Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Emerytowany demokrata - Blog Andrzeja Celińskiego Emerytowany demokrata - Blog Andrzeja Celińskiego Emerytowany demokrata - Blog Andrzeja Celińskiego

14.07.2016
czwartek

Restauracja

14 lipca 2016, czwartek,

Bardzo trudno mi komentować wczorajszą wypowiedź pani minister Zalewskiej na temat sprawstwa zbrodni w Jedwabnem i potem pięć lat później w Kielcach. To jest bardzo ważna wypowiedź. Mówi dużo o naszej przyszłości. Nie wiem, czy pani minister zdaje sobie sprawę, jak dużo.

Zapytana wprost o sprawstwo obu zbrodni i czy należy o nich uczyć, pani minister odpowiedziała: „Młodzi ludzie muszą znać fakty”. Skąd mają je znać: „Może starczy odwagi nauczycielom historii, by nauczyć o faktach i by dyskutować, nawet gniewnie, kontrowersyjnie” (cytuję z pamięci, oddaję treść, niekoniecznie kolejność precyzyjnie przytaczanych słów). Dopytywana krótkimi, precyzyjnymi pytaniami redaktor Olejnik, właściwie tym jednym: KTO ZAMORDOWAŁ? – nie odpowiedziała. Nie dlatego, że nie wie, lecz dlatego, że nie chce odpowiedzieć. Wyraziła za to opinię, że najwyraźniej redaktor Olejnik to, co mówi, mówi za Grossem – i uznała za potrzebne go natychmiast zdezawuować. Zarzuciła prowadzącej program, że jest (w tych sprawach) jednoznaczna (sic!).

Inne zdanie wypowiedziane przez panią minister: „Jedwabne to fakt historyczny, w którym doszło do wielu nieporozumień i bardzo tendencyjnych opinii” (przytaczam dosłownie). Kto odpowiada za pogrom kielecki? – „Różne były zawiłości historyczne”.

Dla kogoś, kto interesuje się własnym krajem, jego nieodległą w czasie historią, bieżącą polityką (specjalnie w jej związkach z historią najnowszą) – komentarz konieczny nie jest. Wystarczą słowa pani minister Zalewskiej.

Chcę zwrócić jednak szczególną uwagę na trzy okoliczności:

1. Na kwestię odpowiedzialności ministra edukacji narodowej. Po co uczyć historii? Ja odpowiedziałbym tak: obok kwestii tożsamości po to, by ludzie radzili sobie z przyszłością, by mieli intelektualne narzędzia samodzielnej interpretacji tego, co dla nich istotne i co się dopiero wydarzy, by mogli samodzielnie ocenić, by nie byli bezradni, by byli autorami swoich życiowych wyborów, by nie ulegali łatwo możliwej manipulacji.

Dla tego wszystkiego potrzebna jest PRAWDA. Prawda natomiast jest, jaka jest. Minister, jeśli rozumiem język jej ciała w tej rozmowie i stosowane uniki, prawdę zna. Ale się jej boi. Najwyraźniej boi się ją głośno wypowiedzieć. Dać jej świadectwo. Prawda zaś wtedy wypełnia swoją funkcję, kiedy potrafimy się z nią zmierzyć. Minister nie potrafi. Może uczniowie powinni potrafić, ale ona nie chce im w tym pomóc. Może nauczyciele?

2. Na kwestię odwagi cywilnej. Minister mówi w kontekście Kielc: „Młodzi ludzie muszą znać fakty”. Sama je chyba zna i uznaje wagę ich znajomości pośród młodych. Ale pytana, o to KTO ZABIŁ, nie odpowiada. Mówi natomiast: „Może starczy odwagi nauczycielom historii…”. Jak to? Ma ona nadzieję, że ktoś ją wyręczy? Dobitnie przy tym demonstrując brak własnej odwagi? Ale jeszcze potem kieruje do Moniki Olejnik takie oto słowa: „Pani jest jednoznaczna”. A więc się zastawia. W gruncie rzeczy wie, ale i nie wie. Ona w tym programie nie mówi o historii. Ona mówi o swojej polityczności. Wie, że odpowiedź mogłaby jej zaszkodzić. Mając okazję jasnej wypowiedzi, skądinąd w zaistniałej w telewizyjnym studiu sytuacji coraz bardziej znamiennej i ważkiej – ucieka. Co za przykład dla młodych patriotów, których chciałaby wychować w polskiej szkole przez nią kierowanej?!

3. Na kwestię natury politycznego procesu, który się toczy na naszych oczach i właśnie dopełnia. Na kwestię restauracji. Kiedy w ’77 roku ubiegłego wieku organizowaliśmy w ramach „Uniwersytetu Latającego” kursy historii Polski, w szkole zakłamywanej, to nie po to, by na złość zrobić ówczesnej władzy, która nie znosiła jakiejkolwiek niekontrolowanej przez nią społecznej działalności, lecz dlatego, by młode pokolenie Polaków mogło posługiwać się dla analizy rzeczywistości rzetelną wiedzą o wielkości i o błędach Polaków i Polski w przeszłości, by miało instrumenty dla świadomie podejmowanych przez nich w przyszłości decyzji.

Było w rzeczywistości wiele ośrodków, zdarzało się także legalnych, gdzie miano na uwadze taki właśnie cel. W latach 70. były to duszpasterstwa akademickie (szczególnie w Gdańsku, Lublinie, Krakowie, Łodzi), wrocławski miesięcznik „Odra”, Kluby Inteligencji Katolickiej (specjalnie – Sekcja Kultury warszawskiego KiK), w jakiejś mierze na początku lat 70. – „Życie i Nowoczesność” braci Bratkowskich (czwartkowy dodatek do „Życia Warszawy”), a nawet, incydentalnie, tygodniki: POLITYKA i „Kultura”. Bardziej dyskretnie, ze względów cenzuralnych (były pod szczególnie pilnym nadzorem) katolickie „Znak” i „Więź”. Taka działalność była konieczna, bo ministrowie oświaty (edukacji) PRL pilnie dbali, by szkoła uczyła „właściwie” i „po linii”.

W nauczaniu historii, szczególnie historii najnowszej, prawda ostawała się jedynie wtedy, kiedy nie kolidowała ze słusznością. Po rewolucjach następują restauracje. W Polsce dopełnia się ten cykl. Ironią historii jest, że po rewolucji znanej jako solidarnościowa obecna restauracja odwołuje się do „Solidarności”. Pani minister Anna Zalewska jest w pierwszym szeregu restauratorów. Dzisiaj za to ordery. Jutro WSTYD.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 141

Dodaj komentarz »
  1. Rzeczywiście radio publiczne oraz telewizja inaczej dzisiaj prezentuje historię. Osobiście jednak nie jestem zwolennikiem historycznego poglądu, że Polacy, jako naród uczestniczyli w eksterminacji Żydów. Ktoś kto formułuje taki pogląd musi liczyć się ze słusznym zarzutem, że na podobnych zasadach można zarzucić i Żydom, że też brali udział w eksterminacji Polaków w latach 39-41 na terenach Polski, okupowanych przez ZSRR. Uważam że należy dopuścić różne poglądy historyków na temat Jedwabnego, a nie koniecznie w tzw. sierpniówkach widzieć obraz polskiego narodu. Równie dobrze za dobrą monetę można wszak brać współczesne poglądy jakieś części Niemców, że każdy Polak to złodziej samochodów. Ukraś i zabić tymczasem wcale nie jest tak łatwo. Zdecydowana mniejszość każdego społeczeństwa posiada takie predyspozycje, aby to robić.

  2. Trzeba w końcu porozmawiać o współpracy Żydów z Sowietami w wyniku której zginęło wielu Polaków.

    Zbrodnia w Koniuchach – masakra dokonana 29 stycznia 1944 przez partyzantów radzieckich (Rosjan i Litwinów) Genrikasa Zimanasa i żydowskich Jaakowa Prennera na co najmniej 38 polskich mieszkańcach (mężczyznach, kobietach i dzieciach; najmłodsze miało 2 lata) wsi Koniuchy (dziś na terenie Litwy, dawniej w II Rzeczypospolitej w województwie nowogródzkim w powiecie lidzkim).

    W czasie pogromu we wsi spalono większość domów, oprócz zamordowanych co najmniej kilkunastu mieszkańców zostało rannych, a przynajmniej jedna osoba z nich zmarła następnie z ran. Przed atakiem wieś zamieszkana była przez około 300 polskich mieszkańców, istniało w niej około 60 zabudowań. Partyzanci radzieccy wcześniej często rekwirowali mieszkańcom wsi żywność, ubrania i bydło, dlatego też tutejsi mieszkańcy powołali niewielki ochotniczy oddział samoobrony.

    W sprawie masakry w Koniuchach prowadzone jest śledztwo IPN. Dotychczas ustalono, że napadu dokonały radzieckie oddziały partyzanckie stacjonujące w Puszczy Rudnickiej: „Śmierć faszyzmowi” i „Margirio”, wchodzące w skład Brygady Wileńskiej Litewskiego Sztabu Ruchu Partyzanckiego, oraz „Śmierć okupantowi”, wchodzący w skład Brygady Kowieńskiej. Do oddziałów tych należeli Rosjanie i Litwini, większość oddziału „Śmierć okupantowi” tworzyli Żydzi i żołnierze Armii Czerwonej zbiegli z obozów jenieckich. Oddział żydowski liczył 50 ludzi, a oddziały rosyjsko-litewskie około 70 osób. Dowódcami byli Jakub Penner i Samuel Kaplinsky. Według jednego z napastników, Chaima Lazara, celem operacji była zagłada całej ludności łącznie z dziećmi jako przykład służący zastraszeniu reszty wiosek. Według ustaleń Kongresu Polonii Kanadyjskiej, będących podstawą wszczęcia śledztwa, liczba zabitych była większa (ok. 130).

    Atak na Koniuchy i wymordowanie tutejszej ludności cywilnej był największą z szeregu podobnych akcji prowadzonych w 1943 i 1944 przez oddziały partyzantki radzieckiej w Puszczy Rudnickiej i Nalibockiej (np. masakra ludności w miasteczku Naliboki).

    W maju 2004 w Koniuchach odsłonięto pomnik pamięci ofiar, zawierający 34 ustalone nazwiska ofiar.

    W powojennych opracowaniach, na podstawie m.in. relacji żydowskich uczestników ataku na wieś (np. Izaaka Chaima i Chaima Lazara) często podawano informacje o zamordowaniu wszystkich 300 mieszkańców, a także o walkach z oddziałem niemieckich żołnierzy (w innych źródłach litewskiej policji). Jednak późniejsze opracowania nie potwierdziły obecności Niemców czy policjantów w wiosce, a także zakwestionowały tezę, że zginęli wszyscy mieszkańcy wsi (część z mieszkańców uciekła z masakry i przeżyła wojnę). Informacja stwierdzająca, że wymordowani zostali wszyscy polscy mieszkańcy wsi Koniuchy pojawiała się także w ówczesnych meldunkach struktur Polskiego Państwa Podziemnego.

  3. Szanowny Panie Redaktorze,

    Pisze pan:

    „Po co uczyć historii? Ja odpowiedziałbym tak: Obok kwestii tożsamości po to, by ludzie radzili sobie z przyszłością, by mieli intelektualne narzędzia samodzielnej interpretacji tego, co dla nich istotne i co się dopiero wydarzy, by mogli samodzielnie ocenić, by nie byli bezradni, by byli autorami swoich życiowych wyborów, by nie ulegali łatwo możliwej manipulacji. Dla tego wszystkiego potrzebna jest PRAWDA”.

    Trudno się z tym nie zgodzić. Ubolewam więc, że pan również manipuluje PRAWDĄ. Choćby pisząc o przyczynach przemian 1989 roku.

    „… wrocławski miesięcznik „Odra”, Kluby Inteligencji Katolickiej (specjalnie – Sekcja Kultury warszawskiego KiK-u), w jakiejś mierze na początku lat 70-tych – „Życie i Nowoczesność” braci Bratkowskich (czwartkowy dodatek do Życia Warszawy), a nawet, incydentalnie, tygodniki: „Polityka” i „Kultura”. Bardziej dyskretnie, ze względów cenzuralnych (były pod szczególnie pilnym nadzorem) katolickie „Znak” i „Więź””.

    Do tej listy należy dodać co najmniej TYGODNIK POWSZECHNY i DIALOG, wiele znakomitych Dyskusyjnych Klubów Filmowych z niezapomnianym i wybitnym KWANTEM (szczególnie za prezesury Andrzeja Słowickiego) oraz kilka teatrów, głównie w latach 1970.: Stary w Krakowie oraz Dramatyczny, Powszechny i Współczesny w Warszawie. No i oczywiście nasza wybitna kinematografia, w tym szczególnie niektóre filmy Munka i Wajdy.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. @głos zwykły
    14 lipca o godz. 16:59 3456

    Czy u ciebie w domu wszyscy zdrowi?

