Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Emerytowany demokrata - Blog Andrzeja Celińskiego Emerytowany demokrata - Blog Andrzeja Celińskiego Emerytowany demokrata - Blog Andrzeja Celińskiego

20.12.2017
środa

Stało się

20 grudnia 2017, środa,

Można powiedzieć, że uruchomienie procedury praworządności to akt bez praktycznego znaczenia. I już w tym miejscu miałaby sens korekta: bez bezpośredniego, doraźnego znaczenia. Oczywiście mam na myśli Zachód. Ukraina, Białoruś, Rosja, a w piłce nawet Kazachstan – to też Europa.

Więc poważnie. Nie wiem, gdzie i w jakim klimacie, na jakich poetach, dramaturgach, pisarzach, a potem na których filmach Jarosław Kaczyński kształtował swą osobowość, rozumienie świata, siebie po prostu. Wiem, że w 1967 roku wybrał prawo. Pamiętam, że wtedy prawo wybrał też mój ostatni drużynowy w „Jedynce”, dla antykomunistów drużyny legendy, Warszawskiej Drużyny Harcerzy im. Romualda Traugutta. Nic przypadkowego. Ani że pierwsza. Jej korzenie od Lwowa się ciągnęły, od początków ruchu skautowego, od Małkowskich. Ani że warszawska – kontekst Cytadeli był dla nas tak oczywisty, że dziwiliśmy się, nastolatkowie, że tam inni też chodzą.

Traugutt. Mój Boże! Symbol nad symbole aktualny! Bezsens powstania. Przywództwo, bo ktoś musi. Śmierć, kiedy w domu małe dziecko. A początek to podpułkownik armii carskiej. Link współczesny do dekomunizatorów. Nie wiedzą? Niektórzy wiedzą. I ci zasługują po prostu na inwektywę. Oszczędzę sobie. Długi szereg. Proporzec wysoko niesie Macierewicz. Truchta za nim pewien dżentelmen z Żoliborza. Plączą się, nie wiedząc, co śpiewać na kolejnych stacjach: Kryże, Pawłowicz, Piotrowicz i wielka zgraja takich jak Przyłębska, Przyłębski, Targalski. Zawsze tacy byli. Wypływają na kontrrewolucjach. Są dziewiczo czyści jak ryba w źródle, bo nigdzie nic istotnego (kiedy miało to znaczenie) nie zaryzykowali. Poznajcie ich bliżej. Ich rodziny. Ojców i matki. Ja napisałem kiedyś, w 1992 roku, że pewien super wtedy istotny polityk – powiedzmy: „narodowy” i „chrześcijański” – to facet, który był wiceprzewodniczącym ZMS w warszawskim SGPiS (dzisiejsza renomowana Szkoła Główna Handlowa) w 1968 roku. A tam się działo. W pamiętnikach opiszę. Jeśli dożyję czasu pisania pamiętników. W Unii tak na mnie naskoczyli, że czepiam się biografii, że zamilkłem na dwa lata. Bezpowrotnie utracone lata. Miałem 42. Najlepsza energia. A tu taki wstyd. Powiedzieć hunwejbinowi, żeby uważał, sam takim był.

Więc! Moje pokolenie, jego ówczesna większość, ma całkiem dobre papiery, by dzisiaj krzyczeć: idziecie do piekła!

Nic się nie stało. Ziobro powie, że to decyzja polityczna. A jaka inna miałaby być? O pieluchach? Rzodkiewce? Ona jest do spodu polityczna!

Ona referuje zawód mojej Europy, Europy Edelmana, Kuronia, Turowicza, Mazowieckiego, Woźniakowskiego, Wajdy, Lupy i Różewicza, Tuwima i Szymborskiej, śmiem sądzić, że i Herberta, Kieślowskiego i Goździka, że Polska – dumna i wspaniała – tak spektakularnie dała dupy. I nie ma dobrego wytłumaczenia, że to nie moja dupa. Bo ja Polak. Zostałem przegłosowany. Inni Polacy górą. Znów wyliczę: Kaczyński, Piotrowicz, Macierewicz, Ziobro, Pawłowicz, Karczewski i inne polskie osobistości. Wybrane!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 6

Dodaj komentarz »
  1. Cel coraz bliżej .I niedługo nasza Najjaśniejsza pójdzie do odstrzału jak te, bążanty mordowane przez ministra.Arcychkatolicki kraj,przedmurze cywilizacji ,nie może być członkiem grupy liberalnych i bezbożnych państw.To co nam dali to nasze ,a więcej nie potrzeba ,bo mamy geniusza ekonomii.A zbawca narodu ,Wielki Przewodziciel wie jak urządzić prawdziwych Polakków ,katolików ,patriotów i swego wyborcę.Wszystkich na raz nie może i już wcześniej podzielił naród na sorty.

