Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Emerytowany demokrata - Blog Andrzeja Celińskiego Emerytowany demokrata - Blog Andrzeja Celińskiego Emerytowany demokrata - Blog Andrzeja Celińskiego

12.09.2016
poniedziałek

Prawdziwa niepodległość

12 września 2016, poniedziałek,

Kaczyński będzie walczył o Polskę tak, jak miłujący pokój Związek Radziecki walczył o pokój na świecie. Będzie walczył, aż kamień na kamieniu nie pozostanie. Kiedy Kaczyński mówi, że jego celem jest: „Polska prawdziwie sprawiedliwa, wolna, prawdziwie niepodległa, suwerenna” i konkluduje, że „cel zostanie osiągnięty, kiedy usłyszy komunikat prokuratury, komunikaty zespołu w Komisji Wypadków Lotniczych (podzespołu dr Berczyńskiego – przyp. A.C.), póki nie zostaną na Krakowskim Przedmieściu odsłonięte pomniki” – ja mam pewność, że kiedy już zwycięży – nic nie pozostanie z marzeń milionów Polaków, także tych, których już pośród nas nie ma, o Polsce wielkiej na miarę ich marzeń. O Polsce otwartej na świat, nie obawiającej się konkurencji ani w gospodarce ani w kulturze, o Polsce pośród innych wolnych narodów Europy i Świata, Polsce odważnej i roztropnej jednocześnie, Polsce bogatej kapitałem ludzi – ich wiedzy, zdolności komunikowania się ze sobą, odwagi. Pozostanie Polska peryferii. Samotna wobec imperialnej Rosji. Uznawana za coś dziwacznie oryginalnego na Zachodzie.

Za dwieście lat dzieci w szkole uczyć się będą, jak zepsuć to, co dawało nadzieję. Jak przegrać wygrane bitwy. Jak odebrać sens polityce. Uczyć się będą jak ogarnięta politycznie przez nieodpowiedzialnych ludzi większość zabrała nadzieję narodowi określanemu głębiej i szerzej, niż aktywne właśnie życiowo pokolenie. Ten depozyt wartości, który najpierw demokratyczna opozycja, potem pierwsza „Solidarność” przekazała współczesnym, współcześni marnotrawią. Nawet Węgrzy odnajdą się tam, gdzie my Polacy mieliśmy niedawno istotny głos. My, którzy z sukcesem przeprowadziliśmy siebie i swoje państwo od nakazowo-rozdzielczej gospodarki nieustającego niedoboru do całkiem sprawnie działającej gospodarki rynkowej znów popadniemy w jakąś hybrydę prywatnej własności i państwowej (czytaj: partyjnej) faktycznej nią dyspozycji. Zamiast demokracji, nad którą kontrolę sprawuje konstytucja i społeczeństwo obywateli mieć będziemy rządy partii hegemonicznej rozdającej stanowiska i pieniądze, określającej co jest słuszne a co nie, kto musi prawa przestrzegać, a kto z uwagi na swoje związki może je lekceważyć.

Tak chce większość. Tak chce ta faktycznie aktywna większość. Mniejszość pręży się do lustra, każda swojego, stając w wewnętrznym konkursie: kto piękniejszy w tej polskiej wsi? Żadnej refleksji. Zero myśli o tym, jak się to stało, że kiedy było tak dobrze, jest tak źle i groźnie. Wszelkie próby, od piętnastu lat przynajmniej ponawiane wprowadzenia tego pytania do debaty publicznej: w telewizjach i w radio, w partiach i w kolejnych sejmach, na spotkaniach z młodymi, wszędzie – przez elity polityki, gospodarki, nauki i dziennikarstwa były wyśmiewane. Wiedzieli lepiej.

Pisałem kiedyś, że naczelny gazety, szef działu, redaktor programu, prezenter z kilkunastotysięczną pensją nie może nie być neoliberałem. A neoliberalizm to groza w kraju na dorobku, gdzie reguły, nawet spisane znaczą mniej niż kultura. Pisałem, że zawsze partyjne państwo, brak stabilnej i odrębnej od partyjnych wpływów służby cywilnej, kolesiostwo odnawia stary podział na „MY” i „ONI”, alienuje władzę, odbiera jej rozum i zdolność kierowania, pozwala jedynie administrować. Pisałem, że ciepła woda w kranie to rezygnacja z Polski naprawdę wielkiej wykorzystaniem jej potencjału i przemijającej szansy.

Słowem kluczem Kaczyńskiego jest słowo „prawdziwie”. Jak za tzw. komuny była „socjalistyczna demokracja”, „socjalistyczna praworządność”, tak pod rządami Kaczyńskiego są „prawdziwe”: sprawiedliwość i niepodległość.

O ile w przypadku sprawiedliwości spectrum możliwości jest szerokie jak tęcza na horyzoncie, tak w przypadku niepodległości, dzisiaj możliwość jest jedna – wyzwolenie Polski z europejskiej niewoli. No bo co realnie różni dzisiejszy stan niepodległości Polski od stanu pożądanego przez Kaczyńskiego? Może jeszcze dalsze rozluźnienie relacji z Berlinem. Dzięki którym, jak dotychczas, osiągaliśmy, na przykład w podziale budżetu Unii, proporcjonalnie więcej, niż inni. Nie mówiąc o mniej wymiernych, bo politycznych pozycjach. Może dlatego poseł/minister Jaki tak odważnie szarżuje w Opolu na otaczające go gminy. Nie było konfliktu – to będzie. Stajemy się prawdziwym suwerenem. Nic, że dokładnie tę samą sytuację ostrej poddawaliśmy krytyce, gdy dotyczyła Polaków pod Wilnem. I tu, i tam nikt nie będzie nam w kaszę dmuchał. „We the people”, to już za mało. Pod rządami Kaczyńskiego: We the rulers!

Ta walka z Polakami innymi niż zwolennicy partii Prawo i Sprawiedliwość, wyznawcy religii smoleńskiej, posłuszni słuchacze ojca Rydzyka i grubego pęczka polskich katolickich biskupów nigdy się nie zakończy. A kiedy sens w polskiej polityce zostanie pogrzebany, osikowym kołkiem przybity i kamieniem przywalony oddamy się wreszcie temu, co najlepiej się tu sprzedaje – mitom. Mitom o naszej wyjątkowości i mitom o wiecznej wrogości sprzedajnej Europy. Wszyscy wokół, źli – my jedynie dumni i wspaniali tyle, że zdradzeni o świcie.

Świat mierzy się z problemem pracy, specjalnie dla młodych, wyzwaniem jakie stawiają przed nim nowe technologie, zbyt pośpiesznie otwarte granice dla kapitału i towarów w okolicznościach niczym nie powstrzymywanego konsumpcjonizmu – nowej religii (której pierwszymi zresztą kapłanami w Polsce są aktywiści prawicy i KK), z konkurencyjnością, z terroryzmem, z wymykającymi się spod kontroli migracjami.

My zaś walczymy o prawdziwą niepodległość.

Czy temu szaleństwu można postawić tamę? Czy politycy inni, niż zgromadzeni w PiS, dostrzegą wreszcie, że ich wewnętrzna rywalizacja o przywództwo opozycji brukuje Polakom drogę do piekła? Czy Kościół pojmie, że jego rolą jest otwierać szeroko ludziom wrota do nieba, nie zaś brukować drogi do piekła?

Nie wiem. Wiem, że mało kto próbuje podjąć jakąkolwiek próbę. A kiedy już podejmuje, skupiać się bardziej musi na otrząsaniu się od sfory wilków uwieszonych u jego szyi, niż na organizowaniu własnych komitetów.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 169

Dodaj komentarz »
  1. Walczycie o niepodległość- od czego?
    Lawirowanie pomiędzy Scyllą a Charybdą nie pozwala na błędy.
    Wpisując się w jeden blok geopolityczny, staje się zakładnikiem wyboru.
    A może by tak próbować być neutralnym, zdystansowanym?
    Trzymać się z daleka od waśni wielkich?

    Myli się pan mocno, co do walki o pokój na świecie.
    To inne mocarstwo rozpala wojny i nie pozostawia kamienia na kamieniu, bombardując kraje prowadzące niezależną politykę.
    I prowadzi ją od zarania własnej niepodległości- od 200 lat.
    O tysiące kilometrów od własnych granic, mordując miliony ludzi innych rasowo, kulturowo, religijnie.

  2. Znowu wspis z ktorego nic nie wynika, ktory prowadzi do nikad, ktory nic nie zalatwia. A w miedzyczasie wiecej polakow wyemigruje, zus pograzy sie gelebiej w chaosie, budzet w deficycie,..zapasc demograficzna sie poglebi,.. wszystkie dlugi dalej wzrosna,…
    Nie rozumiem co prowstrzymuje pismakow aby domagac sie od rzadzacych aby rzadzili. Aby opracowali strategie rozwoju Polski i naprawy polskich problemow. Aby ustalili cele i metody ich realizacji. I wlasnie to jest zadaniem politycznego dziennikarstwa – oceniac realizacje strategi !!! Dlaczego to jest trudne dla dziennikarstwa ???

    Zamiast mamy takie bezsensowne mlocenie i pierdolenie kto co powiedzial i czego nie powiedzial,… z czego nic nie wynika, co nic nie zalatwia i prowadzi do nikad. A czas ucieka.

  3. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  4. @wiesiek59
    12 września o godz. 12:40 7762

    Przyznam się szczerze, że kiedy czytam u Andrzeja Celińskiego kawałki jak poniżej to nie wiem czy śmiać się czy płakać. Przecież Nasz Gospodarz to nie jest głupi gość. Widać swoich czytelników ma za zupełnych idiotów…

    „Kaczyński będzie walczył o Polskę tak, jak miłujący pokój Związek Radziecki walczył o pokój na świecie. Będzie walczył, aż kamień na kamieniu nie pozostanie.”

  5. To skandalicznie swinska sugestia

    „… jak miłujący pokój Związek Radziecki walczył o pokój na świecie….”

    Ilez to internwencj na swiecie mial Zwiazek Radziecki. A ile najjasnieszy pan polskiego wasala ? Najjasznieszy pan polskiego wasala przez 220 lat swego istnienia nie prowadzil wojen tylko przez 19 lat.

    Autor widzi morowke ale nie widzi slonia.

    A co wyprawialy kolonialne potegi ??? Brak slow i bluzgow dla tej hipokryzji ktora autor reprezentuje. To nie godne gatunku ludzkiego.

    Lista krajow bombardowanych przez najjasniejszego pana z bialego domu.
    The bombing list. To tylko ostatnie 65 lat.

    Korea and China 1950-53 (Korean War)
    Guatemala 1954
    Indonesia 1958
    Cuba 1959-1961
    Guatemala 1960
    Congo 1964
    Laos 1964-73
    Vietnam 1961-73
    Cambodia 1969-70
    Guatemala 1967-69
    Grenada 1983
    Lebanon 1983, 1984 (both Lebanese and Syrian targets)
    Libya 1986
    El Salvador 1980s
    Nicaragua 1980s
    Iran 1987
    Panama 1989
    Iraq 1991 (Persian Gulf War)
    Kuwait 1991
    Somalia 1993
    Bosnia 1994, 1995
    Sudan 1998
    Afghanistan 1998
    Yugoslavia 1999
    Yemen 2002
    Iraq 1991-2003 (US/UK on regular basis)
    Iraq 2003-2015
    Afghanistan 2001-2015
    Pakistan 2007-2015
    Somalia 2007-8, 2011
    Yemen 2009, 2011
    Libya 2011, 2015
    Syria 2014-2015

    https://williamblum.org/chapters/rogue-state/united-states-bombings-of-other-countries

  6. Im bardziej p. Celiński straszy Kaczyński, tym mniejsze to ma znaczenie. Mnie udało się przeczytać trzy i pół linijki tekstu p. Celińskiego.

  7. Takei- ,racja.A mnie martwi ,kto po Jarosławie Wspaniałym.?U przyjaciół Turków było podobnie ,o czym pokazuje serial o sułtance Kosem.Pan Kurski może się zacząć pakować.Otóż pokazali ostatnio odcinek w kurswizji,,że sułtanem został wariat.Analogia?

  8. O tym tez nie mozna zapomniec

    ….jak miłujący pokój Polska walczyła o pokój na świecie…

    mordujac narody tubylcze w Afganistanie i Iraku. Nie ma watpliwoasc solidarno-korowcy zabili tam wiecej ludzi niz interwencje ZSRR na Wegrzech 1956 (25 ofiar) i Czechoslowacji 1968 (48 ofiar). Solidarno-korowcy mordowali tubylcze narody w tak odleglych krajach w zamian za poklepanie po grzbiecie przez swego najjasniejszego pana i na koszt polskiego podatnika i gwalcac polska konstytucje ktora nie przewiduje tak bandyckich interwencji.

    To oczywiste, wysokie juz stadium rusofobi nie pozwala autorowi widziec Polski i swiata w realistycznej wersji.

  9. Czy temu szaleństwu można postawić tamę?

    Oczywiście że można. W tym celu trzeba jednak krytycznie spojrzeć na dorobek ostatnich 25 lat i zastanowić się dlaczego jest tak mało patentów, albo dlaczego 2 mln. osób wyjechało z kraju. Dlaczego ludzie czują się pokrzywdzeni po wizycie w sądzie, oraz raczej oszukani przez adwokata lub radcę prawnego.

    P.S.
    Rozumiem, że mówimy neoliberalizm, o tym co jest, a nie co miało być, tak jak mówiliśmy czym był a nie czym miał być komunizm.

  10. mohikanin przedostatni
    12 września o godz. 9:42
    Ja tamu ruskim nie mam zwyczaju wchodzić w dupę. Taki mam zwyczaj. Jestem za USA a nie za Rosją. Za kapitalizmem i UE a nie za wspólnotą niepodległych państw. A co mnie obchodzi, co ruskie na mój temat myślą i w ogóle Polski. W wolnym kraju żyje i mogę sobie lubić lub nie lubić kogo tylko chce. Jeśli mogę lubić lub nie lubić Kaczyńskiego Jarosława, to i tak samo jest z Ruskimi i Putinem. Raczej nie powinno się promować turystyki do faszystowskiego kraju. Należy ograniczyć kontakty w obie strony. Ja jednak o ile dobrze pamiętam, napisałem o wyjeździe na pobyt stały.

  11. głos zwykły
    mohikanin przedostatni

    Wasale, obejrzyjecie, posluchajcie,.. Stanislawa Michalkiewicza, Grzegorza Browna i Wojciecha Olszanskiego vel Aleksandra Jablonowskiego,,, na you tube.

    Dowiecie sie jak wasz najjasniejszy pan z bialego domu przygotowuje dla Polski syryjski scenariusz przy pomocy poskich zdrajcow i wasali.

  12. O ile się orientuję, na świecie pozostały JEDYNIE kraje kapitalistyczne, bądź o gospodarce mieszanej.
    Kapitalizm okazał się zadziwiająco skuteczny w niszczeniu konkurencyjnych modeli gospodarczych.
    Sankcje, bombardowania, manipulowanie kursem wymiany walut, wspieranie ruchów odśrodkowych i dysydenckich, zniszczyło Jugosławię, Libię, Syrię, Irak.
    Kapitalizm państwowy ocalał w Korei Pd, Japonii, krajach skandynawskich, Francji, Rosji, Chinach.

    W Brazylii, Wenezueli, Chile, Argentynie, jest właśnie obalany.
    ===========

    grzerysz
    12 września o godz. 12:48 7764

    Pan Celiński jest niewątpliwie człowiekiem światłym.
    Niestety, zapewne z braku czasu i powodzi innych ważnych zajęć, nie zerknął nawet na historię gospodarczą świata. Nie porównał działań różnych potęg kolonialnych w skali globalnej. Ograniczył sie do co najwyżej historii Europy.
    Nawet polityka naszych zaborców i ich dokonania na naszych ziemiach są mu całkowicie obce.
    Kalki, klisze, schematyzmy, indoktrynacja, wpływają na postawy ludzi.
    Wolność od schematycznego myślenia, czy konformizmu, to trudny temat…..

  13. głos zwykły
    12 września o godz. 13:51 7770

    Wchodzić w d… czy robić laskę- to jest fundamentalne pytanie, w wykonaniu naszych elit.
    Niech sobie wybierają, ale dlaczego zmuszają do tego i naród?
    Politycy którzy nie rozpatrują alternatywnych scenariuszy, to durnie nie politycy.

    Anglosasi ubiją interes z każdym, zdradzą każdego sojusznika.
    Co już wielokrotnie zresztą miało miejsce, nawet we współczesnych czasach, ostatnich kilkunastu latach.
    Nasi idioci nie biorą takiej sytuacji w stosunku do nas pod uwagę?

  14. A może lepiej poczytać nie tylko o samej pracy służb specjalnych, ale generalnie o Iraku i Syrii, oraz Egipcie, Tunezji i Libii, aby dowiedzieć się dlaczego owe kraje zostały dzisiaj zupełnie zdestabilizowane.

    A dlaczego armia czerwona jest w Syrii, a nie na Ukrainie w drodze do Polski? Ma tutaj być ruska interwencja zorganizowana przez amerykańskie służby, czy też nawet taki tępak, jak Putin, wpadł na to że to się mu nie opłaca. W takim razie dlaczego ruskie trolle nie wiedzą dlaczego ofensywa jest nie tam gdzie trzeba.

  15. Tak Wiesiek jest ja naród! Nie będę wchodził w dupę ruskim, pod żadnym pozorem. A ty Wiesiek możesz jako wytrawny kalkulator w ogóle nie wchodzić w żadną dupę, tylko wszystkich zdradzić, a zwłaszcza Anglosasów we własnym interesie.

    Wygląda na to, że jesteś b. blisko PiS. Gdyby jeszcze tak PiS zmienił sojusze na właściwe z Rosją i Białorusią oraz Kazachstanem, to z pewnością na nikogo innego byś w życiu nie glosował. No chyba że bezpośrednio na Putina, gdyby jak Aleksander I miał on możliwość zostać królem IV RP.

  16. @wiesiek59
    12 września o godz. 15:34 7772

    „Pan Celiński … nie zerknął nawet na historię gospodarczą świata….
    Kalki, klisze, schematyzmy, indoktrynacja, wpływają na postawy ludzi.
    Wolność od schematycznego myślenia, czy konformizmu, to trudny temat…..”

    Obawiam się, że pan Celiński nie zerknął nawet na historię polityczną i dyplomatyczną świata…
    A wolności „od schematycznego myślenia, czy konformizmu” to na zbyt wielu blogach albo zbyt wielu stronach POLITYKI to nie znajdziemy…

  17. głos zwykły
    12 września o godz. 15:49 7775

    Lord Ashton wyraził to prostym językiem.
    „Brytania nie ma wiecznych przyjaciół, albo wrogów.
    Wieczne ma INTERESY”.

    Więc zdefiniujmy polski interes narodowy.
    I trzymajmy ponadpartyjny konsensus co do jego realizacji.
    Moim zdaniem, polski interes to handel, trzymanie się z daleka od zadym, utrzymywanie przyjaznych kontaktów politycznych i gospodarczych z sąsiadami.
    Nie zmienimy sąsiadów przecież…….

    W nie naszych wojnach o cudze interesy, zginęło już ponad 40 polskich żołnierzy.
    Nie życzę sobie, by Polska dla cudzych interesów stała się polem bitwy- tak jak Ukraina.
    Nie mam ochoty by o takie interesy walczono do ostatniego Polaka.

