Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

24.07.2017
poniedziałek

Dzięki Wam za czujność

24 lipca 2017, poniedziałek,

Zapowiedź prezydenckiego weta dla ustaw o SN i KRS jest dramatycznym zwrotem akcji. Dla przyszłych relacji w dzisiejszym obozie władzy i dla jego spójności istotne są słowa porównujące to, co miał uzyskać prokurator generalny/minister sprawiedliwości Ziobro, z pozycją peerelowskich prokuratorów generalnych (dla zobrazowania wagi tego porównania – np. gen. Lucjana Czubińskiego).

Nie ma cienia wątpliwości, że ten korzystny dla Polski i Polaków (a także dla Europy) zwrot akcji zawdzięczamy obywatelom. Z rozmysłem piszę: OBYWATELOM zawdzięczamy ten niezwykle istotny fakt, że prezydent zdecydował się na możliwą wojnę z twardym rdzeniem PiS i z samym prezesem Kaczyńskim. Tego nie da się zasypać.

Raz jeszcze w naszej trudnej historii obywatele stanęli w obronie wartości deptanych przez uzurpatorów, którym władza śni się jako władztwo nad ludem, a nie służba człowiekowi i ludziom. Przy całym dotychczasowym krytycyzmie wobec sposobu sprawowania urzędu przez prezydenta Dudę nie sposób nie docenić tej decyzji.

Inna sprawa, że bez niej byłby już w pełni marionetką, którą byle pisowski chłystek minister mógłby pomiatać. Obywatele, nie wpadając w triumfalizm (Polska wciąż dryfuje na skały autorytaryzmu i europejskiej izolacji), powinni wzmóc nacisk na przywrócenie w Polsce fundamentów demokratycznego państwa prawnego.

Jeszcze jedno słowo wobec tych setek tysięcy ludzi, którzy wyszli na ulice bronić zasad: dzięki Wam za czujność. Polska inteligencja znów stanęła na wysokości zadania. Więcej nie piszę. Nie dzisiaj.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 5

Dodaj komentarz »
  1. Adrian stał się Andrzejem… Jest szansa! Pierwszy krok w dobrą stronę.

  2. Dobrze, ze jest 2xNie. Ale jest tez 1xTAK i będzie miało swoje konsekwencje. I nie zapominajmy, ze pan Duda nie jest zbawca narodu, ale tym samym oficjalistą podległym temu samemu pracodawcy, który właśnie rozpoczął kampanie prezydencką. Jego zas weto może zostać odrzucone przez zbiorowisko kolesi zwane sejmem

  3. Byłem na wrocławskim Rynku, pod pręgierzem razy dwa, w piątek i w sobotę. Jak na kilkusettysięczne miasto, nie było nas zbyt dużo, raptem po kilkanaście tysięcy. Ważne jest, że towarzystwo geriatryczne, do którego się zaliczam było zauważalnie rozrzedzone przez dużo młodszych od nas.

  4. Pan prezydent był zastępcą pan Ziobry w latach 2005-7.Pani Kępa też.Pan Ziobro z panią Kęmpą mają swoją -zapomniałem nazwy-partię.Pan prezydent dal prezent swemu dawnemu szefowi w postaci nie zawetowane ustawy.Grożne ustawy dla demokracji.I może w tej całej grze o to chodziło.Coś za coś.Senator niezależny zgłosił swoje poprawki.Podobno jest blisko pana Gowina.A może mamy sytuacje jak Smoobroną i panem Giertychem w 2007 roku.Jestem pewny wybory na jesieni.Nie można dać się rozpędzić ludziom olewającym partie a walczącym o swoje bezpieczeństwo ,wolność i demokrację.Taka rada dla prezesa.

  5. Drogi panie Andrzeju,
    Ogromnie pana szanuję i liczę się z pańskim zdaniem. Od chwili, gdy odkryłam ten blog, zawsze go z przyjemnością czytam. Tym bardziej, że prawie zawsze się z panem zgadzam.
    Dzisiaj jedynie przypisywanie Dudzie zasług odrobinę mnie drażni. Duda to oportunista i co gorsze głupek. Przestraszył się społeczeństwa, to po pierwsze, a po drugie.. chce zadbać o własny tyłek i mieć coś do powiedzenia. W sumie udało mu się zwieść opinię publiczną w dużej mierze. Niestety. To, co się stało, nie miało nic wspólnego z odwagą cywilną, honorem, etyką, … tylko z kunktatorswem, którego Szwejk by się nie powstydził.

    Piszę tutaj, chociaż obawiam się, że to taka sztuka dla sztuki, bo pewnie nikt tego nie przeczyta. Tutaj doszłam do drugiego sedna. Blog (z tego co mnie się wydaje), powinien być miejscem dialogu. Niestety Pan, panie Andrzeju wypowiada swoje myśli do ludzi trochę jak ksiądz z ambony, bo nikt nie ma możliwości z nimi polemizować. Bardzo bym chciała, gdyby Pan nie tylko przemawiał tutaj, ale również rozmawiał z nami.
    Myślę, że nie chce Pan być odbierany jako ten, który czuje się ponad …..

    Serdecznie pozdrawiam i żywię szczerą nadzieje, że moje klikanie dzisiejsze chociaż moderator zauważy.