Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Emerytowany demokrata - Blog Andrzeja Celińskiego Emerytowany demokrata - Blog Andrzeja Celińskiego Emerytowany demokrata - Blog Andrzeja Celińskiego

4.01.2017
środa

Opozycjo, obudź się!

4 stycznia 2017, środa,

Nieodpowiedzialna lewica i głupota Merkel, wedle dżentelmenów z PiS i wedle nacjonalistów przezywanych tak dla pozoru, bo w istocie są po prostu polskimi współczesnymi faszystami, winni są Ełkowi. Dobrzy chłopcy przerażeni dechrystianizacją Polski – przesadzili. Że ktoś był już karany? Dobry Boże – zbłądził.

Ludzie z polskiej prawicy oburzają się za nazywanie ich „faszystami”.

W porównaniu z Włochami Mussoliniego, nie mówiąc o Portugalii Salazara – ta identyfikacja jest na wyrost, łaskawa dla nich. Tam był jakiś program społeczny. Budowane żłobki, szkoły, stadiony, autostrady. We współczesnym polskim faszyzmie z tamtych faszyzmów jest jedynie koncepcja budowania narodowej tożsamości na nienawiści. Oprócz rzecz jasna munduru, opaski na ramieniu, drzewca noszącego stosowny sztandar, ołtarza, od którego, zanim się go nie obali, czerpie się wiarygodność.

Wróg niekoniecznie poddaje się próbie materializacji. Podpowie wódz, kto jest wrogiem, a tłuszcza podchwyci. Jak na Szucha, pod Trybunałem, nasz narodowy tandem Kaczyński&Brudziński rapujący: „komuniści i złodzieje” o tych, którzy upomnieli się o konstytucję. Wola polityczna, większość istotniejsza od konstytucji. Hitler miał więcej w styczniu 1933. Prawie dwukrotnie więcej. Nie miał konstytucyjnej większości. Poszedł na skróty. O tym w istocie pisałem niedawno, wspominając Wernera von Heisenberga i jego rozmowę z szefem Hitlerjugend na Uniwersytecie Humboldta.

Ten język i te pojęcia, które mamy na co dzień, to jest współczesny kod kultury w polityce. Inni się dostosowują. Opozycja też. Żaden z jej liderów nie krzyknie: NO PASARAN!

Lewica paple o wszystkim, co nie ma jakiegokolwiek znaczenia. O faszyzmie językiem nie ruszy. Może dlatego, że jeśliby powiedziała, że narodził się nam w Polsce otwarty faszyzm, ktoś uznałby ich za za mało polskich? Za zbyt letnich katolików?

W PRL też milczeli. Wedle wielkiego polskiego prawa tamtych i wcześniejszych czasów: tysiąc „Żydów” mniej, tysiąc posad więcej. Wielka. zaiste, Polska!

Nie lewactwo i nie Merkel winni są Ełkowi, panie ministrze B.

W Polsce nie ma problemu imigrantów. Zwłaszcza „ciapatych”. To słówko, jakże urocze i pełne miłości bliźniego, jest już w powszechnym użyciu. Bez jakiejkolwiek reakcji „autorytetów”, takich jak prezydent, premier, prezes, prymas, biskup jakikolwiek, minister, europoseł.

Katolicy! Rządzący! Módlcie się jeszcze bardziej pod częstochowskimi wałami! Może Duch Święty Was oświeci? Nadziei nigdy nie wolno utracić.

Ten, który został w Ełku zaatakowany nożem (dla dociekliwych purystów prawa pytanie: dlaczego okradany „na bezczela”, nie zadzwonił on na „997”?), broni wedle ministra Polski przed imigrantami. W kontekście i w domyśle – przed islamistami. Zuch.

Ile razy ja to czytałem w internecie: zaatakował, powinien się liczyć z konsekwencjami? Czy tylko „prawdziwych” Polaków to zuchostwo dotyczy?