    Nie rozumiesz tego?
    To zerknij powyżej na listę wszystkich wojenek toczonych przez USA cudzymi rękami.
    I nadstawiaj karku własnego, nie moich wnuków.

  18. głos zwykły
    12 września o godz. 15:49 7775

    Zerkam często na dyskusje pod interesującymi mnie artykułami, czy informacjami, na portalach informacyjnych.
    Przecież ci komentatorzy mają najczęściej zdania znacznie rozsądniejsze, niż twórcy tych artykułów pod tezę.
    „Ciemny lud” myśli bardziej przenikliwie i perspektywicznie niż ci pożal się boże dziennikarze i analitycy.

    Tyle że pokolenie potrafiące czytać między wierszami, samodzielnie analizować, wnioskować, wymiera.
    następne bedzie bezrefleksyjnie łykać propagandę, stając się mięsem armatnim.

  19. Wiesiek z sąsiadami mamy dobre relacje, jedynie Kaliningrad jest zapchany ruskim wojskiem. Po co im tam tyle wojska plus rakiety. Nie słyszałem, aby ktoś chciał iść i wojować z Rosjanami, a od Ruskich słychać wyraźne że ich swędzi dupa. Nawet jeśli NATO nam nie pomoże to z pewnością da broń atomową, a my w odwecie za Warszawę w trzy minuty zrobimy im dwa razy większe straty niż mieli w czasie II WŚ. A jeśli chcą wojny konwencjonalnej to na to brak im sił. 950 tys. wojska na kraj 40 razy większy niż Polska to jest mocno okrojona armia obronna. Po co więc pyszczyć po blogach.

  20. Wali Pan w neoliberalizm jak w bęben i oskarża o wszystko co najgorsze. To przez neoliberalizm PO i (hahaha!) PSL-u PiS wygrał wybory.Idąc Pana tokiem rozumowania tzn. tak fajnie sobie to upraszczając i wchodząc na ten poziom dyskusji pytam się. To co jest bardziej atrakcyjne dla przeciętnego wyborcy w Polsce od „neoliberalizmu”, neokomunizm, za którym Pan i większość redakcji Polityki optuje czy neofaszyzm, który jest z kolei domeną PiS-u? Dla mnie wybór jest prosty.

  21. glos zwykly – to glos – nierozgarnietego dziecka

  22. Gdy przeczytałem pierwszy akapit blogowego felietonu przypomniał mi się wypowiedź nadszyszkownika Kilkujadka w filmie ‚Kingsajz’ ;

    ‚Ja wiem, polococktowcy nas nie kochają. Ale my ich tak długo będziemy kochać, aż oni nas wreszcie pokochają’.

    Nie dość tego, to uświadomiłem sobie, że postać nadszyszkownika Kilkujadka jest profetyczna i stworzona w innych okolicznościach, w obecnych, jest obrazem … wypisz, wymaluj Jarosława Kaczyńskiego. Zdanie, wypowiedziane przez Kaczyńskiego; ‚Polska prawdziwie sprawiedliwa, wolna, prawdziwie niepodległa, suwerenna’, jest pięknie brzmiącym oszustwem i to w jej definicyjnym znaczeniu, a więc celowe, świadome wyłudzenia, w tym wypadku, uznania społecznego po przez wprowadzenie w błąd.

    Autor słusznie zauważa, że słowem kluczem Kaczyńskiego jest słowo ‚prawdziwie’. To słowo w połączeniu ze ‚ sprawiedliwa’, ‚wolna’, ‚niepodległa’ jest niedorzecznością. Sprawiedliwość, wolność, niepodległość … to są pojęcia subiektywne, w tym wypadku w rozumieniu Kaczyńskiego. Pojęcia te są obiektywne tylko jako idea, która w praktyce jest obiektywizowana przez prawo i praworządność, aczkolwiek nigdy nie jest to możliwe całkowicie i rzetelnie … tym bardziej, że jak wiadomo, na przykład; niemieckie państwo hitlerowskie też było praworządne … a więc; każdy ma swoja sprawiedliwość, każdy inaczej rozumie wolność i każdy ma inną wizje niepodległości a ta wykładnia, która przedstawia Kaczyński i PiS, jest uzurpacją czyli bezczelnym przywłaszczaniem sobie jedynego i prawdziwego rozumienia tych pojęć z zamiarem wymuszenia takiego pojmowania. Stąd, z tego punktu widzenia, dookoła mamy wrogów, do wszystkich mamy zastrzeżenia, wszyscy nam źle życzą a to wszystko sosie najbardziej upierdliwego i najbardziej irytującego mesjanizmu polskiego, których apostołowie to konwentykiel faryzejskich patriotów roszczących sobie prawo do przemawiania w imieniu całego narodu.
    Nie dostrzegam możliwości kompromisu, tym bardziej, że dla obozu władzy ignorancja stała się powodem dumy.

    Pozdrowienia.

  23. żyga
    12 września o godz. 13:18 7767

    Po PiS-ie może być nawet i Kim. Nic mnie to nie obchodzi. Najważniejsze bowiem, aby korowcy i solidarnościowcy znikli z polityki raz na zawsze.

  24. axiom1
    12 września o godz. 13:37 7768

    Do Iraku wojska wysłał Miller, SLD.

  25. A jak Jarosław Kaczyński mówi „prawdziwie” w sensie najbardziej zbliżonym do ideału demokracji, sprawiedliwości, wolności, niepodległości, suwerenności i praworządności., to co? No, będzie się na stare lata starał jak tylko może, aby było prawdziwie. A co on ma w zasadzie z tego. Co sądzicie, że on chce, aby go po śmierci wypchano i włożono do Mauzoleum jak Lenina? Na jakiej podstawie stawiacie tezę, że Kaczyński chce niczym jakiś ptak łowny zostać wypchany i odstawiony do muzeum?

  26. Problemem na drodze do niepodległości będzie zgermanizowany Watykan narzucający chrzest w 966 roku potem nawracający w ramach zaborów, przez wehrmacht z logo na klamrach Gott mit uns ! błogosławiony przez papieża Piusa XII,przymuszający do całowania papieża po rękach przez polskich polityków.Tak sobie myślę,że całowanie po rękach drugiego mężczyznę bo jest głową obcego państwa to poziom polskiej suwerenności.Tego nawet Breżniew nie wymagał od Gierka.Czy Kaczyński to zmieni ?

  27. „… mieć będziemy rządy partii hegemonicznej rozdającej stanowiska i pieniądze, określającej co jest słuszne a co nie, kto musi prawa przestrzegać, a kto z uwagi na swoje związki może je lekceważyć.”

    No, to mnie się wydaje, że cały czas tak mieliśmy. Tyle, że partie hegemoniczne się zmieniały. Administracja i sądy w dużej mierze arbitralnie rozstrzygały o prawach i obowiązkach obywateli. Biednych i poniżanych nikt w zasadzie nie bronił. Kto zapłacił odpowiednią kwotę odpowiedniej osobie prawa nie musiał przestrzegać. Przeciwne strona narażała się tylko na śmieszność i pogardę. Byli także tacy i są nadal, którzy z uwagi na swoje związki mogli prawo zupełnie lekceważyć.

    Wydaje mi się, że tą własnie schedę razem z 500. spółkami skarbu państwa przejął PiS i ciekawe co będzie chciał z nią zrobić. Nazwijmy jednak sprawy po imieniu powiedzmy: korupcja, korupcja. Kolesiostwo, kolesiostwo, nepotyzm, nepotyzm. A dalej anarchia, anarchia. Prywata, prywata. Pasożytnictwo, pasożytnictwo. Głupota, głupota. Chamstwo i prostactwo, ćwokostwo i sobkostwo – zamiast neoliberalizm, postkomunizm, albo nawet kapitalizm rynkowy! Wszystko to się wylało z PRL do III RP szerokim strumieniem jak gnojówka, na piękne czyste styropiany.

  28. Szanowny Panie Celinski

    Pan jestes monotematyczny.

    Zanudza pan czytelnikow na smierc.

    Nastepnum razem proponuje nic nie zmieniac.

    Slawomirsi

  29. takei-butei
    12 września o godz. 17:35 7784
    Szanowny Panie takei-butei

    Slusznie pan przypomina ze to komunistyczne kurwy oddaly laickie panstwo w rece kleru.

    Slawomirski

  30. SZLI KRZYCZĄC: „POLSKA! POLSKA!”…

    Szli krzycząc: „Polska! Polska!” – wtem jednego razu
    Chcąc krzyczeć zapomnieli na ustach wyrazu;
    Pewni jednak, że Pan Bóg do synów się przyzna,
    Szli dalej krzycząc: „Boże! ojczyzna! ojczyzna”.
    Wtem Bóg z Mojżeszowego pokazał się krzaka,
    Spojrzał na te krzyczące i zapytał: „Jaka?”
    A drugi szedł i wołał w niebo wznosząc dłonie:
    „Panie! daj, niech się czują w ludzi milijonie
    Jedno z nimi ukochać, jedno uczuć zdolny,
    Sam choć mały, lecz z prawdy – zaprzeczyć im wolny”.
    Wtem Bóg nad Mojżeszowym pokazał się krzakiem
    I rzekł: „Chcesz ty, jak widzę, być dawnym Polakiem”.
    http://www.verbasacra.pl/archiwum/gala2004poz-1.htm
    ===============

    Od jakichś 200 lat, przerabiamy pytanie.
    POLSKA- czyja, jaka……

    Może nasze elity w końcu uzgodnią ten problem?

  31. „Ilez to internwencj na swiecie mial Zwiazek Radziecki.”

    Od Finlandii po Japonie impedrializm rosyjski mordowal niewinnych ludzi.

  32. Slawomirski
    12 września o godz. 19:46 7789

    Razem z korowcami p. Celińskiego. Ale nie używajmy nieładnych słów…

  33. Slawomirski
    12 września o godz. 19:56 7791

    Pieprzysz. propagandowo zresztą.
    Rozpatruj ostatnie powiedzmy 25 lat.
    W ilu konfliktach brały udział USA, Francja, Wielka Brytania- bo są to najagresywniejsze kraje świata, w ilu Rosja.

    Jakoś dziś nie mam cierpliwości do nie znających faktów idiotów, powtarzających slogany kolportowane przez zachodnie media.
    Fakty nie współgrają z propagandowymi prawdami.
    A błędne dane powodują błędne wnioskowanie.
    i błędy decyzji w przyszłości.
    Podjęte na podstawie błędnych danych wejściowych.

  34. Wystarczy, że przysłowiowy Kaczyński będzie walczył z państwem stworzonym przez Panów Celinskich, które były minister SW z ramienia ich środowiska trafnie nazwał
    „chooj dupa i kamieni kupa”
    platformianego państwa z dykty z czekoladiwym orlem Komorowskiego jako swoim symbolem …do spożycia.

  35. Wydaje się, że dokładnie po II WŚ w tylu samych konfliktach występowała ZSRR oraz kraje kapitalistyczne, bowiem istotą rywalizacji były krwawe konflikty lokalne na świecie, w które angażowały się Stany Zjednoczone po stronie sił kapitalistycznych i Związek Radziecki po stronie sił komunistycznych. Tak więc tam gdzie rodził się inny ustrój nie kapitalistyczny zazwyczaj za wywrotową działalnością stali komuniści. Nigdzie też w demoludach bez ruskiej armii nie byłoby komunizmu.

  36. O ile pamiętam Ryszard Kapuściński będąc w Afryce reportem w ogóle w licznych konfliktach mógł przeżyć gdyż korzystał z pomocy rosyjskiej nie tyle rezydentury, co ich doradców woskowych. Czyli tych członków sił specjalnych, którzy nawiązywali kontakt, szkolili i finansowali afrykańskie ruchy partyzanckie w Afryce.

  37. Wiesiek najwyraźniej zapomniał, że komuniści wszędzie dochodzili do władzy fizycznie likwidując swoich przeciwników i to w okrutny sposób, bowiem w inny sposób nie można było ustanowić dyktatur. Tak więc kto był za demokracją wędrował zazwyczaj nie do urny a do piachu, jeśli był w zasięgu komunistów.

  38. Slawomirski
    Finlandia i Japonia napadły na ZSRR i były sojusznikami Hitlera.

  39. głos zwykły
    – 12 września o godz. 21:56 7795
    ZSRR zaangażował się po II Wojnie Światowej bezpośrednio militarnie tylko na Węgrzech i w Afganistanie a pośrednio w Czechosłowacji. USA w tym samym czasie zaangażowane było bezpośrednio w Korei, Wietnamie, Filipinach, Portoryko, Libanie, Iraku, Panamie, Kubie, Dominikanie, Kambodży, Iranie, Nikaragui, Libii, Somalii, Serbii, Pakistanie, Afganistanie i Syrii.
    W żadnym z tych w/w państw nie byłoby dziś kapitalizmu, gdyby nie te zbrojne interwencje USA.
    Pełna lista tu: http://academic.evergreen.edu/g/grossmaz/interventions.html
    – 12 września o godz. 16:44 7779
    1. A co z naszymi stosunkami z banderowską Ukrainą, która chce ma zabrać Przemyśl i Chełm?
    2. Chcesz aby Rosja zamieniała Polskę w nuklearną pustynię?
    3. Nie licz naiwniaku na NATO. NATO istnieje bowiem już tylko na papierze.
    – 12 września o godz. 15:42 7774
    Armii Czerwonej to od wielu lat już nie ma.
    – 12 września o godz. 13:51 7770
    W Rosji jest dziś więcej kapitalizmu rynkowego niż w USA.
    – 12 września o godz. 13:45 7769
    Konkretnie, to kiedy w Polsce był komunizm?

  40. Panie Gospodarzu:
    Pan to chyba albo przespal ostatnie 25-lecie, albo probuje na sposob dzieciecy interpretowac dojscie do wladzy PiSu jako zamach stanu, bez przyczyn, Moze powie nam Pan, jak juz zalozymy, ze uczynily to sily zla, wbrew woli narodu, jak z tego wyjsc, aby do wladzy doszli znow Pana kolesie, czyli PO. Nie za bardzo widze w Panskich wpisach mysli politycznej, tylko odwolywania sie do coraz mglistszych tradycji kombatantow korowskich. Ta wolnosc. ktora nam zaswitala w 1989 r. i ktorej bylem fanem (do tej pory nie przekonal mnie ani PO ani PiS, aby wyjasnic do konca) byla tak nieudala i tak niekonsekwentna. ze to co przyszlo teraz to tylko przesilenie i desperacja, zmajstrowana przez m.in. Pana. Ludzie ludziom zgotowali ten los, jak napisala w Medalionach Z. Nalkowska.

    Kalina:
    Holdys jak to Holdys. Jest lepszym muzykie niz politykiem. Tak jak i Kukiz. Moglby zachowac te swoje zlote mysli dla siebie. Pelno tam sprzecznosci i braku prostej logiki. Dedykuje mu jego wlasny przeboj jako motto naszych czasow.
    https://www.youtube.com/watch?v=1qeMxFRD100
    Gdyby ograniczyl sie do pisania piosenek byloby lepiej dla niego i innych.

  41. wiesiek59
    12 września o godz. 21:25 7793

    „W ilu konfliktach brały udział USA, Francja, Wielka Brytania- bo są to najagresywniejsze kraje świata, w ilu Rosja.”

    Imperializm rosyjski nie jest wyjatkowy. Jest tak samo krwawy jak inne. Ostatni przyklad to Czeczenia.

    Slawomirski

  42. Kalina:
    Do Pani wpisow o studich fizyki na UW dodam, ze stosuje Pani maksyme:
    frequently wrong but never in doubt,
    Polecam ponizsza piosenke, Prosze sledzic slowa bo sa jak najbardziej symboliczne w Pani przypadku
    https://www.youtube.com/watch?v=bVey-358Vcc

  43. jakowalski
    12 września o godz. 22:16 7798

    Agresywna Finlandia napadla no pacyfistyczna Rosje.

    W takie baji Kowalski to nawet rosyjskie dzieci nie wierza.

    Jak bedziesz takie bzdury pisal to Putin da ci klapsa.

    Slawomirski

  44. Bez NKWD nie byłoby w Polsce komunizmu. Polska miała wszak swój własny rząd na emigracji, własne siły zbrojne w kraju i własną reprezentację polityczną, która została poprzez sowiecki terror zniszczone. Jakowalski ty chyba jesteś naiwny myśląc, że z własnej woli byliśmy za sojuszem z ZSRR. Podobnie inne demoludy. Wszędzie zbrodnie na dużą skalę, też w Jugosławii. Nigdy żaden kraj kapitalistyczny tyle osób nie zabił co komuniści dochodzący do i sprawujący władzę. Terror się kończył, gdy mieli całkowitą władzę. Gdy pojawiła się możliwość głosowania zostali wszędzie przez naród odsunięci od władzy, nie przez CIA, przez nas.

  45. Panie Kowalski
    Niemcy napadli na sowietów , którzy byli bliskimi sojusznika Hitlera.
    To była awantura „w rodzinie „, przecież dopiero co oficerowie czerwonej armii i armii faszystowskich Niemiec wspólnie świętowali na trupie podzielonej Polski.
    Ma Ci zdjęcia wysłać…?

  46. Falicz
    ZSRR był tak samo sojusznikiem Hitlera jak II RP była nim jeszcze w roku 1938 (rozbiór Czechosłowacji pomiędzy Niemcy i Polskę).
    Mam ci wysłać zdjęcia Goeringa w Białowieży oraz z wkroczenia WP na Zaolzie?

  47. Jakis professor rozmawial po niemiecku w tramwaju. Jednemu pasazerowi jezyk niemiecki przeszkadzal i poprosil pana profesora by go nie irytowal. Profesor nierozwaznie zignorowal obywatela. Pasazer rozbil mu nos glowa.

    Kto temu czlowiekowi dal tytul profesora. On jest pozbawiony instynktu samozachowawczego. Nie wie a professor powinien wiedziec gdzie jest granica jego wolnosci.

    Teraz wszyscy w Polityce zala sie nad glupkiem profesworem.

    Slawomirski

  48. Jezyk niemiecki przeszkadzal Julianowi Tuwimowi.

  49. Slawomirski
    1. Finlandia, zaraz po rewolucji i podczas wojny domowej w Rosji, zabrała jej tereny sięgające niemalże do przedmieść Leningradu. Nic dziwnego, że ZSRR starał się je odzyskać w roku 1939, po tym, kiedy Zachód zdradził Polskę, oddając ja na pastwę Hitlera.
    2. Wyobraź sobie, ze większość meksykańska, w drodze zbrojnej rewolty, chce oderwać Nowy Meksyk od USA. Co wtedy zrobił by Waszyngton? Wysłałby tam wojska (Army, Marines etc.), aby zdławić siłą tę rebelię.

  50. głos zwykły (12 września o godz. 22:40 7806)
    1. Powtarzam – kiedy był w Polsce komunizm? Kiedy rozdawano tam za darmo dobra materialne według zasady „każdemu według potrzeb”?
    2. Gdyby nie CIA, to w Polsce nigdy by doszło do demontażu systemu znanego nam z PRL-u, czyli kapitalizmu państwowego z elementami państwa dobrobytu.

  51. jakowalski
    12 września o godz. 22:50 7808

    Putin do tej pory roni krokodyle lzy nad rozpadem ZSSR.

    Imperialista czy pacyfista?

    Odpowiedz sobie sam Kowalski.

  52. jakowalski
    12 września o godz. 23:01 7811

    Wszyscy sasiedzi Rosji jej nie lubia.

