
    – Grecja w roku 1967,
    – Kambodża w roku 1970,
    – Panama w roku 1989,
    – Chile w roku 1973,
    – Haiti w roku 2004,
    – Honduras w roku 2009,
    – Egipt w roku 2011 i
    – Ukraina w roku 2014.
    Więcej tu:
    – salon.com/2014/03/08/35_countries_the_u_s_has_backed_international_crime_partner/
    – wikispooks.com/wiki/Coup_d’%C3%A9tat
    2. Naprawdę też myślisz, że USA pomogą Polsce? O święta naiwności… Niby jesteś doktórką (niestety ale już nie młodą) historii a nie wiesz o tym, że USA nas „wyruchały”: zarówno na początku jak też i pod koniec II Wojny Światowej – to ostatnie w Jałcie i Poczdamie…
    3. Czy ty wciąż żyjesz w latach 1980., kiedy to bolszewicy rządzili Rosją a ty nosiłaś i przechowywałaś bibułę do suszenia atramentu? Naprawdę nie zauważyłaś tego, że Rosja od roku 1991 jest państwem kapitalistycznym z liberałami najpierw Jelcyna a później Putina u władzy?

  246. Mauro Rossi
    27 lipca o godz. 18:24
    Widać chłopie, żeś mało światowy, niebywały w wymienionych stronach, a swoją wiedzę o świecie czerpiesz z ekranu TVP w którejś z dziupli blokowisk Bródna, Widzewa czy innego Kozanowa.
    Takich tu na forach, od rana w gaciach, nieogolonych i niedomytych blogowych „autorytetów” co nie miara. Zapewniam, że jako stały mieszkaniec Bawarii, sprawy które rozdmuchujesz za Twoimi pisowskimi mediami, są tu całkiem nieobecne. My mamy znacznie inne problemy. Ale co Tobie do nich. Zyj swoimi.
    Szkoda, że z München znowu nie nadaje „Radio Wolna Europa” – niewykluczone, że dalszy ciąg zdarzeń spowoduje, że tak też się stanie.

  247. Tomasz Wysocki
    Muszę cię zmartwić, ale jako były mieszkaniec Kolonii wiem doskonale od znajomych Niemców i z niemieckiej prasy, że macie teraz w Niemczech kupę problemów z nielegalną imigracją, które mogą znów doprawić do tego, że do władzy w Niemczech dojdzie skrajna prawica albo też skrajna lewica. Obecna sytuacja w Niemczech przypomina bowiem zbyt dobrze ostatnie lata Republiki Weimarskiej, jeśli wiesz o czym tu piszę.
    I zapewniam też ciebie że Bródno a nawet Widzew wygląda dziś znacznie lepiej niż większość podobnych blokowisk w Niemczech, jako że w Niemczech to te blokowiska są dziś na ogół zdewastowane przez imigrantów z III świata, których na szczęście nie ma w Polsce.

  248. Panie J. Kowalski (jesteśmy „na ty”?) – akurat me słowa nie były kierowane do Szanownego Pana, azali podobnych Panu „teoretyków”.
    Sprawa jest banalna: wykupić na parę dni miejsce w dolnym monachijskim Gasthaus, przyjechać, pochodzić po ulicach, przejechać się Strasenbahnen, popytać Bawarczyków (mili i skorzy do rozmów – zapewniam), popatrzeć ilu to „ciapatych” wokół, a potem pisać komentarze pod blogiem.
    Proste i oczywiste. Znacznie lepsze od oglądanie TV, jaka by ona nie była.

  249. @wiesiek59

    Panie Wiesku, proszę sobie nie zartowac z ta „dyskusja”. Tu nie ma zadnej dyskusji, jako ze blog został opanowany przez postkomunistyczna hołote, której jedynym zadaniem jest szkalowanie Polski i urabianie opinii w kierunku pożytecznym dla Rosji. Chciałabym wierzyć w to, ze jest Pan tylko nieświadomym narzędziem tej holoty, a nie jej członkiem, wiec proszę już się wyłączyć z tej nawalanki.

  250. Andrzej Falicz
    28 lipca o godz. 0:33

    https://www.facebook.com/gazetawsieci/photos/a.383881715027778.90322.373046469444636/1068485253234084/?type=3&theater
    Przerazajacy brak kultury w PiS-u.

    Myszki-agresorki od Nowoczesnego Petru musza mieć siły do codziennego obalania faszystowskiego rządu, to chyba oczywiste.

    A wiadomo ile myszki mogą zjeść, więcej niż same ważą. 🙂

  251. Tomasz Wysocki
    27 lipca o godz. 22:33

    „Widać chłopie, żeś mało światowy, niebywały w wymienionych stronach, a swoją wiedzę o świecie czerpiesz z ekranu TVP w którejś z dziupli blokowisk Bródna, Widzewa czy innego Kozanowa”.

    Grüß Gott
    Założyłbym się, że Sz.Pan urodził się w metaforycznym Stasinie Polnym, co przecież nie musi być niestosowne dla światowca. Trudne dzieciństwo zwykle wzmaga apetyt na życie.

    „Takich tu na forach, od rana w gaciach, nieogolonych i niedomytych blogowych „autorytetów” co nie miara”.

    Zastanawiam się jak Sz. Pan używając tylko komputera podgląda kto w gaciach a kto nieogolony lub nidomyty? Przecież Sz. Pan raczej nie ma etatu w BND, choć do Pullach akurat blisko.

    „Zapewniam, że jako stały mieszkaniec Bawarii, sprawy które rozdmuchujesz za Twoimi pisowskimi mediami, są tu całkiem nieobecne”.

    No ale niby co miałoby z tego wynikać? My też niezbyt się interesujemy co tam na Stachusie dziś się stało, chyba że akurat jest zamach. A chyba też nie czytuje Sz. Pan miejscowej prasy, zwłaszcza specjalizującej się w pisowskim faszyzmie Süddeutsche Zeitung. No nieładnie, człowiek kulturalny i obyty, jak Sz. Pan, czyta lewicowe gazety, nawet jeśli one ostrożnie operują prawdą. Proszę przyjrzeć się Bawarom ― czytają, czytają.

    „My mamy znacznie inne problemy”.

    Wiem, wiem, „znacznie inne” macie problemy, sytuacja jest rozwojowa i robicie zapasy makaronów, to całkiem rozsądne. Od paru dni ciągle u was pada, a tu akurat macie problemy z metrem, które co jakiś czas policja blokuje nie mówiąc dlaczego, jak ostatnio przy Marienplatz. Gdyby było coś nie tak to Sz. Pan zawsze może schronić się w pobliżu, u Becka, zapewne Sz. Pan kojarzy? Być może Sz. Pan chodzi wytatuowany i to nie pański gust, ale jakość jest pierwszorzędna, zapewniam. Czasem robię tam zakupy, aby, jak Sz. Pan uprzejmie raczył zauważyć, nie chodzić „od rana w gaciach”, a jeśli już to w szlafroku. W każdym razie sklep Becka polecam, choć w mieście są też dużo lepsze.

    „Szkoda, że z München znowu nie nadaje „Radio Wolna Europa” – niewykluczone, że dalszy ciąg zdarzeń spowoduje, że tak też się stanie”.

    Bydynki przy Oetingerstrasse stoją, ale tam teraz młodzież się uczy, więc jeśli RWE będzie nadawać to raczej z Pragi, lub Warszawy (może nawet z Bródna), ale tym razem odbiorcami będziecie wy, Bawarczycy, z białymi kiełbaskami w ręku i w skórzanych porteczkach. W końcu embargo informacyjne waszego rządu w sprawach uchodźców ktoś musi przełamać. Jesteście w UE i macie prawo do rzetelnej informacji. Chyba Sz. Pan choć w tej sprawie ze mną się zgodzi? A nawet jeśli nie, to i tak polecam wieczorne spacery nad Izarą.

    .

