Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Emerytowany demokrata - Blog Andrzeja Celińskiego Emerytowany demokrata - Blog Andrzeja Celińskiego Emerytowany demokrata - Blog Andrzeja Celińskiego

5.07.2016
wtorek

Koniec misji Szydło

5 lipca 2016, wtorek,

Misja premier Szydło zbliża się do końca. Tyle komplementów mówi się w polityce tylko temu, kto jest już czasem przeszłym.

Rolą pani Beaty Szydło było wykorzystanie wyjątkowego zdaniem prezesa talentu, jakim są jej medialne zdolności odkryte podczas kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy. Kaczyński jeszcze nie zdecydował się na zmianę, ale w głowie ma już pełny jej plan. Pierwszym ministrem od soboty już oficjalnie jest pan Mateusz Morawiecki. Jeśli ktoś pomyślałby, że to tak charakterystyczne dla prezesa przejęzyczenie, to prezes rozwiał takie wątpliwości, dwukrotnie powtarzając, kto rządzi w rządzie. Rolą Szydło jest, póki jest, ściemnianie. Czyli to, co tak owocnie robiła w wiosennej kampanii prezydenckiej. Nawet od oceny ministrów ma trzymać się z daleka. Nie ona w październiku tworzyła ten rząd. Nie ma więc potrzeby, by wyręczała prezesa w ocenie skuteczności jego ministrów.

Prezydentem też mógł być ktoś inny. Było kilku kandydatów – przypomniał Dudzie elegancko Kaczyński. Postawiono na Dudę. Trafnie. Sprawdził się w kampanii. O tym, jak radzi sobie jako prezydent, milczano. Można to milczenie rozumieć na różne sposoby. Najprościej przyjąć, że nie ma o czym mówić. Pozycja formalnie, aż do 2020 roku, nie należy do prezesa. A on sam nie ma żadnego znaczenia. To był naprawdę trafny wybór.

Wszystko jednak ma swój czas. Kiedy „wskazywano” te osoby, premiera i prezydenta, prezes był ofiarą bezprzykładnego hejtu. Prezes nie kłóci się z faktami. Takie są po prostu prawa demokracji. On je rozumie. Jako ofiara ówczesnego hejtu nie mógł sięgać wtedy po te stanowiska. Teraz jest już inaczej. Kolejne trafnie podejmowane decyzje, zwycięskie kampanie i wybory zmieniły sytuację.

Prezes nie postawił jeszcze kropki nad „i”. Stworzył jedynie fakt słowny. Odwoła się do niego, już jako do decyzji Kongresu, kiedy uzna za stosowne. Mnie się zdaje, że niebawem, nie później niż w rok od powstania tego rządu. Poza zmianą premiera odejdzie kilku ministrów. Jedni dlatego, że ich rola zderzaka się wypełniła. To jest sytuacja ministra zdrowia. Wziął na siebie zaspokojenie ambicji towarzystw lekarskich, podobnie jak poprzednicy nie zrobił nic istotnego w podległej mu domenie (polska polityka jak ognia unika zasadniczych decyzji w polityce zdrowotnej od 1989 roku, bo „zdrowie nie ma ceny”, a nikt z koniem nie chce się kopać), znów trzeba znaleźć trochę czasu dla nic nierobienia. Minister finansów odejdzie, bo nie pasuje prezesowi. Jeszcze inni, ze dwóch, odejdą dlatego, aby można było wyborcom powiedzieć o wyciąganiu wniosków z „pewnych niedociągnięć”, dla uśpienia publiczności, wykazania się aktywnością i dla zaspokojenia ego prezesa.

Jest jedno „ale”. To „ale” hamuje prezesa w osobistym przejmowaniu funkcji premiera.

Polacy nie mają królów nad sobą. Nie chcą przywódców cechujących się zgodnością czynników ich przywódczego statusu. Tolerują jednak kulawych. Prezes wie o tym najlepiej. W kwestii władzy jest najpierwszy. Dogłębnie przeżyta lekcja PRL. On zawsze był zafascynowany prawdziwą władzą. Twardą władzą. Władzą nad ludźmi. Nie zarządzaniem. Władzą. I tak mu pozostało. Nie ma dla niego życia poza władzą.