    Slawomirski

  53. wiesiek59
    12 września o godz. 21:25 7793

    Obserwujemy pelzajacy upadek ludzkosci. Organizmy genetycznie zmodyfikowane jak osobnik o nazwie Slawomirski codziennie poddaja sie dalszej kuracj GMO nawet nie widzac co, jakie swinstwa spozywaja i w jakich ilosciach. Bo wedle prawa za wielka woda nie maja prawa wiedziec co zjadaja.
    I przetwarzaja te swinstwa co musi miec wplyw na stan umyslu. A gdy jedza np mieso to nawet wtornie prerabiaja w swoich organizmach to co przerobilo juz bydlo.

    Dlatego tez brak normalnych ludzkich charakterystyk ktore obsrerwujemy nie dziwi ale martwi bo ludzkosc upada. Coz im wiecej on tego zre tym bardziej jest podly. Wkrotce dononi Z Brzezinskiego. A moze nawet przegoni.

  54. axiom1
    12 września o godz. 23:11 7815

    Ostatnio Lwarow serwowal pize i wodke. Dieta w sam raz dla axsjoma.

  55. Sławomirski.
    Lubisz pouczać Kowalskiego o Czeczenii. No ale jak to było z próbą niepodległości w wojnie secesyjnej? Zabitych 800 000, a rannych i kalek dwa razy tyle. Rosjanie do pięt im nie dorastają.

  56. Zgodnie z postanowieniami Paktu Ribbentrop-Mołotow Brześć nad Bugiem znajdował się w strefie interesów ZSRR.

    Parada odbyła się na ulicy Unii Lubelskiej, rozpoczęła się o godzinie 16.
    „Trybuny zwycięstwa”, przed którymi paradowali żołnierze radzieccy i niemieccy, zostały zbudowane przez wojska radzieckie, ozdobione swastykami i czerwonymi gwiazdami. Defiladę odebrali wspólnie Heinz Guderian i Siemion Kriwoszein na trybunie ustawionej przed gmachem Urzędu Wojewódzkiego województwa poleskiego. Trwała ona około 45 minut.

    Polski dowódca, który bronił Brześcia przed Niemcami, gen. Konstanty Plisowski, został aresztowany przez NKWD, a następnie zamordowany w Katyniu –
    „parady wspólne sił zbrojnych obu krajów miały miejsce także w Grodnie, Brześciu, Pińsku i kilku innych miastach (Niemcy nazywali je „defiladami zwycięstwa”).

    @https://pl.wikipedia.org/wiki/Parada_zwyci%C4%99stwa_Wehrmachtu_i_Armii_Czerwonej_w_Brze%C5%9Bciu#/media/File:Bundesarchiv_Bild_101I-121-0011-20,_Polen,_deutsch-sowjetische_Siegesparade.jpg

    @https://pl.wikipedia.org/wiki/Parada_zwyci%C4%99stwa_Wehrmachtu_i_Armii_Czerwonej_w_Brze%C5%9Bciu#/media/File:Bundesarchiv_Bild_101I-121-0008-25,_Polen,_Treffen_deutscher_und_sowjetischer_Soldaten.jpg

    Dzieki braterskiej wspolpracy z sowietami hitlerowcy mogli skutecznie wprowadzac swoja polityke dyskryminacji i faszystowskiego obledu

    Radziecko-niemiecka umowa handlowa (1940) – porozumienie dotyczące wymiany handlowej pomiędzy Związkiem Radzieckim i III Rzeszą Niemiecką, podpisane w Moskwie 11 lutego 1940.
    Była ona przedłużeniem wcześniejszej radziecko-niemieckiej umowy handlowej podpisanej 19 sierpnia 1939 roku w Berlinie, kilka dni przed paktem Ribbentrop-Mołotow.
    Podobnie jak wcześniejsza umowa również ta z roku 1940 przewidywała wymianę radzieckich surowców na niemiecką technologię. Zakładała ona dostarczenie Niemcom przez stronę radziecką w ciągu 12 miesięcy surowców i żywności na sumę 800 milionów marek niemieckich.

    W pierwszym okresie umowy z roku 1940 (od 11 lutego, 1940 do 11 lutego, 1941) oraz w drugim (od 11 lutego, 1940 aż do złamania paktu), Niemcy otrzymały wielkie ilości surowców, włączając ponad[:
    Niemiecka fabryka czołgów 19401 600 000 ton ziarna
    900 000 ton nafty
    200 000 ton bawełny
    140 000 ton manganu
    200 000 ton fosfatów
    20 000 ton rudy chromowej
    18 000 ton kauczuku
    100 000 ton ziarna soi
    500 000 ton rudy żelaza
    300 000 ton złomu oraz surówki
    2000 kilogramów platyny

    ZSRR zagwarantował Niemcom tranzyt surowców z Dalekiego Wschodu (m.in. soli z Mandżurii), zmniejszając o połowę ceny frachtowe za korzystanie z Kolei Transsyberyjskiej…

    Sowieci robili wszystko by wzmocnich braterska hitlerowska machine wojenna i umozliwic sprawniejsze zabijanie.

  57. Z blogu Passenta – nigdy nie przepuszczone przez censure POLITYKI….

    Andrzej Falicz
    12 września o godz. 7:35

    Szczyt tupetu w POLITYCE:
    „Kolejny przykład tupetu to zachowanie przed sądem wiceministra Sprawiedliwości, Patryka Jakiego. Przypomnijmy: minister Jaki z trybuny sejmowej oskarżył posła Platformy R. Kropiwnickiego o to, że w wynajmowanym przez niego mieszkaniu najemca prowadzi agencję towarzyską. …” Daniel Passent

    Otoz wbrew temu co Gospodarz insynuuje
    Patryk Jaki nie oskarzyl posla Kropiwnickiego o wynajem mieszkania na burdel
    ale co potwierdzil sad w sprawie karnej przedstawil zgodnie z prawda iz sasiedzi skladali oficjalne skargi w sprawie zaklocania porzadku publicznego przez wedlug nich prowadzona tam agencje towarzyska.

    Pan Jaki tak jak i Pan Passent ma gwarantowane jako strona w sprawie prawo do zlozenia skargi na sedziego i interpelacji do SKR. Trudno zeby tego prawa…za kare iz jest wice-ministrem nie mial…

    I to przeinaczanie jest wlasnie Himalajami tupetu.

    Twój komentarz czeka na moderację.

    I nigdy sie nie doczeka….

    bo POLITYKA od przegranych przez PO wyborow zajmuje sie glownie manipulacja i propaganda,

  58. Tyle pada pytan, a dlaczego to, a dlaczego nie tamto. Wiec prosze porownac Polske z Bulgaria czy Ukraina.

  59. Typowy wyprany mozg napisal:

    ” Sowieci robili wszystko by wzmocnich braterska hitlerowska machine wojenna i umozliwic sprawniejsze zabijanie. ”

    A bylo tak
    https://www.amazon.com/Wall-Street-Hitler-Antony-Sutton/dp/0945001533/ref=sr_1_4?s=books&ie=UTF8&qid=1473742510&sr=1-4&keywords=anthony+sutton

    Polska Rowniez pomagala Niemcom. Nie udzielila pomocy powstancom wielkopolskim ani slaskim. Jeddnego z przywodcow Wojciech Konfartyego sanacja zgladzila w wiezieniu na ulicy Wilczej w Wa-wie. Razem Hitlerem snacja napadla na Czechy co rozpoczelo II WS.
    Ile jablek wyeksportowali do Niemec ?

    A czy wyprany mozg wie o pakcie Libbentrop – Beck ?

  60. jakowalski
    12 września o godz. 23:02
    Ależ doszłoby, doszło. Zmiany w Polsce zaszły w drodze wyborów najpierw półdemokratycznych, a potem demokratycznych. W ten sposób zgodnie z konstytucją wypowiedział się naród. W latach 1944-45 i później to nie naród decydował o budowie nowego ustroju, lecz partia wsparta w obszarze operacji specjalnych i wojskowych przez obce wojska. Na czele zaś tej partii stała agentura sowiecka, czyli odpowiednik CIA – KGB. Tak więc w twojej jak i Wieśkowej teorii naruszania praw suwerena przez obcą interwencję, wszystko się zgadza, oprócz tego, że komuniści działali tylko i wyłącznie z pominięciem woli suwerena, jako że byli przeciwnikami demokracji i przy wsparciu służb specjalnych obcego mocarstwa, które rozszerzając komunizm, rozszerzało swoją strefę wpływów.

    Teoria więc spiskowa, że przez cały okres rywalizacji pomiędzy tzw. supermocarstwami jest o tyle prawdziwa, że w ramach swoich doktryn politycznych oba supermocarstwa mieszały się w sprawy wewnętrzne obcych państw, a w przypadku zagrożenia swoich interesów po prostu zbrojnie interweniowały lub co najmniej prowadziły działalność wywrotową. Należy jednak podkreślić, że w Polsce po 89r. odbyły się wybory, a nie było wojny domowej. Teza, że za wynikiem wyborów w 89r. i później stała CIA jest karkołomna. Natomiast faktem jest, że polityczna walka o władze w Polsce odbywa się w cieniu obcych wywiadów, ale także w oparciu o ośrodki kształtujące masową opinię publiczną, co do których, co najmniej można zgłaszać wątpliwość, czy aby reprezentują polską rację stanu. Dalej faktem jest że praworządność w Polsce nie jest prawdziwa w tym sensie, że w b. wielu przypadkach za decyzjami i orzeczeniami praworządnymi, kryją się i zawsze kryły decyzje i orzeczenia arbitralne za które z reguły funkcjonariusze publiczni nie ponosili odpowiedzialności. Kontrola zarówno praworządnego działania administracji jak i sądu powinna się odbywać z jednej strony w drodze instancyjnej, z drugiej jednak nad praworządnością czuwa prokurator, który bada nie tylko czy doszło do naruszenia przepisów prawa karnego, ale i podstawowych przepisów danej dziedziny prawa. Jak dotąd badania w obu zakresach poczynań trzeciej władzy nie były prowadzone. Trzecia władza zaś nie kontrolowała drugiej – administracyjnej, a pierwsza władza tworzyła mętne prawo w którym przedstawiciele drugiej i trzeciej władzy taplali się jak w zamulonej wodzie. W rezultacie trzy władze, a właściwie funkcjonariusze publiczni trzech władz znaleźli się poza teorię wzajemnego kontrolowania, lecz przeciwnie w orbicie teorii braku wszelkiej kontroli. Taka sytuacja aż tak bardzo nie odbiega od tego co się dzieje w Rosji i innych krajach tego typu, aby mówić o praworządności rzeczywistej, a więc o rzeczywistej demokracji, raczej o fikcji praworządności i demokracji, gdzie grupy interesu dyktują suwerenowi decyzje, które należą konstytucyjnie do niego. Czy za tym jednak stoi w Polsce CIA. To jest taki sam nonsens jak twierdzenie, że za tym stoi FSB poprzez funkcjonariuszy Ubekistanu. Za tym stoją politycy i funkcjonariusze publiczni, oraz biznesmeni i osoby wykonujące zawody zaufania publicznego, bo to wyłącza lub ogranicza konkurencję, a więc trwanie przy władzy i pieniądzach. No, i w tej sytuacji wydaje mi się, że zwiększanie wpływu państwa w sferze dominium, a więc de faktu funkcjonariuszy publiczny może oznaczać w praktyce utwierdzanie grup interesów zainteresowanych utrzymaniem mętnej wody, a nie zmianę patologicznej sytuacji, która polega na stanie bezprawności i arbitralności państwa, czyli funkcjonariuszy publicznych w sferze imperium. Jeśli więc Jarosław Kaczyński chciałby wprowadzić dobrą zmianę polegającą na zwiększenie prawdziwości w prawdziwości, to musiałby się raczej odwołać do konsensusu w sprawie zmiany. I tutaj może być tak jak mówi Pan Andrzej Celiński, że władza polityczna i administracyjna nie jest gotowa do tych zmian, gdyż jest niedojrzała.

  61. Andrzej Falicz
    13 września o godz. 1:47 7818

    Co powoduje ze istoty gatunku ludzkiego przyjmuja wyselekcjonowane fakty historyczne z jednoczesnym pominieciem wiekszej rzeczywistosci ? Za duzo GMO ?

    ZSRR reaalizowal umowe handlowa z Niemcami w podly swinski sposob opisana przez Andrzeja Falicza. ZSRR dostarczal to i tamto,…. piszac jakoby byly to darmowe przyslugi.

    Co ZSRR otrzymywal w zamian ? Tego juz Falicz nie wie. Kazda umowa handlowa opiera sie przeciez na wzajemnym zaspakajaniu potrzeb.

    Ale jak podlym trzeba byc zeby widziec mrowke aa nie widzec slonia. Falicz to wie.

    Czym ze jest umowa handlowa ZSRR z Niemcami podpisana w sierpniu 39 i wazna do czerwca 41 podczas gdy to USA odbudowywywaly i finansowaly potege militarna Niemiec przez 17 lat. Od 1924 do grudnie 41.

    A po podboju Europy zachodniej wszystkie podbite kraje produkowaly dla potrzeb hitlerowskiej armi. Tylko firma Renault doetarczyla 20 000 ciezarowek do czerwca 41. Polska tez pomagala jak mogla. 750 000 polakow sluzylo w Wermachcie.

    Komentarz Falicza 13 września o godz. 1:47 jest podlym swinstwem i tyle !

  62. głos zwykły
    13 września o godz. 7:07 7822
    Towarzysze partyjni PZPR prowadzili fikcyjne negocjacje i rozmowy ze swa PZPR-owska agentura tj towarzyszami partyjnymi PZPR pod nazwa Solidarnoosc. (‚solidarnosc’ – slowo ktore oznacza slowo ‚zdrada’). Celem bylo rozkradzenie majatku narodowego i ulokowanie sie na dozywocie w zabetonowanym systemie politycznym. Zamierzenia zrealizowano !

  63. axiom1
    13 września o godz. 7:02 7821

    Typowy wyprany mozg napisal:…”

    axiom,

    Co Ty pieprzysz o jablkach wysylanych do Reichu przez II RP
    czy o Korfantym, ktory bywal poslem do Reichstagu oraz pruskiego Landtagu a jego przywodctwo powstania stalo pod wieloma znakami zapytania.

    2 umowa sowiecko-hitlerowska
    zostala podpisana rok po wybuchu II Wojny Swiatowej (!) Auschwitz-Birkenau juz istnial…
    Dotyczyla dostawy do hitlerowskich Niemiec surowcow koniecznych dla przemyslu zbrojeniowego.
    Surowcow koniecznych do prowadzenia wojny.

    Wspolpraca NKWD – GESTAPO kwitla .
    Oficer NKWD został przydzielony na stałe do dowództwa SS w Generalnym Gubernatorstwie.

    7 XII 1939 r. do Generalnego Gubernatora w Krakowie Hansa Franka przybyła oficjalna delegacja sowiecka. Hans Frank oświadczył później, że
    „przystąpiliśmy do uzgodnienia i wspierania w duchu przyjaznym żywotnych interesów naszych dwóch narodów w najróżnorodniejszych dziedzinach”.

    „Jednym z głównych wspomnianych interesów było zapewne zwalczanie polskiego podziemia. I w tym właśnie celu w tym samym czasie, co oficjalna wizyta w Krakowie, trwa konferencja Gestapo i NKWD w Zakopanem. Podczas tego spotkania strony przekazały sobie listy z nazwiskami osób, które przed wojną byli oficerami czynnymi lub w rezerwie Wojska Polskiego, Korpusu Ochrony Pogranicza, policji, pracownikami administracji państwowej, ziemianami, duchownymi, naukowcami, działaczami niepodległościowymi, partii politycznych, harcerstwa, itp. Tym samym nastąpiła wymiana informacji dotycząca wspólnego wroga – Polaków. Ale nie tylko te informacje wymieniono. Wymieniano się doświadczeniami z pracy przeciwko dopiero co powstającemu polskiemu podziemiu, z przesłuchań i stosowanych podczas nich tortur, sposobach wymuszania zeznań. Obiecano sobie również przekazywać informacje dotyczące nowopowstających organizacji konspiracyjnych.
    W III 1940 r. doszło do wizyty delegacji NKWD w Krakowie u gubernatora Generalnego Gubernatorstwa Hansa Franka. Na czele delegacji stał gen. NKWD Nabrasznikow…”

  64. Miłośnicy US of A:
    Amerykańscy żołnierze kazali uchodźcom porzucić drogę i iść wzdłuż torów kolejowych, dopóki nie znajdą się pod mostem. Zmuszono ich do pozostania tam, a o zmierzchu trzeciego dnia żołnierze usłyszeli pojedyncze strzały z kierunku, z którego spodziewali się wroga. Następnie posłaniec batalionowy przybył z rozkazem zabicia każdego uchodźcy, który przebywał pod mostem. Niepewny, skąd nadszedł rozkaz, jeden z żołnierzy zapytał, kto dokładnie go wydał. Usłyszał w odpowiedzi, że rozkaz pochodzi od oficera 2. Batalionu 7. Kawaleryjskiej. Nagle Amerykanie zaczęli strzelać do ludzi pod mostem z karabinów maszynowych. Wszędzie padały martwe ciała, a przerażeni rodzice ciągnęli krzyczące dzieci do wąskiego kanału pod torami. Uchodźcy próbowali chronić się za ciałami martwych towarzyszy. Matki owijały dzieci kocami i obejmowały je, odwracając się w stronę wejścia do tunelu.

    Niektórzy z amerykańskich żołnierzy odmówili strzelania do ludzi, których jeden z nich nazwał „cywilami próbującymi się po prostu ukryć”. Inny obecny tam żołnierz opisał to wydarzenie jako „niepotrzebną rzeź”. Zarówno amerykańscy weterani, jak i Koreańczycy, którzy przeżyli potworne zajście, do dziś nie mogą sobie poradzić ze wspomnieniem tych trzech nocy. Opowiadają, że wciąż słyszą płacz małych dzieci i krzyki ich zrozpaczonych rodziców. Wspomnienie dzieci desperacko obejmujących okrwawioną pierś matki to koszmar, który przypuszczalnie nigdy ich nie opuści.

  65. Andrzej Falicz
    13 września o godz. 8:04
    Przez 8 lat Polska planowala z Nemcami wspolna napasc na ZSRR. Smierc Pilsudskiego zatrzymala te plany. Do podpsania paktu Libbentrop-Beck nie doszlo tylko z powodu zagrywek brytyjskich i francuskich.
    A Hnas Frank tak uwielbial Pilsudskiego ze trzymal gwardie honorowa przy jego grobie na Wawelu. Hitler zarzadzil ‚swieta msze’ na czesc Pisudskiego po jego smerci w 1935. Na pogrzebie Pilsudskiego obeceni byli Geobbels i Georing !!! Sam Pilsudski byl niemieckim agentem zwerbowanym w Maagdenburgu w 1918. Przyjazn polsko-hitlerowska kwitla.

  66. Vera (13 września o godz. 0:02 7817)
    Otóż to!

  67. Slawomirski
    1.Wszyscy sąsiedzi USA nie cierpią Jankesów!
    2. A co z Białorusią czy Armenią? Co z Chinami czy Kazachstanem? Polska NIE jest przecież jedynym sąsiadem Rosji!
    3. Berlin też dziś roni łzy nad rozpadem UE.

  68. Falicz
    Raz jeszcze – obejrzyj sobie filmy z polowań Goeringa w Białowieży, u boku Mościckiego oraz z uroczystszej mszy w berlińskiej katedrze z okazji pogrzebu Piłsudskiego, na której to w pierwszym rzędzie zasiadł sam Führer ze swoją brunatną (SA) i czarną (SS) świtą i przypomnij sobie, jak to w roku 1938 Polska wraz z Niemcami dokonała rozbioru Czechosłowacji. Przypominam – państwa nie mają przyjaciół, a tylko czasami mają wspólne interesy.