  252. Ton politycznej polskiej kuchni :

    Podobno jest już nowy wiek
    który miał przynieść nam nadzieję
    podobno jest już nowy ustrój
    gdy o tym mówisz … to się śmieję
    podobno jest już nowy rząd
    na jego czele nowy geniusz
    lecz stara bieda pozostała
    i obywatel – znów parweniusz

    A na zachodzie wciąż bez zmian
    globalizm głaska nas pod włos
    w mediach dziś wasal trzyma ster
    na propagandę pełny trzos
    młodzi szukają szczęścia tam
    gdzie obcy rząd i obcy dryl
    …co nam zostało z tamtych lat ?
    gdy nam się wolny kraj wciąż śnił

    Podobno bazy mają być
    które nas strzegą przed wrogami
    podobno wrogiem jest znów ten
    którego wskażą nam palcami
    podobno dobrze jest już tym
    którzy nie mogą znaleźć pracy
    o to walczyłeś bracie mój
    i za to giną dziś rodacy

    A na zachodzie wciąż bez zmian

  253. kowalski pisze;

    „…. a nie wiesz o tym, że USA nas „wyruchały”: zarówno na początku jak też i pod koniec II Wojny Światowej – to ostatnie w Jałcie i Poczdamie…”

    Bardzo mnie ciekawi jak to mialo byc w Jalcie i Poczdamie. Czy byly jakies umowy, porozumienia, pakty ktorych rzekomo USA nie dotrzymaly ? Czy Polske skrzywdzono dajac jej 140 tys km kwadratowych ziem odbitych od Niemcow ? Jezeli tak to dlaczego ta krzywda nie jest naprawiona. Po 1989 mozna przeciez oddac te ziemie.

  254. @ Mauro Rossi 26 lipca o godz. 13:05
    ”…Prymasa Tysiąclecia, który odmówił przeciwstawienia się pogromowi w Kielcach”.
    Nie mógł się przeciwstawić, od maja 1946 był biskupem lubelskim..

    .
    Sprawa jest znana. Był biskupem lubelskim. Wtedy właśnie z jego ust padły słowa „a jeśli naprawdę?”. Poszperaj, to znajdziesz. Nie próbuj go wybielać. Nie te czasy, kolego.
    .
    Podczas wojny domowej H. Hosera (z wykształcenia jest też lekarzem) nie było w Rwandzie,
    .
    Ta sprawa też jest znana. Zachowanie Hosera tuż przed, w trakcie, i tuż po rzezi jest znane i było wielokrotnie przypominane na blogach. Hoser konsekwentnie odmawiał odpowiedzi na pytanie, dlaczego będąc specjalnym wysłannikiem papieża nie zauważył ani przygotowań, ani uczestnictwa kleru w tych przygotowaniach. Publicznie twierdził, ze żaden ksiądz nic złego w Rwandzie nie zrobił, chociaż niektórzy sami się przyznali, bo ich gryzło sumienie. Ksiądz Lemański publicznie poprosił Hosera o świadectwo. Świadectwa Hoser nie przedstawił, ale natychmiast zaczął Lemańskiego gnoić i represjonować.
    .
    Nie rżnij głupa, kolego. Złe miejsce sobie wybrałeś. Głupa to możesz sobie rżnąc w Gościu Niedzielnym, a nie tutaj.

  255. kowalski,… teraz jest czas abys zademonstrowal swe kwalifikacje nabyte na najlepszych austrtalijskich uniwersytetach. Pokaz swoj biznes instynkt i zdolnosci organizacyjne.

    Organizuj kursy przetrwania dla osieroconych przez Donka i upadek Platformy Ochydy. Tu na forum juz masz dwie kandydatki mag, i kaline. A wsrod KOD-dziarzy znajdziesz co najmniej kilkadziesit tysiecy. To osoby zawiedzione lub odsuniete od koryta i nie potrafia zyc pod PIS-owska flaga.

    Z Uni mozesz dostac finanse na tak pozyteczy projekt jezeli stworzysz rzetelny program i dobrze go opakujesz. Tu chodzi o ratowanie zycia.

    Mozliwosci zarobkowych masz nawet wiecej. W USA Trump prowadzi a jak wygra moze nawet zlikwidiwac Nato. Polski wasal, warchol i dywersant stanie sie osierocony. Ale znowu to okazja do zarobku dla swietnie wyksztalconego fachowca przez czolowe australijskie uniwersytety.

    Organizuj kursy oglady dla polskiej paryjnej trzody i dziennikarstwa. Jak zyc z sasiadami, jak wspolpracowac i robic biznes aby ludziom zylo sie lepiej. Oto jest pytanie. Tego musi sie nauczyc polski wasal, warchol i dywersant.
    I znowu masz szanse na finanse z Uni.

    To jest arcy waznym przedsiewzieciem. Jak przygotowwac polskiego wasala do wspolpracy w projekcie „silky road”. Bo to jedyna szansa dla Polski. Szansa stulecia ktorej nie mozna zaprzepascic.

  256. Koło jeziora
    Z wieczora
    Chłopcy ( i dziewczęta) wkoło biegały
    I na żaby czuwały
    Skoro która wypływała,
    Kamieniem w łeb dostawała.
    Jedna z nich, śmielszej natury,
    Wystawiwszy łeb do góry,
    Rzekła: «Chłopcy ( i dziewczęta ), przestańcie, bo się źle bawicie!
    Dla was to jest igraszką, nam idzie o życie».

  257. Skoro zacząłem to wzajemne „napierdalanie się ” czuję się w obowiązku je zakończyć o co uprzejmie wnoszę.

  258. kaesjot, rzeczywiscie tu chodzi zycie. O ludzi, nie o zaby. Mag nie daje sobie rady, Ona che do Brukseli, blizej Donka, a tam jej emerytura nie wystraczy nawet na hamburgera z szybkiej McDonald restauracji. Nadzieja w kowalskim.

  259. Usiłuję zrozumieć, dlaczego akurat na tym blogu zebrało się tak specyficzne towarzystwo, które nie może prowadzić normalnych rozmów, na luzie, z odrobiną choć życzliwości wobec siebie mimo różnicy zdań.
    Jeśli żarty to mega złośliwe, przypierd… się o wszystko, jakieś absurdalne lustracje.
    Można odnieść wrażenie, że buszuje tu stado warczących brytanów, które nie tylko szczerzą kły, lecz i starają się kąsać jak najboleśniej, poniżyć kogoś, wykpić, obrazić itd.
    Bardzo to żałosne i świadczące o ogromnej frustracji „dyskutantów”, która każe się wynosić ponad innych, bo chyba tylko w ten sposób mogą się dowartościować.
    W sumie niezły materiał dla psychologa i psychiatry.

  260. Widać nie tylko ja mam taką opinię.
    Pisze ktoś na blogu Kowalczyka:
    „Ale tu i tak kultura. Jak zajrzałam do Celińskiego tam dopiero jest śmietana towarzyska. Wszystkie najgorsze indywidua pobanowane na innych blogach (i zaledwie kilka normalnych osób).

  261. Wysocki
    Monachium to jest w porównaniu do podobnego w ilości mieszkańców, a nie tak znów odległego Mediolanu, tylko duża wieś, gdzie po godzinie 22 nawet na głównej ulicy nie da się nic zjeść w normalnym lokalu, a więc zostaje właściwie tylko albo kuchnia hotelowa albo też budki na dworcu głównym – jak na Niemcy bardzo nieciekawym… I naucz się, że Straßenbahn (Strassenbahn) to jest po polsku tramwaj (z francuskiego chyba via angielski) a Gasthaus to jest po polsku po prostu pensjonat (pochodzenie podobne jak wyrazu tramwaj). Znasz ten dowcip z okresu poprzedniej emigracji Polaków na tzw. Zachód: „Łojciec podejta mi Anzug bo zapomniałem jak się portki po polsku nazywajum”?

  262. Kalina czyli czyli Joanna Niklewska-Kreutzinger
    Tak, z tobą i z Mag to NIE ma dyskusji a tylko są zwykłe pyskówki, jak to bywa zawsze, kiedy się zacznie dyskusję z przekupką z bazaru.