Dzisiaj był pogrzeb zasztyletowanego. Półtora kilometra z wystrzelonej z łuku strzały od Radziłowa, trzy kilometrami jadąc drogami.

Radziłów.

Dora Dorogoj, 17-letnia członkini komsomołu. Czerwiec 1941. Dwaj tamtejsi dżentelmeni wyprowadzili ją z domu w pole, około 150 metrów od zabudowań. Po ukamienowaniu obcięli jej głowę. Czytam inne relacje. O stodole, w której spalono zagonionych tam mieszkańców Radziłowa, Żydów. Stodoła była kamienna, ale miała drewniane wrota. Uciekających widłami zaganiano z powrotem. Chodziło o pierzyny, garnki, domy. Nie o islam. Co trzeci mieszkaniec Radziłowa był Żydem. Dzisiaj w pamięci Radziłowa, jak i pobliskiego Jedwabna, tamtej historii nie ma. Wymazana.

Ełkowi nie lewactwo jest winne. I nie Angela Merkel.

„Solidarność” z Wałęsą dała Polakom lepszą twarz, niż mieli. Kaczyński z ferajną dają mordę urka z kołymskiego łagru.

Opozycjo! Obudź się!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 26

Dodaj komentarz »
  1. Apel Andrzeja Celińskiego, emerytowanego demokraty, aby opozycja obudziła się, jest ostatnim dzwonkiem przed ostatnim aktem polskiej tragifarsy, której w I akcie z 25 października 2015 r. widzowie przyglądali się z zaciekawieniem. Wtedy zaczęła się „dobra zmiana”. W listopadzie tego roku ukonstytuował się gabinet rady ministrów pod kierownictwem premierki Beaty Szydło, który przedstawił program realizacji obiecanek wyborczych. To był drugi akt tej sztuki politycznej. Po półrocznej działalności ministrowie tego rządu przedstawili wyniki tzw. audytu, który miał ocenić stan państwa po poprzedniej ekipie. Miało to dowieść, że główne hasło wyborcze Zjednoczonej Prawicy :”Polska w ruinie” miało polityczne, gospodarcze i prawne podstawy. Zatem trzeba było przystąpić do odbudowy zrujnowanej III Rzeczypospolitej Polskiej.A zatem rzucono dwa hasła: sanacja i przyspieszenie. Aby można te dwa hasła zrealizować potrzebne były kadry ludzi miernych, biernych ale wiernych. I tak nastąpiło otwarcie aktu trzeciego sztuki: totalna wymiana kadr w administracji, służbie cywilnej i w spółkach skarbu państwa. Ten akt był grany z dużym przyspieszeniem i przyniósł szybkie efekty: TKM. Na scenie obrotowej, na której grana jest od ponad roku ta polska tragifarsa przedstawiono wiele scen: o demontażu monteskiuszowskiego trójpodziału władzy, o zbudowaniu atrapy Trybunału Konstytucyjnego, o realizacji rozmaitych wizji Naczelnika Państwa Polskiego, o prawdziwej roli prezydenta w życiu kraju. I tak dotarliśmy do ostatniego aktu granej od 25. X. 2015 r. sztuki. Rozpoczął on się 16 grudnia 2016 roku: uchwaleniu ustawy budżetowej na 2017 r. przez część posłów na Sejm VIII kadencji, którzy stanowią większość sejmową. Od tego dnia Sejm do 11 stycznia 2017 r. nie obraduje, zaś sala posiedzeń plenarnych jest okupowana przez część opozycji parlamentarnej. Ciekawe jest pytanie, jaki będzie finał tej sztuki? Tego nie wie nikt, gdyż jej autorzy nie napisali jeszcze nowych stron tej tragifarsy, nie przydzielili scen aktorom z części rządowej oraz z części pozycyjnej. Czekamy na to zniecierpliwością i niepokojem. Zatem niech opozycja nie śpi i nie usypia publiczności zgromadzonej w tym Teatrze Polskim.