  69. głos (nie)zwykły
    1. Weźmy tu na przykład Chile, gdzie w wolnych wyborach wybrano kurs na lewo, co od razu spotkało się z kontrą ze strony USA, a zakończyło się to wszystko krwawym militarnym zamachem stanu zorganizowanym i pokierowanym przez CIA. Tyle mamy tego eksportu amerykańskiej demokracji. 🙁 Podobnie też było w Polsce, tyle, że nie aż tak krwawo jak w Chile.
    2. Cała teoria o podziale władzy jest zaś błędna, jako że w prawdziwej demokracji władza ustawodawcza, sprawowana bezpośrednio przez lud, jest z definicji nadrzędna zarówno w stosunku do władzy wykonawczej jak też i sądowniczej. Zobacz także, do jakiego zwyrodnienia doszły polskie sądy i polscy sędziowie na skutek tego, że po roku 1989 znalazły się one de facto ponad prawem.

  70. @Andrzej Falicz, (12 września o godz. 21:34)
    Wystarczy, że przysłowiowy Kaczyński będzie walczył z państwem
    Słowa kluczowe walczył z państwem!
    Kaczyński walczy z państwem od momentu publicznego palenia kukły Lecha Wałęsy. Walczy z każdą formą państwowości, nad którą nie ma władzy absolutnej. Walczy poprzez podsycanie lęków, zawiści, nienawiści. Jego zwolennicy to, w różnym stopniu, neurotycy, frustraci i zawistnicy.
    Ty jesteś klasycznym tego przykładem. Mieszkasz w pięknym kraju, nad oceanem, w kraju który gwarantuje Ci bezpieczeństwo socjalne. A mimo to pasjonuje Cię sianie jadu na forach krajowych. Robisz to dlatego, że ciągle zalewa Cię żółć z powodu przegrania, przed laty, konkursu architektonicznego w Łodzi. Wolisz sobie z zawiści i nienawiści wyhodować raka zamiast odpuścić.
    I taki jest Twój idol i jego wyznawcy. Wy jesteście ludźmi walki. Brudnej walki. Po Was nie zostanie nawet „kamieni kupa”. Po Was nie zostanie „kamień na kamieniu”. Bo Wy nie potraficie budować. Jest to Wam organicznie obce.

  71. axiom1
    13 września o godz. 8:20 7827

    Podsumowujac.
    Hitler wchodzil w uklady z wieloma krajami i je respektowal dopoki mu to pasowalo.
    Wtedy najwiekszy biznes Niemcy mialy z USA. Az do grudnia 41 USA wspomagaly Niemcy.
    Polsko-hitlerowska przyjazn rowniez miala miejsce. Byl tez uklad Niemcy-Brytania na mocy ktorego Brytania miala ‚dac wolna reke’ Niemcom w Europie a Niemcy mialy sie nie wtracac do brytyjskich koloni. Podobny uklad miala Francja. I bylt tez pakt Libentrrop-Molotow.

    Jednakze wyszczegolnianie tylko paktu Libentrrop-Molotow przez rusofobow jest aktem podlego swinstwa i hipokryzji.

  72. Twoje plucie jadem na forach Polityki, Falicz, to czyste pieniactwo. Ciąg dalszy Twoich urażonych ambicji:
    https://www.youtube.com/watch?v=bk48_IKb0lY

  73. http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/biedron-o-500,218,0,2150874.html
    Jestem pod wrażeniem Ryszarda Biedronia, to cudowny facet, wspaniały.
    Powiedział: – nie zainwestowaliśmy w myślenie, ani grosza.

    Mój kolego blogowy, wirtualny,mam nadzieje – napisze, co to znaczy zainwestować w myślenie,
    czy w ogóle w myślenie można inwestować.
    O Tobie @jakowalski myślę, i nie tylko.
    Zastanawiam się, myślę , czy nasz Gospodarz swoim myśleniem dobrze przysłużył się, ocenie rządów Naczelnika, Prezesa, czy przybliżył nas do prawdy?

    Ciągle myślę, jaki komentarz napisać, żeby właściwie ocenił „wstępniaka” pana Andrzeja Celińskiego. Przyznaję, jest to dla mnie trudne.

  74. Ruskie nie macie co podsumowywać na naszych blogach, bo prowadzicie tylko i wyłącznie akcję siania fermentu. Gdyby Polska weszła w sojusz z Hitlerem, to nie byłoby Paktu Ribbentrop-Mołotow, a Polska faktycznie dokonałaby rozbioru Czechosłowacji z Niemcami. A dalej wojna, ojczyźniana nie zaczęłaby się na linii Bugu, lecz Dniepru. Ba mogłoby wcale nie być II WŚ, lecz wojna jedynie wojna z ZSRR.

  75. ,,Czy temu szaleństwu można postawić tamę”
    Obawiam się, że ,,the demage is done”. Trzeba było WCZEŚNIEJ tak pisać i krzyczeć.
    Trzeba było po katastrofie smoleńskiej w sposób w pełni transparentny wyjaśnić katastrofę a każdą brednię Macierewicza obalać na bieżąco miażdżąc ją z pomocą autorytetów krajowych i zagranicznych z właściwych dziedzin a nie z dobrotliwym uśmieszkiem kolportować je mówiąć ,,Patrzcie, patrzcie jaki ten Antoś fantasta..”
    Trzeba było OSĄDZIĆ nieprawości (o ile były) ,,IV RP” co OBIECYWAŁ w kampanii wyborczej D. Tusk a nie sądzić Kamińskiego w ,,trybie wyborczym” po 6 latach.
    Trzeba było klerowi za KAŻDE jątrzące kazanie obcinać pieniądze z budżetu bo tylko w ten sposób da się przemówić do tych bandziorków w czarnych sukienkach*.
    Trzeba było poddać treści głoszone na katechezie kontroli państwa
    Trzeba było nie oddawać Ministerstwa Sprawiedliwości w ręce maniaków religijnych. Przypominam, że Gowin na tym ministerstwie się wyhodował.
    Trzeba było jasno i wyraźnie wesprzeć kurs na modernizację społeczną a nie robić wyścigi w pobożności.
    Trzeba było nie kantować z ACTA – ,,47 strona dokumentu Komisji Rybołówstwa”.
    Trzeba było zalegalizować i uregulować pozyskiwanie danych elektronicznych zgodnie z duchem liberalnej demokracji. Dziś to uregulował Kaczyński ale w duchu putinowskiej ,,suwerennej demokracji”.
    Trzeba było zlikwidować CBA a nie ,,przejmować je”
    Trzeba było się zająć umowami śmieciowymi i wyzyskiem ekonomicznym gdy było się u władzy a nie wtedy gdy okazało się, że będzie to jedna z głównych osi kampanii wyborczej a do tego momentu głosić, że ,,się nie da”. Wyszło jak zwykle z PO kłamliwie i nieszczerze – dopiero w ,,trybie wyborczym”.
    Trzeba było ,,przyjść po faszystów” a nie tylko o tym gadać jak to uczynił pan Sienkiewicz. A tak wyszło śmiesznie a brunatnych bandytów utwierdziło w bezkarności.
    Trzeba było przykładnie ukarać p. Nowaka i Kamińskiego za ,,zapomniane” sikory warte więcej niż dwukrotność rocznych zarobków przeciętnego Polaka. Niejednemu przedsiębiorcy skarbówka zwinęła interes z powodu ,,zapomnienia”/ zapomnienia kwot znacznie niższych.
    Trzeba było zwalczać mowę nienawiści wobec ,,pedałów” ,,lewaków”, ,,brudasów” a nie gratulować sobie, że to NIE MY, nie o nas. Kaczyński z właściwą sobie bezczelnością dokonał redefinicji tych określeń i okazało się, że PO choć taka pokorna jako spluwaczka dla kleru wylądowała w tym samym worze co ,,lewactwo i pedalstwo”.
    ,,Rozmowy przy stole” jasno pokazały gawiedzi, że ci co nami rządzą to nie są ,,ci najlepsi spośród nas” ale swołocz poubierana w eleganckie garnitury załatwiająca swoje brudne interesiki i tocząca prymitywne gadki knajackim językiem.
    Czy jest dla nas ratunek? Gdy widzę działania p. Schetyny i Petru to jasno widzę kolejną kadencję PiSu – bez uciekania się do fałszerstw i manipulacji. Można powiedzieć to samo co car Aleksander powiedział o Bourbonach po powrocie w 1814r – ,,Bourboni się nie poprawili – są niepoprawni”.

  76. Faszysci doszli do władzy w Niemczech w 33 a dwa lata później umarł Piłsudski.
    Jaką napaść Polska…szykowala na sowietów?
    Co za pierdoly wypisujesz.
    Na Zaolziu Polacy Katynia nie urządzili.

    Za to faktem jest zarówno Katyń jak i ścisła współpraca sowietów z hitlerowcami czy podobny charakter tych dwóch zbrodniczych państw.
    Jak można w ogóle porównywać państwo gulagow, niekudzkiego terroru i celowego głodu na Ukrainie do sanacyjnej Polski gdzie głównym grzechem było zamknięcie w Berezie agentów Stalina i gdzie polscy Żydzi mieli kilkadziesiąt teatrów, 200 własnych gazet, przedstawicielstwo w Sejmie itd.

  77. Cały czas umyka wam szerszy kontekst……

    Lata 30′ na świecie i rola różnych państw w ich zamorskich koloniach, niczym nie różniła się od działań sowieckich, czy niemieckich w Europie.
    Skupiacie sie na europejskim wycinku, jakby był on jakimś szczególnym, życie Europejczyków ważniejsze niż innych ludzi.
    Likwidacja ruchów wolnościowych, masakrowanie partyzantów, głodzenie tubylców w celu złamania ich oporu, to była norma w krajach Azji, Afryki, czy Ameryki Południowej.
    Sposób sprawowania władzy na podbitych terenach.
    Tak postepowały USA, Japonia, Francja, Brytyjczycy, Holendrzy, Belgowie.

    Kładzenie nacisku na polskie cierpienia doznane z sowieckich rąk, traktowanie tego jako wyjątkowe bestialstwo, w kontekście świata było NORMĄ.

    Polskie działania na Kresach- pacyfikacje mniejszości narodowych, niszczenie cerkwi, Bereza dla działaczy niepodległościowych, też wpisują się w epokę i jej klimat.

    Rozbiory Polski?
    A rozbiór Meksyku, Chin, Indii, Indonezji, dopuszczalny?
    Kolonializm skończył się w latach 50′ czy nadal trwa, tak jak i strefy wpływów?

    Wolność i niepodległość- od kogo?
    Zmiana ambasady decydującej o sprawach wewnętrznych i polityce zagranicznej, to nie to samo co wolność i niepodległość……

  78. @Wacław
    Szanowny Panie. Ja też mam problem z napisaniem czegoś, co by nie wpisywało się w standardowy bełkot. Problem jednak w tym, że atakuje Pan Kellera/Kowalskiego. Akurat jedynego, który co prawda wpada w amok ale nigdy nie wypada z fasonu. Odpowiada zawsze rzeczowo i z wielką znajomością rzeczy. Nie obraża się i nie wyzywa. Gdyby tylko mniej pisał i nie miał teorii. Ale kto jest bez winy…

    Myślę, że wypowiedź Biedronia jest nieprzemyślana. Doceniam społeczną wagę 500+. Problem tylko, że to wcale nie jest upodmiotowienie (=docenienie i poszanowanie) tylko kolejny kroczek na drodze do społeczeństwa na państwowym garnuszku. To nie jest to, że każdy ma prawo tylko każdy musi złożyć podanie i zostać przeciągnięty przez urzędniczy magiel i państwową kontrolę czy nie jest złodziejem. Oczywiście 99% tego tak nie widzi bo ma żebraczą mentalność niewolników, którym się należy, ale tak na prawdę jest to upadlające. To tak jak dawanie psu ochłapu pod warunkiem stawania na tylnych łapkach albo dawania łapy. To po prosu ważny krok pisu na drodze do zrobienia z ludzi sfory podlizujących się kundelków.
    Jestem za 500+ ale nie w sposób pokazujący państwową łaskę. Tyle, że to państwo powinno, mając przecież rejestry, wysyłać do obywateli informacje, że mogą odebrać pieniądze a nie obywatele prosić o łaskę.

    P.S. W Niemczech przed wyborami państwo wysyła do obywatela informację, że ma prawo wyborcze i nikt nie musi się poniżająco rejestrować jak w USA. To jest właśnie podmiotowość.

  79. Vera
    Sprawia mi wielką radość możliwość atakowania @jakowalskiego, bo wiem, że od niego mogę się dużo dowiedzieć,przy nim jestem bardzo mały intelektualnie, a przy tym jest tak sympatyczny,wirtualnie rzecz biorąc, traktuje mnie jak niesfornego chłopca, chociaż obaj wiemy: jesteśmy, powiedzmy delikatnie w zaawansowanym wieku.

    Myślę, że Robert Biedroń wie o negatywnych stronach 500+, robi dobrą minę do złej gry, ze złego chce zrobić dobro, i chwała mu za to. Krytykowanie 500+ jest bezskuteczne, stało się, nawet ci, którzy to wymyślili, wprowadzili w życie, o tym wiedzą, mam nadzieję.

    Robert Biedroń mnie zachwyca, bo od niego mogę się uczyć myślenia. Mało mamy w naszym kraju ludzi, których możemy zaliczyć do zbioru ludzi myślących, szczególnie polityków.

    Bardzo jest mi miło, że mnie Ktoś wreszcie zaatakował.

  80. @PA2155

    Nadal nie może się Pan pogodzić z oczywista oczywistoscia, ze nic Pan nie wie i jest Pan ciemny jak tabaka w rogu? I bardzo dobrze:))) Tym bardziej „wiarygodnie” będą wyglądac pańskie dywagacje „historiozoficzne” i „politologiczne”. Źle was przygotowali szefowie do tego trollowania, ale to już nie moje zmartwienie:)))

  81. Jak pisze „Obserwator finansowy” zjawisko to na Ukrainie zyskało miano „bankopadu” i jest dużym ciosem dla gospodarki tego pogrążonego w kryzysie kraju. Raport opublikowany przez stowarzyszenia reprezentujące różne instytucje finansowe daje nam obraz skali tego zjawiska.

    Wedle raportu w latach 2014-2016 system bankowy Ukrainy utracił aż 435 miliardów hrywien w wyniku uznania ponad 70 banków za niewypłacalne. Kwota ta jest równa 22 procentom Produktu Krajowego Brutto Ukrainy. Stracili na tym wszyscy od przedsiębiorstw wytwórczych aż po sektor ubezpieczeniowy, który także jest na skraju upadku. W związku z tym, że większość likwidowanych banków była w bardzo złym stanie, utracona kwota praktycznie przepadła co może poskutkować likwidacją wielu przedsiębiorstw.
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/upadek-ukrainskiego-sektora-bankowego
    =============

    NIECH ŻYJE WOLNOŚĆ< DEMOKRACJA<WOLNY RYNEK……..
    A ludzie?
    Niech zdychają……

  82. Andrzej Falicz
    13 września o godz. 10:08 7839

    Pisudski byl niemieckim agentem od roku 1918. Wczesniej byl tez agentem austryjackim i nawet japonskim.

    USA odbudowaly gospodarke Niemiec i przygotowaly do wojny. Juz w 1924 nowoyorski Union Bank zafundowal pierwsza siedzibe partii NSDAP. Jednym z dyrektorow tam byl Prescot Bush, dziadek G W Busha.
    Przed 1 wrzesnia 39 poza gigantyczna wspolpraca z USA, Niemcy mialy uklady polityczno-wojskowe i gopsodarcze z Finlandia, Szwecja, Brytania, Francja, Hiszpania, Wlochami, Polska, Portugalia, Slowacja, Wegrami, Bulgaria, Rumunia, Turcja i oczywiscie ZSRR (libentrrop-molotow podpisany w sierpniu 39).

    Jest wiec nieslychanie podlym swinstwem wypominanie tylko ukladu libentrrop-molotow i przemilczanie innych. To wskazuje na wysokie stanium rusofobi i skrajne skurwienie charakteru.

    Pozniej sowieci nas wyzwolili i zafundowali nowe panstwo polskie. Dzieki nim dzis (jeszcze) isniejemy. Niemcy mieli w planach wybicie 85% polakow.

    Wczesniej glod na Ukrainie spowodowaly zachodnie sankcje. Podobnie jak glod w Polsce w latach 1980 byl wynikiem zachodnich sankcji i miesznia sie w sprawy wewnetrzne.
    Epidemie glodu byly rowniez w USA gdzie zywnosc jest subsydiowana dla wszsytkich obywateli juz od roku 1923 i nieustaniie do dzisiej. Taki to wolny rynek tam maja nawet sowieci nie zdolali skopiowac tak daleko posunietego komunizmu.

  83. Oczywisce ja to rozumiem. Blogowy element jak glos niezwykly, Falicz, mochikanin, kalina,… i genetycznue zmodyfikowany Slawomirski maja pelne prawo miec zale do sowietow za wyzwolenie i ustanowinie nowego panstwa polskiego. Bo gdyby sowieci tego nie zrobili ich rodzice dostali by sie na wolnosc po przez kominy krematoriow i tychze cmokow by dzis wogle nie bylo. I by nie szczekali na swoja niedole ze zyja. Wyobrazm sobie jak ciezkie zycie musza miec. Coz, wolny rynek sie nimi nie zaopiekowal a na socjalizm sie wyrzygali. Nigdy nie jast za pozny by strzelic sobie w leb i sie nie meczyc.

  84. Białorusini równie racjonalnie, jak do kwestii politycznych – podchodzą do kwestii ekonomicznych. Nie mając doświadczeń polskich, ani nie mając powodów, by tak jak Polacy nie ufać władzy – podeszli do denominacji rubla spokojnie. Porównując doświadczenia białoruskie z tym, czego doświadczyły republiki bałtyckie (oraz Słowacja) przy wprowadzaniu euro – widać wyraźnie jak ważne jest utrzymanie własnej waluty, opartej o zrównoważony rozwój wielosektorowej gospodarki. Jej spowolnienie w ubiegłym roku jest mniejsze niż w Rosji, nie mówiąc o Ukrainie, koszty społeczne rozkładają się równomiernie, a restrukturyzacja przemysłu oraz dywersyfikacja handlu zagranicznego postępują planowo. Białoruś to coraz lepiej funkcjonujący mechanizm społeczno-ekonomiczny, stanowiący wyrzut sumienia dla wszystkich swoich sąsiadów, dla których na różnych etapach historii najnowszej wybierano, niestety, inne scenariusze.
    http://chart.neon24.pl/post/133740,polska-potrzebuje-bialorusi
    =============
    Do poczytania, o innym modelu gospodarczym.
    Uchował się pomimo prób destabilizacji….

  85. Przypomnę, że wyzwolić to «uczynić kogoś wolnym, niezależnym», a jeśli chodzi o Białoruś to kraj gdzie zarabia się 250 USD na miesiąc. Więcej na:
    http://www.polskieradio.pl/75,Raport-Bialorus
    Nie bardzo wiem kto kogo wyzwolił w 1945 r. ani też na czym wyrzut sumienia Białoruś ma niby polegać?