  263. Axiom
    Zrozum, że Unia nic nam nie daje, a tylko nam pożycza i to na lichwiarski procent. Nie mam więc zamiaru ubiegać się o jakąkolwiek unijną pomoc, szczególnie, że dziś to osoba prywatna musi więcej wydać na otrzymanie tej „pomocy” niż jej z Unii otrzyma. Ale obozy rehabilitacyjne dla członków KODu mogę poprowadzić, tyle, że tylko za pieniądze chętnych do zrehabilitowania się.

  264. Fragment dyskusji na blogu między normalnym a nienormalnym. Czy ktoś ma może wątpliwości jakiekolwiek kto jest kim?

    „wiesiek59
    27 lipca o godz. 22:10 4666
    Kalina
    27 lipca o godz. 20:17 4663
    Widzę że operuje pani pełnym savoir vivre, nabytym zapewne na studiach doktoranckich.
    A może wyniesionym z domu?
    Tak bogatego słownictwa niejeden woźnica przysłowiowy by sie nie powstydził…….
    Można z dyskusji zrobic magiel, pełen prostackich wyzwisk wobec inaczej myślących.
    Z etosem ziemiaństwa czy poziomem kultury osobistej, nie ma to chyba nic wspólnego.
    Raczej z prymitywną osobowością.
    Wzorcem pani dr Pawłowicz?
    Gratuluję ideału……
    Język świadczy o poziomie człowieka.
    Obrzydliwość, to mało powiedziane, czytając pani wpisy”

    „Kalina
    28 lipca o godz. 0:35 4676
    @wiesiek59
    Panie Wiesku, proszę sobie nie zartowac z ta „dyskusja”. Tu nie ma zadnej dyskusji, jako ze blog został opanowany przez postkomunistyczna hołote, której jedynym zadaniem jest szkalowanie Polski i urabianie opinii w kierunku pożytecznym dla Rosji. Chciałabym wierzyć w to, ze jest Pan tylko nieświadomym narzędziem tej holoty, a nie jej członkiem, wiec proszę już się wyłączyć z tej nawalanki”.

  265. jakowalski
    Opamiętaj się, z Tobą rzeczywiście jest coś nie tak, trudno na odległości wydawać diagnozę.
    Unia , nie tylko nic nam nie daje, także nic nie pożycza. Za sprawą UNI
    zmuszani jesteśmy do pożyczania, w bankach, tych, które nam unia poleca. Pożyczka jest konieczna, ponieważ, nie posiadamy wkładu własnego,żeby możliwa była realizacja inwestycji, takiej , jakiej sobie życzy Unia.
    Unia daje, pieniądze z naszych składek, podatku VAT z ciąganego z naszej działalności gospodarczej, oczywiście najpierw pobiera podatek od tej darowizny, niecałe 10 procent. To jest lichwiarska instytucja, a nawet cechy mafijne w niej widać.

    Bardzo trudno mi przyszło zrozumienie tego mechanizmu, o tym się nie mówi w debacie publicznej, żeby nie wywoływać „szatana”, z tego diabelskiego wynalazku.

  266. mag
    28 lipca o godz. 11:24 4687

    Ban (orwellowska nowomowa) to właściwie indeks nicków zakazanych. Co ciekawe, ateiści i lewicowcy (także prawicowcy) nie mogą się obejść bez form (metod) świetnie wypróbowanych przez Św. Inkwizycję.

    No, taka to ich demokracja i walka o wolność wypowiedzi.

    Pochlebia mi, że jestem na indeksie nicków zakazanych u niemal wszystkich czcicieli wolności słowa blogerów „Polityki”, choć ani razu nie łamię Żadnych Regulaminów.

  267. mag
    28 lipca o godz. 11:16 4686

    Dlatego, że jaki pan (Celiński), taki kram (forum). Pan uznaje tylko propagandę i atak zwłaszcza na swoich b. kumpli z KOR-u, chyba to z umiłowania zasad Solidarności. Ja więc – śladem pana – uznaję tylko propagandę swojej idei (odczepcie się, korowcy, ode mnie) i atak na korowców wszelkiego typu.

  268. Kilka zdań szczerej autorefleksji oraz uwag o swojej i koleżanki działalności na blogu:

    „Usiłuję zrozumieć, dlaczego akurat na tym blogu zebrało się tak specyficzne towarzystwo, które nie może prowadzić normalnych rozmów, na luzie, z odrobiną choć życzliwości wobec siebie mimo różnicy zdań.
    Jeśli żarty to mega złośliwe, przypierd… się o wszystko, jakieś absurdalne lustracje.
    Można odnieść wrażenie, że buszuje tu stado warczących brytanów, które nie tylko szczerzą kły, lecz i starają się kąsać jak najboleśniej, poniżyć kogoś, wykpić, obrazić itd.
    Bardzo to żałosne i świadczące o ogromnej frustracji „dyskutantów”, która każe się wynosić ponad innych, bo chyba tylko w ten sposób mogą się dowartościować.
    W sumie niezły materiał dla psychologa i psychiatry”.

  269. Bosze,.. jak una walczyla z komuna !!! trzymala bibule,….

    I co ? Oczywiste jest ze ten doktorant naulk humanistyczno-splecznych ktora nawet nie ma pojecia o ubezpieczniach spolecznych,…. nie przepracowala ani jednego dnia na wolnym rynku przez ostatnie 27 lat. I to wlasnie dzieki komunie i opiece przez panstwo przez ostatnie 27 lat ona jeszcze nie przepadla. Zadno zwierze nie sra w swoje wlasne gniazdo, nie podcina galezi na ktorej siedzi, nie gryzie reki ktora je karmi,… To potrafi tylko polski ynteligent.

    To samo mozna powiedziec o 99% korowcow-solidarnosciowow i przeroznej masci zdrajcow. Pasozytnictwo na podatniku jest ich jedyna umiejetnoscia.

  270. Postaram się mag wytłumaczyć, dlaczego na blogu pana Andrzeja Celińskiego panuje tak , niezbyt przyjemna atmosfera.
    Przyczyną jest myślenie, szczególnie @jakowalskiego, którego narracja jest tak,nachalna, bezwzględna, nie mam co do tego wątpliwości: bezmyślna,i dzieje się, to co widzimy.
    Skorzystam z przykładu: dla Kowalskiego Rosja jest samym dobrem, a dla Kaliny całym złem, a przecież w realnym życiu, nigdy się tak nie zdarza, żeby przy danej rzeczy, występowało samo zło, lub samo dobro.
    Rosja jest jednocześnie dobra i zła, zależy w w jakich okolicznościach, realiach.

    Podobnie jest z księdzem Popiełuszką, który wg mag jest samym dobrem, a dla jakowalskiego złem.

    Żeby była dyskusyjna zgoda, należałoby z JK i Kaliny zrobić jedno ciało, szczególnie ich głowy należałoby połączyć w jedność, co, jak wiadomo jest niemożliwe.

    Jan Kwaśniewski odkrył przyczynę, tego, dlaczego ludzie nie są w stanie odróżnić dobra od zła, że są skazani na patologiczne myślenie, co z patologicznej budowy mózgu człowieka wynika, że tylko do kłótni, wojen się nadają.

    Szczególnie , w przypadku JK, konieczna jest zmiana diety, środowiska, jeżeli do tego nie dojdzie, będzie musiał udać się do lekarza określonej specjalności.
    JK , ze swej strony polecam zmianę diety, farmakologia nie wyleczy tej Twojej przypadłości, może być tylko gorzej.

    JK, myśleniu nie pomaga wiedza, wprost przeciwnie, komórki, klepki, są tak zajęte utrzymaniem Twojej wiedzy w sprawności, że po prostu, nie starcza ich na myślenie.

    JK, jesteś informatykiem, to samo zjawisko występuje w komputerze. Dobrze wiesz,jakie proporcje muszą być przestrzegane. To nie tylko elektroniki dotyczy, informatycznej, praktycznie wszystkich sfer ludzkiej działalności.