  6. Większość Polaków, mieszkańców Przemyśla widząc zażyłą przyjaźń między Niemcami a wkraczającymi Rosjanami, traktowała tych ostatnich jako drugiego okupanta, tak samo wrogiego Polsce i Polakom jak Niemcy. Niektórzy jednak witali Armię Czerwoną jak wyzwolicieli:
    „Na ulicy stała grupa Żydówek, które domagały się by je wpuścił do ogródka. Leśniak nie wiedząc o co chodzi, otworzył bramkę, przez którą wpadły Żydówki i zaczęły wyrywać kwiaty, niszcząc krzewy i klomby. Na uwagę p. Anieli Leśniakowej, która tymczasem nadeszła , żeby nie niszczyły krzewów, odpowiedziały, że nie mają czasu się bawić, ponieważ idą witać krasną armię”. […] Wieczorem, gdy się już ściemniało, wyszedłem na miasto i skierowałem się w stronę Placu na Bramie. Panował tam nieopisany zgiełk i ścisk, jakiego Przemyśl chyba nie przeżywał. Masy żydostwa przewalały się na wszystkie strony i nie można było się przez te tłumy przecisnąć. A wszystko to było rozradowane, butne i aroganckie. […] wystawy sklepowe oświetlone i udekorowane portretami, nawiasem mówiąc marnymi, Lenina, Stalina, Mołotowa, Woroszyłowa i innych dygnitarzy bolszewickich. W następne dni widziało się ten sam obraz. Żydzi się cieszyli. Po sklepach wykrzykiwali pod adresem polskiej publiczności nieparlamentarne wyrazy na Polskę, nawet młode Żydóweczki dawały upust swojej radości. Ach nie masz pojęcia jak ja się cieszę, że Sowiety przyszli – mówiła jedna Żydóweczka do drugiej na ulicy Franciszkańskiej. Inne znowu wieczorem codziennie przychodziły przed gmach Kasy Skarbowej i wyśpiewywały bolszewikom jodlery”.

  7. Panie Redaktorze!!!! Przeciez jest Pan odważnym człowiekiem, który w dotychczasowych tekstach walił kawe na ławę! A dziś tak chodzi opłotkami:))) Czyzby dlatego, ze pani Zalewska jest kobieta? Śmiało, może i ona kobieta, ale zato jaka obrzydliwa zewnętrznie i wewnętrznie! Skoro Pan się wzdraga, to ja powiem: pani Zalewska oczywiście wszystko dobrze wie, historie zna, ona wie nawet, ze Lech Kaczynski zginął, bo kazał pilotom ladować wbrew zdrowemu rozsądkowi! Natomiast jest ta osoba, która będzie realizować „nowa polityke historyczna”, czyli wykręcanie kota ogonem, historyczne kłamstwa i fałszerstwa. Zastanawia się jednak przed kamerą nad poważnym problemem: czy nauczycielom starczy odwagi, aby te łgarstwa rozmaite serwować. Szkoda, ze Monika Olejnik jej nie uspokoiła: ależ starczy odwagi, dlaczego by nie…Przez tyle lat nauczyciele w szkołach serwowali sfałszowaną PRL-owska papkę o II RP, o II wojnie, o Katyniu, o jedynie słusznej partyzantce PPR-owskiej etc., ze wciskanie i tak już zdurnowaciałej młodzieży kolejnych bzdur nie będzie stanowic zadnego problemu.

  8. Szeroko rozbudowane struktury administracji sowieckiej dawały masom bezrobotnych Żydów możliwość znalezienia zatrudnienia, co miało dla nich niebagatelne znaczenie, ponieważ pozbawione przemysłu kresowe miasteczka posiadały bardzo ubogą ofertę pracy. Ludność żydowska – będąc o wiele lepiej wykształcona od społeczności białoruskiej – dostarczyła licznych urzędników, nauczycieli oraz funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa, co miało niewątpliwy wpływ na stosunki polsko-żydowskie, ponieważ Żydzi najczęściej zajmowali miejsca dotychczasowych urzędników i nauczycieli narodowości polskiej. (…) Ponadto w okresie wrzesień – grudzień 1939 roku miały miejsce liczne aresztowania tych przedstawicieli ludności polskiej, którzy przed wojną pełnili wyższe funkcje w administracji i władzach politycznych państwa polskiego bądź byli zaangażowani w działalność społeczną. Miejscowi Żydzi – członkowie tymczasowej administracji lub milicji – okazywali wówczas dużą pomoc władzom sowieckim w ich tropieniu i zatrzymywaniu.

  9. Ludzie, przecież nauczyciel ma prawo uczyć wedle autorskich koncepcji. Czy pisiaki zakazują nauczycielom uczyć prawdy, czy każą im uczyć kłamstwa?

    Jakoś za komuny niektórzy nauczyciele potrafili mówić nam prawdę o Katyniu, a inni nie.

    A pan Celiński zna prawdę?

  10. Ba, p. Celiński ma prawo założyć prywatną szkołę i uczyć w niej prawdy. Kto wam broni mówić prawdę? Czy współczesne podręczniki do historii kłamią? Jeśli tak, to kto dał zgodę na ich publikację, jeśli nie PO?

    Kto zna prawdę o Jedwabnem? Kto zna wszystkie fakty i kto mu zabrania je przedstawiać?

  11. @Kalina
    Jak zwykle w punkt!

  12. @głos zwykły

    Mysle, ze walczy Pan z otwartymi drzwiami. Nie znam poglądu „historycznego”, który obarczałby winą naród polski za Holocaust. Owszem, są książki Grossa, które ze względów metodologicznych są niewiele warte, choć oczywiście stawiają problem, którego wcześniej nikt nie dostrzegał. Rozsadek wiec nakazuje prostować, co zostało wykrzywione, a nie wykrzywiać w druga stronę. Wypowiedź pani Zalewskiej, ze jakoby to nie Polacy spalili ludzi w Jedwabnem, jest skandaliczna i choćby pan Gross napisał jeszcze gorsze metodologicznie książki, i tak nie byłoby usprawiedliwienia dla bezczelności i goebbelsowskiej hucpy tej paniusi. Natomiast ma Pan rację, ze otwiera się obecnie furtka dla badań działalności antypolskiej rozmaitych grup narodowościowych wchodzących w skład II RP, a więc Litwinów, Ukraińców i Żydów. Pytanie, czy będą warunki odpowiednie przy takich koryfeuszach nauki i oświaty, jak dziś, aby mogły powstać prace rzetelne pod względem warsztatowym…

  13. Ja to nazywam procesem rekomunizacji. Pisałem już o tym. Ta rekomunizacja idzie jak w maśle niejako na pstryknięcie palcem lub na napisaną na kolenie w parę godzin ustawką, co moim zdaniem świadczy, że cała ta dekomunizacja i reforma instytucji państwa, zwłaszcza instytucji centralnych, w kierunku demokratycznego państwa prawa była w ostatnich 27 latach nieudana, powierzchowna, kosmetyczna, pozorna.

    Media publiczne mamy w zasadzie od czasów Jerzego Urbana niezmienione. Partie stoją ponad prawem i mają monopol na władzę według zasad „centralizmu demokratycznego” jak w komunie, a państwo jest ich prywatną własnością. Prokuratura ma strukturę i w zasadzie również funkcje wymyślone w stalinizmie na potrzeby totalitarnego państwa. Wymiar sprawiedliwości nie został w praktyce całkowicie od władzy wykonawczej uniezależniony. Obywatel jest w Polsce obywatelem tylko teoretycznie bez możliwości realnego i aktywnego wpływu na państwo a całą konstytucją, czyli państwem i prawem może sobie tak jak w komunie co najwyżej podetrzeć d….

    Samo istnienie takiej partii jak PiS, będącej perwersyjną i pokraczną kopią partii bolszewickiej czy nazistowskiej nie byłoby w państwie prawa i w demokracji w ogóle możliwe. Tym czasem to monstrum nie tylko funkcjonuje, lecz jest od 10 lat setkami milionów złotych z kasy państwowej finansowane i przez wszystkie, równie zdegenerowane media przez 25 godzin na dobę lansowane wypełniając niejako w 120% całą przestrzeń publiczną.

    W tej sytuacji PiS przyszedł po prostu na gotowe. Wystarczy, że przestał dbać o pozory i w ekspresowym tempie na pstryknięcie palca dokonuje procesu rekomunizacji, czyli zademonstrowania rzeczywistego stanu polskiej „demokracji” i polskiego „państwa”.

    A tak zwana „opozycja” oprócz komentowania i dyskutowania z astronomicznymi bredniami chowa głowę w piasek i udaje, że nie wie o co chodzi, albo udaje, że nie jest częścią i współtwórcą tego systemu. I nie ma nic ciekawego do zaproponowania, oprócz bredzenia w takt i na modłę podrzucanych im przez media i kaczyzm bredni. Jak choćby te brednie pani Olejnik i Zalewskiej.

    Tym czasem Polska wymaga programu gruntownej dekomunizacji, a nawet decaryzacji i denazyfikacji. I nie chodzi tu wcale o zaglądanie do życiorysów i wykluczania kogokolwiek z życia społecznego, lecz o gruntowne ucywilizowanie i demokratyzację całego państwa i instytucji państwowych. A to oznacza radykalne odpartyjnienie państwa i jego uobywatelnienie, wbudowanie silnych i oddolnych mechanizmów kontroli wszystkich instytucji począwszy od Sejmu (prawdziwie demokratyczne wybory), partii politycznych (zakaz praktyk niedemokratycznych i oddanie partii obywatelom), mediów publicznych (uspołecznienie i odpartyjnienie pod nadzorem policyjno-sądowym), decentralizacja (na rzecz samorządów terytorialnych i obywatelskich) i dziesiątków pozostałych rzeczy jak faktycznie niezależne sądownictwo, służba cywilna, rozwalenie stalinowskiej formy prokuratury, wybieralność kuratorów oświaty, sędziów, prokuratorów, wojewodów na szczeblu wojewódzkim, odrządowienie procesu legislacji itd. itp.

    Panie Celiński. Dyskutowanie z idiotką Zalewską to droga donikąd na jałowym biegu. Dyskutowanie z zawodowymi lub nawiedzonymi kłamcami świadomie mataczącymi i burzącymi zasady logiki i racjonalnej dysputy nie jest godne człowieka poważnego i myślącego. Tylko wciąganie ludzi do tworzenia szerokiego i wiarygodnego programu dekomunizacji i denazyfikacji instytucji państwa ma sens z budową normalnej demokracji i oddaniem pełnej władzy obywatelom ma jakiś sens i może pociągnąć ludzi w terenie. Naganianie bezwolnych i wykastrowanych obywateli do pisowskich i antypisowskich rezerwatów nikogo oprócz kiboli nie bierze.

    Przestań Pan truć o tych pisowcach i wlewać te toksyczne trucizny w naród, tylko zajmij się Pan na tej emeryturze lansowaniem normalnej demokracji budowanej od nowa. Tej parodii demokracji, którą mamy nie da się już naprawić. Trzeba ją tylko jak najszybciej dobić razem z tym jej uosobieniem PiS-em i innymi pseudo-partyjkami.

  14. Kalina
    14 lipca o godz. 17:27 3461

    Czy potrafisz choć raz powiedzieć prawdę, innym zarzucając kłamstwa? Łżesz. Łżesz.

    W PRL-u mnie uczyła polonistka ucząca także moich rodziców za okupacji (TON), za PRL-u waliła prawdę prosto z mostu i nikt jej niczego nie zabraniał, nikt nie karał. Omawiała „Barwy walki” – bo to był obowiązek – ale przy okazji mówiła prawdę, nie urywała żadnych faktów o komunistycznej partyzantce i o AK.

  15. Dość pokrętny i pogmatwany jest sposób mówienia Pani Minister. Cały czas się pilnuje, aby nie narazić się prezesowi Kaczyńskiemu. Podobnie podstępują inni członkowie PiS-u.

  16. Kalina
    14 lipca o godz. 17:27 3461

    Kłamiesz w żywe oczy.

    W PRL-u mój nauczyciel historii mówił nam prawdę o Świerczewskim, o Dzierżyńskim, o zdrajcach na probostwie w Wyszkowie itd. To było za komuny. Nie bał się i nikt go nie karał…

    Ludzie, zwariowaliście?, jak można tak łgać, dopominając się o prawdę?