  86. W ostatnim czasie sporo się pisze i mówi w Polsce o gwałtach armii Czerwonej. Niedawno oglądałem na ten temat program w TVP Historia. Gwałcono bez względu na wiek. Świadkowie twierdzili, że gwałcone były 10-letnie dziewczynki i 70-letnie staruszki, a nawet zdarzały się przypadki nekrofilii. Potem dzieci po ruskich zabijano lub porzucano, a liczne, które przeżyły zostały sierotami, bo ruscy żołnierze byli chorzy na syfilis i kiłę, a zwyczajem było dopuszczanie się wielokrotnych i grupowych gwałtów. Przypomnę, że nie chodzi tutaj tylko o gwałty na Niemkach. Ruskie wyzwoliciele gwałciły kogo popadało.

    Widziałem też filmy o demontażu i wywożeniu przez Ruskich wszystkiego co się dało z Polski na Wschód.

  87. głos zwykły
    13 września o godz. 18:04 7851

    W gwałtach, przymuszaniu do prostytucji, celują „Błękitne hełmy” z różnych nacji.
    Ostatnio padło na Holendrów na jakiejś misji w Afryce.
    Samce tak mają, bez względu na nację….

  88. Wiesiek tobie to zawsze się mieszają ilości jest różnica pomiędzy kilkoma gwałtami a masowymi gwałtami, albo pomiędzy morderstwami ludności cywilnej w czasie wojny, a czystkami etnicznymi i ludobójstwem. Marksiści zresztą podkreślali że ilość przechodzi w jakość.

  89. Warto też przypomnieć o udaremnieniu przez armię czerwoną wyzwolenia Polski przez samych Polaków o morderstwach na członkach kadrowej armii partyzanckiej. O wysiłku polskiego podziemia niech świadczy fakt nie tylko skali działań, ale to jak wcześnie zaczęto angażować się w działania partyzanckie, co wiązał się ze znacznymi stratami i odwetem na ludności cywilnej. Partyzantka francuska uaktywniła się dopiero przed wyzwoleniem Francji. Polacy ponosili wielkie straty, aby w końcu stracić niepodległość i suwerenność i wyzwolili nas ruskie gwałcąc, mordując i wywożąc co popadło, a potem instalując swój chory marnotrawny system oparty na badzie pasożytów, idiotów i psychopatów. System który nota bene się sam potem zawalił i cofnął samych ruskich w ekspansji kolonialnej o kilkaset lat i do tysiąca kilometrów w głąb byłego terytorium ZSRR.

  90. głos zwykły
    13 września o godz. 18:22 7853

    KAŻDA armia gwałci, zabija ludność cywilną.
    Czystki etniczne dokonywane są na ogół w trakcie wojen domowych.
    Armie zachodnie miały w przeciwieństwie do armii wschodnich, profesjonalne burdele na wojskowych etatach.
    I oczywiście, towary deficytowe na wymianę, więc gwałtów było mniej niż w przypadku armii rosyjskiej…..

    Można oczywiście demonizować zakres gwałtów ACZ.
    Tylko po co?

    Co do Białorusi.
    Koszty życia maja niższe, większość usług komunalnych i służbę zdrowia bezpłatną.
    Własny przemysł, niezależność znacznie większą niż Polska.
    Co im da zachodnia demokracja?
    Zniesienie wiz, bezrobocie, wyprzedaż majątku, zapieprz od świtu do zmierzchu?
    Skórka nie jest warta wyprawki.

    Co do bajek 0 250$, dane sa inne.

    Oficjalne dane MFW uwzględniające realną moc nabywczą lokalnych walut są dla naszego wschodniego sąsiada zaskakująco dobre. Z dochodem 15 tys. dolarów rocznie Białoruś osiąga lepszy wynik niż dwa kraje Unii Europejskiej (Rumunia i Bułgaria), przebija Turcję, a jej dystans wobec Polski (20,6 tys. dol.) wcale nie jest tak duży. Jak to możliwe, że kraj, który zdaniem analityków amerykańskiego Kongresu najmniej zreformował komunistyczną gospodarkę ze wszystkich państw Europy Środkowo-Wschodniej, jest relatywnie tak zamożny? – Tu nie ma mowy o manipulacji danymi, do jakiej posunęli się Grecy. Nasze liczby odnośnie do Białorusi są realne: poziom życia jest tam rzeczywiście wyraźnie lepszy niż na Ukrainie czy w Bułgarii. Problem jest inny: czy ten system na dłuższą metę jest do utrzymania – przekonuje „Rz” Mark Allen, do niedawna wieloletni szef misji MFW na Europę Środkowo-Wschodnią. Relatywna zamożność Białorusinów nie jest widoczna od razu. Ze średnią pensją odpowiadającą około 500 dolarom miesięcznie kraj wypada słabo w stosunku do Polski (1,15 tys. dol). Tym bardziej że żywność, kosmetyki, sprzęt AGD i wiele produktów konsumpcyjnych jest tańszych u nas niż po wschodniej stronie Bugu: właściciele hipermarketów w Białymstoku i innych miastach Podlasia szacują, że aż 15 proc. ich klientów to właśnie Białorusini. Po części niższe dochody mieszkańcy Białorusi rekompensują jednak dotacjami państwa do wielu usług komunalnych. Rachunki za elektryczność i ogrzewanie są pokrywane przez prywatnych beneficjantów zaledwie w 1/3. Dotowany jest także transport miejski, darmowa pozostaje opieka zdrowotna i edukacja, a za litr benzyny Białorusini płacą odpowiednik 3 złotych. Państwo zapewnia także dość rozbudowany system świadczeń socjalnych
    http://www.rp.pl/artykul/1024541-Bialoruski-cud-gospodarczy–Bialorus-warta-miliardy.html

  91. Ta pisanina i nie tylko tu, powoli przestaje mieć cokolwiek wspólnego z rzeczywistością, a obliczona jest pewnie na niedouczonych (i bez doświadczenia, co nie dziwi) 30-latków, którzy dotąd całą wiedzę czerpali z netu 🙂
    Przeinaczenia, uproszczenia, nieskomplikowana propaganda, narracja z tezą (zawsze tą samą)…

  92. Czyżby aż tak Międzynarodowy Fundusz Walutowy się mylił, bo czytam i jest napisane jak byk, że dochód roczny na głowę na Białorusi za 2015 to 5749 USD czyli tyle co Serbia, a na Białorusi wszak wojny nie było, tylko Aleksandr Łukaszenka wiecznie wybierany, i wiecznie ta sama struktura własnościowa i gospodarcza.

    No a co do niezależności to zdaje się, że język Białoruski nie jest na Białorusi , taki jak Polski w Polsce.

  93. Kalina:
    Zmusza mnie Pani do prawienia komplementow.
    Jawi mi sie Pani jako salonowa zgreda z opiniami na temat swiata z imienin u cioci. Mam w Polsce kilkoro przyjaciol na tym poziomie, ktorym czas sie zatrzymal w miejscu i komentuja wszystko na podstawie lektyry GW, Polityki i Newsweeka.
    Maja rowniez maksyme slusznosci: because I said so…

  94. głos zwykły
    13 września o godz. 18:29 7854

    AK zostało oficjalnie rozformowane.
    Dowództwo nakazało ujawnienie.
    Ci co zostali w podziemiu, to dezerterzy którzy nie wykonali rozkazów, i zwykli bandyci mordujący kogo popadnie i rabujący by przeżyć.
    Po każdej wojnie takie bandy zdeprawowanych osobników pozostają.
    I LEGALNE władze państwa muszą się z nimi uporać, wybijając do nogi.

    Piszący historię na nowo, zapominają o decyzjach zapadłych w Teheranie i Jałcie.
    Tak samo jak o cofnięciu przez mocarstwa zachodnie akredytacji Rządowi Londyńskiemu i uznaniu PKWN za jedyną reprezentację Polski.

    Skryte finansowanie i dozbrajanie przez Zachód WiN, czy UPA działające na wschodnich terenach Polski, nie jest też tajemnicą.
    Geopolityczne rozgrywki Anglosasów mają wielowiekową tradycję.
    ustalanie granic na cudzych ziemiach i podsycanie antagonizmów dla własnych interesów, też nie jest czymś nowym.

    Nie wiem, czy jesteś naiwniak, nieoczytany, czy wierzący w propagandowe teksty kupionych dziennikarzy czy historyków.
    Albo co gorsza- zaczadzonych ideologią polityków.
    Radziłbym jednak oceniać efekty działań, a nie założenia teoretyczne pięknoduchów….

  95. @wiesiek59
    13 września o godz. 18:53 7855

    W marcu ubiegłego roku ukazała się w Niemczech książka Miriam Gebhardt, historyczki z Universität Konstanz, zatytułowana „Als die Soldaten kamen: Die Vergewaltigung deutscher Frauen am Ende des Zweiten Weltkriegs.” Poniżej cytuję parę informacji o niej. Patrząc na „skromną” liczbę 190000 gwałtów dokonanych przez żołnierzy USA trzeba jednak pamiętać, że żołnierzy amerykańskich było w czasie II wojny na terenach niemieckich wielokrotnie mniej niż rosyjskich…

    ” Nie tylko Rosjanie gwałcili Niemki. I choć stan badań historycznych w tym względzie jest jeszcze mało zaawansowany, to wiadomo, że na kobietach używali sobie również Amerykanie, Brytyjczycy i Francuzi. Wyniki badań opublikowane w tym roku [pisane w 2015 roku – grzerysz] w książce niemieckiej historyczki Miriam Gebhardt „Als die Soldaten kamen. Die Vergewaltigung deutscher Frauen am Ende des Zweiten Weltkriegs” wskazują, że żołnierze USA zgwałcili około 190 tys. kobiet. Może to i stosunkowo niewiele przy „rekordowej” liczbie 2 mln zhańbionych przez Sowietów, ale sama ta informacja pokazuje, że zbudowany przez amerykańską wojenną propagandę wizerunek sympatycznego Jankesa, nie zawsze pokrywał się z rzeczywistością. Gebhardt opierała się na relacjach zbieranych przez bawarskich księży, którzy gromadzili je latem 1945 roku na polecenie Arcybiskupa Monachium i Fryzyngi. Nie pozostawiają one złudzeń co do zachowania części amerykańskich żołnierzy. Na przykład, 20 lipca w jednej z wsi zgwałcili osiem dziewcząt i kobiet, niektóre na oczach rodziców. Pięć dni później, pijani w sztok Amerykanie w innej wsi poużywali sobie na mężatce, pannie i szesnastolatce. W kolejnej miejscowości amerykańskie wojskowe władze okupacyjne nakazały, by na drzwiach każdego domu przybić kartkę z listą domowników uwzględniającą ich wiek. Teraz żołnierze mogli swobodnie wybierać w kobiecym „menu”. Wkrótce 17 kobiet znalazło się w lokalnym szpitalu, bo były tak seksualnie skatowane, że konieczna była pomoc lekarska.

    Raporty duchownych określają również wiek ofiar amerykańskich gwałtów: najstarsza miała 69, a najmłodsza 7 lat. Olga Dłużak, była robotnica przymusowa, wyzwolona z niewoli przez amerykańskich żołnierzy, wspominała, jak ona i inne Polki unikały wychodzenia wieczorami z domów, bo Amerykanie ochoczo dobierali się do Niemek i czasem zdarzały im się „pomyłki”. Tego wszystkiego jednak nie obejrzymy, ani „Szeregowcu Ryanie”, ani w „Kompanii braci”.”

    No, ale w polskich mediach takie informacje z oczywistych względów nie są specjalnie nagłaśniane…

  96. grzerysz
    13 września o godz. 19:57 7860

    Tłumaczenie ludziom CZYM JEST wojna, jest niemożliwe.
    Szczególnie tym zaczadzonym ideologicznie.
    A przecież jest to proste.
    Broń w ręku daje władzę.
    Nieograniczoną niczym.
    Wszystkie strony każdej wojny taką władzę wkładają w ręce „mięsa armatniego” pochodzącego z nizin społecznych, krajów odmiennych kulturowo, przestepców, subkultur.
    Taka władza deprawuje nawet członków sekt religijnych.

    Wymagania moralności, jakichś zasad, to pobożne życzenia niezorientowanych w temacie.

    Służby torturują- na przykład.
    Jakie nie?
    Katownie Gestapo, NKWD, DGSE, CIA, SB, działają dokładnie tak samo.
    By mieć WYNIKI.
    Tylko pieknoduchom nie da się tego wytłumaczyć……

  97. Wiesiek,
    Niewątpliwe były bandy rabunkowe, ale i trzeba powiedzieć, że sama władza ludowa była taką bandą, tak więc mamy tutaj do czynienia przez cały okres PRL nie tylko z kapitalizmem państwowym, ale też i z bandytyzmem państwowym. Wiadomo, że nawet po 89 r. UB kontrolowało przestępczość zorganizowaną, a przed 89 r. nasze służby wspomagały przestępczość bandycką na Zachodzie i czerpały z tego korzyści dla budżetu i osobiste też.

    Stwierdzenie jednak, że osoby które nie ujawniły się to dezerterzy w sytuacji gdy NKWD fizycznie likwidowało lub wywoziło członków AK przez cały czas, i do dzisiaj nie wiadomo, gdzie są ich groby, jak np. w przypadku tzw. obławy Augustowskiej to jest zwykły nonsens, co w przypadku demagoga do kwadratu nie dziwi.

    WiN nie prowadziło działalności zbrojnej, więc były to struktury legalnej opozycji, wszak w Jałcie i Teheranie, wcale nie umówiono się że w Polsce nie odbędą się wolne wybory, a nie że ruskie będą mogą zrobić ruską republikę z ruską elitą.

    Warto przypomnieć o jednej, ale istotnej rzeczy w sprawie ustalania granic to nie Anglosasi, lecz Stalin zadecydował samodzielnie o naszych granicach. Gdyby Ruskie wiedzieli, że tutaj nie będzie ruskiej republiki, nigdy nie wykroili by nam takich granic kosztem Prus, albo powiększyli swój obszar z Kaliningradu na całe Pomorze, odcinając Polskę od morza. Prawdopodobnie też zdecydowaliby się na większe wymieszanie etniczne, aby prowadzić politykę osłabiania skłócania i dzielenia kraju zależnego.

    Co do ostatniego akapitu, to jak wiesz ja nie jestem klientem multimedialnej platformy Sputnik z odnośnikami do stron finansowanych przez służby specjalne ruskich, a ty takie strony od lat na różnych blogach reklamujesz. Robisz sobie jednak tylko samemu sobie szkodę, bo żaden Polak i tak takich bzdur nie będzie czytał.

  98. Co do książki Miriam Gebhardt, to nie ma sposobu, aby wiarygodnie bawarscy księża wyliczyli na PODSTAWIE spowiedzi w Bawarii ile kobiet zgwałcili akurat amerykanie w całych Niemczech, tym bardziej że w Zach. części okupacyjnej były trzy strefy okupacyjne. Brytyjska, Francuska i Amerykańska. Skąd więc informacja, że tylko amerykanie gwałcili Niemki? Nie można też oszacować liczby gwałtów. Na terenie Niemiec Zach. było sporo robotników przymusowych, więźniów obozów koncentracyjnych, poubieranych w stroje wojskowe i wiadomo, że takie osoby dopuszczały się wielu przestępstw w tym gwałtów i trudno było nad tym zapanować. 2 mln takich osób owszem mogły zgwałcić 190 tys. Niemek. Wiadomo też jednak że Niemcy były w pierwszym roku po wojnie bez żywności i pionował tam głód. A Wojsko i więźniowie mieli żywność. Poza tym nie było też mężczyzn Niemców, a było sporo mężczyzn wśród wojskowych i byłych podludzi.

  99. wiesiek59
    13 września o godz. 19:23 7859

    Doklanie tak jest.
    Juz w styczniu 1945 Okulicki wydal rozkaz do rozwiazania sie przez AK. Czesc nie posluchala i stala sie zwyklymi bandziorami.

    To jest warte podkreslenia. Dowodztwo AK i londynski nie-rzad woleli sie rozwiazac niz przylaczyc do koalicji anty hitlerowskiej. Hanba im po wsze czasy !!!

    Dzis prezydent kraju poslugujacy sie 70 lenimi juz trupami bandziorow dla celow zaistnienia w mediach jest aktem perfidengo podlego swinstwa wobec cywilizacji. Co za debili doradcow on ma i gdzie jego rozum ?

  100. @wiesiek59
    13 września o godz. 20:50 7864

    „Tylko pieknoduchom nie da się tego wytłumaczyć…”

    Akurat tobie chyba nie muszę tłumaczyć, że na blogach – i te POLITYKI nie są oczywiście wyjątkiem – ŻADNE, nawet te najlepiej uzasadnione czy wręcz najbardziej udokumentowane argumenty, nie są w stanie przekonać NIKOGO. Nie ma takiej możliwości.
    Jak napisałeś wcześniej: „Kalki, klisze, schematyzmy, indoktrynacja…”

  101. No, właśnie może w związku z tym dalibyście sobie siana. W wolnym kraju wszak nie da się robić ludziom wody z mózgu w taki sposób jak w Rosji, republikach takich jak Białoruś, albo historycznie w PRL. Sami możecie sobie czytać własne portale i śledzić linki. My w Polsce szanujemy AK z tą korektą, że ja osobiście jestem zwolennikiem, że AK w tej sytuacji, jaka była nie powinna się w ogóle angażować na większą skalę w działania przeciwko Niemcom. Oszczędziłoby to nam w zabitych może i 1,5 mln. osób, a to się liczy. Żołnierzy którzy zginęli po wojnie zamordowani przez NKWD i SB. Co więcej szanujemy Polski rząd w Londynie i Polskie władze podziemne, PSL Mikołajczykowskie, a PRL uważamy za nie posiadające legitymacji narodu, a podparte silą wojsk rosyjskich.

  102. „Prawdziwa niepodległość”, w rozumieniu prezesa partii o wdzięcznej nazwie „Prawo i Sprawiedliwość”,rozpoczęła się 25 października 2015 r., gdy 18,9% uprawnionych do głosowania dało PiS-owi 234 mandaty poselskie w Sejmie VIII kadencji. To już blisko rok trwa „dobra zmiana”, która ma w najbliższych miesiącach przekształcić się w „kontrewolucję kulturalną” w Polsce. Wtedy zacznie się nowe państwo, którym jednoosobowo pokieruje Jarosław Kaczyński. I wówczas milczący, 82 procentowy, suweren zrozumie, że w najbliższych latach nie będzie musiał głosować w wyborach samorządowych i parlamentarnych, gdyż jednowładca poleci parlamentowi odwołać kolejne wybory. I tak Polska nie będzie już Rzecząpospolitą, lecz „prawdziwą” Republiką Polską, w której nie będzie trójpodziału władzy, będzie za to nowa „prawdziwa” konstytucja, wzorowana na konstytucji z 1935 r. z okresu II RP, czyli z ostatnich 4 lat rządów endecji. Czy tak będzie? Przekonamy się jeszcze w najbliższych 3. latach rządów ustawodawczych, wykonawczych i sądowniczych partii, która prowadzi naród do niebytu.