    Dr Jan Kwaśniewski jest odkrywcą proporcji, które powinny być przestrzegane
    przy naszym prozaicznym żywieniu. Czasami, przez przypadek, ludzie, tych proporcji przestrzegają, wtedy daje to ludziom dobry obyczaj, zdrowie, zdrową czynność umysłu, prawidłowe myślenie.

  271. mag, nie rozpaczaj. Nie ma gorszego paskudztwa od 27 lat lajdactwa na konto bezbronnych i nieswiadomych dzieci, niemowlat i pokolen jeszcze nie urodzonych.
    I w tym Donek Amber Tusk sie wykazal, wspierany przez ciebie, Paradowska, Passenta, Zakowskiego, Kowalczyka, Hatmana i ogpolnie Polityke i media ktore Donek nielegalnie obdarowywal pieniedzmi z budzetu. Tych szkod nie da sie juz naprawic a twoj osobisty zal ze donkowy raj sie skonczyl nie ma znaczenia. To wlasnie przegranych w ostatnich wyborach powinien odwiedzac psychiatra i niech sie wykaza na wolnym rynku po cudownej transformacji. I modl sie zeby wyjebane przez rezimy ostatnich 27 lat dzieci gdy dorosna placily skladki zus-u.

  272. jakowalski
    ogłaszam cię największym grafomanem wszech czasów. W swój geniusz zresztą dawno już uwierzyłeś. Za wybitne zasługi na internetowych forach przypinam ci wielki order. Z kartofla.

  273. Wacław1
    28 lipca o godz. 12:33 4698
    Waclawie, Kowalski ma racje w sprawie Rosji. W krainie Nadwislanskiej gdzie epidemia rusofobi szaleje jedyna realna nadzieja na lepsze czasy Nadwislanski kraj wlasnie ma w Rosji.

    Przy pomocy polskiech zdrajcow zachod ustawil Polske podatna na rabunek. Wszystko co Polska ma, albo moze miec jakakolwiek wartosc moze byc latwo zrabowane pod przykrywkami jak wolny handel, wolny przeplyw ludonosci, wolny przeplyw kapitalu,… wspolny rynek itp, itp.

    Jedyna rzecza ktorej zachod nie moze Polsce ukrasc jest polozenie geograficzne, to jest dopoki nie dojdze do rozbioru.

    I wlasnie tu w polozeniu geograficznym otwiera sie dla Polski gigantyczna szansa gigantycznych zarobkow.

    To chinsko-rosyjski projekt tzw ‚silky road’. Tj polaczenie Chin z Europa szybka koleja i autostrada. Jedna z odnog tego projektu moze prowadzic przez Polske co oznacza powazne zarobki na tranzycie. To moze byc dla Polski tym czym jest kanal sueski dla Egiptu lub kanal panamnski dla Panamy.

    Obecne zachowanie sie polskiej partyjnej trzody jest przeciwne wszelkiej logice. Te blazny daza do wojny z Rosja na terenie Polski i na zyczenie swego najjasniejszego pana z bialgo domu.

    Po 27 latach polityki wscieklego psa i paskudnie podlej swini wobec Rosji i Bialorusi potrzebna jest drastyczna zmiana. Polska partyjna trzoda juz powinna zapisywac sie na kursy oglady, dyplomacji i negocjacji tak aby byc czescia tego projektu zamiast przeciwnikiem i sabotazysta.

    Nie miejmy zludzen. Polski sabotaz tego projektu nie bedzie mozliwy. Raczej doejdze do rozbioru. Bo polski sabotaz niszczyl by biznes Rosji, Chinom, Bialorusi, Niemcom i Europie Zachodniej. I oczywiscie Polsce. Polska partyjna trzoda jeszcze tego nie rozumie.
    Na nic zda sie czlonkostwo w Nato. To europejskie kraje Nato beda rozbierac polskiego warchola jezeli nie da sie go ocywilizowac.

    Silky road otworzy rowniez rynki centralnej Azji dla polskich jablek, co jest jednym z nielicznych polskich produktow eksportowych.

    Dlatego tez stosunki z Rosja nalezy naprawiac jak najszybciej i zdobywac reputacje solidnego sasiada. Dla dobra Polski i polakow i regionu. A rusofobiczna dzicz typu ‚kalina’ zamykac gdzies w ogrodach zoologicznych z nadzieja ze beda chetni placic aby takie eksponaty ogladac. A jak sie nie da na nich zarabiac to coz, przeciez juz komuny nie ma, nakarmic nimi lwy.

  274. @wacław1

    Apeluję tym razem do Pana, aby nie nadawać moim i „Jkowalski” nawalankom (przepraszam za słowo) rangi dyskusji. Ten pan nie jest żadnym dyskutantem, tylko wieloletnim trollem, który z racji swojej pracy w Polsce, Niemczech, RPA, Australii, Cyprze i Bóg wie, gdzie jeszcze, poznał trochę swiata, przezył wiele przykrych przygód, a straciwszy wraz ze zmianą ustroju protektorów – od pewnego czasu atakuje nową Polskę, jej politykę zagraniczną, sojusze, a szczególnie polska naukę i naukowców. Robi to w sposób tak prymitywny, ze spowodowało to kpiny i inne nieprzychylne reakcje blogowiczów. Ten pan już raz usiłował pozwać Gazete Wyborczą za te szydercze wpisy, co oczywiście skończyło się kompromitacją. Wszystko jest wciąż na blogach, wystarczy w google wpisać rozmaite nazwiska i pseudonimy tego pana: Lech Krawczyk, Lech Keller, Kagan etc. Apeluję całkiem poważnie do Państwa: nie karmcie trolla, który twierdzi, ze ks. Popiełuszke zamordował polski Kosciół, a oficerów polskich w Katyniu zamordowali Niemcy. Nie ma z czego się smiać, bo w tym szaleństwie jest metoda: zajrzy tu przypadkiem jakiś matoł, jakich w Polsce nie brak, i zacznie główkować, czy przypadkiem Platformersi nie usiłowali ukryc przed „suwerenem” prawdy historycznej.

  275. @axiom1

    „To chinsko-rosyjski projekt tzw ‚silky road’. Tj polaczenie Chin z Europa szybka koleja i autostrada. Jedna z odnog tego projektu moze prowadzic przez Polske co oznacza powazne zarobki na tranzycie. To moze byc dla Polski tym czym jest kanal sueski dla Egiptu lub kanal panamnski dla Panamy.”

    Proszę cos dorzucić do tej informacji:))) Czy to ma cos wspólnego z opisywanym przez pana Lecha Kellera projektem Putina i prezydenta Izraela wskrzeszenia na terenie Rosji dawnego państwa Chazarów? I w tym celu mieliby zostać przesiedleni do Rosji wszyscy Żydzi mieszkający aktualnie w Izraelu, co – w domysle – położyłoby kres walkom z Palestyńczykami? Byłby to cenny rosyjski wkład w zaprowadzenie pokoju na Bliskim Wschodzie:))) Blizsze informacje http://chazaria.blox.pl/html

  276. Tomasz Wysocki
    Jeśli nie ma pan nic przeciwko temu i jest pan w posiadaniu tzw. środków, to proponuję jeszcze dwa takie medale ex eqo dla @grzerysza & axioma1 za grafomaństwo i grubiaństwo, a na koniec użycie solidnej szpilki, która – upss! spuści powietrze z tych nadętych balonów.