Demokracja prawdziwej władzy nie daje. Demokracja może co najwyżej służyć do zdobycia władzy i stanowić jej dekorację. Ale sama w sobie, z podziałem władzy, z niezależnością sądów, z ograniczeniami prawem, z tą swoją organiczną słabością – jest po prostu do niczego.

Liczy się wola narodu interpretowana przez lidera! Stąd tak ważne są dla niego zwycięstwa wyborcze 2015. Tak istotna wola większości. Dla formacji, którą prezes Kaczyński reprezentuje, demokracja zamyka się w mocy większości. Obawiam się, że dzisiaj wystarczy mu akt jednorazowy. Stąd specyficzna koncepcja wroga. Dla niego nie ma w państwie politycznej konkurencji. Jest wróg. Zawsze dokładnie ten, który może realnie przeszkodzić w realizacji jego politycznej woli. Kaczyński nie dzieli świata polityki na lewicę czy prawicę. To są dla niego tylko słowa. Kaczyński dzieli politykę na swoich, czyli sobie podporządkowanych, i obcych. Ponieważ chodzi mu wyłącznie o władzę, to pośród obcych zainteresowaniem obdarza jedynie tych, którzy dysponują realną siłą. Dlatego KOD jest dzisiaj dla niego organizacją dzieci ZOMOWCÓW, tych, którzy utracili władzę i wpływy, komunistów i złodziei, wegetarian i cyklistów. Bo w gruncie rzeczy nieważnie, czym jest opozycja. Ważne, by nie zagrażała jego władztwu.

Dzisiejsza pozycja to dla niego wielki komfort. Co mu się zarzuca – brak odpowiedzialności – jest jej zaletą. Odpowiedzialność, w najgorszym przypadku, poniesie rząd. Wtedy się go zmieni.

To jest to jedyne „ale”, które powstrzymuje prezesa. Gdyby nie ono, już by był premierem.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 37

Dodaj komentarz »
  1. Prezes powiedział znamienne słowa.Tyle głosów za nim w wyborach ,oznacza że może więcej.I dlatego już przed wakacjami zostanie premierem.Jak nie stawiam koniak panu Andrzejowi.Nic w zamian.

  2. Nie oszukujmy się – Prezes nie grzeszy odwagą – tą pospolitą jak i tą cywilną. Obstawa za miliony to wyraz owego braku odwagi – bo chyba nie jest to tylko wyraz zamiłowania Prezesa do ceremonialności takiej jak np. opisywał Orwel gdy wkraczał knur Napoleon, gdzie knura poprzedzał piejący kogucik ale za nim postępowała ekipa groźnych brytanów. Rolę kogucika od biedy mógłby spełniać np. Hofman czy Czarnecki ale brytany już trzeba wynajmować za grube miliony. Czyli Najwyższy dał mu nie tylko nikczemną postać ale także umknął innego bardziej cennego przymiotu.Piszę też tak bo wykazywał się nią za nadto w czasach tzw. komuny gdy była ona w cenie to i teraz widać jej deficyty, gdy mamy tylu ,,odważnych po latach”.
    Pisanie o odwadze cywilnej zważywszy na morze kłamstw, kłamstewek, przeinaczeń, szwindelków jest bezcelowe w wypadku tego osobnika.
    A Szydło? To był tylko ,,automat mówiący model Szydło” – zużyje się i wyrzuci. Gdyby prezentowała jakiekolwiek walory intelektualne ponad umiejętność transferowania bredni Prezesa do ludożerki, to zwyczajnie nie miała by szans na jakąkolwiek nominację w strukturach PiSu. Analogicznie do A. Dudy, który budyniowatą nijakość sprawnie łączy z pompatyczną ceremonialnością. W oby wypadkach kwalifikacje intelektualne są mniej istotne gdyż gdyby nawet Prezes nominował kota Alika do wyścigu prezydenckiego to jego (Prezesa) wyznawcy by go wybrali. Pozostali mieli by alternatywę ,,kot Alik vs. ,,pracować za 6tyś? trzeba być idiotą albo kraść” ” Jednym słowem diabelska alternatywa. Ze wskazaniem na kota? Ponad połowa głosujących obstawiła ,,kota” Faktycznie: ,,ponad połowa z mniejszej połowy” bo ,,większej połowie” szkoda było nóg – uznali, że kwestia ta nie jest aż tak zaprzątająca uwagę by się fatygować. Za co należy chyba podziękować dzisiejszym ,,obrońcom zagrożonej demokracji”, którzy gdy był ich czas co obiecali to zapomnieli, a obiecywali wszystko byle dorwać się do koryta.

