Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

27.04.2017
czwartek

Nim zagłuszą nas fanfary

27 kwietnia 2017, czwartek,

Bez dwóch zdań – informacja o wyjściu Platformy w sondażach wyborczych przed PiS to dobra wiadomość dla Polski. Chyba że ktoś jest wyznawcą postawy „im gorzej, tym lepiej”.

Platforma ma swoje pod paznokciami, nie będę tego tu wyliczał. Robiłem to, kiedy inni milczeli. Wspomnę jednak, dla porządku moralnego, który i w polityce być powinien, że nagrabiła sobie Platforma pośród nawet umiarkowanych republikanów, którzy nie widzą powodu, by Kościół – ostatnio jawnie w Polsce anachroniczny, antypapieski, samolubny, merkantylny, niemądry (o hierarchicznym Kościele), rytualny, ludyczny, komercyjny, jasełkowy (o kościele ludu, profesorskiego ludu też) – współrządził, nie weryfikując swej pozycji w wyborach. I bogacąc się bezprawnie. Oszukując. Kłamiąc.

Nagrabiła też sobie Platforma pośród wiernych uczniów Ludwika Erharda, wspieranego przez całą środkowoeuropejską chadecję (wspomnienie społecznej gospodarki rynkowej – nie hasła, lecz treści), lekceważąc realne życie dla dość w końcu prymitywnej, tępej wiary, że ogólny wzrost zastąpi nie tylko politykę społeczną, ale także przemysłową.

Ale i pośród niepoprawnych inteligentów: nauczycieli, artystów, animatorów kultury, ludzi książki i sztuki po prostu, którzy jakoś nie przyjmowali, że sukces demokracji jest możliwy w społeczeństwie, w którym 2/3 nie miało książki w ręku w ciągu roku. Pośród „państwowców” też. Którzy nie widzą racji dla obsadzania administracji nawet na średnich pozycjach przez zwycięskie partie, na zgodę na likwidację WSI, kiedy wojsko na wojnie, na brak determinacji (delikatnie) w rozliczeniu za nadużycie służb (sprawa Blidy).

Nie ma też Platforma miru pośród ludzi uczciwych, którzy widzieli tę hucpę zegarków i ośmiorniczek, cmentarnych spotkań. Wszak nie o zegarki i nie o ośmiorniczki chodzi, a o ich finansowanie.

Nagrabiła sobie i pośród lewicy – za to, co powyżej (z wyjątkami – na lewicy tam niektórzy tacy sami albo nawet bardziej), i przede wszystkim za to, że kiedy „prawica” była w jej języku namaszczona już tylko z uwagi na dźwięk słowa „prawica” (historię PO-PiSu polecam), to „lewica” zasługiwała wyłącznie na baty. Jakby Jacek Kuroń, Jan Józef Lipski, Marek Edelman, Edward Lipiński, Aniela Steinsbergowa, Stefan Żeromski, Maria Skłodowska-Curie byli wszyscy w sekretariacie PZPR. Nie tak było? Kto nie wie, o co pytam, niech czyta z Wikipedią. I z własnym rozumem.

Ale! Jakkolwiek był wielki zawód Platformą, to jednak dobrze, że trend został przełamany.

Jeszcze lepiej będzie, kiedy platformersi zauważą, że nie jest to ich jakaś specjalna zasługa. Owszem, kluby obywatelskie to świetna rzecz. Tak, poprowadzona ścieżką Komitetu Obrony Demokracji – bardziej politycznie ekumenicznych, większych, bezinteresownych, ale jednak wreszcie poprowadzona. Szukam w pamięci: co więcej? Jakaś trafna i uczciwa samokrytyka? Jakiś porywający swą perspektywą program?

Zanim więc te fanfary platformiane zabrzmią w moich uszach czysto, oczekuję:

1. Jasnej deklaracji w kwestii Służby Cywilnej, jeśli Platforma wygra. Gdzie koniec partii, a początek Polski? Wiecie doskonale, o co chodzi.
2. Co z odpowiedzialnością? Załóżmy, że tym razem uda się mieć większość dla postawienia przed Trybunałem Stanu tych, których należało (i można było) postawić w 2011/2012 r. Postawicie? I tych, którzy podeptali konstytucję?
3. Co z Europą? Wiem, że to trudne z uwagi na „złogi” świadomościowe pytanie. Potrzeba czasu. Oczekuję jednak deklaracji. A potem planu. Z wyraziście określonymi punktami etapowymi. Żeby obywatele mogli sprawdzać.
4. Co z obywatelami? Czy wciąż rząd będzie dla partii? To jest pytanie o demokrację. O udział ludzi w czymś więcej niż w szemranym przetargu, komu dać na kadencję większość. Demokracja sprowadzona do wyborów jest fikcją. Rodzi najpierw apatie, a potem autorytaryzm. Skąd wziął się Kaczyński i jego PiS? Oczekuję odpowiedzi.
5. Jaki macie pomysł na sam rząd? Może odniesiecie się do kanadyjskiego przykładu? Może wreszcie zaczniecie myśleć jak pionierzy, a nie jak epigoni. Czy posuniecie się na ławie? Czy dopuścicie wreszcie innych niż „teczkowi”, co noszą za Wami wasze teczki?

Nie tworzę więcej pytań. Ale te są na osnowie nadziei. Pokażcie tylko, że można mieć nadzieję. Bo, jak dotychczas, największy Wasz (i nasz też, niestety) problem jest taki, że choć PiS jest nie do zaakceptowania dla człowieka marzącego o Polsce równej pośród równych w Europie, choćby za sto lat, to Wy jesteście wciąż drugim członem PO-PiS. Przekonajcie, że już tak nie jest.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 14

Dodaj komentarz »
  1. TVN opublikowało zamówiony przez siebie sondaż, z którego wynika, że obecnie największym poparciem cieszy się… Platforma Obywatelska. Wynikom dokładnie przyjrzeli się internauci. I wyszło, że po zsumowaniu wszystkich wyników brakuje 3 proc. głosów. Co więcej, w badaniu całkowicie pominięto „odwieczną partię koalicyjną”, czyli Polskie Stronnictwo Ludowe

  2. Dyrektor ds. obsługi klienta Kantar Millward Brown Paweł Ciacek publikował na stronie think tanku politycznego, który jest związany z Platformą Obywatelską. Internauci zwracają uwagę, że już sam ten fakt jest zastanawiający. Tym bardziej, że opinie prezentowane przez Ciacka prezentowane na jednym z portali społecznościowych, są jednoznacznie nastawione przeciwko obecnemu rządowi Zjednoczonej Prawicy

  3. Manipulowanie sondażami, opinią publiczną skutkujące zyskiem dla manipulatora, który jest wynikiem najzwyklejszego oszustwa, w kraju prawa zostałoby uznane za przestępstwo

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Emmanuel Macron, zwycięzca pierwszej tury wyborów prezydenckich we Francji, powiedział w opublikowanym w czwartek wywiadzie dla dziennika „Voix du Nord”, że jeśli zostanie prezydentem opowie się za sankcjami UE wobec Polski

  6. Nie głosowałem na Platformę Obywatelską w ostatnich wyborach parlamentarnych w październiku 2015 r. Liczę jednak na to, że stanie się ona jądrem Zjednoczonej Opozycji wobec narodowo – katolicko – socjalnej partii zwanej „Prawo i Sprawiedliwość”. Mam nadzieję, iż Zjednoczona Opozycja pokona w najbliższych wyborach parlamentarnych Zjednoczoną Prawicę (PiS, SP Ziobry i PR Gowina), nawet, gdy ta ostatnia głosami 234 swoich posłów zmieni ordynację wyborczą i ustanowi 10% próg wyborczy.

  7. Niestety na żadne z tych pytań odpowiedzi nie otrzymamy, a wystarczyć nam musi to co było. Może to i frustrujące, ale i tak lepsze od tego tu i teraz. Niestety idee w polskiej polityce odeszły razem z Unią Demokratyczną, a idee Razem pozostaną razem z wyznawcami na marginesie (choćby przez wspomniany uwiąd czytelnictwa). Pozostaje nam jedynie filozofia mniejszego zła. Podobnie zresztą jak w większości współczesnych konsumpcjonistyczych demokracji. Uwiąd myślenia społecznego i zaangażowania jest mam nadzieję nieodwracalny. Bo strach pomyśleć co mogłoby go odwrócić. Trzeba zaciskać zęby i brać co dają najlepszego, a nie czekać aż wyrosną gruszki na wierzbie. Pocieszający do pewnego stopnia jest upadek autorytetu Kościoła, może z tego coś dobrego z czasem wyniknie.

  8. obawiam sie ze to jest groch o sciane 🙁

    bo, po pierwsze nie ma ludzi w PO z wizja, charyzma, z wiedza, obyciem..
    sa to politycy z trzeciego szeregu.