  17. Generalnie, to w Jedwabnem ówcześni okupanci, czyli Niemcy, kazali Polakom zamknąć Żydów w stodole i ich podpalić, a w Kielcach to była przecież wyraźna robota UB.
    Jedwabne – pamiętajmy, że w samym Jedwabnem to właśnie Żydzi byli (podczas radzieckiej okupacji tego miasta) pracownikami i współpracownikami NKWD, odpowiedzialnymi za śmierć i wywiezienie do łagrów wielu Polaków. Stąd też Niemcom, którzy okupowali Jedwabne zaraz po Sowietach, tak łatwo było skierować gniew Polaków przeciwko Żydom, zamiast przeciwko nowym okupantom, czyli Niemcom. Niemcy, w niemal mistrzowski sposób, zastosowali wtedy starorzymską zasadę divide et impera. Zarówno Żydzi jaki i Polacy stali się więc wtedy kolejnymi ofiarami niemieckiego imperializmu, za który to Niemcy wciąż nie ponieśli praktycznie żadnej odpowiedzialności. ;-(
    Kielce – tam, zaraz po wojnie, to nie Polacy urządzili ten pogrom, a narzucone przez Sowietów władze, konkretnie zaś na będący wówczas na ogół żydowskiego pochodzenia wysocy funkcjonariusze UB, aby w ten sposób usprawiedliwić przykręcenie Polakom śruby przez UB, wówczas kontrolowane przez żydowską mniejszość. Nie ma więc najmniejszych wątpliwości, że pogrom kielecki urządzili Żydzi z UB, aby mieć pretekst do rozprawienia się z nielicznymi wówczas Polakami w aparacie władzy a szczególnie w samym UB. Pogrom kielecki to była więc rozgrywka wewnątrz elit władzy, podobnie jak tzw. wydarzenia marcowe w roku 1968, a kieleccy Żydzi, podobnie jak studenci UW w roku 1968, byli tylko nieświadomymi narzędziami w rękach osób, które ten pogrom sprowokowały i nim pokierowały.

  18. Nie pojąć, co was tak po…

    Uczenie za okupacji groziło kulą w łeb, moja polonistka uczyła i za TON przez komunę była nagradzana. Nie bała się kuli hitlerowca, aby uczyć polskie dzieci, nie bała się tym bardziej komunisty. Mówiła prawdę.

    Jak możecie tak łgać? Byli różni nauczyciele, ale nie plujcie na wszystkich. Jak śmiecie oskarżać hurtem wszystkich, więc i moją polonistkę, heroiczną nauczycielkę, a takich było multum…

    Walcząc z pisiakami, wcale nie jesteście od nich lepsi. To samo draństwo i tak samo kłamstwa.

  19. Kalina
    14 lipca o godz. 17:43 3466

    „Owszem, są książki Grossa, które ze względów metodologicznych są niewiele warte …”.

    O jakiej metodologii w tym przypadku mówimy, chyba o braku metody? Gross nie jest historykiem, nawet nie wie co to są i do czego służą źródła historyczne.

  20. Jak jest się dyletantem i nie ma się niczego do powiedzenia, to najlepiej rozkopać trupy ze Smoleńska (jak u Passenta) lub z Jedwabnego (jak tutaj) i zacząć się nimi obrzucać.

    Po to jest właśnie polityka historyczna i takie występy jak ten Zalewskiej u Olejnik.

    Co gorsza, niestety, to zawsze funkcjonuje. Co i w tym wątku się zapowiada.

  21. Trudno dziwić się minister A. Zalewskiej, że wypowiada się enigmatycznie, bo ekshumacje w Jedwabnem nie zostały przecież dokończone, więc obraz tego, co tam się właściwie stało do dziś jest bardzo niejasny. Istnieje projekt obywatelski, aby te ekshumacje wznowić i nie ma żadnych formalnych przeszkód, aby to zrobić. Jeśli pan Celiński sugeruje, że wie już wszystko o Jedwabnem, to mu gratuluję, a jednocześnie pytam się skąd wie? I czy to jest wiedza, czy może gnoza?

  22. Celiński i lewicowa „polityka wstydu”

  23. „Problem Polski polega na pilnej konieczności wymiany elit. Ta część, dla której bohaterem jest kapuś i kłamca musi zniknąć”.

  24. @Mauro
    Co niby może wynikać z ekshumacji WSZYSTKICH szczątków? Że nie Polacy byli mordercami?
    Weź się puknij w łeb.
    „Obraz jest niejasny” i tego typu dyrdymały to robienie ludziom wody z mózgu na zasadzie: no bo jakże to? Polak – katolik patriota prawdziwy jest doskonały z definicji.

  25. Dodajmy, że Zbrodnia w Katyniu i Masakry Wołyńskie też nie zostały do końca wyjaśnione i ciągle są otwarte pytania. Wiec ciągle nie wiadomo, czy ginęli tam jacyś Polacy, a jeśli tak, to kto jest za to odpowiedzialny. Więc proszę ostrożnie z pochopnymi oskarżeniami. Wielu poważnych naukowców w Rosji i w Ukrainie zaprzecza doniesieniom o tych rzekomych zbrodniach. Sprawę trzeba najpierw wyjaśnić do końca.

  26. Kalina
    „O, Panie! Panie! Ze zgrozą świata!
    Okropne dzieje przyniósł nam czas
    Syn zabił ojca, brat zabił brata
    Mnóstwo Kainów jest pośród nas
    Ależ o Panie! Oni niewinni
    Choć naszą przyszłość cofnęli wstecz
    Inni szatani byli tam czynni
    O, karaj rękę, nie ślepy miecz!”
    Kornel Ujejski :Z dymem pożarów (Chorał)”
    A kto był ową ręką kierującą mieczem w Jedwabnem jak nie Niemcy? To oni są więc winni zbrodni popełnionej w Jedwabnem i to oni, czyli Niemcy z ówczesnej okupacyjnej administracji Dystryktu Białystok, pod który podległo wówczas Jedwabne, powinni być wreszcie pociągnięci do odpowiedzialności, a rząd Niemiec powinien wreszcie wypłacić odszkodowanie osobom poszkodowanym w tym wydarzeniu albo też ich potomkom, niezależnie, czy to byli Polacy czy też Żydzi.
    Podobnie było też iw Kielcach, gdzie Polacy dokonując pogromu na Żydach byli tylko nieświadomymi ofiarami prowokacji zorganizowanej przez Żydów ówczesnego kierownictwa UB.
    I gdzie jest ten wpis pani Zalewskiej, który tak ciebie obraził? Przecież chyba nikt go nie usunął w ramach walki o wolność słowa?

  27. Snakeinweb
    Dobrze by było, gdyby w Polsce zachodził rzeczywiście ów proces „rekomunizacji”, a więc w tym odbudowy polskiego przemysłu zniszczonego przez liberałów typu Balcerowicza a co za tym idzie proces eliminacji bezrobocia oraz proces eliminacji emigracji jako jedynej drogi do poprawienia stopy życiowej. Jak sobie też wyobrażasz niezależne sadownictwo w warunkach dyktatury pieniądza?

  28. Snakeinweb
    Oczywiste jest, że zbrodni katyńskiej dokonali Niemcy, a zbrodni wołyńskiej – Ukraińcy, jako że to Niemcy okupowali Katyń a nie Rosjanie, a zbrodnia wołyńska wpisuje się wręcz idealnie w ówczesną, antypolską politykę zarówno ukraińskich nacjonalistów jaki też i niemieckich okupantów.
    Co do Katynia: zgoda, że informacje na ten temat są wciąż fragmentaryczne, sprzeczne i niepełne. Faktem jest zaś udział polskich prawicowych i centrowych polityków oraz oficerów WP i AK w kampanii propagandowej przeprowadzonej na ten temat przez III Rzeszę i że ten udział Polaków (a szczególnie polityków z tzw. rządu londyńskiego) w tejże kampanii propagandowej zorganizowanej przez nazistów spowodował m. in. utratę przez Polskę Wilna i Lwowa. „New York Times” i inne amerykańskie gazety opublikowały przecież w latach 1940tych liczne artykuły o manipulacjach Goebbelsa podczas badań miejsca owej rzekomej zbrodni. Nieuznawany od dnia 6 lipca 1945 r. przez Londyn i Waszyngton polski rząd emigracyjny był zaś izolowany i ignorowany przez nowy brytyjski gabinet Clementa Attlee. Część brytyjskiej prasy zaciekle atakowała wtedy Polaków, nazywając ich otwarcie „faszystami”, gdyż Polacy stanęli wówczas otwarcie po stronie III Rzeszy, oskarżając aliantów (tu konkretnie ZSRR) o zbrodnię katyńską. Nie inaczej działo się we Francji, gdzie na przykład dziennik „Le Monde” pisał o sprawie katyńskiej jako o grze propagandy niemieckiej. Do zachodniej opinii publicznej docierały także korespondencje z procesu w Leningradzie, który miał miejsce w styczniu 1946 r. Sądzeni tam kapitan Karl Hermann Strüfing i szeregowiec batalionu karnego Arno Dürre opisali, jak to komando SS rozstrzeliwało polskich oficerów w lesie katyńskim. Takie są fakty – niestety, ale wciąż przemilczane w Polsce. 🙁

  29. @ jakowalski
    Nie interesuję mnie twoje poglądy w żadnej sprawie a w sprawach historycznych w szczególności. Więc nie śmieć, bo i tak nie czytam.

  30. Takei-butei
    Prawda jest taka, że moja Mama zrobiła za okupacji legalnie maturę w technikum odzieżowym w Warszawie a ojciec w 100% legalnie pracował wtedy jako nauczyciel szkół państwowych będąc jednocześnie w konspiracji (AK). Zgoda, niewielka część część kadry akademickiej Uniwersytetu Jagiellońskiego została początkowo internowana w niemieckich obozach koncentracyjnych, ale większość tej kadry znalazła później legalne zatrudnienie w tzw. Instytucie Niemieckiej Pracy Wschodniej w Krakowie ( Instytucie Wschodnim albo Ost-Instytut).
    Z kolei profesor Tadeusz Banachiewicz, wybitny polski uczony, profesor UJ, dnia 6 listopada 1939 roku wraz z innym profesorami tejże uczeleni aresztowany przez Niemców podczas tzw. Sonderaktion Krakau i przewieziony do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen. Z tego obozu został on jednak zwolniony trzy miesiące później i po powrocie do Krakowa zezwolono mu na wznowienie pracy w krakowskim obserwatorium astronomicznym, przemianowanym na „Krakauer Sternwarte”. Po przybyciu do Krakowa Kurta Waltera, niemieckiego zarządcy komisarycznego obserwatoriów astronomicznych na terenie Generalnego Gubernatorstwa, Banachewicz został przeniesiony ze stanowiska dyrektora na stanowisko zastępcy (dyrektorem obserwatorium został w/w Kurt Walter). Po zakończeniu wojny Banachiewicz powrócił na poprzednie stanowisko, obejmując jednocześnie stanowisko profesora geodezji wyższej i astronomii na krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej (1945–1951).
    Ponadto, to w latach okupacji, w pomieszczeniach SGH szkolono na 100% legalnie ekonomistów i księgowych, a w pomieszczeniach PW (warszawskiej) czy też PL (lwowskiej) szkolono na 100% legalnie inżynierów, przy czym program był tam formalnie tylko na poziomie licencjacko-inżynierskim, a de facto był on na poziomie magisterskim, na co niemiecki okupant przymykał oko, jako że potrzebował on wtedy Polaków-fachowców.
    Takie są fakty, ale o nich nie uczą dziś w szkołach ani nawet na studiach…

  31. Snakeinweb
    Wiem, że prawda ciebie nie interesuje, jak każdego zresztą schizofrenika. 🙁

  32. Skoro wiesz, to po co piszesz jakbyś nie wiedział – durniu.

  33. Ja wszystko rozumiem…demokratyczne standardy, audiatur et altera pars etc. Ale chyba sa jakies granice tolerancji wobec ludzi albo psychicznie chorych, albo już z tak daleko posunieta skleroza, ze nie zauważyli, ze Stalina i Bieruta już dawno nie ma, a swiat poszedł naprzód. Zwazywszy, ze wiele moich postów zostało na forach „Polityki” wyciętych tylko dlatego, ze atakowałam pewnego bardzo szemranego pana w obecnym rzadzie, wnioskuję, aby idiotyczne komentarze „jkowalskiego” i „takei-butei” tez ograniczyć do minimum

  34. @ Kalina

    Mnie się raczej w Polityce (jeszcze) nie wycina, ale w kilku przypadkach sporadycznego wycinania chodziło niemal zawsze o nieco ostrzejszą krytykę Kaczyńskiego. Tak jakby ten pan był pod jakąś ochroną.

    Parę miesięcy temu na kolejną „miesięcznicę smoleńską” napisałem na przykład „PiS będzie znowu świętował swoich bohaterów poległych w samobójczym zamachu smoleńskim” i to mi z adnotacją naruszenia regulaminu wycięli. A dziś „cała Polska” dyskutuje, co oznacza słowo „polegli”.

  35. Kalina
    14 lipca o godz. 19:03 3487

    Udowadniam ci, że łżesz. Nie umiesz zaprzeczyć, udowadniając mi, że ja łżę, więc tylko jedno ci zostało: ocenzurować takei-butei. I ty walczysz o demokrację i wolność słowa?