  3. Errata: Piszę też tak bo wykazywał się nią za nadto w czasach tzw. komuny gdy była ona w cenie
    Powinno być: Piszę też tak bo NIE wykazywał się nią za nadto w czasach tzw. komuny gdy była ona w cenie o czym świadczy ta bolesna plama na honorze – uznanie za na tyle niegroźnego, że pominięto go podczas internowań.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Dzisiaj nad ranem na blogu Adama Szostkiewicza pojawił się taki oto wpis:

    „Andrzej Falicz
    5 lipca o godz. 4:56

    „Program” PO i Schetyny polegal na
    wymienieniu w swojej przemowie
    34 razy nazwy PiS i kilkanascie razy Kaczynski.
    Nie ma tam nic.
    Tak jak z reszta nigdy nie bylo”.

    Z ubolewaniem stwierdzam, że komentarza Andrzeja Celińskiego polegają na wymienianiu w swoich tekstach 34 razy Kaczyński i kilkanaście razy prezes.
    Czasami kilka razy Duda albo Szydło.
    Reszta z wpisu Andrzeja Falicza też się nawet zgadza…

  6. Panie Gospodarzu,
    Proszę nie wróżyć z fusów. Takiemu inteligentowi jak Pan, to po prostu nie wypada…

  7. Sposobów LEGALNYCH na obalenie sitwy występującej pod nazwą PiS, obecnie nie ma.
    Sposobów nielegalnych jest sporo, ale jeszcze ani nie czas, ani frustracja społeczna nie doszła do punktu wrzenia.
    Mozna sobie co najwyżej posarkać…..

  8. Misją Szydło było:
    a) Wyjście z wora

    b) Przemycenie do władzy pod spódnicą
    — czterech liter
    — schowanego Kaczyńskiego
    — schowanego Macierewicza

    c) Figurowanie na wstępie dobrej, czyli jakiejkolwiek zmiany.

    Myślę, że pani Szydło znakomicie wypełniła swoje zadanie, więc zgodnie z pisowską tradycją może teraz być wsadzona z powrotem do wora, a wór może być wrzucony do jeziora. W mafiach już tak mają.

  9. jakowalski
    5 lipca o godz. 16:22 2995
    ” a poza tym, to zgoda – ludzie pochodzenia żydowskiego przyczynili się do utworzenia PRL-u, a szczególne do powstania w tym państwie tajnych policji politycznych, a szczególnie zaś UB. ”

    Po IIWS ocalali zydzi byli jedyna grupa spoleczna ktorej nie mozna bylo podejrzewac o wspolprace z hitlerowskim okupantem. 90% polakow wspolpracowalo.

  10. Pan Celiński prowadzi tutaj działalność antypaństwową. Jak można w ogóle szanować państwo według jego opisu? Można co najwyżej zwymiotować.

    Myślę zresztą, że całe te rządy PiS-u to jest jeden wielki rzyg społeczeństwa na to całe dziadowskie państwo, z którym obywatele powszechnie się nie utożsamiają uświadamiając sobie absolutny brak na nie wpływu.

    Paradoksalnie takie wpisy, jak ten pana Celińskiego, powodują, że społeczeństwu jeszcze bardziej chce się rzygać tym PiS-em i że ten rzyg na polskim państwie będzie coraz większy a nie mniejszy.