  277. Kazdy blog ma swoich bohaterow, ten tez. Do tej pory, nikt mnie nie zabanowal, za wyjatkiem redaktorow GW, ale oni sa zawsze klasa dla siebie.
    Obserwuje polityke blogowa. U Passenta moim faworytem byli Jedwabnik (jemu nic nie mozna bylo zarzucic, bez zarzutu antysemityzmu, red. Passent o to dbal, chociaz walil z grubej rury; no i nawiedzona primadonna neoliberalizmu, zawsze na wydechu, pelna prawd objawionych i niepodwazalnych-Muszynianka/Pilzner).Jest tam rowniez kilku innych objawionych, pojawiajacych sie od czasu do czasu
    Red. Szostkiewicza nie oceniam, bo on juz dawno sfiksowal na punkcie slusznosci. Ostatnim przebojem byl jego wtret w dyskusji z Kalina o T. Grossie: „slaby metodologicznie, ale mocny merytorycznie”. To powala na ziemie, tak, ze dalej nie warto dyskutowac.
    Tolerowanie pewnych ludzi i niechec do innych to, moim skromnym zdaniem, posrednie swiadectwo pogladow gospodarza i slabosc jego argumentacji w sprawach podstawowych.

  278. @mag

    Myśle, ze „axiom1” i „jakowalski” to ta sama osoba:)))

  279. Kalina:
    Slaba musi byc ta nasza Wolna Ojczyzna, ze wpisy blogowe kogokolwiek moga jej zaszkodzic.
    Jest to troche wyjete z retoryki dawnej Trybuny Ludu i Zolnierza Wolnosci.
    „Jest to woda na mlyn, rewanzystow z RFN”, jak to mawial tow. Wieslaw.

  280. @kalina
    Jestem pewna że @kowalski i @axiom to dwa odrębne, choć mentalnie podobne byty.
    Różni ich język przekazu – sposób obrazowania, argumentacji i charakterystyczne słownictwo ( powtarzane grepsy, mantry itp.)
    Ale co mnie to obchodzi!

  281. mag
    A co kogo obchodzi to, czego ty jesteś pewna?

  282. Kalina czyli czyli Joanna Niklewska-Kreutzinger
    Oby ci od myślenia mózg się nie przegrzał!

  283. Wacław
    1. Daj sobie wreszcie spokój z tą nachlaną promocją kultu Kwaśniewskiego (ale nie tego najbardziej znanego). Wciskając nam tą swoja naiwną propagandę poglądu, że wszystko zależy od diety, stajesz się po prostu tak samo mało wiarygodny jak Dezerter ze swoją nachalną propagandą jehowizmu. 🙁
    2. Gdybyś miał nieco wyższe IQ, to byś się domyślił, że pisząc, iż „Unia nam pożycza” nie miałem na myśli KE ani też generalnie unijnej biurokracji, a tylko prywatne na ogół banki zachodnioeuropejskie. Taki sposób wyrażania się nazywamy naukowo metonimią (zamiennią – rodzaj metafory czyli przenośni) i jest to figura retoryczna mająca na celu zastąpienie nazwy jakiegoś przedmiotu lub zjawiska nazwą innego, pozostającego z nim w uchwytnej zależności – tu ‚Unia’ zamiast ‚Zachodnia Europa’.

  284. Tomasz Wysocki
    Zabrakło ci argumentów ad rem i nerwy ci puściły, a przy okazji pewnie także i zwieracze odbytnicy. Teraz to pewnie, tak jak kalina czy mag, zaczniesz mi bezsilnie wymyślać od matołów i innych kretynów, przy okazji obrażając mieszkańców Krety. 🙁

  285. Kowalski, nie odpowiadasz na pytania. Na pewno nie chcial bys aby zaczeto tu myslec ze nie potrafisz odpowiedziec na to pytanie.

    axiom1
    28 lipca o godz. 4:00 4680
    kowalski pisze;
    „…. a nie wiesz o tym, że USA nas „wyruchały”: zarówno na początku jak też i pod koniec II Wojny Światowej – to ostatnie w Jałcie i Poczdamie…”
    Bardzo mnie ciekawi jak to mialo byc w Jalcie i Poczdamie. Czy byly jakies umowy, porozumienia, pakty ktorych rzekomo USA nie dotrzymaly ? Czy Polske skrzywdzono dajac jej 140 tys km kwadratowych ziem odbitych od Niemcow ? Jezeli tak to dlaczego ta krzywda nie jest naprawiona. Po 1989 mozna przeciez oddac te ziemie.

  286. Kalina czyli czyli Joanna Niklewska-Kreutzinger
    1. Widzę, że ty też nabrałaś się na ów „Tajny Plan Putina-Szarona”, który został jednak przeze mnie od początku do końca wymyślony. No cóż, nie byłem tu innowatorem, a raczej epigonem w stosunku n.p. do Lema – patrz jego esej „Prowokacja”, który też wiele osób, łącznie z uczonymi profesorami, wzięło za recenzję realnego na 100% traktatu naukowego autorstwa Horsta Aspernicusa p.t. Der Völkermord. I. Die Endlösung als Erlösung. II. Fremdkörper Tod, (Getynga 1980). Tyle, że zarówno Aspernicus jak też i jego dzieło zostali od początku do końca wymyśleni przez Lema, natomiast ja tylko wymyśliłem ów tajny Pakt pomiędzy Putinem a (zresztą nieżyjącym już dziś) Szaronem, bazując na mojej (zresztą dziś w Polsce zakazanej) wiedzy na temat Chazarów, czyli przodków tzw. Żydów Aszkenazyjskich. Przyznaję zaś, że jeśli taki pakt został by zawarty i jego cele zrealizowane, to na Bliskim Wschodzie mógłby zapanować pokój. Ale w tym celu należałoby najpierw wykroić z obecnej Ukrainy państwo żydowskie. Zwolennicy teorii spiskowych mogą więc uważać, że cały tzw. Majdan był tylko preludium do rozbioru Ukrainy pomiędzy owo nowopowstałe żydowskie państwo (południe Ukrainy z Odessą jako stolicą tego nowego państwa), Rosję (Donbas i Krym, zresztą nie mający nic wspólnego ze współczesną Ukrainą jako przydzielony jej arbitralnie przez Ukraińca Chruszczowa kiedy ten był władcą ZSRR) i Polskę (Lwów z okolicami) oraz utworzenie z reszty obecnej Ukrainy kadłubowego państwa (kondominium) pozostającego pod wspólną kontrolą Rosji, Niemiec i USA.
    2. Protektorów nigdy nie maiłem, a więc niczego od nich nie otrzymałem, a więc też i niczego w związku z tym nie straciłem. I zdecyduj się wreszcie, czy według ciebie byłem etatowym pracownikiem UB, czy też tzw. TW, jako że widzę, że nie możesz się tu zdecydować…
    3. Co do reakcji blogowiczów, to poważni ludzie stoją za mną, chocby n.p. prof. Pluskiewicz, a głupkami takimi jak ty czy Mag nie zwracam sobie głowy.
    4. Polski kościół oczywiście NIE zamordował Popiełuszki, tak samo jak tzw. Święta Inkwizycja nikogo nie zamordowała – po prostu episkopat przekazał Popiełuszkę do dyspozycji SB, jako że Popiełuszko przeszkadzał w trwających już wówczas przygotowaniach do kompromisu pomiędzy PZPR tzw. demokratyczną pozycją, czyli inaczej do kompromisu pomiędzy SB a CIA.
    5. Co do Katynia, to prawdy o nim nigdy nie poznamy, jako że w zależności od tego, kto aktualnie rządzi w Polce, to winnymi są albo Niemcy, albo też Sowieci. Ale kto wie – może za parę lat winnymi tej zbrodni staną się n.p. Żydzi albo też jakaś pra-ISIS? A może Mongołowie albo UFO-tki? Możliwości jest tu przecież wiele.
    6. Każda władza ukrywa niewygodne dla niej fakty z przeszłości, a opisał to po angielsku Orwell w „1984”, a po naszemu Boruń i Trepka w „Zagubionej przyszłości”.
    7. Na koniec: jako dobra bolszewiczka wyznajesz zasadę „jedynie słusznej prawdy” oraz popierasz zwalczanie przy pomocy metod policyjnych tych wszystkich, którzy mają inne zdanie. 🙁

  287. @PA2155

    Jest słaba, jeszcze Pan nie zauważył?