  2. Ja tam się w kibolskie nawalanki na górze między kaczoidami i michnikoidami nie będę mieszał. Jako bezpartyjny i tak nie mam prawa udziału w wyborach do Sejmu.

    Jako bezpartyjny nie mogę nic w Polsce dla Polski zrobić, ale cieszę się, że jest jeszcze Europa a zwłaszcza z podjętej dzisiaj decyzji o uruchomieniu art. 7. Przynajmniej Europa może coś jeszcze zrobić, chociaż ma też bardzo ograniczone możliwości.

  3. Jest też Europa Kaczyńskiego, proszę Pana.
    Troszeczkę za wcześnie się Pan zemerycił.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Naród nasz jak lawa …, a wbrew przysłowiu na wierzch nie tyle „sprawiedliwa oliwa” ile g…
    Rozumiem i serdecznie współczuję. Czułem się tak samo kiedy Polską rządziło PZPR.
    Myślę, że Panu trudniej, choćby ze względu na ilość pogroboców uwczesnego reżymu tak we władzach jak i opozycji.

  6. Nie jestem tak politycznie wykształcony jak pan , Panie Celinski ale obecnym stanem społecznym panującym w naszym kraju nie jestem dla mnie jakimś wielkim zaskoczeniem. Nigdy zbyt wysoko „intelektualnie” nie ceniłem społeczeństwa polskiego. Należy Pan do tych polityków podniecających się ” 10 milionami w Solidarności w roku 1981″. A ja pamiętam ten okres i wiem jak te 10 mln powstało. Delikatnie mówiąc „pic na wodę”. Po roku 1989 otrzymaliści w spadku po PRL rzecz bardzo cenną i ją spieprzyliście. Tą rzeczą było – państwo świecki. Tak wychwalany przez Pana, premier Tadeusz Mazowiecki popełnił rzecz niewybaczalną – wpuscił Kosciół Katolicki do szkół i przedszkoli z przedmiotem Religia. I popłyneło. Wojsko, policja, strażacy… itd. Kaplice w pałacu prezydenckim. Kapelani, kapelani …. Uroczystości i swięta państwowe poprzedzane mszami z udziałem nawet tych co uważają się za ateistów. O kościelnej komisji majątkowe nie warto nawet pisać bo to temat na epopeję narodową. Watykański państwo kościelne zjadło polskie państwo świeckie. Przyzwolenie przez rządy SLD, PO, PSL na taką działalności jaką przez lata prowadził ojciec Rydzyk , jego „Radio Maryja”, „Telewizja Trwam”, Szkoła Medialna skutkuje takimi dziennikarskimi „mistrzami propagandy ,fałszu, kłamstwa i obłudy ” jakich mamy dziś w programach informacyjnych TVP1,2 i info. Porównał Pan dwie grupy polaków. Tylko że ta pierwsza wymarła a ta druga żyje i prowadzi nas do …. I tu jest pytanie : dokąd. Jeżeli pożyjemy to zobaczymy. Jest spora grupa młodych polityków obojga płci, którzy stwarzają nadzieje na przyszłość. Moi rodzice mówili : jak się ma zdrowie, dach nad głową i co do garnka włożyć to jeszcze nie jest najgorzej. Nigdy nie wiadomo jakie niespodzianki mogą spotkać obecnych pisowskich „triumfatorów”.

  7. Panie Andrzeju,
    W ten sylwestrowy dzień chciałabym serdecznie podziękować za wszystkie Pańskie wpisy.
    Podzielam Pana spojrzenie na prawdę PRL-u oraz doceniam spokój i wyważone osądy.
    Jako krajanka (pochodzę w Małej Wsi koło Wyszogrodu) z przyjemnością czytam wszystkie wpisy dotyczące tych terenów – zmieniło się tam wiele i nic zarazem.
    Na Nowy Rok 2018 życzę Panu aktywności na blogu (to po części życzenie również dla mnie) ale przede wszystkim wielu powodów do zadowolenia, zdrowia i kto wie, może coś się zmieni i będzie można z ufnością spojrzeć w przyszłość. Tego życzę Panu, sobie i nam wszystkim.