Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Emerytowany demokrata - Blog Andrzeja Celińskiego Emerytowany demokrata - Blog Andrzeja Celińskiego Emerytowany demokrata - Blog Andrzeja Celińskiego

3.11.2016
czwartek

Ja nie z elity

3 listopada 2016, czwartek,

Pośród wielu godnych ludzi na warszawskich cywilnych Powązkach datki zbierała też pani Magdalena Ogórek.

Od czasu Waldorffa (piękna anegdota o tym, jak odpowiedział na zaproszenie profesora Stanisława Lorenza do udziału w jakiejś konferencji w Nieborowie w latach 60.: „Nie zwykłem bywać pod nieobecność gospodarza”. Gospodarz żył, trwał też PRL) – kwestujący na Powązkach to jest elita. Kwestować to zaszczyt.

Powiem bardzo osobiście – zawsze chciałem być jednym z kwestujących, nikt od Waldorffa i następców nie zaproponował. Uważałem, że nie jestem wystarczająco godny. Miałem zawsze przygotowane pieniądze. I byłem szczęśliwy, kiedy mogłem wepchnąć je w szparę puszki. W VI bramie. Tam z Mamą chodziliśmy do Ojca.

Czytam dzisiaj i widzę – Ogórek.

Wiele jest, jak widać, Marcinie, możliwe. Dla mnie to jednak koniec znajomości. Za dużo jednak nas różni.

Ja nie z elity. A jestem elitarystą. Uważam, że o losach narodów decydują ich elity.

Dlatego moja prognoza nie jest ciekawa. Chyba jednak nie takie dobrze zadecydują. Żegnam.

Magdalenie Ogórek gratuluje wyboru miejsca jej lansu.

Pozostałym życzę rozumu.

Wiedza wybitna czasem, z marnym charakterem, niewiele jest warta dla innych – poza jej dysponentem. Ona od Boga. Chyba że przyjąć, że Ogórek też. Co wtedy ten Bóg jest warty?

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 254

Dodaj komentarz »
  1. To jest oczywista oczywistość, żeś Pan NIE z elit.

  2. Nie można przecież wykluczać kobiety ze społeczeństwa i z elit tylko dlatego, że jest ładna i ambitna.

    Ani krzty tolerancji u Pana Celińskiego. I do tego macho.

    Elitarysta. Też mi coś. Elity może decydują o lodach narodów, ale pytanie jest skąd się biorą elity. Z rzeczywistych talentów, zasług i pracy. Czy z dekretów i towarzyskich układzików. W Polsce raczej z tego drugiego. Wpuszczą do studia telewizyjnego Leppera, Brudzińskiego czy Palikota i już jest elita. A czy wpuszczą decyduje dosłownie paru ludzi.

  3. Może my nie z elit Panie Andrzeju ,ale to co po nas zostaje to nawet nie wie o co chodzi w tym wyrazie i jakie jest znaczenie tego słowa . Edukację zapewniło im PRL i post PRL rozpędem , tak całkiem bezpłatnie i bezwiednie więc teraz chciałoby się godnie żyć ,też za darmo lub za ładny wygląd …… (Pawłowicz to na 100% za darmo)..:) Dziś już nie ma elit w naszym kraju bo Ci ostatni zostali zbrukani przez mierny plebs pod sztandarem „pseudo elyty”…Były to jakoweś „pampersy ” „wykształciuchy” potem „lemingi ” wolne (czy raczej frywolne) media a dziś co ? Nic tylko wielkie g..o wybiło ” pod osłoną nocy” Szok ??? Tak , dla mnie szok … ale nie wiem jak dla innych ?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Ciekawe, czy sama łajza stanęła z puszka, czy jednak ktoś ja zaprosił… Rozumiem gorycz Gospodarza. Kwesta na Powazkach zawsze była udziałem ludzi najlepszych i najuczciwszych, nie kurków na dachu z sianem zamiast mózgu

  6. !@snakeinweb
    3 listopada o godz. 23:06 10746

    Nikt nie wyklucza pani Ogórek ze społeczeństwa, zwłaszcza, ze w tym społeczeństwie ostatnio pełno holoty, wiec i nie straciloby zbyt wiele. Jednak pani Ogórek nie powinna być zapraszana do naszego, dobrego towarzystwa, jako ze do niego nie pasuje.

  7. Skoro krwawej Lunie katolicy wybaczyli, to co dopiero Magdalenie Ogórek, która nota bene ma b. dobrą opinię o rządach PiS. Odnośnie przesłanek do popierania PiS w przyszłych wyborach. Ja mam pierwsze wiadomości z Ministerstwa Rozwoju i Finansów, że Mateusz Morawiecki, jak na razie spowodował, że urzędnicy Ministerstwa zaczęli wydawać zaległe postanowienia i decyzje. W moim przypadku zaskarżone postanowienie Izby Skarbowej w Warszawie, w sprawie w której urzędnicy nie zawiadomili mnie o umorzeniu postępowania egzekucyjnego i następnie przez kilka sądzili się ze mną o umorzoną z mocy prawa, ale nie przez organ egzekucyjny należność, czekało 1,5 roku na decyzję Ministra Finansów. Paweł Szałamacha nie był w stanie wyegzekwować wykonywania pracy od swoich urzędników. Wyegzekwował to natomiast Mateusz Morawiecki, ale jakość pracy jego urzędników jest taka jak zawsze. Dzisiaj otrzymałem postanowienie Ministra Rozwoju i Finansów, które napisane jest językiem urzędników III RP, czyli językiem mowy trawy i unikania odpowiedzialności, oraz konsekwentnym unikaniem stosowania k.p.a. i z którego wynika jasno, że urzędnicy przez 1,5 roku nic nie robili w celu wyjaśnienia tej sprawy. I chcą ją przekazać do rozstrzygnięcia pajacom wyższego rzędu, czyli sędziom WSA w Warszawie oraz ewentualnie przydzielić mi do pomocy jednego z pajaców korporacyjnych, którzy głównie specjalizują się w pieprzeniu maksymalnym sytuacji prawnych swoich klientów.
    W tej sytuacji nawrócenie Magdaleny Ogórek należy uznać za jedyny cud w IV RP i słuszna jest nagroda w postaci pozwolenia jej w kwestowaniu na cmentarzu powązkowskim. Natomiast słuszną rzeczą jest, że tego zaszczytu nie dostąpił Pan Andrzej Celiński, skoro nie nawrócił się, ani też nie dokonał żadnego cudu typu, że w Polsce w końcu działa administracja państwa jak sklep Biedronka czyli poprawnie.

    Wg. Biblii ważniejszy jest jeden nawrócony niż miliony wiernych! I coś w tym jest…

  8. Kalina – 3 listopada o godz. 23:27 10750
    Nikt nie wyklucza Ciebie ze społeczeństwa, zwłaszcza, że w tym społeczeństwie ostatnio pełno jest różnej hołoty, więc i nie straciłoby ono na tym zbyt wiele. Jednakże Ty NIE powinnaś być zapraszana do naszego, dobrego towarzystwa, jako że do niego po prostu nie pasujesz. 🙁

  9. Szkoda,że organizatorzy kwesty cmentarnej na warszawskich Powązkach nie zaprosili w tym roku Pana, Panie Andrzeju Celiński – emerytowany demokrato, do trwającej od czasu rozpoczęcia tej zbiórki na ratowanie cmentarnych pomników kilka dekad temu przez ś.p. Jerzego Waldorfa. Zaprosili natomiast piękną niewiastę, największą pomyłkę polityczną byłego przewodniczącego Sojuszu Lewicy Demokratycznej Leszka Millera. Przecież to jego pomysłem było wystawienie doktor w dziedzinie historii rzymskokatolickiej religii, Magdaleny Ogórek ,w wyborach prezydenckich w 2015 r. Poniosła ona klęskę w tych wyborach, nie weszła do 2. tury i odciągnęła członków i sympatyków SLD od urn wyborczych. Ta porażka odbiła się głośnym echem wśród lewicowych wyborców i nie skłoniło wyborców lewicy od głosowania w dniu 25 października ub.r. na kandydatów Zjednoczonej Lewicy. I tak lewica po raz pierwszy od 1989 roku nie zdobyła żadnego miejsca w Sejmie i Senacie. Zabrakło jej 0,5% głosów. Te dwie klęski SLD na razie nie pozwoliły, na szczęście, przewodniczącemu L. Millerowi przejść do historii tej partii, wzorem I sekretarza (i zarazem ostatniego) Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej Mieczysława F. Rakowskiego i dać hasło: „SZTANDAR WYPROWADZIĆ!”!. Na szczęści dla 20 tysięcy członków i setek tysięcy sympatyków SLD ta partia żyje i aktywnie działa w opozycji pozaparlamentarnej.
    Panie Andrzeju, głowa do góry! Po najbliższych wyborach parlamentarnych, które odbędą się za rok, dwa lub trzy (pożyjemy, zobaczymy) lewica znajdzie się w polskim parlamencie, zarówno w Sejmie jak i w Senacie. Warunkiem tego zwycięstwa i sukcesu jest realizacja Pańskiego pomysłu politycznego sprzed paru miesięcy, aby stworzyć we wszystkich komisjach wyborczych w III RP wspólne listy wyborcze, zbudowane i skierowane przeciw narodowo – katolicko – socjalnej partii, która od ponad roku rządzi naszym państwem i wprowadza „dobrą zmianę”, czyli powszechny chaos społeczny, gospodarczy i polityczny, zwany po rosyjsku „smutą”.

  10. kowalski-SB homo-snitch (IPN BU 0604/854)
    o dreczacej go chorobie, updated nightly:

    „Natomiast mnie odmówiono, jako że moja rodzina, mimo że praktycznie czystej niemieckiej krwi,”
    „Jako potomek niemieckich Żydów…”
    „Zaznaczam też, że mam wśród mych bliskich osoby uważane obecnie w Izraelu za Żydów,…”
    „Pochodzę z porządnej chłopsko-mieszczańskiej rodziny z domieszką krwi szlacheckiej.”
    „A jako doktor filozofii,…”
    „analityk w pewnym amerykańskim banku.”
    „jestem elektryk-teoretyk”
    „ja tam byłem wykładowcą (lecturer) na uniwersytecie…”
    „ja w Australii mieszkałem i pracowałem lat ponad 30 lat”
    Hmm…? A od kiedy do kiedy… Inquiring minds want to know.

    Lista zaburzen sie wydluza.

  11. @Hahaha…hihihi 4 listopada o godz. 2;29 107754
    Wpis ten na blogu Andrzeja Celińskiego jest obelgą nie tylko @jakowalski, lecz także obraża poczucie przyzwoitości innych blogerów „Emerytowanego demokraty”. Autor tego komentarza jest nie tylko PiS- owskim trollem, ale także obrzydliwym człowiekiem z obsesją antysemicką, który za nędzne grosze obrzuci wskazanego mu przeciwnika najbardziej śmierdzącym błotem, korzystając z braku cenzury prewencyjnej i następczej. Precz z nim z tego blogu!

  12. Ispi; „…z braku cenzury prewencyjnej i następczej.”
    Do you know what you can do with censorship?
    Shove it up your ass.
    Go get some sleep dickhead.

  13. Rasistowski tekst… RASISTOWSKI.

  14. lspi
    4 listopada o godz. 0:58 10753

    Celiński z Palikotem rozwalili SLD, tłukąc się o nr jeden na liście wyborczej i zawiązując koalicję, aby przepchnąć swe partyjki. W ten sposób musieli przekroczyć próg 8 %, zadufane, bezrozumne, durnowate. Po klęsce Palikot przynajmniej miał honor i zapadł się ze wstydu pod ziemię, podczas gdy p. Celiński…

  15. Ogórek była jedyną szansą lewicy na wygranie wyborów. No, ale lewica z „Polityki” (zwłaszcza lewicowiec i ateista Hartman) rzucili się na lewicową kandydatkę jak wściekli, aby poprzeć Komorowskiego z PO katolika i pilnowacza żyrandola nieumiejącego samodzielnie sklecić pół słowa… To była prawdziwa medialna nagonka katolików (TVN, TVP, Polsat, „GW”, „Newsweek”, „Polityka”) na lewicową kandydatkę. Wściekła, wpieniona, bezwzględna nagonka, która – jak widać po wpisie korowca Celińskiego – trwa nadal…

  16. @jakowalski
    4 listopada o godz. 0:26 10752

    Ma Pan oczywiście rację. Do WASZEGO towarzystwa z pewnoscia nie pasuje, niezależnie od tego jak Pan je nazwie: dobre, czy szemrane (co bliższe prawdy). Na Powazkach już kwestowałam, a czy ktoś mnie będzie usiłował wykluczyć ze spoleczenstwa, czy nie, powiewa mi dokładnie. Choćby dlatego, ze od miesięcy uważam to społeczeństwo za osuwające się po równi pochyłej.

  17. Kalina – 4 listopada o godz. 8:33 10761
    Pasujesz tylko do towarzystwa ‚axioma’, ‚haha-hihi’ oraz ‚głosu zwykłego’ i im podobnych. Od reszty zbyt odbiegasz swoim niskim IQ a więc także brakiem umiejętności samodzielnego myślenia. 🙁 A polskie społeczeństwo znajduje się na równi pochyłej od momentu, kiedy władzę w Polsce przejęli zdrajcy z KSS KOR, czyli od roku 1989. A ty zauważyłaś to dopiero po ponad ćwierćwieczu. 🙁

  18. Hahaha … hihihi … – 4 listopada o godz. 3:54 10756
    Spierdalaj upierdliwy a bezdennie tępy polsko-amerykański trollu z tego polskiego blogu. FUCK OFF, you dirty American Pollack.
    Prokuratura jest już zawiadomiona o twoich ekscesach. Czekaj więc na deportację do Polski, jako że przecież ty w USA przebywasz NIElegalnie… 😉

  19. Takei-butei – 4 listopada o godz. 8:13 10758
    Burżuj Palikot ma pieniądze, a Celiński, jak na proletariusza przystało, ma tylko syna. 😉

  20. Lspi – 4 listopada o godz. 2:21 240 (Blog Red. Wosia)
    Dziękuję za ofertę, ale na razie chyba z niej nie skorzystam, jako że muszę najpierw odczekać na ewentualne odpowiedzi z TVP (Wildstein), IPN, redakcji „Polityki” i prokuratury, aby wytoczyć proces tym, którzy mnie na tym i innych blogach czy forach zniesławiają, a więc axiomowi, haha-hihi, głosowi zwyczajnemu czy też kalinie. Ale w przyszłości zapewne zwrócę sie do Ciebie po poradę. Jeszcze raz więc dziękuję i pozdrawiam.
    LK

  21. @jakowalski z 4 listopada o godz. !0:04 wpis 10766
    Cieszę się, że Pan tym PiS-owskim trollom zamierza wytoczyć procesy karne i cywilne za znieważanie na blogach „Polityki”. Po zebraniu namiarów na tych tych ponurych typów i po wniesieniu oskarżeń do sądów chętnie posłużę Panu moim radom, wynikających z mego praktycznego doświadczenia na niwie prawnej.
    Pozdrawiam.
    LSPI

  22. lspi – 4 listopada o godz. 10:45 10768
    Dziękuję raz jeszcze i pozdrawiam.

  23. Pani Ogórek na cmentarzu? Niech sobie będzie! Zaczyna być kabaretowo, pozycja wśród elit wyznaczona na cmentarzu, może jeszcze w zależności od bramy.

  24. Szanowny Autorze , pana wpisy zasługują na normalniejszych komentatorow niż niektóre tu osoby. Mysle, że z szacunku dla pozostalych a takze pana satysfakcji jako publicysty powinien pan zastanowić się co zrobic. Między cenzura a wyproszeniem ze swojego domu osób które niszczą wszystko jest roznica. Życzę więcej stanowczosci.

  25. @zyta2003
    4 listopada o godz. 11:46 10771

    Wprawdzie w swoim czasie pisałam „donosy” do redakcji „Polityki” z sugestia, aby zablokować osoby wykazujące się ewidentnie działalnością prokremlowska, z czasem uznałam, ze lepiej będzie, jak pozostaną „na widoku”:)))

  26. @Kalina
    4 listopada o godz. 8:33 10761

    „od miesięcy uważam to społeczeństwo za osuwające się po równi pochyłej.”

    A ja tak uważam od wielu lat…

    debilne szkoły, debilne uczelnie, debilne media, debilne elity – czego więc chcieć od społeczeństwa?

    ale do przetwórstwa drewna i skóry oraz skręcania obcego sprzętu AGD w zde-industrializowanym kraju to widać nie było problemem…

    jednak wicepremier Morawiecki może mieć z tego powodu pewien problem w realizacji swoich ambitnych planów.

  27. zyta2003
    4 listopada o godz. 11:46 10771

    Jaki pan, taki kram.

  28. @Kalina
    4 listopada o godz. 12:07 10772

    „Wprawdzie w swoim czasie pisałam „donosy” do redakcji „Polityki”…”

    Ale okazuje się, że i POLITYKA zaczyna robić się „prokremlowska” – patrz artykuł w ostatnim numerze naszej byłej ambasador w Moskwie, Katarzyny Pełczyńskiej‑Nałęcz, zatytułowany „Stosunki Polska-Rosja: obalamy 7 mitów.”
    To zupełnie coś innego niż zakłamane i zmanipulowane prymitywne teksty Jagienki Wilczak i Justyny Prus a nawet Marka Świerczyńskiego – „Security and defense analyst w firmie Polityka INSIGHT…

  29. zyta; „powinien sie zastanowic”
    Old habits die hard. Nie pomyslalas kobieto, ze moze to ty „powinnas” get lost albo zalozyc swoj blog i regulowac. Na takich jak kowalski, axiom, momo i setki im podobnych nie ma lekarstwa czy cenzury. Oni tylko potrafia zrozumiec wlasny jezyk tj. jezyk jaki wyniesli z domu, z kolyski.

    kowalski
    Ty masz szczescie, ze nikt prawnie sie toba jeszcze nie rozprawil, za twoje, bydlaku bolszewicki, wylewane szambo na Polske, na ofiary bolszewizmu, na indywidualnych, zasluzonych Polakow.
    Masz szczescie, ze nie wybieram sie do Europy, do Polski zareczam ci, ze wzialbym takich prawnikow, a wierz mi stac mnie na najlepszych, ze do konca zycia bedziesz ukladal sloiki na polkach w lokalnym supermarket. Nie wywoluj wilka z lasu szmondaku. W Washington jestem conajmniej raz w miesiacu moge wstapic do ambasady Rz. Polski i porozmawiac o takich jak ty, poszukac porady.
    That’s a promise.
    Watch you language, watch yourself.

  30. Jednym pani Ogórek pasuje do wystroju, innym nie pasuje…..
    Dla jednych, „jest GODNA” kwestowania, innym wyraźnie się to nie widzi.
    Jakie to kryteria zostały zastosowane?
    Czy osoby wypowiadające sie w tej kwestii, maja jakis szczególny status, prawo wypowiadania się, czy też samozwańczo go sobie nadały?

    Osobiste sympatie i antypatie kierujące politykami, są dość szeroko znane.
    Rzeczą ludzką jest posiadać takowe.
    Tyle że prywata nie powinna zastępować wspólnego interesu……
    A tym są fundusze na odnowienie nekropolii.

    Tyle rzeczy, idei, już zawłaszczono i upartyjniono, że może przynajmniej tą pozostawić w spokoju?

  31. jakowalski, 9,57. cytat:
    „Spierdalaj upierdliwy a bezdennie tępy polsko-amerykański trollu z tego polskiego blogu. FUCK OFF, you dirty American Pollack.”
    Mędrzec napisał kiedyś, że w Polsce stworzono cywilizacje podłości.

  32. @jasny gwint
    4 listopada o godz. 13:30
    Gwoli wyjaśnienia: @jakowalski uprawia erystykę na blogach do czego się sam przyznał, a do tego uważa język za twór nielogiczny, więc po jego stronie to nie jest dialog (dialektyka – wymiana argumentów popartych logiką) , o czym się wielokrotnie przekonałem. W „Szkle Kontaktowym” pokazano kawałek erystyki w stylu „give PIS a chance”. Michał Wójcik(PIS) do Liroya-Marca najpierw sypnął kłamstwami nt leczniczej marihuany, a następnie zaproponował „po co się denerwować”. To tak jakby dać komuś w zęby, a potem zaproponować „nie rozumiem czemu się tak denerwujesz”.

    Mój wywód z poprzedniego wątku do @gregg84 a propos kowalskiego :
    „On (kowalski) nie odróżnia krytyki poglądów od krytyki osoby i oskarża mnie o krytykę „ad personam” . Jeżeli piszę, że to co pisze kowalski to nonsensy i dlaczego – to on przyjmuje to jako: kowalski jest idiotą.” ( TO NIE o KOWALSKIM, TO O JEGO POGLĄDACH PISZĘ – przecież nie znam człowieka – i dobrze )
    Jeszcze raz powtarzam moje motto:
    „Szanuję Ciebie (interlokutora) jako człowieka, nie szanuje Twoich poglądów – krytykuję, zwalczam i ośmieszam je, jeżeli na to zasługują””

    Odpowiedź kowalskiego:
    „Poza tym, to znów mnie obrażasz, wyzywając mnie od idiotów etc, a więc nie tylko że jesteś zwyczajnym chamem, to naruszasz przy tym prawo …”
    I kto tu wyzywa i nie czyta ze zrozumieniem …

    Rzeczywiście myślę, że w pewnych przypadkach „ban” może być uzasadniony – bo nie długo pozostaną sami kowalscy na tym blogu. W dialogu filozofa z kibolem wygrywa bejsbol. Z pękniętą czaszką trudno znaleźć argumenty.

    „Erystyka – sztuka doprowadzania sporów do korzystnego rozwiązania bez względu na prawdę materialną. Słowo pochodzi z klasycznego języka greckiego – eristikós, czyli kłótliwy, od éris oznaczający kłótnię, spór, walkę oraz imię bogini niezgody, córki Nocy, towarzyszki Aresa na polu bitwy, będącej uosobieniem waśni, niezgody i kłótni.
    ” (wg wikipedii)

  33. Szanowny Panie Celinski

    Niektorzy sa tak durni ze sie wezma za lby z powodu Swieta Zmarlych.

    Slawomirski

  34. Jakowalski sam sie opisal antysemityzmem, homophobia a teraz wulgarnoscia.

  35. lspi
    4 listopada o godz. 0:58 10753

    Prosze nie zapominac ze miejsca pracy tworzy prywatny biznes.

  36. Rozczarowanie tzw rzeczywistością z powodu Ogórek.
    Nie warto nawet zapytać „dlaczego Ogórek nie śpiewa ?” bowiem niwecząc rytm Gałczyńskiego śpiewa na zawołanie.
    Wszystko mija .Gałczyński wraz z nieśpiewającym ogórkiem także.
    Musi to GMO.

  37. Hej !
    Slawomirsky , człeku , co masz do zarzucenia @jakowalskiemu w obliczu takiego szamba jak @haha

    cyt. „Ty masz szczescie, ze nikt prawnie sie toba jeszcze nie rozprawil, za twoje, bydlaku bolszewicki, wylewane szambo na Polske, na ofiary bolszewizmu, na indywidualnych, zasluzonych Polakow”

    Widzisz różnicę ? Między zrytym przez azbest debilem z Jackowa a erudytą ( niekiedy trudnym – jakowalskim ? )

    Podobnie Zetus ? Widzisz różnicę między wybitnie elokwentną erystyką ( niech będzie ) @jakowalskiego a tym czymś @haha ?

    Przecież haha to psychol !

    A „kulturalna ” pańcia pisząca FLUPY , insynuująca innym straszenie wojną , kiedy to JEJ idole nią straszą ?

    A rozróżniasz hucpę „zbrodni smoleńskiej” od ludobójstwa wołyńskiego ?
    Bo pańcia „ku…lturalna ” kalina – nie ?
    Nie czytałeś tego w jej poście ? Żal braku spostrzegawczości !

    Co do Ogórek , to Panie Celiński – po prostu brak słów . Do pościeli TYLKO I WYŁĄCZNIE ! Intelektualnie to … DNO I WODOROSTY !

    Część usiackiego społeczeństwa lansuje tezę o rozpylaniu przez US samoloty różnych szkodliwych substancji . To tzw. chemi trails .
    Może to jednak prawda – widoczna w mózgach niektórych ???