  288. @jakowalski

    „4. Polski kościół oczywiście NIE zamordował Popiełuszki, tak samo jak tzw. Święta Inkwizycja nikogo nie zamordowała – po prostu episkopat przekazał Popiełuszkę do dyspozycji SB, jako że Popiełuszko przeszkadzał w trwających już wówczas przygotowaniach do kompromisu pomiędzy PZPR tzw. demokratyczną pozycją, czyli inaczej do kompromisu pomiędzy SB a CIA.
    5. Co do Katynia, to prawdy o nim nigdy nie poznamy, jako że w zależności od tego, kto aktualnie rządzi w Polce, to winnymi są albo Niemcy, albo też Sowieci.”

    Zarówno jedna zbrodnia, jak i druga zostały wyjaśnione. Prezydent Jelcyn przekazał Polsce dokumenty NKWD, wśród których był rozkaz Berii zlikwidowania polskich jeńców pozostających w obozach. Ksiedza Popiełuszko zlikwidowały polskie służby specjalne, choć niewiadomo, kto personalnie wydał rozkaz. Nie wiem, czy uczono cię na tych kursach specjalnych filozofii marksistowskiej. Jest tam takie pojecie – prawdy obiektywnej. Otóż to jest właśnie prawda obiektywna, która oczywiście była długo ukrywana, póki u władzy byli twoi pracodawcy. A dziś jeszcze tacy epigoni komuszy jak ty nie mogą uwierzyć, ze to już…:)))

  289. PA2155
    Passent (wł. Passenstein) to jest straszliwa szuja, ale podobnie jak Urbanowi, zresztą także Żydowi, inteligencji i wiedzy nie można mu przecież odmówić. Nie można więc porównywać do niego takich słabizn intelektualnych jak n.p. Szostkiewicz. Gospodarza tego blogu nie oceniam tu, jako że ma on u mnie ogromny kredyt zaufania za to, że nie zniżył się on do cenzurowania swojego blogu jak to zrobił n.p. Szostkiewicz, czy też do zablokowana wszelkich komentarzy a la Bendyk. Myślę, że najbliższy optimum jest na blogach Polityki prof. Hartman, który usuwa tylko te wpisy, który be żadnej wątpliwości naruszają prawo, a nie jakieś tam wydumane netykiety czy też regulaminy. Ale prof. Hartman to jest przecież także tęga żydowska kiepełe, a więc nie jest on takim tępym gojem jak Szostkiewicz czy Bendyk. ;-

  290. Kalina czyli czyli Joanna Niklewska-Kreutzinger (28 lipca o godz. 20:05 4720)
    1. Tak samo jak został wyjaśniony zamach na Kennedy’ego? O święta naiwności… 🙁
    2. Od czasu ogłoszenia STW i OTW Einsteina nie istnieje coś takiego jak prawda obiektywna, jako że to, co obserwujemy, zależy od miejsca z którego prowadzimy tę obserwację i od tego, w jaki sposób prowadzimy tę obserwację – n.p. w zależności od tego, w jaki sposób obserwujemy zachowanie się elektronu, raz zachowuje się on jako cząstka a innym razem jako fala, czyli że wszystko jest względne.
    3. Samo wydanie rozkazu nie oznacza jego wypełnienia, a raport z wypełnienia rozkazu niekoniecznie musi być zgodny ze stanem rzeczywistymi. Wiem to doskonale, jako absolwent szkoły oficerów rezerwy.
    4. Ja w nic nie wierzę, ja tylko uważam, że dana hipoteza obowiązuje dotąd, dopóki ktoś nie przedstawi dowodów na to, że jest ona fałszywa, czyli niezgodna z wynikami doświadczenia (przypominam, że obserwacja jest rodzajem doświadczenia).

  291. jakowalski
    Z dużą przyjemnością poczytałem, innym też proponuję tę lekturę. http://www.polityka.pl/forum/1149011,czemu-polityka-zamknela-moje-konto-kagan.thread

  292. P.S.
    O tej szkole wojskowej to jest tylko stwierdzenie faktu – ja po prostu tam musiałem być, jako że miałem kategorię A, a więc nie miałem zajęć z PW razem z dziewczynami jak ci „szczęściarze” z kategorią D.

  293. Wysocki
    1. Znów tylko ad personam?
    2. Poza tym, to to jest honor być zbanowanym przez reżymową gadzinówkę, jaką niestety stała się „Polityka” za rządów PO. Wiadomo przecież, ze wszelaka władza nie lubi jej krytyków, a więc zamknięto moje konto na forum „Polityki” za karę za to, że ośmieliłem się propagować na tymże forum poglądy inne, niż „jedynie słuszne”, czyli zgodne z ówczesną linią polityczną jej redakcji, jak wiadomo bardzo blisko związanej z PO a szczególnie z jej byłym (i zapewne też i przyszłym) szefem czyli Donaldem Tuskiem.

  294. Kalina, Wysocki, Mag etc.
    Miłośniczkom i miłośnikom magla, babskich plotek, pogłosek, szeptanek i innych bujd na resorach polecam także: https://cacy.wordpress.com/2009/05/08/keller/
    Kolejne linki w kolejnych wpisach, jako że wpisy z więcej niż jednym linkiem idą od razu do tzw. moderacji czyli że wpadają do czarnej dziury cenzury, ale zamieszczam tu (verbatim) cytaty wprowadzające czytelników w nastrój tychże plotek rodem z magla:
    – Wiele wskazuje na to, ze niejaki Kagan, czyli Lech Keller byl tajnym wspolpracownikiem SB, ktore wykorzystalo jego chorobliwa nienawisc do kosciola i zydowskie pochodzenie.
    – przez ksiedza katol Kagan ,z pochodzenia polski Zydek. Australiska miernota umyslowa,pojebana,katolicka kurwa-Lech Keller-Kagan-Zydek byl pedalem Australijskim i jest nadal bo chce jebac sie z Buschem w USA
    – No prosze, jakie to glebokie poparcie ma obledny antysemita Lech Keller na lamach Witryny Michnika. No chlopcy- pokazcie co potraficie. Keller – zinterpretuj nam Protokoly Medrcow Syjonu. A takze zaprezentuj nam tworczosc twojego mentora- Leszka Bubla, krola polskich faszystow.
    Fajne, co?

  295. Kolejne rrewelacje spod lady, tym razem z fotką:
    http://schizma.blogspot.com/2008/09/kagan.html

  296. Ciekawa jest też ta (podobno) moja „home page”: http://kagan.prv.pl/
    Tyle, że trudno jest tam znaleźć cokolwiek na mój temat. Ale może Kalina jako dr historii „cuś” tam jednak znajdzie?

  297. A może chcecie coś kupić związanego ze mną? Okazja jedyna na świcie, która się nie powtórzy!Tylko USD 15.95: http://www.abebooks.com/book-search/author/lila-zarnowska-lech-keller-piotr-krywak/

  298. axiom1 28 lipca o godz. 14:06 4702

    „Waclawie, Kowalski ma racje w sprawie Rosji.”
    ===================
    No i co z tego, że @jakowalski ma rację.
    Kalina też ją ma.
    Rosja, nie dla Polaków dała , te 115 tyś km kw..
    To z geopolityki rosyjskiej wynikało, chodziło o ekspansję Rosji w kierunku Europy zachodniej,
    o wykorzystanie majątku, pozostałego jeszcze z uprzemysłowienia nitki: od Sosnowca do Białegostoku, z tej słynnej umowy celnej, między Niemcami a Rosją carską.
    Przez zupełny przypadek Stalin zrobił nam dobrze, pozwolił , żeby na naszych ziemiach możliwy był rozwój wielkiego przemysłu,
    a cała reszta powstała rozpędem; edukacja, kultura…możliwy stał się exodus ludności wiejskiej do miast.
    Wielki majątek,znacjonalizowany,gotowy do zagospodarowania pozostał na wschód od Odry, wielka liczba fabryk.