  36. P. Celiński, czy pan zna program nauczania historii w klasie III LO? Zacytuję panu wytyczne dotyczące II wojny: „– przebieg działań II wojny światowej”. Tylko tyle: cztery słowa. To jest program zatwierdzony i nakazany przez PO.

    Czemu pan nie jojczy, że PO utajnia prawdę o Jedwabnem?

  37. jakowalski
    14 lipca o godz. 18:46 3484

    Ok. Ale ja o łgarstwach na temat nauczycieli za PRL-u. Było wielu uczących prawdy. Nie można więc łgać na tym forum, walcząc o prawdę… Tak tu czynią niektórzy.

  38. Pani minister uznaje istnienie antysemitow. Jakiś postęp

  39. Kalina
    14 lipca o godz. 19:03 3487

    A to już jest przecudne! Piszesz, że „Stalina i Bieruta już dawno nie ma”, ale zaraz wnioskujesz, aby ocenzurować niektórych forumowiczów.

    Nawet nie zauważasz, że tymi słowami o daleko posuniętej sklerozie samą siebie najlepiej opisujesz…

  40. mpn
    14 lipca o godz. 19:30 3492

    Fakt, może miała na myśli Lisa zaglądającego do rozporka pewnemu kandydatowi na prezydenta?

  41. Snakeinweb
    Chciałem tylko wyciągnąć od ciebie potwierdzenie tego, że jesteś schizofrenikiem, mądralo.;-)

  42. Kalina
    Niniejszym wnioskuję, aby twoje idiotyczne komentarze ograniczyć do minimum.

  43. Jakowalski=resentymenty.A mądrzysz się niepomiernie.Prawda,że siedzimy w gównie ale 100 x wolę to „gówno” niż świetlaną przyszłość naszego narodu z naszą partią PZPR .Zgnilizna,fałsz,obłuda i czekanie ,że nam władza da dziś procentuje.Coś z tym trzeba zrobić i dlatego z nadzieją patrzę na tą nową „PZPR „.Myślę,że rozp—–lą to państwo i znowu będzie okazja do zorganizowania się .W sensie planowania przyszłości gówno mnie obchodzą roztrząsania Jedwabnego,Katynia , Powstania Warszawskiego , Pogromu Kieleckiego.Jedyne propozycje jakie tu wyczytałem to może snakeinweba.To jest jakiś plan (chociaż nie ze wszystkim się zgadzam).Nie mam oczywiście takiej szerokiej wiedzy i sprawności by nawet formułować tego typu plany ale cenię sobie zdrowy rozsądek.

  44. wiekszosc ludzi w rzadzie PiS to chamy, prostaki, i bezwolne miernoty. Sloma z butow i lajnem jedzie od nich na mile. Ale tzw Narod ciagle na nich gotow glosowac!

  45. @ pawel markiewicz

    A czy jest jakaś alternatywa? Może Klizik-Rostkowska, Dorn i Michał Kamiński z PO? Lubi Pan grę w durnia, to sam se Pan głosuj.

  46. pawel markiewicz
    14 lipca o godz. 20:19 3499

    Nie przesadzaj, większość ludzi w rządzie PO to byli ludzie wysokiej kultury, np. minister od zegarków czy choćby czciciel Pinocheta homofob z ZChN-u-PiS-u, czyli wielka osobowość Miś Kamiński.

    Ale tzw. Naród nie zechciał na nich głosować!

  47. paweł markiewicz
    Jaki naród, pardą, suweren, takie i elyty, jakie sobie wybiera.
    Na PIS glosowało ledwie ok. 19 proc suwerena, co dał się kupić za 500+ oraz żalazny radiomaryjny elektorat. Pięćdziesięciu procentom nie chciało się w ogóle tyłka ruszyć, by iść na wybory.
    Aż trudno uwierzyć, że „Moja chata z kraja” i „Polacy nic się nie stało” to nasz najbardziej wyrazisty dorobek po 1989.

  48. mag
    14 lipca o godz. 20:43 3502

    Ja czczę Misia czciciela Pinocheta i homofoba ministra z PO. Aż trudno uwierzyć, że kwestionujesz Misia, czyli najbardziej wyrazisty dorobek po 1989.

  49. Czemu zawdzięczamy takie elity jakie mamy, zastanawiał się ktoś?

    Przecież to niedobitki, które ocalały dzięki takim, a nie innym działaniom, przez prawie dwa wieki ciągu idiotycznych bohaterskich powstań, emigracji z tym związanej, zniszczeń wojennych, kretyńskich sojuszy, snów o potędze.

    Taki upływ krwi musiał skutkować takimi efektami.
    I narracja się nie zmieniła.
    Będziemy flanką, przedmurzem, szpicą, harcownikami, najdzielniejszymi z dzielnych.
    Zasłużymy na poklepanie po plecach, czy słowa:
    „nigdy tak wielu nie zawdzięcza tak wiele tak niewielu”.
    Po których nastepowało inne stwierdzenie- weź pan swoje wojsko, jesteście już niepotrzebni…….

    Może takiej historii nalezałoby uczyć?
    Wiązać skutki z przyczynami?

  50. Ileż w „Polityce” i na forach „Polityki” było łomotu na pisiaków i Kaczyńskiego, że budują silną wodzowską partię.

    A gdy teraz PO „potrzebna jest nam silna, zmotywowana ekipa, a wszyscy, którzy się przeciwstawiają temu, przeciwstawiają się silnej Platformie” buduje silną wodzowską partię, w „Polityce” i na jej forach cisza, cisza, cisza i już jakoś nikt nie ostrzega przed faszyzmem…

  51. wiesiek59
    14 lipca o godz. 21:01 3504

    Zostaw Misia czciciela Pinocheta homofoba ministra z PO spokoju, odpotapotopituj się od niego. Miś z PO to prawdziwa elita i nawet p. Celiński złego słowa na niego nie piśnie…

  52. Kalina
    14 lipca o godz. 17:43
    Mnie jednak wydaje się, iż nie wywarzam otwartych drzwi. Wśród Żydów istnieje oto taki stereotyp, jaki i my mamy wobec innych mniejszości, których przedstawiciele mordowali naszych rodaków. W tej sytuacji , gdy my w Polsce wstydzimy się wykorzystywania tego stereotypu, bo skorzystanie z niego piętnuje nas jako ciemnotę w naszych własnych oczach, pozostajemy bierni i bezbronni wobec stereotypów innych mniejszości wobec nas. Mniejszości, które akurat nie rozdzierają i nie rozdrapują ran i nie posypują wcale głowy popiołem z tego powodu, że ludzie z ich grupy narodowej dopuszczali się zbrodni na Polakach.

  53. jakowalski
    14 lipca o godz. 18:46 3484
    Jeszcze jeden ciekawy epizod z czasów okupacji. Tuż przed wojną zakończono budowę nowoczesnego gmachu Biblioteki Jagiellońskiej . Nie zdążono przenieść księgozbioru. Dokonał tego hitlerowiec, bibliofil /nazwiska nie pomnę/, pod którego kierownictwem zorganizowano przeniesienie, skatalogowanie i organizację zbioru, nie tracąc ani jednego egzemplarza. Niemiecka solidność, niestety tylko w tym przypadku.

  54. takei-butei
    Puknij się w głowę!
    Co mnie obchodzi Miś od Pinocheta czy jakiś inny Zdziś?
    Jeśli coś może mnie interesować, to jak DZIŚ rządzi realnie krajem Emerytowany Zbawiciel Polski z pomocą swoich kukiełek.

  55. mag
    14 lipca o godz. 21:12 3509

    Puknąłem się w głowę. I – to bardzo dobrze, że cię nie obchodzi Miś minister z PO czciciel Pinocheta, bo dopóki Miś jest w PO, to PiS może być spokojny o wygraną i twoje zainteresowanie tym, jak dziś rządzą, zda się psu na budę.

  56. Nie chodzi oto by poznać prawdę ale pełna prawdę.
    Interpretacje zawsze będą różne.

    Obecnie brak balansu w przekazywaniu historii.
    W ramach walki z rasizmem i nietolerancja używa się rasistowskiej metody generalizacji i tzw. polskich (?) grzechów.

    Kto uczy o 150 tysiącach Żydów w hitlerowskiej armii,
    o współudziale zydowskich jugenratow w holocauscie ( robiła to żydowska najwybitniejszy myślicielka Hanah Arendt ale ja skutecznie uciszono)
    o bestialstwie ochotniczej policji żydowskiej opisywanej w żydowskich pamiętnikach z getta.

    Warto pokazać, że lajdactwo nie jest cechą związana z narodowościa ale jest wszechobecne zamiast bić się w polskie piersi aż do połamane żeber.

    To unaradawianie wsztstkiego a zwlaszcza aktow zbrodni i bestialstwa w wyrwaniu z owczesnego kontekstu sluzy jedynie nakrecanie spirali nacjonalizmu.

  57. Glos Zwykły

    W Izraelu czci się oficjalnie zwykłych terrorystów i bandytów bo służyli narodowym (!) interesom.

  58. Świetne, panie Andrzeju. W sam środek punktu, jak mówi znajomy żurnalista.
    „Salonowy lekko w antysyjonizm udrapowany antysemityzm udziela coraz więcej przyzwolenia temu antysemityzmowi, który nie owija już niczego w bawełnę. Tysiące drobnych wydarzeń pokazują jak wzbierające strumienie zaczynają się zlewać w potężną rzekę”- Andrzej Koraszewski.

  59. @głos zwykły

    Ma Pan oczywiście rację. Tyle ze takie niefrasobliwe zlekceważenie ciemnych kart swojej historii może drogo kosztować. Polaków odzegnywujacych się id aktów antysemickich kosztowało bardzo zlą opinie w krajach Zachodu, gdzie na dobrej opinii powinno nam zalezyc. Dziś w nasze slady idzie Ukraina, która może stracić dotychczasowe poparcie Polski w drodze na Zachód

  60. @ mag

    Jak wybierasz sobie Macierewicza, Kamińskiego i Dorna z POPiS-u to sobie ich wybieraj. Ale od narodu polskiego to się odwal, bo naród tego badziewia nie wybierał. Tak jak i w komunie Bieruta i Gierka nie wybierał.

    Sfałszowane od podstaw niedemokratyczne wybory nigdy nie odzwierciedlają woli narodu. Jedynie wolę okupantów.

  61. Prospector
    Polityki PZPR nigdy w całości nie popierałem, a więc też nigdy do ej partii nie wstąpiłem, ale z drugiej strony to uważam lata Polski Ludowej za najlepszy okres w całej polskiej historii, szczególnie dla ogromnej większości Polaków, czyli dla tych, którzy utrzymują się ze swojej własnej pracy.
    Zdrowy rozsadek mówi nam zaś, że Ziemia jest płaska i że Słońce wokół niej krąży (ciekawe jak, skoro jest na płaska).
    Snake jest zaś chory psychicznie, a więc jego urojenia nie mogą być brane za jakiekolwiek propozycje.

  62. snakeinweb
    14 lipca o godz. 22:17 3515

    Mag heroicznie protestowała, gdy Komorowski z PO łamał Konstytucję i gdy ministrem w rządzie PO został czciciel Pinocheta.

    Przypuszczam też, że mag głosowała na Komorowskiego łamiącego Konstytucję, więc teraz ma konstytucyjne prawo protestować przeciw Kaczyńskiemu łamiącemu Konstytucję.

    Natomiast narodowi trzeba dowalać, tak jak to czyni p. Celiński, który doliczył się aż 40 % gorszego sortu niesłuchającego prawdy, z kolei p. Celiński ma prawo protestować, gdy Kaczyński dolicza się gorszego sortu.

    Bo gdy bowiem p. Celiński widzi gorszy sort, to być dobrze, a gdy albowiem gorszy sort widzi Kaczyński, to być źle.

    Trzeba się z tym pogodzić, jesteśmy tylko mierzwą i przypadkowym społeczeństwem, podczas gdy ONI korowcy i solidarnościowcy to elita samotnych inteligentów.

  63. Jasny Gwint
    Dziękuje za tę ciekawostkę.

  64. Kalina
    Niby dlaczego ma nam zależeć na dobrej opinii na Zachodzie? Co za nią otrzymamy? I jaki ma sens to obecne poparcie polskich władz (PO i PiS) dla zdecydowanie przecież antypolskiej Ukrainy?

  65. jakowalski
    14 lipca o godz. 22:35 3516

    Dlaczego idziesz śladem komunistów, korowców, solidarnościowców, którzy zawsze w innych ludziach widzą kułaków, watahę, mohery, gorszy sort, przypadkowe społeczeństwo?

    Nie można mówić o innych w ten sposób. O chorobie psychicznej innych ludzi ochoczo mówi pupil p. Celińskiego, czyli Wałęsa. Dlaczego czemu idziesz ich śladem?