    A jeśli kogoś banować to chyba azbestowców z Jackowa ! Za bełkot łamaną polszczyzną , inwektywy i zero przekazu myślowego !
    Lubicie , czy nie @jakowalskiego . Ale to instytucja !

  38. @jasny gwincie , nie poznaję Cię ! Ty , nazywany kiedyś na blogu komuchem , donosisz na @jakowalskiego vs. @haha ?

    Kaman , człowieku ! Co Ci się stało z mózgiem ? Jakowalski raz coś chlapnął głupio przeciw Tobie . Sądzę , ze przez pomyłkę . Ale popieranie @hahy przeciw @jakowalskiemu ?
    Przecież haha wg. dotychczasowych Twoich poglądów to reakcyjny dureń z Jackowa !
    A @jakowalskiego onże haha nazywa „bolszewickim bydlakiem ” – tak jak kiedyś Ciebie nazywano !
    Chłopie – chemi trails czy ten Niemiec – Alz…

  39. @Grzeryszu szanowny , gdyby wygrał Trump , co niech się stanie , to ciekaw jestem reakcji naszych najmimord i inn.

    Czy byłoby tak jak we Francji – „potwór uciekł z Elby …. do …. Witamy Jego Cesarską Mość !?

  40. @momo1
    4 listopada o godz. 18:18 10784

    :))))))Jak dla mnie, Panie momo, to Pan jest instytucją. Taka prosto z gminy PRL-owskiej, pełnej buractwa, tepoty, strachu przed swiezym powietrzem i czysta wodą, a gdzieniegdzie i nieuprzątniętych fekaliów po zwierzętach gospodarskich. Kowalski ma wprawdzie siano zamiast mózgu, ale – nie przecze, ze i swoisty wdziek komucha, który wyrwał się z łagru i cos tam ciekawego dostrzegl na szerokim swiecie, wiec daleko Panu do Kowalskiego:)))

  41. @grzerysz
    4 listopada o godz. 13:12 10775

    Już wczesnej polecał mi Pan ten wywiad, przeczytałam i skomentowałam powyżej:)))

  42. @haha , bucu , masz u mnie mały plusik za próbę otrzeżwienia Zyty ws. banowania .
    Reszta zdania to shit , ale reakcja na skarżenie typowo babskie jet ok !

    One tak mają – pańcie . Kalina , Zyta itp.
    To po prostu gorszy sort . Serio !

    Masz ciut cochones nie zżarte przez azbest durny haha !

  43. @grzerysz

    Panie „grzerysz”, proszę mi pomóc, jako ze dopadła mnie starcza demencja. Jaki był tytuł znakomitego rosyjskiego filmu, chyba z lat 90-ych, o młodym rekrucie, który maltretowany przez starszych kolegów dezerteruje z wojska. Wraca do domu, jedzie przez straszny kraj, gdzie panuje nedza i bezprawie. Ludzie robia wszystko, by przezyć, pełno bandytów i zbrodni. Było to swietne, mocne kino rosyjskie. Jeden z pierwszych filmów uwolniony z kagańca cenzury.

  44. Haha , a w ogóle co się stało , że jesteś tu (tfu) tak często ?
    Rozkaz oficera prowadzącego , czy wywalił cię kontraktor z roboty bo portoryki były tańsze przy azbeście ???

  45. Pańciu flupowa , po co ci tytuł ? Tak było w Rosji za chwalonego przez twoich idoli Jelcyna ! Wtedy był bandytyzm i nie mieli co jeść co niektórzy .
    Potem przyszedł zły dla banksterów a dobry dla obywateli JE W.W.Putin i Rosjanie zaczęli jeść i jako turyści masowo wypoczywać w Turcji czy Egipcie .

    Za Jelcyna z każdego rubla 80 kopiejek brał Zachód i oligarchowie !

  46. http://stat.kushnir.mk.ua/en/gdp/ru.html
    Pańciu , nie szpanuj z trudnymi filmami . Zobacz sobie GDP na wykresach rok 1999 w Rosji i np. w 2014 . Może skumasz z mózgu , jeśli masz , nie z filmu !

  47. @Pańciu Kalino – post 10787 . Pękłaś z chamstwem ! Wyszło z pańci g…o !

    Zarzuciłem ci flupy z mózgu , popierając DOWODAMI twoje brednie !!!

    Zamiast reakcji na DOWODY , wyszło z pańci chamstwo i reakcja ad personam jak u folwarcznych , którymi pańcia się tak brzydzi !

    Tu żadne maskowanie się postami do grzerysza o filmy nie pomoże !

    To tak , jak szuranie nogą i pokasływanie po pierdnięciu na raucie , aby zatrzeć dżwięk . Smród pozostał pańciu !

  48. Kalina – 4 listopada o godz. 18:44 10790
    Napisałem ci już, że to był pewnie polski film „Samowolka” z roku 1993, w reżyserii Feliksa Falka o tzw. fali w wojsku, już za rządów Mazowieckiego. Ty w wojsku nie byłaś, a więc nie wiesz co to jest ta fala, koty etc.

  49. Hahaha … hihihi … – 4 listopada o godz. 13:20 10776
    Zgłaszam ten twój wpis do prokuratury. I nie sądzę, aby ciebie wpuścili do ambasady, a nawet jeśli by ciebie przez omyłkę albo niedopatrzenie tam wpuścili, to byś szybko z niej wyleciał. 😉

  50. jakowalski do wpisu poprzedniego
    3 listopada o godz. 23:11 10747
    Piszesz jak kompletny ignorant historyczny. Każdy znający cokolwiek historie Polski czasów wojny powinien wiedzieć, że nie wszyscy oficerowie polscy którzy dostali się do ZSRR zostali tam umieszczeni. Zresztą więcej niz połowa tam zabitych nie była oficerami (wielu nie było nawet żołnierzami). To byli ludzie osadzeni w obozach w wyniku paktu Ribentrop – Mołowtow i były przepychanki miedzy Niemcami i Rosja bo jedni i drudzy chcieli ich się pozbyć. Rosjanie wymyślili sobie radykalny sposób pozbycia sie kłopotu i z tego powodu ta zbrodnia.
    Na drui temat napisałeś tak kuriozalne bzdety że nie ma co się ustosunkowywać.

  51. jasny gwint – 4 listopada o godz. 13:30 10778
    Odpisałem „haha -hiihi” jedynym językiem, który on rozumie. Na każdego przeciwnika stosuje się bowiem inną broń – filozofa pokonuje się elokwencją, naukowca dowodami empirycznymi bądź formalnymi, a troglodytę – pałką.

  52. Zetus1 – 4 listopada o godz. 15:53 10779
    Nie moja to wina, że ja mam za sobą znajomość faktów i znajomość sztuki erystyki, a u ciebie zarówno ze znajomością faktów jak też i sztuki erystyki jest krucho. 😉

  53. Slawomirski – 4 listopada o godz. 16:46 10782
    Miejsca pracy tworzy także, a nawet przede wszystkim państwo. Porównaj stopę bezrobocia w Polsce za czasów etatyzmu, błędnie zwanego „komunizmem”, czyli w czasach PRL-u a dziś, za czasów kapitalizmu rynkowego, czyli dominacji sektora prywatnego. Wniosek jest oczywisty – w tworzeniu miejsc pracy państwo bije sektor prywatny o kilka długości bieżni.

  54. Kalina – 4 listopada o godz. 18:38 10787
    W łagrze nigdy nie byłem, tak samo jak nigdy nie byłem członkiem partii komunistycznej. Nie wypisuj więc kłamstw na mój temat, gdyż to się może smutnie dla ciebie skończyć, w myśl maksymy „miłe złego początki, lecz koniec żałosny” (prymas Ignacy Krasicki).

  55. przeczytałem komentarze – dno.
    nawet, dostosowując się do poziomu, nie napiszę o kryteriach tej oceny.
    po prostu: dno.

  56. quentin t.
    4 listopada o godz. 20:33 10803

    Przeczytałem (6 razy) Twój komentarz – genialny. Nawet nie mam żadnych szans, aby choć w jednej tysięcznej dostosować się do Twojego absolutnie kongenialnego poziomu. Po prostu: arcydzieło, perełka.

  57. maciek.g – 4 listopada o godz. 20:19 10798
    Oczywiście że wiem, że do Katynia trafili nie tyle liniowi czy nawet sztabowi oficerowie zawodowi WP, co pracownicy oddziału II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego czyli agenci wywiadu i kontrwywiadu, a także oficerowie rezerwy, w cywilu przeważnie wysocy funkcjonariusze sanacyjnej kresowej administracji, w tym głównie policjanci, w tym funkcjonariusze tajnej policji politycznej i tajni współpracownicy owej policji politycznej, żandarmi,, funkcjonariusze straży więziennej i granicznej, celnicy etc., czyli osoby odpowiedzialne za narodowościową dyskryminację Białorusinów i Ukraińców i za klasową dyskryminację obywateli RP, niezależnie od ich narodowości oraz, last but not least, za klęskę wrześniową. To, że Stalin ich zamordował, nie było więc stratą dla Polski, a tylko zdjęciem z niej ciężaru, jaki stanowili ci sanacyjni dygnitarze internowani w Katyniu. Oczywiście, nie akceptuje metody, jaką posłużył się Stalin, w celu eliminacji tego ludzkiego śmiecia, jakim byli przecież w ogromnej większości więźniowie Katynia, a tylko stwierdzam, że ich fizyczna eliminacja była błogosławieństwem dla Polski.

  58. jakowalski
    4 listopada o godz. 20:26 10801

    Ci co zapomnieli PRL powinni pamietac Wenezuele.

    Prywatny biznes a nie panstwowy monopol tworzy miejsca pracy. Niech zyja korporacje male i duze dajace prawdziwe a nie fikcyjne zatrudnienie.

    Slawomirski

  59. „Ja nie z elity”

    To ze pan nie z Elity wiemy wszyscy.

  60. jakowalski w pelnej krasie

    „To, że Stalin ich zamordował, nie było więc stratą dla Polski, „

  61. Slawomirski – 4 listopada o godz. 21:47 10806
    1. Co tu ma dorzeczy Wenezuela? Tam przecież od lat trwa strajk właścicieli prywatnych firm. Przypomina mi to sytuację z Chile z czasów tuż przed krwawym zamachem stanu Pinocheta, kiedy to też właściciele prywatnych firm strajkowali, korzystając, tak jak dziś w Wenezueli, z pomocy CIA, która finansowała te strajki, podobnie jak pracownicze strajki w Polsce w latach 1980. aby w ten sposób wywołać braki na rynku i tym samym niezadowolenie ludności. Błędem władz PRLu było tolerowanie tych strajków opłacanych przez CIA, a błędem władz dawniej Chile, a dziś Wenezueli jest także i to, że nie znacjonalizowały one tych strajkujących firm. 🙁
    2. Prywatne firmy tworzą dziś głównie fikcyjne miejsca pracy, przeważnie w niereprodukcyjnym z definicji, a nawet wręcz pasożytniczym sektorze usług finansowych. Poparz na warszawski Mordor, czyli dawny Służewiec Przemysłowy – tam, gdzie kiedyś państwo stworzyło tysiące produktywnych miejsc pracy w przemyśle, dziś zastąpiły je nieproduktywne, fikcyjne miejsca pracy w biurowcach, gdzie siedzą różnego rodzaju telemarketerzy i „doradcy” finansowi, mający za zadanie wyciąganie pieniędzy od naiwnych konsumentów. Popatrz też na giełdę, gdzie symulują prace liczni maklerzy i obsługujące ich osoby, a która to giełda, po likwidacji przymusu należenia do OFE, upada na naszych oczach, jako że Polacy dawno temu zorientowali się, że to jest tylko kasyno, na dodatek takie, gdzie wygrywają tylko ci, którzy grają znaczonymi kartami, przy cichej zgodzie krupiera. 🙁

  62. Slawomirski – 4 listopada o godz. 21:55 10808
    Tak samo, jak nie było stratą dla Polski fizyczne wyeliminowanie przez ówczesne „komunistyczne” władze bandytów, zwanych dziś „żołnierzami wyklętymi”.

  63. kowalski SB homo-snitch (IPN BU 0604/854)
    You’re so dumb, you don’t even know the difference between polack and pollack – typisch bolschewistische Schweine.
    You have been warned.

  64. Kiedy bylem niespelna 10-letnim obywatelem bolszewickiego tworu jakim byl peerel, w Warszawie na Pradze byl „dom handlowy”, przed wejsciem jak pamietam, po obu stronach, cale rzedy handlujacych leonidow i momo jakimis sowieckimi smieciami. Pamietam ich wyglad (utterly disgusting), jezyka nie rozumialem. Siedzieli na chodniku i lapali za nogawki przechodzacych. Takich ich leonidow i momo, the bolsheviks’ trash, pamietam. Pewnie nigdy nie wyjechali z Polski, dzisiaj ich der Schweinchen to juz dorosle momo i leonid – das Vieh.
    Dostali ode mnie, imperialisty i kapitalisty, tj. the US taxpayer dostep do internetu i jak ich eine grosse Schweineherde lapia za nogawki. Kiedys ich nie mozna bylo kopnac, dzisiaj nie warto.
    Yo… homo momo popatrz na siebie w lustrze i co widzisz, hmm…?
    No smialo, ten sam der Schweinchen tylko stary zniszczony tanim winem, bimbrem, nocna zmiana u lokalnego kapitalisty.
    Jest udowodnione, ze zewnetrzna brzydota idzie w parze z zachowaniem. Face it homo momo, you’re a piece of dog’s feces.
    Poprosc zetus Inc. o tlumaczenie;”Mrs. Brown has a black cat” – it’s his specialty.
    Przeczytaj ponownie 3/11 3:38 (10710)

  65. Mnie start p. Ogórek na urząd prezydenta bawił, ale teraz cenię ją, bo idzie pod prąd (swojego środowiska) i w swoich wypowiedziach wykazuje dużo zdrowego rozsądku.

  66. Co to się porobiło – na http://weekend.gazeta.pl wywiad z parą fotografów, którzy przez osiem lat fotografowali terytoria byłych republik radzieckich. Ich wystawę „Osad”, prezentowaną w ramach projektu „Stracone terytoria”, można obejrzeć w Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie. W wywiadzie padają i takie stwierdzenia:

    Rafał Milach [fotograf, twórca książek, kurator – grzerysz]: … w Kazachstanie powiedzieli nam wprost: przyszła niepodległość, na którą nie czekaliśmy. Ten kraj od dawna jest pod wpływem rosyjskim i nie jest to wpływ niechciany.

    PYTANIE: O czym śni mieszkaniec republiki postradzieckiej?

    Agnieszka [Rayss, fotografka, dokumentalistka – grzerysz]: – O stabilizacji, o bezpieczeństwie, i trochę o tym, że kiedyś było lepiej.

    Ludzie, co się dzieje? Takie herezje w GAZECIE WYBORCZEJ?
    A w ostatnim numerze POLITYKI artykuł naszej byłej ambasador w Moskwie, Katarzyny Pełczyńskiej‑Nałęcz, zatytułowany „Stosunki Polska-Rosja: obalamy 7 mitów” – zupełnie coś innego niż prostackie, zakłamane i zmanipulowane teksty Jagienki Wilczak i Justyny Prus a nawet Marka Świerczyńskiego – „Security and defense analyst w firmie Polityka INSIGHT…

    Czyżby na Czerskiej i na Słupeckiej szykowały się jakieś zmiany? Zamiast prymitywizmu, zakłamania i najmimordyzmu przebłyski prawdziwego dziennikarstwa?

    Pożyjemy, zobaczymy…

  67. Opublikowano najnowsze wyniki sprzedaży dzienników w Polsce – za wrzesień 2016 roku.
    GAZETA WYBORCZA miała sprzedaż ogółem („sprzedaż ogółem to suma sprzedaży egzemplarzowej wydań drukowanych, sprzedaży egzemplarzowej e-wydań oraz wszystkich form prenumeraty wydań drukowanych i prenumeraty e-wydań”) w ilości 136143 i było to prawie o 10% mniej niż we wrześniu 2015 roku.

    Dla tygodników mamy dane za sierpień 2016 roku. POLITYKA sprzedała ogółem 119 903 egzemplarzy – prawie o 5% mniej niż w sierpniu 2015 roku. Jest to też o 3% mniej niż w lipcu 2016 roku.

  68. quentin t.

    4 listopada o godz. 20:33 10803
    przeczytałem komentarze – dno.
    nawet, dostosowując się do poziomu, nie napiszę o kryteriach tej oceny.
    po prostu: dno.

    ==============
    Moim zdaniem to nie jest dno, lecz obszar leżący w dziurze w dupie. Tak jak są czarne dziury, które zasysają wszystko, są i dziury w dupie, które tak samo funkcjonują. Fizycy nadal nie wiedzą co się dzieje w czarnych dziura, ale empirycznie można sprawdzić co się dzieje w dziurach w dupie. Otóż dyskusyjne czy też myślowe dziury w dupie kondensują poziom głupoty do takich gęstości, że kiedy dochodzi do big-bangu i powstają nowe produkty wynikające z przetworzenia tych myśli i dyskusji, mają one przewidywalne z góry właściwości. Jeśli są to nadal twory niematerialne to nazywają się one bzdury (bulszity), natomiast jeśli ilość przechodzi w jakość to mamy do czynienia z rewolucją bolszewicką, albo ruską agresją na ościenne państwa.

  69. Lepsza Ogórek niż Kempa czy Szydło

  70. Hahaha … hihihi … – 5 listopada o godz. 2:25 1081112 i 108112
    Celiński pożałuje wkrótce, że toleruje twoją obecność na swoim blogu. Poza tym, to ty jesteś teraz obywatelem bandyckiego, jankeskiego tworu, czyli US of A, a więc spadaj z tego polskiego blogu, zasmarkany pomocniku agenta CIA. Poza tym, to przed PDT na warszawskiej Pradze nie było nigdy handlarzy. Pomylił się ci on z Halą Mirowską, gdzie handlowali (i dalej zresztą handlują) bezrobotni Polacy, ofiary tzw. transformacji a la Balcerowicz, wymyślonej i sfinansowanej przez Zachodni kapitał w celu zniszczenia polskiego przemysłu i polskiej myśli technicznej i tym samym uczynienia z Polaków taniej siły roboczej dla zachodniego kapitału. Ty zaś, usuwając azbest i ekskrementy z ubikacji publicznych w Chicago i donosząc do CIA i FBI na swych rodaków, jesteś zresztą jedną z ofiar tej transformacji, choć z powodu ograniczonej inteligencji nie zdajesz sobie z tego sprawy. 🙁

  71. grzerysz – 5 listopada o godz. 7:32 10815
    Generalnie na całym świecie, a przynajmniej na tzw. Zachodzie spada sprzedaż prasy „papierowej”. Powód? Konkurencja innych rodzajów mediów, w tym głównie Internetu i częściowo także telewizji, w tym głównie kablowej i satelitarnej. A swoją drogą, to „Wyborcza” stała się ostatnio dziennikiem brukowym, szukającym sensacji i rozpisującym się o tzw. celebrytach typu niejakiego Wojewódzkiego czy też innej Diody Elektrody czy jak jej tam. Podobnie jest z „Polityką”, choć być może nie w aż takim stopniu jak z organem Michnika.

  72. Panie ex-ministrze Celiński,
    Czy zdaje Pan sobie sprawę z konsekwencji tolerowania na pańskim blogu takich oto wpisów jak ten poniższy? Oto on (verbatim):
    „Hahaha … hihihi …
    5 listopada o godz. 2:18 10811
    kowalski SB homo-snitch (IPN BU 0604/854)
    You’re so dumb, you don’t even know the difference between polack and pollack – typisch bolschewistische Schweine.
    You have been warned.”
    Link: http://celinski.blog.polityka.pl/2016/11/03/ja-nie-z-elity/#comment-10811

  73. Haha – 5 listopada o godz. 2:18 10811
    „Pollack” is an alternative spelling of „Polack”. See, for example:
    bigotry against pollacks in the usa by communist party leaders
    https://polishforums.com/archives/2005-2009/usa-canada/bigotry-pollacks-communist-party-23093
    According to Wikipedia, the noun “Polack” (alternative spelling “Pollack”) is in the contemporary English language an ethnic slur and a derogatory reference to a person of Polish descent. It is considered an ethnic slur in the United States and the United Kingdom, and therefore is considered insulting in nearly all contemporary usages.

  74. głos zwykły – 5 listopada o godz. 10:29 10816
    Nikt na 100% nie wie, co się dzieje w czarnej dziurze, ale wiadomo, że w w twojej mózgownicy panuje absolutna próżnia a twoja inteligencja mierzona może być tylko w jednostkach urojonych. 😉

  75. jakowalski 5 listopada o godz. 10:51 10820
    ================================
    Nie zgadzam się z taką opinią -jakowalski.
    Media dostosowują się do poziomu większości swoich klientów,
    na błahostkach jadą, duperelach, to zniechęca do czytania, słuchania,
    przez tych z większymi aspiracjami. Bieda nam doskwiera; zbliża się moment,
    z zabronię kupowania Wyborczej żonie, nawet tego sobotniego wydania.
    Ten mierny jakościowo odbiorca dobija media, tylko brukowce zostaną,
    seriale w telewizji, oczywiście, reklamy.
    Trzy wielkie telewizje na kraj taki, jak Polska – paranoja.

    W moim powiatowym mieście tylko się elewacje odnawia, i wszelkie możliwe
    chodniki kostką brukową umaja, żeby było pięknie, bo łunia” dała na to
    pieniądze. Przemysł praktycznie nie istnieje, resztki pozostały, handel
    opanowany przez sieci korporacyjne, nawet kioski z gazetami są polikwidowane.
    Dwa zostały, a było ich chyba ze dwadzieścia.

  76. Ciesz się – jakowalski – że taki- głos zwykły, jeszcze tu pisze, i ten prosto
    z Ameryki, bo niedługo nawet tak piszących tutaj nie będzie,
    bo nic nie będzie.

  77. Wacław – Lepiej jest mieć nic niż wycieki z szamba.

  78. @momo1
    4 listopada o godz. 18:18

    Różnicę dostrzegam i @haha… nie dostrzegam – nie widzę sensu. Za to do @jakowalskiego, który jest wybitnie płodnym komentatorem, nieraz się odwoływałem, ale musiałem zrezygnować ( co on rozumie jako swoją wygraną ) bo nie rozumiem jego logiki albo braku tejże. Erystyka nie jest dla mnie sztuką pozytywną, bo zgodnie z definicją nie opiera się na prawdzie materialnej, czyli wszelkie chwyty dozwolone byleby wygrać (whatever that means). W przypadku braku argumentów można oponenta zwyzywać, obić lub zabić oraz kłamać bez opamiętania. To są metody częściej stosowane na wschodzie niż na zachodzie. W islamie np.: niewiernych się nawraca, a jak są oporni to zabija. To taki ekstremalny przejaw erystyki 🙂

    Wczoraj słyszałem np.: ministra kultury P. Glińskiego, który dowodził, że problem z TK rozpoczęło PO. OK!. Tylko dalej ten problem twórczo i w zwielokrotnionej ilości rozwija PIS i jakoś minister nie dostrzega nonsensu. To tak jakbym złamał sąsiadowi drzewko na działce i przeprosił za to, a on zburzyłby mi dom i jako wytłumaczenie przypomniał, że to ja zacząłem.
    Erystyka!

    Na koniec cytat z R.Faynman’a:
    „For a successful technology, reality must take precedence over public relations, for Nature cannot be fooled.”
    Dlatego nie lubię erystyki.

  79. Czy pani Magdalena Ogórek należy do elity; tej politycznej, naukowej, ….?
    Moim zdaniem spełnia warunki, żeby tą elitą być, prawdą się posługuje,zdrowe
    sądy wygłasza, młoda jest, urodna, na wznoszącej krzywej życia można ją umieścić, jej ekspansja życiowa jeszcze nie osiągnęła apogeum.
    Pani Ogórek ma tylko jedną wadę – nie pasuje ze swoim poziomem intelektualnym,
    do obecnie nam panującej klasy politycznej, tych Millerów, Tusków, Petru,
    Kopaczowych, Schetynów, Palikotów…. jedynie do „dziewczynek” Nowoczesnej
    można ja porównać, może do poziomu byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego

  80. @jakowalski
    5 listopada o godz. 10:51 10820

    „Generalnie na całym świecie, a przynajmniej na tzw. Zachodzie spada sprzedaż prasy „papierowej”.”