  2. Panie Andrzeju,
    Opozycja właśnie się budzi: głównie Petru-Podróżnik i Kijowski-Kombinator. Normalnym ludziom nie po drodze zarówno z PiS jak i z PO. Gdy rozpadną się obydwa ugrupowania, dopiero stworzy się jakaś szansa dla Polski…
    Wydaje mi się, że mamy w Polsce nie dwa, lecz TRZY PLEMIONA. To trzecie to normalni, inteligentni, wykształceni ludzie przy tym wrażliwi na problemy społeczne. Trochę podobni do Pana. Nie mają swojej reprezentacji. To smutne, ale Polska to już „taka gmina” (widzisz chłopa gęba sina, oj nie wraca ci on z kina, taka gmina, taka gmina).
    Życzę Panu dużo zdrowia w Nowym 2017 Roku.

  3. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  4. Tak, trzeba się obudzić!

    Nie kler, katolicy czy nawet prezes winni są Ełkowi.
    Może winni są ci, którzy przez swoje do niedawna rządy, przyzwyczaili chuligaństwo do bezkarności i nieposzanowania żadnych norm społecznych?
    Drugie pytanie. Skoro w Polsce taka ksenofobia (i nagonka na innych), to dlaczego ktoś nie w swoim kraju (i na nienawistnej im ziemi – podobno) zabija za kradzież dwóch butelek?

  5. ten budzik juz dzwoni od dluszego czasu, a oni ciagle spia…

  6. Czy ta pobudka to aby nie wołanie o nową polską opozycję? Po obecnej nie spodziewam się rychłego przebudzenia.

  7. Opozycja nie śpi i jest mocno pobudzona.To pobudzenie zamula jasność widzenia.Jak dzieci dają się wpuszczać w spory w piaskownicy ,która kupa piasku jest większa i która moja.Bełkot ,powiela bełkot .A Kaczelnjk zaciera łapki z radości.Otoż szanowna i głupawa opozycjo ,proponuję-.Na każdym spotkaniu z prezesowymi w mediach ,na początku ,odczytywać oświadczenie.Został złamana Konstytucjia -nie przyjął przysięgi prezydent od 3 sędziow TK,a premier nie publikowała orzeczeń TK.Te fakty potwierdziła Komisja Wenecka i większość gremiów prawniczych w Polsce.-A dlaczego= głupia=/?Mamy rezydenta tysiąclecia ale i gafiarza stulecia.!!!

  8. Morawiecki wyjaśnia: ” … że w Polsce nadal funkcjonuje układ, system III RP.Tworzy go wiele grup beneficjentów III RP, które są dużo bardziej świadome niż ci, którzy dotąd przegrywali na dystrybucji prestiżu i dóbr. To są środowiska służb specjalnych, w niektórych miejscach środowiska biznesowe, polityczne, świat przestępczy i wreszcie ci, którzy korzystają ze wsparcia świata zewnętrznego. Do niedawna wszyscy hulali jak wiatr po dzikim polu”.

    Morawiecki jest przekonany, że „obecni wyborcy Ryszarda Petru „za trzy lata zagłosują na Prawo i Sprawiedliwość”. Dlaczego?

    „Bo zobaczą, że mamy dla nich tanie mieszkania, 500 plus na dziecko, ubezpieczenia na działalność rolniczą, prostą spółkę akcyjną, „milczącą zgodę” urzędniczą, konstytucję dla biznesu, obniżony podatek CIT, sto zmian dla firm, co nie jest zabronione – jest dozwolone, ucywilizowane kontrole w firmach i pewność prawa” .

  9. A 11 tego nie okupować a zakleić usta z napisem -dyktatura.

  10. Proponuje za friko towarzyszom z PSL,aby przeforsowali zamiast płotu postawienie wolierów z gęsiami pana Kłopotka.Ocaliły przecież Rzym.A w razie oblężenia ,oblężeni będą mieli co jeść i zagrychę.Parę osłów też bo drą mordy i kopią.