  66. Kalina
    14 lipca o godz. 22:00
    Ja nie jestem za ukrywaniem czegokolwiek, tyle że kart ciemnych jest więcej. Karty owe są różne. Nie chodzi tylko o zbrodnie, ale także o politykę i o interesy i konsekwencję w postaci odwetów. Odwety na ludności cywilnej, to można powiedzieć jest norma w historii, także Polskiej, ale i wszystkich innych krajów i narodów.

    Jeśli chodzi o to co może nas drogo kosztować, to będzie to raczej zawsze instrumentalne traktowanie przez innych i obawiam się, że epatowanie antysemityzmem i polskim holocaustem na Żydach jest i będzie w przyszłości argumentem wobec własnych społeczeństw i opinii światowej na usprawiedliwienie tego instrumentalnego traktowania. Są państwach które mają służby, posługujące się od lat polskim antysemityzmem dla celów politycznych. I nie ma to nic wspólnego z poszukiwaniem prawdy historycznej, czy humanizmem.

  67. Dobrą opinie na…zachodzie się kupuje a nie zasługuje na nią.

  68. @ takei-butei

    @mag niestety dała się wgonić do kibolskich rezerwatów i nie potrafi oceniać spraw z dystansu, lecz musi grać w drużynie PO-wskich kiboli. Trochę mi jej żal, bo poza tym błędem, to widać, że sympatyczna i porządna osoba. Ale co robi z ludzi kibolstwo i psychologia tłumu.

  69. Andrzej Falicz
    14 lipca o godz. 22:55 3522

    Na ogół, w bardzo prosty sposób.
    Kupuje się po prostu media.
    A dziennikarze kąsający rękę która karmi, nie mają racji bytu…..

    W końcu, żyją w demkracji.
    Moga zmienić miejsce pracy, skoro lina programowa właściciela, czy redakcji, im nie odpowiada…….
    Pracownik ma generować zysk, a nie filozofować, czy opisywać rzeczywistość.

  70. @snakeinweb
    Ja i „kibolskie rezerwaty”, ofiara „psychologii tłumu”?
    Naczytałeś się chyba tandetnej lektury medialnej typu „w sieci”, GP itp.
    Skąd ci przyszło do głowy, że ktoś, kto krytycznie ocenia (ja nawet bardzo krytycznie) obecny rząd z Naczelnikiem Państwa JK na czele, jest zwolennikiem PO, automatycznie?
    Strasznie naiwne i schematyczne myślenie, czego się po tobie jednak nie spodziewałam.

  71. Cytuje red. Celinskiego:„Minister mówi w kontekście Kielc: „Młodzi ludzie muszą znać fakty”. Sama je chyba zna i uznaje wagę ich znajomości pośród młodych. Ale pytana, o to KTO ZABIŁ, nie odpowiada. Mówi natomiast: „Może starczy odwagi nauczycielom historii…”. Jak to? Ma ona nadzieję, że ktoś ją wyręczy? Dobitnie przy tym demonstrując brak własnej odwagi? Ale jeszcze potem kieruje do Moniki Olejnik takie oto słowa: „Pani jest jednoznaczna”. A więc się zastawia. W gruncie rzeczy wie, ale i nie wie. Ona w tym programie nie mówi o historii. Ona mówi o swojej polityczności. Wie, że odpowiedź mogłaby jej zaszkodzić.” Koniec cytatu.

    No prosze, jak pan Celinski potrafi zanalizowac zaistniala sytuacje, jak mu pasuje! Ladnie, slusznie i celnie, zdanko po zdanku, sherlockowska metoda indukcji!
    Ale jak mu nie pasi, bo jest mu politycznie niewygodnie, to dawaj walac duraka jak blog dlugi i szeroki.

    PS. Ciekawe tylko, co tak pasi panu Celinskiemu, bo jasne chyba dla kazdego, ze prawda w tej sprawie jest dla Celinskiego politycznie niewygodna. Chyba ze wyliczyl sobie, iz skoro minister wykrecil sie od odsloniecia prawdy u Olejnik (Olejnik??? to tej jeszcze nie wyrzucili?) to w takim razie prawda jest zakopana na zawsze, no, powiedzmy na nieokreslenie dlugi okres czasu, wiec Celinski moze sobie dalej powalac duraka. Nawet do tego stopnia, ze „zapomnial” , iz sam do odwaznych nie nalezy , gdyz, zakrecajac kota ogonem i wykrecajac sie ogolnikami, uniknal jednoznacznej odpowiedzi w tej sprawie i nie zdecydowal sie na poczestowanie blogowiczow ta swoja wygodna mu „prawda”. No sprytnie, sprytnie, a bo i po co mu to, przeciez w razie gdyby nadeszly takie czasy, kiedy prawda nie wstydzilaby sie paradowac z podniesiona glowa po placach i alejach calkiem naga, to po co pan Celinski mialby sie wstydzic wyjsc na ulice, bo mu by jeszcze kto w oczy rypnal jakim cytatem z blogu „emerytowanego demokraty”.

  72. @ mag

    Akurat prawackich gadzinówek nie miałem ani razu w życiu w ręku, a w sieci podstępem trafiłem na nie może ze 3-5 razy. Same nazwiska dominujących tam Goebbelsów wystarczyły mi żeby się tego badziewia nigdy nie tykać.

    A z tym kibolstwem to się nie wypieraj. Ja ci nie zarzucałem, że należysz do PO, ale imputujesz Polakom wybór polskich władz, które mogą być wybierane tylko i wyłącznie przez POPiSdzielonych kiboli, a nie prze wolnych obywateli. Samo naganianie ludzi do wyborów ja uważam za kibolstwo. Nawet jak nie namawiasz na PO, ale na SLD, Razem czy Kukiza to dla mnie to nic nie zmienia. Tak długo jak każdy polski obywatel, w tym bezpartyjny nie będzie miał prawa udziału w powszechnych, równych, i wolnych wyborach. Nawet jak używam skrótu myślowego POPiS.dzielonych to nie mam na myśli literalnie PO i PiS-u lecz całą tę hołotę udającą partie polityczne w telewizji.

  73. Wystarczy dziennikarzy dobrze wynagradzać , potem dać im możliwość kupienia luksusowego samochodu na kredyt, który trzeba spłacać, do tego dać im możliwość kupienia mieszkania apartamentowego w którym wieczorami udają oni przed żonami lub kochankami dobrze poinformowanych mądrali , a oni będą „psami medialnymi” jakich nie widziały nawet czasy PRL-u. Tak ustawiona elita intelektualna będzie robiła nam „politykę historyczną” według wskazań właścicieli mediów, którzy wsłuchują się w subtelne podpowiedzi politykierów wysługujących się globalnemu nadzorcy.

  74. Takei-butei
    A gdzie ja w innych ludziach widzę tylko kułaków, watahę, mohery, gorszy sort czy też przypadkowe społeczeństwo? Ja widzę tu tylko wyraźnie chorobę psychiczną Snake’a, ale to jest przecież oczywista oczywistość.

  75. Falicz (14 lipca o godz. 22:55 3522)
    W kapitalizmie wszystko jest na sprzedaż, a więc masz rację, że dobrą opinią to na Zachodzie się kupuje a nie zasługuje na nią.

  76. @snakeinweb
    Wiesz co, łapiesz się lewa ręka za prawe ucho, żeby mi udowodnić jakieś swoje teorie na temat PO-PIS.
    Ja nie mam z tym nic wspólnego, choć nie wypieram się, że nie znoszę JK i uważam go za wielkie nieszczęście dla Polski.

  77. @ mag

    OK. Niech ci będzie. Ale proszę nie wmawiać Polakom w brzuch takich rzeczy, jak, cytuję „Jaki naród, pardą, suweren, takie i elyty, jakie sobie wybiera.”. (i dalej)

    Bo to jest kłamstwo i insynuacja, a nawet obraza. Naród, który nie ma możliwości swobodnego zgłaszania swoich kandydatów i ich wybierania nie jest suwerenem i nie wybiera. I nie jest ani trochę za nieswoje elity odpowiedzialny. Ja za swój obywatelski i patriotyczny obowiązek uważam bojkot niedemokratycznych wyborów. Nie będę jak jakiś ciul w PRL-u czy w Korei Północnej zatwierdzał list jakiś partyjnych gangsterów, którzy nie mają odwagi stanąć na przeciw niezależnym obywatelom do wolnych wyborów pozbawiając ich elementarnych praw wyborczych.

    Wzywanie do udziału w takich wyborach uważam za naganianie do partyjnych kibolskich rezerwatów. Stąd się wzięła moja krytyka i przypisanie Ciebie do kibolstwa. Jakbyś przestała nawoływać do głosowania na te bandy partyjne oraz wciskać Polakom w brzuch te pseudo-elity i odczepiła się od tych co bojkotują wybory, to może byśmy uniknęli tego typu nieporozumień.

    Bojkot pseudo-demokracji to też jest uprawniony wybór.

  78. jakowalski
    14 lipca o godz. 18:36 3482
    „Oczywiste jest, że zbrodni katyńskiej dokonali Niemcy”.

    W kwietniu 1940 roku pod Smoleńskiem byli wyłącznie Sowieci. Wojna niemiecko-sowiecka zaczęła się 14 miesięcy później. Podczas ekshumacji nie znaleziono żadnych materialnych dowodów wskazujących na późniejszą datę zamordowania ofiar niż kwiecień 1940 (datowane listy, wycinki z prasy etc.). W archiwach sowieckie odnaleziono dokumenty w tej sprawie,i to podpisane. Twoje wrzutki dezinformacyjne są dość ubogie myślowo, postaraj się bardziej.

    Nie planujesz zmienić nicku na jaiwanow?

  79. mag
    14 lipca o godz. 18:24 3478

    @Mauro
    „Co niby może wynikać z ekshumacji WSZYSTKICH szczątków? Że nie Polacy byli mordercami? Weź się puknij w łeb”.

    Dzięki za miłe słowa, to jeszcze stary etos, czy już nowy?

    Ekshumacje powiedzą nam coś o rzeczywistej liczbie ofiar, na razie mamy szacunkową. Przed nauką ― w tym przypadku historyczną ― broni się ciemnogród i cyniczni twórcy mitów. Gdyby nie ekshumacje w Katyniu nadal można by kłamać, że zbrodni katyńskiej dokonali Niemcy. To tylko przykład. Jak widzisz ekshumacje są ważne.

  80. @mag

    To nie jest polityka. Ty uprawiasz nagonki a nie polityke.

    Kaczynskiego i kazdego polityka mozna lubic lub nie lubic na podstawie tego jakie ma poglady i plany w polityce i jak wykonuje swe obowiazki z pozycji zajmowanego stanowiska publicznego.

    Miedia stworzyly wizerunek Kaczynskiemu i cie tym zaszczuly. I ty pokazujesz ze mozna cie zaszczuc.

  81. Z premedytacją zrezygnowałem z odbioru „kropki nad i” 13 kwietnia.
    Pomyślałem: nie będę słuchał , oglądał babskiego medialnego bełkotu,
    to będzie tylko stratą czasu. Dokonałem dobrego wyboru.

    Dlaczego doszło do tak , delikatnie mówiąc, słabego wystąpienia pani
    minister od edukacji, pani Zalewskiej.
    Tego komentatorzy u Jacka Żakowskiego, w Radiu TOKFM jeszcze nie zauważyli,
    tego, że wszyscy politycy PiS zajmujący poważne stanowiska w rządzie, Sejmie, Senacie, wszędzie … zachowują się jak spętany koń na pastwisku, postronkiem,
    są ubezwłasnowolnieni, „narodowo”, bo wszystko co robią, to robią narodowo.
    Swój rozum politycy PiS, przed występem medialnym, zostawiają na schodach,
    budynku stacji telewizyjnej, lub radiowej…..budynku Semu i Senatu także.
    Wszelkie decyzje podejmują w stanie ubezwłasnowolnienia, złe moralnie,
    samo zło tworzą…

    Ubezwłasnowolnienie, najczęściej występuje w rodzinie, drogą sądową, żeby rodzina mogła wyrazić, w zastępstwie ubezwłasnowolnionego, dla jego dobra,
    dla przykładu, zgodę na przeprowadzenie ważnego dla jego zdrowia zabiegu medycznego.

    Jesteśmy, w państwie polskim, jedną wielką rodziną, bez wyroku sądowego,
    tylko z upoważnienia wyborczego – wyraziliśmy zgodę, na to, żeby decydowali o naszym życiu – ubezwłasnowolnieni. Politycy PiS sami się ubezwłasnowolnili, żeby było śmieszniej, Jarosław Kaczyński jest tylko parawanem, wiedzą przecież, to nie są głupcy, że JK wszystkiego się wyprze, powie,w pewnym momencie: nie wydawałem żadnych poleceń, rozkazów.
    To dotyczy wielkiej armii ludzi, od pani premier zaczynając, posłów, senatorów,
    marszałków, i pomniejszej „gadziny”, która dla materialnych korzyści, wynagrodzeń,… groźby utraty stanowisk, po prostu się zbiesiła, spsiała…

    A my musimy tego słuchać, klaskać, chwalić….