    Podając dramatyczny w ostatnich latach spadek sprzedaży GAZETY WYBORCZEJ, zawsze bardzo wyraźnie podkreślam, że chodzi o spadek SPRZEDAŻY OGÓŁEM („sprzedaż ogółem to suma sprzedaży egzemplarzowej wydań drukowanych, sprzedaży egzemplarzowej e-wydań oraz wszystkich form prenumeraty wydań drukowanych i prenumeraty e-wydań”) a nie tylko sprzedaży wydań papierowych.

  81. Wacław1 – 5 listopada o godz. 11:16 10824
    Tylko w kapitalizmie rynkowym media dostosowują się do poziomu większości swoich klientów, na błahostkach jadą, duperelach, a to zniechęca do czytania, słuchania, przez tych z większymi aspiracjami, ale nabija to im klientów z niskimi aspiracjami, a tych jest przecież z reguły zawsze więcej, szczególnie wśród elit pieniądza, a więc tym samym zwiększa zyski właścicieli tych mediów, np. Agory S.A, czy też Polityki Sp. z o. o. i jednocześnie Spółki Komandytowo-Akcyjnej. Działa tu więc prawo Kopernika-Greshama w odniesieniu do literatury i prasy, czyli że złe książki i czasopisma wypierają z rynku dobre i to prawo jest uniwersalne dla wszystkich gospodarek rynkowych. Ale w takiej np. Australii jest jeszcze gorzej niż w Polsce, gdyż tam kapitalizm rynkowy funkcjonuje dłużej niż u nas i jest więc tam dziś już tylko jeden dziennik ogólnokrajowy czyli The Australian i po jednej poważniejszej, ale też zjeżdżającej na psy gazecie w Melbourne i Sydney i kilka brukowców typu Faktu i to wszystko oraz trzy komercyjne (7, 9 i 10) i dwie niekomercyjne stacje telewizyjne, w tym jedna z niekomercyjnych (SB) jest etniczna, czyli dla imigrantów nie znających angielskiego a druga (ABC) śmiertelnie wręcz nudna. Podobnie jest w Kanadzie czy USA – w tym ostatnim, poza NYC, nie ukazują się w zasadzie żadne poważne pisma a tamtejsza telewizja publiczna, czyli PBS, jest jeszcze bardziej śmiertelnie nudna niż nawet australijskie ABC.

  82. Korea Południowa – gniazdo korupcji, głupoty i niekompetencji
    Po aferze z szamanką Koreańczycy żądają dymisji prezydent Park Geun-hye. Mogą się jednak nie doczekać
    Cytuję fragmenty:
    Korea Południowa żyje skandalem związanym z prezydent Park Geun-hye, która dopuściła do tajemnic państwowych swoją najbliższą przyjaciółkę. Choi Soon-sil nie pełni żadnych funkcji publicznych, spełnia za to wszelkie kryteria szarej eminencji, zachowującej wielkie polityczne wpływy, które nie zostały uzyskane w drodze wyborczego mandatu.
    Park urzędu raczej nie złoży, jego konstytucyjna pozycja jest zbyt silna. Co najwyżej może zostać przesłuchana przez prokuratorów, w przeciwieństwie do Choi Soon-sil nie zostanie pociągnięta do odpowiedzialności karnej.
    Jeśli nic się nie zmieni, nie zajdą jakieś gwałtowne okoliczności, w których dowiedzie swojej prezydenckości, dotrwa w osłabieniu do wyborów i za rok Korea Południowa będzie miała nowego prezydenta. Koreańczycy są oburzeni również dlatego, że dwaj poprzednicy Park też byli zamieszani w poważne afery korupcyjne i nie spadł im z tego powodu włos z głów.
    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1681736,1,po-aferze-z-szamanka-koreanczycy-zadaja-dymisji-prezydent-park-geun-hye-moga-sie-jednak-nie-doczekac.read.

  83. Żeby do elity należeć: nie potrzeba posiadać wykształcenia formalnego,
    profesorem być, doktorem habilitowanym– wystarczy garść rozsądku,trochę zwykłego chłopskiego rozumu. Jest tylko jeden warunek, myślę, że wystarczający,
    żeby do elity można byłby należeć – trzeba wszystko co się robi, robić dla
    drugiego.
    Ta właściwość jest dana człowiekowi przez Naturę, tak mieć ukształtowaną
    sieć neurologiczną w mózgu, już na początku drogi życiowej człowieka, jeszcze
    w łonie matki. Człowiek: elita, jest nim bo jest szlachetny. Tych cech nikt nie wyuczy, rodzina, szkoła, uniwersytety. Jak ktoś się urodzi chamem, to i chamem
    umrze. Taki jego los.

  84. Grzerysz – 5 listopada o godz. 11:34 10829
    Nie chce mi się szukać po Sieci, a więc pytam się Cię: może wiesz, jaki % sprzedaży w egzemplarzach i złotówkach stanowią obecnie i historycznie elektroniczne wydania „Gazety” i jak sie kształtuje dynamika ich sprzedaży a także dynamika sprzedaży jej wydań papierowych? Jak się to ma dla „Polityki”? Ty się tym interesujesz, a więc może masz konkretne i w miarę aktualne dane?
    Pozdrawia Cię LK

  85. jakowalski 5 listopada o godz. 11:46 10831
    =================================
    Nie wiem po co ten tekst Zamieściłeś. Może po to, żeby Polakom
    uświadomić, że już dawno swojego nowego prezydenta Andrzeja Dudę
    – powinni sprzątnąć ze stanowiska, za kłamstwa, których się dopuścił wobec wyborców, niespełnianych obietnic. Mnie oszukał swoimi pięknymi słówkami.

    Ten poprzedni nie był lepszy, ale przynajmniej zachowywał pozory, że dobrze
    chce.
    Elit nam brak, są ale kandydaci, zwykłe warchoły.
    W przypadku naszego prezydenta; spełniło się porzekadło:
    nie wszystko jest złotem, co się świeci.

  86. Wacław1
    5 listopada o godz. 11:48
    Jeśli nawet będziesz prof. dr hah. lecz twój dziad był fornalem na majątku dziedzica to ci, którzy się za „elitę” uważają nigdy nie uznadzą cię za „swojego”.
    Dla nich nadal będziesz chamem !
    Wg nich przynależność do „elit” wynika z pochodzenia a nie zalet intelektu.

  87. Wacław,
    Oczywiście, że aby do elity należeć, to nie potrzeba posiadać wykształcenia formalnego. Doskonałym przykładem jest tu Homer (wł. Omiros) który był przecież analfabetą czy też Nikifor, który to był ledwo gramotny, a należy, i od dawna, do ścisłej elity polskich malarzy, także i po śmierci, kiedy to jego sława rośnie, jak przystało na prawdziwego geniusza, jakim on przecież był. Ale jednak większość członków elit ma od dawna doskonałe wykształcenie: czy to Newton, czy Leibniz, czy Tesla czy Einstein czy też nasz Kopernik, Chopin, Mme Curie, Lem albo Polański (tak nielubiany przez Ziobrę, jako że Polański jest także Żydem).

  88. jakowalski 5 listopada o godz. 11:44 10830
    =======================================
    Jak Ty masz porypane w głowie – jakowalski, czasami zaglądam do telewizji niemieckiej, francuskiej, włoskiej, tam jest jeszcze gorzej niż u nas.
    Prasy zachodniej nie czytam, ale z dużym prawdopodobieństwem jest tak
    samo.
    Głupieją nam narody zachodnioeuropejskie, na potęgę, niszczą sobie ludziska komórki mózgowe, tym piwskiem,słodzonymi napojami, zdegenerowanymi produktami, niby mlecznymi,w których mleka nie ma, zamiast mleka jest: ale mleko sojowe. Dalej, z mięsem jest podobnie.

    Z tego powodu: wymiana ludzi w Europie będzie koniecznością, na tych z islamem w głowach, Azjatów i Afrykanerów.

  89. @jakowalski
    5 listopada o godz. 11:44 10830

    „Podobnie jest w Kanadzie czy USA – w tym ostatnim, poza NYC, nie ukazują się w zasadzie żadne poważne pisma…”

    Absolutnie się nie zgadzam.
    W USA wychodzi sporo dobrych dzienników poza „The New York Times”, np. „Los Angeles Times”, „Chicago Tribune”, „The Boston Globe”, „The Philadelphia Inquirer”, „San Francisco Chronicle” i inne.
    Wychodzi doskonały tygodnik THE NEW YORKER, świetny dwutygodnik THE NEW YORK REVIEW OF BOOKS, poważny i ambitny miesięcznik THE ATLANTIC, wybitny dwumiesięcznik FOREIGN AFFAIRS.
    Nie czytam już od dawna TIME i NEWSWEEK ale podglądając czasami w internecie zawartości poszczególnych numerów nie mam wątpliwości, że są to lepsze tygodniki niż np. POLITYKA.
    Doskonała prasa wychodzi w Niemczech. Taki DIE ZEIT to chyba najlepszy tygodnik na świecie. W Anglii mamy FINANCIAL TIMES i THE ECONOMIST; we Francji też wychodzi kilka bardzo dobrych gazet i tygodników; podobnie we Włoszech. Polska odstaje wobec tych krajów straszliwie – wychodzi u nas już tylko tandeta i chłam, do tego często zakłamana i zmanipulowana.

  90. @jakowalski
    5 listopada o godz. 11:57 10833

    Musisz pogrzebać np. na http://www.wirtualnemedia.pl

  91. kaesjot
    Elitarność powstaje w naszych genach, budujemy ją sobie pokoleniami,
    głównie za pomocą sposobu odżywiania. U Żydów dla przykładu, Protestantów
    – najwięcej geniuszy rodzi się i rodziło z kapłanów tych religii: pastorów, czy
    rabinów…w takich rodzinach … niech przykładem będzie pani Merkel, córka
    pastora, Europą trzęsie..

  92. Wacław1 – 5 listopada o godz. 11:59 10834
    Tekst ten zamieściłem, gdyż w polskich reżymowych łże-mediach wypisuje się od lat kłamstwa i półprawdy na temat Korei Północnej, a nie pisze się prawdy o Korei Południowej. I takoż dlatego, aby uświadomić Polakom, że gospodarka może się wspaniale rozwijać w warunkach skorumpowania elit władzy i nieprzestrzegania prawa, jesli jednak te skorumpowane doszczętnie elity postawią na rozwój własnego przemysłu, własnej myśli technicznej i własnej nauki. Nie jest nam więc wcale potrzebne ani jakieś idealne prawo ani też sprawiedliwość, która przecież jest tylko nieosiągalną, abstrakcyjną ideą, taką jak komunizm w zrozumieniu Marksa, a tylko są nam potrzebne silne, najlepiej dyktatorskie rządy, ale rządy polskich patriotów, mających na celu nie tylko własne bogactwo, ale także i dobro obywateli, którymi oni rządzą. Przykład Korei Południowej, Chin Ludowych, Tajwanu czy Singapuru pokazuje nam bowiem, że w warunkach braku demokracji i braku poszanowania prawa (w zachodnim zrozumieniu), gospodarka może kwitnąć, a w warunkach formalnej demokracji i formalnego poszanowania prawa, tak jak w USA, może ona znajdować się, i to od lat, w stanie upadku.

  93. Wacław1 -5 listopada o godz. 12:22 10840
    Merkel trzęsie Europą, gdyż Niemcy mają najsilniejszą gospodarkę w Europie, ale ona sama jest przykładem głupoty pań będących u władzy, podobnie jak pani Thatcher, ta obecna pani prezydent Korei Południowej czy też niedawno obalona pani prezydent Brazylii, o naszych paniach premier już nie wspominając. 🙁

  94. grzerysz
    5 listopada o godz. 12:21 10839
    Jak pisałem – nie mam na to czasu…

  95. Grzerysz,
    Sam napisałeś: THE NEW YORKER, świetny dwutygodnik THE NEW YORK REVIEW OF BOOKS, poważny i ambitny miesięcznik THE ATLANTIC, wybitny dwumiesięcznik FOREIGN AFFAIRS. Ale to jest wszystko Nowa Anglia plus Waszyngton (DC). Nawet kalifornijskie pisma są wyraźnie prowincjonalne. I zgoda, że UK (znakomity konserwatywny Daily Telegraph – dziennik, który „czytają ci, którzy już wiedzą o tym, że UK rządzone jest przez obce mocarstwo” – „Yes Minister”), że Francja, że Italia, że wreszcie Niemcy, ale ja tu pisałem o dominującej dziś, przynajmniej wciąż w Polsce, kulturze amerykańskiej.

  96. Wacław1 – 5 listopada o godz. 12:13 10837
    Puknij się w ten twój półpusty łeb, z resztkami mózgu zniszczonego tzw. zdrową dietą. Francja ma np. kanał MEZZO, na którym „leci” muzyka poważna, a Polska? Polska ma, w ramach ogłupiania społeczeństwa przez nasze łże-elity władzy, będące od roku 1989 na żołdzie CIA, tylko kanały poświęcone DISCO POLO. 🙁 A poza Europą jest jeszcze gorzej. 🙁

  97. „Merkel trzęsie Europą, gdyż Niemcy mają najsilniejszą gospodarkę w Europie,…”
    =================================================
    @jakowalski
    podobno jesteś doktorem filozofii, ale Twój determinizm leży na łopatkach,
    w ogóle, o nim się nie uczyłeś, tak to widzę i słyszę w Twoich wypowiedziach,
    bo tylko gotowe formułki powtarzasz, nakazane Ci do pamiętania przez twoich profesorów, fantazji w myśleniu Ci brakuje, ciągle schemat.

    To, że Niemcy mają silną gospodarkę jest tylko objawem, bo nie Merkel na to zapracowała, to całe pokolenia, i również to,że większość Niemców religię Lutra uznaje, która to religia ma zdrowy stosunek do pracy, jako takiej, racjonalnością się kieruje….

  98. Wacław1 – 5 listopada o godz. 13:07 10846
    Na obecne bogactwo Niemiec harowali w pocie czoła niewolnicy z Polski i i innych kolonii Niemiec, także w Afryce i Azji. Pamiętaj też o zrabowanym przez Niemców mieniu żydowskim. 🙁

  99. „Puknij się w ten twój półpusty łeb, z resztkami mózgu zniszczonego tzw. zdrową dietą. Francja ma np. kanał MEZZO, na którym „leci” muzyka poważna, a Polska?”
    ————-
    albo jak ten cytat jest durny – jakowalski – muzyka poważna, tylko dla nielicznych Europejczyków się nadaje, nieliczni mogą jej słuchać, o tym biologia decyduje,
    a nie wola ewentualnego słuchacza.
    W Polsce mamy kanały pełne muzyki poważnej.
    Mamy również disco-polo, czego nie można potępiać, jeśli są ludzie, którzy tylko takiej muzyki mogą słuchać.

    Ze swojego doświadczenia mogę Ci -jakowalski – powiedzieć, były okresy w moim życiu, że nawet Anny German nie mogłem słuchać, wynikało to z mojego nędznego odżywiania, nie dostosowanego do muzyki wysokiej.

    W nagrodę, ze komentujesz moje wpisy przesyłam nie tylko Tobie,
    Wróć do Sorento w wykonaniu Anny German, nie ma lepszego na świecie:
    https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwjezsq5zJHQAhUL3SwKHbsaAKYQtwIIIDAA&url=https%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3DigkZkqWChEM&usg=AFQjCNGbPeLvg0d6I5R2TPSOZqSZcFO0HQ&sig2=dsLtqooWVvzScCBZmzGgVw

  100. jakowalski 5 listopada o godz. 12:25 10841
    =====================================
    W tym tekście – jakowalski – nie obraz się, zasadnicze wady w Twoim myśleniu
    o obecnej rzeczywistości okazujesz, widzisz coś, ale nie wiesz w którym kościele dzwony biją.
    Wszystko, przez brak determinizmu w Twoim myśleniu, nie potrafisz sobie pytania
    zadać, szukać odpowiedzi:
    — dlaczego można dobrze i bogato żyć bez prawa?
    — dlaczego bez demokracji gospodarka może funkcjonować?
    — z korupcją niektórym jest dobrze?
    — a dlaczego w niektórych społecznościach bez kłamstwa, bezmyślności nie mogą ludzie żyć?
    Jest tylko jedno wytłumaczenie tego zjawiska, patologii, na którą cierpisz
    – Twój mózg jest nieprawidłowo ukształtowany, zepsuty jest , jak silnik samochodu karmiony wodą, albo paliwem o nieprawidłowych parametrach.
    Wtedy , nie pomagają doktoraty, Twoje pochodzenie, którego Ci zazdroszczę,
    szczerze, bo dzięki temu było Ci łatwiej, na Gdańskiej się urodziłeś, w Łodzi
    – znam tę ulicę, w kierunku technikum i politechniki tam jeździłem – tramwajem.
    To była ulica, głównie, w okresie międzywojennym przez ludność niemiecką i żydowską zasiedlona, tam była ubikacja w mieszkaniu, bieżąca woda, centralne ogrzewanie. W moim obejściu, też w Łodzi, wygódka była na podwórzu, po wodę trzeba było z wiaderkiem 250 metrów iść…..

  101. Wacław
    1. Gdzie w Polsce mamy te kanały RTV pełne muzyki poważnej? W polskim radio i TV jest po jednym programie „kulturalnym”, ale poza świętami typu konkursu szopenowskiego, to panują tam „gadające głowy”. Anna German może była ładną kobietą, ale głosu to ona przecież nie miała. Posłuchaj lepiej tej piosenki w wykonaniu Pavarottiego, np. tu: https://www.youtube.com/watch?v=wbdM7yuNGYI
    2. I jeszcze jedno – swój obecny dobrobyt Niemcy zawdzięczają także Planowi Marshalla, ale czy wiesz z czego ten plan był sfinansowany? Z obrabowania i wymordowania przez anglosaskich najeźdźców Indian Amerykańskich. Dobrze więc, że Polska się na ten plan nie złapała, jako że mielibyśmy wtedy, tak jak Niemcy czy Anglicy, krew tych Indian naszych rękach.

  102. Wacławie, pytasz się:
    1. Dlaczego można dobrze i bogato żyć bez prawa? Ponieważ prawo jest sformalizowaną wolą klasy rządzącej, a więc sprzyja ono tylko tym co są na górze, kosztem tych, którzy są na dole.
    2. Dlaczego bez demokracji gospodarka może funkcjonować? Ponieważ demokracja jest iluzją, jako że prawdziwa demokracja zawsze przekształca się albo w anarchię (Polska w latach 1980-81), a ta z kolei w chaos albo w plutokrację, czyli tak jak mamy dziś na tzw. Zachodzie, w rządy elity pieniądza.
    3. Dlaczego z korupcją niektórym jest dobrze? Tym, którzy biorą łapówki na niczym z reguły nie zbywa.
    4. Dlaczego w niektórych społecznościach bez kłamstwa, bezmyślności nie mogą ludzie żyć? Ponieważ kapitalizm zbudowany jest na wyzysku czyli kradzieży a więc także i na kłamstwie i oszustwie.
    Pozdrawiam

  103. @jakowalski
    5 listopada o godz. 12:40 10844

    „ale ja tu pisałem o dominującej dziś, przynajmniej wciąż w Polsce, kulturze amerykańskiej.”

    W Polsce może i jest dominująca kultura amerykańska ale tylko ta bardzo popularna.
    Kto w Polsce słucha nagrań kilku czy kilkunastu czołowych amerykańskich orkiestr symfonicznych? To przecież – obok kilku orkiestr niemieckich i rosyjskich, może jeszcze brytyjskich – ścisła czołówka światowa. Inne kraje – Austria, Holandia, Czechy, Węgry – mają na najwyższym poziomie tylko pojedyncze orkiestry (ale doskonałe – np. Filharmonicy Wiedeńscy, Royal Concertgebouw Orchestra). Ilu ludzi u nas interesuje się operami w MET? A kultura naukowa i intelektualna najlepszych uczelni amerykańskich? Przecież oni mają ich co najmniej dwadzieścia-trzydzieści w ścisłej czołówce światowej…
    A powszechna w USA kultura innowacji? Gdzie są polskie odpowiedniki Microsoft, Apple, Google, Oracle, Intel?
    Polska jest w tej chwili plażą intelektualną, naukową, przemysłową, kulturalną, medialną i wszelaką inną…

    Debilne szkoły, debilne uczelnie, debilne media, debilne elity, to i coraz bardziej debilne społeczeństwo…

  104. kowalski SB homo-snitch (IPN BU 0604/854)
    Z tworu bolszewickiego jakim byl peerel rodzice moi wraz z nami, dziecmi wyemigrowali w AD 1959. Twoi i takich jak m.in. momo rodzice siedzieli przed tym domem towarowym na Pradze i handlowali rupieciami sowieckimi. To byli, co bylo ogolnie wiadomo, zony i rodziny bolszewikow na delegacjach w peerelu trzymajacych za morde „polskich” tovarisches. A bylo was tysiace w peerelu.
    Ty, momo i wam podobni jestescie ich potomstwem.
    Kilku znanych „Pollacks”: Sydney Pollack (director, actor), James B. Pollack (astrophysicist), Rachel Pollack (S-F writer), etc.
    Ty kowalski (SB homo-kapus IPN BU 0604/854) nie jestes Polakiem (by own admission), „polack” ci nie grozi (wizy nie dostales i nie dostaniesz), nigdy nie bedziesz „Pollack”, jestes tylko tym kim w rzeczywistosci jestes; jüdischer bolschewik.
    P.S. To dzieki CIA nie dostales prawa wjazdu do USA, Canada ci odmowila, Niemcy ci odmowili prawa pobytu, wiadomo-antysemici.
    Co ci zostalo? Menial jobs; wherever, for whomever, for pennies on the dollar.
    Well, it’s a Tee Time and 19th hole in the country club.
    Good „CIA” life.

  105. zetus1
    5 listopada o godz. 11:28
    Kwestia braku praworządności w Polsce nie wiąże się z TK. Z TK wiąże się kwestia upolitycznienia TK. Za brak praworządności odpowiadają wszystkie rządy w III RP, wszystkie władze akademickie, korporacyjne i sądownicze. W rezultacie do dzisiaj urzędnik występuje jako organ władzy w charakterze strony i organu władzy wobec obywatela, pomijając wszystkie przepisy proceduralne nakazujące mu bezstronność i obiektywizm. W ten sposób od 27 lat byle idiota pisuje dla obywatela postanowienia i decyzje w sposób absurdalny i bezprawny kształtując jego sytuację prawną, a my jesteśmy zakładnikami tych idiotów, bo każde takie postanowienie lub decyzję z niewiadomych powodów może i zazwyczaj uznaje sąd za prawidłowe. W przypadku zaś szkody wyrządzonej działaniem tych idiotów nie można pociągnąć ich do odpowiedzialności bo to jest cały wianuszek dobrze żyjących z naszej głupoty idiotów. Nasza głupota natomiast polega na tym, że nie potrafimy się od 27 lat tych idiotów w rządzie administracji, korporacjach, na uczelniach i sądach pozbyć. A oni nie są przy tym wcale takimi idiotami, gdyż w skorumpowanym przez siebie kraju rządzą jak udzielni władcy i mają z tego pieniądze oraz odpowiednie stosunki, bo mają czym pomiędzy sobą handlować.

  106. W dziurze w dupie na blogach polityki padają tak trafnie rozplaćkane komentarze, jakby krowa podniosła ogon na polu i zrobiła w trymiga placka, albo jakby człowiek w potrzebie w ostatniej sekundzie dobiegł na stacji benzynowej do sedesu i u lżył sobie, unikając już prawie pewnego na sto procent prezentu w nogawkach.

  107. głos zwykły
    5 listopada o godz. 14:25
    „Nasza głupota natomiast polega na tym, że nie potrafimy się od 27 lat tych idiotów w rządzie administracji, korporacjach, na uczelniach i sądach pozbyć.”
    A jak było wcześniej – przed 30, 70, 90, 220, 450, 600, 1050 lat temu.

  108. Wacławie,
    I jeszcze to – w kapitalizmie tylko bogatego jest stać na zdrowe odżywianie się. Jeżeli więc bogaty się źle odżywia, to tylko z jego własnego wolnego wyboru, ale jeśli biedny się źle odżywia, to tylko z przymusu (konieczności).