  11. Za wczesnie na ocene pracy rzadu i premier Szydlo. PO zostawila duzo balaganu. Nawet po 8 latach nie wiedzieli po co byli rzadem, dzis nie wiedza po co sa opozycja.

    Przez 8 lat lajdactwa Platformy nie bylo zadnej proby, absolutnie zadnej proby aby ocenic ich rzady. Media odwracaly uwage byle gownem a kraj pograzal sie ku zapasci.

    Kazdy ze wskaznikow Makro-Ekonomicznych sie pogorszyl i nikt absolutnie nikt w mediach i Polityce nie kwestionowal ani kwalifikacji ani przydatnosci dyktatora absoulutnego Platformy i dezertera Donka Amber Tuska, ktory nawet kioskiem Ruchu nie kierowal.

    Rzad i administracja to najwieksza instytucja w kraju i nie jest mozliwe osiaganie natychmiastowych zmian. Ocene nalezy zrobic co najmniej po roku i regularnie kazdego roku.

    Ale juz dzis mozna debatowac zarys strategii i tu widze ze Morawiecki mogl zrobic wiecej.

  12. Wyjątkowo ciekawy, nowatorski tekst, wreszcie po raz pierwszy p. Celiński napisał o Kaczyńskim i od razu – proroctwo. Co prawda, wieszcz nie pisze kiedy dokładnie spełni się jego wizja, ale ważne, że któregoś dnia się spełni i to bez żadnego ale.

    Fusy, fusy, fusy, fusy, flaki, flaki – tanio, świetne do wróżenia, do wieszczenia. Fusy, fusy, flaku kupujcie.

  13. axiom1
    5 lipca o godz. 16:41 2999

    Odp… się ty od Polaków. Kolaboranci to byli: Litwa, Łotwa, Norwegia, Francja, Dania, Rumunia, ZSRR…

  14. Szydlo z pewnoscia doczekac sie nie moze kiedy ja wywala na bruk. To okrutne i bezduszne zeby zmuszac te kobicine do wystepow miedzynarowdowych. Ona do wielkiej polityki pasuje jak piesc do oka. Na jarmarku w Trzepowie wystapic to i owszem, bo i walnac mozna glupote i nikt sie nie kapnie. I bezpiecznie, bo za plecami stoi klecha i patrzy kto sie szykuje zeby Glownej Hamucolwej Dobrej Zmiany jakies niecne pytanie zadac.

  15. a co to zmieni?
    czy to bedzie pani Szydlo, lub pan X lub Y…, ba prezes.
    i tak pojedziemy w dol bez trzymanki.

  16. pawel markiewicz
    5 lipca o godz. 18:42 3004

    No, nie przesadzaj, oszczędź panią Kopacz z PO, już nie jest premierem Polski, już klecha nie czuwa za jej plecami, już nie klęczy na leżąco w Watykanie, już nie występuje na jarmarku w Trzepowie. Zajmij się p. Szydło.

  17. malpa z paryza
    5 lipca o godz. 19:00 3005

    Hm, to samo – pamiętam – pisałeś kilka razy, gdy rządził Tusk z PO i potem Kopacz z PO… Gratuluję konsekwencji.

  18. Chyba opozycji wszystko jedno kto premierem PiS 🙂

  19. pawel markiewicz
    5 lipca o godz. 18:42 3004

    Wyjątkowo nieeleganckie stwierdzenie.
    Pani Szydło jakichś wielkich faux pas nie popełniła.
    Jest sprawnym administratorem i wykonawcą poleceń.
    Jedyne zastrzeżenie jaki można by wysnuć, to to, że zaakceptowała rolę marionetki.