    Gospodarzu nasz – zmiana tematu jest konieczna.

  82. mag
    14 lipca o godz. 20:43

    Czesc Mag,
    Ja pisalem o tych 50% elektoratu, ktory nie poszedl do wyborow. Bo to nie 19% „sureverena” wybralo chamow do Sejmu tylko 50% pozwolilo – przez nieglosowanie – na taki stan rzeczy jaki mamy. Ja rozumiem, ze jakas tam czastka „suverea” ma dziwne poglady rodem ze skansenu czy Mein Kampf, ale zeby „wieksza polowa” godzila sie na niewole chamstwa i glupoty to juz wola o pomste do nieba. Austostrady to juz prawie mamy. Komorki i nowoczesne samochody. Ale pod czerepem to my jestesmy jeszcze w sanacyjnej polsce. i tak juz chyba bdzdzie po wsze czasy.

  83. Moim zdaniem pedagogika wstydu zaczyna osiągać przeciwny do zamierzonego efekt. Liberalno-lewicowa elita (którą szanuję i lubię) uczyniła ze stosunku do Holocaustu probierz człowieczeństwa i podniosła pewne wydarzenia (Kielce, Jedwabne) do rangi symbolu.

    Jednak w czasie IIWS (a w każdej polskiej rodzinie trwa pamięć o tamtym czasie) w ok. 850 miejscowościach miały miejsce czystki etniczne i karne ekspedycje „nazistów”. Odmienianie przez przypadki nazwy jednej miejscowości przy pominięciu 849 pozostałych i używanie tylko jednej kategorii etnicznej(?) (Polacy) w kontekście antysemityzmu to gruba manipulacja. Jeśli ktoś poszukuje humanistycznej idei promującej pokój to powinien poszukać innego sposobu.

  84. Debilizm polskich mediow wiecej niz zadziwia. Gdzie nie spojrzec tam o byle gownie, o personalnych potyczkach tzw politykow i plotki o tzw celbrytach. Medialne publikacje zamieszczane przez stada nie-rozgarnietych dzieci tzw dziennikarstwo a ynteligencja systematycznie i konstruktywnie pokazuje i demonstruje ze nie posiada inteligencji.

    Tymczasem toczy sie zagrywka o 2-3 triliony euro project !!! Dla Polski jest to jedyna szansa aby poprawic stan finansow panstwa i poziom zycia obywateli.

    Ten projet dotyczy ladowego poloczenia Chiz z Azja i Europa. Chiny musza to zrobic nie maja wyjscia.
    Plan przwiduje autastrade i szybka kolej od Chin po przez Kazachstan, Rosje do Europy. Ale z pominieciem Polski i Ukrajiny a wiec po przez morza Czarne i Baltyckie. Bo wasali amerykanskich dywersanow zrozumiale nalezy omijac. Odnoga jest rownie polaczenie z Kazachstanu do Turkmenistanu, Iranu, Iraku i Syrii do morza Srodzeimnego. Jest to projekt tysiaclecia i gigantyczna szansa rozwoju dla Azji i Europy.

    A co Poska robi ? Jest dywrsantem tego projektu.

    Na amerykanskiej smyczy Polska nieustannie judzi i podzega do konfliktu w Europie Wschodniej. USA chca zablokowac ten projekt. Dlatego miedzy innymi sa wojny na Ukrainie, w Iraku i Syrii. USA potrzebuje rowniez wojne w Polsce. I polski wasal robo co moze aby wojna na terenie Polski byla.

    Niezaleznie kto rzadzi w Polsce. Wsztstkie rzady po 1989 nie rzadzily dla dobra Polski. Tak tez jest obecnie. I za to nalezy ten rzad rozliczac i publicznie. Po to sa media i po to jest opozycja. I po to jest ynteligencja.

    Za prywatne fobie tzw politykow w Polsce, za ich wasalizm wobec imerialisty Polska i polacy nie powinni placic. Dochodzi do sytuacji ze znowu sasiedzi Rosja i Niemcy beda musieli zrobic porzadek z polskim warcholem. Bo polski warchol psuje im biznes.

    W zamian za co ? Kaczynski nie dostaje nawet ogryzionej kostki ani swiecacego szkielka. Za polska dywersje placi polski podatnik i na kredyt.

  85. PRAWDA jest jedna, a głosi ją kościół; Żydzi zabili Jezusa.
    Skąd tylu klinicznych wariatów „dyskutuje” na tym forum?
    Dla ścisłości to nie są żadni antysemici – to wyznawcy kościelnej PRAWDY.

  86. pawel markiewicz
    15 lipca o godz. 9:15 3539

    No, przestań, ja się godziłem na niewolę elity PO reprezentowanej przez Misia ministra z PO czciciela Pinocheta i homofoba. Cieszę się, że i ty poparłeś PO i w niej czciciela Pinocheta.

  87. jakowalski
    15 lipca o godz. 0:01 3529
    A gdzie ja piszę, że ty widzisz kułaków itd. Piszę prośbę, abyś nie szedł drogą komuny i korowców, którzy innych ludzi tylko wyzywają. No, ale może ty nie widzisz, że postępujesz, jak oni…

  88. @jakowalski

    Odpowiadam Panu jedyne dlatego, aby po raz kolejny stwierdzić głosno, co jest polska racja stanu: naszym potencjalnym wrogiem, który nigdy nie pogodził się z nasza niezaleznoscia, jest Rosja. Żeby Rosje odpychać na wschód, należy wspierać niepodległościowe ruchy jej zachodnich, a naszych wschodnich sąsiadów, dziś przede wszystkim Ukrainy. No i trzeba zawierać sojusze, bo bez tego ani rusz, jeśli nawet ten sojusznik palcem na wodzie pisany, a innych brak. Stad nasze członkostwo w Unii Europejskiej i NATO.

  89. Wystąpienia byłego prezydenta Lecha Wałęsy, w „kropce nad i”, 14 lipca,
    czyli wczoraj wieczorem – nie zlekceważyłem.
    Smutny to był występ.
    Panie Lechu, grozi Panu, uduszenie, przez podgardle, które staje się coraz większe, kręgosłup usztywnia, utlenienie ustroju ogranicza
    — jest objawem, że ze zdrowiem naszego pomnika nie jest najlepiej. Ledwie dyszy.
    Jak jestem w sklepie mięsnym i widzę podgardle,wieprzowe, w stanie surowym,
    lub uwędzonym, to zaraz widzę w swojej przepastnej wyobraźni, podbródek Lecha Wałęsy. Sam kiedyś taki miałem, dziękować opatrzności, pozbyłem się tego ścierwa
    — mam powód, żeby współczuć Lechowi.

    Panie Lechu! Dieta się kłania.
    Lech Wałęsa, jeszcze w czasach trwania jego prezydentury, był edukowany dietetycznie przez samego Dr Jana Kwaśniewskiego, znane są ich pogawędki, ze strony doktora realizowane altruistycznie, dla dobra narodu to robił. Lech turnusy dietetyczne zaliczał, w Arkadii w Jastrzębiej Górze, być może w Ciechocinku ,także.
    Nie powiem, rezultaty były widoczne, pozytywnie, niestety, w pewnym momencie, wielki Lech, książki Kwaśniewskiego rzucił w kąt, samego Kwaśniewskiego także.
    I widzimy skutki.

    Lech Wałęsa, prawdopodobnie, prawie na pewno, czyta to blogowisko, wie, że choroba odbiera człowiekowi rozum, wie, że Jarosław Kaczyński jest chory, tylko własnych chorób nie widzi, lista jego chorób jest długa., przepadzista.

    Mam osobisty powód, żeby nad Lechem się pastwić, znęcać, bo moim fatum zachwiał, prawdopodobnie.
    Lech Wałęsa jest tylko o jeden dzień ode mnie starszy, On jest z 29 września, a ja
    z 28 września tego samego roku. Zostałem Wackiem, Mama nie miała wyboru, musiała tak zrobić, proszę kalendarz sprawdzić. Bez ojca się urodziłem, który, w tym czasie w obozie w Mauthausen przebywał, karnie, po pięciu miesiącach przyszło zawiadomienie, że umarł, w szpitalu obozowym.

  90. Wacław1
    15 lipca o godz. 10:08 3546

    A mnie się słowa Wałęsy podobają, bo lubię pupili p. Celińskiego, którzy innym ludziom każą iść po żółte papiery.

    Co do podgardla, to przesadzasz, jest ono dowodem zdrowia i awansu ludzi „Solidarności”.

  91. Kalina (15 lipca o godz. 10:03 3545)
    Po wczorajszym ataku w Nicei coraz lepiej jest widać, że to nie Rosja, a bliskowschodni terroryzm jest dziś nie tylko największym ale także i praktycznie jedynym realnym przeciwnikiem Zachodu, a szczególnie zaś NATO. Dziwne wydaje się więc, że ci jakże liczni eksperci od terroryzmu i wojskowości, zgromadzeni ostatnio w Warszawie na szczycie owego NATO tego nie zauważyli. Niestety, ale lobby zbrojeniowe ma wciąż olbrzymi wpływ na politykę NATO (a szczególnie na politykę kluczowego członka NATO czyli na politykę USA), a więc NATO się wciąż niepotrzebnie zbroi przeciwko wyimaginowanemu wrogowi (tu konkretnie Rosji), zamiast się rozbroić – w sensie zrezygnować z przestarzałych dziś, a więc od dawna niepotrzebnych NATO, czołgów, samolotów i zbyt przecież licznych jednostek piechoty, jako że aby odstraszyć „klasycznego” przeciwnika takiego jak Rosja, to wystarczy NATO strategiczna broń jądrowa, w tym rakiety balistyczne i latające bomby typu pocisków Cruise wystrzeliwane z wyrzutni znajdujących się albo daleko od Rosji (rakiety balistyczne) albo też najlepiej na trudnych do wykrycia okrętach podwodnych z napędem jądrowym. W ten sposób można skutecznie trzymać w szachu Rosję za mniej niż 10% obecnych wydatków NATO na uzbrojenie.
    Zaś terroryzm można zwalczyć tylko u jego źródeł, czyli eliminując niesprawiedliwość, która zawsze jest przyczyną terroryzmu – w przypadku Francji jak i generalnie reszty członków NATO, wymaga to przede wszystkim zaprzestania okupacji innych państw i wtrącania się do ich wewnętrznych spraw a przede wszystkim wycofania się NATO, a przede wszystkim USA i Francji z zapalnego regionu, jakim od dawna jest przecież Bliski Wschód.

  92. Takei-butei (15 lipca o godz. 9:59 3544)
    Ja widzę realne zagrożenia dla Polski (patrz moja odpowiedź dla Kaliny), a ty koncentrujesz się wciąż na pyskówkach…

  93. paweł markiewicz
    Niestety, taka jest prawda, innej prawdy nie ma, jak mawiał jakiś klasyk.

  94. jakowalski
    15 lipca o godz. 10:13 3548
    Terroryzowanie kogoś, to wg mnie wymuszanie posłuszeństwa i uległości siłą lub groźbą jej użycia. Do tej metody uciekają się ci, którzy chcą panować nad innymi i ich wyzyskiwać.
    Czy islamiści chcą nad nami panować ?
    Może w dalekiej przyszłości ale uważam, że głównym motywem ich działań dzisiaj jest zemsta a mści się ten, który który doznał ( rzeczywistej czy urojonej ) krzywdy, na tych, którzy mu tą krzywdę uczynili.
    Problem w tym, iż cierpią niewinni bo , ci których decyzje te krzywdy spowodowały sa poza zasięgiem mścicieli.
    Chociaż tez można to zrozumieć – cierpią nasi niewinni to niech w odwecie cierpią także wasi.
    A źródłem tego wszystkiego jest chorobliwa, nie dająca się w żaden sposób zaspokoić zachłanność pewnych grup.
    On sam, jeden ma więcej niż miliony innych a jeszcze mu mało !

  95. kaesjot
    Niektórzy islamiści chcą nad nami panować – to fakt. Ale z drugiej strony ich ataki na Europę to jest odpowiedź na to, że Europa a generalnie tzw. Zachód panował i dalej zresztą panuje nad wieloma państwami muzułmańskimi i generalnie wtrąca się nieproszony w wewnętrzne sprawy tego regionu. Stąd też powinnismy się trzymać jak najdalej od owego Zachodu, czyli przede wszystkim wystąpić i to natychmiast z UE i NATO, aby nas nie wiązano z tym Zachodem i abyśmy przez te nasze obecne powiązania z Zachodem nie stali się celem ataków terrorystycznych ze strony radykalnych islamistów. Nie muszę chyba pisać, że powinniśmy też w obecnej sytuacji odwołać planowany spęd katolickiej młódzi do Krakowa, chyba, że chcemy mieć w Krakowie podobny „incydent” co w Nicei…
    I zgoda co do reszty twojego komentarza.

  96. mag – obudź się!