  109. Haha
    Twój wpis http://celinski.blog.polityka.pl/2016/11/03/ja-nie-z-elity/#comment-10853 też zgłaszam do prokuratury. A Celińskiemu, swoją drogą, wytoczę proces karny i cywilny za tolerowanie twoich zniesławień na jego blogu. 🙁

  110. głos zwykły – 5 listopada o godz. 14:40 10855
    Słyszałeś o koprofilii (zwanej także skatofilią)?
    https://en.wikipedia.org/wiki/Coprophilia

  111. Grzerysz
    Z tej listy: Microsoft, Apple, Google, Oracle, Intel, to tylko Intel i od biedy może Oracle są innowacyjne. Reszta tytko kradnie cudze pomysły, w czym przoduje Microsoft i Google albo też jedzie na snobizmie i głupocie zachodniej klasy średniej (Apple). Poza tym, to w USA jest 325 mln ludności, a w Austrii niecałe 9 mln,, w Holandii 17 mln. w Czechach 10 i pół mln., a na Węgrzech niecałe 10 mln. ludności.

  112. @jakowalski
    5 listopada o godz. 16:21 10860

    Wybacz, ale piszesz straszne bzdury. Np. firma Google powstała gdy dwaj doktoranci Uniwersytetu Stanforda (Larry Page i Siergiej Brin) opracowali nowy, wyrafinowany algorytm wyszukiwania danych – ostatecznie nazwany PageRank. Dlaczego nie zrobili tego inni?

    Nie wiem co ma znaczyć uwaga: „Poza tym, to w USA jest 325 mln ludności, a w Austrii niecałe 9 mln,, w Holandii 17 mln. w Czechach 10 i pół mln., a na Węgrzech niecałe 10 mln. ludności.” W Polsce jest znacznie więcej ludności niż w Austrii, Holandii, Czechach czy na Węgrzech a nie mamy ŻADNEJ orkiestry symfonicznej, która może równać się z najlepszymi z każdego z w/w krajów. Ile ludności mieszka w Chinach czy Indiach? A ile mają orkiestr porównywalnych z czołówką amerykańską?

  113. Warszawa, dnia 5 listopada 2016 roku

    Sąd Rejonowy dla miasta stołecznego Warszawy w Warszawie,
    ul. Marszałkowska 82,
    00-517 Warszawa

    Powód:
    Lech Krawczyk,
    ul. Starej Baśni 8 m. 84, 01-853 Warszawa

    Pozwani:
    1. Andrzej Bohdan Celiński,
    urodzony dnia 26 lutego 1950 roku w Warszawie,
    adres do korespondencji:
    ul. Słupecka 6,
    02-309 Warszawa 22

    2. Jerzy Bogusław Baczyński, poprzednio Sroka,
    urodzony dnia 18 grudnia 1950 w Sokołowsku,
    adres do korespondencji:
    ul. Słupecka 6,
    02-309 Warszawa 22

    Wartość przedmiotu sporu: 1 zł

    P O Z E W
    o zapłatę odszkodowania

    Wnoszę o:
    1. Zasądzenie solidarnie od pozwanych Andrzeja Bohdana Celińskiego i Jerzego Bogusława Baczyńskiego (poprzednio Sroka) na rzecz powoda, tytułem odszkodowania, kwoty 1 zł (jeden złotych).
    2. Zasądzenie solidarnie od pozwanych Andrzeja Bohdana Celińskiego i Jerzego Bogusława Baczyńskiego (poprzednio Sroka) umieszczenia na okładce tygodnika „Polityka” ogłoszenia informującego, że ja, czyli Lech Janusz Krawczyk, syn Mirona i Janiny, urodzony dnia 1 grudnia 1949 roku, nie mam, oprócz przypadkowej zbieżności pierwszego imienia i nazwiska, nic wspólnego z Lechem Antonim Krawczykiem, synem Lucjana i Wiktorii, urodzony w Kaliszu dnia 12 czerwca 1925 roku, emerytowanym pracownikiem UB i SB. numer akt IPN BU 0604/854:
    http://katalog.bip.ipn.gov.pl/showDetails.do?idx=K&katalogId=2&subpageKatalogId=2&pageNo=1&nameId=1552&osobaId=12844&
    3. Zasądzenia od pozwanych na rzecz powoda kosztów postępowania według norm przepisanych.
    4. Przeprowadzenie rozprawy także pod nieobecność powoda.

    UZASADNIENIE.
    Pozwani tolerują zamieszczanie na forach i blogach tygodnika „Polityka” błędnych informacji, według których jestem byłym pracownikiem etatowym UB i SB, numer akt IPN BU 0604/854 przez co ponoszę poważne straty zarówno moralne jak też i materialne.

    Dowód – wybrane wpisy zamieszczane za zgodą pozwanych i pomimo moich wielokrotnych upomnień na forach i blogach „Polityki”, jak w załączniku.

    W związku z powyższym, na podstawie prawnej „Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia (art. 415 kodeksu cywilnego), wnoszę jak na wstępie.

    Dodam tylko, że powyższa norma oznacza, że osoba poszkodowana ma roszczenie o naprawienie (usunięcie skutków)s szkody- zazwyczaj w formie rekompensaty pieniężnej. Jeśli poza szkodą, wyrządzono mu również krzywdę (cierpienie psychiczne) – ma również prawo do zadośćuczynienia.

    W załączeniu na następnej stronie: wybrane wpisy zamieszczane za zgodą pozwanych i pomimo moich wielokrotnych upomnień na forach i blogach „Polityki”.

    ZAŁĄCZNIK

    Powołane w uzasadnieniu dokumenty:
    Wybrane wpisy z blogu „Emerytowany demokrata” Andrzeja Celińskiego (celinski.blog.polityka.pl) – cytuję verbatim:

    Hahaha … hihihi …3 listopada o godz. 3:33 10709
    kowalski; SB homo-snitch (IPN BU 0604/854) o swoich objawach schizophrenii:„Natomiast mnie odmówiono, jako że moja rodzina, mimo że praktycznie czystej niemieckiej krwi,”„Jako potomek niemieckich Żydów…”„Zaznaczam też, że mam wśród mych bliskich osoby uważane obecnie w Izraelu za Żydów,…”„Pochodzę z porządnej chłopsko-mieszczańskiej rodziny z domieszką krwi szlacheckiej.”„A jako doktor filozofii,…”„…analityk w pewnym amerykańskim banku.”„Jestem elektryk-teoretyk.”More to come.
    celinski.blog.polityka.pl/2016/10/27/swieta-wdowa/#comment-10709

    axiom1 3 listopada o godz. 6:51 10711
    Lech Krawczyk IPN BU 0604/854,….. smiec i tyle !
    celinski.blog.polityka.pl/2016/10/27/swieta-wdowa/#comment-10711

    axiom1 3 listopada o godz. 12:05 10715
    kaesjot
    3 listopada o godz. 9:27 10713
    Dlaczego piszesz do mnie ?
    Czy wyzej sobie cenisz kurwe donosiciela IPN BU 0604/854
    celinski.blog.polityka.pl/2016/10/27/swieta-wdowa/#comment-10715

    axiom1 29 października o godz. 9:51 10328
    Gdziekolwiek to scierwo sie pojawi tam tak samo go oceniaja.
    No na forum gazety wyborczej;
    “jestes poprostu zalosnym starym idiota ktory szweda sie po forach wylewa swoje żale i na kazdym forum ma inne zdanie,czasami uzywajac tego samego nicka…i nie mow mi ze phd z Monash…bla bla bla… ja mowie o realnym dyplomie nie lemologii”
    “ty jestes poprostu zalosnym starym durniem, ktoremu bieda umyslowa nie pozwolila osiagnac nigdzie zadnych sukcesow ani w czasach prosperity a juz tym bardziej w trudnych czasach do dzis nie mozesz zrozumiec ze sam dyplom jest niewiele warty jesli nie jest poparty wiedza i madroscia posiadacza tego dyplomu, umiejetnosc wykorzystania wiedzy jest podstawa… ty tego nie masz, ty z twoimi zdolnosciami mozesz jedynie wykladac kozom na Cyprze…”
    “ale kto Towarzysz Wyslawiony Kagan czy Krawczyk przeciez nikt go nie ośmieszył ze jest pastuchem na Cyprze”
    “a swoja droga to ciężko znaleźć tak głupia osobę jaka jest kagan, to jest niemozliwe aby on skonczyl szkole podstawowa bez protekcji a co dopiero cokolwiek on skonczyc niby mial w tej Polsce no ale jak to mowili kiedys nie matura lecz hec szczera zrobila z kagana magistra… tak to jest TW kagan co?”

    Hahaha … hihihi …
    5 listopada o godz. 2:18 10811
    kowalski SB homo-snitch (IPN BU 0604/854)
    You’re so dumb, you don’t even know the difference between polack and pollack – typisch bolschewistische Schweine.
    You have been warned.”
    celinski.blog.polityka.pl/2016/11/03/ja-nie-z-elity/#comment-10811

    Hahaha … hihihi …
    5 listopada o godz. 14:24 10853
    kowalski SB homo-snitch (IPN BU 0604/854)
    Z tworu bolszewickiego jakim byl peerel rodzice moi wraz z nami, dziecmi wyemigrowali w AD 1959. Twoi i takich jak m.in. momo rodzice siedzieli przed tym domem towarowym na Pradze i handlowali rupieciami sowieckimi. To byli, co bylo ogolnie wiadomo, zony i rodziny bolszewikow na delegacjach w peerelu trzymajacych za morde „polskich” tovarisches. A bylo was tysiace w peerelu.
    Ty, momo i wam podobni jestescie ich potomstwem.
    Kilku znanych „Pollacks”: Sydney Pollack (director, actor), James B. Pollack (astrophysicist), Rachel Pollack (S-F writer), etc.
    Ty kowalski (SB homo-kapus IPN BU 0604/854) nie jestes Polakiem (by own admission), „polack” ci nie grozi (wizy nie dostales i nie dostaniesz), nigdy nie bedziesz „Pollack”, jestes tylko tym kim w rzeczywistosci jestes; jüdischer bolschewik.
    P.S. To dzieki CIA nie dostales prawa wjazdu do USA, Canada ci odmowila, Niemcy ci odmowili prawa pobytu, wiadomo-antysemici.
    Co ci zostalo? Menial jobs; wherever, for whomever, for pennies on the dollar.
    Well, it’s a Tee Time and 19th hole in the country club.
    Good „CIA” life.
    celinski.blog.polityka.pl/2016/11/03/ja-nie-z-elity/#comment-10853

  114. Grzerysz
    1. Czy ty naprawdę wierzysz w to, że ci dwaj, czyli Larry Page i Siergiej Brin naprawdę sami opracowali ten nowy, wyrafinowany algorytm wyszukiwania danych, ostatecznie nazwany PageRank? Tak samo to oni to sami opracowali, jak Edison wynalazł żarówkę a Marconi radio. 😉
    2. W Polsce mamy zaś kilka doskonałych orkiestr, choćby orkiestrę Filharmonii Warszawskiej pod batutą maestro Kaspszyka albo Narodową Orkiestrę Symfoniczną Polskiego Radia z siedzibą w Katowicach. Co do Indii, to możesz mieć rację, ale w Chinach mają doskonałe orkiestry symfoniczne, np. The China National Symphony Orchestra czy też Beijing Symphony Orchestra.

  115. @jakowalski
    5 listopada o godz. 17:27 10864

    1. Żadna z polskich orkiestr symfonicznych nie prezentuje poziomu światowego, tak jak kilka amerykańskich, niemieckich, rosyjskich i pojedyncze z Holandii, Austrii, Czech i Węgier i Japonii. To zupełnie nie ta liga.

    2. „Czy ty naprawdę wierzysz w to, że ci dwaj, czyli Larry Page i Siergiej Brin naprawdę sami opracowali ten nowy, wyrafinowany algorytm wyszukiwania danych, ostatecznie nazwany PageRank?”

    Ja nie tylko w to wierzę; ja to wiem.

  116. Dla osob zainteresowanych wyborami w USA

    https://www.youtube.com/watch?v=y-X4_mgdmVA

    Slawomirski

  117. Grzerysz – 5 listopada o godz. 17:34 10865
    1. To kwestia gustu i marketingu.
    2. Skąd to wiesz? Z tych samych źródeł, według których Edison wynalazł żarówkę a Marconi radio? A Gates DOS, Windows i PC?

  118. jakowalski
    5 listopada o godz. 17:17 10863

    Szanowny Panie jakowalski

    Nich pan na litosc boska nie zapomina o systemstycznym braniu lekow psychotropowych i zrobi sobie dlugie wakacje od internetu. Zatroskany o pana zdrowie Slawomirski.

  119. Slawomirski -5 listopada o godz. 17:39 10866
    Nie ma się czym podniecać, jako że wybory w USA oznaczają od dawna tylko zmianę najważniejszych lokatorów Białego Domu i nic więcej, jako że osoba prezydenta USA nie ma dziś już większego znaczenia. Ostatnim, naprawdę rządzącym prezydentem USA, był generał Eisenhower, a po nim, to już były tylko marionetki Wall Street, jako rządzi tam od dawna tzw. Kompleks Militarno-Przemysłowy, o którym mówił w swym ostatnim prezydenckim przemówieniu Eisenhower, a najlepszym przykładem takiego prezydenta-marionetki jest moim zdaniem Barak Obama.

  120. Wielce Szanowny Panie Sławomirski,
    Niech Pan na litość boską nie zapomina o systematycznym braniu leków psychotropowych i zrobi sobie długie wakacje od internetu.
    Szczerze zatroskany o Pana zdrowie,
    LK

  121. I jeszcze to – w kapitalizmie tylko bogatego jest stać na zdrowe odżywianie się.
    ———————————————————————————————
    napisał @jakowalski.
    Błąd. Odżywianie człowieka zależy tylko i wyłącznie od jego wiedzy,
    świadomości. Większość ludzi, powiedziałbym całość nie zastanawia się:
    co wrzuca na ruszt, kierują się smakiem produktów spożywczych, ceną, modą, wskazówkami medialnymi. Prawda jest okrutna, nikt nie myśli co zjada.

    W przypadku bogatych jest lepiej, ale tylko dlatego, że kupują produkty
    drogie, z natury rzeczy mniej szkodliwe.
    W Polsce jest taka paranoja, że produkty spożywcze, zapewniające tzw „zdrowe odżywianie” są tańsze od tego, które ludzi powszechnie stosują.
    Z braku wiedzy żywieniowej tak się dzieje, nikomu nie zależy, żeby było
    rozumnie.
    Są kraje na świecie, gdzie rozum decyduje o sposobie odżywiania, w Szwecji
    tak jest, moja wiedza jest mała, bo tylko TVP2 to wiem od …..

    Władza centralna powinna sterować odżywianiem narodu. W naszych warunkach jest to niemożliwe, bo jesteśmy zbyt głupim narodem, z władzą na czele.

    Jasne. Jakowalski.

  122. Wacław1 – 5 listopada o godz. 17:53 10871
    Czy ty wiesz, ile w Polsce czy też Szwecji kosztuje naprawdę zdrowe, ekologiczne żarcie?

  123. @jakowalski
    Czy ty naprawdę wiesz , co to jest ekologiczne żarcie?
    Nic nie wiesz.
    Powtarzasz za głupotami medialnymi tylko.

  124. kaesjot
    5 listopada o godz. 15:32
    Iż 30 lat temu też byliśmy głupi to prawda. Uważam, że wówczas Polska obywatele nie mieli możliwości jednak tego stanu rzeczy zmienić. Jeśli chodzi o 70 lat i wcześniej to sytuacja była zupełnie inna niż dzisiaj. I tak uważam, że do dwudziestolecia międzywojennego w Polsce nie można przykładać miar współczesnych, to był kraj gdzie nie było przesłanek do wprowadzenia praworządności w tak krótkim okresie czasu. Polscy prawnicy z tego okresu czasu nie ustępowali ówczesnym standardom światowym. Wielu z nich wykształciło się na najlepszych Uniwersytetach państw zaborczych. Pod zaborami mieliśmy pewne osiągnięcia w kwestii praworządności pod zaborem pruskim. Generalnie jednak nie był to standard współczesnej praworządności. O wcześniejszym okresie nie ma nawet co pisać.

  125. Wacławie,
    Ekologiczne, zdrowe żarcie NIE zawiera żadnych nienaturalnych konserwantów, rośnie na czystej glebie, która nie zna nawozów sztucznych ani środków owadobójczych, jest ręcznie siane albo sadzone i ręcznie zbierane i oczywiście nie jest modyfikowane genetycznie. Poza tym, to ekologiczne jajka są od kur żyjących na otwartych przestrzeniach, a ekologiczne mleko od krów pasących się na łąkach nie „ulepszanych” nawozami sztucznymi. Krowy, świnie czy owce, z których pochodzi ekologiczne, zdrowe mięso, NIE są karmione antybiotykami. Zdajesz sobie sprawę, ile to musi dziś kosztować?

  126. głos zwykły – 5 listopada o godz. 19:48 10874
    II RP tylko przez niecałe 8 lat (XI 1918 – V 1926) była, i to też tylko formalnie, państwem prawa. Od maja 1926 roku do września 1939 roku, czyli przez niecałe 13 lat, panowało w Polsce sanacyjne bezprawie, z nielegalnym rządem i nielegalnie wybranym prezydentem, nielegalną konstytucją, procesami i więzieniami politycznymi oraz obozem koncentracyjnym w Berezie Kartuskiej. A w latach 1939-1944/5 było jeszcze gorzej. Dziś jest zaś jak za Sanacji, a nawet gorzej, jako że Nowa Targowica z PO-PiSu zaprosiła właśnie do Polski okupacyjne wojska amerykańskie: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,20937081,mon-zdradza-gdzie-beda-stacjonowali-amerykanscy-zolnierze.html#MTstream

  127. głos zwykły
    5 listopada o godz. 19:48
    Gdybyśmy, jeden od drugiego pożyczałby pieniadze to spisalibysmy umowę na połowie kartki 16-kartkowego zeszytu lecz gdybysmy o przygotowanie takiej umowy poprosili prawnika albo lepiej dwóch – po jednym dla każdej strony tro nie wiem, czy cały zeszyt wystarczyłby na ich wersję umowy. Do tego zażyczyliby sobie po 10% wartości przedmiotu umowy.
    Powiesz, że obowiązujące przepisy prawa tego wymagają ale czy to my je ustaliliśmy dla nas samych, bo jesteśmy prawnymi masochistami ?
    Nie – to prawnicy je stworzyli i naszych (p)osłów przekonali, że tak musi być ! Po to, by było dla nich zajęcie i to dobrze płatne. To są tacy strażacy – piromani.
    Podobnie z ekonomistami. Kiedyś wystarczył buchalter zapisujący po jednej stronie przychody a po drugiej wydatki i informował własciciela czy jego działalność przynosi mu dochody czy straty.
    W czasach strajków Solidarności podnoszono hasło, że prawo winni stanowić prawnicy, gospodarką rzadzić ekonomiści, lekarze mają organizować słuzbę zdrowia a tak w ogóle to wszystko najlepiej zrobi się samo.
    I do czego to doszło ?
    Sam wiesz najlepiej !

  128. Kaesjot – 5 listopada o godz. 21:10 10877
    W czasach strajków Solidarności podnoszono populistyczne i jakże naiwne hasło, że prawo winni stanowić prawnicy, gospodarką rządzić ekonomiści, lekarze mają organizować służbę zdrowia a tak w ogóle to wszystko najlepiej zrobi się samo. Ale wiadomo, że samo to sie tylko licho zalęga po katach, że prawo stanowią prawnicy takie, aby było ono dla nich jak najbardziej korzystne, ekonomiści na ogół nie mają pojęcia o gospodarce (vide Balcerowicz) a lekarze leczą tak, aby było jak najwięcej chorych, a więc aby było jak największe zapotrzebowanie na lekarzy. A z buchalterem to też nie taka prosta sprawa, bowiem jak wycenić produkcję w toku czy zapasy i jak przede wszystkim wycenić ryzyko biznesowe, czyli np. czy lepiej jest sprzedać naszą produkcję „na pniu” za zaoferowaną nam zagwarantowaną cenę, ale przynoszącą nam zysk mniejszy niż gdybyśmy sprzedali firmę i pieniądze z jej sprzedaży ulokowali na lokacie bankowej, czy też poczekać, gdyż wszystko wskazuje na to, że popyt na nasze wyroby wkrótce wzrośnie i być może uda nam się, ale nigdy ze 100% pewnością, sprzedać je po bardzo wysokiej cenie i tym samym osiągnąć bardzo wysoki zysk. Otóż na to pytanie żaden buchalter ci nie odpowie, gdyż on nie jest od tego. On tylko jest od prowadzenia ksiąg, które pokazują nam tylko stan przeszły, nawet nie teraźniejszy, a przecież w danej chwili możemy być „pod kreską”, gdyż nasz największy klient zalega nam z wielomilionową płatnością, a tymczasem nie wiemy, że on właśnie przelał te zaległe miliony na nasze konto, a więc niebawem wyjdziemy „na plus”. Albo też odwrotnie – mamy czyjeś weksle, a że dotychczas były one zawsze na czas wykupywane, to zaksięgowaliśmy je jako przychód, a tymczasem okazuje się, że wystawca tych weksli zbankrutował, a my za nim też będziemy musieli ogłosić bankructwo, gdyż staliśmy się niewypłacalni. 🙁 Diabeł zawsze bowiem siedzi w szczegółach.

  129. kaesjot
    5 listopada o godz. 21:10
    Mój dziadek sporządził taką umowę wynajmu domu wiejskiego na jedną kartkę, a potem najemca przestał mu płacić czynsz. Zaś gdy po latach upomnieliśmy się o nieruchomość najemca postarał się w sądzie o jej zasiedzenie wraz z nieruchomością gruntową. Wszystko byłoby w porządku tyle że nie upłynął termin zasiedzenia, a pomimo to spadkobiercy najemcy uzyskali tytuł do własności. Na końcu więc opisałem wszystko w dość obszernym piśmie, co uważałem za nierzetelne postępowanie sądu. Pismo wysłałem do Krajowej Rady Sądownictwie w czasie gdy Jan Bury był tam z ramienia sejmu członkiem. Okazało się że nie on jeden był tam członkiem, gdyż z Krajowej Rady Sądownictwa otrzymałem jednozdaniową odpowiedź, bez żadnego uzasadnienia. Nie pamiętam już dzisiaj jak ona była sformułowana w każdym razie była ona dla mnie jako petenta obraźliwa. Dziś zaś dowiaduje się, że Krajowa Rada Sądownictwa Stoi na straży praworządności. Ja jednak pamiętam, że jak składałem pismo do Rady Sądownictwa , która miała kompetencję do wszczynania postępowań wyjaśniających w sprawie korupcji w sądownictwie nie miała ona żadnych pracowników biurowych poza skromnym sekretariatem, a był to organ ogólno Polski. Widać tak to zostało skonstruowane i zaopatrzone materialnie, aby poprzez osoby typu poseł Jan Bury lub innych członków Krajowej Rady stać na straży praworządności. Z definicji była i jest to nadal praworządność tylko dla znajomych królika. Wydaje mi się, że w tym, a nie tylko w sferze regulacyjnej leży problem. Nie jestem zwolennikiem Kukiz15, ale akurat w tym mają rację, że nie jest to kraj stworzony dla służby obywatelom, lecz dla robienia w konia i to z wałem dla obywateli.

  130. Nie jest to kraj stworzony dla służby obywatelom, lecz do robienia obywateli w konia i to z wałem.

  131. głos zwykły
    5 listopada o godz. 22:50
    A tym, którzy przez 60-70 lat użytkowali mieszkania przez nich po zniszczeniach wojennych odbudowanych i przez cały ten czas utrzymuwanych w stanie uzyteczności, odnawianych, modernizowanych nie można było nadać prawa własności przez zasiedzenie. Przecież prawo to można przyznać już po 30 latach jeśli było to w złej wierze a po 20 latach jeśli zasiedzenie nastapiło w dobrej wierze. Jeśli ktoś dostał przydzial na takie mieszkanie z urzędu to chyba jest w dobrej wierze.

  132. kaesjot
    5 listopada o godz. 23:08
    No, właśnie można było skonstruować prawo w taki sposób, aby osoby po 30 lub 20 latach nabywały prawo do lokali w nieruchomościach z dekretu Bieruta. W tym przypadku roszczenia do tych nieruchomości mogłyby być przejęte przez skarb państwa. W Polsce stosuje się od początku transformacji konstrukcję prawną indeminity. Nie jest to jakaś nowa konstrukcja prawna, bowiem znany jest w naszym prawie termin indemnizacja z czasów uwłaszczania chłopów. Władza jednak uwłaszczyć chłopów i baby sieroty po PRL wcale nie chciała, to władza chciała raczej się sama uwłaszczyć na majątku po PRL, a chłopów wprowadzić pod pozorem kapitalizmu w nowe stare stosunki folwark dwór. Władza ta także zadbała, aby jej wielomilionowe zyski z inwestycji w nieruchomości były faktycznie nieopodatkowane, stąd też i zysk ma w Polsce firma Porsche. Polacy jednak nie.