  103. głos zwykły
    – 13 września o godz. 21:46 7869
    Nie wypowiadaj się w cudzym imieniu. Polska nie jest przecież dziś wolnym krajem, a więc robi się w niej ludziom wodę z mózgu w taki sposób jak wszędzie na tzw. Zachodzie, a szczególnie w jego koloniach i protektoratach. Poza tym, to ja nie szanuję AK, jako że kolaborowała ona z nazistami, nieco tylko mniej niż NSZ. Poza Powstaniem Warszawskim, skierowanym tylko militarnie przeciwko III Rzeszy, a politycznie przeciwko ZSRR, nie prowadziła ona poważnych działań antyniemieckich, „stojąc z bronią u nogi” i wyczekując na przyjazd Andersa na białym koniu, wbrew ówczesnym realiom politycznym. Z podobnych powodów nie szanuję także tzw. rządu londyńskiego, który otwarcie kolaborował z III Rzeszą w sprawie Katynia, a przez co Polska utraciła Lwów i Wilno, zaś Mikołajczyka mam za zdrajcę i zwykłego tchórza. Jedyna Polska, posiadająca w czasach, które pamiętam, legitymację Narodu, to była zaś Polska Rzeczpospolita Ludowa, czyli PRL, jako że obecne władze nie mają legitymacji do rządzenia, ponieważ objęły one władzę za pieniądze amerykańskiego wywiadu, a więc niezgodnie z prawem.
    – 13 września o godz. 21:03 7865
    Bandytyzm państwowy mamy w Polsce znów od roku 1989, kiedy to w imię interesów zachodniego kapitału pozbawiono miliony Polaków pracy, zmuszając ich tym samym, jak przed wojną i za zaborów, do emigracji, a co spowodowało wyludnienie Polski i zapaść demograficzną.
    -13 września o godz. 19:08 7857
    Według MFW (IMF) PKB per capita PPP, czyli w porównywalnych, „międzynarodowych” dolarach USA wynosi obecnie dla Białorusi 17,654 owych dolarów, czyli niewiele tylko mniej niż dla Polski, która ma ów PKB per capita w wysokości 26,455 dolarów. Ukraina, która startowała na początku lat 1990. z tego samego, jak nie wyższego poziomu niż Białoruś, ma PKB per capita w wysokości zaledwie 7,519 dolarów. Dla porównania: Bułgaria ma owych dolarów per capita 19,097 Rumunia 20,787 a Chorwacja 21,581, czyli praktycznie tyle samo co Białoruś.
    Więcej tu: https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_GDP_(PPP)_per_capita
    – 13 września o godz. 18:29 7854
    To dziś w Polsce mamy chory marnotrawny system oparty na badzie pasożytów, idiotów i psychopatów. Na dodatek od roku 1989. 🙁
    – 13 września o godz. 18:22 7853
    Tak, ilość przechodzi w jakość, ale na ogół gorszą. Najgorsze jest to, że ty czasem to nawet coś wiesz, ale nigdy do końca…

  104. LSPI
    Mylisz endecję z sanacją i chadecją. Jesteś ofiarą obecnego systemu edukacji, wprowadzonego do Polski w roku 1989 oszustwem, kłamstwem i szantażem. 🙁

  105. A WIĘC WOJNA

    Konflikt dwóch największych mocarstw i dwóch największych gospodarek, USA i Chin, spowodowałby szok dla światowej gospodarki, a istniejący porządek międzynarodowy rozsypałby się

    Ten tytuł to nie pomyłka. Doczekaliśmy się sytuacji, w której jeden z najbardziej renomowanych amerykańskich think tanków – RAND Corporation – opublikował publicznie dostępny raport, któremu nadany został właśnie tak dosłownie i bez ogródek brzmiący tytuł: „Wojna z Chinami” („War with China”). Od razu, aby dodać sprawie właściwej perspektywy, należy wspomnieć, iż raport został sfinansowany przez Urząd Podsekretarza Obrony USA ds. Armii, co jest wprost wskazane we wstępie.
    http://www.nowakonfederacja.pl/a-wiec-wojna/
    ==========

    Polecam naiwniakom wierzącym w wolność i demokrację…..
    Szczególnie tą w anglosaskim wydaniu.

  106. grzerysz
    Klaus Wiegrefe w marcu 2015 w Der Spiegel Online tak m.in. pisze o jej ksiazce, cyt.:
    „Gebhardt believes that members of the US military raped as many as 190,000 German women by the time West Germany regained sovereignty in 1955, …”
    i dalej:
    „The total is NOT the result of deep research in archives across the country. Rather, it is an EXTRAPOLATION (po polsku-„na oko”). Gebhardt makes the assumption that 5 percent of the „war children” born to unmarried women in West Germany and West Berlin by the mid-1950s were the product of rape. That makes for a total of 1,900 children of American fathers. Gebhardt further assumes that on average, there are 100 incidents of rape for each birth. The result she arrives at is thus 190,000 victims. Such a total, though, hardly seems plausible.”
    Innymi slowy, „statystyka” wrecz idiotyczna – poofer’s statistic. Cd.:
    „Were the number really that high, it is almost certain that there would be more reports on rape in the files of hospitals or health authorities, or that there would be more eyewitness reports. Gebhardt is UNABLE to present such evidence in SUFFICIENT quantity.”

    „Another estimate, stemming from US criminology professor Robert Lilly, who examined rape cases prosecuted by American military courts, arrived at a number of 11,000 serious sexual assaults committed by November, 1945…”
    Shame on you tovarisch.
    Ask nicely and I’ll do the translation for you. Na zyczenie podam link.

  107. ass-iom i poofer rywalizuja o tytul Imbecyla Dekady.
    Jest dla mnie niewyobrazalny smrod jaki ich otacza, w jakim zyja.

    wiesio:
    „Katownie Gestapo, NKWD, DGSE, CIA, SB, działają dokładnie tak samo.”
    „Katownie” CIA sa jak Gestapo, NKVD a Gitmo jest jak Auschwitz, gulags.
    Lubisz wiesiu pytania, wiec pytam:
    Czy sa jakies limity twojego/waszego debilizmu?

  108. Pamiętam jak był jeszcze PRL,to się mowiło, jak to było szczególnie widoczne w wielu twarzach tubylców: ” o tutaj to się chyba front ruski na dłużej zatr,ymał”. I takie mam też wrażenie teraz.

  109. Hahaha … hihihi …
    14 września o godz. 2:04 7875

    Co prawda z debilami niespecjalnie można dyskutować, ale w ramach bezsenności, można PRÓBOWAĆ tłumaczyć oczywistości.
    Oczywiście, bezskutecznie.

    Słyszał o Kiejkutach, czy Abu Ghraib?
    Co robili tam z więźniami ?
    Dziewice tam zatrudniano, czy fachowców od tortur?

    Zna genezę CIA?
    Kto ich szkolił?
    Nie fachowcy z Gestapo przypadkiem?

    Technologie przesłuchań są wszędzie podobne, skuteczne, opierające się na znajomości psychologii i fizjologii człowieka.
    Więc muszą dawać podobne metody podobne skutki.
    Innych technik stosowanych na ludziach nie ma.

    Zabieranie głosu w sprawach kompletnie dla debili nieznanych jest błędem.
    A spoufalanie się chamów z ludźmi przyzwoitymi, błędem niewybaczalnym.
    Debile o IQ o numeracji kołnierzyka, czy buta, głosu w sprawach jakichkolwiek powinni być pozbawieni.

  110. Ja u siebie w ciszy patrze na ocean, jeszcze napisze kilka slow do sasiedniego blogu dokoncze szklanecze finest Kentucky Bourbon i pojde spac. Ze swiadomoscia, ze debilzm, indeed, jest/byl tylko fragmentem sadystycznego programu jaki bolszewizm praktykowal, szczegolnie na takich ty/wy czerwonych pionierach. I odniosl spektakularny sukces.
    Abu Ghraib ma tyle wspolnego z Lubyanka, Aleja Szucha czy Rakowiecka co ty/wy z fundamentalnym pojeciem obiektywizmu.

  111. Zastanawia mnie jak sowieci mogli zdobyc Berlin bez „wyzwalania” terenow polskich.

    Fakt, ze sowiecki syf byl lepszy od niemieckiej cholery nie zmienia faktu, ze jedna forme okupacji zastapiona druga.

    Troche jestem za mlody…by pamietac czasy „utrwalania wladzy ludowej” ale o osiagnieciach sowieckich mozna sobie poczytac:

    „…Polska była całkowicie podporządkowana ZSRR. Choć oficjalnie władzę w Polsce sprawował triumwirat: Bolesław Bierut, Jakub Berman i Hilary Minc, to wojskiem kierował Konstanty Rokossowski, sowiecki marszałek, a Ministerstwem Bezpieczeństwa Publicznego – sowieccy doradcy. Władze w kraju kontrolował ambasador ZSRR, który był faktycznym namiestnikiem Moskwy. Supernadzorcą był kierownik sektora polskiego w KC WKP(b).

    W setkach procesów politycznych poddano represjom ponad 60 tys. osób. Są to dane prowizoryczne, które wciąż czekają na weryfikację. Rozmiary terroru były niewyobrażalne. Warto wspomnieć, że np. jedynie w latach 1950-1951 w ramach tzw. akcji „K” na bezpośredni rozkaz Stanisława Radkiewicza, ministra bezpieczeństwa publicznego, aresztowano jako „niepewnych politycznie” ponad 4 tys. osób, w tym żołnierzy Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich. Pod zarzutem szpiegostwa znaleźli się w więzieniach zarówno wybitni żołnierze ruchu oporu, opozycyjni politycy, jak też byli działacze komunistyczni. Torturami fizycznymi i psychicznymi zmuszano do przyznawania się do nawet najbardziej absurdalnych zarzutów. W kapturowych procesach zamordowano setki wybitnych Polaków, m.in. stracony został gen. Emil Fieldorf ps. Nil, płk Aleksander Rode, płk Antoni Olechnowicz.
    ….
    Od 1947 roku, w ramach tzw. „bitwy o handel”, władze doprowadziły do likwidacji prywatnego handlu. W tym okresie zbudowano w Polsce system obozów pracy, gdzie trafiali sklepikarze i inni „wrogowie ludu”, młodzież, księża, czy chociażby opowiadacze antypaństwowych dowcipów i słuchacze zachodnich rozgłośni radiowych. Na wsi walczono z kułakami i próbowano doprowadzić do kolektywizacji rolnictwa.

    Stalinowskie władze starały się podporządkować wszystkie dziedziny życia i działalności Polaków, począwszy od kultury i nauki a skończywszy na modzie. Dziesiątkami zakazów kontrolowali życie codzienne. Kwitło donosicielstwo i wzajemne szpiegowanie….”

    Niemcy chcieli Polakow zlikwidowac fizycznie
    sowieccy „wyzwoliciele” zamienic nas w sowieckie marionetki.

  112. W Polsce jeszcze nie ma anglofobi a oni juz sa antypolonistami i rosna.
    http://www.tvn24.pl/leeds-znaleziono-cialo-zaginionego-polaka,675991,s.html

    Czas najwyzszy aby polskie rusofobiczne media w niemieckich lapah w tym redakcja Polityki i partyjna trzoda zdali sobie prawe do jakiej wrogosci przeciwko polakom buduja senariusz.

    Smiechu warta jest kampania ‚stop hejt’ podczas gdy rekakcja nakreca rusofobie. W Polityce tez nie bylo zadnej uczciwej publikacji zwiazanej z Rosja przez dziesieciolecia.

    Publikacje zwiazane z Rosja za zaprawianie klamliwymi przekretami, podla wsciekloscia i swinskimi sugestiami. Przyklad, do dzis Polityka ani nie sprostowala ani nie przeprosila za klamstwa ktore publikowala w sprawie incydentu gruzinskiego w 2008. Pomimo istnienia raportu Komisji Europejskiej w tej sprawie. Ten raport po unijnym sledztwie zostal opublikowany juz 2009. Incedent gruzinski dalej jest klamliwie wykorzystywany w szczuciu przeciwko Rosji.

    W Rosji eventualnie powiedza dosc swinskim atakom przez polakow i powstanie agresywny antypolonizm. Polacy staja sie znienawidzeni i na wschodzie i na zachodzie.

  113. Jak sowieci wyzwolili…Polske
    „Tylko w roku 1947 liczba aresztowanych sięgała około 100,000; w roku 1952, kiedy właściwie nie było już opozycji, aresztowano 21,000 osób, a oficjalna, aczkolwiek tajna, liczba więźniów politycznych wynosiła 49,500, w tym 2,500 młodocianych. W latach 1945-1956 siedziało w więzieniach PRL w sumie około 200,000 więźniów politycznych, z czego ponad 80,000 z wysokimi wyrokami. W samym 1956 roku wyszło z więzień 28,000 więźniów politycznych. 1 stycznia 1953 w kartotekach UB znajdowało się 5.2 miliona nazwisk, tj. około 1/3 dorosłej ludności kraju. …”

  114. http://celinski.blog.polityka.pl/2016/09/12/prawdziwa-niepodleglosc/#comment-7841

    @jakowalski , tym wpisem chciałeś sobie ze mnie zakpić, podszywając się , tym razem pod VERĘ, taki masz obyczaj, skrzywienie seksualne, lubisz przebierać się
    w babskie fatałaszki. Jak jest z Twoją orientacją? Nic nie piszesz o swojej żonie,
    dzieciach,wnukach, wyglądasz mi na samotnika, który na blogach swoje fobie odreagowuje.
    To była kpina na poważnie. Tak ją potraktowałem. I na poważnie odpowiedziałem,
    żeby nie było wątpliwości.

    I jak tu z Tobą o myśleniu gadać? W internecie o myśleniu nie piszą, traktują tę
    kategorię filozoficzną, jakby powietrzem była, to dotyczy całego świata. W każdym języku obecnym w internecie nic nie dowiesz się o myśleniu – sensownego.
    Same pierdoły na temat myślenia można sobie poczytać, albo wcale.

    Również filozofia akademicka o myśleniu niewiele wie, tu na blogach POLITYKI
    reprezentowana przez profesora Jana Hartmana. Czasami, zdarza się, blogierzy doprowadzają do ruiny myślenie reprezentowane przez Profesora, czasami widać tylko szkielet profesorskiego myślenia.

    To samo dotyczy problemu nadmiernej ilości białka w diecie człowieka, jakie konsekwencje to powoduje.
    W Twoim przypadku @jakowalski, już nie mam wątpliwości, Twoje faneberie
    intelektualne, w diecie mają swoje źródło, zupełnie na poważnie z troską o Twoje zdrowie @jakowalski to piszę.

  115. ***Fakt, ze sowiecki syf byl lepszy od niemieckiej cholery nie zmienia faktu, ze jedna forme okupacji zastapiona druga.***

    Sowiecki sprzet i armia pokonaly sprzet i ochotnikow calej okupowanej Europy. Wszystko w okupowanej Europie, produkcja przemyslowa i rolnicza wsppmagaly hitlerowska armie. W tym w okupowanej Polsce 8-9 milionow polakow tyralo dla potrzeb hitlerowskiej armi a 750 000 polakow walczylo w Wermachcie dla Hitlera. Hitlera rowniez wspomagaly bandyckie ugrupowania jak AK i NSZ.

    ***Polska była całkowicie podporządkowana ZSRR. Choć oficjalnie władzę w Polsce sprawował triumwirat: Bolesław Bierut ***

    I wszystko w Polsce kazdky kawalek ziemi budynki, infrastruktura i przemysl byly w 100% polskie.

    A teraz ?

    ***W setkach procesów politycznych poddano represjom ponad 60 tys. osób. Są to dane prowizoryczne, ..***

    IPN skierowal do sadow 80 spraw o tzw zbrodnie komunistyczne. Nie uzyskali ani jednego wyroku skazujacego i pomimo ze obecne sady reprezentuja zlowieszcze rzadne zemsty wladze i partie polityczne.
    Bandyckie ugrypowanie natomiast zabily 30 000 polakow.

    ***Stalinowskie władze starały się podporządkować wszystkie dziedziny życia i działalności Polaków, począwszy od kultury i nauki a skończywszy na modzie. Dziesiątkami zakazów kontrolowali życie codzienne. Kwitło donosicielstwo i wzajemne szpiegowanie…. ***

    I w czasach staliniwskich ludzie ciagle mieli wiecej wolnosci niz obecnie. Dzis 12 tajnych sluzb pilnuje polakow (w USA 16 tajnych sluzb). Dzis na kazde 5 polakow 3 jest donosicielami i niemalze wszyscy donosza do obcej siatki kontrwywiadu kk chocby przy tzw spowiedzi. W wiezieniach jest wiecej wiezniow niz bylo w PRL-u

    itp, itp,.. skoncz wasc ten skowyt bo nie wypada. Buduj wasc przyszlosc jezeli wasc potrafi,…

  116. Andrzej Falicz
    14 września o godz. 8:01 7884

    To zupelnie przyzwoite liczby. Gdy np USA przyniosly wolnosc do Iraku te liczby byly 10-20 krotnie wyzsze. Plus tajne amerykanskie wiezienie w Polsce podobno wolnej i demokratycznej.

  117. BOHATERKA NASZYCH CZASÓW

    W dzisiejszej POLITYCE Daniel Passent wziął pod lupę życiorys jednego z bliskich współpracowników ministra Macierewicza. Wyszydza tam m.in. fakt, że ów „bohater naszych czasów” pominął w swoim CV pracę – mało chwalebną zdaniem felietonisty – w aptece.
    Rozumiem, że dla Passenta nie jest żadnym obciachem udział jego córki – „bohaterki naszych czasów” niestety – w rozbieranej sesji zdjęciowej w szmatławcu połączonej z publicznym omawianiem intensywności jej małżeńskiego wspólżycia seksualnego.
    Tak, praca w aptece chluby nie przynosi…

  118. Andrzej Falicz
    14 września o godz. 8:01 7884

    Więcej dystansu…….

    W jednych krajach zwalczano partyzantkę komunistyczną, w innych antykomunistyczną, wolnościową, antykolonialną.
    Dokładnie tymi samymi metodami.
    Metody zwalczania przeciwników opracował już Machiavelli, reszta to kwestia techniczna.

    Po skończeniu II światowej, błyskawicznie mocarstwa zaczęły przygotowywać się do trzeciej, snując plany ewentualnościowe niemal w dniu następnym po zawarciu pokoju.

    Można przyjąć, że byliśmy wasalem, półkolonią, mieliśmy rząd figurantów z cudzej nominacji. Indoktrynowano nas.
    Czy w innych półkoloniach poddanych innym mocarstwom było inaczej?
    Lepiej?

    Jako człowiek bywały w świecie, z łatwością możesz porównać poziom życia w PRL z innymi krajami- nawet w chwili obecnej.
    Poza wąską grupą krajów zachodnich, bogactwa czy godnego życia raczej nie ma.
    Miliardy mają problem z przeżyciem na poziomie godnym człowieka.

  119. Andrzej Falicz – w PRL-u czym innym były czasy Bieruta, Gomułki, Gierka czy wreszcie Jaruzelskiego.
    Mnie interesuje przyszłość, którą można kształtować czy ewoluować będzie w interesie znacznej większości społeczeństwa czy nielicznej mniejszości.
    Na to, co się już zdarzyło nie mam żadnego wpływu natomiast ocena i wnioski jakie każdy z niej wyciąga są subiektywne i zależą od tego czy się straciło czy zyskało. Dlatego dla jednych( mniejszości ) są „żołnierze wykleci” a dla innych ( większości ) ci sami to „bandziory przeklęte” .
    Moja, osobista pamięć sięga początku lat 60-tych, zatem mogę z własnych doświadczeń o obserwacji wyciągać wnioski a nie opierać się na opiniach innych, których doświadczenia mogą inne. Obiektywnie rzecz biorąc, przy konflikcie interesów ważne jest to, co służy większości społeczeństwa. Żeby było jasne – nalezę do tej części społeczeństwa, która skorzystała z możliwości, jakie dawał PRL – nie chodzi tu o korzyści majątkowe.