  97. Kowalski pisze;
    ” Po wczorajszym ataku w Nicei coraz lepiej jest widać, że to nie Rosja, a bliskowschodni terroryzm jest dziś nie tylko największym ale także i praktycznie jedynym realnym przeciwnikiem Zachodu, a szczególnie zaś NATO ”

    Kompletna absolutna bzdura.

    Najwiekszym i realnym terrorysta i przeciwnikiem zachodu jest tenze sam zachod !

    Zachod stworzyl terroryzm na bliskim wschodzie i wogole to zachod stworzyl terroryzm islamski. Brzezinski osbiscie sie tym chwalil w licznych wywiadach i publikacjach. I to zachod nieustannie rozwija islamski terroryzm.
    Np po przez skupowanie od terrorystow ropy ukradzionej z Iraku i Syrii. W 2011 europejski parlament zadecydowal ze jest to OK !

  98. Kurwa co sie tu dzieje. Na jedynym blogu o orientacji biznesowo – ekonomicznej Dr Kasporwicz demonstruje skandaliczne niechlujstwo. Przez miesiace nie widac zadnej aktywnosci Dr Kasprowicza. Po co wiec Polityka powierzyla mu prowadzenie bloga o tak waznej tematyce. To przeciez podstawa zycia i nie zasluguje na niechlujstwo ani ze strony Dr Kasprowicza ani ze strony Polityki.

    Widac ze Dr Kasprowicz nie ma czasu zajmowac sie tym blogiem. Dlaczego wiec Dr Kasprowicz nie zrezygnuje z funkcji na ktora nie ma czasu. Poziom edukacji Dr Kasprowicza wymaga od niego spodziewanych standardow moralno-etycznych aby wlasnie taka decyzje podjac.

  99. @jakowalski
    „obudź się!”
    Ani mi się śni…

  100. axiom1
    A ja, kur.. nie rozumiem, co ty w ogóle robisz na blogach Polityki, sado-masochisto.
    Nie podoba ci się, to spadaj razem ze swoimi wulgaryzmami.

  101. axiom1
    15 lipca o godz. 12:43 3555
    Pamiętasz, jak dr Kasprowicz ogłosił. ze chciałby aby jego blog był najlepszym blogiem ekonomicznym.
    Po tej deklaracji wszystko jakby szlag trafił…

  102. Historia NATO i ostatnie działania tej organizacji pozwalają zrozumieć sposób, w jaki Zachód budował swoje kłamstwa i dlaczego stał się ich zakładnikiem. Sprawy, którym poświęcony jest niniejszy artykuł, mogą być szokujące, ale faktom nie da się zaprzeczyć, choć można uczepić się kłamstw i rozpaczliwie ich się trzymać.
    http://wolnemedia.net/zmierzch-nato/
    =============

    NATO posiało wiatr, zbiera burzę…..

    Kalina

    Rosja nie jest naszym wrogiem.
    Ale, my a raczej nasze elity, są wrogiem Rosji.
    Akcja wywołuje reakcję, również w polityce międzynarodowej.
    Kto czerpie korzyści z naszej polityki?
    Ci którzy wykorzystują opróżnione przez nas miejsce na rosyjskim rynku zbytu.
    Każda metoda jest dobra, by pozbyć się konkurencji.

    Poza przyczynami ekonomicznymi, wojen sie nie prowadzi.
    Rosyjska wojna z Europą?
    Przeciez oni gdzies musza sprzedawać surowce…..

  103. @jakowalski

    Póki terroryści nie działają w Polsce, mam ich w głębokim powazaniu. Zagrozeniem dla Polski jest na razie Rosja i tego się trzymajmy.

  104. mag
    15 lipca o godz. 12:52 3557
    Można być gładko mówiącym skurwysynem albo też bluzgającym człowiekiem ” że do rany przyłóż”.
    Znam jednych i drugich – osobiście wolę ten drugi gatunek.

  105. @wiesiek59

    Oni musza sprzedawac surowce??? Pewnie ze musza:))) Jak nie będą sprzedawać, to ich trafi szlag i o to chodzi!

  106. @kaesjot
    Zgoda, ale pod warunkiem, że ten „drugi gatunek” mówi do rzeczy, a rzeczony axiom1 jest pełen obsesji i agresji, co jako blogowiczka obserwuję od kilku lat.

  107. Kalina

    Myśl Historyku logicznie.

    Efekty próżni władzy w krajach małych, nie produkujących samodzielnie zaawansowanej broni, obserwujemy.
    Jakie będą efekty takiej próżni, powstałej w Rosji?
    I konsekwencje tego?
    Czeczeni z bronią atomową- na przykład?

    Kraje powyżej 20 milinów, nie są do spacyfikowania, to też obserwujemy.
    Trzeba byc straszliwie zapiekłym w nienawiści, by modlic się o Armageddon.
    Pochłonie i ich, i nas.

  108. jakowalski
    15 lipca o godz. 10:17 3549

    Koncentruję się na pyskówkach? Tak, robię to samo, co p. Celiński, p.Hartman, p. Passent, p. Wałęsa, p. Kaczyński, p. Tusk itd., słowem elita. Oni dla mnie wzorem. Pyskują non stop od 1989.

    Ale dziwi mnie, że i ty pyskujesz, wyzywasz…

  109. @mag – mnie łatwiej to znieść, bo pomijając formę na wiele sprawach mam podobny pogląd co on 🙂

  110. …skandal !!!!!! minister nie wie ,nie chce wiedziec ,nie chce powiedziec ,boi sie a tak naprawde jest katoliczka z tz; srodowiska Radia Maryja a tam antysemityzm wylewa sie okanami i drzwiami.!!

  111. Kalina
    Często się z Tobą zgadzam, ale akurat nie „w temacie” Rosji.
    Nie licz na to, ze kiedykolwiek Rosję trafi szlag. To będzie zawsze potężny kraj o wielkich możliwościach i nie warto hodować ani tym bardziej podsycać „odruchowej” niejako rusofobii („wyssanej z mlekiem” itd., tak jak podobno antysemityzmu).
    Jasne, że są między nami rachunki krzywd, według nas niesprawiedliwie rozliczone, ale kierujmy się bardziej pragmatyzmem niż emocjami.
    Żreć się z potężnym sąsiadem? Co to da?

  112. P. Celiński trzeba dać odpór pisowcom: „Modlitwa modlitwą to jasne, ale robienie z Europy Eurabi mnie w….a, minutą ciszy i marszami protestu nie obronimy się” (Boniek). Na co pan czekasz?

  113. mag
    Tys wyszkolona w nagonce ale nie tylko na nagonkach sie znasz. Rozumiesz rowniez demokracje jednomyslnosci, stalinowski kult jednostki i cenzure. Demokatyczna cenzure oczywiscie.

    Ciekawi mnie jakie to krzywdy, niesprawiedliwe i rozliczne spotkaly cie od Rosji. Dzieki Rosji ty i Polska wogole istniejecie.
    Choc rozumiem ze dali nam 140 tys km kwadratowych ziemi odbitej od niemcow i co za okrutnicy, nawet nie wzieli zaplaty. Gdzie tam, nawet pilnowali tych ziem dla Polski przez nastepne 45 lat. Bo niestety nie mielismy nawet jednej dywizji kawalerii.

    Ale przeciez to mozna naprawic poprosic niemcow niech to sobie wezma albo addac Putinowi, niech sobie przylaczy do obwodu Kaliningradzkiego. Niech ma.

  114. Obrzydliwa i haniebna wypowiedź, szczególnie jeśli wypowiada te słowa osoba odpowiadająca w tym kraju za edukację młodzieży. Ale trudno się dziwić, historia jest zakłamywana, polityka historyczna jeszcze to pogłębi. Jest gorzej niż za komuny, wtedy przynajmniej można było przyjąć, że to wielki brat nam to każe. Teraz ten stek kłamstw serwujemy sobie sami

  115. axiom1
    Nie bredź bez sensu o jakimś „stalinowskim kulcie jednostki” (niby kogo/czego?). Nie robi to już na mnie wrażenia.
    Najwyżej twoi sympatycy, jak np. @kaesjot, zastanowią się przez chwilę, czy jednak warto traktować cię poważnie, mimo że czasem potrafisz mówić do rzeczy.

  116. Opamiętajmy się i przestańmy gadać o problemie w opłotkach głupoty.Otóż pani premier dała sygnał swoim podopiecznym ,że należy nie odpowiadać na pytania i dla poprawności politycznej i wymogów swoich zwierzchników łżeć bure suki.

  117. Przepraszam ,pani minister sygnał dała.A pani premier powinna odwołać minister, stąd ten frejdowski błąd.W tym czasie konduktor dał sygnał dla młodzieży u Owsiaka.Ale się porobiło.

  118. axiom1
    Na koniec kilka wyjaśnień, bo wiecej z toba nie zamierzam „dyskutiować”
    Mnie osobiście nic złego Rosjanie nie zrobili. Mam wśród nich wielu przyjaciół, np. w dzisiejszym Petersburgu (poznałam ich, gdy to miasto zwało się Leningradem) i w Wilnie (zanim stało się stolicą niepodległej Litwy).
    Ale np. mój wujek zginął w Katyniu, część rodziny została wymordowana przez bolszewików w latach 1918-20, część deportowana do Kazachstanu w 1940 i niewielu przeżyło. Nie wspomnę o prapra zesłanym na Sybir (ten akurat przeżył), bo zachciało mu się niepodległej Polski (powstanie styczniowe).
    Moi przodkowie mieli po prostu nieszczęście mieszkać na tzw. Kresach.
    Jeszcze raz powtarzam – urazy nie chowam, bo to nie ma sensu. Wiem, że kaprysowi Stalina zawdzięczam Polskę powojenną z pięknym Wrocławiem i Szczecinem.
    Jestem jak najbardziej za dobrymi stosunkami z Rosją, bo innej opcji nie ma w dobrze pojętym interesie Polski.
    Prywatnie konkretnych Rosjan lubię, znam i podziwiam ich kulturę i sztukę, więc proszę – nie wciskaj mi dziecka w brzuch i nie wypisuj dyrdymałów.

  119. Oh jak mi szkoda Francji. Biedny kraj znalazl sie na celowniku islamskich terrorystow.
    Ale Francja sie od nich nie rozni. To przeciez Francja i francuski prezydent Sarkozy i laureat pokojowej nagrody Nobla z bialego domu rozpetali tzw ‚wiosne arabska. zaczynajac od Tnezji. Pozniej byla Libia, Egipt, i Syria.
    Nie ma roznicy miedzy rozpedzona ciezarowka zabijajaca ludzi na ulicy w Nice a francuskim amerykanski lub brytyjskim super nowoczesnym samolotem pzelatujacym nad lepiankami w krajach III swiata i zrzucajacym bomby na ludzi spiacych w tychze lepiankach. Francuzi nauczyli sie tego od amerykanskiego sojusznika oczywiscie.

    Udzial Francji w zwalczaniu terroryzmu jest zerowy. Wrecz przciwnie napedzaja go przez brak dzialan w celu zakonczenia wojny w Syrii, po przez sprzedaz broni do Arabi ktora z koleiii uzbraja islamski terror.
    I Francja jako znaczacy czlonek Uni i Unia akceptuja i toleruje skupowanie ropy skardzionej przez terrorystow w Syrii i Iraku.

    A z drugiej stony co ci ludzie na bliskim wschodzie maja robic. Zniszczono im kraje, zniszczono ekonomie, miejsca pracy, infrastrukture,…i domy, i wode i energie,… Europejscy debile przyczynili sie do zniszczenia swego wlasnego rynku zbytu. Przksztalcili miliony z konsumetow swoich towarow w miliony nie majacych nic juz do stracenia poza wlasnym zyciem. To Francja, Unia i USA sa zrodlem terroryzmu i posrednio sa winne za zamach w Nice.

  120. @mag
    Tak jak wszyscy meczennicy wyliczasz krzywdy a o polskich zbrodniach milczysz. Takie stanowiska prowadza do nikad. Ponadto twe zale nie sa uzasadnione. Np w Katyniu zostli rozstrzelani polscy zdrajcy. Poddali sie bez walki w czasie wojny. Za to jest kara smierci przez rozstrzelanie w kadej armi. To obowiazkim Polski bylo rozstrzelac swych wlasnych zdrajcow. Sowieci to jednak zrobili i nie przyslali rachunku za wykonana robote. Za to zgoda, mozna miec pretensje. Ponadto to Polska pchala sie do wojny przeciwko sowietom. Polski rzad przez 8 lat to planowal z Hitlerem. Poczytaj o pakcie Libbentrop – Beck.

    Pomysl ilu rosjan ma prawo nienawidziec polakow. Ilu Dzierzynski zabil ? Ilu rosjan polacy zabili w wyprawie napoleonskiej ??? Ilu rosjan polacy zabili w wyprawie na Moskwe w 1611-12 ??? Ile zniszczyli i zrabowali ?