    To była kontynuacja, tej umowy,z drugiej połowy XIX wieku, która miała służyć interesom Rosji i Niemiec, a wyszło, że ten trzeci skorzystał.

    @jakowalski jest stosunkowo młody, przesiąknięty propagandą realnego socjalizmu, słabo znający historię, o tych faktach nie mówiło się w debacie publicznej, i nie mówi do chwili obecnej.

  299. Wacław
    A ty znasz cokolwiek oprócz swojego własnego żołądka?

  300. Wacław
    To komu, jak nie Polsce ZSRR (nie Rosja!) dał te Ziemie Odzyskane? Chinom? Mongolii? Bangla Deszowi może?

  301. Wacław
    Pamiętasz może Zimną Wojnę? Jeśli tak, to nie udawaj głupka pytając się po co Polsce był wtedy aż tak potrzebny przemysł ciężki, w tym więc i zbrojeniowy, lotniczy, samochodowy, stoczniowy, chemiczny etc.

  302. @jakowalski
    Przestań się do mnie z tak płytkimi argumentami, dowalać.
    Mam do Ciebie dużo sentymentu, młodszy Jesteś, w mieście Łodzi się urodziłeś, nawet Ciebie lubię,wirtualnie, i mogę stracić cierpliwość, czego nie chcem.
    Szczególnie mnie rozśmieszył, ten kawałek, jak z ciebie chcieli oficera zrobić, na kursach wieczorowych, to znaczy w rezerwie. Wiem „cóś” na ten temat.

    Swoim żarciem się zajmij, bo zginiesz, resztki zdolności do myślenia stracisz, ze stratą, niewątpliwą, dla blogowiska POLITYKI.

    Na początek, bez skrępowania, poczytaj sobie o amoniaku, w internecie, jakie szkody robi w ustroju człowieka. Przy nadmiarze białka w diecie, jeśli jest byle jakiej jakości, to tworzy się z takiego białka amoniak w ludzkim ustroju.
    Taka okoliczność, może, ale nie musi występować u JK, czego Ci nie życzę.

    A zimna wojna to jest, ale między nami.

  303. Wacław
    1. To twoje „argumenty” są wręcz prymitywne – wręcz na poziomie sołtysa Kierdziołka.
    2. Musiałem odsłużyć swoje na obowiązkowych szkoleniach wojskowych i to nie wieczorowych a jak najbardziej dziennych, poza obozami letnimi, które odbywały się w dzień i noc (nocne marsze etc.). Ale nie martw się – oficera to szkolenie ze mnie nie zrobiło, a tylko kaprala podchorążego.
    3. O moja dietę się nie martw. Junk food nie jadam.
    4. Amoniak naturalnie występuje w przyrodzie a ja go nie konsumuję w nadmiernych ilościach. 😉
    5. Wolę wojnę gorąca, jako że zimna jest dla mnie za nudna. 😉

  304. narciarz2
    28 lipca o godz. 6:01 4681

    „Był biskupem lubelskim. Wtedy właśnie z jego ust padły słowa „a jeśli naprawdę?”. Poszperaj, to znajdziesz. Nie próbuj go wybielać”.

    O tym, że zginęli ludzie wiemy dobrze, o kulisach nadal dość mało. W 1946 roku wiedziano jeszcze mniej, wszystkimi informacjami zarządzali przecież komuniści. Dziś oficjalnie wiemy niewiele więcej od tego, ile nam wówczas zechcieli przekazać. Wielu historyków nie kupuje tej oficjalnej wersji, choć z braku źródeł poruszają się w świecie hipotez. Świat nie zawsze jest taki na jaki wygląda. Kto na przykład szerzej wie, że sowiecka agentura w szeregach banderowców miała za zadanie inspirować do szczególnej brutalności w czystkach etnicznych na Wołyniu. Łatwo się domyśleć, że to załatwiało Stalinowi kilka rzeczy na raz.

    „Ta sprawa też jest znana. Zachowanie Hosera tuż przed, w trakcie, i tuż po rzezi jest znane i było wielokrotnie przypominane na blogach”.

    Jakich blogach, łaskawco? I jakie zachowanie? Od kiedy to blogi są źródłem prawdy historycznej i ostatecznej?

    „Hoser konsekwentnie odmawiał odpowiedzi na pytanie ….”

    Abp Hoser wykazał się zdrowym rozsądkiem nie rozmawiając z Tochmanem, a może był ostrzeżony, nie przyszło ci to do głowy? Tochmanowi nie chodziło o prawdę, on nie jest przeciez reporterem, gdyby był pracowałby nadal w „Wyborczej”, ale od 2004 roku zajmuje się czymś zupełnie innym. A i dlatego nie rozmawiał, że miała być o tym książka, którą radzę przeczytać przed kolejnym wydaniem z siebie bluzgów, kłamstw i nonsensów. Jej tytuł: „Bóg jest większy”, rozmawiają abp Henryk Franciszek Hoser SAC i Michał Królikowski. Rozmawiają także o tych sprawach.

    „dlaczego będąc specjalnym wysłannikiem papieża nie zauważył ani przygotowań, ani uczestnictwa kleru w tych przygotowaniach.”

    Wysłannikiem (wizytatorem apostolskim) został PO TYCH WYDARZENIACH. Przedtem był księdzem, lekarzem i misjonarzem, nie miał nic wspólnego z władzami czy opozycją i ich spiskami. Czemu nie oskarżasz zachodnich dyplomatów, którzy siedząc w Kigali powinni obserwować, nawet szpiegując, przypuszczalny rozwój wypadków i przekazywać to w raportach do Europy, tylko zwykłego księdza na misjach, który nie zajmował się żadną polityką. Przeciez dokładnie ZA TO dyplomatom się płaci. A tu tymczasem wszyscy zostali zaskoczeni i tylko Hoser miał wszystko z góry wiedzieć, oraz Watykan.
    No weźcie towarzyszu narciarz głębszy oddech i zluzujcie swój umęczony rozum.

    Co piszesz to są nonsensy wypreparowane przez blogową młóckę z „reportażowej” książki, byłego dziennikarza „Gazety Wyborczej” Wojciecha Tochman pod szczypiącym duszę tytułem, „Dzisiaj narysujemy śmierć”. Tochman ma zresztą osobiste powody, by nienawidzić Kościoła. Na aba H. Hosera najwyraźniej dostał od tajemniczych „dobroczyńców” specjalnie zlecenie wraz z górą pieniędzy, co pozwoliło mu aż 22 razy być w Rwandzie! Sam do tych podróży się przyznał. A przecież nie chodziło o światowy bestseler, tylko lokalny czarny pijar. Prawdopodobnie cała tajemnica nagonki na aba Hosera z udziałem Tochmana tkwi w tym, że jako lekarz z wykształcenia był przewodniczącym komisji etycznej episkopatu; Kościół jak wiadomo sprzeciwia się technikom eugenicznym i ich finansowaniu z pieniędzy podatnika. A in vitro to bardzo wielki biznes.
    Zamiast wypisywać „oburzone” nonsensy lepiej kupuj kawę z Rwandy, jest bardzo dobra, tym samym wspomożesz gospodarkę tego kraju.

  305. jakowalski
    Problemu żywienia, w życiu człowieka nie można lekceważyć.
    Nie rób tego.
    Do tej pory nic nie zrozumiałeś, z tego co do ciebie piszę. Wcale się temu nie dziwię,
    nie Ty jeden, w ten sposób podchodzi do głównej przyczyny swoich problemów zdrowotnych, żeby tylko zdrowotnych; wszystkich pozostałych. To dotyczy, prawie całej ludzkiej populacji.
    W tym temacie, nie jestem naiwny, wiem, że nic nie zmienię, również Ciebie,
    żeby była jasność. Piszę, o tym , tylko ze swojej wrodzonej głupoty, jakbym
    nie wiedział: nie można drugiemu pomóc, jeżeli, o taką pomoc, ten drugi sam
    nie wystąpi, na przykład chory sam musi się udać do lekarza, a nie odwrotnie,
    i poprosić o pomoc.