  133. @głos zwykły
    5 listopada o godz. 14:25
    Nie podoba mi sie takie wyraziste stawianie sprawy. Przede wszystkim każde generalizowanie z zasady jest nieprawdziwe.
    „….odpowiadają wszystkie rządy w III RP, wszystkie władze akademickie, korporacyjne i sądownicze”
    Naprawdę to jest niestrawne nawet gdyby to było w 80% prawdziwe co napisałeś.
    Czy usłyszałes kiedyś zdanie w stylu ” Ty nigdy nie sprzątasz po sobie” ?
    Nie wróży sympatycznego dalszego ciągu ….

    Jeżeli chodzi o upolitycznienie to stałem sie głuchy na to określenie od kiedy odkryłem, że upolitycznione jest wszystko co jest krytyczne wobec aktualnej władzy. Przecież każda krytyka osłabia aktualna władzę, więc jedynie pochlebstwa są apolityczne. TK z natury jest krytyczny wobec władzy, bo został stworzony żeby ją kontrolować (w zakresie stanowionego prawa), więc w tym sensie jest polityczny.

  134. @głos zwykły 5 listopada o godz. 23:22 10882
    @zetus1 6 listopada o godz. 2:19 10883
    Dla przypomnienia, za słownikiem wyrazów obcych((Wydawnictwo PWN z 1980 r.): „indemnizacja praw. odszkodowanie, wynagrodzenie strat i szkód”. Pojęcie to w ogóle nie było i nadal nie jest przypominane w trakcie namiętnej, politycznej dysputy (p)osłów na Sejm III RP nad reprywatyzacją gruntów i nieruchomości w Warszawie i innych miastach naszego państwa. Prymitywne, pozbawione prawnych i ekonomicznych argumentów głosy polityków PiS, PO i Kukiz’15 na temat obalenia tzw. dekretu Bieruta dowodzą o głupocie i braku politycznej wyobraźni dyskutujących posłów, senatorów i dziennikarzy różnych opcji i rytów. Jedynie głosy posłanek Nowoczesnej świadczą o ich prawnej i ekonomicznej wiedzy. Ciekaw jestem, jak przebiegać będą prace nowej „Komisji LUDOWEJ nad reprywatyzacją Warszawy”, choć poza biciem politycznej piany nie spodziewam się niczego nowego.

  135. GAZETA WYBORCZA od wielu lat ostro traci czytelników; również reklamy, szczególnie od firm państwowych w ostatnim roku. Aby nie zbankrutować szuka teraz ochrony na Zachodzie: Stowarzyszenie Dziennikarzy Europejskich broni „Gazety Wyborczej”:

    Oto co manipulanci z Czerskiej podają na swoim portalu internetowym:

    „AEJ jest międzynarodową organizacją, która zrzesza dziennikarzy z państw europejskich. Stowarzyszenie powstało w 1962 r. w Belgii…
    W sobotę AEJ przyjęło rezolucję w obronie prywatnych mediów w Turcji, na Węgrzech i w Polsce…

    „Zgromadzenie ogólne Stowarzyszenia Dziennikarzy Europejskich AEJ na spotkaniu w Kilkenny w Irlandii potępiło naciski ekonomiczne, polityczne oraz policyjne, wywierane na prywatne media przez niektóre rządy krajów należących do Rady Europy.
    W ostatnim czasie do takich ewidentnych nacisków dochodzi na Węgrzech, w Polsce i w Turcji. Dotknęły one gazety codzienne w tych krajach: „Nepszabadsag”, „Gazetę Wyborczą” i „Cumhuriyet”…
    W Polsce kontrolowane przez państwo firmy wycofały reklamy i ogłoszenia z „Gazety Wyborczej”, co przyczyniło się do ogólnego spadku jej przychodów w 2016 r. o 20 procent. Równocześnie zaś przychody niektórych mediów wspierających rząd wzrosły trzykrotnie. Oznacza to, że państwo czynnie zmienia krajobraz medialny na swoją korzyść.
    Państwa muszą powstrzymać się od podobnych działań i zachować neutralność w stosunku do prywatnych mediów. W przeciwnym razie nie będzie zapewniona wolność prasy i wolność słowa.”

    Kilka komentarzy internautów:

    exspres:
    „Przez osiem lat jakoś nie martwili się upartyjnieniem mediów, a teraz ich to przeraża. Nonsens? Tak, ale będzie go można zrozumieć, jeśli poświęcimy choć chwile na rozwikłanie powiązań tych europejskich organizacji medialnych z konkretnymi osobami w Polsce.Zastanówmy się teraz, czemu AEJ (Association of European Journalists) nie martwiło się ani trochę wyczynami mediów publicznych dokonującej partyjnej ekwilibrystyki na potrzeby PO-PSL, a bije na alarm w przededniu zmian, które chce wprowadzić PiS. TUTAJ znajdą Państwo listę przedstawicieli stowarzyszenia w poszczególnych krajach członkowskich. Zepsuję trochę zabawę, powiem od razu, że osobą do kontaktu ze strony polskiej jest Krzysztof Bobiński – polski dziennikarz i publicysta, działacz społeczny (źródło: wikipedia). Poniżej rozwiązanie naszej zagadki.
    W 2004 bez powodzenia kandydował do Parlamentu Europejskiego jako lider mazowieckiej listy Platformy Obywatelskiej. Pięć lat później mandat europosła z ramienia PO uzyskała jego żona, Lena Kolarska-Bobińska.
    W 2013 postanowieniem prezydenta Bronisława Komorowskiego, za wybitne zasługi we wspieraniu przemian demokratycznych w Polsce, za dawanie świadectwa prawdzie o sytuacji w Polsce w czasie stanu wojennego, za osiągnięcia w działalności dziennikarskiej, został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski
    — to wszystko o Krzysztofie Bobińskim można przeczytać w wikipedii. Komentarza to chyba nie wymaga.”

    polskiedrogi:
    „Uproszczę to co napisaliście:
    Opcja pierwsza
    – GW wspiera poprzedni rząd = dostaje reklamy i ogłoszenia = sytuacja jest neutralna
    Opcja druga
    – inne media wspierają obecny rząd= dostają reklamy i ogłoszenia= sytuacja nie jest neutralna
    Czy to czasem nie logika Kalego?”

    donaldtrump45:
    „W Polsce kontrolowane przez państwo firmy wycofały reklamy i ogłoszenia z „Gazety Wyborczej”, co przyczyniło się do ogólnego spadku jej przychodów w 2016 r. o 20 procent”
    Napisać samozaoranie to nie napisać nic.
    Proszę mi pokazać w którym kraju na zachodzie na 3. stronie ogólnokrajowego dziennika zamieszczane są całostronnicowe ogłoszenia o konkursie na stanowisko dyrektorki osiedlowej biblioteki a także stosy reklam różnych ministerstw, programów rządowych i innych zupełnie zbędnych ogłoszeń.”

    kapitalmarksa:
    „W interesach nie ma sentymentów ani przyjaźni. Musicie zdechnąć, nawet lizanie dupska Merkel nic nie da.”

  136. jakowalski 5 listopada o godz. 20:20 10875
    ==================================
    Tak produkowana żywność „ekologicznie” jest bzdurą kółkach.
    Przy takim żywieniu uchowało by się na Ziemi niewiele ludzi, z populacją , myślę,
    nie większą jak 2 miliardy, do tego głupich. Wszelki rozwój człowieka byłby niemożliwy, bo miałby rozum owcy, ten człowiek
    Technologia – głupcze.
    Chciałoby się powiedzieć. Nawozy sztuczne, modyfikacja genetyczna wcale nie muszą szkodzić. Ta modyfikacja ciągle trwa, w sposób naturalny. Człowiek po to siebie nazywa homo sapiens, że modyfikację genetyczną przyspieszyć, wydajność produkcji roślinnej zwiększyć.
    Człowiek to robi, tylko jest problem, w pewnym momencie dostaje małpiego rozumu, i tę zwiększoną produkcję roślinności wykorzystuje ze szkodą dla siebie.
    Zwykle człowiek tak intensywnie głupieje, od tej nadprodukcji, że ginie cywilizacyjnie.
    Tak było w wielu zaprzeszłych cywilizacjach, wzorcową w tym zakresie jest cywilizacja RZYMSKA, która zapadła się w mrokach historii z powodu nadprodukcji pszenicy w pierwszym wieku przed Chrystusem.
    Ostatnio od profesora Vetulaniego usłyszałem – w pierwszym wieku przed,
    gwałtownie zmalała populacja rzymska, i coś tam jeszcze. Rzymianie zaczęli się gromadnie żywić zmieloną pszenicą i oliwą z oliwek. Pizzą, nazywając to po naszemu.
    Rzymianie musieli zgłupieć na takiej diecie, nawet jakby nie chcieli, i zgłupieli.
    Kalina będzie się buntować, powie że to barbarzyńcy rozwalili Rzym, tak cała akademicka historia pierniczy, ale to z jej niewiedzy, bezmyślności wynika.

    Nauka o biologii, biochemii jest zupełną nowością, bardzo krótką historię
    posiada, jeszcze się nie sprzęgła z nauczaniem historii.

    Uzasadnienie naukowe, dlaczego zboże, jego spożywanie ogłupia człowieka
    – jest dość obszerne, wymaga skupienia, szerokiej wiedzy, mało jest ludzi, którzy są w stanie to zrozumieć. Choć rzecz jest prosta, jak wszystko co jest wielkie.

  137. Lspi – 6 listopada o godz. 7:24 10884
    Wybacz, ale panie z partii pana Petru nie mają pojęcia ani o ekonomii ani o prawie. One nawet nie wiedzą czym jest ekonomia a czym jest prawo. Ale to jest temat na osobną dyskusję.
    Pozdrawiam
    LK

  138. głos zwykły – 5 listopada o godz. 22:50 10879
    Zawierając każdą umowę cywilnoprawną musisz wiedzieć, że popełniasz ryzyko, a mianowicie takie, że druga strona się z tej umowy nie wywiąże. To jest ta druga, niemiła strona wolności zawierania umów cywilnoprawnych i jeśli o nie nie wiesz, to pamiętaj, że prawo ci mówi wtedy caveat emptor, czyli „widziały gały co brały (podpisywały)”. Niestety, ale poziom wiedzy prawniczej jest dziś w Polsce na poziomie wiedzy ekonomicznej, czyli nawet nie zerowy, a wręcz ujemny. 🙁

  139. Zetus
    Gdyby TK został stworzony przez władzę, aby ją kontrolować, to powinien on pochodzić z powszechnych, wolnych wyborów a nie z politycznego mianowania. W obecnej sytuacji, gdy sędziowie tego Trybunału pochodzą politycznego mianowania, jego niezależność jest tylko prawniczą fikcja, a on sam nie ma społecznego mandatu na kontrolowanie kogokolwiek i jako taki jest tylko zbędnym marnowaniem pieniędzy podatników. 🙁

  140. Grzerysz – 6 listopada o godz. 7:35 10885
    Państwo w ogóle nie powinno wydawać pieniędzy podatników na ogłoszenia w prywatnych gazetach. Dotyczy to też państwowych przedsiębiorstw i tych, gdzie państwo posiada pakiet kontrolny. Od ogłoszeń o przetargach organizowanych przez państwowe firmy, wakatach w tychże etc. powinna być „Rzeczpospolita”, ale jako oficjalny dziennik państwowy, nie obliczony na zysk.

  141. Wacław1 – 6 listopada o godz. 7:56 10886
    Ziemia potrzebuje najwyżej miliarda ludzi. Każdy człowiek więcej jest tylko zbędnym obciążeniem jej ograniczonych zasobów i przyspiesza tym samym nadejście końca ludzkiej cywilizacji. 🙁

  142. @jakowalski
    6 listopada o godz. 8:20 10890

    „Państwo w ogóle nie powinno wydawać pieniędzy podatników na ogłoszenia w prywatnych gazetach.”

    Oczywiście, że tak. PO wydawało sporo gotówki aby dofinansować GAZETĘ WYBORCZĄ i POLITYKĘ. Stąd taki bezwzględny i wściekły atak na PiS z Czerskiej i Słupeckiej i ich tęsknota za „starymi, dobrymi czasami”.
    Oportunizm i zakłamanie najmimord pracujących w tych tytułach nie ma granic – PiS atakują za wiele rzeczy, które w wykonaniu PO były dla nich OK…

    I oczywiście, poważna, zniuansowana i obiektywna nowa „Rzeczpospolita” z zespołem dziennikarzy a nie najmimord-manipulantów jak w GAZECIE WYBORCZEJ i POLITYCE, jako oficjalny dziennik państwowy, nie obliczony na zysk, to moje marzenie. Mielibyśmy w Polsce przynajmniej jedną gazetę wartą czytania…

  143. Parę wpisów internautów z blogu czołowego oportunisty i najmimordy w POLITYCE:

    „lubat
    5 listopada o godz. 21:19
    @Muszynianka (20:39)
    „Zaś Michnik i GW zapewnili, że transformacja polska 1990-2015 jest osiągnięciem tysiąclecia, dumą wielu Polaków oraz wzbudza gromki i szczery podziw w świecie.”
    Ty to tak zupełnie serio? Naprawdę sądzisz, że przekształcenie średnio rozwiniętego państwa w pole działalności międzynarodowych koncernów, gdzie głównym naszym atutem są niskie płace, a do tego musimy konkurować z równie „przetransformowanymi” sąsiadami, oferując najwyższe ulgi i przywileje łaskawcom – inwestorom to jest to, czego nam zazdroszczą na świecie?
    Kiedyś czytałem, że w kulminacyjnym punkcie kolonialnego wyzysku imperium angielskie transferowało z Indii ok. 15% dochodów tego państwa. Nie znam liczb dotyczących Polski, ale podejrzewam, że te transfery są wyższe, jako że dziedziny gospodarki dające wysokie i najwyższe zyski (banki, ubezpieczenia, handel, chemia, samochody itd.) są w rękach zagranicznych. Nam zostały na osłodę kopalnie;)”

    „folwarkPn
    6 listopada o godz. 4:24
    Wstyd za ,, Konrada ” Mazowieckiego i bolka, ze sprowadzili Krzyzakow Neoliberalizmu ,
    powodujac masowa likwidacje mioejsc pracy i zadluzenie kraju u obcych ( nie do splacenia ),
    dziesieciokrotnie wieksze niz za czasow PRL.
    Misjonarze z Czerskiej [i Słupeckiej – grzerysz] zbudowali republike bananowa.”

  144. grzerysz
    – 6 listopada o godz. 8:33 10892
    Tak – Komorowski z Tuskiem rozpuścili Szechtera vel Michnika i Srokę vel Baczyńskiego jak te przysłowiowe dziadowskie bicze. I zgoda co do reszty.
    – 6 listopada o godz. 8:44 10893
    Ja szacuję transfery z Polski na Zachód na nawet do 50% PKB jak nie więcej, przy czym pamiętajmy jednak, że PKB jest tylko miernikiem aktywności rynku a nie wielkości gospodarki narodowej.
    I zgoda, Polska, po ponad ćwierćwieczu tzw. transformacji a la Balcerowicz, jest dziś typową wręcz republiką bananową, z gospodarką kompradorską, czyli typową dla koloni, półkolonii oraz różnego rodzaju protektoratów, w którym lokalny kapitał jest bardzo słaby, a więc faktyczne rządy sprawuje w nich kapitał obcy, na ogół z tak zwanej metropolii, czyli z mocarstw kolonialnych. W przypadku Polski jest to znów, tak jak przed wojną (czyli w II RP), głównie kapitał niemiecki i amerykański. Taki kapitał jest oczywiście zainteresowany w ograniczonym rozwoju swych kolonii, półkolonii i protektoratów (tu konkretnie Polski), ale tylko w takim rozwoju, który nie zagraża monopolistycznej i hegemonistycznej pozycji metropolii (tu głównie Niemiec i USA). Stąd też w koloniach, półkoloniach i protektoratach zachodniego kapitału, takich jak dzisiejsza Polska pod rządami PiSu, a wcześniej także PO-PSL i SLD, rozwija się w zasadzie tylko rolnictwo i górnictwo (jeśli ono wydaje się być opłacalne) oraz infrastrukturę, n.p. transportową a także niektóre (na ogół „low tech”, czyli „niskiej technologii”), wysoko pracochłonne a mało kapitałochłonne gałęzie przemysłu przetwórczego (n.p. meblowy, odzieżowy czy spożywczy) oraz montownie n.p. samochodów, wagonów, pralek, lodówek etc., ale już biura konstrukcyjne lokuje się, z oczywistych powodów, w metropolii.
    Pozdrawiam
    LK

  145. Na jednym z najpopularniejszych portali informacyjnych w Polsce, pod artykułem o końcówce kampanii prezydenckiej w USA, znalazłem taki oto komentarz „naszego” internauty:

    „W kraju kompletnych idiotów, idioci będą głosować na idiotę ! Oto dzisiejsza Ameryka…”

    A więc, niestety, znowu muszę powtórzyć: zdebilizowane szkoły, zdebilizowane uczelnie, zdebilizowane media, zdebilizowane elity, zdebilizowane społeczeństwo.

    I to – oczywiście – nie jest bynajmniej dzisiejsza Ameryka…

  146. @jakowalski
    6 listopada o godz. 9:07 10894

    „… Polska pod rządami PiSu, a wcześniej także PO-PSL i SLD, rozwija się w zasadzie tylko rolnictwo i górnictwo (jeśli ono wydaje się być opłacalne) oraz infrastrukturę, n.p. transportową a także niektóre (na ogół „low tech”, czyli „niskiej technologii”), wysoko pracochłonne a mało kapitałochłonne gałęzie przemysłu przetwórczego (n.p. meblowy, odzieżowy czy spożywczy) oraz montownie n.p. samochodów, wagonów, pralek, lodówek etc., ale już biura konstrukcyjne lokuje się, z oczywistych powodów, w metropolii.”

    Tak, a misjonarze z Czerskiej i Słupeckiej bardzo pomogli zbudować tę bananową republikę…

  147. Bratnia w stosunku do GAZETY WYBORCZEJ i POLITYKI stacja telewizyjna TVN, równie jak one zasłużona w robieniu Polakom wody z mózgu, zaprosiła do studia dwóch „ekspertów” aby wypowiedzieli się na temat wyborów w USA.
    Pierwszy dyskutant to oportunista tysiąclecia, Dariusz Rosati. Już w wieku 20 lat wstąpił do partii (do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotnicze należał w latach 1966–1990). Był sekretarzem Komitetu Uczelnianego PZPR na SGPiS. W wyborach europejskich w 2004 startował z list Socjaldemokracji Polskiej. W 2009 stanął na czele ruchu politycznego Porozumienie dla Przyszłości. Z jego listy w wyborach do Parlamentu Europejskiego ubiegał się o reelekcję. Koalicyjny Komitet Wyborczy PdP – CentroLewica nie przekroczył progu wyborczego. W 2011 zadeklarował współpracę z Platformą Obywatelską, biorąc udział w konwencji rocznicowej tego ugrupowania. W wyborach parlamentarnych w tym samym roku został wybrany z listy PO na posła do Sejmu. W wyborach europejskich w 2014 również z ramienia Platformy Obywatelskiej uzyskał mandat deputowanego do Parlamentu Europejskiego VIII kadencji.
    Drugi „ekspert” to znany z POLITYKI stary PRL-owski propagandzista (w latach 1979-1986 był korespondentem Polskiej Agencji Prasowej we Francji) Marek Ostrowski.

    Oczywiście dla nikogo nie było zaskoczeniem co tacy wieczni oportuniści mogli mieć do powiedzenia:

    „Ewentualne zwycięstwo Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA jest na rękę Rosji – mówił w „Faktach po Faktach” publicysta Marek Ostrowski. – Świat znalazł się w trudnym momencie – ocenił Dariusz Rosati, były minister spraw zagranicznych, eurodeputowany PO.

    W TVN24 goście komentowali zbliżające się wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych. O fotel prezydenta walczą Hillary Clinton (Partia Demokratyczna) i Donald Trump (Partia Republikańska). Dariusz Rosati ocenił, że ewentualna wygrana przedstawiciela republikanów może być groźna w skutkach nie tylko dla Stanów Zjednoczonych, ale również porządku całego świata. – Mamy populistów i w Polsce, i w Europie, i we Francji i na Węgrzech… W związku z tym to jest jakieś ogólne zjawisko generalnie, ale po raz pierwszy dotknęło kraju o ustabilizowanej demokracji, gdzie jednak te partie były obie odpowiedzialne. I w tej chwili mamy faceta, który może to wszystko wysadzić w powietrze. Naprawdę jest to duże ryzyko. Świat znalazł się w bardzo trudnym momencie – powiedział były minister spraw zagranicznych. „Nie bez przyczyny Putin skłania się ku Trumpowi” Dziennikarz „Polityki” Marek Ostrowski zauważył, że komentując wybory w USA nie możemy brać pod uwagę jedynie naszych interesów. Jego zdaniem zwycięstwo Trumpa będzie na rękę Rosji.

    – Jest całkiem czytelne, że Putin się skłania ku Trumpowi. No przecież, do cholery, nie bez przyczyny. Nasze interesy nie są tożsame z interesami Rosji – powiedział publicysta. – Gallup (Instytut Gallupa, ośrodek badania opinii publicznej – red.) zrobił ostatnio taki test. Z 45 badanych krajów jedyny kraj, gdzie Trump osiągnął wyraźną przewagę nad panią Clinton, to jest Rosja – zaznaczył. Rosati ocenił, że największym zagrożeniem wynikającym z wygranej Trumpa może być „wyłączenie się Stanów Zjednoczonych z dotychczasowej polityki międzynarodowej, oddanie pola Chinom i Rosji, wycofanie się z aktywnej polityki w Europie”. – Na pewno oznacza to mniejsze zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w Europie, a to jest dla naszego bezpieczeństwa bardzo zła wiadomość – dodał. – Po drugie te jego pomysły gospodarcze doprowadzą gospodarkę amerykańską do stagnacji i recesji – ocenił Rosati. Równocześnie podkreślił, że „większy biznes” jest po stronie kandydatki demokratów, podczas gdy Trumpa popierają „ludzie, którzy dostrzegają, że w ciągu ostatnich lat im się nie poprawiło tak, jak oczekiwali”. – I obarczają chińską konkurencję, i Meksykanów, i wydatki jakieś nadmierne na cele socjalne, system medyczny – wyliczał. – W momencie, kiedy Ameryka pogrąży się w kryzysie na skutek realizacji szalonych pomysłów Trumpa, to będzie miało również ogromny wpływ na gospodarkę – zaznaczył były minister spraw zagranicznych.”

    „No przecież, do cholery, nie bez przyczyny” mamy takie podłe media…

  148. grzerysz, Tych dwóch pajaców powinno przeczytać nową książkę Bronisław Łagowskiego; „Polska chora na Rosję”. http://sklep.przeglad-tygodnik.pl/Ksi%C4%85%C5%BCki?product_id=64
    W sumie to Polska jest bardziej chora na Solidarność i na rządy palantów z tych złogów się wywodzących.

  149. @jasny gwint
    6 listopada o godz. 10:59 10898

    Tych dwóch pajaców może nawet nie jest takich głupich na jakich wygląda. Ale mówią akurat to co w danej chwili w Polsce jest dobrze widziane aby mówić; całe życie tak robili i dobrze na tym wyszli – to oportunizm i serwilizm w najczystszej postaci.

  150. Srednia sprzedaz ogolem* „Gazety Polskiej Codziennej” spadla w tym roku (2016) o 14,4%. „Rzepa” spadla o 12,1%. A „Gazety Wyborczej” tylko o 11,7% 🙂

    I co nam to mowi?

    *) Sprzedaż ogółem to suma sprzedaży egzemplarzowej wydań drukowanych, sprzedaży egzemplarzowej e-wydań oraz wszystkich form prenumeraty wydań drukowanych i prenumeraty e-wydań.

  151. @mały fizyk
    6 listopada o godz. 13:41 10900

    „I co nam to mówi?”