  9. Sondaze… Paweł Ciacek szef KANTARU przygotowujacy na zamowienie polityczne jakiekolwiek oczekiwane wyniki z grupy 1000 wybranych z 25 milionow wyborcow…, jest związany z Instytutem Wałęsy, a jego kumplem jest główny PR-owiec Grzegorza Schetyny Maciej Grabowski.

    Jednoczesnie sytuacja ekonomiczna Polakow i stan gospodarki jeszcze nigdy nie byly tak dobre jak obecnie…
    Po poltora roku roku rzadow PiS.

    Spokojnie Paniwe z POLITYKI, do koryta jeszcze daleko.

  10. Kazdy sygnal ze PiS idzier w dol jest dobry i napawa optymizmem, chco zlowrogim, bo tysiac razy lepiej byloby gdyby PiS-u nie bylo wogole albo zeby byl „normalny”

    Co do PO to sa gamoniami tak jak byli. Jedno „pseudo” expose Schetyny nie dowodzi strukturalnych czy programnowych przemian. Czy ktos widzial w PO jakas nowa twarz? Albo slyszal cos nowego do Platformersow?

    Nic sie nie zmieni poki Tuska nie ma w Polsce. Ja nie wierze, ze Tusk wejdzie znowu do Platformy ale ze,jako polityk niezalezny moze nawet przyszly Prezydent RP z poparciem Europy, da popalic wszystmi cienkim bolkom jakich pelna jest polska polityka.

  11. Są wg mnie 2 podstawowe warunki, aby osunąć Polską Zjednoczoną PRawicę od władzy i naprawić szkody w państwie, jakie zdążyła już i jeszcze przed końcem kadencji zdąży uczynić:
    Obecna opozycja powinna iść do wyborów razem i wystawić wspólne listy. Tylko wtedy jest szansa na odsunięcie tych bolszewików od realnego wpływu na władzę a jednocześnie byłby to sygnał dla społeczeństwa, że politycy zaczęli myśleć w dojrzały i odpowiedzialny sposób, z poczuciem wspólnej odpowiedzialności za Państwo. Nie tylko politycy PO, ale tez socjaliści z Razem i gospodarczy liberałowie związani z Balcerowiczem.
    Po drugie Koalicja powinna zaproponować następujące zmiany w prawie :
    – Zmiana ordynacji wyborczej umożliwiająca wybór posłów niezależnych, np możliwość zgłaszania list z mniejszą ilością kandydatów niż ilość mandatów w okręgu, albo głosowanie na indywidualnych kandydatów (wyborca powinien mieć prawo do wskazania kilku kandydatów)
    – Określenie w Konstytucji zasad funkcjonowania i trybu powoływania członków najważniejszych organów władzy sądowniczej- KRS, TK, SN i NSA, służb bezpieczeństwa Państwa i pozycji Prokuratora Generalnego. Urtudniłoby to politykom próby podporządkowywania sobie tych instytucji i wzmacniało ich niezależność.

  12. Problem tylko, że to nie PO jest „stanem wyjątkowym”, ta Pan jest – nawet w piśmie Polityka – raczej wyjątkiem. A pytanie są potrzebne, oj potrzebne. I powinny być dyskutowane. A tu klapa.

  13. „Jasnej deklaracji w kwestii Służby Cywilnej,”

    Obawiam się, że nic takiego się nie stanie, w końcu tym panom głównie o podział łupów chodzi.

    „Co z obywatelami?”

    Ano właśnie, dopóki obywatele się nie obudzą dopóty partie Rzeczpospolitą łupić będą.

    Co do Kościoła to niestety PO niedużo mniej od PIS-u klęczy przed tą instytucją.

  14. Problem w tym ,że sytuacja powtarza się z 1989.Nie program ,a niechęć do rządzących zadecyduje o wyniku wyborów.A pan Grzegorz mniej przystojny od pana Lecha i to może zaważyć.Chociaż jak mówił uszaty wtedy ,zdjęcie z każdym stworzeniem dałoby ten sam wynik..A ta niechęć musi być wykazywana .NP mój wnuk w wieku 4 lat w tym roku pójdzie w Londynie do szkoły.Jeżeli po powrocie ,będzie lepszy od dzieci państwa Elbanowskich to nie ,nie moja wina.A przykładów można już mnożyć, jak mrówek w mrowisku.

  15. Wlasnie! Przekonajcie! Jak daleko jestescie od Wojtylowej kruchty? a blizej europejskich wartosci z kompletem Praw Obywatela i Czlowieka.