  11. Jak opozycja ma się obudzić skora obywatelom polskim odebrano prawa wyborcze. Obywatela mają zrobić znowu powstanie i te partyjne bydło do nogi wyrżnąć? To ma autor na myśli jako przebudzenie?

  12. Ispi – Prosze Pani. Prologiem do I aktu, o ktorym Pani mowi byl sejm I kadencji RP III, kiedy poslowie ZChN i KPN rozszyfrowywali skrot PZPR. Wowczas powstalo Trzecie Plemie, o ktorym mowi Obama spod Laden. Plemie, ktore nie chcialo miec cokolwiek wspolnego z osobnikami, samozwanczo mianujacymi sie Polakami „lepszego sortu” z kosciolkiem pod pache. Pamietamy te hucpe znakomicie, udowodnianie kto bedzie rzadzil. To Trzecie Plemie, jak mialo sie zachowac wobec owczesnego wandalizmu? Sp. Marszalek Senior – Malachowski z mownicy sejmowej przestrzegal wprost do czego doprowadzi prostactwo dzialan „zdobywcow” Polski. Prorocze to byly ostrzezenia. Mamy rok 2015, I akt sie zaczal… Jaki bedzie epilog?

  13. I kro niby miałby się obudzić? Te żałosne miernoty z tak zwanej ‚opozycji’ palcem nie ruszą bez błogosławieństwa szefa swojej partii, który dba tylko o swoje miejsce dziobania. Tak jest zbudowany system polityczny w Polsce, że przywódcy partii nie opłaca się promować i kształcić młodych i zdolnych. Lepsi są mierni ale wierni – nie są realnym zagrożeniem. A jak już dochodzi do zmiany przywódcy to stołek dostaje właśnie jeden z takich miernych, który następnie dobiera sobie jeszcze bardziej miernych kumpli. Skutek to totalna mizeria. Wszystkie nasze partie tak działają – skłania ich do tego ordynacja wyborcza i dopóki ona się nie zmieni, Polska będzie się obijać od kryzysu do kryzysu.

  14. Wraz z trwaniem dyskusji w Internecie prawdopodobieństwo użycia porównania, w którym występuje nazizm bądź Hitler, dąży do 1. Prawo Godwina. W tradycji użytkowników wielu grup Usenetu wątek, w którym w jednej z wypowiedzi pojawia się porównanie do nazizmu lub Hitlera, uważany jest za skończony, a ponadto uznaje się, że osoba, która użyła tego porównania, „przegrała” dyskusję. Obecnie reguła ta rozciąga się na wszelkie inne sposoby komunikacji internetowej.

  15. Partia Razem już od paru miesięcy prowadzi kampanię pod hasłem „Zero tolerancji dla współpracy państwa ze skrajną prawicą”. Łatwo znaleźć;-)
    Oczywiście to mniej atrakcyjne, niż faktury Kijowskiego i podróże Petru. Ale z pewnością nie śpią, nawet jeśli telewizja tego nie pokazuje.

  16. Opozycja jest obudzona, na tyle, na ile ją stać.
    Pięknie pokazała swoją agresję. Teraz ma być konsekwentna,
    z żądaniem powtórzenia sesji nad budżetem.
    Posłanka Mucha wspaniale , rozczulająca śpiewała, powtórka by się przydała.
    Zupełnie nie rozumiem tej krytyki posłanki.
    Dopóki krew się nie poleje, to wszystko jest w porządku.
    Tal trzymać!!!!!

  17. Faszyści coraz bardziej podnoszą głowy.

  18. lspi
    Opozycja w Polsce jest jak ze marnej farsy.