    Miałem przyjaciela, inżynier od ceramiki, nieco starszy, bardzo inteligentny, wszystko wiedzący, mniej więcej taki, jak @jakowalski, wdowiec, bo żonę głowa bolała, skończyło się zabiegiem chirurgicznym, wywiózł zonę do Warszawy, w tym celu, już nie wróciła.
    Mój przyjaciel, bez przerwy na coś chorował, po lekarzach chodził, widziałem objawy tych chorób. Prosiłem : Krzysiu zmień dietę, a bardzo uwielbiał słodycze, piwo, słodkie napoje… Co, tłuszcz mam jeść , przecież to szkodliwe!
    Cały czas słyszałem z jego ust.
    Zachorował. Poważnie. Na trzy dni przed jego śmiercią, odwiedziłem chorego Krzysia, na stole butelka z płynem słodzonym. Do córki się zwróciłem: idź do sklepu, kup kawałek rosołowego mięsa, ugotuj ojcu rosół.

    W trakcie spotkania pożegnalnego, z prochami Krzysia, córka przyznała się:
    – nie zdążyłam ugotować rosołu. Z mojej strony nie było komentarza.

  306. @jakowalski

    Panie Krawczyk, sam, osobiscie Pan się publicznie oczernia i dekonspiruje, a potem ma pretensje, ze ludzie to powtarzają? Jaki z Pana agent wywiadu, choćby i gospodarczego…:))))

  307. Kalina czyli w cywilu Joanna Niklewska-Kreutzinger
    1. Nigdy nie byłem zakonspirowany, a wiec nie mogę się dekonspirować. Pomagam tylko tym, którzy w swej naiwności ducha myślą, że znajdą na mnie jakieś „haki”.
    2. Jak każda osoba publiczna, mam swych wrogów – zobacz co ludzie wypisują n.p. o Wałęsie – że jest on byłym agentem SB (co zapewne jest prawdą), Żydem (co z kolei zapewne prawdą nie jest, jako że jak na Żyda to jest on wyraźnie za głupi) etc. I spróbuj teraz oddzielić plewy od ziarna w tym bałaganie? Podobnie, choć oczywiście na znacznie mniejszą skalę jest ze mną, a te linki podaję tu dla zabawy, jako przykład, do czego zdolne są chore umysły osób cierpiących na psychozy na tle religijnym, czyli wierzących w niepokalane poczęcie, wniebowstąpienie żywcem czy tez w narodziny i zgon boga.

  308. Wacław
    Ja nie lekceważę sobie diety, ale też nie zgadzam się z tym, że ona wszystko inne determinuje. I skończmy wreszcie tę dyskusje na temat, nie mający przecież nic wspólnego z tematyką tego blogu.

  309. @wacław1

    Pisze Pan:
    axiom1 28 lipca o godz. 14:06 4702

    „Waclawie, Kowalski ma racje w sprawie Rosji.”
    ===================
    No i co z tego, że @jakowalski ma rację.
    Kalina też ją ma.
    ————————————–
    Wielki błąd, Panie Wacławie, stosuje Pan błędne kategorie. Zarówno ja jak i pan Krawczyk w równym stopniu racje mamy, co jej nie mamy. Po prostu ja wystepuje w obronie polskiej racji stanu, a pan Krawczyk – rosyjskiej. Pytanie, czy robi to con amore, czy nadal z polecenia jakichś struktur organizacyjnych, które występują np. w filmie „Uwikłani” Jacka Bromskiego. No i z pewnoscia nie ogranicza się do jednego nicku, jak to miał w zwyczaju, kiedy Polityka likwidowała jego konto: http://www.polityka.pl/forum/1149011,czemu-polityka-zamknela-moje-konto-kagan.thread

  310. @jakowalski

    W takim razie mam nadzieje, ze będzie Pan zadowolony, jeśli podam kolejny link:

    https://cacy.wordpress.com/2009/05/07/autobiografia/

  311. Kalina czyli w cywilu Joanna Niklewska-Kreutzinger
    Naprawdę aż tak nisko upadłaś, aby onanizować się plotkami z blogu „cacy”? A swoją drogą, to link do blogu „cacy” dałem ci na tym blogu wczoraj, to jest 28 lipca o godz. 21:20 (wpis numer 4731). Moja skarga do Prokuratury odniosła zaś, jak na razie, tylko taki skutek, że „Stary Wiarus” vel „Prawdziwy Stary Wiarus” zniknął z forum „Wyborczej” i błąka się teraz na peryferiach Internetu n.p. tu: http://wtemaciemaci.salon24.pl/. Dochodzenie w tej sprawie, którą wyciągnęłaś na światło dzienne, wciąż zaś trwa, jako że państwo polskie wciąż przecież istnieje (i to od roku 1989) tylko teoretycznie – niezależnie czy u władzy jest PO, PiS czy też SLD.

  312. Kalina czyli w cywilu Joanna Niklewska-Kreutzinger
    Ty bronisz NIE polską, a amerykańską rację stanu, jako że sama przecież przyznałaś, że od lat 1980. jesteś na żołdzie CIA. Ale uważaj, gdyż Trump może dojść do ugody z Putinem i wtedy „men in black” z Fairfax w Wirginii obniżą ci albo nawet wstrzymają wypłatę żołdu. 🙁

  313. @jakowalski

    Ma Pan rację, lepiej sięgnąć do źródeł (australijskich): http://www.austlii.edu.au/cgi-bin/sinosrch.cgi?method=title&query=Lech+Keller&meta=%2Fau&mask_path=

  314. Ponieważ „jakowalski” uparcie robi ze mnie Joanne (chyba wiem, dlaczego:))), powtarzam moje pełne imie i nazwisko, aby nie być posadzoną o anonimowe „ujadanie”:

    JOLANTA Niklewska-Kreutzinger

    Adresu nie mogę podać, niestety, gdyż jako obywatelka swiata, choć z polskim paszportem pomieszkuję u przyjaciół w różnych miejscach. Jestem emerytka, wiec mam czas:)))

  315. Kalina czyli w cywilu Joanna Niklewska-Kreutzinger
    Marna ta baza, skoro ja wygrałem apelację, ale o tym to w tej bazie już nic nie ma…

  316. Kalina czyli w cywilu Joanna Niklewska-Kreutzinger
    1. Jeśli wiec piszę o Joannie a nie o Jolancie, to o co ci więc chodzi?
    2. Możesz też przecież podać adres knajpy (pubu), w której czyścisz ubikacje, jeśli rzeczywiście dorabiasz na lewo w UK, albo też swój polski adres zameldowania. Istnieje też instytucja poste-restante!

  317. Kalina czy jak cię tam zwą:
    „Sądząc z Pana wypowiedzi nie
    (Wysłane przez Jolanta Niklewska w poniedziałek, 05.10.2015, 19:44)
    Sądząc z Pana wypowiedzi nie jest Pan ani wierzącym chrześcijaninem, ani członkiem wspólnoty katolickiej. Pozwole wiec sobie zauwazyc, ze synod, to zgromadzenie wysokich hierarchów Kosciola katolickiego z papieżem na czele, które obraduje na zadany temat i wypracowuje wnioski w istotnych sprawach, które przedstawia papieżowi do zaakceptowania, korekty lub odrzucenia, jako ze papież jest władca absolutnym, a synod nie jest zgromadzeniem parlamentarnym, ale kolegium doradczym. Ten system pozwala Kościolowi spełniać jego wazna funkcje: mówic ludziom, co dobre, a co złe. Tak się sklada, ze miliony ludzi na całym swiecie czekają na te opinie i stosuja się do niej. Rozumiem, ze Pan do nich nie należy, wiec z tegoż powodu pozwole sobie wyrazić moj całkowity brak zainteresowania wobec tego, co Pan sadzi o Kosciele.”
    Więcej ciekawostek tu: https://www.tygodnikpowszechny.pl/synod-wiekszy-niz-skandal-30393
    C.D.N.