  20. @jakowalski
    Z Żydami problem jest poważny, wszędzie powierzchownie oceniany.
    W czasach PRL-u problem nie istniał, wszelka literatura była tępiona,
    wiedza, którą teraz mamy dzięki internetowi była praktycznie dla naszego polskiego
    pospólstwa niedostępna. Taka, na przykład z tego linka:
    https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwiRo7Hj69zNAhUBkSwKHZ7vAZkQFggdMAA&url=http%3A%2F%2Fgazetawarszawska.com%2Fpugnae%2F557-stanislaw-staszic-o-przyczynach-szkodliwosci-zydow&usg=AFQjCNGFQRUv8HB4DZ3o7RR_ChvY86cH-Q&sig2=54blBJrwzq0AV17fmOt6BA

    Dopiero w latach 90. nastąpiło poluzowanie informacyjne o problemie żydowskim.
    W dalszym ciągu dyskutować o pytaniu: — dlaczego Żydzi, gdziekolwiek chcieli się osiedlić — byli wypędzani, bici, mordowani, bezlitośnie gnębieni…
    Z bloga Passenta zostałem wypędzony przy próbie zadawania pytań: DLACZEGO tak było — pod pretekstem, że nienawiść sieję.

    Dzisiaj mam na swojej osobistej półce z książkami, dzieło Stanisława Staszica
    „Ród ludzki”,wydanie z 2003 roku, cóż z tego o problemie nie mam z kim rozmawiać. Rozważanie pytania, szukanie odpowiedzi, dlaczego Żyd jest w cywilizacji europejskiej
    potępiany, pogromami ganiany – jest niedozwolone. Dalej. Cholera jasna.
    Wyrzutkiem się czuję, jak takie pytanie stawiam.
    Jak podaję swoją przyczynę, tego stanu, to od razu widzę siekierę nad swoją
    głową.

    Czasami podejrzewam, że sami Żydzi nie znają odpowiedzi na swoje etniczne, obyczajowe kłopoty.
    Zarówno Żydzi jak i goje nie wiedzą, dlaczego Żyd stoi intelektualnie wyżej, że jest lepszy, i panuje nad resztą, co się tej „reszcie” bardzo nie podoba.

    Argumentacja Stanisława Staszica, jak sobie radzić z żydami, nie przemawia do mojej świadomości – nie zgadzam się z jego rozumowaniem.

  21. Wacław1
    5 lipca o godz. 19:50 3010

    Najwyżej intelektualnie to Grecy. GRECY! Nie ma kultury, nauki, filozofii, sportu, sztuki, cywilizacji bez Greków.

  22. Pan Celiński sobie fusuje z flaków, a CBA sobie spokojniutko niemal każdego dnia łapie ptaszki i to z najwyższych gniazd.

  23. takei wiesiek

    czy ja dozyje czasow kiedy premierem Polski znowu bedzie ktos na tzw poziomie?

  24. @ malpa z paryza
    Słuszna uwaga. Powiem więcej. Dla wielu ludzi i dla Polski jest zupełnie obojętne, czy opozycja akurat rządzi, czy też rząd jest właśnie w opozycji.

    Takiego systemu jak w Polsce to nawet Orwell nie potrafił wymyślić.

  25. pawel markiewicz
    5 lipca o godz. 20:10 3013

    To taki sam poziom, jak i w całej Europie. Czy jest dziś w Europie jakikolwiek polityk na poziomie?

  26. snakeinweb
    5 lipca o godz. 20:11 3014

    Odczep się od Polski. Czep się tych, co system w Polsce stworzyli, np. p. Celiński, p. Michnik, p. Kwaśniewski. p. Wałęsa i pani Magdalenka oraz pan Okrągły Stół.

    Polska to świętość. Polska nic nikomu złego nigdy nie robiła.

  27. @ takei-butei
    Przymknij oczy, i powiedz, ile widzisz myszy?

  28. snakeinweb
    5 lipca o godz. 20:47 3017

    Przymknąłem. Widzę i mówię: „Anioły stoją na rodzinnych polach”.

  29. Tak się domyślałem na podstawie poprzedniej wypowiedzi.

  30. snakeinweb
    5 lipca o godz. 21:32 3019

    Zaimponowałeś mi (tym domyślaniem się).