  19. Pan Redaktor przerażony rozmiarami demoralizacji idącej z góry dzwoni na alarm, a mierzwa o czym? O Kijowskim i Petru…

  20. Dla mnie mało zrozumiały przekaz. Co ma Radziwiłów do zabitego chłopaka przez ciapatego za butelkę coli?

  21. Cieszę się że ustalono już winnego. Nie Merkel ani Juncker, bo zalew Europy imigrantami Polski nie dotknie, Polska nie leży w Europie. Polacy nie mają pojęcia co się dzieje w Niemczech, Belgii, Szwecji, Francji. Winna jest tłuszcza czyli większość społeczeństwa. Na szczęście mamy obrońców norm cywilizacyjnych w osobach Wałęsy który swego czasu groził Niemcom bronią atomową, w osobie Kijowskiego który nie potrafi rozróżnić między prywatą a sprawą publiczną, w osobach Petru który broni demokracji w Portugalii. To co w Polsce nazywają ciapatymi w Niemczech nazywają kanakami. Dlaczego to pierwsze jest obraźliwe a to drugie poprawne? Jeżeli w Polsce jest faszyzm, to faszyzm mamy również we Francji rządzonej prezydenckimi dekretami z pominięciem parlamentu. Pozwól Pan żeby Polacy sami w wyborach rozstrzygnęli, kogo chcą mieć za przywódców. Pańskie porównania do reżimu Hitlera budzą skojarzenia z jego ministrem propagandy. Próba relatywizacji zabójstwa W Ełku której Pan dokonuje, demaskuje Pana jako agitpropropagandystę i obrazu tego nie zmieni strojenie się w piórka zatroskanego demokraty. Dla mnie sprawą ważniejszą od tego ilu sędziów będzie decydować o konstytucyjności ustawy jest przyszłość moich wnuków. Nie chcę żeby moja wnuczka musiała chodzić w chuście na głowie, była obrażana poniżana w szkole przez islamską większość. To są fakty które łatwo zweryfikować w Berlinie, Marsylii i gdzie indziej. Pan się każe zbudzić opozycji? Pan nie dostrzegł że to inna strona się przebudziła, stoimy na progu europejskiej wiosny. Niech Pan dalej uprawia swoją propagandę, do obiektywnej oceny faktów nie jest Pan zdolny.

  22. Mnie jest w zasadzie obojętne czy w Polsce rządzi PO, PiS czy też inny KOD albo też Nowoczesna, Staroczesna, Razem czy Osobno, bowiem i tak nie mam przecież, jak za PRL-u, żadnego wpływu na rządzenie państwem, ale cieszy mnie niezmiernie, kiedy wychodzą na światło dzienne takie numery jak z Panem Kijowskim. Ktoś to fajnie skomentował na portalu „Wyborczej”: „Kijowski idealnie wpisuje się w trend, swego czasu lansowany przez rządzących Polską liberałów, tzn. pierwszy milion trzeba ukraść.” Swoją drogą, to wiadomo przecież, że Pana Kijowskiego finansuje Fundacja Batorego czyli Pan Soros. Znów – niby tu wszystko jest legalne, ale przecież non omne quod licet honestum est, a szef partii czy ruchu politycznego powinien być jak żona Cezara – nie dlatego, że tak wypada, ale że inaczej, to mu zaraz te wszystkie brudy zostaną wyciągnięte na światło dzienne. Fundacja Batorego niby wyjaśnia, że to nie są pieniądze od Pana Sorosa, a „tylko” środki z tzw. Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego i że nie zostały one przeznaczone bezpośrednio na Komitet Obrony Demokracji, ale na program „Obywatele dla Demokracji”, w ramach którego KOD otrzymuje fundusze od fundacji Pana Sorosa. Niby to wszystko jest legalne, ale przecież pozostawia ogromny niesmak, a KOD-u to po tej finansowej aferze nic już przecież nie uratuje. Pan Soros musi więc zacząć myśleć o założeniu w Polsce nowej partii liberalnej albo o skierowaniu swoich pieniędzy do istniejącej już parlamentarnej i liberalnej opozycji w postaci PO i Nowoczesnej, POmimo tego, a może i dlatego, że one też są dalekie od przejrzystości ich finansów, choć oczywiście nie POpełniają one aż tak elementarnych błędów jak KOD.