    Ano mówi, że „mały fizyk” jest demagogiem i ma kłopoty z myśleniem. Sprzedaż ogółem GAZETY WYBORCZEJ spada od bardzo wielu lat, a w ostatnich latach szczególnie radykalnie i systematycznie. Niedawno gazeta ta zanotowała najniższą sprzedaż ogółem w historii (rzędu 125000 egzemplarzy), a przecież pamiętamy, że kiedyś potrafiła wydawać milion egzemplarzy i prawie wszystko to sprzedać. Spadek jest więc porażający.

    Pocieszanie się, że ostatnio „„Rzepa” spadla o 12,1%. A „Gazety Wyborczej” tylko o 11,7%” (różnica 0.4% sic!) świadczy wyraźnie o niedorozwoju umysłowym piszącego…

  152. Grzerysz – 6 listopada o godz. 9:16 10896
    Oni (targowiczanie ze Słupeckiej i Czerskiej) są winni poparcia dla tzw. Planu Balcerowicza i tego, że do dziś nie przyznali się oni do tego, że to poparcie było opłacone judaszowymi srebrnikami przez CIA. Przecież oni od tego dochodu nie zapłacili podatku, a przypominam, że Al Capone poszedł za kratki za niepłacenie podatków.

  153. mały fizyk – 6 listopada o godz. 13:41 10900
    A co z innymi gazetami?

  154. @grzerysz
    6 listopada o godz. 14:56 10901

    Odezwal sie „glowny demagog” i dziwi sie, ze inni tez tak potrafia 🙂
    Nie ma to jak moralnosc Kalego 😉

  155. @mały fizyk
    6 listopada o godz. 15:51 10904

    Nie, ty nie potrafisz. Ty jesteś idiotą.

  156. @grzerysz
    6 listopada o godz. 15:57 10905

    Jest takie powiedzonko: Jak psa kamien trafi, to wyje 😉

  157. Martwmy się więc o Polskę, jako że w realnych termiach to nasza gospodarka kurczy się, szczególnie po odjęciu od PKB transferów kapitału z Polski za granicę. Faktem jest bowiem że od roku 1990 dalej się znów zadłużamy, a więc Polska ma dziś dług zagraniczny w wysokości ponad 332 miliardów dolarów USA (USD), to jest prawie 9 tysięcy złotych per capita czyli mniej więcej więcej tyle, ile wynosi dziś w Polsce płaca roczna netto dla milionów Polaków i że ten dług to jest ponad dwie trzecie (dokładnie 71%) naszego rocznego PKB, który w cenach bieżących wynosi obecnie około 467 mld USD i że z kolei dług publiczny Polski to jest dziś już ponad 256 miliardów dolarów a więc wynosi on już ponad połowę naszego rocznego PKB, gdy tymczasem za Gierka całe nasze zagraniczne zadłużenie wynosiło w roku 1980 zaledwie 17% ówczesnego PKB (59 mld USD), a w roku 1990 owo zadłużenie wynosiło tylko 24 mld USD czyli wciąż tylko 36% naszego ówczesnego PKB, który wynosił wówczas 66 mld USD – patrz na przykład tu:
    http://stat.kushnir.mk.ua/en/economy.
    Przypominam też, że dług Gierka, o którym się wciąż tyle mówi i pisze, to było zaledwie około 30 miliardów obecnych dolarów USA, a więc nasze zadłużenie wzrosło od roku 1980 w realnych terminach, czyli w porównywalnych dolarach, około 8-krotnie. A za ten wzrost zadłużenia Polski, szczególnie z 63 mld USD w roku 2001 do aż 227 mld USD w roku 2008, czyli o aż 164 mld USD, to odpowiedzialny jest przede wszystkim Leszek Balcerowicz, guru Petru, czyli szefa Nowoczesnej. To przecież nie kto inny, jak Balcerowicz na rozkaz swoich mocodawców z Zachodu ustawił polską gospodarkę już w roku 1990 na nieustanne zadłużanie się, a czego dowodem jest 27 deficytów budżetu w ciągu 27 lat i wciąż rosnący dług zagraniczny RP. Tak więc w latach 1989-1991 dług zagraniczny Polski wzrósł zaś z 24 mld USD to 47 mld USD czyli prawie dwukrotnie, a w latach 1997-2007 z 49 mld USD do prawie 230 mld USD, to jest o o 22 mld w latach 1997-2000 i o aż 156 mld w latach 2001-2007. Oznacza to, że zadłużenie zagraniczne Polski za rządów Balcerowicza wzrosło łącznie o prawie 200 miliardów dolarów USA, a i tak jesteśmy pod względem PKB per capita mniej więcej na poziomie Białorusi, a mamy przy tym o wiele wyższe bezrobocie i wiele wyższe zadłużenie niż Białoruś. Tak więc skórka nie był warta wyprawki – Balcerowicz zadłużył Polskę na prawie 200 mld dolarów USA (10 razy tyle co Gierek) a mimo to mamy w Polsce, po ćwierćwieczu reform jego i jego uczniów, podobny poziom rozwoju co Białoruś, która uniknęła problemów jakie my mieliśmy i dalej mamy w związku z reformami Balcerowicza. 🙁

  158. Mały Fizyk
    A co z innymi gazetami?

  159. @mały fizyk
    6 listopada o godz. 16:12 10906

    A jak kamień trafi idiotę, to co robi?

  160. „Prezydent Andrzej Duda dostrzega duży potencjał we współpracy przemysłów obronnych Polski i Jordanii. „

  161. @jakowalski
    6 listopada o godz. 16:19 10908

    „A co z innymi gazetami?”

    Tak jak pisales, wszystkie znaczace ida w dol. A tempo spadku (czyli pierwsza pochodna) zalezy od okresu obserwacji. Wiec nie rozumie z czego grzerysz sie jak dziecko cieszy 🙁

    No chyba, ze jak juz Lem pisal (Glos pana): Jak mrowki znajda martwego filozofa, to tez na tym skozystaja 😉

  162. @jakowalski z 6 listopada
    @grzerysz z 6 listopada
    Rzadko się z Panami nie zgadzam, gdy komentujecie felietony Andrzeja Celińskiego na tematy polityczne i społeczne oraz wpisy Rafała Wosia o ekonomii. Nie mogę się zwami zgodzić z Waszą opinią na temat tekstów „Gazety Wyborczej” i „Polityki” w ostatnim roku, od czasu trwania „dobrej zmiany” rządów partii o mylącej nazwie „Prawo i Sprawiedliwość”. Władza ustawodawcza (Sejm i Senat) i wykonawcza (rada ministrów i prezydent) znajduje się w rękach jednej osoby – szeregowego posła na Sejm VIII kadencji. Trwa proces demontażu monteskiuszowskiego trójpodziału władzy, o czym świadczy skuteczny (prawie) paraliż Trybunału Konstytucyjnego i podejmowane próby zablokowania sądownictwa. W rękach Biura Prasowego PiS są telewizja publiczna i wiele rozgłośni polskiego radia. Prasa narodowa i katolicka jest posłuszna codziennym przekazom dnia PiS. W tej sytuacji atakowanie przez obu Panów blogerów zarówno „Polityki” – na której blogach piszecie swoje komentarze, oraz „Gazety Wyborczej”, którą chyba tylko dzięki wniesionej z domu kindersztubie nie nazywacie „Wybiórczą” lu „koszerną”, jest bardzo naiwne politycznie. Ja obie te gazety, oprócz „Przeglądu” mogę spokojnie czytać. Odrzuca mnie natomiast od lektury narodowo – katolicko socjalnych tygodników „w Sieci” czy „Do rzeczy”. Nie czytam również codziennych gadzinówek imperium medialnego ojca Rydzyka i tabloidów polskojęzycznych. Tego też życzę obu Panom blogerom Andrzeja Celińskiego i Rafała Wosia, autora „Nowego Atlasu Ekonomicznego” – najmłodszego dziecka prasowego tygodnika POLITYKA.

  163. Lspi – 6 listopada o godz. 17:25 10912
    1. Władza ustawodawcza (Sejm i Senat) i wykonawcza (Rada Ministrów i Prezydent) znajduje się w Polsce od roku 1989 de facto w rękach zachodniej finansjery – w skrócie nowojorskiej Wall Street i londyńskiego City, a zmiany personalne na najwyższych stanowiskach nie mają większego znaczenia, jako że od roku 1989 rządzą nami te same, zagraniczne elity władzy. Mechanizm ten wyjaśnił dawno temu znany włosko-szwajcarski ekonomista i politolog V. Pareto, odsyłam więc tu do jego teorii elit, która wyjaśnia, że w wyniku wyborów zmieniają się tylko osoby reprezentując we władzach państwowych owe elity władzy, a zmiana owych elit władzy zachodzi tylko w wyniku rewolucji, a taka miała w Polsce miejsce ostatnio właśnie w roku 1989.
    2. Jak to też już wielokrotnie wyjaśniałem, ów monteskiuszowski trójpodział władzy jest tylko fikcją prawną (legal fiction), jako że władza sądownicza a nawet i ustawodawcza jest w praktyce podporządkowana wykonawczej, która ma pod swoją kontrolą zarówno wojsko jak też policję i administrację państwową (wraz z prokuraturą) oraz, last but not least, budżet czyli finanse państwa. Poza tym, to zarówno władza ustawodawcza jak nawet i sądownicza połączone są licznymi więzami, w tym personalnymi, z najważniejszą w praktyce władzą, czyli władzą wykonawczą. Nie jest więc mozliwe udowodnienie tezy, że Trybunał Konstytucyjny w Polsce czy też Najwyższy Sąd w USA są apolityczne, jako że pochodzą one z mianowania, a nie z wolnych, powszechnych wyborów.
    3. Telewizja publiczna wszędzie jest w rękach państwa – nawet BBC, pozornie apolitycznie, popiera praktycznie zawsze linię aktualnie rządzącej partii, a na 100% popiera linię polityczną brytyjskich, a dokładnie anglo-amerykańskich elit władzy. A że w Polsce prasa narodowa i katolicka jest za PiSem, to nic dziwnego, skoro PiS jest przecież typową wręcz partią narodowo-katolicką, czymś w rodzaju przedwojennej endecji połączonej z chadecją.
    4. Piszemy z Grzeryszem i osobami z podobnymi do naszych poglądów na blogach i forach „Polityki”, gdyż od dawna nie ma w Polsce mediów lewicowych. Jak to już pisałem, od dawna nie kupuję polskiej prasy, jako że znajduję w niej tylko propagandę, albo za PO, abo za PiS. „Przegląd” mi podpadł, podobnie jak „Le Monde Diplomatique” (wersja polska), który też chyba przestanę kupować, za ich poparcie dla szalonej idei sprowadzenia do Polski tysięcy ekonomicznych imigrantów, głównie z Bliskiego Wschodu, w sytuacji, gdy mamy w Polsce olbrzymie, oficjalnie prawie 10%, co przekłada się na ponad milion bezrobotnych (dokładniej 1,348,000) a w rzeczywistości co najmniej dwa razy tyle, dodając osoby formalnie zatrudnione, ale nic realnego nie wytwarzające, a więc większość urzędników (państwowych i nie tylko) a szczególnie pracowników sektora finansów, setki tysięcy zbędnych osób na wsi (czyli tak jak przed wojną) oraz setki tysięcy studentów, którzy studiują tylko po to, aby opóźnić jak najbardziej swoje wejście na rynek pracy, na którym nie ma przecież dla nich pracy, a przynajmniej pracy wymagającej wyższego czy nawet średniego wykształcenia.
    5. Innymi słowy, organy polskiej tzw. lewicy popierają masowy najazd na Polskę taniej siły roboczej z III świata w celu obniżenia, i tak już skandalicznie przecież niskich, dochodów polskich ludzi pracy i zwiększenia tym samym zysków zachodniego kapitału, który przecież finansuje nie tylko PO i PiS czy też szczególnie Nowoczesną, ale także i PSL, Ruch Kukiza i SLD a nawet Razem i Zielonych. Taka to jest ta smutna prawda o naszej obecnej polskiej scenie politycznej i mediach, że są one finansowane i kontrolowane przez wielki zachodni kapitał, tak samo zresztą jak wszędzie w UE i w NATO oraz w Australii i Nowej Zelandii czyli na tzw. Zachodzie.
    6. Wszystko się więc znów sprowadza do pieniędzy i do tego, co dawno temu zauważył już Trocki, czyli że: „To nie ruchy prawicowe pomogą Amerykanom w bałkanizacji i podporządkowaniu im Europy ale lewica i ‚progresiści’”. „Podczas gdy Ameryka opracowuje swój plan i szykuje się do zredukowania świata do minimum (…) socjaldemokracja ma za zadanie przygotować społeczeństwa do nowej sytuacji, tym samym – pomóc politycznie kapitałowi amerykańskiemu w reglamentacji Europy. Co robią obecnie socjaldemokracje niemiecka i francuska? Co robią socjaliści w całej Europie? Wychowują masy robotnicze w religii amerykanizmu, tj. robią z amerykanizmu, z roli kapitału amerykańskiego – nową religię polityczną”.
    „Innymi słowy – socjaldemokracja europejska staje się aktualnie środkiem politycznym kapitału amerykańskiego. Czy jest to niespodzianką? Nie, ponieważ socjaldemokracja, będąc reprezentantem klasy średniej – degenerując politycznie – stała się niestety środkiem politycznym jej najsilniejszej frakcji, tj. tej mającej największe wpływy”.
    http://ram.neon24.pl/post/134726,juz-trocki-pojal-jak-w-przyszlosci-bedzie-wygladac-europa
    Pozdrawiam,
    LK

  164. P.S.
    Od razu zaznaczam, że NIE jestem trockistą, tak samo jak NIE jestem ani nie byłem nigdy leninistą czy też maoistą. W czasach PRLu oskarżano mnie zazwyczaj o prawicowo-zachodnie odchylenie, jako że reprezentowałem wówczas poglądy radykalnej zachodniej lewicy, ale NIE poglądy lewackie. Wskazywałem już wtedy, za takimi wybitnymi lewicowymi myślicielami jak n.p. Milovan Dżilas czy Ernest Mandel (nie mylić z Nelsonem Mandelą), że Polska Ludowa była, tak jak ZSRR tzw. zdegenerowanym państwem robotniczym, czyli że robotnicy byli w nim w pewnym sensie wyzyskiwani przez klasę (kastę albo, warstwę jeśli kto woli) należąca do tzw. nomenklatury. Tak więc prawdziwym wrogiem klasy robotniczej i chłopstwa okazała się w państwach bloku radzieckiego (tzw. socjalistycznego) nowa klasa de facto kapitalistów, o czym dawno już temu pisał wspomniany przeze mnie Milovan Dżilas. Stad więc wiemy, że w tych państwach, a więc też i w PRL-u, ustrojem był też kapitalizm, tyle że państwowy a nie rynkowy. Jednakże ówczesny „socjalistyczny” ucisk klasy pracującej ze strony nomenklatury partii formalnie komunistycznej, nie może być porównywalny do obecnego, klasycznego wręcz ucisku kapitalistycznego, jako że w PRLu klasa robotnicza, a generalnie ludzie pracy, mieli zapewnione prawo do pracy, mieszkania, opieki zdrowotnej, wczasów etc., czyli posiadali oni prawa, o których współcześni polscy ludzie pracy mogą sobie tylko dziś sobie pomarzyć.
    Pozdrawiam
    LK

  165. Slawomirski – 6 listopada o godz. 16:56 10910
    Nie ma się tu z czego śmiać, jako że nasz przemysł obronny jest dziś, po ponad ćwierć wieku reform a la Balcerowicz, na poziomie Jordanii.

  166. mały fizyk – 6 listopada o godz. 17:11 10911
    A co z drugą pochodną, czyli zmiany w tempie spadku? Rośnie, maleje czy jest w miarę constans?

  167. zetus1
    6 listopada o godz. 2:19
    Polityka i władza ekonomiczna to domena elit, a nie wszystkich, którzy mogą się zapytać sami o własny wkład. Słusznie mówisz, że to jest nieprzyjemne i słusznie, też że wszyscy powinni po sobie sprzątać. Niski poziom kultury społeczeństwa w tym kultury prawnej to jedno, ale odpowiedzialność za ten niski poziom nie dotyczy samego społeczeństwa lecz głównie jego elit. Jeśli pracuję jako zwykły pracownik w McDonaldzie to oczywiście, że powinienem mieć we krwi, aby w restauracji było czysto i miło, a jedzenie dobrze przygotowane, ale przyucza mnie do tego też przełożony i jego przełożony. W Polsce pewne rzeczy udają się w biznesie, ale nie wychodzę tam gdzie rządzimy się bez obcych, gdzie jesteśmy tylko my Polacy. A więc może i nie mamy porządku we krwi, ale i też i do tego nas nie się przyucza. Weźmy przykład Afery Amber Gold, ale i Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej. Pierwsza afera była związane z inwestowanie w papiery wartościowe domu składowego, ale druga dotyczyła już Biura Maklerskiego. Takich afer nigdy by nie było gdyby należycie funkcjonował nadzór. Tymczasem nadzór na wielu szczeblach był niekompetentny i skorumpowany, to dlatego w Polsce dobrze było i jest cwaniakom i aferzystom a ciężko ludziom takim w miarę uczciwym. Tymczasem to jest wielka szkoda dla Polski bowiem ja osobiście uważam, że jednak inwestowanie w papiery wartościowe i budowa potęgi finansowej kraju jest wartością samą w sobie dla rozwoju i ludzi, ale do tego potrzeba zaufania, a zaufanie nigdy nie pojawi się w kraju skorumpowanym.

  168. mały fizyk – 6 listopada o godz. 17:11 10911
    p.s. Lem wiecznie żywy.

  169. Narzekanie na Gazetę Wyborczą, tygodnik POLITYKA jest pozbawione jakiegokolwiek sensu, takie są te pisma na jakie zasługujemy, taki mamy poziom intelektualny,
    to także dziennikarzy dotyczy. Naszym zadaniem jest tutaj stawianie im wymagań, a nie potępianie w czambuł. A napisz jeden z drugim coś mądrego, wartego przeczytania.
    Pisanie @jakowalskiego mnie się nie podoba, bo tylko opisuje rzeczywistość,
    uparł się na ten kapitalizm, wszędzie go widzi, podobnie jak ja żywienie człowieka.
    Moje pisanie, może nie jest tak elokwentne,bogate w fakty, lepszym językiem pisane,nie będę się chwalił, — jest urozmaicone, wielowątkowe.

    Jak jest, jak było @jakowalski to my dobrze wiemy, problem jest , w tym jak to ogarnąć, nazwać po imieniu, przyczyn patologii poszukać.

    Wspaniały wywiad sporządził Grzegorz Sroczyński z Ludwikiem Dornem, wszystko
    co potrzeba z niego wyciągnął w GW to jest.

  170. głos zwykły – 6 listopada o godz. 18:54 10917
    Zrozum, że kapitalizm polega na tym, aby nadzór mad biznesem, a szczególnie finansami, na wielu szczeblach był niekompetentny i skorumpowany, jako że inaczej, to nie dało by się robić dobrych interesów. Nie ma też czegoś takiego jak inwestowanie w papiery wartościowe czy budowa potęgi finansowej kraju, jako że owe papiery wartościowe są w praktyce bezwartościowe, a więc się w nie nie inwestuje, a tylko nimi spekuluje, a potęga kraju nie polega na potędze najbogatszych jego mieszkańców, jako że I Rzeczpospolita była przecież państwem, w którym żyli bardzo bogaci magnaci, ale naród i państwo byli biedni jak ta przysłowiowa mysz kościelna. Poza tym to, liczy się tylko potęga realnego sektora gospodarki, czyli przemysłu, górnictwa i rolnictwa oraz potencjał naukowy danego państwa, w tym jego myśl techniczna, a nie wirtualna przecież potęga finansowa. II Rzeczpospolita, po reformie Grabskiego. miała bardzo silną walutę i zdrowe finanse, ale bardzo niezdrową realną gospodarkę, a więc rozpadła się ona jak domek z kart pod naciskiem III Rzeszy i ZSRR – państw z bardzo słabą waluta i marnymi finansami, ale z potężnym realnym sektorem gospodarki (szczególnie jeśli chodzi o Niemcy).

  171. @mały fizyk
    6 listopada o godz. 17:11 10911

    „z czego grzerysz sie jak dziecko cieszy”

    Z tego, że jesteś głupi…

  172. jakowalski
    6 listopada o godz. 18:52 10915

    Ale te bzdury sa do kogos adresowane. Mysle ze bardziej do pana niz do mnie. Ktos w Polsce uwaza ze taka interpretacja rzeczywistosci jest sluszna. Antysemityzm i homofobia tez sa podawane obywatelom do konsumpcji. Polacy sa zagubieni w poszukiwaniu absolutu a zycie kazdemu z nich umyka. Z kazdym dniem staja sie starsi i coraz bardziej zagmatwani w poszukiwaniu winnych.

    Slawomirski

  173. Wacław
    Czy to źle, że opisuję rzeczywistość i że wszędzie widzę kapitalizm, skoro on dziś wszędzie jest? I co mnie obchodzi Dorn? On się już dawno temu przecież skończył.

  174. Slawomirski – 6 listopada o godz. 19:14 10922
    Nie przesadzaj. Lepiej, aby antysemici i homofoby mogli się legalnie wypowiadać, niż wtrącać ich w podziemie i prześladować za ich poglądy, jako że nie ma przecież naukowego testu na to, które poglądy są słuszne, a które nie. Każdy zaś człowiek, a więc ty, ja, profesor Hawking czy papież Franciszek jest też zagubiony w poszukiwaniu absolutu, a winna jest tu ewolucja, ale ona nie jest przecież bytem osobowym.

  175. @jakowalski
    6 listopada o godz. 16:19 10908

    „A co z innymi gazetami?”

    „mały fizyk”, jak na półgłówka przystało, wciska kit.

    Na http://www.wirtualnemedia.pl podają co miesiąc sprzedaż ogółem („sprzedaż ogółem to suma sprzedaży egzemplarzowej wydań drukowanych, sprzedaży egzemplarzowej e-wydań oraz wszystkich form prenumeraty wydań drukowanych i prenumeraty e-wydań”) gazet i czasopism.

    Ostatnie notowania dzienników dotyczą września 2016 roku i porównują go z wrześniem 2015 roku.
    GAZETA WYBORCZA – nie licząc PRZEGLĄDU SPORTOWEGO – ma zdecydowanie największy spadek wynoszący 8,88%. A należy pamiętać, że od wielu lat dołuje ona rocznie 10-15% tak więc spadek bezwzględny w ilości sprzedanych egzemplarzy na przestrzeni wielu lat jest potężny – od prawie miliona egzemplarzy w najlepszych czasach do historycznego minimum (rzędu 125000) nie tak dawno temu.
    RZECZPOSPOLITA straciła w ciągu ostatniego roku 4,31%; DZIENNIK GAZETA PRAWNA 2,69%; SUPER EXPRESS niecały % a GAZETA POLSKA CODZIENNIE nawet zyskała 0,27%.

  176. @jakowalski

    „A co z drugą pochodną, czyli zmiany w tempie spadku? Rośnie, maleje czy jest w miarę constans?”

    W perpektywie lat raczej maleje.

    PS. Ciekawe czy grzerysz z tego tez sie ucieszy 😉

  177. Grzerysz – 6 listopada o godz. 19:29 10925
    Potwierdza się więc więc prawo Kopernika-Greshama w odniesieniu do literatury i prasy, czyli że złe książki i czasopisma wypierają z rynku dobre i to prawo jest uniwersalne dla wszystkich gospodarek rynkowych. Ale w takiej np. Australii jest jeszcze gorzej niż w Polsce, gdyż tam kapitalizm rynkowy funkcjonuje dłużej niż u nas, a więc jest tam dziś (ludność ponad 23 mln.) już tylko jeden dziennik ogólnokrajowy czyli The Australian i po jednej poważniejszej, ale też zjeżdżającej na psy gazecie w Melbourne i Sydney i kilka brukowców typu Faktu i to wszystko, oraz trzy komercyjne (7, 9 i 10) i dwie niekomercyjne stacje telewizyjne, w tym jedna z niekomercyjnych (SB) jest etniczna, czyli dla imigrantów nie znających angielskiego a druga (ABC) śmiertelnie wręcz nudna. Podobnie jest w Kanadzie czy USA – w tym ostatnim, poza NYC, nie ukazują się w zasadzie żadne poważne pisma a tamtejsza telewizja publiczna, czyli PBS, jest jeszcze bardziej śmiertelnie nudna niż nawet australijskie ABC.