  31. Wacław1
    5 lipca o godz. 19:50 3010

    W Polsce NIE byli wypędzani, bici, mordowani, bezlitośnie gnębieni…

  32. takei-butei
    5 lipca o godz. 18:15 3003
    Dzis trzecie pokolenie hitlerowskich kolaborantow ciagle nie moze przebaczyc ze sowieci wyzwolili. Dziadkowie stracili prace. To trzecie pokolenie hitlerowskich kolaborantow kontynuje akt zdrady w tradycji swych dziadkow juz przez 27 lat. Jeszcze nie ma formalnej okupacji ale sie o to usilnie staraja blagajac o obce wojska na terenie Polski. Co jest gwaltem na konstutucji a zmowa milczenia na ten temat nie zadziwia. Marzeniem polakow jest sluzyc panom z zachodu.

  33. axiom1
    5 lipca o godz. 22:23 3022

    To prawda, obaj moi dziadkowie byli kolaborantami Hitlera. Pierwszy przez 6 lat jako niewolnik u bauera, w nagrodę za kolaborację spał w oborze razem z bydłem, ale był gorzej traktowany od bydła.

    Drugi dziadek to też kolaborant Hitlera, jako żołnierz Września bił hitlerowców, że hej. tak to i kolaboracja, oby wszyscy tak kolaborowali….

    A, dziękuję za takie wyzwolenie Polski przez ZSRR: najpierw komuna ZSRR razem z nazistami napada na Polskę w 1939, razem defiluje i dzieli łupy, a potem wyzwala. No, no, no, to ci dopiero wyzwolenie.

    Jak napadną na ciebie bandyci, a potem wyzwolą, to będziesz im dziękować?

  34. Szydło wkrótce odejdzie, pewnie razem z Macierewiczem, którym bardziej się kwalifikuje do leczenia szpitalnego niż do kierowania obroną kraju.

  35. Daleko PiS-owi i prezesowi do tempa zmian rzadowych i ilosci
    „nowych otwarc”
    Tuska i PO,
    ktore kazdorazowo redktorzy POLITYKI z wrodzonym obiektywizmem witali okrzykami zachwytu.

  36. Tzw otwarte forum blogowe u Pana Passenta ucielo sie jak nozem wraz z sromotna przegrana sitwy PO.

    Wolnosc slowa ma jak widac bardzo okreslone granice i nie dajmy sie zwodzic pozorom.
    Redaktor Passent tez udaje liberala…

    Z tego powodu zalaczam wpis, z blogu En Passant, ktory jak setki innych zostaje wstrzymany przez cenzure POLITYKI.
    Tak,
    jestesmy manipulowani:

    ” Andrzej Falicz
    5 lipca o godz. 4:48

    Czy ktos na tym blogu naprawde czytal krytyczne wypowiedzi Staniszkis wobec Kaczynskiego?
    Czy jak zwykle wystarczy gotowiec „dla inteligenta” od Gospodarza…?

    Jej …krytyka to pseudo-psychoanalizujacy belkot.
    Co niby moze mysli Kaczysnki i jakie rzadza nim byc moze fobie.
    Zadnych faktow, zadnych konkretow – intelektualne klimakterium
    histeryczki.
    To ona wydaje sie mowic glownie o swoich emocjonalnych problemach gdyz jej „krytyka” Kaczynskiego to tak naprawde autoprojekcja wlasnej rozdygotanej duszy.

    Twój komentarz czeka na moderację…”

  37. takei

    „Czy jest w Europie polityk na poziomie?” Kilku by sie znalazlo, w tym Tusk ( i juz widze u Ciebie piane na ustach itd). Tyle, ze w Polszcze takich politykow juz nie ma. Przasni, mierni ale wierni – to w najlepszym wypadku. Przecietny polski polityk to prowincjusz i czlowiek bez wyobrazni panstwowca za to z wyobraznia chomika co sie lubi nachapac.

  38. @axiom1
    5 lipca o godz. 22:23
    Nie zbrzydzisz mi zachodu, bo wschód mieliśmy okazję poznać i nie było to sympatyczne. Literatura przedrewolucyjna OK (Dostojewski, Tołstoj, Gogol), muzyka też (Rachmaninow, Musorgski), ale zamordyzm już nie (Stalin, Breżniew).