    Tylko w Tucholi polacy zatlukli 60 tys jencow sowieckich w 1921-22. Polska nie pozwala na jakikolwiek pomnik pamieci w Tucholi. Ale w Katyniu taki pomnik jest.
    Sowieci/Rosja sa rowniez obwiniani za utrate Kresow. Jest to celowe podsycanie nienawisci na podstawie zaklamanej historii. Bo polska wschodnie granice ustali francuz Curzon w 1918 i ponownie alianci w 1945 na bazie wlasnie Curzona.
    W polskiej rozpaczy na Kresami nawet nie ma rozpoznania ze narody ukrainski i bialoruski wogole isnieja.

    Niestery ale nienawisc do Rosji jest choroba i specjalnie rozpowszechniana na bazie klamstw i historycznych przekretow. Niedawny przyklad, media opisywaly jak to Rosja napadla na Gruzje w 2008. A bylo odwrotnie. Juz od 2009 istnieje raport komisji europejskiej ktory stwierdza jaso i czysto ze to Gruzja byla agresorem. Ale prawda jest niewygodna dla rusofobow znaczy olbrzymiej wiekszosci polakow i dalej klamia.

    A liczy sie tylko przyszlosc. Polska swiadomie niszczy przyszlosc na bazie historycznych klamstw i nienawisci narodowosciowej czym jest rusofobia. Na szczescie po stronie rosyjskiej nie widac jeszcze anty-polonizmu. Ale to kwestia czasu.
    Na razie kosztuje to okolo miliona miejsc pracy w Polsce.

  121. No, i proszę jaka to kacpska logika jest prosta. Wynika z tego, że jak Niemcy zagłodzili 5 mln jeńców sowieckich, to zagłodzili zdrajców, którzy poddali się do niewoli, a jak zabili 6 mln Żydów to też prawidłowo, bo tamci też zdradzili jako że nie walczyli z Germanami. Widać z tego, że z faszystowską Rosją wojna będzie murowana i też nikt nikomu nie będzie przysyłał rachunku, ani nawet liczników geigera.

  122. W g Wikpedii w obozach sowieckich i litewskich zginęło ok. 20 tys. jeńców polskich spośród ogólnej ich liczby wynoszącej ok. 51 tys. Według ocen historyków polskich, liczba jeńców sowieckich przetrzymywanych w polskich obozach pod koniec 1920 r. wahała się od 80 tys. do 85 tys., zaś liczba zmarłych w całym okresie działania obozów wynosiła 16–17 tys., prof. G. Matwiejew szacuje liczbę zmarłych jeńców na 18–20 tys. a tymczasem Kacap wyliczył, że w samej Tucholi zabito 60 tys. ruskich. A to ja mam pytanie to ilu wobec tego wg. kacapskich wyliczeń jeńców zabił batjuszka Stalin spośród jeńców wziętych do polskiej niewoli i zwróconych ruskim, skoro ogólna liczba ruskich jeńców w 1920 r. wynosiła 85 tys. osób?

  123. @głos zwykły
    15 lipca o godz. 15:42 3578

    A u ciebie w domu wszyscy zdrowi?

  124. Dzisiaj rozpoczął się w Hajnówce III Międzynarodowy Festiwal Piosenki Poetyckiej im. Bułata Okudżawy „Wiara, nadzieja, miłość”.
    Ciekawa jestem, czy i która stacja TV pokaże chociaż kawałeczek.

  125. axiom1
    15 lipca o godz. 14:43 3576

    „To Francja, Unia i USA sa zrodlem terroryzmu i posrednio sa winne za zamach w Nice.”

    Szanowny Panie axiom1

    Gratuluje przenikliwosci panskiego intelektu. Zozwiazal pan swiatowy problem. Powinien pan teraz conajmniej dostac Nobla.

    Slawomirski

  126. @mag

    Pewnie, ze Rosji tak łatwo szlag nie trafi i wciąż ten wrzód będzie straszył najbliższe sąsiedztwo. Niemniej zgadzam się z toba, ze z sąsiadami trzeba starac się zyc dobrze. Tylko jak to zrobić, kiedy sąsiad wciąż usiłuje przemawiać z pozycji siły. A to kogos nie wpuści przez granice, a to nie chce kupować jabłek, a to wisienek…A jak sprzeda gaz to po cenach paskarskich, jakich nie bierze od zadnego innego kontrahenta. Musimy więc się z tym pogodzić, ze mamy wroga, nie prowokować, a przede wszystkim nie brac od nich niczego, nie uzależniać swojego handlu od rosyjskich dostaw, no i być czujnym.

  127. mag
    15 lipca o godz. 17:04 3581

    Okudzawa brzmi jak Okinawa.

  128. @wiesiek59

    A kto tu tęskni za Armageddonem…Nie rozumiem tez, dlaczego Czeczenia miałaby wejść w posiadanie broni jadrowej. Natomiast sposób na poskromienie rosyjskiej mocarstwowości widzę w „wygłodzeniu” tego Imperium Zła. Sankcje są dobra rzeczą i powinny być rozszerzone

  129. Szanowni emeryci

    Czlowiek rodzi sie glupi i glupi umiera ale nie musi uzywac wulgarnego jezyka.

    Slawomirski

  130. Kalina
    15 lipca o godz. 17:18 3585

    Tak się dziwnie składa, że za większość zamachów ostatnio, odpowiedzialni sa Czeczeni i Saudyjczycy….
    Fanatyczni górale i saudyjskie pieniądze, przewijają się dość często w doniesieniach.
    Kalifat Kaukaski dostarcza bitnych, zmotywowanych i przeszkolonych kadr światowemu jihadowi.
    Praprzyczyna, to szkolenie imamów za saudyjskie pieniądze, wyposażanie w broń i fundusze na działalność.
    Zaczęło się dawno temu, od Afganistanu.

    Ambitnych, chcących zostać samodzielnymi emirami, jest sporo.
    Razy sto, czy dwieście mniejszości narodowych, to spory kłopot….
    I okazja dla sił zewnętrznych, by stworzyć V Kolumnę.

    Ps.
    Mit propagandowy o agresywnej Rosji, jak widze trzyma się mocno.
    Proszę sprawdzić fakty tyczące tych „agresji”.
    W necie jest sporo materiałów spoza głównych mediów dezinformacyjnych.
    Prawda anglosaska różni się od rzeczywistości.

  131. Jezeli chodzi o wrzody, to przeciął bym właśnie ten, siedzący w RB ONZ.
    Tam siedzą główni agresorzy współczesnego świata.
    Uzywający permanentnie siły dla realizacji własnych interesów.
    USA, Brytania, Francja.

  132. wiesiek59 (15 lipca o godz. 17:32 3588)
    RACJA!

  133. Axiom
    Znasz li bajkę o uczniu czarnoksiężnika? Zachód jest zaś takim uczniem czarnoksiężnika, który stworzył, konkretnie według pomysłu znanego rusofoba Zbig’a Brzezinski’ego, islamską ekstremę, w tym więc także i islamski terroryzm do walki z ZSRR w Afganistanie, po czym stracił on kontrolę nad tym islamskim terroryzmem, który po usunięciu Rosjan z Afganistanu obrócił się przeciwko Zachodowi.

  134. Mag
    Przespałaś kolejny akt upadku Zachodu. A szkoda…

  135. Kalina
    Rosji wygłodzić się nie da – oni latami przetrwają na kartoflach i szczawiu z nasypów kolejowych [;-)], natomiast Amerykę pokona się łatwo odbierając Amerykanom zabawki typu „ajfonów” i pozbawiając ich dostępu do tych ich różnych „pejsbuków” i innych „tłyterów”, co jest relatywnie prostym zadaniem dla rosyjskich hackerów – najlepszych przecież na świecie.
    Poza tym, to nabrzmiewającym wciąż wrzodem na naszej wschodniej granicy jest banderowska, faszystowska Ukraina, z Balcerowiczem w rządzie.
    Zaś terroryści islamscy od dawna działają w Polsce, tyle że na razie to czekają oni na odpowiednią chwilę, aby pokazać nam, że będąc w UE a szczególnie w NATO, nie jesteśmy bezpieczni. Obym był tu fałszywym prorokiem, ale obawiam się sporego „bum” na zlocie katolickiej młódzi w Krakowie.
    I na koniec konkretnie – czym nam zagraża Rosja? Czego ona od nas chce? A Ukraina chce nam odebrać Przemyśl i Chełmszczyznę.

  136. Kalina
    To przecież nie Rosja, a bliskowschodni terroryzm jest dziś nie tylko największym ale także i praktycznie jedynym realnym przeciwnikiem Zachodu, a szczególnie zaś NATO i UE, a więc też i Polski – jak by nie było członka zarówno UE jak też i NATO. Dziwne wydaje się więc, że ci jakże liczni eksperci od terroryzmu i wojskowości, zgromadzeni ostatnio w Warszawie na szczycie owego NATO tego nie zauważyli. Niestety, ale lobby zbrojeniowe ma wciąż olbrzymi wpływ na politykę NATO (a szczególnie na politykę kluczowego członka NATO czyli na politykę USA), a więc NATO się wciąż niepotrzebnie zbroi przeciwko wyimaginowanemu wrogowi (tu konkretnie Rosji), zamiast się rozbroić – w sensie zrezygnować z przestarzałych dziś, a więc od dawna niepotrzebnych NATO, czołgów, samolotów i zbyt przecież licznych jednostek piechoty, jako że aby odstraszyć „klasycznego” przeciwnika takiego jak Rosja, to wystarczy NATO strategiczna broń jądrowa, w tym rakiety balistyczne i latające bomby typu pocisków Cruise wystrzeliwane z wyrzutni znajdujących się albo daleko od Rosji (rakiety balistyczne) albo też najlepiej na trudnych do wykrycia okrętach podwodnych z napędem jądrowym. W ten sposób można skutecznie trzymać w szachu Rosję za mniej niż 10% obecnych wydatków NATO na uzbrojenie.
    Zaś terroryzm można zwalczyć tylko u jego źródeł, czyli eliminując niesprawiedliwość, która zawsze jest przyczyną terroryzmu – w przypadku Francji jak i generalnie reszty członków NATO, wymaga to przede wszystkim zaprzestania okupacji innych państw i wtrącania się do ich wewnętrznych spraw a przede wszystkim wycofania się NATO, a przede wszystkim USA i Francji z zapalnego regionu, jakim od dawna jest przecież Bliski Wschód.

  137. @jakowalski

    Jak dotad Polsce zagraza niebezpieczeństwo ze strony Rosji, a nie terroryzmu islamskiego. Co do Zachodu – ten terroryzm pleni się głównie we Francji, która sobie na to zapracowała bynajmniej nie dopuszczając się wyimaginowanej „niesprawiedliwości”, ale rozpuszczając to towarzystwo jak dziadowski bicz. Jakoś nie ma terroryzmu w Niemczech mimo tylu tureckich imigrantów, w W. Brytanii i USA tez jakoś służby specjalne wzięły bandziorów za twarz. Rosja natomiast jest swiatowym mocarstwem uzbrojonym po zęby, które zamiast współpracować z reszta swiata, prowadzi agresywna politykę wobec sąsiadów.

  138. @jakowalski

    Czego od nas chce Rosja? Tego, co zawsze: żeby Polska była w sferze rosyjskich wpływów, a nie amerykańskich i europejskich. Tego samego chce od Ukrainy i państw bałtyckich. I proszę nie kreować jakichś historii o ukraińskich żądaniach terytorialnych. Pokrzykiwania Prawego Sektora są równie realistyczne i istotne, jak pokrzykiwania polskich kresowiakow żądające Lwowa

  139. @wiesiek59

    Rozumiem, ze niekończaca się agresja rosyjska na Ukrainę jest wymysłem zachodnich mediów?

  140. Kalina
    1. Jaka agresja na Ukrainę? Chyba, że masz na myśli ostatnią agresje Zachodu na Ukrainę, w formie tzw. Majdanu, który spowodował oderwanie się od Ukrainy Krymu i sporej części Donbasu.
    2. Rosja chce od nas tylko tego, abyśmy nie mieszali się do jej spraw wewnętrznych oraz do spraw jej sąsiadów takich jak Ukraina czy Białoruś i ma ona do tego pełne prawo. Poza tym, to na Zachód nie mamy co liczyć, jako że ma on teraz na głowie zamach stanu w Turcji i kolejne zamachy terrorystyczne we Francji. A swoją droga, to co wart jest nasz sojusz z Turcją w ramach NATO, skoro tam znów rządzi militarna junta?
    3. Prawy, banderowski sektor na Ukrainie ma poparcie najwyższych tamtejszych władz, a w Polsce to przecież nikt z liczących się polityków nie mówi o marszu na Lwów. Zresztą niby czym?

  141. Tymczasem mamy kolejny wojskowy zamach stanu w Turcji.
    Ciekawe, czym to się skończy?
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/14,114881,20408556.html#MegaMT