  178. mały fizyk
    6 listopada o godz. 19:46 10926
    Maleje, ale czy istotnie?

  179. @jakowalski
    „Maleje, ale czy istotnie?”

    To juz jest subjektywna ocena 😉
    Osobiscie mam nadzieje, ze nie tylko facebook, tweetere czy szmatlawce przezyja.

  180. jakowalski
    6 listopada o godz. 19:47 10927

    Najlepiej było w feudalizmie: Mickiewicz, Słowacki, Krasiński, Norwid, Malczewski, Ujejski… Wiwat Feudalizm!!

  181. Najlepiej było w kapitalizmie: Gombrowicz, Peiper, Przyboś, Żeromski, Reymont (Nagroda Nobla), Nałkowska, Dąbrowska, Witkacy, Gałczyński, Tuwim, Wierzyński, Lechoń, Stern, Wat, Jasieński, Broniewski… Wiwat Kapitalizm.

  182. Najlepiej było w niewolnictwie: Platon, Sokrates, Arystoteles, Homer, Sofokles… Wiwat Niewolnictwo.

  183. @jakowalski

    „Potwierdza się więc więc prawo Kopernika-Greshama w odniesieniu do literatury i prasy, czyli że złe książki i czasopisma wypierają z rynku dobre i to prawo jest uniwersalne dla wszystkich gospodarek rynkowych.”

    Powiem więcej, to prawo sprawdza się w odniesieniu także do innego towaru, m. in. blogerów na forach internetowych. Proszę się rozejrzeć, Panie Kowalski, po wypowiedziach na blogu p. Celinskiego. Wszyscy, co mieli cos do powiedzenia dali nogę, a został tylko najgorszy chłam:)))

  184. Kalina
    6 listopada o godz. 20:36 10933

    Ajajajajaj!!! Proszę siebie nie nazywać najgorszym chłamem! Dla mnie Kalina spośród najwyższych półek to półka najwyższa.

  185. @takei-butei

    „Dobra zmiana” dopadla Lesmiana 🙁

  186. jakowalski
    6 listopada o godz. 19:23 10924

    Ludzie spokojni duchowo nie traca czasu na poszukiwania absolutu. Stronia od dogmatow jak diabel od wody swieconej i akceptuja biologicznosc swojej egzystencji. Panskie zdanie jest wiec ponownie falszywe.

    Slawomirski

  187. takei-butei
    6 listopada o godz. 20:29 10932

    Najlepiej bylo w PRL-u. Nigdy nie widzialem tyle radosci na twarzach wspolobywateli jak po udanych zakupach papieru toaletowego.

    Slawomirski

  188. @jakowalski
    przeleciałem blog red. Wosia, połowa wpisów jest Twoja, no i co z tego,
    sama mamałyga z tego wychodzi, w kółko powtarzasz te same banały.
    Przypomina mi to lekarzy medycyny, z doktoratem, profesorów – którzy
    nie potrafią żadnej choroby wyleczyć, potrafią, owszem, dobrze im to idzie: nogę uciąć, serce, nerkę, a nawet wątrobę wymienić. Ale cukrzycy, udaru, raka,otyłości..
    zamglenie mają na te choroby.

    Wy wszyscy ekonomiści, możecie sobie z medycyną akademicką ręce podać, na tym samym wózku jedziecie – totalnej niemocy, nieporadności, bezmyślności,beznadziei…
    Przyczyna jest jedna, tej waszej indolencj intelektualnej, nie znacie przyczyn , tego czym się zajmujecie; niedorajdy pieprzone, bo wam się pomyśleć nie chce, to znaczy chcieć to wam się chce, tylko nie wiecie jak się do tego zabrać.
    Patologiczna czynność Waszych umysłów was gnębi, tylko do pogaduszek jest zdolna, w koło Macieju,o tym samym.

    Dobrze to sformułował Ludwik Dorn: „W tym państwie wszystko trzyma się na ślinę.Ale niestety Kaczyński stracił zdolność myślenia kategoriami polityki instytucjonalnej. Chodzi jedynie o to, żeby dobrzy i uczciwi ludzie zastąpili złych ludzi, którzy nas nie popierają”.

    Myślenia, w Twoich wypowiedziach nie ma — jakowalski — podobnie jak u Kaczyńskiego i jego przydupasów, samą bezmyślnością się otoczył. Z tego, tylko wielkie nieszczęście może powstać, tylko nie wiemy jeszcze: kiedy i jakie.

    U red. Wosia, 150 wpisów, ani jednego o bezmyślnym luzowaniu pieniężnym,
    to dotyczy potęg gospodarczych, tzw drukowania, którym nie jest, tylko przesyłaniem fikcyjnego pieniądza do banków komercyjnych, firm finansowych, rozlewa się ten pieniądz po całym
    świecie; Polskę właśnie dobija. Jedyny @Wiesław59, coś o tym wspomniał,
    co zostało zignorowane. Nic, o tym zjawisku nie piszesz jakowalski, bo tu jest największy smród, i lepiej go nie ruszać.
    Ten pusty pieniądz służy do wykupu polskich obligacji MF, co jeszcze złego robi:
    tego się nie da opisać w krótkim felietonie. A ty , o tym milczysz jakowalski.
    To przechodzi ludzkie pojęcie, co ten pusty pieniądz wyrabia, ludzie nie są w stanie tego zrozumieć, jak im to próbuję tłumaczyć. W debacie publicznej ta sprawa, subtelnie jest pomijana.

    Gdybyś Ty jakowalski wpuścił w obieg 10 dolarów, i został byś złapany,
    ze dwa lata odsiadki miałbyś pewne , jak w banku. Wielcy tego świata robią to bezkarnie. Sytuacja jest tak krytyczna, patowa, że tego procesu nie można
    przerwać, bo dopiero by się narobiło, to trudno sobie wyobrazić.
    A wszystkiemu winne są Chiny, z okolicą, z ich wielką wydajnością pracy,
    niemożliwą do osiągnięcia przez cały Zachód. Pojecie: wydajność pracy zostało wyeliminowane z debaty ekonomicznej, omijane jest, jak jaki wrzód na….
    żeby przypadkiem prawidłowo nie oceniać, tego co się dzieje ze światową ekonomią.

  189. Slawomirski
    6 listopada o godz. 21:04 10937

    Nie dziwię się tej radości: w kiblach tworzyli piękną literaturę, zapamiętałem np. „Tu się robi ser, dla PZPR”…

  190. @jakowalski, zanim Wackowi odpowiesz, posłuchaj, lub poczytaj co Jan Kwaśniewski
    myśli o chlebie, tam znajdziesz przyczynę, najdalej idącą, dlaczego mamy tak wielkie problemy na świecie. Ten chleb , o którym mowa, nic wspólnego nie ma
    z modlitwą „Ojcze Nasz”. To jest w katechizmie KK wytłumaczone, w internecie można sobie poszukać.

    http://dr-kwasniewski.pl/?id=2&news=598

    To co napisałem wyżej nie tylko ekonomii, medycyny dotyczy, wszystkiego,
    co nie jest nauką ścisłą. Najgorzej wg mojego zdania jest z filozofią, która już prawie nie istnieje, straciła swój sens. Powinna uczyć ludzi myślenia, a nie robi
    tego, bo sama jest bezmyślna.

    Obecnie reklama światem rządzi.

  191. Z internetu autor nieznany

    „Pewien poeta w dewiacji,
    tworzył fraszki w ubikacji,
    wszystko to dla sztuki w wierze,
    spisał na toaletowym papierze.”

  192. mały fizyk
    6 listopada o godz. 20:47 10935

    Czyżby dał im przykład kumpel p. Celińskiego wszechpolak Giertych?

  193. A wracajac do tematu elit. Warto poczytac jakie mielismy w 1989 (po obu stronach konfliktu). I jakie by sie dzisiaj znowu przydaly:
    https://gulmar28.wordpress.com/2013/06/02/kapital-polityczny-okraglego-stolu-i-jego-wrogowie/

    Chodzi mi o to, jak przez prawie 10 lat zapobiegli narodowej katastrofie w postaci nastepnego przegranego powstania. I za to im chwala. No, chyba ze komus tego powstania zabraklo 😉

  194. @mały fizyk z 6 listopada o godz. 23:26 10943
    Gratuluję przekazania na blogu Andrzeja Celińskiego linku „Kapitał polityczny Okrągłego Stołu i jego wrogowie”. Ciekaw jestem czy ten tekst prof. Gulczyńskiego przeczytali akolici prezesa PiS i czy są w stanie wyciągnąć z tego tekstu jakieś realne wnioski polityczne na dzisiejszy czas funkcjonowania naszego państwa?

  195. @Hahaha … hihihi …
    5 listopada o godz. 2:25
    Mimo wszystko staram się od każdego wyciągnąć coś poznawczo wzbogacajacego.
    What an abundant aggregation of obusive terms. It might be of use someday, who knows. If blog fora in US look like this we are still a babe in the woods. 🙂 The era of Donald T. is approaching.

  196. @Kalina
    6 listopada o godz. 20:36 10933

    „@jakowalski
    Proszę się rozejrzeć, Panie Kowalski, po wypowiedziach na blogu p. Celinskiego. Wszyscy, co mieli cos do powiedzenia dali nogę…”

    Czy mógłbym poprosić o padanie nicków (nazw) użytkowników, którzy coś mieli do powiedzenia a dali nogę z blogu Andrzeja Celińskiego?

    Mam bardzo dobrą pamięć ale takowych jakoś nie mogę sobie przypomnieć…

  197. grzerysz – 7 listopada o godz. 8:43 10946
    Otóż to.

  198. 6 listopada o godz. 2:1
    C.D.
    Ponieważ polityka to sztuka zdobywania i utrzymania władzy, to jest jasne, że władza będzie robiła wszystko co możliwe, aby tę władzę przedłużać. Ograniczeniem (zakresu środków jakie można w tym celu używać) w państwach demokratycznych jest konstytucja, a kontrolerem jej przestrzegania musi być jakaś w miarę niezależna instytucja władzy sądowniczej, której członków powołuje się albo jak w USA dożywotnio, albo jak u nas na długie okresy (9lat) bez prawa odwołania. Tak żeby członkowie tych ciał nie mogli być zblatowani z aktualną władzą. Jeżeli władza zaczyna swoje rządy od majstrowania przy konstytucji lub umniejszania znaczenia bądź takie zmiany przepisów aby uniemożliwić sprawowanie funkcji kontrolnej przez TK (Sąd Konstytucyjny) – to mamy prawo przypuszczać, że chce skorzystać z bezprawnych środków w celu utrzymania władzy. Bo przecież cóż złego może być w pilnowaniu tego, aby ustawy były zgodne z konstytucja i wzajemnie spójne?

    W USA afera Watergate ujawniona przez dziennikarzy wskazała na prezydenta, który mógł wpływać na wybory w sposób pozaprawny i prezydent Nixon musiał odejść. Ale potrzeba do tego niezależnej (nie mylić niePOKORNĄ, która stała się reżimową) prasy. która mogła coś takiego opisać i opublikować.

    Muszę się ustosunkować do … jakowaskiego
    „…sędziowie tego Trybunału pochodzą politycznego mianowania, jego niezależność jest tylko prawniczą fikcja…”.
    Przecież takie instytucje istnieją w wielu demokracjach i wszędzie są fikcją ? Co jest bardziej prawdopodobne, że wszystkie demokracje to kupa idiotów, czy to, że takie instytucje są konieczne i mają pewną/wystarczającą ilość niezależności, aby kontrolować rządzących w zakresie stanowionego prawa, aby nie przyszło im do głowy niezgodne z prawem/konstytucją zapewnianie sobie przedłużania sprawowania władzy. Każda krytyka jest polityczna, bo osłabia władzę, ale z krytyką można walczyć metodami przyjętymi w demokracjach czyli przedstawiając argumenty, a nie poprzez administracyjne wygłuszanie nieprzychylnych opinii. Mówienie, że prezes TK Rzepliński jest politykiem mimo, że oświadczył kilkakrotnie, że nie zamierza działać w polityce, bo robi to co należy do jego obowiązków jest prymitywną propagandą. Wydanie wyroku TK niekorzystnego dla władzy, która chce iść na skróty jest dla państwa dobre i dla rządzących : mają okazję poprawić to co uchwalili niewłaściwie. ( Chyba, że nie biorą takiej możliwości pod uwagę, że mogą zrobić coś źle)
    Poza tym warto skorzystać z historii i przyjrzeć się krajom, gdzie podobne działania ograniczające możliwości sądów konstytucyjnych były wprowadzane i co z tego wynikało. Czyżby Komisja Wenecka, Komisja Europejska, ONZ, Barak Obama wszyscy się mylili.
    Jeżeli jeden ci mówi że się chwiejesz to nic, ale kiedy trzeci powtarza to samo – idź się przespać.

    Zabezpieczenia sędziów TK, które są w konstytucji i które rządzący chcą usunąć/zredukować miały zapewnić sędziom TK niezależność nawet od tych którzy ich wybrali. (immunitet, 9 letnia kadencja i uposażenie do końca życia). Okazuje się, że niektórzy, aby pozbyć się gorączki chcą zbić termometr ( przełożę z polskiego na nasze: żeby TK nie przeszkadzał władzy należy go zlikwidować . Wtedy „ciemna masa” nie dowie się jak jest rolowana )
    Jeżeli ktoś uważa, że niezależność sędziów TK jest „prawniczą fikcja”, to może już teraz zacząć rozmyślać jak ją zwiększyć ( z erystycznym pozdrowieniem dla @jakowalskiego)
    Przypomnę tylko, że zwolennicy homeopatii nie siedzą w laboratoriach, żeby udowodnić teorię „pamięci cząsteczek wody” i zdobyć za to co najmniej dwie nagrody Nobla. Oni zajmują się sprzedażą swoich produktów i reklamowaniem cudownych przypadków uzdrowienia.

  199. mały fizyk – 6 listopada o godz. 20:14 10929
    Jeśli chodzi o jakość, to mamy tylko subiektywne oceny. Dawno temu „magistrowałem” się z tego zagadnienia na SGPiSie.

  200. Kalina -6 listopada o godz. 20:36 10933
    O sobie piszesz?

  201. Takei-butei – 6 listopada o godz. 20:41 10934
    Dla mnie Kalina spośród wszystkich najniższych półek jest półką najniższą.

  202. Slawomirski
    – 6 listopada o godz. 21:04 10937
    Ty też cierpisz, tak jak „głos zwykły”, na koprofilię (zwaną także skatofilią)?
    https://en.wikipedia.org/wiki/Coprophilia
    – 6 listopada o godz. 21:02 10936
    Nie sądź innych po sobie. Tys szukasz taniego papieru toaletowego, a inni szukają absolutu, nie patrząc na jego cenę.

  203. zetus1
    7 listopada o godz. 9:54 10948

    Sześcioro się wyłamało…
    A jeśli prezesowi TK wisi prawo, a jeśli sędziom TK wisi prawo, to co? Nico, pstrico, frico, mico…

    „Skoro ustawa mówi jasno, że ma być piętnastu sędziów, to my uważamy, że tak powinno być. To nie żaden pucz, żadna taka sytuacja, że my coś zrywamy. My po prostu oczekujemy, żeby polskie prawo było tutaj, w Polsce, respektowane. To wszystko”

    http://niezalezna.pl/88781-ostry-protest-sedziow-tk-maja-dosc-lamania-konstytucji-przez-rzeplinskiego
    7 listopada o godz. 9:54 10948

  204. jakowalski
    7 listopada o godz. 10:17 10951

    Hm, cenisz sobie kobiety upadłe? Ale kobieta nigdy nie upada.

  205. mały fizyk – 6 listopada o godz. 23:26 10943
    Przy tzw. okrągłym stole to dogadały się łże-elity PRL-u, czyli zdegenerowane elity zdegenerowanego państwa robotniczego z równie, jak nie bardziej zdegenerowanymi łże-elitami KOR-u i NSZZ Solidarności, a efekty tego dogadania to widzimy i czujemy po dzień dzisiejszy. 🙁

  206. takei-butei
    7 listopada o godz. 10:42 10954
    😉

  207. Wacław1 – 6 listopada o godz. 22:22 10938
    Nie moja to wina, że ty nie masz pojęcia ani o ekonomii ani też medycynie. Ty bowiem widzisz problem w tzw. luzowaniu pieniężnym, a to jest przecież tylko objaw znacznie poważniejszej choroby toczącej od lat kapitalizm, a mianowicie utraty wartości przez pieniądz, a co nastąpiło już za rządów Nixona, kiedy to dolar USA utracił swoją wymienialność na złoto po sztywnym kursie i tym samym przestał on mieć wartość i ma on dziś, tak jak inne waluty, tylko zmienną w czasie siłę nabywczą, a przecież z pieniądzem opartym ma złocie, to owo luzowanie nie mogło by mieć miejsca, ale z kolei pieniądz oparty na złocie wpędził by gospodarkę kapitalistyczną w permanentna recesję związaną z deflacją, czyli z brakiem pieniądza na rynku. Niestety, ale gospodarka kapitalistyczna da się dziś podtrzymać przy życiu tylko dostarczając jej narkotyku czyli ów bezwartościowy pieniądz. Ty więc winisz lekarstwo, a nie przyczyny choroby, w którą dawno temu zapadł kapitalizm, a główną przyczyną tej choroby jest wyczerpanie się czynników, które dotąd napędzały kapitalizm, czyli tanich surowców,w w tym szczególnie energetycznych, taniej pracy ludzkiej i zdobywanie nowych rynków zbytu, jako że wyczerpały się już źródła tanich surowców oraz taniej a wydajnej ludzkiej pracy (nawet w Chinach) i nie ma też już nowych rynków zbytu, jako że przeludniony III świat jest zbyt biedny aby wykupić nadwyżkę towarów produkowaną dziś przez globalny kapitalizm.
    Ale cóż – twoja wiedza jest przecież bardzo powierzchowna, szczególnie zaś medyczna. Ty zauważasz bowiem tylko objawy choroby, a nie jej przyczyny, a tymczasem przyczyną praktycznie 100% trapiących nas chorób jest wadliwa konstrukcja naszego organizmu i materiały z jakich jest on zbudowany, jako że powstał on przecież nie na podstawie jakiegoś dobrego projektu, a bezmyślnie, drogą ewolucji. Tak więc aby uzdrowić ludzkość w sensie medycznym, to trzeba przebudować nasze organizmy. Inaczej, to będzie to tak jak to kiedyś przeszedłem z moją Syrenką – naprawiałem ją w kółko, aż wreszcie zrozumiałem, że ona się wciąż psuje, gdyż jest wadliwie zaprojektowana i wykonana ze złych materiałów i się jej z wielką radością pozbyłem.
    Zrozum też, że bankierzy otrzymują, i to NIE za darmo, od państwa licencje na wypuszczanie na rynek owego bezwartościowego pieniądza, stąd też gdy bankier wypuści na rynek milion nic nie wartych dolarów, to włos mu z głowy nie spadnie, a gdybym ja chciał wprowadzić na rynek 10 nic nie wartych dolarów, to miałbym spore przykrości ze strony władzy, jako że ja, w odróżnieniu od bankiera, nie dzieliłbym się zyskiem z tego procederu z władzą.
    Co do Chin – one mają tylko większa intensywność pracy, ale nie koniecznie większą jej wydajność w stosunku do Zachodu, ale mają one także niższe koszta pracy, a więc eliminują one produkcję na owym Zachodzie na rzecz produkcji w Chinach. Ale ty nie rozróżniasz wydajności pracy od jej intensywności. 🙁 Poza tym, to pojecie wydajności pracy NIE zostało wyeliminowane z debaty ekonomicznej, a wręcz przeciwnie, tyle, że ty nie masz pojęcia na jakim poziomie i na jaki temat ta debata się obecnie toczy w środowisku ekonomistów, a wymądrzasz się na jej temat, jak byś miał co najmniej Nobla z ekonomii. 🙁

  208. Zetus1 – 7 listopada o godz. 9:54 10948
    Prawdziwa demokracja to jest demokracja bezpośrednia. A gdzie ją dziś masz, poza najmniejszymi kantonami Szwajcarii albo w San Marino? Poza tym, to Komisja Wenecka, Komisja Europejska, ONZ, Barak Obama etc. wciąż się mylą, a ten ostatni jest wręcz zbrodniarzem wojennym.
    TK będzie tylko wtedy niezależny od władzy wykonawczej, jeśli będzie on pochodził z powszechnych, wolnych wyborów i będzie miał zagwarantowane w Konstytucji finansowanie na poziomie określonego odsetka dochodów budżetu państwa.

  209. @takei-butei
    7 listopada o godz. 10:41 10953

    „Sześcioro się wyłamało…”

    Bawisz sie w demagoga? Przeciez tylko ich troje jest sedziami TK.

    A do tego powoluja sie na ustawe, ktora akurat w tym punkcie jest niekonstytucyjna:
    http://czasopismo.legeartis.org/2016/08/nowa-ustawa-tk-czesciowo-sprzeczna-konstytucja.html

  210. @jakowalski
    7 listopada o godz. 10:50 10955

    Moge ci tylko odpowiedziec:
    „Jeśli chodzi o jakość, to mamy tylko subiektywne oceny.”

  211. @głos zwykły
    6 listopada o godz. 18:54
    ” Ty NIGDY nie sprzątasz po sobie” nie dotyczyło czystości tylko używania wielkich kwantyfikatorów i generalizowania w ogóle. Dotyczyło języka. Sorry, jeżeli niewystarczająco mocno to zaznaczyłem.
    Bardzo rzadko można w uprawniony sposób użyć takich słów jak „zawsze” lub „nigdy”. A w stosunkach rodzinnych unikam takich sformułowań jak ognia. Bo jeżeli żona powie coś takiego do męża to musi być przygotowania na odpowiedź : „Kłamiesz. Nie pamiętasz już jak 1 kwietnia 1999 r, w dzień po nocy poślubnej, posprzątałem i umyłem wszystkie naczynia”. I kłótnia gotowa.

    Podobnie obecna ekipa nie tyle deprecjonuje co odrzuca (kwantyfikator ->) większość tego to zrobili poprzednicy bo jak zauważył Ludwik Dorn „zdrajcy nie mogą niczego dobrego po sobie zostawić” (cytat z pamięci) . Nie ma więc kontynuacji państwa: jest burzenie i odbudowa na gruzach. (reforma szkolnictwa, rezygnacja z caracali …). Zapamiętałem taki fakt, że w Wielkiej Brytanii, kiedy władzę obejmuje nowa ekipa, to sekretarz premiera pozostaje na stanowisku bo on zna zaszłości i może najlepiej ułatwić kontynuację tego co trzeba kontynuować o ile taka jest wola następcy. Taka jest rola służby cywilnej – służyć ojczyźnie. U nas to niemożliwe bo u nas trzeba służyć człowiekowi a nie idei (państwo). To zbyt abstrakcyjne.

  212. @mały fizyk
    6 listopada o godz. 13:41
    „A „Gazety Wyborczej” tylko o 11,7% „.

    Trzeba przy tym pamiętać o zakazie prenumerowania GW, Polityki i Newsweeka przez sądy i prokuratury w kraju nadwiślańskim, oraz zakazie umieszczania reklam w w/w tytułach przez spółki skarbu państwa co jest przejawem wolności słowa i prasy w RP i równego traktowania podmiotów na rynku prasy i czasopism.

  213. @jakowalski
    7 listopada o godz. 11:05
    „TK będzie tylko wtedy niezależny od władzy wykonawczej, jeśli będzie on pochodził z powszechnych, wolnych wyborów”
    A lekarz, który będzie cię operował będzie wtedy naprawdę niezależny „jeśli będzie on pochodził z powszechnych, wolnych wyborów” 🙂 W przeciwnym razie, jeżeli należy do niewłaściwej partii to może ci wyciąć niewłaściwa nerkę. 🙂
    Uważam, że nie wszystkie funkcje nadają się do wybierania w wyborach.

  214. Panowie , wróćmy do elit . Dziś rano w Polsat News słuchałem wywiadu niegłupiego Kurka z niejaką Różą Thun . Posłanką do PE bodaj 3-ciej kadencji .
    Boże , jaki człowiek był kiedyś durny szanując tzw. elity polecane przez GW. A głupota krówska powala !!!