  23. Opozycja, czyli kto?
    I co ma robić po obudzeniu?
    ***
    Prawica na swój sukces pracowała dobre kilkanaście lat. PiS korzysta z narzędzi, które wspólnie z PO tworzyły do ataków na SLD — od IPN, poprzez przygotowanie zaplecza medialnego i przygotowanie tematów dyskusji. Właściwie biorąc pod uwagę czas i siłę tych propagandowych zabiegów można się dziwić, że ludzie ulegli im tak słabo, a opór jest tak silny.
    ***
    Czytam w tle, jak firma Cambridge Analytics przygotowała profile wyborców dla internetowych kampanii brexitowców i Trumpa. Profilowano wyborców, tak by jednych zachęcić, a innych zniechęcić do udziału w wyborach, niuansując przekazy w zależności od tego, czy ktoś głosuje „na prawicę” z poglądów konserwatywnych, czy z lęków.
    A co my mamy? Mamy pokrzykiwania, że to i owo PiS robi źle. Walenie młotem bez celu. Ani nie przekonujemy PiSowców, że ich partia jest zła (w końcu nie tylko Kijowski i Petru zaliczyli wpadki, także wyjazdy narciarskie prezydenta Dudy w czasie „puczu” były fatalnym przykładem lekceważenia państwa, ale tego komunikatu jakoś w przekazie nie ma); ani nie mobilizujemy samych siebie, że mamy pomysł na Polskę. OK, Razem uprawia pracę społeczną, ale kto się w mediach o niej zająknie?
    Jeśli opozycja „się obudzi”, to będzie tylko więcej tego walenia na oślep. Tymczasem PiS może sobie kupić jeszcze lepszą propagandę niż kupiło w 2015.

  24. @AOlsztynski
    Chuligaństwo rozkwita teraz, poprzedni przynajmniej udawali, że coś robią. Natomiast twój pogląd, jakoby ksenofobia bbyła środkiem przeciwko zabijaniu za kradzież butelek, nie bardzo się nadaje do sensownego skomentowania.

  25. Nawiasem mówiąc wymyślanie Merkel od głupoty jest głupie po prostu. Ta kobieta wykazała się chrześcijańskim miłosierdziem próbując pomóc ludziom uciekającym z własnych stron rodzinnych. Miłosierdzie i chrześcijaństwo to pojęcia w katolickiej Polsce mało zrozumiałe.

  26. Nie do opozycji winien byc skierowany ten apel. Powod prosty – opozycji nie ma wiec to wolanie w proznie.
    Niemniej wolac nalezy. Nalezy namawiac ( moze to niedobre slowo ale innego nie chce mi sie wymyslac ) wiec nalezy namawiac zwyklych ludzi aby obudzili w sobie zwykla przyzwoitosc. Oraz instynkt samozachowawczy.
    W 1968 roku zegnalam na stacji Warszawa Zachodnia kilku przyjaciol wiedzac, ze wiecej sie nie zobaczymy. Nikt nie reagowal, nie bylismy przeciez zydami. Gdy w szkole podstawowej, troche wczesniej, znecano sie nad malym Cyganem rowniez moi rowiesnicy nie pomogli temu chlopcu. Pozniej… bylismy swiadkami jak zwalano pomniki zolnierzy radzieckich, zmieniano nazwy ulic … to nas tez nie dotyczylo. W tym roku bylam w Polsce na wakacjach na Mazurach, widzialam bandy wyrostkow i czulam, fizycznie czulam lek. Mialam swiadomosc ze w razie awantury nikt mi nie pomoze.

    Wiec kiedy przyjda po nas ( po Was raczej bo mnie juz w Polsce nie ma i patrze bezradnie) , kiedy przyjda bo bedziecie inni, bedziecie mowic lepsza polszczyzna, miec troche ladniejszy samochod, cokolwiek… nie bedzie komu Was bronic.

    Jezeli nie w imie zwyklej ludzkiej przyzwoitosci i solidarnosci to w imie spokoju w przyszlosci – reakcja musi byc natychmiastowa.