Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Emerytowany demokrata - Blog Andrzeja Celińskiego Emerytowany demokrata - Blog Andrzeja Celińskiego Emerytowany demokrata - Blog Andrzeja Celińskiego

19.05.2018
sobota

Otworzyć debatę o partiach to podciąć gałąź, na której siedzą

19 maja 2018, sobota,

Rzesze uczonych za sto lat będą przenicowywać historię Polski przełomu wieków XX i XXI. Będą to robić, żeby zrozumieć, jak to się stało, że społeczeństwo sukcesu odrzuciło właściwie wszystko, co ten sukces warunkowało. Co sprawiło, że Polacy tak się podzielili? Że opluli liderów? Dlaczego zamiast iść do przodu, modernizować się, wracają do tego wszystkiego, co już kiedyś doprowadziło ich do katastrofy? I to bez jakiegoś specjalnie wielkiego wstrząsu, kryzysu, tąpnięcia konsumpcji, niespodziewanie zachwianego bezpieczeństwa. Dla kaprysu. Dlaczego odrzucili paradygmat polityki, który dał im miejsce przy głównym europejskim stole?
Czytaj całość »

14.05.2018
poniedziałek

Solidarność

14 maja 2018, poniedziałek,

Miał rację Lech Wałęsa, kiedy w 1990 roku postulował wstawienie sztandaru „Solidarności” do muzeum. „Solidarność” to historia dekady: zmiana paradygmatu polskiej polityki, precyzyjny rachunek możliwych korzyści i prawdopodobnych strat, staranna analiza sytuacji, empatia, świetni ludzie. Po przełomie 1980/1981, w latach stanu wojennego i później, narodził się mit wielkiego związku solidarnych ludzi niesionych dobrym klimatem nadzwyczajnego czasu, oświeconych nadzieją. Był to mit uratowany – o paradoksie! – niespełnieniem, czyli stanem wojennym, który nastąpił przed implozją „Solidarności”. I zanim wszystko, co w „Solidarności” było wspaniałe, a co w zderzeniu z rzeczywistością topniało, nie zamieniło się w proch.
Czytaj całość »

12.05.2018
sobota

Lud się ucieszył. Politycy wszystkich opcji poszli razem na wódkę

12 maja 2018, sobota,

25 dni. Na oczach wszystkich. W obiektywach kamer. TVP Info odegrała haniebną rolę: podglądała nie w służbie widzów, lecz w innej. Zdrowy, silny, młody człowiek. Taki jak ja, kiedy miałem 15-16 lat, w wakacje, na moment i dla przyjemności spał trzy, cztery dni – na scenie toruńskiego teatru, w hotelu kolejarzy na stacji Malbork, a nawet w przydrożnym rowie pod Rzeszowem (1967). Zdrowy, dla frajdy, z własnego wyboru, na moment.
Czytaj całość »

11.05.2018
piątek

Europa musi wziąć na siebie więcej odpowiedzialności

11 maja 2018, piątek,

Gdy zaczyna się wojnę, dobrze jest wiedzieć, jak zamierza się ją zakończyć. Co jest jej celem. Wojna to wojna, rzadko kiedy podporządkowuje się wcześniejszym scenariuszom. W demokracjach rządy powinny tłumaczyć, dlaczego idą na wojnę i co osiągnęły. Europejczycy dowiedzieli się w latach 1914-1918, jak nadzieje rozmijają się z rzeczywistością. Linie frontów nie miały znaczenia. Mylili się wszyscy. Z entuzjazmu pozostały stosy trupów i radziecka Rosja.
Czytaj całość »

26.04.2018
czwartek

Dość zabawy, chłopcy, dziewczęta

26 kwietnia 2018, czwartek,

Ja to już przeżyłem. Był 1968 rok. Partia hegemoniczna, właściwie jedynopartia. Kazimierz Barcikowski, członek Biura, sekretarz, skądinąd jeden z najpoważniejszych w tamtych czasach, decydował o kadrach ZSL, formalnie innej partii. Teraz jest inaczej? Gomułka przynajmniej komuś ufał: Zenonowi. Kaźmierzowi. Piotrowi. Ten nie ufa nikomu. Jego premier jest jak woźny w sądzie. Ma zewnętrzny szacunek, w rzeczywistości jest nikim.
Czytaj całość »

22.04.2018
niedziela

Zatrzymamy to szaleństwo?

22 kwietnia 2018, niedziela,

„Zamordowaliście mi brata, kanalie, nie wycierajcie sobie mord zdradzieckich…” – to prezes. Człowiek, któremu każda telewizja, nie wykluczając TVN, dałaby pół godziny, byle tylko zgodził się przyjść. „Je…ć Kaczyńskiego” – to znów na antyfaszystowskim wiecu w Gdańsku. Załóżmy dla komfortu, że szalony albo prowokator. Prominentni demokraci, którzy nie zareagowali, nie powiedzieli kilku słów, że sobie nie życzą.
Czytaj całość »

18.04.2018
środa

Przywódca

18 kwietnia 2018, środa,

Ulubionym zdaniem Geremka – a wypowiadał je w momentach kluczowych, w podbramkowych sytuacjach – było: „Nie sztuka wygrywać wygrane gry, sztuka wygrywać gry przegrane”. Mówił to zwłaszcza wtedy, gdy ktoś wymądrzał się w oczywistych sprawach, zamulając ważne chwile namysłu, ciszę.
Czytaj całość »