    Co usłyszałem :
    1. Ludzie są durni nawet jak są żle rządzeni i powinni wszystko pozostawić elitom – bo tylko elity rządzą dobrze !
    2. Wszystko inne to populizm i patrz pkt. 1.
    3. Trump to populista – psychol , homofob i drań na usługach Putina – patrz pkt. 1
    4. Killary jest cacy bo ma … praktykę (???) i jest otwarta na kobiety i mniejszości – więc tylko ona może rządzić !
    5. Wybory w USA są sterowane przez hakerów z Rosji – patrz pkt.1
    6. Polska i niektórzy ludzie u nas ( niezadowoleni ) to agenci Putina !
    7. Polska powinna w poskokach zawrzeć TTiP , które wcale (?!) nie było negocjowane tajnie (????)
    8. W ogóle to jest cool , a tylko populiści i Putin sypią piasek w tryby !?

    Zero refleksji u hojnie futrowanej przez PE „biczy” . KOSZMAR !

    Zero zastanowienia dlaczego i skąd są uchodżcy .

    Zero refleksji dlaczego ludzie mają dość „elit ”

    Ergo – jak nie mają chleba , niech jedzą bułki ( ciastka ) .

    Tępa , bicz bez mózgu , nie czująca , ze szafot już blisko . Jak Maria Antonina !

  215. W ost. zdaniu zła interpunkcja , ale mnie poniosło .

  216. Zetus1 – 7 listopada o godz. 11:34 10961
    Państwo polskie od roku 1989 jest tylko parodią niepodległego państwa, a wiec nie ma tu czego burzyć czy odbudowywać, jako że to jest, jak to przyznali niedawno członkowie jego rządzących elit: „huj dupa i kamieni kupa”. 🙁
    A co do UK, to tam od dawna rządzi londyńskie City, a obie partie, które zamieniają się cyklicznie u steru formalnej władzy, reprezentują interesy owego londyńskiego City, a dokładniej wielkiego, angloamerykańskiego kapitału, dziś głównie finansowego, a więc nic dziwnego, że zmieniają się tylko ministrowie, a ci, którzy naprawdę kierują administracją państwową UK, czyli wysocy urzędnicy państwowi (w tym szczególnie tzw. permanent secretaries), pozostają ci sami, jako że, zgodnie z teorią elit V. Pareto, wybory zmieniają tylko reprezentantów władzy, ale elity nami rządzące zmieniają się tylko w wyniku rewolucji, a ta ostatnio była w W. Brytanii w wieku XVII – tzw. Glorious Revolution (Chwalebna Rewolucja lub Sławetna Rewolucja). Polecam też doskonały serial BBC „Yes, Minster” i jego kontynuację „Yes, Prime Minster”, gdzie wyjaśnione jest na przykładach, kto naprawdę rządzi W. Brytanią i że to nie jest rząd czy też parlament ani tym bardziej monarcha. 😉

  217. Zetus1 – 7 listopada o godz. 12:06 10963
    Nie udawaj głupka. Tak samo jak dziś posłem nie może zostać dziecko, to sędzią TK mógłby zostać w wyniku tych powszechnych wyborów tylko doświadczony sędzia. A ty mylisz bierne prawo wyborcze z czynnym. 🙁 Podobnie też jest z wyborem lekarza – ty masz czynne prawo wyboru lekarza, szczególnie, jeśli masz dużo pieniędzy, ale wybierać mozesz tylko spośród lekarzy. Chyba, że zawierzysz znachorom, ale to jest zupełnie inna sprawa.

  218. mały fizyk – 7 listopada o godz. 11:09 10959
    Dla mnie to wszyscy, którzy dziś zasiadają w TK czy też w rządzie i parlamencie RP są pajacami – marionetkami ich zachodnich mocodawców.

  219. Zetus1 – 7 listopada o godz. 11:56 10962
    Rząd ma prawo wyboru pism, które prenumeruje i w których zamieszcza on swoje własne ogłoszenia. Czy przed wojną rządy sanacyjne umieszczały swoje płatne ogłoszenia w prasie opozycyjnej, np. komunistycznej? Nie, gdyż ona wtedy była, tak jak dziś, nielegalna. Tyle to mieliśmy i dalej mamy wolności słowa i równego traktowania podmiotów na rynku prasy i czasopism. 🙁

  220. momo1
    7 listopada o godz. 12:50 10964

    Wszystkie elity dążą do wsobności, konserwowania stanu w którym sprawują władzę.
    No i z czasem degenerują się.
    Ładnie widać to na przykładzie dawnych rewolucjonistów, którym udało sie zdobyc władzę na dyktaturach.
    Przykład Nikaragui, Angoli- z tych świeższych.
    Te stare- Kuba czy Korea, są już ograne.
    Zastąpienie władzy starej przez nową, tylko chwilowo usuwa wynaturzenia.
    Błyskawicznie następuje transformacja nowych w buty poprzedników.

    Poststyropianowcy uwierzyli w swoją predestynację, omnipotencję, niezastępowalność.
    Tak jak ich poprzednicy……
    Ale robią to samo, tylko znacznie gorzej z braku kwalifikacji.

  221. Ta Thun to toczka w toczkę ( ach te nawyki językowe agenta ) … Kalina czy Muszynianka !

  222. Zetus
    I na koniec – służba cywilna służy państwu, a państwo i prawo służy klasie aktualnie w nim panującej, czyli obecnie w Polsce wielkiej burżuazji na dodatek zachodniej. Nie idealizuj więc ani państwa, ani prawa ani też służby cywilnej. 🙁

  223. @Wiesiek 59 – niby masz rację . Bo tak jest , ale ZERO refleksji POWALA !
    Ja rozumiem , że to DRANIE , i w przeciwieństwie do dyktatorów nie ponoszą ŻADNEJ odpowiedzialności ( dyktatorzy często kończą tragicznie ) , ale są granice bezczelności i hucpy !
    Przecież to niby demokracja ( żart oczywiście ) .
    Przy okazji , na blogu Passenta , niejaki @tejot , skądinąd zawzięcie i rozwlekle , lecz mądrze polemizujący z nawiedzonym Mauro Rossim o szczegółach katastrofy smoleńskiej ( ostatnio Rossi błysnął „myślą ” , że z galarety pełnej bakterii i grzybów pozostałej z ofiar można wyczytać nawet … gdzie kto siedział i czy samolot zrobił rzeczywiście beczkę ) , otóż tenże tejot zawzięcie Cię zwalcza ws. pieniądza dłużnego , zadłużenia ogólnego itp. BEZ podania kontrargumentów .
    Przywal mu może argumentami ! Np. porównując znacznie mniej uposażoną przez los Białoruś vs Polska .

    Może sam przeczyta i mi odpowie – DLACZEGO przyrost PKB , musi (!) być wg. niego stymulowany wciąż rosnącym długiem wewnętrznym i zagranicznym ???
    Czy wie co to jest bilans i zysk bilansowy w NORMALNYM rozumieniu ?
    Czy to dobrze , że firma wypracowała np. 3% przyrostu sprzedaży , ale jej dług jest większy niż aktywa i cały zysk (rychło) ?
    I dlaczego to dobrze , że jeszcze nasze wnuki tego nie spłacą ?

  224. @jakowalski post 10972 . PiS robi to obrzydliwie , stąd słuszne opory @Zetusa.
    Wolałbym znacznie bardziej dyktatora z klasą , bez niskiego chamstwa podlanego sosem narodowo-religijnym , ale
    podany przeze mnie przykład Róży Thun w pełni to co piszesz potwierdza !

  225. @jakowalski , wolałbym znacznie bardziej Putina czy Orbana . Oni są jednak politykami nie charakteropatami . Orban np. wyprowadził Węgry na prostą przy nagonce Zachodu , zręcznie lawirując .
    PiS może zrobić przeciwnie !

    Ale mam pytanie aksjologiczne wręcz .
    Nawet zakładając sukces pislamistów , i nieco lepszy byt krajowców . Nieco , bo sam wiesz , że cudu nie będzie . Raczej klops .
    Ale nawet , to czy wolisz ciut lepiej w dusznym , sterroryzowanym kraju , z zastraszonymi kobietami przymusowo rodzącymi kaleki , bez GW , Polityki ale z rozkwitłymi – GP ,W Sieci , Rzeczy itp szczujnią , niż NIECO gorzej i „ośmiorniczki ” i luzik ???

  226. @jakowalski

    „Prawdziwa demokracja to jest demokracja bezpośrednia.”

    A jezeli taka demokracja ustali w bezposrednim glosowaniu np., ze palaczy papierosow nalezy zamykac w psychiatrii, bo to aberacja by sobie samemu szkodzic?

    Jest to demokratyczne?
    Jest to dozwolone? W jakim sensie?
    Ma to sens? Bedziesz to popieral?

    Jaka jest roznica miedzy prawdziwa demokracja a dyktatura wiekszosci?

  227. @jakowalski
    Przy okazji , pislam się miota np. ws. akcyzy na samochody . Dali 500+ . Biedniejsi zaczęli kupować używane fury .
    Te zresztą kupuje WIĘKSZOŚĆ krajowców .

    A tu – nowy projekt akcyzy . I cóż widzą moje oczy błękitne ? Za nowe Lambo akcyza spada z 16 680 zł ( z głowy piszę ) do … bodaj 680 zł !!!
    Za to ma mocno wzrosnąć na używane fury !

    Rozumiesz co z tego ?

  228. @jakowalski

    „Dla mnie to wszyscy, którzy dziś zasiadają w TK czy też w rządzie i parlamencie RP są pajacami – marionetkami ich zachodnich mocodawców.”

    Tylko pozazdroscic sprawnosci tym zachodnim mocodawcom 🙂
    Zal d.. sciska 🙁

  229. @jakowalski
    7 listopada o godz. 10:50
    Czymże zasłużyły sobie te kreatury na tak łagodne traktowanie ? W stosunku do tych rzesz uczciwych, genialnych i gotowych do działania ludzi ten nędzny zestaw okrągłostołowy potraktowałeś wyjątkowo ulgowo. Czuję rozczarowanie 🙂

  230. mały fizyk
    7 listopada o godz. 11:09 10959

    Bawisz się w co? W ciuciubabkę? Przecież podałem link, z którego zaczerpnąłem informację. Jeśli jest to błędna informacja, to cóż, dałem się nabrać, ale sprawdzę gdzie indziej.

  231. mały fizyk
    7 listopada o godz. 11:09 10959

    Ale jaja, ale jaja! Jaja.

    Wygląda na to, że 7, a nie 6… Ale co zrobiło, co z nimi zrobiono? Kto pisze prawdę? Media nie potrafią policzyć do 12? Teraz z „GW”:
    „Trybunał postanowił zbadać sprawę (…) w 5-osobowym składzie, a nie w pełnym, 12-osobowym składzie – jak planował rano.”

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,20942175,trybunal-jednak-bada-przepisy-o-wyborze-prezesa-w-okrojonym.html#MTstream

  232. jakowalski 7 listopada o godz. 10:56 10957
    ===============================
    Ale się rozgadałeś, jakowalski, luzowanie jest rzeczywiście skutkiem, ale nie systemu politycznego, jakim jest kapitalizm: to ludzie to szambo sobie stworzyli, na własne życzenie, z własnej głupoty. Wolałbym nie doczekać, jak będą z tego szamba wychodzili. Luzowanie, to przed globalizmem, przed liberalizmem, niewielkie obszary światowej gospodarki rujnowało, co skutkowało inflacją w określonych obszarach finansowych, inflacją konsumencką, taką jaką mieliśmy dla przykładu w PRL-u.
    Teraz mamy z czym innym do czynienia, luzowanego pieniądza nie wpuszcza się bezpośrednio na rynek, mamy inny rodzaj inflacji globalny, pieniądz globalny traci na wartości, żeby tylko to, czego nie zauważasz: tym pustym pieniądzem kolonizuje się prawie cały świat, łącznie z USA. My , w Polsce na łasce tej lewizny żyjemy – jak długo jakowalski.
    Teraz świat finansowy popełnia na samym sobie – kanibalizm, zjada własny ogon.
    Syrenką też jeździłem, chyba ze dwa lata .
    Z medycyną, to żeś palnął bombę:
    „Ty zauważasz bowiem tylko objawy choroby, a nie jej przyczyny, a tymczasem przyczyną praktycznie 100% trapiących nas chorób jest wadliwa konstrukcja naszego organizmu i materiały z jakich jest on zbudowany, jako że powstał on przecież nie na podstawie jakiegoś dobrego projektu, a bezmyślnie, drogą ewolucji.”
    To się nie nadaje do komentowania.
    Musimy do kowala iść, żeby nas lepiej wyklepał, jakieś metalowe elementy powprowadzał do ustroju człowieka, pompy sterowane elektroniką zamiast serca.
    To samo , wg Ciebie należałoby zrobić z pozostały naszymi członkami. Dziwne jest to Twoje widzenie człowieka.

    @jakowalski – wszystkie patologie, również te finansowe z bezmyślności człowieka
    powstają, z upodobania do zła, jakie człowiek ma w swojej naturze.

  233. takei-butei
    7 listopada o godz. 14:22 10981

    Ale to nie ma znaczenia: 5, 6, 7, 12, 3… Znaczenie ma pytanie: Co robić, jak TK robi sobie jaja i ma w d… wszystko? Skoro w samym TK anarchia, to jakim cudem mają wyrokować o prawie, zgodności prawa z Konstytucją? I tacy jajcarze mają decydować o mnie, moim losie, losie milionów? Jaja, ale jaja.

  234. @zetus1
    Jak to się mówi: „przyganiał kocioł garnkowi”. Myślę widząc radykalizm twoich wpisów, że ty też „nie posprzątałeś po sobie.” Tyle, że ty jesteś najwyraźniej anty-PiS-owy. Akurat to co mówi Ludwik Dorn, czy inni opozycyjni politycy o totalnej negacji przeszłości przez PiS nie znajduje odzwierciedlenia w rzeczywistości. PiS nie niszczy standardów państwa prawnego w sposób tsunamiczny. Pozostawione są podstawowe instytucje ochrony praw obywateli, które w drodze powolnej ewolucji wzmacniały pozycję obywateli. Spór o TK natomiast ma wymiar polityczny, choć nie da się ukryć, że paraliżując TK, zawłaszczając media publiczne PiS, niejako zajmuje pozycję dominującą na rynku instytucji politycznych. W więc PiS raczej dąży do monopolu na władzę, pod przykrywką procedur demokratycznych, czyli akurat do tego samego co jego polityczni przeciwnicy 🙂 . Najlepiej to będzie widoczne wówczas gdy uzyskując wpływ na TK wygasi spór prawny dotyczący TK, co nastąpi po grudniu 2016r. Celem PiS jest więc moim zdaniem „Orbanizacja” Polski. Po TK, PiS będzie uzyskiwał coraz większe wpływy w sądach, korporacjach, uczelniach. wielkim biznesie. Potem PiS może się nawet rozpaść lub podzielić lub przepoczwarzać, może z siebie wypluć całą nową opozycję od lewa poprzez środek do prawa, zajadle się zwalczającą i marginalizującą w ten sposób obecną opozycję. W ten sposób właśnie należy rozumieć koncepcję „wymiany elit”. Koncepcji wymiany elit służy koncepcja nowej wiary w aborcję rozumianą jako zabijanie nienarodzonych dzieci, spisek Smoleński, Polskę Chrystusa Narodów i dogmaty wzięte z wiary katolickiej. Kto nie padnie plackiem przed tym wyznaniem nowej wiary – nie zrobi kariery w nowym państwie Polskim.

  235. @momo1
    7 listopada o godz. 13:58
    „Dali 500+” I tu jest błąd. To oszczędnościowe podejście rządu do rozczarowanych jeszcze może się zemścić na rządzie. Aby „rozczarowani” mogli pozwolić sobie na godne Lambo rząd powinien w trybie pilnym ogłosić ustawę 1000+ na każde dziecko. Wtedy obroty dealerów Lambo wzrosłyby odczuwalnie, i przychody w VATu byłyby większe. W przeciwnym razie marnie to widzę 🙁 W końcu państwo jest bogate jeżeli bogaci są obywatele 🙂

  236. @jakowalski
    7 listopada o godz. 13:13 10972

    „… państwo i prawo służy klasie aktualnie w nim panującej, czyli obecnie w Polsce wielkiej burżuazji na dodatek zachodniej”

    Jarosław Kaczyński będzie niepocieszony po tym komentarzu. Oskarżenie państwa i prawa pod rządami PIS o służenie zachodniej burżuazji, może zostać uznane za oszczerstwo zniesławienie i szerzenie wrogiej propagandy. Myślę, że pozostaje Ci złożyć samokrytykę.

    Be watchful! Secret services keep an eye on you. 🙂

  237. Co za jaja, ależ cudowni jajcarze z TK?

    Mogą sobie robić dowolne jaja? Przykładowo, przed posiedzeniem prezes się zorientował, że 10 jest przeciw, więc w ostatniej chwili postanawia, że tych 10 nie będzie orzekać, tylko 5 i ustawa łamiąca Konstytucję okazuje się zgodną z Kon. Albo: 14 jest przeciw, prezes TK trzyma więc ustawę w lodówce i przez 4 lata nie ma orzekania na jej temat.

    Przecież to są jaja. Trzeba to uregulować, ale komu na tym zależy, skoro jaja są przydatne, nawet jako zbuki lub przede wszystkim jako zbuki.

  238. zetus;
    „Mimo wszystko staram się od każdego wyciągnąć coś poznawczo wzbogacajacego.”
    You’ll never know, standing in a bread line that could very useful.
    „If blog fora in US look like this we are still a babe in the woods.” Really? You’re not a baby in the woods, you’re a soiled diaper in the kitchen sink. Just that.
    Do you want to „spik proper inglisz”, hmm…?
    Cough out a hairball and always have a dictionary handy.
    „The era of Donald T. is approaching.” – not your country, not your problem.
    Dear boy, have cigar.

    Leonid SB homo-snitch (IPN BU 0604/854)
    Zaczne kolekcjonowac twoje pozwy. Czy jest ktos kto sie zlituje nad tym cymbalem i pokaze mu jak powinien „pozew” wygladac. Z tego cos napisal nic nie wynika becwale, przynajmniej dla bezstronnego czytajacego. Marnujesz czas. Pod podanym adresem ciebie nie ma. A „pozew”… Shove it up your ass or momos’. He longs for it.

    Weather is great, it’s a Tee Time.
    Bye, bye ladies.

  239. @takei-butei
    7 listopada o godz. 14:25 10983

    Dlaczego tylko 5-ciu sedziow? Ja bym typowal na sprawy formalne:
    „Trybunał Konstytucyjny orzeka w pełnym składzie, składzie trzech lub w pięciu sędziów. ” http://www.infor.pl/prawo/konstytucja/trybunal-konstytucyjny/241814,Sklady-orzekajace-Trybunalu-Konstytucyjnego.html

    Ale moge sie mylic, bo nie jestem prawnikiem.

    PS. Sam zadecydowales o swoim losie, bo wybrales tych jajcarzy z PiS 😉

  240. jakowalski
    7 listopada o godz. 13:08
    „Nie udawaj głupka. ”
    Nie pisałem, że rząd nie ma prawa wybierać gdzie się reklamuję. Czy czytanie ze zrozumieniem jest dla ciebie aż tak trudne, czy to ta erystyka pozwala ci odpowiadać na pytania niepostawione czy poglądy niewyrażone ?

  241. takei-butei
    7 listopada o godz. 14:56 10987

    Zauważ, że co innego PiS mówi, co innego uchwala.
    Ulgi i preferencje dla najbogatszych, czy sektora finansowego, inwestycji zagranicznych, nijak mają się do deklaracji.
    Podwyższanie kosztów życia- media, czynsze, przejazdy, rekompensują z naddatkiem podwyższenie płacy minimalnej.
    Trudno zauważyć tę pełzającą stopniową podwyżkę kosztów życia.

  242. Zetus1 . Ja nie jestem zwolennikiem 500+ , bo to forma socjalna . Lepiej byłoby , i dla budżetu i logiki pracy , aby podnieść kwotę wolną , zwł . dla mniej zarabiających do obiecanego poziomu 8 tys. Poza tym rząd ma wtedy pole manewru .
    Wtedy ludzie dostają ZA PRACĘ , nie trzeba dodatkowych urzędników ( teraz trzeba) i wie się , że to z zarobku a nie socjalu , który rozpaskudza !
    A zabrać „pińcet” nijak , nawet jak bużet się sypnie !
    Zaś obniżenia akcyzy na najdroższe nowe fury nie rozumiem , zwłaszcza przy frazeologii pisowskiej atakującej elity .
    To one wszak jeżdżą takimi furami . Np. Wojewódzki .
    O zgrozo , nowym , drogim autem może też jeżdzić Rzepliński ! Stać go !

  243. mały fizyk
    7 listopada o godz. 15:16 10991

    Głosowałem na SLD.

  244. momo1
    7 listopada o godz. 18:52 11002

    Weź pod uwagę jeszcze jeden aspekt.
    Relatywne potanienie dóbr luksusowych, nie produkowanych zresztą w naszym kraju, napędza zyski obcym producentom, powodując wypływ gotówki z kraju.
    Jest w tym sens?
    Zależy nam zwiekszeniu wypływu z kraju gotówki?

    Nawiasem mówiąc, Polak potrafi…….
    Po podwyżce OC i AC, masowo przerejstrowujemy samochody do Czech i Słowacji…..
    O to chodziło?
    Zmniejszenie wpływów krajowych ubezpieczycieli?

  245. @takei-butei
    7 listopada o godz. 19:25 11003

    „Głosowałem na SLD.”

    Chyba na Zjednoczona Lewice. Czyli na dwoch jajcarzy. Wspolczuje 😉
    Ci dwaj to dopiero przegrali na wlasne zyczenie 🙁

  246. Momo1 – 7 listopada o godz. 13:49 10975
    To, że ostro krytykuję liberałów, nie znaczy przecież, że jestem za rządami klerykałów.

  247. mały fizyk – 7 listopada o godz. 13:52 10976
    Ja przecież tylko napisałem, że prawdziwa demokracja to jest demokracja bezpośrednia, a nie że demokracja jest najlepszym z możliwych systemów sprawowania władzy. Osobiście jestem przecież zwolennikiem merytokracji, o czym nie raz już pisałem na tym blogu i innych.

  248. Wacław1 – 7 listopada o godz. 14:24 10982
    Niestety, ale ty nie chcesz zrozumieć, że kapitalizm wytworzył się sam, na skutek działania praw rządzących rozwojem i działaniem społeczeństwa, tak samo jak choroby są wynikiem praw rządzących rozwojem i działaniem naszych organizmów. I dlaczego nie chcesz przyjąć do wiadomości, że stworzyła cię bezosobowa ewolucja metodą prób i (wielu) błędów? Ksiądz proboszcz ci powiedział, że stworzyła cię Bozia, czy co?

  249. Hahaha … hihihi … – 7 listopada o godz. 15:08 10989
    Jeśliś aż tak mądry, to napisz, jak ma według ciebie wyglądać pozew w sprawie cywilnej. I uważaj, gdyż Celiński i Sroka zwalą winę na ciebie. 🙁

  250. Zetus – Rzad rządzi, a więc decyduje, na co wydaje pieniądze będące w jego dyspozycji. Na tym bowiem polega rządzenie.

  251. Momo1 – 7 listopada o godz. 18:52 11002
    Ładnie, ale mamy w Polsce dobrze ponad milion bezrobotnych i członków ich rodzin, a im, to podwyżka kwoty wolnej od podatku nic nie da.

  252. @jakowalski
    „Osobiście jestem przecież zwolennikiem merytokracji..”

    Problem „tylko” w tym, kto i jak ma tych merytokratow wylaniac a pozniej ich prace oceniac 🙁

    https://en.wikipedia.org/wiki/Meritocracy#Criticism

  253. mały fizyk – 7 listopada o godz. 23:53 11039
    NIE ma prostych rozwiązań dla trudnych problemów.

  254. @jakowalski
    7 listopada o godz. 23:56 11040

    Oto to! Nie ma prostych rozwiazan. Ale sa proste metody.

    Wezmy np. ewolucje. Ona nie zawraca sobie glowy szukaniem idealnych rozwiazan (definiowaniem ich a priori). Rozwiazania wylania metoda prob i bledow. I dopiero co sie sprawdzilo jest (a posteriori) dobrym rozwiazaniem.

    Demokracja powinna byc wiec ewolucyjna (a nie dogmatyczna). Bo wtedy bedzie miala przewage nad kazdym dogmatycznym (a wiec statycznym) systemem.

    NB. Kapitalizm tez jest ewolucyjny. Z ta roznica do ewolucji, ze ma konkretny cel: maksymalny zysk.