  120. Andrzej Falicz
    Moim zdaniem, jak zawsze pod prąd, to powojenne bezpieczniackie działania były konieczne, na odpowiednim poziomie było prowadzone, myślę, że to dzięki ludziom
    pochodzenia żydowskiego, którzy rządzili tym interesem wtedy. Gdyby sami Polacy byli w ówczesnym UB, to mielibyśmy jedną wielką jatkę, jedno wielkie mordobicie, wzajemne wybijanie, a tak, zrobione to zostało a wielką kulturą, ze względnie małymi stratami w ludziach.

    Gdyby dzisiejsze „służby” były na odpowiednim poziomie,intelektualnym, to nie mielibyśmy „numerów” typu: Amber Gold, tych kłopotów, jakie ma teraz pani Hanna Gronkiewicz….. mamy bezhołowie, to nasze „bydło” polityczne, urzędnicze, prawnicze, …. nie widzi nad sobą bata, i głupieje, bo nie ma nikogo, kto by tej bandzie przypomniał na czym wolność, niepodległość polega.

    Nie wszystko da się w kodeksach opisać,ustawach, jakby niektórzy chcieli, tacy domorośli naprawiacze świata jak, Ziobro, Jaki i cała reszta zgrai….

  121. Falicz popelnia bledy;
    1) Nawet nie rozwazy klimatu tamtych czasow ani ogromu obowiazkow przed nowa wladza.
    Samo adminstracyjne tylko zagospodarowanie ziem odzyskanych. To bylo gigantyczne przedsiewziecie i musialo byc dokonane. Nie wazne sa glosy kilku tysiecy sabotazystow i zbrodniarzy oplacanych i szczutych przez zachod. 70-80% polakow nie mialo zakwaterowania, 90% bez pracy, a kraj byl zniszczony…. To byly gigantyczne wyzwania i wladza sumiennie i systematyczne wywiazywala sie ze swych elementarnych obowiazkow. Podczas gdy zachod przeszkadzal. Do roku 1980 24 miliony polakow dostalo zakwaterowanie !!! Prawie 100% mialo prace !!!

    2) Falicz wyciaga tylko negatywy co go dyskwalifikuje. W skali makro nie ma miejsca na wyciaganie indywidualnych negatywnych doswiadczen. Tylko swinie tak robia.

    3) Falicz klamie. Wladze niszczyla prywatne biznesy pisze. Juz w latach 45-48 wladza stworzyla 500 tys indywidualnych gospodrastw rolnych po przez reforme rolna. Rzemielsnicy operowali w kazdej z dziedzin i wspominaja lata PRL za najlepsze z mozliwych. Prawda jest ze wladza mogla im bardziej pomagac. Ale czy byly takie mozliwosci, financowe chocby ?
    To dzis gospodarstwa rolne i mali przedsiebiorcy sa niszczeni na rzecz dominacji obcego biznesu i obcego kapitalu.
    4) Nazywanie okresu 45-89 okupacja sowiecka jest swinstwem. Sowieci podarowali Polsce 145 tys km kwadratowych ziem odbitych od Niemcow. W czterech miejscowosciach na tych ziemiach mieli bazy woskowe. I dzieki ich obecnosci byl spokoj i pokoj przez 45 lat. Polska sama albo na lasce zachodu nie utrzymala by tych ziem. Ponadto ani te 145 tys km kradratowych ani obecnosc wojsk sowickich na tych terenach nie obciazaly polski budzet. Jest wiec wyjatkowa podlascia nazwyanie tego okresu okupacja podczas gdy obecne wladze nieustannie zabiegaja o obcego okupanta i na koszt polskiego podatnika !!!
    Mieszkalem w PRL 25 lat i tylko dwa razy widzilem zolnierzy ZSRR !

  122. kaesjot
    Żeby mówić, pisać o przyszłości, jeden warunek jest konieczny,
    brakuje nam ludzi z umiejętnością myślenia. Myślenia nauczyć się nie da,
    myślenie się nabywa, przez pokolenia, z pokolenia na pokolenie,
    myślenie przechodzi z ojca na syna.

    Jerzy Urban tak o myśleniu Kaczyńskiego powiedział: on myśli na jeden ruch do przodu, grę w szachy miał na myśli….
    Stąd wniosek; żeby problem niepodległości, wolności w wyobrażeniu, świadomości Kaczyńskiego rozpatrywać, to najpierw o Myśleniu trzeba pomyśleć.

  123. axiom1
    Do Andrzeja Falicza nie można mieć pretensji, on w latach 50. się urodził, w Łodzi,
    co prawda w Śródmieściu, ale tylko podwórkowe środowisko zna, robotnicze,
    na wsi nie mieszkał, tego wiejskiego obyczaju nie zna, tego z lat powojennych.
    Wieś powojenna to było więcej niż połowa naszej wtedy polskiej społeczności.
    To wszystko legło w gruzach, w tempie wykładniczym po 1989 roku.

    Z resztą twojej narracji całkowicie się zgadzam, szczególnie z tym, że mówienie o sowieckiej okupacji jest świństwem, dodam, zwykłą bezmyślnością, niedouczeniem
    spowodowaną, propaganda zrobiła swoje

  124. „Mieszkalem w PRL 25 lat i tylko dwa razy widzilem zolnierzy ZSRR !”

    Mieszkam w Polsce 73 lata.
    Dwa razy Ruskich widziałem: raz na przeszkoleniu studenckim , w jednostce koło Kołobrzegu, przyjechali młodzi Rosjanie, żeby z Polakami w siatkówkę pograć;
    drugi raz, to było w pociągu, na delegaci byłem, między Rzeszowem a Katowicami,
    pociąg do Legnicy jechał, to oficerowie byli, radzieccy…

    Jak na wsi mieszkałem, dzieckiem będąc, to nawet prawdziwego partyzanta widziałem, wuj był sołtysem, przyjechał ten były partyzant do niego,wtedy milicjant, nawet jego nazwisko prawdziwe pamiętam; służbowo przyjechał, na rowerze, z pistoletem maszynowym,
    tym starego typu wzór 43, pamiętam postawił go, oparł o łózko….
    niestety nie przyszło mi na myśl, żeby się tym pistoletem pobawić, o ile dobrze pamiętam, to lekko wystraszony byłem….po raz pierwszy w życiu taki pistolet widziałem….
    Kilka lat później, jak się uspokoiło, ten milicjant zmienił zawód, listonoszem został… to też pamiętam.

  125. Widać niewiele lat żyliście w PRL, skoro ruskich tutaj nie widzieliście, a oni akurat nam władzę ludową instalowali pracowicie i potem ją chronili przed Zachodem. A może to właśnie krasnoludki władzę ludową w Polsce zaprowadziły?

  126. Z poważnych rzeczy to interesuje mnie wcale nie to, dlaczego ruskie odwołują się dzisiaj do retoryki i historiografii Stalinowskiej zarówno ruskiej, jak i PRL-owskiej, która nie była tak prymitywna jak ruska, choć też jak widać z bloga nie była wyszukana i dzisiaj tylko wywołuje wzruszenie ramion.

    Z poważnych rzeczy, jak już ruskie są na blogu, to mnie interesuje, dlaczego tak zawzięcie Armia Czerwona a teraz Armia Federacji Rosyjskiej trzyma się masowo zwyczaju srania w szuflady. Otóż historycznie gdzie się obie armii pojawiały to wszędzie były obsrywane przez jej członków szuflady.

  127. Ile było wzorcowych demokracji w latach 1950-60?
    Ile było później, po ogłoszeniu że istnieją jakieś Prawa Człowieka w latach siedemdziesiątych?

    Dyktatury lewicowe były złe.
    Dyktatury prawicowe były dobre?

    Tracę wiarę w to, że można niekumatych, bez szerszej perspektywy, horyzontów myślowych obejmujących cokolwiek poza własnym zaściankiem, do czegokolwiek przekonać argumentami.
    Zamiast dekomunizacji, proponowałbym dekolonizację mózgów, przesiąkniętych propagandą zachodnią.
    Ta usprawiedliwi każdą zbrodnię, wojnę, okrucieństwo.
    Dokładnie tak samo, jak propaganda związana z chrześcijaństwem.
    Zbawianie trupów, błogosławienie ruin, usprawiedliwianie w imię Dobra eksterminacji narodów.

    Przygotowywana jest akcja propagandowa przeciwko Chinom- trzeba wyciąć konkurencję.
    Imperium Dobra będzie potrzebowało wspólników.
    I sporych ilości mięsa armatniego.
    Polacy się nadadzą.
    Jak zwykle…..

  128. @Wacław
    Proszę się do mnie nie odnosić. Ja nie jestem Kowalski. Kowalski jest sławnym lemologiem, który robił doktorat w czasie podróży pilota Pirxa itp. A ja nie.
    Radzę się zastanowić, co Pan pisze bo inaczej towarzystwo wzajemnego oświetlania będzie Pana całkowicie oblewać i olewać też.
    I wielkimi antykomunistycznymi bohaterami też nie radzę się zajmować bo to taniocha ta ich odwaga dzisiaj. To kundelki, które plują zza płotu. Na argumenty ich nie stać, zostały tylko wyzwiska.

  129. wiesiek59
    14 września o godz. 11:14
    „Tracę wiarę w to, że można niekumatych, bez szerszej perspektywy, horyzontów myślowych obejmujących cokolwiek poza własnym zaściankiem, do czegokolwiek przekonać argumentami.” – ja także !
    „Zamiast dekomunizacji, proponowałbym dekolonizację mózgów, przesiąkniętych propagandą zachodnią” – tylko jak to zrobić ?
    Pamiętam, jak w 1980/81 działacze Solidarności często cytowali to powiedzenie Churchilla, że ‚kapitalizm to niesprawiedliwy podział bogactwa a socjalizm to sprawiedliwy podział biedy”
    Tak bardzo się podniecali perspektywa tego „podziału bogactwa” a teraz na własnej skórze doświadczają co znaczy „niesprawiedliwy”.
    No ale widać, że wielu woli być „parobkiem na pańskim” niż „gospodarzem na swoim”.

  130. Hahaha … hihihi …
    – 14 września o godz. 5:03 7878
    Ocean to ty masz na tapecie, a ciszę jak sobie włożysz zatyczki w uszy. 🙂
    – 14 września o godz. 2:04 7875
    Czy są jakieś limity twojego debilizmu?
    -14 września o godz. 1:58 7874
    Podaj jakieś obiektywne, a więc nie-amerykańskie źródło na ten temat. Może tak n.p. z Niemiec? Ale ty nie znasz przecież niemieckiego…

  131. Andrzej Falicz (14 września o godz. 8:01 7884)
    1. To były czasy zimnej wojny, kiedy w USA szalała skrajna prawica z senatorem Mc McCarthym na czele i kiedy nobliści tacy jak wybitny chemik prof. Linus Pauling nie mogli opuścić USA, jako że odnawiano im wydania paszportu z przyczyn politycznych, kiedy to z kolei Chaplin musiał opuścić USA jak rzekomy wywrotowiec.
    2. Oto najbardziej znane przypadki użycia przez Waszyngton swoich sił zbrojnych przeciwko obywatelom USA od lat 1940 do dziś:
    DETROIT 1943 Troops Army put down Black rebellion.
    PUERTO RICO 1950 Command operation Independence rebellion crushed in Ponce.
    PANAMA l964 Troops Panamanians shot for urging canal’s return.
    DETROIT l967 Troops Army battles African Americans, 43 killed.
    UNITED STATES l968 Troops After King is shot; over 21,000 soldiers in cities.
    SOUTH DAKOTA l973 Command operation Army directs Wounded Knee siege of Lakotas.
    VIRGIN ISLANDS 1989 Troops St. Croix Black unrest after storm.
    PANAMA 1989 (-?) Troops, bombing Nationalist government ousted by 27,000 soldiers, leaders arrested, 2000+ killed.
    LIBERIA 1990 Troops Foreigners evacuated during civil war.
    LOS ANGELES 1992 Troops Army, Marines deployed against anti-police uprising.
    UNITED STATES 2001 Jets, naval Reaction to hijacker attacks on New York, DC
    Pełna lista tu: http://academic.evergreen.edu/g/grossmaz/interventions.html

  132. Skoro ruskie na blogu niczym członkowie sekty religijnej Jehowych mają gotową odpowiedź na wszystkie zagadnienia, to dlaczego nie pojawiła się jak dotąd odpowiedź w sprawie osrywania szuflad przez wojska radzieckie i rosyjskie?

    Co to instrukcja zawierająca standardowe odpowiedzi na pytania blogerów w Polsce nie przewiduje takiego pytania?

    To niech towarzysz pułkownik uzupełni wykaz, tak aby był pełny i zawierał wszystkie możliwe odpowiedzi na wszystkie możliwe pytania.

  133. Andrzej Falicz (14 września o godz. 7:46 7881)
    Polska od roku 1989 jest całkowicie podporządkowana USA i jego najważniejszym sojusznikom. Choć oficjalnie władzę w Polsce sprawują Polacy, to de facto rządzi nami ambasada USA, lokalne biuro KE oraz nuncjatura watykańska, a we władzach RP zasiadali do niedawna, i to na kluczowych stanowiskach ministra spraw zagranicznych i ministra finansów, obywatele brytyjscy (Sikorski i Rostowski) a prezydentem był syn obywatelki USA – Lech Wałęsa. W dziwnych okolicznościach giną w Polsce politycy opozycyjni, tacy jak n.p. Blida czy Lepper.
    W ramach tzw. transformacji, począwszy od roku 1989, oddano, na ogół za darmo, polskie fabryki zagranicznemu kapitałowi, który większość z nich zamknął, pozbawiając tym samym pracy milionów Polaków i zmuszając tym samym miliony Polaków do emigracji i rezygnacji z dzieci, na których nie było stać ogromnej ich większości w latach 1990-2016, a co spowodowało zapaść demograficzną i wyludnienie Polski.
    Obecne władze RP razem z kościołem rzymskim starają się od roku 1989 podporządkować sobie wszystkie dziedziny życia działalności Polaków, począwszy od kultury i nauki skończywszy na modzie. Dziesiątkami zakazów kontrolują one życie codzienne Polaków, ostatnio pod pozorem walki z terroryzmem. Kwitnie więc dziś w Polsce donosicielstwo i wzajemne szpiegowanie. Obecne władze chcą nas zamienić w bezwolne marionetki, 100% posłuszne ich rozkazom. 🙁

  134. Wacław1
    14 września o godz. 9:39 7896

    Falicz realizuje niemiecka strategie rozbiorowa.

    Dwa glowne cele
    1) Sklocac polakow miedzy soba po przez propagande i historyczne klamstwa. Ma to na celu oslabienie panstwa. Zawiadamiam ze juz jestem perfekcyjnie sklocony. Istnienie takiego kraju jak obecna Polska gdzie sie pospolicie rzyga na prace naszych ojcow i dziadow, gdzie prezydent posluguje sie 70 letnimi trupami bandytow w celach szczucia i podzegania zupelnie mnie nie interesuje.

    2) Sklocac polakow przeciwko Rosji i budowac stan skrajnej nienawisci na tle narodowosciowym w stosunku do Rosji co ewentualnie przekona Rosje aby zgodzic sie na rewizje traktatu Jaltanskiego. Niemcy tego chca przez dziesieciolecia. Pozostale Jaltanskie mocarstwa, Brytania, Francja i USA zawsze byly przeciwne przylaczeniu do Polski ziem odbitych od Niemiec. Gdy sie Rosja zgodzi na rewizje Jalty, utrata przez Polske 45% swego terrytorium bedzie tylko formalnoscia.

    Falicz jest wiec zdrajca i agentem destabilizacji. Tak jak wszystkie rzady po 89.

  135. głos zwykły
    14 września o godz. 11:01 7899 oraz 14 września o godz. 10:57 7898
    1. Ruskie (z małej litery) są tylko pierogi, natomiast twoja głupota jest nieskończona, co widać jest choćby po nieskończenie niskim poziomie twoich wpisów. Natomiast „stalinowski” piszemy małą literą, jako że to jest przymiotnik, podobnie jak n.p. „boski”. Nie wiem, skąd się wziął z u ciebie ten kult Stalina, skoro „stalinowski” piszesz dużej litery. Dał ci kiedyś wujek Józek cukierka, czy co?
    2. Okupacyjne wojska amerykańskie srają zaś w gacie ze strachu jak tylko zobaczą uzbrojonego tubylca. Stąd też USA przegrały od roku 1945 wszystkie wojny z przeciwnikami liczącym ponad tysiąc aktywnych żołnierzy.
    3. Władzę ludową zaprowadzili w Polsce Polacy. Bandyci zwani dziś żołnierzami przeklętymi to był przecież tylko zupełny margines, mniej niż 1% ludności.
    4. Mieszkałem w Polsce Ludowej dobrze ponad ćwierć pół wieku, ale po raz pierwszy to szeregowego żołnierza radzieckiego zobaczyłem na żywo dopiero w NRD. Przedtem to widywałem tylko radzieckich generałów i attache wojskowych z okazji defilad na warszawskim Pl. Defilad.

  136. Wacław1(14 września o godz. 8:21 7885)
    Nie sądź innych po sobie i co cię obchodzi moja rodzina? Ja się o twoją przecież nie dopytuję.
    Szalom!

  137. jakowalski
    14 września o godz. 13:13 7906
    Nazywają to kolonią, satelitą lub krajem zależnym. Bardziej uzależnianym niż dawnej od ZSRR. A pier…olą o wolności, suwerenności niepodległości i o innych bzdurach

  138. głos zwykły (14 września o godz. 13:09 7905)
    1. Owo obsrywanie szuflad przez Armię Czerwoną to taka sama bajka („legenda miejska”) jak te czarne NRD-owskie wołgi porywające polskie dzieci z ulic oraz porywanie przez Żydów chrześcijańskich niemowląt w celu użycia ich krwi do produkcji koszernej macy. Podaj więc źródło tych rewelacji albo zamilknij.
    2. Co do wojska rosyjskiego, to pamiętam z opowiadań dziadka, że carscy oficerowie, jak sobie dobrze popili, to tłukli lustra w drogich lokalach, po czym następnego dnia właściciel takiego lokalu dostawał podwójne odszkodowanie w złotych rublach. Każda polska (i nie tylko polska) knajpa czy hotel chciały wtedy gościć rosyjskich żołnierzy. Producenci i dystrybutorzy luster byli zaś wręcz zachwyceni!

  139. jasny gwint (14 września o godz. 13:24 7910)
    Otóż to! Transformacja a la Balcerowicz, która miała miejsce w Polsce, musiała ona mieć takie, a nie inne skutki, ponieważ była ona przygotowywana od lat, co najmniej od połowy lat 1970., kiedy to CIA utworzyła i zaczęła finansować w Polsce tzw. demokratyczną opozycję, z KOR-em na czele. Chodziło tu o głównie przejęcie polskiego rynku, a to musiało oznaczać deindustrializację Polski, czyli fizyczną eliminację polskiej konkurencji w postaci licznych wówczas w Polsce zakładów przemysłowych. Oczywiście, deindustrializacja oznacza zawsze wysokie bezrobocie, ale to też było na rękę Zachodowi, jako że bezrobotni Polacy stanowią doskonałą, idealną wręcz, gdyż tanią a wydajną siłę roboczą dla sklepów, magazynów i montowi będących własnością zachodniego kapitału a znajdujących się na terenie Polski (większość z nich została zresztą przejęta przez zachodni kapitał za pół darmo, w wyniku iście złodziejskiej prywatyzacji, będącej jednym z filarów tzw. Planu Balcerowicza). Polacy, pozbawieni pracy w Polsce, stanowią też doskonalą (tanią a wydajną) siłę roboczą dla fabryk i firm z sektora usług znajdujących się na Zachodzie.
    Tak więc Zachód opracował i wdrożył, praktycznie ze 100% sukcesem, plan uczynienia z Polski rynku zbytu na swoje nadwyżki oraz rezerwuaru taniej, a wydajnej siły roboczej. Tym samym zostaliśmy de facto zdegradowani do rzędu kraju III świata czyli kraju bez własnej nauki, kraju z marnymi uczelniami wyższymi, kraju pozbawionego własnej myśli technicznej, kraju własnego przemysłu oraz, last but not least, krajem bez własnego kapitału w tym bez naszych własnych banków. Gospodarka Polski jest więc od początku lat 1990., czyli od wdrożenia u nas owego Planu Balcerowicza, typową gospodarką kompradorską, czyli taką, w której kapitał należy do zagranicznych rekinów finansjery, krajem z gospodarką, w której do „zwyczajnego” kapitalistycznego wyzysku ludzi pracy dochodzi także okradanie naszej rodzimej polskiej burżuazji przez kapitał zagraniczny, co nasza rodzima burżuazja rekompensuje sobie jeszcze większym wyzyskiem pracowników przez nią zatrudnionych – stąd też mamy dziś aż tak niskie płace robocze w Polsce i stąd też Polacy zarabiają więcej na emigracji niż pracując w Polsce, a więc Polska się wyludnia na naszych oczach.
    Kapitalizm kompradorski, czyli obecny polski model kapitalizmu rynkowego, jest bowiem rodzajem kapitalizmu typowego dla koloni, półkolonii oraz różnego rodzaju protektoratów, w którym lokalny kapitał jest bardzo słaby, a więc faktyczne rządy sprawuje w nich kapitał obcy, na ogół z tak zwanej metropolii, czyli z mocarstw kolonialnych. W przypadku Polski jest to znów, tak jak przed wojną czyli w II RP, głównie kapitał niemiecki i amerykański. Taki kapitał jest oczywiście zainteresowany w ograniczonym rozwoju swych kolonii, półkolonii i protektoratów (tu konkretnie Polski), ale tylko w takim rozwoju, który nie zagraża monopolistycznej i hegemonistycznej pozycji metropolii (tu głównie Niemiec i USA). Stąd też w koloniach, półkoloniach i protektoratach zachodniego kapitału, takich jak dzisiejsza Polska pod rządami PiSu a wcześniej także PO-PSL i SLD, rozwija się w zasadzie tylko rolnictwo i górnictwo (jeśli ono wydaje się być opłacalne) oraz infrastrukturę, n.p. transportową a także niektóre (na ogół „low tech”, czyli „niskiej technologii”) gałęzie przemysłu przetwórczego (n.p. meblowy, odzieżowy czy spożywczy), ale już biura konstrukcyjne lokuje się, z oczywistych powodów, w metropolii.
    Więcej na przykład tu: http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2584

  140. jakowalski
    14 września o godz. 13:36
    Bez przesady – Polska nie była celem lecz tylko etapem pośrednim, narzędziem do osiągnięcia celu głównego czyli ( wówczas ) ZSRR i (obecnie ) Rosja.
    O Polsce się wówczas mawiało, ze to „najweselszy barak” w tym obozie.
    Po to Wojtyła został papieżem a teraz świętym by dmuchać w nasza próżność i megalomanię.
    Jak się ma do tego wszystkiego, co propaganda głosi krytyczny dystans i umie się samodzielnie wnioski wyciągać to to widać.

  141. Vera 14 września o godz. 11:27 7901
    @Wacław Proszę się do mnie nie odnosić. Ja nie jestem Kowalski. Kowalski jest sławnym lemologiem, który robił doktorat w czasie podróży pilota Pirxa itp. A ja nie.
    =======================================

    @jakowalsi: Lemolog , czyli sławny – pierdolog.
    Jak biorę do ręki książkę Lema,dowolną, to mi się na wymioty zbiera, od tych głupot, które ten facet nawypisywał, na uciechę gawiedzi.

    Ty się lepiej wytłumacz z VIERY, bo ślepy widzi, że to twoja robota.

  142. Jaki % ludnosci świata w latach 30′ miał w domach toalety?
    Jaki % ma je obecnie?

    Przypuszczam, że mniejszy niż wówczas……

    Szeregowcy stanowiący 90% armii masowych, rekrutowani byli ze środowisk wiejskich i małych miasteczek. Gdzie kanalizacji nie było.
    Po raz pierwszy mogli się zetknąć z wodą z kranu i toaletami, w czasie przeszkolenia wojskowego- o ile nie odbywało się w warunkach polowych.
    Ci Tadrzycy, Mongołowie, Uzbecy, Kirgizi, Marokańczycy, Nepalczycy, Karenowie , Navaho i setka innych narodów wciągniętych w wir wojny, takich udogodnień w swoich lepiankach mieć po prostu nie mogli.
    Zresztą, większość z nich nie ma ich do tej pory, a więc i nawyków……

    Pan minister Sławoj- Składkowski zapisał się w historii Polski, nakazując budowę na polskiej wsi ubikacji……
    Tyle na temat wyższości polskiego chłopa nad rosyjskim…….

  143. Tak z pomocą Rumunii Francuzi przystąpili do gruntownej wymiany polskiej elity władzy. ”Wolano, by w okresie wojny reprezentował Polskę zespół ludzi dobranych i protegowanych, posłusznych i uległych, w swym kompleksie niższości i ślepym zaufaniu niezdolnych do samodzielnego działania i stawiania żądań, lecz gotowych do spełniania wszelkich wskazań i poleceń” – zapisał w ”Najnowszej historii politycznej Polski” Władysław Pobóg-Malinowski. Do dziś nie wiadomo, czy perfekcyjny spisek zorganizowano na polecenie premiera Édouarda Daladiera, czy też za jego plecami działał Deuxième Bureau (francuski wywiad wojskowy), z którym od lat współpracował gen. Władysław Sikorski.
    http://historia.wp.pl/title,Wladyslawa-Sikorski-i-wymiana-polskiej-elity-rzadzacej-przez-Francje-we-wrzesniu-1939-r,wid,18503715,wiadomosc.html?ticaid=117ba7
    ==========

    Nasi „sojusznicy” lubią marionetki……

  144. Wacław1 (14 września o godz. 14:02 7914)
    Proponuję dobrego psychiatrę: Tworki albo Drewnica. Co ty na to?

  145. O to mi się podoba widać, że mam do czynienia z wojskiem a nie cywilbandą. Odpowiedź w sprawie srania jest choć niczego nie wyjaśnia jak wszystkie ruskie wpisy.

    Niestety ani w czasach carskich ani radzieckich nie zachowaliśmy was ruskich w dobrej pamięci. O sraniu do szuflady, to są przekazy rodzinne. Z rodzinnych przekazów także wiem jak przed I WŚ w Polsce zachowywali się Kozacy. Dzisiaj wasze wpisy w stylu stalinowskim, także powodują że nie zachowamy was w dobrej pamięci. A jak tutaj będziecie chcieli wejść, to każdego ruskiego utłuczemy jak wsze. Tak więcej lepiej mieszkajcie sobie w swoim własnym pierdzielniku, i tam opowiadajcie swoje bajdy i srajcie sobie po szufladach ile wlezie.

  146. Kaesjot
    Oczywiście, że obalenie władzy bolszewików (czyli PZPR) w Polsce było tylko etapem na drodze do pozbycia się konkurencji ze strony ZSRR. Polskę wybrano jako najsłabsze ogniwo tzw. bloku radzieckiego, aby uczynić z niej prawdziwie biedny i smutny barak, tyle że pod zachodnim zarządem, barak, z którego każdy Polak będzie chciał się wyrwać aby popracować za nędzne centy i inne pensy na owym Zachodzie. I z pomocą polskiej sekcji kościoła rzymskiego oraz szefa tegoż kościoła czyli niejakiego Karola Wojtyły vel Jana Pawła II to „zbożne” dzieło się w zasadzie Zachodowi udało. Rachunek zapłacili zaś zwyczajni Polacy w postaci utraty miejsc pracy a tym samym zarobku, przyszłości, nadziei i godności.

  147. Wizyty Ficy w Moskwie są bardzo dobrze przyjmowane przez elektorat, w efekcie czego po raz trzeci z rzędu został premierem. Jego ugrupowanie utrzymało się przy władzy. Słowacy są bowiem zdania, że na jego polityce ich kraj zyskuje. Mając możliwość importu ropy przy pomocy terminalu w Chorwacji, Bratysława wybrała tańsze dostawy z Rosji i to na 15 lat. To zaś przekłada się na ceny paliw na stacjach benzynowych „Slovnaft”. Podpisując długotrwałe umowy gazowe z Rosją, Słowacja za dostawy gazu płaci według jednej z najniższych stawek w UE.

    Współpraca w atomistyce

    Kraj kontynuuje też współpracę z Rosją w zakresie energetyki jądrowej. Dotyczy ona budowy dwóch bloków jądrowych według technologii rosyjskiej, a także modernizacji istniejących bloków oraz dostaw paliwa jądrowego do obecnych i przyszłych bloków. Bratysława prowadzi też rozmowy z Kremlem o perspektywach współpracy przy budowie w przyszłości swych bloków jądrowych w Jaroslavskich Bohunicach.
    http://www.kresy.pl/publicystyka,analizy?zobacz/fico-nie-spadl-z-nieba
    ===========

    Szkoda że nie mamy przywódców tego pokroju.
    Najważniejsze sa NASZE INTERESY.
    Daje to wymierne korzyści.

    My mamy jedynie straty……

  148. głos zwykły (14 września o godz. 17:37 7918)
    1. Wyjaśniłem ci już ad srania, ze najwięcej to ze strachu srają, i to od lat, żołnierze amerykańscy.
    2. Przekazy rodzinne maja to do siebie, że z reguły nie mają one nic wspólnego z prawdą historyczną. Tak więc: albo podaj tu nam wiarygodne fakty na temat o którym piszesz, albo też zamilknij, gdyż kompromitujesz nie tylko siebie, ale cały tzw. Zachód poprzez uparte dowodzenie, Że jesteś osobnikiem o którym można śmiało napisać, że: „Niżej podpisani lekarze sądowi ustalają całkowitą tępotę umysłową i wrodzony kretynizm przedstawionego wyżej wymienionej komisji Głosu Zwykłego, która to tępota wyraża się takimi słowy, jak np.: „Niech żyje kapitalizm!” – co samo przez się wystarcza do oświetlenia stanu umysłowego Głosu Zwykłego jako notorycznego matołka. Niżej podpisana komisja proponuje zatem: 1. Umorzyć dochodzenie przeciwko Głosu Zwykłego i. 2. Odesłać Głos Zwykły do kliniki psychiatrycznej dla ustalenia, jak dalece jego stan umysłowy może stać się niebezpieczny dla otoczenia.” (Na podstawie: „Szwejk przed lekarzami sądowymi” – fragment znanej powieści J. Haska.)
    3. Kozacy nie srali, Kozacy walili takie tępe głąby jak ty nahajkami. O tym przeczytasz w każdym lepszym źródle historycznym.
    4. A teraz zmów grzecznie paciorek do swojej bozi, rączki na kołdrę i lulu! Niech ci się Pinochet przyśni.

  149. wiesiek59
    14 września o godz. 17:48 7920

    E, przesadzasz: przecież Miller i Pawlak podpisali kontrakty bardzo korzystne dla Polski. Polska nie miała żadnych strat.

  150. głos zwykły (14 września o godz. 17:37 7918)
    1. Wyjaśniłem ci już ad srania, ze najwięcej to ze strachu srają, i to od lat, żołnierze amerykańscy.
    2. Przekazy rodzinne maja to do siebie, że z reguły nie mają one nic wspólnego z prawdą historyczną. Tak więc: albo podaj tu nam wiarygodne fakty na temat o którym piszesz, albo też zamilknij, gdyż kompromitujesz nie tylko siebie, ale cały tzw. Zachód poprzez uparte dowodzenie, że jesteś osobnikiem o którym można śmiało napisać, iż: „Niżej podpisani lekarze sądowi ustalają całkowitą tępotę umysłową i wrodzony kretynizm przedstawionego wyżej wymienionej komisji Głosu Zwykłego, która to tępota wyraża się takimi słowy, jak np.: „Niech żyje kapitalizm!” – co samo przez się wystarcza do oświetlenia stanu umysłowego Głosu Zwykłego jako notorycznego matołka. Niżej podpisana komisja proponuje zatem:
    – 1. Umorzyć dochodzenie przeciwko Głosowi Zwykłemu i
    – 2. Odesłać Głos Zwykły do kliniki psychiatrycznej dla ustalenia, jak dalece jego stan umysłowy może stać się niebezpieczny dla otoczenia.”
    (Na podstawie: „Szwejk przed lekarzami sądowymi” – fragment znanej powieści J. Haska.)
    3. Kozacy nie srali, Kozacy walili takie tępe głąby jak ty nahajkami. O tym przeczytasz w każdym lepszym źródle historycznym.
    4. A teraz zmów grzecznie paciorek do swojej bozi, rączki na kołdrę i lulu! Niech ci się Pinochet przyśni. 😉

  151. jakowalski
    14 września o godz. 17:37 7919

    Zostaw p. Celińskiego w spokoju, p. Celiński i jego korowcy miał szczere intencje naprawy Polski.

  152. wiesiek59 (14 września o godz. 17:48 7920)
    Polak przed szkodą i po szkodzie głupi.

  153. Takei (14 września o godz. 17:59 7924)
    Pan Celiński i jego korowcy mieli szczere intencje naprawy swoich własnych domowych budżetów poprzez pieniądze wpłacane na ich konta przez CIA.

  154. Tutaj na blogu dzięki ruskim odrodziła nam PRL-owska propaganda w całym tym oderwaniu o rzeczywistości, a kreowana tylko w oparciu o słowo. To jest b. religijne, to jest takie: a słowo ciałem się stało, a za nim stał Kozak z nahajką, a potem Czekista a potem UBek ect.

    No, ale to na darmo. Jak napisałem do Polaków taki przekaz nie dociera, a więc w sumie na blogu ruski tylko ruskiego indoktrynuje, a ruskich tutaj w razie czego jak pluskwy wygnieciemy.

  155. Tzn.nie tak szybko, bo najpierw będziemy długo w mordę lać, a potem w Szymanowie jeszcze długo łoterbording robić.

  156. Baraniemu Głosowi
    Z dedykacją……
    Może to ZMUSI do myslenia?

    Stany Zjednoczone prowadzą coraz aktywniejszą politykę wymierzoną w projekt Nord Stream 2. Nowy gazociąg może zwiększyć dominację rosyjskiego błękitnego paliwa w Europie, co nie leży w interesie władz w Waszyngtonie, które zamierzają ukierunkować eksport gazu łupkowego na Stary Kontynent. Pierwszą ofiarą sporu mocarstw stała się austriacka spółka OMV.
    http://www.energetyka24.com/448768,amerykanie-uderzaja-w-gazprom-nord-stream-2-moze-przeszkodzic-eksportowi-lupkow
    ===========

    Tak mniej więcej wygląda praktyka wolnego rynku.
    Zmusić do kupowania droższego produktu wasali, po to by własne firmy zarobiły i utrzymać własne miejsca pracy.
    Austrii raczej bombardować nie będą, ale naciskać jak najbardziej.
    To samo z resztą europy.

    Podstawą geopolityki jest ekonomia, nie idee.
    Te co najwyżej sprzedaje się „ciemnemu ludowi”.
    Albo innym „głosom”…….

    Na tej samej zasadzie, Polska wybuli z 50 miliardów na broń przeciwlotniczą sprzed 30 lat- „Patrioty’.
    Kundelki zmuszą nas do zbędnych zakupów za nasze pieniądze.
    Przy skasowaniu sutych prowizji zapewne.

  157. głos zwykły (14 września o godz. 18:39 7931)
    Widzę, żeś także zboczony sadysta, jak na zwolennika USA przystało. 🙁

  158. jakowalski
    14 września o godz. 18:01 7926

    Nie wierzę, by p. Celiński jeździł ferrari, a jego kumpel Macierewicz miał willę na Hawajach.

  159. jakowalski
    14 września o godz. 17:55 7921
    Ten głos zwykły „sra marmurem”. Ponadto jest niezwykle tępy i jadowity. Wykazał to już na wielu blogach, skąd go przepędzali.

  160. Takei
    Im wystarczą miliony dolarów USA na bezpiecznych kontach w Szwajcarii czy też innych Bahamach. Otóż okazuje się, że jakiś Kotas od Macierewicza jest umoczony po same uszy w dziwne związki biznesowe z Gazpromem i rosyjskim wywiadem oraz jakże aryjsko i zachodnio się nazywającym „byznesmenem” Emanuelem Grykinem, związanym z kolei z domniemanym fundatorem afery kelnerskiej Markiem Falentą (i gangiem wołomińskim). A to tylko Warszawa. Dodajmy do tego zabawy prezesa NeoBanku Waldemara Francika oraz jego wykidajłów z Fabryki Mieszkań i Ziemi w Poznaniu i skazanego oszusta Ryszarda Sznajdera w Sosnowcu, który przejął dochodową spółkę Arenda… biorąc w NeoBanku kredyt pod zastaw majątku Arendy, którego w dniu zawierania umowy nie posiadał.
    http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34862,20685469,reprywatyzacja-w-warszawie-miasto-jest-nasze-publikuje-nowa.html#BoxLokWawLink

  161. Na przykladzie klubow pilkarskich mozna wskazac w jaki sposob cala Polska zostala ustawiona.

    Gdy tylko sie pojawi jakis ponad przecietny pilkarz, zostanie on szybko zagrabiony przez kluby zachodnie za wydrukowane Euro. Tak, dobrowolnie z pozytkiem dla zawodnika, bla bla, bla bla, … Klub jak Legia np nie ma absolutnie zadnej szansy by kiedykolwiek zaistniec na szczytach pilkarskich. Zawsze bedzie rzgrabiany.

    Tak somo jest z cala Polska. Kazda polska ponadprzecietnsc, pracownik, nieruchomosc, firma, wynalazek,… ponad przecietny „ynteligent” jezeli znajda sie tacy ,….. wszystko to ewentualnie trafi na zachod za wydrukowane Euro.

    A to skazuje Polske na wieczna stagnacje w balaganie, biedzie i systematyczne powiekszanie dystansu do zachodu. Tak polskie dupki i pizdzielce, doradcy, inteligenty, pratyjna trzoda i zdrajcy ustawili Polske. Na systematyczny rabunek ze wszystkiego !!! I jeszcze sa zachwyceni ta transformacja.

  162. jasny gwint
    15 września o godz. 8:53 7941

    Nie spodziewałem się, że o filmie „Smoleńsk” będą tak samo pisać, jak pisowcy o filmie „Pokłosie”.

  163. axiom1
    15 września o godz. 8:00 7939

    Troszkę przesadzasz: ponadprzeciętny jesteś ty, a jednak zostałeś, nie wzięli cię za wydrukowane euro.

  164. jakowalski
    14 września o godz. 20:36 7938

    Ale ja NIE pisałem o Kotasie czy Grykinie, a o p. Celińskim i jego kumplu Macierewiczu. Obaj nie jeżdżą ferrari. nie mają willi na Hawajach ani kont w banku szwajcarskim.

  165. Takei
    Skąd wiesz, że ani Celiński ani też Macierewicz nie mają kont w bankach szwajcarskich?